1-4-all Stracone pokolenie i zdrada elit. 10.03.10, 14:31 Nie jestem mlody (60 lat, jakby nie bylo), ale tez zostalem zmuszony przez Balcerowicza i jego nastepcow do opuszczenia Polski. Otoz moje australijskie kwalifikacje (PhD i MA z nauk politycznych i ekonomii z czolowych australijskich uniwersytetow) sie nie licza w Polsce. A nawet, gdyby sie liczyly, to zostal bym w Polsce (jak zreszta bylem) najwyzej adiunktem z pensja gora 2-3 tys, zl na miesiac, czyli mniej, niz dostaje dzis w euro na zachodzie Europy... Dziwie sie wiec, ze Balcerowicz, Bielecki, Lewandowski i im podobni sa wciaz na wolnosci, gdyz swiadomie i celowo niszczac polska gospodarke, dopuscili sie oni ZDRADY STANU. Odpowiedz Link Zgłoś
node To nie Balcerowicz 10.03.10, 19:09 ... a establiszment na polskich uniwersytetach. Odpowiedz Link Zgłoś
1-4-all Re: To nie Balcerowicz 10.03.10, 19:11 Glownie Balcerowicz, ale tez i polskie "elyty" z roznych polskich "Loksforduf" i "Charwarduf"... Odpowiedz Link Zgłoś
node Re: To nie Balcerowicz 10.03.10, 19:19 Tu sie z toba nie moge zgodzic. To jest po prostu Polska i taka byla tez przed Balcerowiczem. Zacofanie technologiczne, upadek nauki, upadek przemyslu itd. Tylko ze granice byly zamkniete i nie bylo 'reality check' w starciu z reszta swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
cipuchna Re: To nie Balcerowicz 10.03.10, 19:31 Przed Balcerowiczem mielismy wlasne biura projektowe, wlasna mysl techniczna. Dzis jej juz nie mamy, i dlugo miec nie bedziemy... A granice wcale zamkniete nie byly tak szczelnie, jak to dzis Michnik nam chce wmowic. Odpowiedz Link Zgłoś
node Re: To nie Balcerowicz 10.03.10, 21:07 cipuchna napisała: > Przed Balcerowiczem mielismy wlasne biura projektowe, wlasna mysl techniczna. > Dzis jej juz nie mamy, i dlugo miec nie bedziemy... > A granice wcale zamkniete nie byly tak szczelnie, jak to dzis Michnik nam chce > wmowic. Moj brat ma biuro projektowe w Polsce i w miare dobrze z tego zyje. Jedynym jego problemem jest koszt zatrudniania pracownikow Odpowiedz Link Zgłoś
smutas Zartujesz sobie? 11.03.10, 01:06 Oj, mr Wezelek - przeciez mielismy Odre a nawet Meritum :-) A powazniej, mielismy swietnych metalurgow i automatykow. Niestety metalurgia zmarla na calym swiecie a automatyka byla za droga by ja rozwijac w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
node Re: Zartujesz sobie? 11.03.10, 01:31 Jezeli chodzi o automatyke (czy raczej informatyke) to mysle ze w Polsce to poszlo w slepa uliczke Odpowiedz Link Zgłoś
smutas Re: Zartujesz sobie? 11.03.10, 02:33 Myslalem o czystej automtyce, takiej jak w robotyce. Pokolenie moich rodzicow wlasnie glownie na tym polu znajdowalo zatrudnienie w duzych korporacjach na Zachodzie. Teraz jak to wyglada niestety nie wiem. Jesli chodzi o programistow to sie zgadzam - ci, ktorych znam to ludzie moze i z wyzszym wyksztalceniem, ale nie koniecznie. Czest tylko z przemyslowymi certyfikatami a nawet samouki. Jesli ktos potrafi przelozyc logike na slowo pisane to jezykow programowania moze nauczyc sie i tuzin. Dyplom Uniwersytetu nie jest do tego potrzebny. Inna sprawa np. z projektowaniem procesorow... Tu bez swietnej znajomosci matemetyki ani rusz. Odpowiedz Link Zgłoś
scag Re: Stracone pokolenie i zdrada elit. 11.03.10, 00:02 1-4-all napisała: > Dziwie sie wiec, ze Balcerowicz, Bielecki, Lewandowski i im podobni sa wciaz na wolnosci, gdyz swiadomie i celowo niszczac polska gospodarke, dopuscili sie oni ZDRADY STANU. Nie swiruj kagan, wielu ludzi sie dziwi ze ty jestes na wolnosci i co z tego? Lema se poczytaj. Odpowiedz Link Zgłoś
node Re: Stracone pokolenie i zdrada elit. 11.03.10, 00:13 > Nie swiruj kagan, [...] scag, Jestes pewien ze mamy do czynienia ze slawnym kagan'em??? Odpowiedz Link Zgłoś
snrkaganini Re: Stracone pokolenie i zdrada elit. 06.04.10, 20:01 Tak, to ja, czyli KAGAN! Odpowiedz Link Zgłoś
snrkaganini Re: Stracone pokolenie i zdrada elit. 06.04.10, 20:02 Ty bys chcial, aby bylo jak za rzadow Stefana Michnika? Ustawione procesy polityczne dla wrogow "jedynie slusznej linii"? Odpowiedz Link Zgłoś
kris2day To nie my jestesmy straceni. 10.03.10, 15:19 Stracila glownie Polska i wy rodacy mieszkajacy w kraju nad Wisla. 20 lat mieszkam juz poza krajem i pomimo tego ze podoba mi sie Polska kiedy jestem tam na wakacjach, to jestem pewien ze nigdy juz tam osiade na stale. Glowna przyczyna nie sa zawirowania polityczne, ani afery, ale Wy obywatele Rzeczpospolitej. Wy sami, ktorzy tworzycie tkanke tego narodu. Pani Krysia w okienku, urzednik w instytucji, nie konczyli specjalnych szkol gdzie uczy sie chamstwa. To chamstwo i zlosc jest juz wam dane. Jestescie genetycznie obciazeni agresja. Usmiech do nieznajomego to fanaberia. Dzien dobry na przywitanie kogos kogo sie nie zna, to przezytek. I ta pogarda dla kadzego kto nizej stoi w hierarhii wykonywanych zawodow. To zreszta slychac w tym artykule. Ktos kto pracuje na zmywaku jest z definicji stracony. Jak emigrowac to najlepiej tam gdzie sie najwiecej zarabia, praca tylko w City, mieszkanie tylko na Manhattanie, studia tylko na Harwardzie. Wszystko inne to obciach. A ja wam zdradze sekret sukcesu na emigracji, nazywa sie to wewnetrzna motywacja. I albo sie ja ma , albo nie. I to gdzie sie pracuje nie ma nic do rzeczy. Mierzi mnie Wasza glupota. Przez 20 lat robia z Wami politycy co im sie zywnie podoba. Klamia, kradna, przekrecaja, potem zmieniaja szyld i wygrywaja wybory. Nastepni mowia, my juz wiemy jak mamy rzadzic i od nowa wybory, zmiana, kradzieze i przekrety. Korupcja wasz niszczy. System sadowy i prokuratura dziala na zamowienie w zaleznosci od konfiguracji politycznej. I to durne przekonanie ze kiedy jakas partia polityczna przejmie kontrole nad mediami, to poprawi sie jakosc informacji. A gdzie obiektywizm sie pytam, gdzie szansa na wysluchanie drugiej strony. Mialem zamiar otworzyc witryne internetowa i umozliwic zakup towarow osobom mieszkajacym w Polsce. Jedna firma ktora rozlicza transakcje zamiast pomoc, odpowiedziec na pytania, cytuje regulamin, druga przeslala ankiete do wypelnienia, gdzie oprocz informacji na temat wielkosci mojego buta, chcieli takze znac numer IP komputera z ktorego bede prowadizl firme. Wracam do tego co powiedzialem na poczatku. W tych firmach pracuja ludzie tacy jak Ty, Twoi sasiedzi, przyjaciele, rodzina. I to Wy tworzycie to spoleczenstwo zamieszkujace nasz kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
l005 Re: Trochę perspektywy 10.03.10, 15:39 Uważam że nie jest już tak źle jak było za komuny. Polska ciągle jeszcze ma charakter kraju dopiero rozwijającego się który przed dziesięciolecia był zamknięty na świat a społeczeństwo bardzo homogeniczne. Na tym wychowały się pokolenia które teraz tam żyją. Natomiast ta drabina "ważności" to jest demonstracja kompleksu niedowartościowania. Tak było za komuny i to jeszcze zostało na teraz. Dla wielu tylko zewnętrzne standarty określają ich wewnętrzną satysfakcję. Komuna wkładała do głów zawsze wyższość "obiektywnych" czynników zewnętrznych jako idei wiodącej tak że indywidualnego systemu wartości jeszcze się nie dorobili. Przyznam jednak że też nie chciałbym żyć na stałe w Polsce po zaznaniu dekad komfortu w społeczeństwie rozwiniętym. W Polsce jest fajnie jak przyjeżdża się na kilka tygodni lub misięcy (<183 dni) tak aby być niezależnym i raczej turystą niż mieszkańcem. Odpowiedz Link Zgłoś
liqier Re: To nie my jestesmy straceni. 10.03.10, 20:20 A ty po tym wyjeździe 20 lat temu to zmieniłeś się genetycznie, czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
joygirl Re: To nie my jestesmy straceni. 10.03.10, 22:24 kris2day napisał: > Stracila glownie Polska i wy rodacy mieszkajacy w kraju nad Wisla. > > 20 lat mieszkam juz poza krajem i pomimo tego ze podoba mi sie Polska kiedy > jestem tam na wakacjach, to jestem pewien ze nigdy juz tam osiade na stale. > Glowna przyczyna nie sa zawirowania polityczne, ani afery, ale Wy obywatele > Rzeczpospolitej. Wy sami, ktorzy tworzycie tkanke tego narodu. Pani Krysia w > okienku, urzednik w instytucji, nie konczyli specjalnych szkol gdzie uczy sie > chamstwa. To chamstwo i zlosc jest juz wam dane. Jestescie genetycznie obciazen > i > agresja. Usmiech do nieznajomego to fanaberia. Dzien dobry na przywitanie kogos > kogo sie nie zna, to przezytek. I ta pogarda dla kadzego kto nizej stoi w > hierarhii wykonywanych zawodow. To zreszta slychac w tym artykule. Ktos kto > pracuje na zmywaku jest z definicji stracony. Jak emigrowac to najlepiej tam > gdzie sie najwiecej zarabia, praca tylko w City, mieszkanie tylko na > Manhattanie, studia tylko na Harwardzie. Wszystko inne to obciach. A ja wam > zdradze sekret sukcesu na emigracji, nazywa sie to wewnetrzna motywacja. I albo > sie ja ma , albo nie. I to gdzie sie pracuje nie ma nic do rzeczy. > > Mierzi mnie Wasza glupota. Przez 20 lat robia z Wami politycy co im sie zywnie > podoba. Klamia, kradna, przekrecaja, potem zmieniaja szyld i wygrywaja wybory. > Nastepni mowia, my juz wiemy jak mamy rzadzic i od nowa wybory, zmiana, > kradzieze i przekrety. Korupcja wasz niszczy. System sadowy i prokuratura dzial > a > na zamowienie w zaleznosci od konfiguracji politycznej. I to durne przekonanie > ze kiedy jakas partia polityczna przejmie kontrole nad mediami, to poprawi sie > jakosc informacji. A gdzie obiektywizm sie pytam, gdzie szansa na wysluchanie > drugiej strony. > > Mialem zamiar otworzyc witryne internetowa i umozliwic zakup towarow osobom > mieszkajacym w Polsce. Jedna firma ktora rozlicza transakcje zamiast pomoc, > odpowiedziec na pytania, cytuje regulamin, druga przeslala ankiete do > wypelnienia, gdzie oprocz informacji na temat wielkosci mojego buta, chcieli > takze znac numer IP komputera z ktorego bede prowadizl firme. > > Wracam do tego co powiedzialem na poczatku. W tych firmach pracuja ludzie tacy > jak Ty, Twoi sasiedzi, przyjaciele, rodzina. I to Wy tworzycie to spoleczenstwo > zamieszkujace nasz kraj. PRAWDA TO NAJPRAWDZIWSZA ! POZDRAWIAM:) Odpowiedz Link Zgłoś
nbs_r 2 miliony Polakow poprawilo swoj byt 10.03.10, 18:27 Zdobywaja kwalifikacje, ucza sie jezykow, poznaja swiat, zarabiaja pieniadze, w koncu ukladaja sobie zycie osobiste. To wszystko w pelni legalnie i z korzyscia zarowno dla nich jak i dla kraju w ktorym mieszkaja (czasem nawet zostaje cos dla rodziny w Polsce). Jak dla mnie - bomba! Emigracja to tez duzy wysilek. Mija sporo czasu zanim ludzie uloza sobie zycie w innym kraju. Frustracja i zniechecenie to w takiej sytuacji norma, zwlaszcza, ze apetyt rosnie w miare jedzenia. Nie nazwalbym jednak tego patologia, to wrecz niezbedny element docierania sie do danego srodowiska. Im szybciej przebiega ten proces tym dotkliwsze sa jego objawy. I odwrotnie - gdy wszystko wyglada na latwe i poukladane to prawdopodobnie stoimy w miejscu. Moje uszanowanie dla wszystkich obecnych i bylych emigrantow. Spedzilem w Anglii kilka lat, poznalem tam wielu swietnych ludzi i przykro jest mi czytac takie jednostronne artykuly. Odpowiedz Link Zgłoś
1-4-all Re: 2 miliony Polakow poprawilo swoj byt 10.03.10, 18:37 Emigracja z Polski, to zwykly drenaz mozgow. Inaczej wielka strata dla Polski, a zysk dla bogatych panstw Zachodu. Odpowiedz Link Zgłoś
node nie drenaz... 10.03.10, 18:51 ... ludzie po prostu glosuja nogami. Skonczylem studia informatyczne w Polsce, wymyslilem ze bede skromnie pracowal dla urzedu skarbowego i realizowal pewne pomysly zeby w przyszlosci otworzyc firme. Well... kandydatow bylo 3 na stanowisko informatyka w urzedzie skarbowym Odpowiedz Link Zgłoś
1-4-all Re: nie drenaz... 10.03.10, 19:09 Mozesz to nazywac inaczej. Mnie to nie przeszkadza! Juliet: "What's in a name? That which we call a rose. By any other name would smell as sweet." Szekspir (Szescpirzak) Romeo and Juliet (II, ii, 1-2) Wzane, ze w Polsce, "dzieki" Balcerowiczowi, jak na kraj III swiata przystalo, nie ma pracy dla wyksztalconych Polakow i Polek... :( Odpowiedz Link Zgłoś
amcapol Brawo - Silicon Valley Node 10.03.10, 19:30 Dzieki takim jak ty niekoniecznie musimy byc "Meksykiem EU" Tej waszej kolezance co po znajomosci dostala prace powinniscie podziekowac. Masz lepsze zycie niz kiedykolwiek bys osiagnal w PL. Nie mowic ze mieszkasz w bajecznej Kalifornii. Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Kalifornia jest bajeczna, ale 10.03.10, 20:29 nawet nie mysl o seksie z 17-latka. :) Odpowiedz Link Zgłoś
hankrearden --Mój mózg jest mój!!! 10.03.10, 21:56 Mój mózg jest: a. mój b. tylko mój c. niczyj inny jak mój Moj mózg nie jest własnością ani narodu, ani państwa ani klasy robotniczej. Nie ma wobec nikogo żadnych zobowiązań. 1-4-all napisała: > Emigracja z Polski, to zwykly drenaz mozgow. Inaczej wielka strata dla Polski, > a > zysk dla bogatych panstw Zachodu. Odpowiedz Link Zgłoś
ala.to.ja olaboga, Ameryke odkryli.... !? 10.03.10, 22:35 Wszystko to mozna bylo przewidziec przed killku laty bez wyksztalcenia socjologicznego. Przecie wiadomo od zawsze, ze emigruja najbardziej przesiebiorczy i energiczni, co sie dzieje z krajem pozostawionym przez nich tez wiadomo (patrz Meksyk). Prognozy te mozna bylo przeczytac na polskich listach internetowych w okresie staran sie Polski o wejscie do Unii, ale wtedy byly one zagluszane z Polski sterowana dezinformacja, wysylana w sposob zorganizowany z serwerow Wojsk Lacznosci, W-wa ul. Rakowiecka (naprawde, nie fatygowali sie nawet ukryc skad pisza :-))). To co jest teraz to jest zrealizowanie marzenia polskich "politykow" od siedmiu bolesci: pozostal elektorat glupi lub apatyczny na tyle, ze mozna robic wszelakie przekrety bez martwienia sie o konsekwencje, przyszlosc to ostatnia rzecz jaka ich obchodzi. Skorzystaly kraje ktore zdecydowaly sie wchlonac "nadmiar" polskiej sily roboczej. Madry Polak po szkodzie.... Odpowiedz Link Zgłoś
konrad.ludwik02 Nie mówiąc tego wprost, p. Iglicka potwierdza ... 11.03.10, 08:47 Nie mówiąc tego wprost, p. Iglicka potwierdza tezę, że emigracja polska jest zarobkowa i że to nie bezrobotni, ale młodzi ludzie bez szans lepszego życia emigrują. Innymi słowy, to następstwo ogromnej nierównowagi społecznej: 14- krotnego, największego w Europie rozziewu zarobków 10%-owych skrajnych grup zarobkowych: najuboższej i najbogatszej. Dla porównania: w Niemczech różnica ta wynosi 7,5-krotność, na Węgrzech 7-krotność, a w Czechach 5,5-krotność!!! www.tygodniksolidarnosc.com/ A tym naszym rządzącym śni się jeszcze podatek liniowy dla klerków! Odpowiedz Link Zgłoś
frusto Re: Nie mówiąc tego wprost, p. Iglicka potwierdza 11.03.10, 11:12 Wiesz, im więcej ograniczeń dla przedsiębiorców itd, tym większe rozziewy. Bo wielkie korporacje sobie poradzą, a mali przedsiębiorcy zdechną. Od kilku dekad jest coraz więcej ograniczeń wolnego rynku, coraz więcej interwencji państwa, i skutek jest taki, że wielkie firmy, które potrafią się przyssać do państwowego cycucha, skutecznie dławią małych przedsiębiorców. I stąd te rozziewy. Odpowiedz Link Zgłoś
oszolom.z.radia.maryja Meksyk Europy! 11.03.10, 11:49 ładne rzeczy! Ja oczywiscie nie mam nic przeciw Meksykanom, to sa wspaniali ludzie poznałem ich osobiście wiem tez że ini sa pw USA prześladowani z powodu swego przywiązania do katolicyzmu, wygląda na to że w UE sytuacja się powtarza. Winni sa temu wszystkiemu polscy politycy a zwł Balcerowicz i jemu podobni którzy zaordynowali narodowi drakońskie reformy i doprowadzili dio niesłychanych naduzyc przy prywatyzacji która b yła własciwie grabieżą majątku narodowego to spowodowało upadek wielu wielkich zakładów pracy a więc spowodowało bezrobocie i stąd ta emigracja Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Katolykow nalezy przesladowac. 12.03.10, 15:12 Tak jak katolycy przez stulecia przesladowali ateistow, zydow, protestantow, naukowcow, homoseksualistow, kobiety, ludzi krytykujacych kler itd. Odpowiedz Link Zgłoś
pinionzek Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracja 11.03.10, 12:24 fali powrotów nie ma i nie będzie, to tylko pobożne życzenia polityków albo czyta propaganda. druga Irlandia to raczej u nas nieprędko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
joavanhorn Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracja 11.03.10, 12:34 Pani profesor cel osiągnęła- "wsadziła kij w mrowisko". Nie chce bym wracała? OK. Tak mi tylko przyszło do głowy: to może od razu wyślijmy "stracone pokolenie" w kosmos... A może powinniśmy uruchomić piece Auschwitz i pozbyć się "nadwyżki". Do takiej Polski faktycznie nie chcę wracać. Odpowiedz Link Zgłoś
ddaps Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracja 12.03.10, 13:11 Nikt nikogo nie skreślił... z tego artykułu wynika tylko że cała nasza emigracja przysłużyła się Polsce za wyjątkiem najbiedniejszych obszarów. Jest przecież w podsumowaniu nadzieja że za 15-20 lat wrócimy do ojczyzny aby pchnąć ją znów do przodu. Wydaje mi się że kolejna, duża fala migracji znów się pojawi kiedy tylko Niemcy otworzą granicę. Nowi emigranci ruszą w drogę prosto z Polski. Ponadto wydaje mi się że wtedy realna będzie fala powrotu z Wysp i Irlandii. Będzie to powrót nie do domu ale do Niemiec skąd w kilka chwil można być autem przy najbliższych... #twfpod #dybowski Odpowiedz Link Zgłoś
kotfryc Re: Stracone pokolenie. Najnowsza polska emigracj 06.04.10, 19:47 Lol to co mam wrócić i pomóc mojej Polsce typu "B", bo brakuje tam ludzi przedsiębiorczych, z ambicjami i takich co chcą coś od życia? Dlaczego mam wypruwać sobie żyły dla kraju który dla mnie NIC nie zrobił? Kiedyś swego czasu rozmawiałem z kolesiem który był menażerem w jednej agencji reklamowej. Pytałem się czy kończył jakąś szkołę, czy coś... Powiedział mi że nie musiał, bo ma trzech z mgr którzy pracują na niego! A przewodzi całemu cyrkowi po znajomości, bez kwalifikacji, wiedzy i doświadczenia... Ja mówię dość nie będę tyrał na żadnego idiotę, mam również za sobą taki etap w życiu! Mamy kapitalizm moi drodzy, a emigranci rozumieją go lepiej niż pierniki które zostały i po znajomości grzeją stołki. Kryzys do Polski dopiera dociera, będę z przyjemnością obserwował jak się gotujecie we własnym sosie, gdyż stołków nie starczy dla wszystkich ;P Odpowiedz Link Zgłoś