Kard. Dziwisz naraził się nacjonalistom

18.03.10, 07:11
Bezpieka przez dziesiątki lat usiłowała przeprowadzić swoich ochotników przez
seminarium i dalej. Generalna większość przepadała w przedbiegach ale byłoby
niewyobrażalne żeby w żadnym przypadku im się nie udało.
A bez tego i tak Kościół przez wieki zmaga się z entuzjastami, którzy "wiedzą
lepiej" czego chce Pan Bóg.
    • mielis Przecież mają ubezpieczenie zdrowotne 18.03.10, 07:16
      Powinien już dawno leczyć się w oddziale zamkniętym.
      Dobry katolicki egzorcysta tu nic nie poradzi.
      • krasnov Raz mu się udało coś mądrego zrobić 18.03.10, 07:38
        Niestety poza tym Dziwisz jest żałosny.
        • przytomny2 Re: Raz mu się udało coś mądrego zrobić 18.03.10, 11:16
          Tobie jak dotąd nie udało się nic mądrego zrobić, wyżywasz się tylko
          w rzucaniu epitetów. O ty jak ty jesteś żałosny nie będę się rozwodził.
          • japolak Re: Raz mu się udało... 19.03.10, 07:32
            Swoją drogą dla mnie ksiądz a nawet Dziwisz czy Natanek - to nie
            inwektywy...
            Choć mam skojarzenia
            Góral cepra pytał jak na nizinach mówi się na rzyć
            - Dupa !
            - Tyz piknie ...
      • maruda.r Re: Przecież mają ubezpieczenie zdrowotne 18.03.10, 07:42
        mielis napisał:

        > Powinien już dawno leczyć się w oddziale zamkniętym.
        > Dobry katolicki egzorcysta tu nic nie poradzi.

        *****************************

        Fakt. Wygląda no to, że ów Natanek to przypadek beznadziejny.

        • dybko2 Re: Przecież mają ubezpieczenie zdrowotne 18.03.10, 09:10
          maruda.r napisał:

          > mielis napisał:
          >
          > > Powinien już dawno leczyć się w oddziale zamkniętym.
          > > Dobry katolicki egzorcysta tu nic nie poradzi.
          >
          > *****************************
          >
          > Fakt. Wygląda no to, że ów Natanek to przypadek beznadziejny.
          > Beznadziejny do potęgi.Królem Polski czyni Żyda ,będąc ich
          zaciętym wrogiem.
      • sekwana2005 Re: Przecież mają ubezpieczenie zdrowotne 18.03.10, 09:12
        mielis napisał:

        > Powinien już dawno leczyć się w oddziale zamkniętym.
        > Dobry katolicki egzorcysta tu nic nie poradzi.

        A czy ten ksiądz Nataniel aby nasz?
        Jakiś porządny Polak - albo Żyd?
        Chyba jednak od bin Ladena...
        Co do egzorcyzmów - polecam Haska. Dobry wojak Szwejk trafił kiedyś
        do szpitala, gdzie wszelke choroby od umysłowych po reumatyzm
        leczono lewatywą. Po paru dniach albo miesiącach wszyscy "symulanci"
        poddawali się.
        Ale w przypadku księdza Nataniela? Może by poprosił o abonament - do
        d...
    • 28plk7b Kard. Dziwisz poziom intelektu ponizej 18.03.10, 07:21
      średniej prowincjonalnyc chłoptasiów w prowincjonalnym seminarium.Typowy
      kapciowy bez własnego zdania powtrzający oklepane dyrdymały,któremu
      marzy się realna władza nad Polakami.Przeminie i on jak jego protektor i
      bedzie co raz ciszej o nich.
      • 123456ag Re: Kard. Dziwisz poziom intelektu ponizej 18.03.10, 09:08
        28plk7b napisał:

        > średniej prowincjonalnyc chłoptasiów w prowincjonalnym seminarium.Typowy
        > kapciowy bez własnego zdania powtrzający oklepane dyrdymały,któremu
        > marzy się realna władza nad Polakami.Przeminie i on jak jego protektor i
        > bedzie co raz ciszej o nich.

        Miejże trochę wyrozumiałości dla maluczkich. Przecież chyba nie oczekujesz że
        przed następnym etapem ewolucji osiągną twój poziom intelektu.
    • ed200816 Re: Kard. Dziwisz naraził się nacjonalistom 18.03.10, 07:21
      nic dodać nic ująć.brawo.
      • janci0 Re: Kard. Dziwisz naraził się nacjonalistom 18.03.10, 10:54
        Też się chętnie narażę nacjonalistom. Są nienormalni i nieprzystosowani do życia
        w społeczeństwie.
    • prepremier Chrystus Hetmanem Wielkim i Generałem! 18.03.10, 07:23
      • jacek230 Chrystus Generalissimussem z wladza absolutna. 18.03.10, 07:55
        Natanek tlumaczylby ciemnemu ludowi, co Generalissimus Jezus Chystus
        z Niebios mu mowi. Jak w starozytnym Egipcie. Polska jako taki Egipt
        to ideal czarnych i ich milosnikow spod znaku PiS.
    • qwertyugazeta Re: Kard. Dziwisz naraził się nacjonalistom 18.03.10, 07:39
      Przynajmniej jedna pozytywna wiadomość na portalu tego ranka. Jednej czarnej
      owcy mniej.
    • mus-zek0 Kard. Dziwisz naraził się nacjonalistom 18.03.10, 07:47
      Najlepiej by zrobił,gdyby wszystkim swoim podwładnym zabronił się wypowiadać w
      sprawach państwowych.
    • plantin może tak i innych duchownych siejących nienawiść 18.03.10, 07:49
      - zakazać im kazań albo w ogóle wyrzucić ze stanu duchownego. Każdy ksiądz
      powinien pamiętać o naczelnej zasadzie religii katolickiej - o miłości do
      bliźniego - każdego - nie tylko białego, najlepiej z blond włosami i katolika
      od 100 pokoleń ! Każdy duchowny, który sieje nienawiść do kogokolwiek - ten
      występuje przeciw swojej wierze !
      • dzialkowiec27 Re: może tak sprawdzić genealogie Natanka 18.03.10, 09:09
        panowie rasiści...
        Nazwisko Natanek, podobnie jak Abramek, Dawidek, Icuś, Mordko, czy też Majerek nie brzmi jak polsko-słowiańsko-katolickie od stu pokoleń.
        plantin napisał:

        > - zakazać im kazań albo w ogóle wyrzucić ze stanu duchownego. Każdy ksiądz
        > powinien pamiętać o naczelnej zasadzie religii katolickiej - o miłości do
        > bliźniego - każdego - nie tylko białego, najlepiej z blond włosami i katolika
        > od 100 pokoleń ! Każdy duchowny, który sieje nienawiść do kogokolwiek - ten
        > występuje przeciw swojej wierze !
        • ffamousffatman Re: może tak sprawdzić genealogie Natanka 18.03.10, 14:01
          Miałem se jaja porobić z nazwiska xiędza ale trafiłem na takich jak ty to zacznę
          inaczej. Co ty wiesz o polskości imion i nazwisk? Od kiedy to Salomea
          Abramowiczowa jest Żydówką a Alina Gorsky Polką?
      • elucidator Re: może tak i innych duchownych siejących nienaw 18.03.10, 10:37
        Drobny szczegol. Nie ma czegos takiego jak katolik od 100 pokolen. 100 pokolen
        to jakies 3000 lat, a katolicyzm istnieje od mniej wiecej 1700 lat, czyli jakies
        55-60 pokolen. Z reszta sie zgadzam.
        • ffamousffatman Re: może tak i innych duchownych siejących nienaw 18.03.10, 13:50
          Zależy jak rozumieć. Kościół był Katolicki czyli Powszechny od momentu swojego
          powstania, nawet wtedy kiedy nie był powszechny, czyli od oddzielenia się od
          Synagogi czyli minimum 1900 lat. Za przeproszeniem Rzymsko-Katolicki (Jak można
          być i Rzymskim-partykularnym i Katolickim?) wg. historyków wyłonił się między w
          pustce międzycesarskiej między Leonem a Grzegorzem Wielkimi ale, wg. mnie,
          spokojnie można przyjąć, że w roku Wielkiej Schizmy czyli lat niecałe tysiąc
          temu. Nawet przy pokoleniach co 15 lat ciężko by był być "katolikiem" od 100.
          • elucidator Re: może tak i innych duchownych siejących nienaw 18.03.10, 14:06
            Oczywiscie ze mozna liczyc roznie. Ja licze od soboru nicejskiego w 325 r. kiedy to po raz pierwszy sformulowano oficjalne wyznanie wiary chrzescijanskiej, i jednoczesnie zaczeto systematycznie tepic wszelkie inne formy chrzescijanstwa (a bylo ich do tej pory dosc sporo). Tam tez po raz pierwszy oficjalnie przyjeto dogmat o boskosci Jezusa.
    • poszliwpisdu Re: Kard. Dziwisz naraził się nacjonalistom 18.03.10, 07:50
      Sugerujesz ze Dziwisz, lub Rydzyk sa agentami?
      • 0721x Re: Kard. Dziwisz naraził się nacjonalistom 18.03.10, 08:12
        tak na oko jesteś po prostu kretynem
        • poszliwpisdu Re: Kard. Dziwisz naraził się nacjonalistom 18.03.10, 08:46
          0721x napisał:

          > tak na oko jesteś po prostu kretynem

          Znow trafilem w czuly punkt? Nie bede klamal, ze mi przykro z tego powodu.
          Prawda w oczy kole?
    • jacek230 Natanek, czyli syn Natana inaczej Ben Natan nadaje 18.03.10, 07:53
      sie na papieza. Nie w ma w sobie ani kropli zydowskiej krwi. I nie
      jest masonem. :)
      • anarchoateo Re: Natanek, czyli syn Natana inaczej Ben Natan n 18.03.10, 08:53
        Problem w tym że On tak powiedział a ty naiwny uwierzyłeś.
      • jankbh Re: Natanek, czyli syn Natana inaczej Ben Natan n 18.03.10, 16:34
        jacek230 napisał:

        > sie na papieza. Nie w ma w sobie ani kropli zydowskiej krwi. I nie
        > jest masonem. :)
        I ta żarliwość w nawracaniu godna neofity
    • baster22 Kard. Dziwisz naraził się nacjonalistom 18.03.10, 07:54
      Ale nie chce się narazić Targowicy z Czerskiej. Handlarze Polskością mają
      satysfakcję.
      • qaz10 hej sorry jeszcze jestem mlody i nie za bardzo roz 18.03.10, 09:36
        umiem twoj wpis. o co w nim chodzi?
      • borow4 w dupe lac sola sypac i pytac czy boli 18.03.10, 16:14
        • borow4 inaczej rasisty bastera sie nie uratuje 18.03.10, 16:15
    • omidas Kard. Dziwisz naraził się nacjonalistom 18.03.10, 08:09
      Bardzo dobrze zrobił kard. Dziwisz. Powinien też coś zrobić, żeby
      Radio Maryja zajęło się naprawdę sprawami, którymi powinno sie zaj-
      mować radio katolickie, a więc religią, modlitwą,katechezami,a nie
      polityką i popieranie skrajnej prawicy i nacjonalistów. Szkoda, że
      kard. Dziwisz nie jest przewodniczącym Episkopatu Polski. Wtedy po-
      toczyłyby się sprawy inaczej i Radiem Maryja nie opiekowaliby się
      duchowni, którzy popierają działania tego radia, ale tacy którzy
      myślą trzeźwo i nie są skrajnymi nacjonalistami itp. A wiemy, że
      obecny przewodniczący Episkopatu popiera Radio Maryja i o. Rydzyka
      i inni hierarchowie. Więc nie wiem czy coś będzie temu księdzu Natan-
      kowi uczynione. Jeszcze bardziej może Radio Maryja i cała rodzina za
      nim się wstawi.
    • metall Kogo nazywamy tu skrajną prawicą? 18.03.10, 08:16
      Nacjonalizm to jeszcze nie prawicowość, a tym bardziej skrajna.

      PS. O przelewaniu się szali przez litość nie wspomnę.
      • metall Kogo nazywamy antysemitą? 18.03.10, 08:47
        Nawoływanie do nawrócenia, to jeszcze nie antysemityzm.
        A szerzenie wiary poprzez nawracanie niewierzących raczej sprzeczne z nauką
        Kościoła być nie może.
        • normalniejszy2 Re: Kogo nazywamy antysemitą? 18.03.10, 10:42
          Chodzi raczej o sposób tego nawracania a nie o samo nawracanie. W dzisiejszych
          czasach trzeba nawracać z zachowaniem zasad kultury, inaczej niż w średniowieczu
          kiedy to była po prostu pyskówka a potem ewentualnie szykany lub stos.
          • metall Re: Kogo nazywamy antysemitą? 18.03.10, 12:23
            normalniejszy2 napisał:

            > Chodzi raczej o sposób tego nawracania a nie o samo nawracanie.

            Co jest złego w rekolekcjach na temat nawracania? O tym jest napisane w artykule
            - o szykanach i stosach nic nie napisano. Dlatego pytam co powoduje, że tego
            księdza nazywa się antysemitą?
            • maaac Re: Kogo nazywamy antysemitą? 18.03.10, 12:26
              Faktycznie na podstawie danych podanych w artykule nie można
              nazwać go antysemitą. Innymi negatywnymi słowami tak, antysemitą nie.
              Być może istnieją inne dane, które by umożliwiały takie nazwanie go.
              • metall Re: Kogo nazywamy antysemitą? 18.03.10, 12:45
                maaac napisał:

                > Faktycznie na podstawie danych podanych w artykule nie można
                > nazwać go antysemitą. Innymi negatywnymi słowami tak,

                Ale jakimi i za co (na podstawie artykułu)?
                Za to ,że "Występował na antenie Radia Maryja i głosił w Polsce rekolekcje m.in.
                o nawróceniu Żydów, masońskich symbolach na świętych medalikach i zbliżającej
                się apokalipsie."?

                > Być może istnieją inne dane, które by umożliwiały takie nazwanie go.

                Być może.
                Obiektywny dziennikarz nazywając kogoś antysemitą, złodziejem, czy innym rasistą
                powinien podać jakieś konkrety. Jeśli ich nie podaje, to nie jest obiektywny.
                • maaac Re: Kogo nazywamy antysemitą? 18.03.10, 13:24
                  > Ale jakimi i za co (na podstawie artykułu)?
                  Jeżeli jedynym naszym źródłem wiedzy którym się posługujemy do oceny
                  działalności tego kapłana jest tylko omawiany artykuł to tylko jego
                  treścią możemy się posługiwać by co kolwiek na temat tegoż kapłana
                  móc powiedzieć.
                  Jeżeli uważasz treść tego artyukułu za fałszywą to podaj w którym
                  miejscu i podaj w miare wiarygodne źródła, które by były podstawą do
                  takiego twierdzenia.

                  > Za to ,że "Występował na antenie Radia Maryja i głosił w Polsce
                  > rekolekcje m.in. o nawróceniu Żydów, masońskich symbolach na
                  > świętych medalikach i zbliżającej się apokalipsie."?
                  Zwróć uwagę, że artykuł jest nieco dłuższy.
                  Np IMHO oceniając jego pomysł przedstawiony w tym akapicie:
                  "Ksiądz zasłynął ostatnio...
                  ... inaugurowaliby w tym miejscu "sprawowanie władzy"."

                  osobiście nazwałbym go tak naegatywnymi słowami jak "głupiec"
                  i "bluźnierca". Głupiec bo takie pomysły uważam według mojej oceny
                  za głupie. Bluźnierca bo ludzie są za mali by nazywać
                  Chrystusa "władcą" tego czy innego kraju". Jakim władcą jest
                  Chrystus to określił On sam mówiąc że "królestwo moje jest nie z
                  tego Świata". To, że jest to sprzeczne z uznawanym już od dawna i
                  przez Kościół i przez Pańśtwo rozdziałem jednego od drugiego to już
                  nawet nie ma co mówić.

                  > Być może.
                  > Obiektywny dziennikarz nazywając kogoś antysemitą, złodziejem, czy
                  > innym rasistą powinien podać jakieś konkrety. Jeśli ich nie
                  > podaje, to nie jest obiektywny.
                  Kilka spraw w jednym.
                  1. Nie nie obiektywny. Obiektywność to zupełnie co innego i nie do
                  zrealizowania w wypadku dziennikarza. Obiektywne to są pomiary
                  fizyczne. Każde działąnie człowieka jest subiektywne bo jest
                  odbiciem jego wiedzy i poglądów.
                  2. To o czym piszesz to rzetelność. Tak rzetelny dziennikarz
                  powinien motywowac swoje opinie.
                  3. Antysemityzm pojawia się nie w artykule ale w linku artykułu
                  znajdującym się na pierwszej stronie Gazety.pl. Tu faktycznie muszę
                  przyznać, że w wielu sprawach autorzy portalu idą na daleko idące
                  uproszczenia czasem w zupełności sprzeczne z treścią samych notatek.
                  Tak jest też czesto z tytułem notatki. Za to właściel portalu
                  powinien kopnąć jego redakcję. Przy tym musze zauważyć, że dotyczy
                  to KAŻDEGO tematu. Nie tylko Kościoła, Rosji czy PiS. Wielu osobom
                  wydaje się ze względu na tzw. "końskie okulary", że tylko w tych
                  tematach. Ta choroba jednak jest szersza. Oni to robią bardziej z
                  głupty niż złośliwości.
                  4. W artykule nie ma oskarżeń o antysemityzm, złodziejstwo czy
                  rasizm. Są podane tylko fakty - działalność ks. Piotra Natanka, jego
                  opinie. Ocena tej działalności i opinii przez krakowską Kurię, w tym
                  cytat z wypowiedzi ks. Roberta Nęceka, rzecznika krakowskiej kurii.
                  Na koniec reakcja na skrajnie prawicowych portalach i na forach
                  internetowych.
                  Tu można dyskutować które są "skrajne". Dość ogólne jest też
                  stwierdzenia - powinny być dokładnie informacje na JAKICH portalach
                  i forach są takie opinie. Tu miałbyś prawo się przyczepić. jednak
                  tego nie robisz... :P.
                  • metall Re: Kogo nazywamy antysemitą? 18.03.10, 14:03
                    maaac napisał:

                    > 2. To o czym piszesz to rzetelność. Tak rzetelny dziennikarz
                    > powinien motywowac swoje opinie.

                    Może i racja.
                    Tylko takie mam zarzuty do tego artykułu.

                    > Tu miałbyś prawo się przyczepić. jednak
                    > tego nie robisz... :P.

                    Jak to nie? Pytam o to w pierwszym poście, co autor nazywa prawicą?
                    A pytam , bo niektórzy Hitlera nazywają prawicowcem.
                    • maaac Re: Kogo nazywamy antysemitą? 18.03.10, 14:32
                      > Może i racja.
                      > Tylko takie mam zarzuty do tego artykułu.
                      Ok. Jak zaczynasz rozróżniać obiektywność i rzetelność to postęp.

                      > > Tu miałbyś prawo się przyczepić. jednak
                      > > tego nie robisz... :P.
                      >
                      > Jak to nie? Pytam o to w pierwszym poście, co autor nazywa prawicą?
                      > A pytam , bo niektórzy Hitlera nazywają prawicowcem.
                      Fakt. W pierwszym poście pisałeś. Tu biję się w piersi.
                      Jednak co do reszty czepiania się jego tekstu to zwykłe czepialstwo.
                      Można mieć tylko pretensje do ostatniego akapitu. Jest mocno
                      enigmatyczny.

                      Co do "prawicowości". :)))))))))))))) No cóż. Ile ludzi tyle
                      poglądów, które oni uznają za "prawicowe". Jeżeli PiS uznaje się sam
                      za "prawicową" partię - to i "prawicową" nazwę NSDAP. Prócz pomysłu
                      mordowania jakiejś grupy społecznej czym się różnią (ale już nie
                      pomysłem, że istnieje jakaś grupa ludzi, którą można obciążyć winą
                      za wszystkie nieszczęścia kraju tu PiS ma podobne poglądy co NSDAP)
                      mają wiele podobnych wizji co do budowy państwa czy wyglądu partii
                      politycznej.

                      Dokładnie tak samo jest z lewicowością.

                      Liberalizm z kolei wiele osób myli z liberalizmem w zakresie
                      zachowań miedzyludzkich czy wręcz z libertynizmem.

                      Także pretensję w tym względzie nie kierował bym do autora tejże
                      notatki lecz bardziej do "wszystkich", że te pojęcia ciągnie się we
                      wszystkie strony, tak, że naprawdę już nie wiadomo co one znaczą.
                      • metall Re: Kogo nazywamy antysemitą? 18.03.10, 14:56
                        maaac napisał:

                        > Ok. Jak zaczynasz rozróżniać obiektywność i rzetelność to postęp.

                        Daruj sobie takie uwagi. :-)

                        > Jeżeli PiS uznaje się sam
                        > za "prawicową" partię - to i "prawicową" nazwę NSDAP.

                        PiS nie jest prawicą. Jarek K. miesza pojęcia strasznie - w jednym zdaniu mówi, że jest prawicą, a w kolejnym, że jeśli chodzi o służbę zdrowia, to jest socjalistą. NSDAP prawicą też nazywać nie wolno bo to w końcu partia narodowo-socjalistyczna, a socjalizm jest zaprzeczeniem prawicowości.

                        > Także pretensję w tym względzie nie kierował bym do autora tejże
                        > notatki lecz bardziej do "wszystkich",

                        Ja zapytałem, co jest tu rozumiane jako prawica, ze względu właśnie na pomieszanie pojęć. Żadnych pretensji jeszcze nie zgłaszałem.

                        > że te pojęcia ciągnie się we
                        > wszystkie strony, tak, że naprawdę już nie wiadomo co one znaczą.

                        Ja staram się trzymać raczej tradycyjnych definicji lewicy i prawicy. Nacjonalizm np. z tymi pojęciami ma niewiele wspólnego.
                        • maaac Re: Kogo nazywamy antysemitą? 18.03.10, 15:20
                          > Daruj sobie takie uwagi. :-)
                          Nie nie daruję. Wprost mnie szlag trafia jak czytam n-tą wypowiedź
                          jacy to dziennikarze są "be" bo nie są obiektywni. Puścił ktoś tą
                          bzdurę, że dziennikarze i media mają być obiektywni i ludzie jak
                          papugi to powtarzają nie zastanawiając się że to nonsens. Będę to
                          tropił zawsze i wszędzie.

                          > PiS nie jest prawicą. Jarek K. miesza pojęcia strasznie - w jednym
                          > zdaniu mówi, że jest prawicą, a w kolejnym, że jeśli chodzi o
                          > służbę zdrowia, to jest socjalistą. NSDAP prawicą też nazywać nie
                          > wolno bo to w końcu partia narodowo-socjalistyczna, a socjalizm
                          > jest zaprzeczeniem prawicowości.
                          To było zdanie warunkowe. Skoro za prawdziwą uważamy prawicowość PiS
                          to i za prawdziwą musimy uważać prawicowość NDSAP. :) Ot taka zabawa
                          filozoficzna.

                          Osobiście obie partie dla mnie są nacjonalistyczno-socjalistyczne,
                          konserwatywne pod względem obyczajowości, wodzowskie pod względem
                          budowy partii i populistyczne jeśli chodzi o sposób zdobywania
                          władzy (NSDAP tez potrafiło przekonać właścicieli fabryk, że
                          komunizm byłby gorszy).

                          > Ja zapytałem, co jest tu rozumiane jako prawica, ze względu
                          > właśnie na pomiesza nie pojęć. Żadnych pretensji jeszcze nie
                          > zgłaszałem.
                          Ok niech tak będzie.

                          > Ja staram się trzymać raczej tradycyjnych definicji lewicy i
                          > prawicy. Nacjonalizm np. z tymi pojęciami ma niewiele wspólnego.
                          Tak naprawdę to charakter partii/poglądów politycznych człowieka
                          jest wielowymiarowy. Nie da się jej określić jednym słowem.
                          Nacjonalizm lub jego brak to jest np ocena stosunku do innych
                          krajów / narodowści / narodów.

                          :) a co do tradycyjnych definicji lewicy i prawicy. Co powiesz na te
                          prezentowane w "wiki"?
                          pl.wikipedia.org/wiki/Prawica
                          pl.wikipedia.org/wiki/Lewica
                          Bo ja bym z nimi moooocno dyskutował.
                          • metall Re: Kogo nazywamy antysemitą? 18.03.10, 17:27
                            maaac napisał:

                            > Nie nie daruję. Wprost mnie szlag trafia jak czytam n-tą wypowiedź
                            > jacy to dziennikarze są "be" bo nie są obiektywni.

                            Myślałem, że to już ustaliliśmy. Źle się wyraziłem, przyznałem Ci rację, że
                            chodziło mi o rzetelność (o jej brak), a nie o obiektywizm, a Ty znów wracasz do
                            obiektywizmu. Widocznie nie tylko mnie zdarza się te pojęcia pomylić. :-)

                            > Nacjonalizm lub jego brak to jest np ocena stosunku do innych
                            > krajów / narodowści / narodów.

                            Raczej sam stosunek, a nie jego ocena. Z resztą zgoda. Ale to nie ma nic
                            wspólnego z prawicowością, bądź lewicowością. Nacjonalistą może być zarówno
                            lewicowiec jak i prawicowiec.

                            > :) a co do tradycyjnych definicji lewicy i prawicy. Co powiesz na te
                            > prezentowane w "wiki"?
                            > pl.wikipedia.org/wiki/Prawica
                            > pl.wikipedia.org/wiki/Lewica
                            > Bo ja bym z nimi moooocno dyskutował.

                            Generalnie to wiki jest raczej słabym źródłem wiedzy, trudno tam przepchnąć
                            treści niepoprawne policznie. Można szukać tam na przykład dat, czy konkretnych
                            faktów, ale co do ich ewentualnej interpretacji, to trzeba być ostrożnym.
                            Pewnie, że bym podyskutował.

                            • maaac Re: Kogo nazywamy antysemitą? 19.03.10, 09:34
                              > Widocznie nie tylko mnie zdarza się te pojęcia pomylić. :-)
                              O taaak. Własnie to powoduje, że tak na to nerwowo reaguję.

                              > Raczej sam stosunek, a nie jego ocena. Z resztą zgoda. Ale to nie
                              > ma nic wspólnego z prawicowością, bądź lewicowością. Nacjonalistą
                              > może być zarówno lewicowiec jak i prawicowiec.
                              Ok. To jest to.

                              > Generalnie to wiki jest raczej słabym źródłem wiedzy, trudno tam
                              > przepchnąć treści niepoprawne policznie.
                              Ja bym powiedział raczej "kontrowersyjne" niż "niepoprawne
                              politycznie". Wiki jest budowana na zasadzie konsensusu więc i hasła
                              muszą pasowac jak największej ilości osób.
                              No ale wiki jest - nie znam alternatywy. Jeśli chodzi o
                              hasła "słownikowe" jest nie zastąpiona. Jeśli chodzi o
                              sprawy "podstawowe" zwykle opisy są dość trafne.

                              > Można szukać tam na przykład dat, czy konkretnych faktów, ale co
                              > do ich ewentualnej interpretacji, to trzeba być ostrożnym.
                              Teoria mówi że powinni się powstrzymywac od ocen, a raczej
                              przedstawiac te najpopularniejsze z odpowiednimi odnośnikami
                              literaturowymi.

                              > Pewnie, że bym podyskutował.
                              O właśnie. I tu moja próśba - znasz jakieś lepsze definicje?
                              • metall Re: Kogo nazywamy antysemitą? 19.03.10, 12:28
                                maaac napisał:

                                > Ja bym powiedział raczej "kontrowersyjne" niż "niepoprawne
                                > politycznie".

                                Tu brak zgody.

                                > Wiki jest budowana na zasadzie konsensusu więc i hasła
                                > muszą pasowac jak największej ilości osób.

                                No właśnie. O tą większość tu chodzi - myślę, że "encyklopedia" nie może być
                                tworzona na zasadach demokratycznych.

                                > O właśnie. I tu moja próśba - znasz jakieś lepsze definicje?

                                No to zależy jak zdefiniujemy "lepsze" i dla kogo lepsze.
                                Mnie odpowiadają definicje np. p.Michalkiewicza. Do znalezienia w sieci. Są
                                krótkie, proste i bez sprzeczności typu, że skrajna prawica to faszyzm.
                                Szerzej możemy nawinąć pod wieczór, bo teraz muszę potyrać.
                                • maaac Re: Kogo nazywamy antysemitą? 19.03.10, 12:38
                                  > > Ja bym powiedział raczej "kontrowersyjne" niż "niepoprawne
                                  > > politycznie".
                                  >
                                  > Tu brak zgody.
                                  :) podejżewam, że jak zwykle problem w definicjach co rozumiemy
                                  przez te hasła. Uzgodnimy ... ale jutro. Wieczorem bedę prowadził
                                  życie pozasieciowe.

                                  > No właśnie. O tą większość tu chodzi - myślę, że "encyklopedia"
                                  > nie może być tworzona na zasadach demokratycznych.
                                  :) hmmmm. Tak naprawdę to jednak ustalanie "prawd naukowych" zawsze
                                  było mieszaniną demokracji i totalitaryzmu. Z jednej strony nigdy
                                  pojedyńcza osoba (jeżli to miało naprawdę być uznawane przez
                                  większość "liczącą się") nie ogłąszała że tak jest i już. To
                                  zawsze "orzekało" jakieś grono osób. Jednak dostanie się do tego
                                  grona było zawsze "niedemokratyczne" - niema i nigdy nie było
                                  głosowania wśród wszystkich ludzi na kuli ziemskiej kto jest
                                  najlepszym fizykiem. To zawsze "koteria"/"szara sieć" fizyków
                                  orzekała kto z nich jest najmądrzejszy.

                                  > No to zależy jak zdefiniujemy "lepsze" i dla kogo lepsze.
                                  > Mnie odpowiadają definicje np. p.Michalkiewicza. Do znalezienia w
                                  > sieci. Są krótkie, proste i bez sprzeczności typu, że skrajna
                                  > prawica to faszyzm.Szerzej możemy nawinąć pod wieczór, bo teraz
                                  > muszę potyrać.
                                  Michalkiewicza nie lubię "z definicji" - a co wolno mi nie? Ale z
                                  chęcią posłucham jego propozycji. Wiedzę zawsze należy odróżniac od
                                  jej źródła. :P
                  • piotrek410 Re: Kogo nazywamy antysemitą? 18.03.10, 21:38
                    Maac napisal:
                    Jakim władcą jest Chrystus to określił On sam mówiąc że "królestwo
                    moje jest nie z tego Świata".
                    -------------------

                    Piszac tak, dajesz swiadectwo temu, ze te idiotyzmy pisane na
                    dorazne potrzeby gmin chrzescijanskich wiele lat po smierci Jezusa i
                    daleko od Palestyny, nadal sa dla Ciebie zrodlem wiedzy
                    historycznej. W tym konkretnym przypadku Jezus mialby mowic o sobie,
                    ze jest “królem królestwa które jest nie z tego Świata”?
                    Myslalem, ze dziennikarze w Polsce sa troche lepiej wyksztalceni…
                    Moze na poczatek przeczytaj ksiazke pastora SGE Brandona “The Trial
                    of Jesus of Nazareth”, ktory wyjasnia szczegolowo, jak doszlo do tej
                    konfabulacji na temat zycia i smierci Jezusa zawartej w Ewangeliach.

                    Powiedzenie, ze "to sprzeczne z uznawanym już od dawna i przez
                    Kościół i przez Państwo rozdziałem jednego od drugiego" WYSTARCZY
                    dla normalnie myslacego czlowieka. Religionisty i tak niczym nie
                    przekonasz... :-)

                    • maaac Re: Kogo nazywamy antysemitą? 19.03.10, 09:29
                      1. Nie jestem dziennikarzem.

                      2. By wykazać niezgodność działania komunisty z jego ideologią nie
                      będziesz się podpierał działami znanego liberała tylko dziełami
                      uznawanymi przez komunistów jako kanoniczne? Więc jak chcesz wykazać
                      sprzeczność działania jakiegoś chrześcijanina z jego ideologią to
                      czym się będziesz podpierał? Dziełami Mao?

                      3. Spokojnie możesz być ateistą - ale ateizm to po prostu brak
                      wiary. Prawdziwych ateistów wiara kogoś innego nie interesuje. No co
                      najwyżej wpływ wiary na postępowanie ale na poziomie naukowym
                      dokładnie tak samo jak np wykształcenie rodziców. Śmieszą mnie mocno
                      ludzie "wierzący w ateizm". Poświecający każdą wolną chwilę by
                      nawracać na ateizm ludzi wierzących.

                      4. Któż to jest pastor SGE Brandon? Jakiś światowy autorytet?
                      Książkę co prawda na necie znalazłem ale jakoś on sam się kryje
                      gdzieś w głębinach Internetu.
                      • piotrek410 Re: Kogo nazywamy antysemitą? 21.03.10, 00:13
                        Maac,
                        Ten nieszczesny cytat z Biblii, ktory przytoczyles (oprocz tego, ze
                        jest klamliwy, a powinienes na tym skromnym etapie religijnej
                        edukacji wiedziec juz dlaczego tak jest) nie jest zadnym argumentem
                        za oddzieleniem Kosciola od panstwa. Moze, gdyby byla w Biblii jakas
                        wykladnia takiego prawa, czy zawierala gdzies przykazanie idace w
                        tym kierunku, to swieckie rzady nie sadzilyby innowiercow
                        oskarzanych przez Swieta Inkwizycje i nie wykonywaly na nich
                        zbrodniczych wyrokow, a gromady kretynow w polskim parlamencie nie
                        glosowalyby za potepieniem Trybunalu w Strasburgu w sprawie krzyzy?

                        Ciekawi mnie to zaplatanie religionistow w argumenty religijne i
                        probujacych przekonac innych religionistow do bardziej etycznego
                        zachowania, kiedy to wlasnie te Swiete Ksiegi, na ktorych zbudowane
                        jest ten gmach wiary, sa zrodlem tego kurestwa, ktore chcieliby
                        teraz usuwac z chorych umyslow swoich “braci i siostr” w imie
                        poprawienia wizerunku swojej religii (nie musze chyba pokazywac
                        znamiennych przykladow, chocby z tego forum…).
                        A przeciez ludowe porzekadlo mowi: z gowna bicza nie ukrecisz… :-)

                        Z drugiej strony to prawda, ze wielu ateistow, po prostu “wierzy w
                        ateizm” i nie sa oni w stanie przekonac religionistow na jakiej
                        podstawie ten swoj poglad buduja, ale widze coraz wieksza rzesze
                        takich bylych “wierzacych”, ktorzy po prostu zorientowali sie w tych
                        meandrach klamstwa jakim ich karmiono w toku wielotetniej
                        indokrynacji, i tak jak Tomasz Weclawski, Christopher Chitchens, czy
                        wspomniany wczesniej S.G.F. Brandon, WIEDZA juz dobrze, ze “Bozia”
                        to taki pomysl na hokus-pokus, zawsze w jakims sprzecznym z rozumem
                        celu.
                        • maaac Re: Kogo nazywamy antysemitą? 22.03.10, 10:40
                          1. Czy ty w ogóle czytasz co się do Ciebie pisze? Odpowiedz mi w
                          takim razie CZYM będziesz się posługiwał chcąc wykazać sprzeczność
                          poglądów kogoś uważającego się za ateistę? Biblią?

                          2.
                          > Ten nieszczesny cytat z Biblii, ktory przytoczyles (oprocz tego,
                          > ze jest klamliwy, a powinienes na tym skromnym etapie religijnej
                          > edukacji wiedziec juz dlaczego tak jest) nie jest zadnym
                          > argumentem za oddzieleniem Kosciola od panstwa.
                          Kłamliwy? Niby dlaczego? Nie jest argumentem? Niby dlaczego? Nie ma
                          wykładni? Ależ cały Nowy Testament wyraża niechęć Jezusa do
                          mieszania się do polityki! Przecież za to go Żydzi skazali na
                          śmierć. Oni chcieli Mesjasza, który wyzwoli ich spod rzymskiej
                          okupacji, a tu przyszedł gościu, który stwierdził, że ma to gdzieś
                          bo nie to jest ważne. Nawet kumplował się ze zdrajcami (celnicy) czy
                          okupantami (setnik rzymski). Stwierdził że to cesarskie nalezy
                          oddawać Cesarzowi.

                          > Ciekawi mnie to zaplatanie religionistow w argumenty religijne i
                          > probujacych przekonac innych religionistow do bardziej etycznego
                          > zachowania,
                          A na czym się według ciebie maja opierac? Co fizyk drugiego fizyka
                          przekonuje do swoich racji w zakresie fizyki przy pomocy tomika
                          wierszy?

                          > kiedy to wlasnie te Swiete Ksiegi, na ktorych zbudowane
                          > jest ten gmach wiary, sa zrodlem tego kurestwa, ktore chcieliby
                          > teraz usuwac z chorych umyslow swoich “braci i siostr” w imie
                          > poprawienia wizerunku swojej religii (nie musze chyba pokazywac
                          > znamiennych przykladow, chocby z tego forum…).
                          > A przeciez ludowe porzekadlo mowi: z gowna bicza nie ukrecisz… :-)
                          Och, czyżbyś był ateistycznym odpowiednikiem Świadków Jehowy, który
                          zamiast oryginału czyta tylko wybrane przez odpowiednich guru
                          ateizmu fragmenty Biblii z odpowiednimi komentarzami? No pochwal
                          się - gdzie to "kurestwo" widzisz w Nowym Testamencie?



                          To, że to nie dociera do tych co dziś uważają się za chrześcijan to
                          już inna sprawa. Stąd te awantury o krzyże na ścianach. No cóż tak
                          naprawdę większość chrześcijan to ukryci/nieświadomi poganie, którzy
                          nie mogą się obyć bez widocznego idola/ symbolu swojej wiary. Jednak
                          z chrześcijaństwem - tym idealnym opartym na nauce Jezusa i jego
                          uczniów nie ma nic wspólnego

                          > Z drugiej strony to prawda, ze wielu ateistow, po prostu “wierzy w
                          (...)
                          > to taki pomysl na hokus-pokus, zawsze w jakims sprzecznym z
                          > rozumem celu.
                          Ok spoko jesteś ateistą. Twoje prawo. Jednak dlaczego unikasz
                          odpowiedzi kim jest S.G.F. Brandon? To jakiś wielki myśliciel? Kim
                          on jest, że jego słowa są dla ciebie takie ważne?
                          • piotrek410 Re: Kogo nazywamy antysemitą? 24.03.10, 05:54
                            Maac,
                            1. Czytam bardzo uwaznie to co piszesz i moze wlasnie dostrzegam te
                            bledy logiczne, ktore Ci wtykam.
                            Aby wykazać sprzeczność czyichś poglądów musze oczywiscie wykazac,
                            ze poglad wyrazony w jednym miejscu jest sprzeczny z pogladem na ten
                            sam temat wyrazonym gdzie indziej. Tobie zdarzylo sie jednak
                            polemizowac z jakims psychiatrycznym przypadkiem, cytujac cos, co
                            jakoby inny psychiatryczny przypadek mial powiedziec komus ze
                            jest “krolem krolestwa, ktore jest nie z tego swiata”, o czym to
                            kolejny psychiatryczny przypadek dowiedzial sie zdaje sie we snie
                            kilkadziesiat lat pozniej, jako Slowo Boze, bo jego poprzednicy
                            relacjonujacy to samo wydarzenie twierdzili wrecz przeciwnie (“on
                            nie odpowiadal na zadne pytanie, a namiestnik sie dziwil”)…
                            Gratuluje wiec "logiki"… i niezachwianej wiary :)))

                            2. Chcialem, jako stary ateista, dac Ci tu wyklad na temat Twojej
                            religii, bo widze, nie byles na tych lekcjach pilnym uczniem (ach
                            wiem, wszystko przez te dziewczyny)… ale po napisaniu obszernego
                            tekstu zrezygnowalem z opublikowania go, bo zorientowalem sie nagle,
                            ze dotarlem do czegos, czego biblisci do tej pory nie odkryli, a co
                            warte jest powaznej publikacji.

                            Wykladu wiec nie bedzie (przepraszam), ale mam nadzieje, ze
                            zaczniesz krytycznie myslec rowniez o podstawach Twojej religii, bo
                            w innych dziedzinach, nawet niezle Ci z tym idzie :)

                            S.G.F. Brandon zaskoczyl mnie odwaga myslenia. Wychowanek
                            seminarium, wieloletni kapelan wojskowy (Dunkierka, polnocna Afryka,
                            kampania wloska), potem pastor, zrezygnowal z tego “poslannictwa”,
                            aby zostac profesorem na Uniwersytecie w Manchesterze i pisac
                            ksiazki, nie tylko krytykujace te ewangeliczne klamstwa i idiotyzmy,
                            ale doskonale wyjasniajac, co sie za nimi prawdopodobnie rowniez
                            krylo.

                            To, ze Brandon jest rzadko kiedy cytowany przez biblistow, nawet
                            tych z ateistycznej ulicy, swiadczy tylko marnie o tej profesjii…
    • amanasunta Hop hop tuskomatołki z GW.... 18.03.10, 08:16
      Ks Natanek ,,antysemita''? Chyba was pogieło!
      Oczywiście jeśli ,,antysemita'' to ktoś kto wystepuje w RM lub
      TRWAM .macie rację -:))))
      Zakaz wystapień ...spowodowany jest nie wystepami w RM
      czy ,,głoszeniem antysemityzmu''(którego w kazaniach nie ma)
      tylko...opinią Kardynałą o zaangażowaniu politycznym księdza.
      Tak samo upomniany został ks.Isakowicz-Zalewski...i wtedy też
      byliscie ,,za ''Kardynałem bo...ks.Isakowicz też mwam nie pasi.
      Podobnie jak 100% antysemita''....Wildstein,ale jego Kardynał nie
      upomniał i nie ma nad nim władzy -:)))))))
      • dzialkowiec27 Cicho, sza amanasunto.... 18.03.10, 09:14
        Masz gorączkę i bredzisz.
        Napij się herbatki z malinami i uśnij.
      • svetomir Re: Hop hop tuskomatołki z GW.... 18.03.10, 10:50
        amanasunta napisała:

        > Ks Natanek ,,antysemita''? Chyba was pogieło!
        > Oczywiście jeśli ,,antysemita'' to ktoś kto wystepuje w RM lub
        > TRWAM .macie rację -:))))
        > Zakaz wystapień ...spowodowany jest nie wystepami w RM
        > czy ,,głoszeniem antysemityzmu''(którego w kazaniach nie ma)
        > tylko...opinią Kardynałą o zaangażowaniu politycznym księdza.
        > Tak samo upomniany został ks.Isakowicz-Zalewski...i wtedy też
        > byliscie ,,za ''Kardynałem bo...ks.Isakowicz też mwam nie pasi.
        > Podobnie jak 100% antysemita''....Wildstein,ale jego Kardynał nie
        > upomniał i nie ma nad nim władzy -:)))))))

        Nie chodzi o zaangażowanie polityczne, ale o herezje, fałszywe
        objawienia, nieposłuszeństwo i nadużycia liturgiczne. Jest tam
        poważne podejrzenie działania złych mocy, nawet do opętania
        szatańskiego włącznie.
    • mrrek Nienawiść i jad... 18.03.10, 08:19
      Nienawiść i jad bije z tego artykułu. W stopniu dawno juz nie spotykanym.
      Brrr.. Aż mnie otrzepuje, obrzydliwe "ludzie" biorą kasę od michnika.
      • maaac Re: Nienawiść i jad... 18.03.10, 10:10
        Garść faktów bez ich oceny to "nienawiść i jad"?
    • abuelo Natanek to hańba dla Kościoła 18.03.10, 08:19
      Są księża którzy nie przyjmują do wiadomości, że Chrystus był Żydem
      • elan13 kto antysemitą? 18.03.10, 09:51
        abuelo napisał:

        > Są księża którzy nie przyjmują do wiadomości, że Chrystus był
        Żydem

        No to się zdecydujcie kto jest antysemitą, ten który chce Żyda na
        króla Polski czy ten, który owego chcącego ucisza?
        • metall Re: kto antysemitą? 18.03.10, 12:48
          elan13 napisał:

          > No to się zdecydujcie kto jest antysemitą, ten który chce Żyda na
          > króla Polski czy ten, który owego chcącego ucisza?

          Słuszna uwaga.
      • koscielny_2 Re: Natanek to hańba dla Kościoła 18.03.10, 10:21
        W każdej grupie sa idioci. Chrystus był żydem, to fakt, tak więc
        każdy ksiądz się modli każdego dnia do Żyda. I bardzo dobrze. Żydzi
        górą byli, są i będą !!!
    • zgr-edo prokurator powinien zamykać pyski takim katabasom 18.03.10, 08:29
      ale prokuratorzy jak mają kwity na księży , to zamiast do Sądu
      biegną do Kurii Biskupiej. Duchowni, tacy jak Natanek , Rydzyk czy
      inni pedofile, zostają bezkarni, bo ich przenoszą w inne miejsce
      posługi, przestepstw,okłamywania ludzi.
      • metall "Kompania zwartych oddziałów, ... 18.03.10, 13:01
        ..., trochę piasku i dużo worków". "Mówiłem, że trzeba było z nimi do lasu, póki
        jeszcze czas".
    • kbamm Może ks. Natanek wymaga leczenia psychiatrycznego 18.03.10, 08:32
      I tutaj nie ma się co gniewać, bo w końcu każdy z nas jest tylko
      człowiekiem i każdego z nas, bez względu na wykonywaną profesję,
      takie choróbsko może spotkać.
    • vibhisana Kard. Dziwisz naraził się nacjonalistom.oj bardzo 18.03.10, 08:41
      No nie! Wreszcie jakiś ksiądz odważył się narazić kościelnym
      antysemitom. Przerąbane! Myślę, ze niedługo Kardynał Dziwisz
      przestanie być katolikiem(przynajmniej polakatolikiem), bo go
      koledzy z Episkopatu zbanują!
    • jokanda102 ksiadz Natanek ma najpewniej problemy ze zdrowiem 18.03.10, 08:52
      psychicznym - nic dziwnego, ze cieszy sie taka popularnoscia wsrod
      skrajnej prawizy i nacjonalistow - oni przeciez lubia swirow, hehehe
      • drabinahaha1 Re: ksiadz Natanek ma najpewniej problemy ze zdro 18.03.10, 09:07
        Wyborcza lubi oskarżać i skazywać bez wyroku, mają do tego prawo
        jako jedyni, wiadomo są wybaranymi z narodu lepszego od innych, mają
        do tego prawo od Boga, w którego zreszta nie wierzą
    • zwyczajny Kościół JP II czy Belzebuba z Torunia? 18.03.10, 09:08
      O tym musimy decydować. Pamięć o JP II zanika, a satanizm toruński wzrasta.
      • drabinahaha1 Re: Kościół JP II czy Belzebuba z Torunia? 18.03.10, 09:16
        Natomiast satanizm GW napierdala na stałym wysokim poziomie
      • metall Re: Kościół JP II czy Belzebuba z Torunia? 18.03.10, 09:51
        Przy dyskusji o aborcji i eutanazji też uwzględniamy zdanie JPII i Dziwisza?
    • freeskawiniak Kard. Dziwisz naraził się nacjonalistom 18.03.10, 09:19
      Proponuję jednak przeczytać ten list w każdej bajce zawsze trochę prawdy jest.
    • toshiro32 Kard. Dziwisz naraził się nacjonalistom 18.03.10, 09:19
      Tak właśnie można zniszczyć kościół. Rydzyk już to robi bardzo
      skutecznie. Teraz drugi nawiedzony dołaczył. Władze kościelne powinny
      ostro reagować bo to widać moherowa zaraza.
    • janus-z333 Kard. Dziwisz naraził się nacjonalistom 18.03.10, 09:23
      Należy tonować wszystkich,szczególnie księży.Ludzie tego zawodu(nie wierzę w powołanie,słysząc bzdury i jątrzenie wśród ludzi)powinni łagodzić obyczaje.Chrystusa ogłosić królem,ja się zgadzam nim być,czy to nie pierwszy krok do fundamentalizacji katolickiej życia w Polsce.Czy taki facet uważ,że nie dla wszystkich,Bóg,Chrystus,to postaci akceptowane.takimi głupimi wypowiedziami,więcej się robi krzywdy niż porzytku kościołowi.Kardynał Dziwisz ma słuszność,dyscyplinując takich księży,ale powinien to robić częściej,w szczególności do ks.dr.Muchomora.
      • metall Re: Kard. Dziwisz naraził się nacjonalistom 18.03.10, 09:54
        Jesteś za "wolnym Tybetem"?
    • utrata1947 Kard. Dziwisz naraził się nacjonalistom 18.03.10, 09:26
      Przecież to psychicznie chory klecha ten Natanek.A że występował w RM to
      normalne-tam większośc występującychy to czubki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja