Badania macicy dla pieniędzy

19.03.10, 07:18
Sztucznie wymyślane ceny i taka niby komercjalizacja medycyny, jest dużo
gorsza od klasycznego budżetowego finansowania podmiotowego.

Prawdziwy rynek, to chyba jeszcze gorzej! Eksplozja cen, jak w Stanach i
niedostępność usług dla dużej części społeczeństwa.
    • w.i.l Sprywatyzować i zrobić biznes - to dopiero 19.03.10, 08:05
      się zacznie "leczenie" dla kasy.
      • sionasble Re: Sprywatyzować i zrobić biznes - to dopiero 19.03.10, 08:24
        dawno się zaczęło :)
        a kliniki to w dużej części prywatne folwarki ...
        • st.lucas Medycyna powinna byc businessem. I to dobrym! 19.03.10, 09:18
          Jak cos sie nie oplaca, to tego nie ma.
          Gdyby nie OPLACALNOSC wypieku chleba,
          nie byloby w piekarni chleba do kupienia.

          A co do hysteroskopii: W Niemczech, gdzie pracuje
          jast ona wykonywana u KAZDEJ pacjentki - jako standard.

          Dziennikarze pisza glupoty podsuwane przez NFZ,
          ktory "oszczedza"
          • kosmiczny_swir Mam inny punkt widzenia. 19.03.10, 10:38
            Mam inny punkt widzenia. Naszym celem, jako spoleczenstwa, a szerzej jako
            ludzkoscim jest przetrwanie i rozprzestrzenianie sie po Wszechswiecie. Takie sa
            prawa natury i tak dziala ewolucja. Celem istnienia gatunku jest przetrwanie

            Sluzba zdrowia musi byc przede wszystkim wydajna w wypelnianiu swojego
            podstawowego zadania, czyli zapewniania prztrwania naszego gatunku. Czy robi to
            z zyskiem czy nie, to sprawa trzeciorzedna. Liczy sie ogolny zysk dla
            spoleczenstwa. Jesli koszty czegos, dla naszego spoleczenstwa, czy tez szerzej
            gatunku, przewyzszaja zyski, to tego czegos nie robimy. Chodzi jednak o zysk dla
            calej populacji a nie dla jednostek.
    • mary_ann Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 08:20
      Za coś takiego lekarz powinien mieć odbierane prawo wykonywania zawodu. To coś
      po stokroć gorszego od błędu lekarskiego, który może zdarzyć się każdemu - to
      świadome wykorzystanie asymetrii kompetencji (pacjentowi łatwo można wmówić, że
      badanie jest konieczne, czasem nawet pewnie wmawiać nie trzeba, bo w swej
      bezbrzeżnej naiwności zakłada, że lekarz działa w jego najlepiej pojętym
      interesie...). Mam nadzieję, że pacjentki, które zostały potraktowane jak rzecz
      (poddano je niepotrzebnemu, inwazyjnemu, nieobojętnemu dla organizmu, bolesnemu
      i stresującemu badaniu) wystąpią z powództwem przeciw "lekarzowi", chociażby po
      to, by nikomu więcej takie pomysły nie przychodziły do głowy.
      • sionasble Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 08:26
        ale ty żyjesz w polsce ?

        to jeszcze musisz znaleźć biegłego lekarza ginekologa, który stwierdzi, ze
        badanie było zbędne a to może się okazać zbliżone poziomem trudności do lotu na
        marsa ...
      • pani_bozia Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 08:28
        jw
    • hugu Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 08:23
      Histeroskopia to badanie bardzo bezpieczne, a wysokospecjalistyczne
      i dokładne, pozwalające wykryć nawet najmniejsze niepokojące zmiany.
      Pacjentki miały szzcęście, że za darmo zrobiono im tak efektywne i
      drogie badanie. Jeśli były zdrowe, to po nim mogły być na 100% pewne
      braku polipów, mięśniaków czy zrostów a także jakichkolwiek zmian
      nowotworowych. Jeśli były chore, to prawdopodobnie wykryto im zmiany
      w bardzo wczesnym, a więc wyleczalnym stadium.
      Mnóstwo kobiet ma niepokojące zmiany, których nie wykryje
      standardowe USG, a że nie mają robionej histeroskopii - za jakiś
      czas odkrywają u siebie chorobę macicy już w zaawansowanym stadium.
      I dopiero jest problem.
      Nie wydaje mi się, aby dobre przebadanie grupy kobiet było skandalem
      i zgrozą, jak to sugerują media. Przeciwnie, raz nareszcie ktoś
      zrobił coś dobrego w profilaktyce chorób kobiecych. Ja tam biję
      brawo Profesorowi. Na pewno pomógł wielu kobietom.
      • kluska11 Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 08:27
        > Pacjentki miały szzcęście, że za darmo zrobiono im tak efektywne i
        > drogie badanie.

        Za darmo? Naprawde za darmo. To rzeczywiscie ciekawe
        A co u szefa szefow? Nowy przewod habilitacyjny juz mu otwarli?
      • anty65 Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 08:56
        A Ty masz macicę? Wiesz jak to jest poddawać się badaniu ginekologicznemu? To siedź cicho.
        Kobieta to nie krowa, że można jej wszystko zbadać.
        • hugu Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 13:12
          Jakim prawem nazywasz krowami kobiety, które robiły
          histeroskopię???!!!
      • morqadir Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 09:25
        wiesz problem jest taki że na leczenie wszystkich Polaków jest przeznaczona
        pewna suma pieniędzy. Można tą sumę podnieść jeśli podniesie się składkę
        zdrowotną ( czyli podatki )ale to zwiększy koszty prac. Ważne więc jest żeby tą
        określoną i ograniczoną sumę pieniędzy wydawać jak najsensowniej. Pewnie że
        można wszystkim robić wszystkie badania i wszystkie zabiegi tyle tylko że nas
        jako społeczeństwa na to nie stać i tyle .
        • hugu Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 13:18
          Racja, może i była to niegospodarność, ale z całą pewnością nie
          jakowyś straszny gwałt na kobietach! Po prostu zrobiono im drogie
          lecz bardzo dobrze diagnozujące badanie. Nikt ich tym sposobem nie
          ukrzywdził, bo badanie wcale nie jest szczególnie bolesne, trwa pół
          godziny i prawie nie niesie zagrożeń, a pozwala wykryć nawet i
          niewielkie, początkujące zmiany...
      • mary_ann Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 09:31
        hugu napisała:
        > Nie wydaje mi się, aby dobre przebadanie grupy kobiet było skandalem
        > i zgrozą, jak to sugerują media. Przeciwnie, raz nareszcie ktoś
        > zrobił coś dobrego w profilaktyce chorób kobiecych. Ja tam biję
        > brawo Profesorowi. Na pewno pomógł wielu kobietom.

        W ten sposób można by uzasadnić nawet rutynową laparotomię zwiadowczą. Bo a nuż
        w brzuchu czai się nowotwór. Jedni się po takiej operacji uspokoją, że są
        zdrowi, innym uratujemy życie.

        Popierasz typowy niestety dla wielu polskich lekarzy paternalizm w stosunkach
        lekarz-pacjent. A pacjent, choćby najgłupszy, najmniej wykształcony, ma prawo do
        rzetelnej informacji o swoim stanie zdrowia, wyłożenia "za" i "przeciw" różnych
        wariantów diagnostyki i terapii, by mógł w miarę możliwości sam podjąć konieczne
        decyzje.
        • sionasble Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 09:42
          by mógł w miarę możliwości sam podjąć konieczn
          > e
          > decyzje.

          nie przesadzaj to co piszesz to utopia - 90 - 95 % pacjentów nie rozumie
          najprostszych pojęć (nie mówię o wyrafinowanym języku medycznym) a 50 -60 to
          analfabeci - więksi lub mniejsi ale analfabeci. pacjent ze swoim postrzeganiem
          świata nie może decydować o procedurach jakie mu lekarz funduje a już jak
          spojrzysz na matki ... - no czemu te dzieci winne ????

          zgodzę się natomiast, że lekarz powinien umieć choć w minimalnym zakresie
          naświetlić potrzebę zastosowania procedur, które zamierza wdrożyć
          • anty65 Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 11:51
            To jest niebezpieczne myślenie, ja nie zamierzam oddać decyzji o tym co ma się
            ze mną stać żadnemu lekarzowi. Jestem człowiekiem, proszę o wnikliwe spojrzenie
            na mnie jako istoty posiadającej emocje, a nie tylko cielsko, które akurat
            trzeba leczyć. Takie podejście to i tak ukłon w stronę pacjenta, najczęściej
            niszczy się chorobę, a nie leczy człowieka.
            Dopóki pacjent nie będzie na 1 miejscu dla lekarza nic z reform nie będzie.
            Reformować można system służby zdrowia, a nie mentalność lekarzy.
            A paternalistyczny stosunek lekarzy oznacza, że kobieta może rodzić w każdych
            warunkach, bo to dla dobra dziecka.
            • sionasble Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 13:42
              popadasz w skrajność

              ja mówię o sytuacji gdzie młotkowemu po lekturze forum w internecie się wydaje
              (uwypukliłem nieco)
          • mary_ann Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 23:38
            nie przesadzaj to co piszesz to utopia - 90 - 95 % pacjentów nie rozumie
            > najprostszych pojęć (nie mówię o wyrafinowanym języku medycznym) a 50 -60 to
            > analfabeci - więksi lub mniejsi ale analfabeci. pacjent ze swoim postrzeganiem
            > świata nie może decydować o procedurach jakie mu lekarz funduje

            A to ciekawe, co piszesz... Bo choć w takich stanach z poziomem alfabetyzacji
            (czy w sensie dosłownym czy przenośnym) niewiele lepiej, to jakoś lekarzom udaje
            się tam wytłumaczyć pacjentowi, jakie opcje ma do wyboru i jakie będą
            konsekwencje każdej z nich. Może pomaga im w tłumaczeniu świadomość, że jak źle
            wytłumaczy, do zapuka do niego prawnik z pozwem?

            Nie tęsknię za amerykańskim modelem bliskiego spotkania prawa i medycyny, ale
            jak czytam wypowiedzi w stylu, że ludzie są za głupi, żeby im coś tłumaczyć, to
            myślę, że utrzymanie komunikacji gwarantuje nam już tylko bat w postaci
            paragrafu nad lekarską głową. Smutne.
            • mary_ann autoerrata 19.03.10, 23:42
              mary_ann napisała:

              Bo choć w takich stanach z poziomem alfabetyzacji

              a powinna była napisać:-))

              Bo choć w takich Stanach z poziomem alfabetyzacji


            • sionasble Re: Badania macicy dla pieniędzy 20.03.10, 13:06
              eeeee

              zapewniam cię, ze częstotliwość z jaką oglądam potylicę przez oczy jest
              porażająca :/
              • mary_ann Re: Badania macicy dla pieniędzy 21.03.10, 13:10

                > zapewniam cię, ze częstotliwość z jaką oglądam potylicę przez oczy jest
                > porażająca :/

                Piękne wyrażenie, mogę pożyczać z powołaniem się na "kopirajt"?:-))
                Znam to uczucie (w nieco innym wariancie, jestem nauczycielem akademickim i
                często padam rażona poziomem IQ i tzw. wiedzy ogólnej kandydatów na inteligentów
                z "nowego" rozdania...), ale jednak, jednak... Taki zawód, taki los: tłumaczyć,
                tłumaczyć, w nadziei, że coś dotrze. Bo głupi to też człowiek. I ma swoją godność.
        • hugu Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 13:20
          Nie zakładam, że robiono histeroskopię bez najmniejszych nawet
          przesłanek w tym kierunku. Sądzę, że robiono ją być może trochę na
          wyrost, ale nie wydaje mi się, by zupełnie ad hoc.
          • sionasble Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 13:44
            (...) ale nie wydaje mi się (...)

            dobrze ujęte :)
    • wiedzmamalgorzata Po pierwsze nie szkodzić! 19.03.10, 08:25
      Ciekawe ilu pacjentkom wciskali kit, że coś jest nie tak, aby móc
      przeprowadzić badanie. Strach pomyśleć, co te kobiety mogły przeżywać do
      momentu wykonania badania, o którym lekarz wiedział, że jego wynik będzie ok.
    • zegareek brak etyki! 19.03.10, 08:25
      ŻADNE przepisy nie zastąpią ludzkiej przyzwoitości, etyki i zdrowego rozsądki -
      • cillian1 Re: brak etyki! 19.03.10, 08:38
        > ŻADNE przepisy nie zastąpią ludzkiej przyzwoitości, etyki i zdrowego
        > rozsądki

        AMEN, nic tego nie zmieni, jak lekarz nie będzie miał na premię, więc ukradnie
        (a może wyłudzi) z budżetu. Ech... gdyby tak każdy Polak mógł! Nie ma na
        samochód, chatę, zakręcę przy rozliczaniu i nic mi nie będzie, troszkę budżet
        straci, ale co mnie to!
        • st.lucas Piszecie, ludzie, idiotyzmy. 19.03.10, 09:15
          Brak etyki to jest ze strony NFZ i dziennikarzy,
          ktorzy nie wnikaja w istote sprawy.
          A przede wszystkim ze strony politykow, ktorzy nie mowia prawdy.

          Hysteroskopie jest STANDARDEM, wykonywanym u WSZYSKICH pacjentek
          - tu w Niemczech, gdzie pracuje.
          I tak powinno byc.
          A ze NFZ chce oszcedzac? - To tylko kosztem pacjentow.
    • dar10ko Badania dla pieniędzy- czyżby dopuszczalne? 19.03.10, 08:37
      "Czy ja też tak zarabiam? Nie muszę" - stwierdził w tekście krajowy
      konsultant prof. Jerzy Stelmachów. Czyżby usprawiedliwiał prof.
      Zimmera? Chyba tak, logicznie rzecz ujmując, gdyby krajowemu
      konsultantowi i profesorowi zabrakło pieniążków, to prawdopodobnie
      robiłby niepotrzebne badania - niepotrzebne dla pacjentek, dla jego
      portfela korzystne. A jak się panu profesorowi nie spodoba krociowa
      pensja albo utraci wysokie stanowisko i przywileje z tym związane,
      to co wtedy? Skorzysta z władzy lekarskiej, profesorskiej i
      urzędniczej nad pacjentkami? Co z podstawową przysięgą - po pierwsze
      nie szkodzić, co z lekarskim powołaniem i zwyczajną uczciwością? Na
      szczeście p. prof. "nie musi", więc mogą pozostać jako dodatek do
      portfela.
      • anty65 Re: Badania dla pieniędzy- czyżby dopuszczalne? 19.03.10, 09:00
        A może kobiety przejżą na oczy i stwierdzą, że facet ginekolog to niekoniecznie
        najlepsza opcja. Nie ma macicy i może swobodnie zlecać badania.
    • joanna.wo Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 08:38
      Dla mnie bardzo dziwna jest skrajnie niska ilosc histeroskopii wykonywanych w
      innych szpitalach.1000 czy 2000 zabiegow malo inwazyjnej histeroskopii rocznie
      w duzym szpitalu klinicznym to i tak bardzo malo.
      Ciekawe ile takich zabiegow zostalo wykonane we wroclawskich , poznanskich,
      krakowskich czy warszawskich klinikach prywatnych? I czy rzeczywiscie te
      Panie nie potrzebowaly takiego badania? I nie powinny miec do niego dostepu w
      ramach NFZ?
      • sionasble Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 09:01
        a to jest już zupełni inna historia :)

        zwłaszcza w jednej z poznańskich klinik, gdzie niedługo będzie obowiązywała
        stawka za cewnikowania do porodu
    • erich1 Lepszy system kapitacyjny niż od wykonu 19.03.10, 08:41
      Określony system generuje określone zachowania. Dla kilku "chorych z
      urojenia " którzy bezwzględnie chcieli sie leczyc na " nie wiadomo
      co " ( tzw. zespoł Minhausena) wprowadzono system płacy od "roboty"
      a nie od profilaktyki. Jak teraz widzę te różne zabiegi na
      staruszkach na krótko przed fizjologicznym odejściem to mnie krew
      zalewa ( choć jest zysk dla państwa - operacja jako poważny zabieg
      czesto przyspiesza zejscie z tego świata i skraca czas wypłącania
      renty lub emerytury ). Stad wydaje sie, ze lepszy i bezpieczniejszy
      jest system rejonowo - kapitacyjny ( masz przyjąć wszystko, co jest
      twoim zdaniem ważne medycznie nz twojego rejonu, a dostajesz od ilości zarejestrowanych potencjalnych pacjentów ).
    • anty65 Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 08:52
      Może gdyby szef kliniki miał macicę nie zarabiałby w ten sposób.
      • flasska Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 12:51
        Gdyby szef kliniki miał macicę... nie zostałby nigdy szefem kliniki. Jesteśmy w Polsce. Szefują panowie i rządzą panowie. W macicach także grzebią panowie. I biorą forsę. Dużo. Byle więcej.
        • sionasble Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 13:52
          I
          > biorą forsę. Dużo. Byle więcej.

          nie pękaj - w tej dziadzinie panie są mocno równouprawnione
          • flasska Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 14:12
            Nie są. W zależności od pozycji społecznej kombinowanie przybiera zupełnie inne formy i przynosi inne efekty. Ale skąd miałbyś wiedzieć, nie?
            • sionasble Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 14:17
              > Ale skąd miałbyś wiedzieć, nie?

              z 20 lat w branży ?
              • flasska Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 14:21
                Ach. Myślałam, że teraz rozmawiamy bardziej abstrakcyjnie (różne dziedziny działalności). Weź więc pod uwagę kryterium ilościowe - ilość kobiet na stanowiskach dających pole dla naprawdę spektakularnych przekrętów.
                • sionasble Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 14:32
                  globalnie - to pewnie

                  ale w branży nie są nic mniej pazerne niż dziady - oczywiście patrząc przez
                  pryzmat możliwości. a zapewniam cię, ze po wioskach królują doktorowe co koszą
                  jak za zboże :)

                  z ciekawych nadużyć - skala jest wielokrotnie większe - to USG w ciąży -
                  wymuszane na pacjentkach na każdej wizycie - mimo, że WHO zaleca 2-4 w całej
                  ciąży (niepowikłanej)
                  • flasska Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 14:43
                    Oj nie. Ja z tym feminizmem wyjeżdżam dla idei, pryncypialnie raczej. Nigdy nie przyszłoby mi do głowy utrzymywać, że kobiety są szlachetniejsze od mężczyzn "z natury" ;)
                    • sionasble Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 14:59
                      i doszliśmy do sedna :p
                      • flasska Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 15:25
                        Bo to sedno się zrobiło takie duże...
        • anty65 Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 19:16
          Ja nie grzebię nie mam na to ochoty.
    • nik.1 Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 09:00
      Tak to wygląda nasza służba zdrowia. Oszukują wszyscy wszystkich a NFZ udaje
      głupa. Gdzie Elektroniczna Ewidencja Usług Medycznych. Sprywatyzować to i
      będzie spokój.
      • anty65 Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 11:57
        Mimo wszystkich wad obecnego systemu jestem przeciwny prywatyzacji. Firma
        prywatna ma za zadanie generować zysk. Przez to leczenie staje się towarem
        luksusowym. Wydaje mi się, że nikt nie protestuje przeciw powszechnemu dostępowi
        do usług medycznych. Owszem jesteśmy się w stanie zgodzić, że mogą być częściowo
        odpłatne. Np. pierwsza wizyta u lekarza.
        Problem w tym, że zakłady opieki zdrowia powinny być profesjonalnie zarządzane.
        Nie nastawione na zysk lecz na sprawne zarządzanie dostępnymi funduszami.
    • pani_bozia Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 09:11
      wyborcza.pl/3292000,76842,6353034.html?back=/gazetawyborcza/1,76842,7678403,badania_macicy_dla_pieniedzy.html
      wstrętna kreatura, jeśli jest winny, oby zdechnął na raka jąder
      • zapomnialamhasla bozia, a jeśli nie jest winny? 20.03.10, 17:16
        Proponuję taki układ: jeśli nie jest winny, ty zdychasz na raka
        mózgu, jeśli winny, tak jak życzysz.
        pan boczek
        • pani_bozia Re: bozia, a jeśli nie jest winny? 20.03.10, 18:15
          przeczytaj jeszcze raz mój post, dla odmiany, tym razem ze zrozumieniem
        • pani_bozia Re: bozia, a jeśli nie jest winny? 20.03.10, 18:20
          zapomnialamhasla napisała:

          > Proponuję taki układ: jeśli nie jest winny, ty zdychasz na raka
          > mózgu, jeśli winny, tak jak życzysz.
          > pan boczek

          dlaczego miałabym pójść na taki układ? ty pójdź!
          bo napisałam że jest wstrętną kreaturą?
          a nie jest? dla mnie jest (patrz link) , przynajmniej z wyglądu, a jeśli jest
          winny powinien skonać na raka, po przejściu wielu badań...
          co się tak zestrachałaś? czyżby był winny? hahaha
    • ma_thro_na Badania macicy są konieczne!!!!!!! 19.03.10, 09:42
      dzięki histeroskopii jeszcze żyję. Okresowe badania macicy pozwoliły
      zdiagnozować raka we wczesnym stadium.
      • sionasble Re: Badania macicy są konieczne!!!!!!! 19.03.10, 10:03
        ale nikt nie mówi, żeby jej nie robić. robić, robić ... ale nie każdemu jak leci

        kolonoskopię i gastroskopię oraz artroskopię też każdemu jak leci ?
    • mordaprostaczek bezpłatna służna zdrowia dla wszystkich tańsza 19.03.10, 10:12
      od tego całego systemu
      takie mam przypuszczenia
      bo ja myśle że to nie jeden jedyny wyciek pieniędzy z NFZ

      jak to jest możliwe, by przy 50% podatkach ( a tyle ich wszystkich płacimy)
      Polska była biednym krajem.
      Otóż jest to możliwe, bo mamy, ZUS, NFZ, bo zaprzyjaźniona z prezydentem
      kancelaria (pracuje bądż pracowała tam jego córka) windykuje szpitale (czyli w
      sumie rodzina Kaczyńskich ma dobrze jak szpitale popadają w długi)
      a dla maluczkich jest komisja przyjazne państwo, która zajmuje się tym, czy w
      warsie pkp można sprzedawać piwo

      i nagle ktoś kto nie jest z systemu wyrwał trochę kasy z NFZ, no to go ugryźli
      zdziwiony jestem, że nie sprawdzili ich dzieciom domowych komputerów czy nie
      mają piratów, coś zawsze można by dołożyć by zwiększyć respect
    • aja195 Dlatego potrzebny jest RUM 19.03.10, 10:16
      O którym mówi się od 1992 r., a który w końcu zaczęto budować! Ile
      podobnych przypadków marnotrawstwa by wykryto w polskiej służbie
      zdrowia?
    • osmiol Wzruszająca zgodność komentatorów 19.03.10, 10:17
      Gdzieś poukrywali się zwolennicy "przebadywania" przy każdej okazji?
      Przecież nic tak nie poprawia humoru jak zrobienie sobie badania! Od lat czytam,że lekarze nie chcą robić badań.Że każdy chce "na wyniki" a odmawiają.
      Tu z kolei facet klepie rutynowo badania i też jest źle?
      Nie bronię głupio roztrzepywanych pieniędzy z NFZ, ale mam kilka pytań:
      1. Ile było powikłań tych badań? Bo skoro ktoś marudzi o szkodach dla pacjentek to chyba trzeba to sprawdzić.
      2. Czy zarzut dużej ilości histeroskopii dotyczy zagrożenia pacjentek czy konieczności dodatkowej pracy dla zarzucaczy?
      3. Jeżeli człowiekowi z bólem barku zrobię badanie gardła, to jestem przestępcą już, czy dopiero po zbadaniu go per rectum?
      • anty65 Re: Wzruszająca zgodność komentatorów 19.03.10, 12:09
        Dopóki wypowiadanie się o badaniu per rectum będzie traktowane jako świetny żart
        lekarza, tak będziesz przestępcą.
    • mordaprostaczek oświadczenie pana dr hab. Mariusza Zimmera 19.03.10, 10:19
      www.am.wroc.pl/content/view/5105/210/

      "Myślę, że obiektywny i niezależny osąd specjalnej Komisji powołanej w
      szpitalu do zbadania tej sprawy wykaże bezzasadność publikowanych zarzutów."

      a ja czekam na obiektywny i niezależny osąd prokuratury, bo to tutaj chyba też
      powinno mieć miejsce.
    • bajuch Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 10:20
      No to teraz wszystko rozumiem. W 2006 roku w kwietniu z wynikiem badania
      histeroskopowego zgłosiłam się na zabieg do Kliniki (był tam już dr Zimmer) i
      w maju, po miesiącu od poprzedniego badania wykonano mi znów histeroskopię.
      Kobiety, które miały takie badanie, to wiedzą jak to wygląda. Teraz dowiaduję
      się, jakie jest inwazyjne.
      • mordaprostaczek Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 10:23
        mi też chcieli tam zrobić to badanie, ale się nie zgodziłem, miałem jakieś opory
        i sie postawiem
        • pani_bozia Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 10:26
          i co? ostatecznie stanęło na wykonaniu u ciebie lobotomii?
    • aja195 PS. Nadużycia w służbie zdrowia... 19.03.10, 10:22
      A ile pieniędzy marnuje się na niepotrzebne przetrzymywanie ludzi w
      szpitalach byle tylko wyciągnąć kasę z NFZ? Znam kobietę, którą przez
      dwa tygodnie trzymano w szpitalu, tylko dlatego, że nie wiedzieli co
      zrobić ze złamaniem... A ludzie wolą leżeć w domu, wśród bliskich, a
      nie na korytarzach w przepełnionych szpitalach. W prywatnych klinikach
      wypuszczają nawet tego samego dnia, po operacji...
      • nomina Re: PS. Nadużycia w służbie zdrowia... 20.03.10, 15:46
        Kobieta miała złamanie. A mnie 5 lat temu na wrocławskiej neurologii trzymano 5
        dni tylko dlatego, że pierwszego dnia zrobiono mi RM i jeszcze jedno badanie.
        Piątego próby tężyczkowe (co dla mnie skończyło się źle). A cztery doby nawet
        lekarza prowadzącego na oczy nie widziałam. I to na oddziale, który ma ostry
        dyżur neurologiczny i naprawdę codziennie są dziesiątki osób, które pilnie
        potrzebują miejsca niepotrzebnie zajmowanego przeze mnie. Ale kasa za pacjenta
        leciała, a napracować się nie trzeba było...
    • alakyr Wrocław kiedyś nie płacił VATu 19.03.10, 12:57
      Potem mieli powódź i kasa sama płynęła z całego świata, teraz
      zostają mniejsze kwoty jak Euro 2012. Z czegoś trzeba żyć.
      Tak normalnie i przyzwoicie jak w reszcie kraju robić interesów się
      nie da, to dla frajerów a nie Wrocławian.

      BTW NFZ to może wyjaśnić ale pod warunkiem że nie będzie tego
      rozstrzygał oddział wrocławski.
    • janek.p z perspektywy USA 19.03.10, 13:07
      w USA nie byloby to mozliwe. Nie dlatego ze nie ma nieuczciwych lekarzy (choc
      jest ich mniej, bo maja duzo wiecej do stracenia), ale dlatego ze platnik tych
      procedur na pewno wczesniej wykrylby nadmierna czestosc jednej procedury w
      jednym szpitalu (zwlaszcza ze jest to JEDYNY platnik w Polsce i ma mozliwosc
      porownania czestosci w roznych osrodkach wysokospecjalistycznych)
    • kamyczek.online usuwanie macicy dla pieniędzy? ??????????? 19.03.10, 18:13
      wiadomosci.onet.pl/1189669,242,1,bitwa_o_macice,kioskart.html

      artykuł jest w internecie lekarz się wypowiada tytul artykułu "Bitwa o
      macicę" poczytajcie - toż to jakiś koszmar - chodzi o pieniądze????
      • kamyczek.online artykuł "Bitwa o macicę" 19.03.10, 18:17
        wygląda na to że wolą kaleczyć niż leczyć - może koszty takich operacji powinny
        być obniżone wtedy nie było tylu takich operacji czy zabiegów niepotrzebnych
    • kpowolny Re: Badania macicy dla pieniędzy 19.03.10, 21:49
      Z treści artykułu wynika, że autorzy donosu są przekonani, że łyżeczkowanie jamy
      macicy nie jest zabiegiem inwazyjnym (pogłupieli, czy co?). Oczywistym faktem
      jest, że łyżeczkowanie macicy jest zabiegiem wykonywanym "po omacku", natomiast
      histeroskopia umożliwia precyzyjne ustalenie zmian w jamie macicy, pobranie
      wycinków z uwidocznionych zmian oraz wykonanie dalszych działań diagnostycznych
      i leczniczych. Ma zdecydowaną przewagę nad prostym, na ślepo wykonywanym
      łyżeczkowaniem macicy! Fakt, że w innych miejscach Polski ta metoda
      diagnostyczna, powszechnie na świecie stosowana, nie jest akceptowana i
      niewykonywana może wynikać z tego, że wymienione w artykule kliniki nie mają
      pojęcia o praktycznych i medycznych zaletach tego prostego technicznie zabiegu,
      nie potrafią go docenić i świadczy to zdecydowanie na niekorzyść tych ośrodków
      medycznych, które go nie wykonują!
      Ustalenie faktu czy w klinice prof. Zimmera wystąpiło przesadne jej stosowanie,
      jest niesamowicie dyskusyjne!
      W tej kwestii w żadnym razie nie powinni wypowiadać się ludzie, którzy o
      szerokich problemach klinicznych nie mają zielonego pojęcia np. prof. Zalewski i
      inni wymienieni w artykule TEORETYCY medycyny.
      Pozdrawiam.
      • med.pol Re: Badania macicy dla pieniędzy 21.03.10, 12:24
        A na dodatek!
        Podstawowe pytanie -dlaczego Profesorowie - autorzy donosu:
        skoro w oparciu o swoją wiedzę i doświadczenie byli przekonani o
        tym, że w Klinice wykonuje się badania inwazyjne bez wskazań, a
        biorąc pod uwagę możliwość wystąpienia powikłań stanowiło to
        zagrożenie dla życia i zdrowia pacjentek

        1. będąc przekonani do swoich racji przyglądali się temu przez kilka
        lat...
        2. nie wystąpili, jak w cywilizowanym świecie- na konferencjach i
        posiedzeniach naukowych, w pismach medycznych?
        Soro mieli świadomość, w swojej opinii, że pacjentkom wyrządza się
        krzywdę, naraża na niebezpieczeństo dlaczego nie reagowali?
        Przyglądali się procederom znęcania się nad pacjentkami a dopiero po
        latach kierują swoje kroki do popularnej gazety?
        Taka postawa jest naganna! Tu chodzi o życie i zdrowie!

        To jest ta etyka lekarska? O co w tej całej aferze chodzi?
      • med.pol Re: Badania macicy dla pieniędzy 21.03.10, 12:42
        Kierownik Kliniki 1, chętnych na posadę, ambitnych wielu. Ukazał się
        artykuł w Gazecie Uczelnianej o tym , że Klinika radzi sobie świetnie
        - no i od razu efekt... :) Bo sukcesy jednych czasami są solą w
        oku...Takie życie!
      • bluecollar Re: Badania macicy dla pieniędzy 22.03.10, 10:09
        Nowoczesne podejscie do medycyny nie poplaca; jestem zbulwersowany
        inwektywami pod adresem Profesora Zimmera i oburzony postawa tych,
        ktorzy Go oskarzaja.
        W moim oddziale wykonujemy ponad 100 specjalistycznych operacji
        rocznie , ktorych nie wykonuja wcale inne oddzialy o podobnym
        profilu w Polsce; czy to automatycznie oznacza , ze te operacje sa
        niepotrzebne a wskazania do nich naciagane; ludzie zastanowcie sie i
        czytajcie krytycznie artykuly w gazetach; dziennikarze nie sa
        ekspertami medycznymi .
        • pani_bozia Re: Badania macicy dla pieniędzy 22.03.10, 10:54
          czytamy, czytamy, a ty potrafisz czytać ze zrozumieniem (bo z twojego postu to
          nie wynika)?

          Histeroskopia diagnostyczna to inwazyjne badanie macicy. Lekarz przez
          pochwę wprowadza endoskop, wypełnia wnętrze macicy płynem lub gazem i ocenia je
          kamerą. Może pobrać wycinek błony śluzowej.

          Badanie jest stosowane m.in. przy poronieniach, niepłodności lub polipach w
          macicy. Trwa kilkanaście minut, robi się je najczęściej w znieczuleniu
          miejscowym
          . Pacjentka może szybko wrócić do domu. Powikłania zdarzają się
          rzadko, choć możliwa jest perforacja ściany macicy lub zakażenia.

          - Histeroskopię robiliśmy masowo, bez względu na to, czy były wskazania, czy
          nie.
          Pod presją zamknięcia kliniki i utraty pracy - opowiada lekarz, który
          dwa lata temu zwolnił się ze szpitala.

          Heimrath, Elias i Zalewski to potwierdzają. Mówią, że diagnozowano także
          kobiety z rozpoznaniem guza jajnika. - A przy histeroskopii guza złośliwego
          jajnika możliwe jest pogorszenie stanu zdrowia i przyspieszenie rozwoju choroby
          nowotworowej
          - mówi dr Elias.
    • euro-pa to jest mafijna medycyna dla zyskow 20.03.10, 16:21
      a nie sluzba medyczna chorym
    • med.pol Badania macicy dla pieniędzy 20.03.10, 16:38
      Współautorzy artykułu zakończyli swoją statystykę na 07.2008 - wtedy
      to zmieniły się zasady finansowania i za histeroskopię NFZ płacił
      tyle samo ile za diagnostyczne wyłyżeczkowanie jamy macicy. Podano
      przy tym informację, że trudno jest, po wprowadzeniu nowych zasad
      rozliczeń, ocenic liczbę wykonywanych badań... Nie jest trudno - tak
      samo łatwo, jak poprzednie, można było uzyskać dane za kolejne lata!
      Tylko, że ...liczba wykonywanych histeroskopii mogłaby okazać się
      podobna lub większa -nawet w
      przypadku zdecydowanie mniej korzystnych zasad finansowania! Skoro
      jednostka jest wiodącą jeżeli chodzi o wykonywanie tego rodzaju
      badań i do diagnostyki kierowane są pacjentki z całego regionu -
      trudno się dziwić ilości badań! Danych na temat wykonywanych
      jednocześnie histeroskopii operacyjnych nie podano... Kierujący
      jednostką szkoli zespół, nie ogranicza dostępu do nowoczesnych badań
      a wręcz przeciwnie- stwarza ku temu warunki- aby takie badanie było
      wykonane u każdej pacjentki- o ile tylko istnieją do niego
      wskazania...Sens wypowiadanych słow wypaczyć jest bardzo łatwo.
      Przykre są te wszystkie komentarze poddające w wątpliwość intencje
      tego któremu jeszcze na czymś zależało. Przy okazji oszustami
      zostali nazwani pozostali członkowie zespołu- bo ktoś te badania
      wykonywał... Nie dostawali premii- w zamian doczekali się
      publicznych zarzutów. Wonisek jest prosty- powinni byli swoje
      umiejętności wykorzystać w prywatnym sektorze. Proponuję zarzucić
      ośrodkom wykonującym inwazyjne badania prenatalne, że wykonują tych
      badań za dużo w porównaniu z kliniką ginekologii onkologicznej - a
      następnie wydać opnię -skoro więcej-to badania z pewnością bez
      wskazań, ze szkodą dla pacjentek i NFZ! - taki sam mechanizm, taka
      sama reakcja laików na forach. To całe środowisko jest chore. Czy
      autorom artykułu chodzi o dobro pacjentek?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja