Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech

20.03.10, 07:16
wysłałem
    • freewolf Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 08:16
      Chwila. Wstąpił do armii dobrowolnie, tak? Więc powinien być
      świadomy tego, co go może czekać. Nikt go tam siła nie pchał, a
      zawód żołnierza polega między innymi na tym, że jest przygotowywany
      do działań zbrojnych i może któregoś dnia w nich uczestniczyć.
      "Kiedy po powrocie do bazy w Niemczech i odpoczynku jednostka
      Shepherda znów szykowała się do wyjazdu do Iraku, Amerykanin
      postanowił zdezerterować."
      Dlaczego, skoro wojna tak mu zbrzydła, zdezerterował na wieść o
      ponownym wyjeździe do Iraku, a nie od razu po powrocie? Czy
      zdezerterowałby gdyby jednostka nie szykowała się do ponownego
      wyjazdu?
      Poza tym: "mechanik śmigłowca Apache". Coś mi tu mocno śmierdzi.
      Ciekawe ile walki w ogóle on widział?
      Rozumiem dezercję z przyczyn ideologicznych, gdy dowódca wydaje
      rozkaz rozstrzelania cywilów, czy coś w tym rodzaju ale w tym
      przypadku przesłanki powodują u mnie podejrzenie o zwykłym
      tchórzostwie.
      Żołnierz to zawód, w którym nie płacą za filozofowanie tylko za
      bezdyskusyjne wykonywanie rozkazów. Jak ktoś jest niezdolny do tego,
      to albo nie idzie do armii, albo z niej odchodzi.
      • krzych.korab Pomyśl to nie boli,prawo nie mówi że na wojnie 20.03.10, 08:52
        ochotnicy mogą je łamać.Gdyby tak było to żaden z Niemców poza
        Hitlerem,Himmlerem i kilkoma jeszcze osobami z góry nie mógłby być sądzony i to
        byłoby chore.
        • mineteman Typowy glupek z USA,mogl zwiac do Kanady-blizej 20.03.10, 13:52
          • donald_poklepany [...] 20.03.10, 14:47
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • nie-tak Re: uczciwy, szlachetny jak wiekszosc Amerykanow 20.03.10, 15:26
              donald_poklepany napisał:
              > Gdyby tak twoje PO-ZOMO bylo tak uczciwe i nie zabilo Pyjasa,
              > gornikow z Wujka ani nie palilo teczek to by nie bylo Przestepczej
              > Organizacji dzisiaj w III RP
              > Ale do bezmozga z PO takiego jak ty oczywista oczywistosc nie
              > dociera.
              ***********
              O czym ty piszesz, by zaistnieć na forum?
      • chojowaty Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 12:27
        jesteś polskim debilem czy prowokujesz
      • jankowski1960 Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 16:07
        ^nie wstapil dobrowolnie. wstapil, gdyz nie mial mieszkania, nie mial
        upezpieczenia, nie mial na jedzenie...
        • malkontent6 Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 16:09
          jankowski1960 napisał:

          > wstapil, gdyz nie mial mieszkania, nie mial
          > upezpieczenia, nie mial na jedzenie...


          Jakiś niemota.
        • awrukawrukawruk Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 16:17
          nie rozumiesz znaczenia slowa "dobrowolnie" dziecko. Nikt mu pistoletu do glowy
          nie przylozyl, prace wybral sobie sam, mogl pojsc rozy kopac a wybral wojsko,
          JEGO DECYZJA co wybral. Rozumiesz juz dziecko?

          ____________________________________________

          W MOskwie bylem tylko raz. Coz, jest jak wszedzie: Rosjanka z HIV pod każdą
          latarnią... :)
          • japolak Re: Dezerter z USA 20.03.10, 17:13
            Jest różnica między dobrowolnym podjęciem pracy w wojsku a
            wysyłaniem do mordowania ludzi. To członkowie różnych armii
            poznali...
            Niemcy, Rosjanie, Amerykanie itd.
    • scibor3 Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 08:18
      I tacy właśnie powinni otrzymywać azyl a nie tłumy pseudouchodźców z Afryki a
      w istocie migrantów ekonomicznych.
      • dyngos Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 08:49
        To faktycznie ciekawe, że nie odszedł zaraz po powrocie do Niemiec,
        tylko teraz zdezerterował, gdy przyszło mu wrócić na wojnę.

        Choć w sumie mu się nie dziwię, skoro w USA spał w aucie, a tu miał
        jakiś rozsądny byt zapewniony, to trudno, żeby rzucił wszystko i
        wrócił do auta w USA.


        scibor3 napisał:

        > I tacy właśnie powinni otrzymywać azyl a nie tłumy pseudouchodźców
        z Afryki a
        > w istocie migrantów ekonomicznych.


        Ależ ty głupoty wypisujesz, a najgorsze, że nie można tego nijak
        naprawić lub choćby ograniczyć.

        Czary mary pstryk - jesteś uchodźcą z Afryki, "w istocie migrantem
        ekonomicznym" - smacznego.
        • scibor3 Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 10:03
          > Choć w sumie mu się nie dziwię, skoro w USA spał w aucie, a tu miał
          > jakiś rozsądny byt zapewniony, to trudno, żeby rzucił wszystko i
          > wrócił do auta w USA.
          >

          Ale gdyby został w wojsku to musiałby mieszkać nadal w samochodzie? Tak czy nie?

          > Ależ ty głupoty wypisujesz, a najgorsze, że nie można tego nijak
          > naprawić lub choćby ograniczyć.
          >

          Ależ możesz zrobić. Zrób sobie lobotomię jak jeszcze nie miałeś albo ogranicz
          krąg znajomych do podobnych tobie przygłupów.
      • szabo Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 09:09
        Mam znajomą Somalijkę, która po paru już latach ciągle nie jest w stanie
        opowiadać o tym, co przeżyła w czasie wojny. Tak jakby jej głos po prostu
        odmawiał posuszeństwa.

        Mam w tej chwili ochotę Tobie i Twojej rodzinie życzyć takiego samego losu.

        scibor3 napisał:

        > I tacy właśnie powinni otrzymywać azyl a nie tłumy pseudouchodźców z Afryki a
        > w istocie migrantów ekonomicznych.
    • david5555 jechał na wojne z własnego wyboru-teraz niech spie 20.03.10, 09:05
      ...ala na Białoruś
      • mohh Re: jechał na wojne z własnego wyboru-teraz niech 20.03.10, 11:30
        glebokie
      • acucell Re: 20.03.10, 13:57
        ty jestes taki idiota albo tylko tak udajesz?
    • janspruce Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 09:44
      To cos podobnego do sprawy najmlodszego generala w WP.
      Czterdziestoletni general z Rzeszowa, wyksztalcony w West Point nie
      zadnej tam sowieckiej Akademii, wystapil z wojska gdy dostal rozkaz
      wyjazdu do Afganistanu. Zajecze serce ma ten dezerter i ta nasza
      nadzieja ETOSU.
      • concat Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 10:42
        Sądzisz, że akurat generał mógł obawiać się o swoje bezpieczeństwo? Skąd wiesz
        jakie miał przesłanki do podjęcia takiej a nie innej decyzji? Dlaczego tak łatwo
        "rzucasz kamieniem"? Jesteś pewien, że w sytuacji bezpośredniego zagrożenia
        bezpieczeństwa naszej ojczyzny postąpiłby podobnie? A może jednak świeciłby
        przykładem?
        • janspruce Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 12:33
          Co by bylo gdyby ,,, Faktem jest ze zdezerterowal. Takich to mamy
          generalow z Etosu. Jak trzeba powachac prochu uciekaja z wojska.
          • chrisraf Re:A moze ten facet mial wlasnie "jaja"? 20.03.10, 15:23
            I dlatego zrobil to , a nie co innego. Amerykanie lamia na biezaco prawo w
            Afganistanie. Bez wzgledu na to, czy chodzi zabijanie rannych, ostrzal cywili,
            czy ich eksterminacja.

            Problematycznie sie sprawa ma, gdy tzw. "sojusznicy" odmiawiaja wykonania
            rozkazow, lamiacych prawo miedzynarodowe. Tak bylo miedzy innymi z jednym
            czolowych dowodcow niemieckich w A-Stanie, gdy ten odmowil wykonania rozkazu
            gen. Davida D. McKiernan.

            Glückauf!
            • awrukawrukawruk Re:A moze ten facet mial wlasnie "jaja"? 20.03.10, 16:30
              "eksterminacja"... dziecko nie uzywaj słów, ktorych znaczenia nie znasz :)))
              • chrisraf Re:awrukawrukawruk, dziecku tutaj masz 20.03.10, 18:07
                definicje:

                "Artykuł II Konwencji definiuje ludobójstwo jako czyn "dokonany w zamiarze
                zniszczenia w całości lub części grup narodowych, etnicznych, rasowych lub
                religijnych, jako takich [taki jak]:
                a) zabójstwo członków grupy,
                b) spowodowanie poważnego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia psychicznego
                członków grupy,..."

                Glückauf!
                • awrukawrukawruk Re:awrukawrukawruk, dziecku tutaj masz 20.03.10, 21:08
                  Sugerujesz dzieciaku, że Amerykanie działali w zamiarze unicestwienia narodu
                  irackiego? :D
                  • chrisraf Re:awrukawrukawruk, dziecku tutaj masz 21.03.10, 09:45
                    Przeczytaj te definicje jeszcze raz i uwaznie...

                    Glückauf!
            • janeks-dwa Re:A moze ten facet mial wlasnie "jaja"? 20.03.10, 16:36
              twoje anty amerykanskie glupoty,ten facet zapisal sie dobrowolnie do
              wojska,aterz udaje bohatera dla takich idiotow jak ty
              • chrisraf Re:janeks-dwa 20.03.10, 18:03
                twoje anty amerykanskie glupoty

                Zefiniuj termin "glupota".

                ten facet zapisal sie dobrowolnie do
                > wojska,

                Do wojska sie nie "zapisuje", lecz wstepuje.

                "aterz udaje bohatera dla takich idiotow jak ty"

                Przy braku argumentow obraza sie innych, proste.

                Powracajac do tego faceta, wstapil ok! Ale nie chcial brac udzialu w brudnej
                wojnie, w ktorej mogl sie stac zbrodniarzem.

                Jest to o tyle ciekawe, ze normalnych zoldakow USA nie uczy sie prawa
                miedzynarodowego.

                Zolnierze USA nie podlegaja jurysdykcji Międzynarodowego Trybunału Karnego,
                podobnie jak wojacy Ludowej Republiki Chin, Iranu, Pakistanu, Kuby, czy Korei
                Polnocnej.

                Glückauf!
          • concat Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 16:38
            Ja nie gdybam, zadałem tylko kilka pytań jakich Ty sobie nie raczyłeś postawić
            wysuwając powyższe - bezpodstawne moim zdaniem - zarzuty. Podstawowe z nich
            brzmi - czy naprawdę uważasz, że generał (!!!) odmówił wyjazdu na misję w
            Afganistanie ze względu na swoje bezpieczeństwo? Ilu wyższych oficerów sił
            koalicji w ciągu tylu lat trwania operacji w Iraku/Afganistanie straciło życie
            w wyniku ataków przeciwnika (podpowiem, 3 amerykańskich pułkowników w
            Bagdadzie - Scott, Stephen K./Felts Sr., Thomas H./Wood, William W.)? Dla
            GENERAŁA ryzyko utraty życia lub bezpośredniego kontaktu z okropnościami wojny
            jest zasadniczo niewiele wyższe niż w Polsce. W klimatyzowanych biurach nawet
            tamtejszy klimat nie daje się bardzo we znaki. Postawię swoje pytanie jeszcze
            raz - czy naprawdę uważasz, że była to "dezercja", a głównym motywem podjęcia
            takiej a nie innej decyzji była obawa o swoje życie? Nie bądź śmieszny...
            • chrisraf Re: concat 20.03.10, 18:18
              Myslisz, ze on to zrozumie? Czesto sie zastanawiam skad ci ludzie biora swoja
              poglady. Jest to tak, jakby od mlodych lat albo nie otrzymali normalnego
              wyksztalcenia, albo otrzymali i przeszli dlugotrwale pranie mozgu.

              Glückauf!
    • wilhelm4 Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 10:33
      > a urząd nadal zastanawia się, co zrobić
      Niemcy specjalnie graja na czas. I bardzo rozsadnie.

      A takich przypadków jest juz masa, glownie w Kanadzie.


      Ciekawe, co by Polska zrobila ?
    • k31459 Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 10:35
      żaden z niego żołnierz-"armia oferowała mu to i to" dlatego tam wstąpił - a
      wojna to nie żarty(pewnie)-myślał,że to wycieczka do Persji
    • guru133 Kto by pomyślał, ucieczka z raju!:)) 20.03.10, 10:43
      .
      • nie-tak Re: Kto by pomyślał, ucieczka z raju!:)) 20.03.10, 10:46
        guru133 napisał:

        > .

        Kto by pomyślał, ucieczka z raju!:))
        ************

        Takie ucieczki do Kanady są na porządku dziennym, tylko polska prasa o tym nic
        nie wspomina.
        • awrukawrukawruk Re: Kto by pomyślał, ucieczka z raju!:)) 20.03.10, 12:14
          Dezercje z US-Army do Kanady na porzadku dziennym? Dobrze sie czujesz? :)
          • saikokila Re: Kto by pomyślał, ucieczka z raju!:)) 20.03.10, 15:34
            awrukawrukawruk napisał:

            > Dezercje z US-Army do Kanady na porzadku dziennym? Dobrze sie czujesz? :)

            Może nie na porządku dziennym, bo takich dezercji było tylko kilkaset, ale
            jednak zjawisko występuje. Uciekają między zmianami.
            • awrukawrukawruk Re: Kto by pomyślał, ucieczka z raju!:)) 20.03.10, 16:09
              Zjawisko dezercji wystepuje w kazdej armii swiata, watpie aby zjawisko to
              wystepowalo w USA na wiekszą skale niz w takiej np. Rosji. Przedpiscia w swej
              antyamerykanskiej obsesji wyrazil zyczenie, aby media w Polsce informowaly
              kazdym przypadku dezercji w armii amerykanskiej i to chcialem obśmiać, w azdnym
              razie nie neguje istnienia dezercji w tej czy innej armii. Gdyby tysiacami
              uciekali do Kanady czy Meksyku, to byloby moze i o czym pisac a tak sprawa nie
              warta uwagi...
    • matt7893 USA torturami zmusza PhD do Polskiej nostryfikacji 20.03.10, 10:55
      USA torturami zmusza do nostryfikacji wlasnego tytulu naukowego,
      odcina od domu i wlasnosci: mkk.blox.pl
      • janeks-dwa Re: USA torturami zmusza PhD do Polskiej nostryfi 20.03.10, 14:32
        mat, co ty za glupoty piszesz
    • hydrograf Armia USA jest zawodowa i ochotnicza, nie z poboru 20.03.10, 11:34
      Dezerter nie miał obiekcji wstępując do Armii i biorąc pieniądze, sprzeciw
      wzbudził w nim dopiero obowiązek wykonywania PRACY.
      Między bajki włóżmy "obiekcje moralne", to typowy przykład oszusta.
      W zawodowych armiach dużo jest "żołnierzy" którzy w przypadku wojny stają się
      "pacyfistami". Pieniądze: tak - służba: nie, bo przecież to niebezpieczne...
      • acucell Armia USA to zbrodniarze 20.03.10, 13:54
        ale ty ciemny i naiwny synku.Ten zołnierz wstaoil do armii zeby sluzyc zgodnie z
        prawem i wlasnym sumieniem.Dopiero kiedy zostal wyslany do Iraku zrozumial,ze
        wstapil do armii zbrodniarzy gdzie prawo miedzynarodowe sie nie
        liczy.Zobaczyl,ze armia amerykanska to bagno i organizacja
        kryminalna.Zobaczyl,ze w Falludzy armia amerykanska uzyla zakazanego fosforu i
        amunicji uranowej.Zobaczył jak armia USA morduje niwinnych ludzi a wszystko w
        imie zysku koncernow czyli bogatych wlascicieli tych koncernow.Ta wojna nie ma
        podparcia w prawie miedzynarodowym.Ta wojna to amerykanska zbrodnia wojenna.
        Ten zołnierz przed wyslaniem do Irak nie poznal prawdziwego zbrodniczego oblicza
        tej armii pod rozkazami tak samo zbrodniczej administracji USA odpowiedzialnej
        za typowe ludobojstwo, tortury i zlodziejstwo
        • janeks-dwa Re: Armia USA to zbrodniarze 20.03.10, 14:33
          glupi polaczku idz do psychjatry
          • xagog Re: Armia USA to zbrodniarze 20.03.10, 15:22
            Powalająca argumentacja. To tak jakbyś nic nie napisał.
          • chrisraf Re: janeks-dwa 20.03.10, 15:25
            > glupi polaczku idz do psychjatry

            Ten "glupi polaczek" ma racje, "madry Amiku".

            Glückauf!
            • nie-tak Re: janeks-dwa 20.03.10, 15:29
              chrisraf oni bronią już rękoma nogami opinii zszarganego państwa z za oceanu.

              --------------------------------------------------------------
              • awrukawrukawruk Re: janeks-dwa 20.03.10, 16:06
                boli ze was za morde trzymają? I bardzo dobrze, jeszcze powinni wam mocniej
                kaganiec zaciagnac :)))
                • chrisraf Re:awrukawrukawruk 20.03.10, 16:18
                  inni sa trzymani za rozum... :(

                  Glückauf!
                  • awrukawrukawruk Re:awrukawrukawruk 20.03.10, 16:20
                    to juz twoja sprawa, kto i za co Cie trzyma :)
                    • chrisraf Re:awrukawrukawruk 20.03.10, 18:10
                      jedni sa trzymani za morde, drudzy za rozum. Skoro nie zauwazasz, za co jestes
                      trzymany, nie jest to morda. :(

                      Glückauf!
                      • awrukawrukawruk Re:awrukawrukawruk 20.03.10, 21:09
                        a kto mnie "trzyma za rozum" dzieciaku i na czym to trzymanie ma niby polegać? :)
                        • chrisraf Re:awrukawrukawruk 21.03.10, 09:47
                          "Skoro nie zauwazasz, za co jestes
                          trzymany, nie jest to morda. :( "

                          ..."tatusiu"... ;)))

                          Glückauf!
        • mamula66 Re: Armia USA to zbrodniarze 20.03.10, 15:51
          "ale ty ciemny i naiwny synku.Ten zołnierz wstaoil do armii zeby
          sluzyc zgodnie z prawem i wlasnym sumieniem"

          DO Armii wstapil aby sluzyc zgodnie z KONTRAKTEM i zgodnei z
          PRZYSIEGA. Wojsko to nei przedszkole gdzie kazdy robi to co chce. W
          wojsku wykonuje sie rozkazy, czy sie to podoba czy nie. A jak sie
          nie wykonuje, to idzie sie siedziec. Jak ktos jest pacyfista albo ma
          rozterki moralne, to niech zajmuje sie czyms innym a nei wstepuje do
          wojska. Ochotniczo.
          • mieszaniec-zopola Takie opinie zwykle wyrażają ci, którzy sami 20.03.10, 16:49
            nie naraziliby swojego życia, biorąc udział w wojnie.
            Historia to dobrze udokumentowała. W USA wszyscy politycy "jastrzębie" którzy
            publicznie wyrażali swoje poparcie dla kolejnych wojen, czy to w Wietnamie,
            Iraku, czy Afganistanie,skrzętnie chronili swoje dzieci przed powołaniem do
            wojska. Michael Moore doszukał się tylko jednego amerykańskiego polityka,
            którego syn był na wojnie w Iraku lub w Afganistanie.
            Hipisów i weteranów wojny wietnamskiej pałowali bogaci prawicowcy o mózgach
            przeżartych antykomunizmem, którzy również żadną miarą nie dawali się wysłać do
            Wietnamu.
            Sięgając dalej, to samo działo się podczas wojny secesyjnej oraz nawet podczas
            rewolucji amerykańskiej. To samo nawet działo po rewolucji francuskiej.
            To znalazło nawet szerokie odzwierciedlenie w literaturze i filmie.
            Jak świat światem, zawsze najwięksi maruderzy, tchórze i dekownicy, czyli ci co
            się pod kule nie pchali, byli największymi zwolennikami wojen.
            Z dużym prawdopodobieństwem można przypuszczać, że mamula66 wolałby siedzieć pod
            sukienką u mamuli zamiast narażać swoje życie.
            Czy tak nie jest panie "odważny" ?
            • janeks-dwa Re: Takie opinie zwykle wyrażają ci, którzy sami 20.03.10, 16:57
              mieszaniec ... piszesz glupoty syn vice prezydenta USA jest w wojsku
              w Iraku,M. moore to lewicowy idiota
              • mieszaniec-zopola Idiotą jest ten, który oponenta nazywa idiotą. 20.03.10, 17:23
                Moore jak to badał to nie było jeszcze obecnego wiceprezydenta, poza tym i
                dzisiaj generalnie jest tak jak pisze. Być może dalej jest to jedyny syn
                polityka. Anyway jakoś nie słyszałem, że jakieś dziecko naszego było w Afganie,
                nie miałbym nic przeciwko.
                Oczami wyobraźni widzę jak walisz facet rzadkim w portki na samą myśl wyjazdu do
                Afganistanu. U mnie w rodzinie tylko jeden musiał pojechać i to tylko na tydzień
                i wszyscyśmy rozpaczali.
                Pakuj plecak i jedź. Polska Armia potrzebuje Kannonenfuter, jak cię tam
                odstrzelą to i z pożytkiem będzie. Idę jednak o zakład że w życiu warszawy tam
                nie pojechałbyś... gieroju...
                • mieszaniec-zopola przymiotnik lewicowy 20.03.10, 17:25
                  nie ma wydźwięku pejoratywnego. Nasi nacjonaliści zastępują go zwykle
                  przymiotnikiem lewacki. Na drugi raz się lepiej postaraj.
                  Tchórzu...
        • mamula66 Re: Armia USA to zbrodniarze 20.03.10, 16:53
          ale ty ciemny i naiwny synku.Ten zołnierz wstaoil do armii zeby
          sluzyc zgodnie z prawem i wlasnym sumieniem.Dopiero kiedy zostal
          wyslany do Iraku zrozumial,ze ..."

          ..zrozumial ze prawdziwi zbrodniarze to Irakczycy zabijajacy swych
          wspolbraci na ulicach, targowiskach i innych miejscach publicznych.
          To nie zolnierze amerykanscy laduja tone materialow wybuchowych na
          ciezarowke i detonuja w srodku ruchliwego targowiska.

        • hydrograf Wojna to wojna, 20.03.10, 18:43
          polega na zabijaniu ludzi.
          Po co dorabiać do tego ideologię?
          Jedziesz gdzie ci karzą, zabijasz kogo ci karzą i jak co tydzień inkasujesz żołd.
          Nie jest sprawą żołnierza roztrząsać zasadność rozkazów (a co dopiero sens całej
          wojny), sprawą żołnierza jest wykonywać rozkazy i nie dać się zabić...
          Reszta to dyrdymały dla niedouczonych "filozofów".
    • chojowaty Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 12:30
      dlaczego w Polsce tylu pro-amerykańskich śmieci ?
      • janspruce Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 12:35
        Twoj nick chojowaty mowi wszystko o tobie.
      • wi42 Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 16:14
        Wyjatkowo (w porownaniu do innych europejskich i poza krajow)
        zaczadzeni. Dlaczego? chyba wiesz

        chojowaty napisał:

        > dlaczego w Polsce tylu pro-amerykańskich śmieci ?
    • red_bear Przesłanie irackiego ruchu oporu 20.03.10, 13:09
      !!!....!!!

      Déjà vu ?

      Rozszumiały się wierzby płaczące...


      PS
      Peace & Love & Apocalypse;-)


      • awrukawrukawruk Re: Przesłanie irackiego ruchu oporu 20.03.10, 16:22
        Ja te przeslania widzialem kilkaset razy w telewizji, jak zbierano szcatki
        kobiet i dzieci ktore te tchorzliwe psy wysadzaly na wiejskich targowiskach.
    • voitaco Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 13:52
      Ten facet to zwykły oszust i Niemcy powinni go pogonić tam gdzie
      jego miejsce - US Army !!!
      • nie-tak Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 13:57
        voitaco napisał:

        > Ten facet to zwykły oszust i Niemcy powinni go pogonić tam gdzie
        > jego miejsce - US Army !!!
        ***********
        Ten oszust jak go tu nazywasz otrzyma w ramach praw człowieka azyl polityczny
        nie tylko w Niemczech i słusznie!!!
        • malkontent6 Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 15:50
          nie-tak napisała:

          > Ten oszust jak go tu nazywasz otrzyma w ramach praw człowieka azyl
          polityczny
          > nie tylko w Niemczech i słusznie!!!

          A jak byś ocenił żołnierza Armii Czerwonej który by uciekł z wojny w
          Afganistanie i poprosił o azył w USA lub w Niemczech.
          • awrukawrukawruk Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 16:12
            Jak to jak: "chory psychicznie". Takie bylo oficjalne okreslenie uciekajacych na
            zachod czy dezerterujacych zolnierzy w Zsrr, w koncu ktos kto ucieka z raju
            zdrowy psychicznie nie jest. Przedpisca ma mentalnosc sowieta wiec okresli ww.
            wlasnie tym okresleniem, ew. stwierdzi, iz z Armii Czerwonej nikt nigdy nie
            uciekl :)
          • nie-tak Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 17:01
            malkontent6 napisał:

            > nie-tak napisała:
            >
            > > Ten oszust jak go tu nazywasz otrzyma w ramach praw człowieka azyl
            > polityczny
            > > nie tylko w Niemczech i słusznie!!!
            >
            > A jak byś ocenił żołnierza Armii Czerwonej który by uciekł z wojny w
            > Afganistanie i poprosił o azył w USA lub w Niemczech.
            *************
            Przecież jest to najnormalniejsza rzecz pod słońcem ze żołnierz ma prawo odmówić
            służby niezgodnej z jego sumieniem i takie coś nie podlega żadnej karze. Jest to
            nowością dla polskich głów?

            --------------------------------------------------------------------
            • malkontent6 Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 17:37
              nie-tak napisała:

              > Przecież jest to najnormalniejsza rzecz pod słońcem ze żołnierz ma
              prawo odmówi
              > ć
              > służby niezgodnej z jego sumieniem


              A czy w Armii Czerwonej to się zdarzało?
    • acucell Skala zbrodni imperialistycznych w Iraku 20.03.10, 14:06
      W Gazecie Wyborczej z 30-31 stycznia br. podano, że „liczbę ofiar, które
      straciły życie w Iraku od rozpoczęcia wojny, szacuje się nawet na pół miliona
      ludzi”. Zaznaczmy, że faktycznie szacuje się nawet na ponad milion. Informacja
      ta, towarzysząca artykułowi Jacka Pawlickiego pt. „Sąd nad Blairem”, znikła
      w wydaniu internetowym. W swoim czasie „Gazeta Wyborcza” była główną polską
      gazetą wojenną. Z Adamem Michnikiem na czele grzmiała, że to „wojna
      sprawiedliwa” – „tak sprawiedliwa, jak sprawiedliwa była wojna Polski
      z Hitlerem”. Dziś ta sama gazeta przebąkuje o potwornych skutkach, które
      przyniosła ona narodowi irackiemu, ale nie poczuwa się do odpowiedzialności
      moralnej i politycznej. A przecież ją ponosi!
      „Jak powszechnie wiadomo”, pisze Pawlicki, „Saddam Husajn wbrew twierdzeniom
      Amerykanów nie miał broni masowego rażenia, a to informacje mówiące, że taką
      bronią dysponuje, były główną przyczyną interwencji.” Powszechnie wiadomo!
      Gazeta Wyborcza nie tylko powtarzała cyniczne kłamstwa amerykańskie, że Irak
      ma taką broń, ale śmiertelnie zagraża całemu światu. Co więcej, dwukrotnie
      w czołówce podała wyssane z palca informacje o znalezieniu w Iraku broni
      masowego rażenia. Do tego nie posunęły się nawet media amerykańskie, bo
      przekraczało to już granice ich służalstwa.
      W Londynie parlamentarna komisja śledcza bada okoliczności udziału Wielkiej
      Brytanii w wojnie w Iraku i przesłuchuje byłego premiera Tony Blaira. „Ta
      sprawa rzuca cień na rządy Blaira – rodziny poległych żołnierzy i spora część
      opinii publicznej oskarżają właśnie jego o to, że wplątał kraj w nielegalną
      wojnę i oszukał Brytyjczyków”, informował Pawlicki. W Warszawie żadna sejmowa
      komisja śledcza nie bada okoliczności udziału Polski w tej wojnie i nie
      przesłuchuje Aleksandra Kwaśniewskiego, Leszka Millera, Jerzego
      Szmajdzińskiego i Włodzimierza Cimoszewicza za to, że jako ówczesny prezydent,
      premier, minister obrony narodowej i minister spraw zagranicznych wplątali
      nasz kraj w nielegalną, niezwykle morderczą wojnę i oszukali Polaków –
      oszukali razem z Gazetą Wyborczą i innymi głównymi mediami. I że uczynili
      z Polski pospolite państwo najemne, dostawcę mięsa armatniego na
      imperialistyczne zawołanie i terytorium, na którym instaluje się więzienia
      CIA, tak, aby w tajemnicy przed światem można było bestialsko torturować
      więźniów przywożonych z dalekich krajów.
      Armia amerykańska wielokrotnie użyła w Iraku białego fosforu, którym wypełnia
      się głowice rakiet wystrzeliwanych ze śmigłowców i  pociski artyleryjskie,
      podobnie jak napalmu i zubożonego uranu. Wskutek bombardowań takimi rakietami
      i pociskami osiedli, autobusów, samochodów pełnych pasażerów spłonęło żywcem
      mnóstwo cywilów irackich. Odłamki bomb fosforowych palą skórę, topią mięśnie
      i trawią tkankę aż do kości, a dym fosforowy dusi ofiary w promieniu ponad stu
      metrów, wypala im żywcem płuca i oczy, niszczy wątrobę, serce i nerki.
      Amerykański dziennikarz śledczy Seymour Hersh, który odegrał kluczową rolę
      w ujawnieniu cząstki prawdy o tym, jak oprawcy amerykańscy znęcali się nad
      więźniami irackimi w Abu Ghraib, na spotkaniach na Uniwersytecie Chicagowskim
      i w Amerykańskiej Unii Swobód Obywatelskich w czerwcu i lipcu 2004  r. ujawnił
      również, że świat, oglądając słynne zdjęcia, „nawet nie zaczął oglądać zła”,
      zarejestrowanego w tym więzieniu na taśmach wideo. Hersh opowiedział
      słuchaczom, że na taśmach, które władze amerykańskie ukryły przed opinią
      publiczną, m.in. zarejestrowano przerażające gwałty dokonywane przez
      więziennych oprawców na dzieciach więzionych kobiet irackich.
      Wiadomo, że US Army Criminal Investigation Command posiada – i ukrywa przed
      opinią publiczną – 1325 dokumentów, zdjęć i filmów wideo przedstawiających
      tortury, mordy i nadużycia seksualne popełnione przez wojskowych amerykańskich
      i funkcjonariuszy amerykańskich służb specjalnych na więźniach irackich
      w krótkim okresie od 18 października do 30 grudnia 2003 r. w więzieniu Abu
      Ghraib, w tym 546 zdjęć Irakijczyków zamordowanych podczas tortur w tym
      krótkim, 10-tygodniowym okresie.
      W wyniku wojny imperialistycznej, przez jej sprawców, rzeczników i obrońców
      zwanej „wojną sprawiedliwą”, i okupacji zwanej przez nich „stabilizacją”, Irak
      przeżywa gigantyczny kryzys migracyjny: ma 5 milionów uchodźców wewnętrznych
      i zewnętrznych. Na kraj ten przypada najwyższy na świecie odsetek uchodźców.
      Stanowią oni aż 18% mieszkańców Iraku i 17,5% ogółu uchodźców na świecie.
      Infrastruktura kraju jest zrujnowana, miliony mieszkańców są pozbawione
      elementarnych usług publicznych, bezrobocie sięga 70% ludności czynnej
      zawodowo. Najeźdźcy i przybyli w ślad za nimi zachodni szabrownicy rozkradają
      zabytki, koncerny amerykańskie grabią bogactwa naturalne. Pod szyldem
      szerzenia demokracji i „zachodnich wartości” zrujnowano Irak.
      W samym tylko mieście Mahmudija, leżącym w osławionym „trójkącie śmierci”,
      w odległości 60 km od Bagdadu, znaleziono zbiorową mogiłę ze zwłokami ponad
      4 tys. cywilów wymordowanych przez milicje szyickie związane z partiami
      rządzącymi i służbami specjalnymi. Zamordowano ich – głównie kobiety i młodych
      mężczyzn – podczas czystek wyznaniowych wymierzonych w ludność sunnicką. Nie
      przypadkiem ta straszna fala terroru milicji, sił bezpieczeństwa i szwadronów
      śmierci kontrolowanych przez kolaboracyjny rząd i partie rządzące przeszła
      przez społeczności sunnickie w Bagdadzie i innych miastach wtedy, gdy
      działalność zbrojnego ruchu oporu opartego na tych społecznościach miała
      największy rozmach i najbardziej dawała się we znaki okupantom – gdy groziło
      wręcz, że armia amerykańska przegra walkę o kontrolę nad stolicą i wieloma
      prowincjami.
      Zgodnie z precyzyjnymi, choć oczywiście zdementowanymi przez rządy Stanów
      Zjednoczonych i Iraku obliczeniami Biura Praw Człowieka Misji Pomocy Narodów
      Zjednoczonych dla Iraku (HRO UNAMI), w 2006 r., w większości przypadków z rąk
      sekciarskich bojówek wyznaniowych zginęło ponad 34 tys. osób, z czego ponad
      połowa w Bagdadzie. Codziennie w mieście tym mieszkańcy znajdowali zwłoki
      w kanałach ściekowych i na wysypiskach śmieci, szpitale i kostnice były
      zawalone trupami, trupy płynęły też Tygrysem.
      Morderczy terror sił rządowych i milicji pararządowych wymierzony jest również
      w mniejszości wyznaniowe, etniczne, obyczajowe i kulturowe: uchodźców
      palestyńskich, Turkmenów, chrześcijan, kobiety nie stosujące się do nakazów
      i zakazów fundamentalistów religijnych, świecką i demokratyczną inteligencję,
      środowiska akademickie, gejów i lesbijki. Gdy na ekranach telewizorów oglądamy
      dziś straszne masakry cywilów irackich w wyniku zamachów terrorystycznych,
      warto wiedzieć, że te akty terroru, przypisywane Al-Kaidzie, często są dziełem
      komórek irackich służb specjalnych uwikłanych w zaciekłą rywalizację o wpływy
      w łonie obecnej elity władzy.
      Sama Al-Kaida, dokonująca morderczych czystek wyznaniowych na ludności
      szyickiej i pochłaniających ogromne ofiary zamachów terrorystycznych,
      przywędrowała do Iraku w ślad za wojskami amerykańskimi i brytyjskimi. Za
      reżimu Saddama Husajna tam jej w ogóle nie było, a oskarżanie go o związki
      z siatką Osamy ben Ladena było takim samym cynicznym wymysłem, jak posiadanie
      przez Irak broni masowego rażenia. W marcu 2003 r., podczas napaści na Irak,
      aresztowanego w Pakistanie „starszego planistę operacyjnego” Al-Kaidy, Chalida
      Szajcha Muhammada, bezskutecznie „podtapiano” na torturach aż 183 razy, aby
      zmusić do złożenia zeznania, że jego organizacja miała powiązania z Irakiem.
      Zarówno świeckie, jak i islamskie organizacje irackiego ruchu oporu odcinają
      się od Al-Kaidy, potępiają jej zbrodnie i na terenach swojego działania
      wielokrotnie ścierały się z nią i rugowały ją z bronią w ręku. Mają one
      absolutnie
      • acucell Skala zbrodni imperialistycznych w Iraku 20.03.10, 14:08
        rację, gdy wskazują, że działalność Al-Kaidy w Iraku to skutek napaści na ten
        kraj i okupacji.
        Tymczasem tak, jak dawniej obserwowało się migracje ekstremistów islamskich do
        Iraku, tak w ostatnich latach coraz bardziej obserwuje się ich migracje z Iraku.
        Al-Kaida uczyniła z tego kraju największego rozsadnika skrajnie prawicowych
        siatek i ogniw terroryzmu islamistycznego w skali międzynarodowej, na coraz
        większą skalę eksportując stamtąd ekstremistów islamskich i doświadczenia
        terrorystyczne do innych krajów na Bliskim Wschodzie, a nawet do krajów dalej
        położonych – do Maghrebu i prawdopodobnie na Zachód.
        W kwietniu 2007 r., w raporcie sporządzonym dla rządu amerykańskiego, Dennis
        Pluchinsky, były wyższy analityk wywiadu w Departamencie Stanu, ostrzegł, że
        wyszkoleni i zaprawieni w Iraku terroryści stanowią większe zagrożenie dla
        Zachodu niż ekstremiści wyszkoleni w Afganistanie, gdyż Irak stał się
        laboratorium taktyki terroryzmu wielkomiejskiego. „Istnieją pewne paralele
        operacyjne między warunkami, w których rozwija się miejska działalność
        terrorystyczna w Iraku, a środowiskami miejskimi w Europie i Stanach
        Zjednoczonych”, pisał Pluchinsky. „Z Iraku do Europy można przenieść bardziej
        użyteczne umiejętności terrorystyczne niż z Afganistanu.”
        19 marca 2007 r., w czwartą rocznicę napaści na Irak, Abd al-Bari Atwan,
        redaktor naczelny niezależnego panarabskiego dziennika Al-Kuds al-Arabi,
        wydawanego w Londynie, pisał: „Byłego prezydenta osądzono i stracono przez
        powieszenie z powodu jego roli w wydarzeniach we wsi Dudżajl, gdzie dokonano
        egzekucji 148 osób. Kto będzie sądził winnych zabicia setek tysięcy
        Irakijczyków, gwałtów na kobietach i dzieciach, strasznych tortur w podziemiach
        Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i w więzieniu Abu Ghraib?” Atman pisał dalej:
        „Czy Amerykanie i ci wszyscy, którzy przyjechali z nimi, mają prawo zabijać
        i torturować ludzi i nie zostaną pociągnięci do odpowiedzialności – nie staną
        przed sądem?” To również – czysto retoryczne, rzecz jasna – pytania do polskich
        zwolenników wprowadzenia „demokracji” w Iraku na amerykańskich czołgach,
        szulerów politycznych, medialnych i intelektualnych, z prawa i lewa
        wycierających sobie gęby demokracją, prawami człowieka i wojnami sprawiedliwymi,
        aby ukryć przed polskim społeczeństwem prawdę o tym, jak ich demokracja, ich
        prawa człowieka i ich wojna sprawiedliwa obróciły Irak w perzynę, jak uczyniły
        z niego piekło na ziemi.
        11 lutego 2007 r. w wywiadzie opublikowanym w innym wielkim dzienniku
        panarabskim Al-Hajat ówczesny przewodniczący parlamentu irackiego Mahmud
        al-Maszhadani obciążył „najeźdźców” i „wojska okupacyjne” – to jego określenia –
        odpowiedzialnością za straszną sytuację w Iraku oraz oskarżył polskie władze
        o haniebny szwindel na dużą skalę. Powiedział w wywiadzie: „Żołnierz iracki nosi
        karabin przysłany z Polski: w Al-Hilla Polacy rozkradli wyposażenie irackie
        i wywieźli je do swojego kraju, przemalowali i odesłali nam po cenie 2 tysięcy
        dolarów za karabin, choć w Iraku karabin kosztuje nie więcej niż 50 dolarów.”
        Polski rząd i polskie media nie miały prawa przemilczeć oskarżenia polskiej
        armii, że jest bandą pospolitych złodziei i paserów, wysuniętego przez
        osobistość, która przewodniczyła parlamentowi wybranemu pod osłoną wojsk
        amerykańskich i brytyjskich, a także polskich. Miały obowiązek poinformować
        o nim i ustosunkować się do niego. Sejm i prokuratura miały obowiązek rzetelnie
        zbadać tę sprawę. Tymczasem PAP, Gazeta Wyborcza, Dziennik, Rzeczpospolita itd.,
        podobnie jak MSZ, MON, sejmowe komisje spraw zagranicznych i obrony, kluby
        parlamentarne koalicji rządzącej i opozycji… solidarnie udały, że nic nie wiedzą
        o tym oskarżeniu i ukryły je przed polską opinią publiczną.
        Skala zbrodni imperialistycznych w Iraku jest nieporównywalna ze skalą zbrodni
        obalonego reżimu. Saddama Husajna i innych dygnitarzy tego reżimu powieszono.
        Tymczasem politykom należącym do panującej nad światem elity i odpowiedzialnym
        za o wiele większe zbrodnie, a także ich wspólnikom – również polskim – nie
        grozi postawienie przed żadnym międzynarodowym trybunałem karnym ani w ogóle
        przed żadnym sądem.
        Dopóki tak będzie, będziemy żyć w świecie, w którym „sprawiedliwość
        międzynarodowa” to, podobnie jak „wojna sprawiedliwa” w Iraku, przykrywka
        i legitymacja rozpasanego bezprawia.

        Zbigniew Marcin Kowalewsk
        • wi42 Re: Zbrodnia i barbarzynswo w Iraku sa 20.03.10, 16:24
          niezaprzeczalne.
          Nikt nie zna dokladnej ilosci ofiar- moze milion moze wiecej, ale
          wiadomo ile osob zostalo wygnanych ze swoich domow (ONZ). ok. 2 mln
          na emigracje zewnatrz i ok. 2 mln. przesiedlono wewnatrz.
          Polska ma w tym rowniez swoj niechlubny udzial.
          Porownajcie raport IPN (2009) o ofiarach represji sowieckich w
          Polsce - wyglada bardzo blado na tle wyczynow szerzycieli wolnosci i
          demokracji.
          • janeks-dwa Re: Zbrodnia i barbarzynswo w Iraku sa 20.03.10, 16:44
            wi, jestes idiota
      • janeks-dwa Re: Skala zbrodni imperialistycznych w Iraku 20.03.10, 14:36
        jestes kretynem i piszesz glupoty i klamstwa
        • chrisraf Re: janeks-dwa 20.03.10, 15:31

          > jestes kretynem i piszesz glupoty i klamstwa

          Ten "ktos" nie wyglada na kretyna. On nie pisze "glupot" i "klamstw".

          Kilka faktow nie bylo mi znanych ale te, ktore znam pokrywaja sie z moimi
          informacjami.

          Z reszta, dlaczego nie zweryfikujesz danych?

          Glückauf!
      • chrisraf Re: Nic ujac, tylko dodac... 20.03.10, 15:29
        forum.gazeta.pl/forum/w,904,108969079,108981381,Te_bande_powinno_sie_juz_dawno_postawic.html
        Glückauf!
    • chrisraf Te bande powinno sie juz dawno postawic 20.03.10, 14:14
      przed sadem.

      George ("baby")Busch, ("dirty") Dick Chaney, Donald Rumsfeld, Paul Wolfowitz,
      Condolezza Rice, Colin Powell, General Richard B. Myers, Richard Perle, Tony
      Blair, Geoff Hoon, Aleksander Kwasniewski, Jerzy Szmajdzinski, Leszek Miller,
      gen. Czesław Piątas, Vaclaw Havel, Miloš Zeman i wielu innych.

      W Norymberdze akt oskarzenia zawieral cztery punkty:

      * podżeganie i przygotowanie wojny,
      * dokonanie zbrodni przeciwko pokojowi,
      * dokonanie zbrodni wojennych,
      * dokonanie zbrodni przeciwko ludzkości.

      Pasuje on jak ulal dla wymienionych osob. Ponad milion ofiar wola o sprawiedliwosc!

      Glückauf!
      • awrukawrukawruk No to stawiaj, na co czekasz? 20.03.10, 16:19
        takis odwazny to ich stawiaj, dzieciaku :)))
        • chrisraf Re:awrukawrukawruk 20.03.10, 18:12
          Nie ja bede ich stawial, ale moge sie do tego przyczynic, ze beda stawiani i to
          wlasnie robie.

          Comprende?

          Glückauf!
    • mamula66 Mam nadzieje ze pojdzie siedziec 20.03.10, 14:42
      W USA sporo jest takich ktorzy wstapienie do Armii traktuja jako
      sposob na zycie. Na koszt podatnika. Pensja, opieka zdrowotna,
      darmowe studia. Tylko ze jak przyjdzie co do czego to deklaruja
      ze "wojna jest niemoralna", czy tez "sa pacyfistami" albo "religia
      im nie pozwala". Sadzaja ich tu do pierdla z mozliwoscia zwrotu
      niektorych kosztow, na coo jako podatnik USA patrze z przyjemnoscia.

      To nie czasy wojny wietnamskiej gdy byl przymusowy pobor. Teraz
      poboru nie ma, a sluzna w wojsku jest ochotnicza. I calkiem dobrze
      platna
      • guru133 Uważasz więc że wstepując do US Army czlowiek musi 20.03.10, 14:51
        się godzić żeby zostać mięsem armatnim w interesie amerykańskich koncernów
        zbrojeniowych?
        • mamula66 Re: Uważasz więc że wstepując do US Army czlowiek 20.03.10, 15:48
          "się godzić żeby zostać mięsem armatnim w interesie amerykańskich
          koncernów zbrojeniowych?"

          Nad tym sie czlowiek powinien zastanowic ZANIM wstapi do armii. Bo
          wstepuje do armii nie po to aby zajmowac sie wachaniem kwiatkow.

          Poza tym, co za opowiastki o "koncernach zbrojeniewych"?... Swiat
          arabski wypowiedzial USA wojne bombardujac WTC, i USA slusznie
          odpowiedzialo. Neistety, za wolno i bez jaj.
        • mamula66 Re: Uważasz więc że wstepując do US Army czlowiek 20.03.10, 15:54
          "się godzić żeby zostać mięsem armatnim w interesie amerykańskich
          koncernów zbrojeniowych?"

          Jezeli ktos ma rozterki moralne, to powinien sie zastanowic PRZED
          wsapieniem do wojska, a nie PO. Po tym jak juz skonsumowal spora
          czesc wyplaty. Poza tym, zolnierz nie ma mozliwosci zeby
          sie "godzic". Zolnierz ma wykonywac rozkazy
    • kapitan.kirk Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 14:54
      Przypomina się jeden z moich ulubionych skeczy Monty Pythona :-)

      Colonel (Graham Chapman): Come in, what do you want?
      Private Watkins (Eric Idle): I'd like to leave the army please, sir.
      Colonel: Good heavens man, why?
      Watkins: It's dangerous.
      Colonel: What?
      Watkins: There are people with guns out there, sir.
      Colonel: What?
      Watkins: Real guns, sir. Not toy ones, sir. Proper ones, sir. They've
      all got 'em. All of 'em, sir. And some of 'em have got tanks.
      Colonel: Watkins, they are on our side.
      Watkins: And grenades, sir. And machine guns, sir. So I'd like to
      leave, sir, before I get killed, please.
      Colonel: Watkins, you've only been in the army a day.
      Watkins: I know sir but people get killed, properly dead, sir, no
      barley cross fingers, sir. A bloke was telling me, if you're in the army and
      there's a war you have to go and fight.
      Colonel: That's true.
      Watkins: Well I mean, blimey, I mean if it was a big war somebody could
      be hurt.
      Colonel: Watkins why did you join the army?
      Watkins: For the water-skiing and for the travel, sir. And not for the
      killing, sir. I asked them to put it on my form, sir - no killing.
      Colonel: Watkins are you a pacifist?
      Watkins: No sir, l'm not a pacifist, sir. I'm a coward.

      Pzdr ;-)
      • mamula66 Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 15:59
        "Colonel: Watkins why did you join the army?
        Watkins: For the water-skiing and for the travel, sir. And not for
        the killing, sir. I asked them to put it on my form, sir - no
        killing..."

        DOSKONALE!!!
    • matt7893 USA wysiedla etnicznie pulaka "na objekt" przy I15 20.03.10, 15:46
      USA wysiedla etnicznie pulapka "na objekt" przy autostradzie I-15
      mkk.blox.pl
      • janeks-dwa Re: USA wysiedla etnicznie pulaka "na objekt" prz 20.03.10, 16:49
        matt... piszesz jakies glupoty
    • malkontent6 Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 15:48
      Ktoś tu chyba już o tym napisał ale ja powtórzę, bo to dość ważne.
      US Army to wojsko zawodowe, do którego idzie się na ochotnika. Nikt
      tego kolesia nie zmuszał do podpisania kontraktu na kilka lat służby.
    • matt7893 USA wysiedla etnicznie pulaka "na objekt" przy I15 20.03.10, 15:49
      USA wysiedla etnicznie pulapka "na objekt" przy autostradzie I-15
      mkk.blox.pl
    • matt7893 USA wysiedla etnicznie pulaka "na objekt" przy I15 20.03.10, 15:49
      USA wysiedla etnicznie pulapka "na objekt" przy autostradzie I-15
      mkk.blox.pl
    • gtpress Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 16:04
      w czym problem ? mial wybor !!!!! zyc dalej w aucie lub pojsc do wojska,
      wybral wojsko.......
      • wi42 Re: Wybor wojska to nie jest akceptacja zbrodni 20.03.10, 16:11
        i barbarzynstwa. Przejrzal i widzi zbrodnie.
        Wiekszosc Polakow ciagle podnieca sie "spread freedom and democracy"
        i innymi bajkami dla zaczadzonych...



        gtpress napisał:

        > w czym problem ? mial wybor !!!!! zyc dalej w aucie lub pojsc do
        wojska,
        > wybral wojsko.......
        • mamula66 Zbrodnia to 9/11 i arabski terroryzm 20.03.10, 16:47
          "i barbarzynstwa. Przejrzal i widzi zbrodnie.
          Wiekszosc Polakow ciagle podnieca sie "spread freedom and democracy"
          i innymi bajkami dla zaczadzonych"

          Podobnie jak 60% obywateli USA popieram te wojne. USA zostala
          zaatakowana, tak jak Polska w 1939 roku i miala prawo odpowiedziec.
          Adekwatnie.
        • awrukawrukawruk Re: Wybor wojska to nie jest akceptacja zbrodni 20.03.10, 22:05
          Bo wiekszosc Polakow, w przeciwienstwie do ciebie, widzi ze ludzie w Iraku sa w
          koncu WOLNI, moga brac udzial w wolnych wyborach i nikt ich nie zastrzeli jesli
          powiedza nieprzychylne słowo o władzy.
      • mamula66 Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 16:18
        "Shepherd to absolwent informatyki jednej z amerykańskich uczelni.
        Nie mógł znaleźć odpowiedniej pracy, mieszkał więc w aucie, pracował
        trochę w McDonaldzie i jako taksówkarz."

        Pracy brakuje to i owdzie. W tym lub innym zawodzie. Ale NIGDY nie
        brakowalo i nie brakuje pracy dla ludzi z wyksztalceniem
        informatycznym. Podejrzewam ze albo a) nie nadawal sie do ZADNEJ
        pracy, nawet w McDonaldzie, lub b) Nie chcialo mu sie pracowac w
        ogole, wiec wybral prace na koszt podatnika.

        Obudzil sie z reka w nocniku gdu okazalo sie ze w wojsku TEZ trzeba
        pracowac. Wiec teraz ma nadzieje ze bedzie zyl na koszt podatnika
        niemeickiego. I zbijal procenty spzredajac opowiesci o
        swojej "odwadze" i "bezkompromisowsci"
        • lukasnaj Re: Dezerter z USA prosi o azyl w Niemczech 20.03.10, 17:19
          No fakt, jego historia nie trzyma się za bardzo kupy.
    • jan_sobczak1 Zamarzył mu się wermacht albo ss? 20.03.10, 16:20
      Pewnie woli strzelać do żydów niż do arabów
    • kylax1 Moze lubi nastoletnie tyleczki? 20.03.10, 16:26
      W koncu age of consent w Niemczech wynosi 14, a w USA 18. :)
    • kjhubner Do Kanady ! 20.03.10, 16:36
      ma jechac do kanady tam dostanie azyl tak jak było z wojna w
      wietnamie,
      lub korea północna albo kuba albo wenezuela go przyjmą !
      • mamula66 Re: Do Kanady ! 20.03.10, 16:49
        ma jechac do kanady tam dostanie azyl tak jak było z wojna w
        wietnamie, lub korea północna albo kuba albo wenezuela go przyjmą ! "

        He, he... Bardzo dobrze, Kanada jak Kuba i Wenezuela. Neistety, w
        Kanadzie nei przyjma "tak jak w wietnamie" bo w USA nei ma podoru do
        wojska a sluzba jest zawodowa. Wiec i w Kanadzie zostanei
        potraktowany tak samo jak facio co okradl bank
      • janeks-dwa Re: Do Kanady ! 20.03.10, 16:53
        wyobraz sobie ze Kanada nie daje azylu dezerterom z armi zawodowej
Inne wątki na temat:
Pełna wersja