"Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof. ...

25.03.10, 12:15
"Ćwiczę w ten sposób powstawanie u Pacjenta nowych, pozytywnych reakcji psychicznych i somatycznych, w miejscu dotychczasowych, czyli zaburzonych" - czytamy w oświadczeniu.


Posrany psychol :-/
    • pani_bozia "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof. ... 25.03.10, 12:49
      "Obraz i dźwięk użyty w programie zarejestrowała bez mojej wiedzy
      umieszczona w torebce zdalnie sterowaną kamerą" - pisze prof. o kobiecie.
      "(...) działając wspólnie i w porozumieniu z nieustalonymi jeszcze osobami
      dokonała zabronionego prawem nagrania i upubliczniła je - osoby te są
      podejrzane o popełnienie czynu określonego w art. 267 KK i zagrożonego karą
      grzywny lub pozbawienia wolności do lat 2" - czytamy w oświadczeniu.


      pytanie ktore nasuwa się samo:
      skoro twierdzi, że nie było molestowania i wszystko było tak jak powinno być,
      to dlaczego tak bardzo przeszkadza mu, że wyszło to na światło dzienne, że aż
      grozi pacjentce sądem? za co? że pokazała światu jak wyglada "terapia" wg
      Gapika? chciała tylko rozpropagować jego usługi, o co facio się rzuca, jeśli
      jest, jak utrzymuje, niewinny?

      przecież "nic się nie stało", hehehehe

      • the_dzidka Re: "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof 25.03.10, 15:37
        Oskarża o zniesławienie, ponieważ zarzuciła mu molestowanie, co jest
        nieprawdą. Proste.
        Widzę, że ty już wydałeś wyrok, prawda? Bez znajomości psychologii i
        seksuologii w sensie naukowym, bez znajomości terapii, trendów,
        sposobów działania profesora Gapika. Zgadza się?
        Ja też się na tym wszystkim nie znam. Dlatego trzymam język za
        zebami i nikogo nie oskarżam.
        • acer0 Re: "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof 25.03.10, 16:00
          the_dzidka napisała:

          > Oskarża o zniesławienie, ponieważ zarzuciła mu molestowanie, co jest
          > nieprawdą. Proste.
          > Widzę, że ty już wydałeś wyrok, prawda? Bez znajomości psychologii i
          > seksuologii w sensie naukowym, bez znajomości terapii, trendów,
          > sposobów działania profesora Gapika. Zgadza się?
          > Ja też się na tym wszystkim nie znam. Dlatego trzymam język za
          > zebami i nikogo nie oskarżam.
          > -------------------------------------------
          Bronisz dziada. A nie tak dawno jeden doktorek wmawiał że wsadzając pacjentce
          członka w pochwę ją leczy i wyrównuje w jej organizmie hormony.
          • eddd73 Re: "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof 25.03.10, 17:18
            Już od dłuższego za p. Profesorem rozchodził się smród. W środowisku seksuologów
            od dawna mówiło się, że sprawa jest "na rzeczy".

            Swoją drogą - współczuję facetowi. Miał w przeszłości podobne "wpadki", a dalej
            to robi...
          • wyksztalciuch.jeden Re: "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof 25.03.10, 18:11
            > A nie tak dawno jeden doktorek wmawiał że wsadzając pacjentce
            Jeśli dobrze pamiętam to "doktorek" był bezrobotnym ze średnim wykształceniem.
            • super-optymista Re: "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof 25.03.10, 18:35
              Ale się koleś wkopał,macanko nazywa eksperymentem, teraz masażem, więc jutro
              przyzna się do gwałtu...
              • fxvi .namacalny dowód dziennikarskiego prymitywizmu, 26.03.10, 01:06
                • fxvi dziennikarskiego chamstwa i tępoty na miarę TVN.. 26.03.10, 01:06

        • l.george.l Dzidka, ale odpłynęłaś 25.03.10, 18:16
          Marzy Ci się taka terapia?
        • klara551 Re: "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof 25.03.10, 18:32
          Jedno w tym jest pewne,pan doktor leczył się sam.Jeżeli to nie było
          molestowanie, a super terapia,to skąd ta święta obraza pana doktora?
          Złapali za rączkę co lazła tam,gdzie nie powinna i teraz tłumaczenie
          i obraza i zamach na rozdęte ego pana doktora.A pan doktor Gupik to
          uprzedzał pacjentki o macaniu jako formie swojej terapii?To był
          chyba jego obowiązek.Ma na piśmie zgodę pacjentek na obmacywanie?
    • zigzaur Doktor Pasikonik? 25.03.10, 12:54
      www.youtube.com/watch?v=QyuTFwx2DuI&feature=related
      "Goń Pan te baby, goń! Za moje!"
      (cytat z filmu)
    • turpin Autor! Autor! 25.03.10, 14:26
      Żaden lekarz przy zdrowych zmysłach, nie mający ochoty spędzić
      reszty kariery w anclu (i to bynajmniej nie, jako lekarz więzienny),
      nie będzie stosował 'autorskiej metody leczenia raka'
      lub 'autorskiej metody leczenia zawału serca'.

      Wszelkie nowe metody leczenia wprowadza się (czy raczej: powinno się
      wprowadzać) w ściśle kontrolowanych warunkach prób klinicznych.

      A polscy psychoterapeuci, jak widać, mogą spokojnie
      stosować 'metody' wypracowane na drodze metodologii jakościowo nie
      odbiegającej od uważnego prześledzenia kształtu plam na suficie.
      • udupi Re: Autor! Autor! 25.03.10, 14:44
        ma facet szczescie ze go zlapali zanim naprawde zalozyl. No i chyba bedzie
        dobrze o nim swiadczylo w sadzie ze nie sciagnal jej jeszcze majtek. To
        oczywiscie wielki plus dla niego. Ciekawe co by mnie dotykal gdybym byl jego
        pacjentem. Szkoda ze przerwali ten eksperyment. Ech, redaktorzy naprawde bez
        wyobrazni.
        • cleryka Re: Autor! Autor! 25.03.10, 15:31
          W St.Zjednoczonych od lat stosuje sie metody takie,w leczeniu
          nadmiernego, czyli chorobliwego popędu seksualnego bądż jego
          absolutnego braku.Juz jednego terapeutę wysłały nasze sądy na tamten
          świat,z powodu niewiedzy i nieuctwa biegłych sądowych.Ciemnogród w
          Polsce górą...niestety!
          • norbertrabarbar W kościele taką metodą odpuszczają grzechy 25.03.10, 16:04
            wszyscy krzyczą, że "księża to pedofile!", "dzieci macają". Banda
            nieuków!!! To przecież nowa metoda rozgrzeszania, ale w Polsce panuje
            ciemnogród!
          • detour Re: Autor! Autor! 25.03.10, 16:55
            Jakieś opracowania naukowe, nazwy terapii, nazwiska lekarzy, którzy opracowali
            taka metodę? Poza tym nie wiem co to za argument, kiedyś dzieci się leczyło
            metodą wymuszonego kontaktu i poczytaj sobie, jakie to skutki miało.
            Wprowadzanie nowych metod terapii powinno być pod ścisła kontrolą, a
            najwyraźniej nie jest.

            Pomijając już to, że pacjentki powinny być uprzedzone, jak będzie wyglądała ich
            terapia, a może nawet podpisać zgodę. Jeśli te praktyki odbywały się bez zgody
            osób leczonych, to tak, moim zdaniem możemy mówić o molestowaniu.
          • maadzik3 Re: Autor! Autor! 25.03.10, 17:37
            Jezeli myslimy o tej samej osobie to najwyrazniej leczyl brak lub nadmiar popedu
            u dzieci. Bardzo szczegolna "terapia"
            • cleryka Re: Autor! Autor! 25.03.10, 18:05
              Naucz sie czytać,bo to jest najistotniejsze w każdej dyskusji na
              forum...tam była odpowiednia interpunkcja..qale czy wiesz co to znaczy?
            • cleryka Re: Autor! Autor! 25.03.10, 18:11
              Nadmiar popędu leczy sie u "dzieci"autystycznych i psych.chorych..bo
              one w wieku dojrzewania mają b.duży popęd
              seksualny,niekontrolowany...Pomysl jakie to skutki rodzi,a poczytaj na
              ten temat...tyle tego jest w internecie...naukowych opracowan.. W
              takich przypadkach chorobowych poszukuje sie rozmaitych i skutecznych
              metod.To jest zrozumiałe?
              • detour Re: Autor! Autor! 25.03.10, 18:25
                I dalej nie usłyszałam żadnych konkretów. Poza tym czy pacjentki, o których
                mowa, były autystyczne lub chore psychicznie?
        • koloratura1 Re: Autor! Autor! 26.03.10, 08:30
          udupi napisał:

          > Ciekawe co by mnie dotykal gdybym byl jego
          > pacjentem. Szkoda ze przerwali ten eksperyment.

          Ależ piszą, że pan doktor nadal przyjmuje pacjentów; zgłoś się!
      • welarg Re: Aktywność seksualna nauczycieli a jakość i ... 25.03.10, 14:48
        Profesor był m. in. promotorem pracy doktorskiej:

        Aktywność seksualna nauczycieli a jakość i trwałość ich związków
        partnerskich
        .
        Charakterystyka pracy:"Przedmiotem prezentowanych w pracy analiz
        teoretycznych oraz planowanych na ich podstawie badań empirycznych
        było zbadanie aktywności seksualnej podejmowanej przez nauczycieli
        oraz sprawdzenie czy aktywność ta wiąże się z jakością trwałością
        związków partnerskich nauczycieli. Badano podejmowanie aktywności w
        związkach partnerskich oraz poza nimi, satysfakcję seksualną oraz
        wybrane zachowania seksualne. Starano się odpowiedzieć na pytanie
        czy osoby podejmujące satysfakcjonujące życie seksualne w swoich
        związkach różnią się pod względem jakości i trwałości tych związków
        od osób niezadowolonych ze swojego życic seksualnego z partnerem."

        Jeśli ktoś lubi swoim nauczycielom zaglądać pod kołdrę - nietrudno o
        doktorat.
    • abdu_al Hipnoza??? buhahahah 25.03.10, 14:43
      Kto w to uwierzy?? "Nie mogłam się obudzić"..takich bzdur dawno nie czytałem. O
      czary go chcą przez sądem oskarżyć??
      • udupi Re: Hipnoza??? buhahahah 25.03.10, 14:50
        dopoki nie powiedzial raz, dwa trzy- obudz sie, nie ma szans. Dobrze ze nie
        pogonil jej po gzymsach za kare. Jeszcze nei wiadmo co jej zrobi lalka voodoo.
        • jakub_mikus Re: Hipnoza??? buhahahah 25.03.10, 16:28
          To ze niedouczeni dziennikarze tak pokazują hipnozę nie znaczy ze ona tak działa
          Hipnoza jest tylko stanem wysokiej koncentracji gdzie masz cały czas kontrole
          nad sobą, nawet jeszcze większą niż podczas dnia w stanie normalnej swiadomosci.
          żaden człowiek nie jest wstanie cie zahipnotyzować. jedyne co można zrobić to
          wskazać drogę 2 osobie jak w trans ma wejść(być przewodnikiem).
          wiec czy ona się w hipnozie znajdzie i kiedy z niej wyjdzie decyduje tylko i
          wyłącznie osoba hipnotyzowana.

          Wiec ta kobieta po prostu ściemnia, bo otworzyć oczy mogla w monecie każdym i
          wyjść lub dać mu w twarz.

          udupi napisał:

          > dopoki nie powiedzial raz, dwa trzy- obudz sie, nie ma szans. Dobrze ze nie
          > pogonil jej po gzymsach za kare. Jeszcze nei wiadmo co jej zrobi lalka voodoo.
          • pani_bozia Re: Hipnoza??? buhahahah 25.03.10, 17:29
            ale co to ma do rzeczy?
            wiadomo że hipnoza to jak homeopatia - "leczenie" cieżkich frajerów z nadmiaru
            pieniędzy

            tylko, że to nie zmienia faktu, że facet położył kobietę na leżance i bez
            uprzedzenia władował jej palec do ust(a nie jest denstystą), żeby possała i
            wziął się do obmacywania piersi (a już nawet ginekolodzy tego nie robią, na
            zachodzie już od dawna mówi się o tym, że palpacyjne badanie piersi nie jest
            żadnym uznaną ani sensowną/wskazaną met. diagnostyczną)

            stary zboczeniec i nie ma o czym mówić
            • jakub_mikus Re: Hipnoza??? buhahahah 25.03.10, 17:49
              Ze pan Prof nie zachowal standardów zgadzam sie calkowicie.

              ale z szacunkiem dla Pani zdania moje jest odmienne na temat samej hipnozy :)

              Czym jest Hipnoza?
              Hipnoza Jest Naturalnie Występującym Stanem Umysłu. Każdy Na Codzień Doświadcza
              Hipnozy, Celowo lub Przez Przypadek

              Tak długo jak istnieje człowiek, tak długo istnieje hipnoza.
              Używamy tego często występującego i naturalnego stanu umysłu, nieświadomie, cały
              czas. Jest to naturalne dla każdego z nas. Na przykład, jeżeli kiedykolwiek
              oglądałeś w telewizji program lub film i byleś bardzo zaabsorbowany tym
              programem, prawdopodobnie znajdowałeś się w transie. Ten trans mógł spowodować
              to ze nie słyszałeś wołania na obiad dopóki nie zawołano po raz trzeci z
              podniesionym głosem.(Reklamodawcy rozumieją to dobrze indukując hipnozę podczas
              reklam telewizyjnych)

              Inny często występujący przykład tego stanu naszego umysłu
              Gdy prowadzisz samochód, a twój umysł jest skoncentrowany na czymś innym ( może
              marzenia dzienne), a następna rzeczą którą zauważasz, jest to że minąłeś swój
              zjazd lub skręt. Nazywamy to Hipnoza drogową.

              Jaka jest rządowa definicja Hipnozy:
              (1)Ominiecie funkcji krytycznej, i(2) Ustanowienie akceptowalnego selektywnego
              myślenia.

              To wygląda na użyteczna i prawidłową definicje hipnozy
              To " Ominiecie funkcji krytycznej" oznacza porostu odsuniecie ograniczających
              przekonań. Na przykład, użycie Hipnozy w znieczulaniu zostało zaakceptowane
              przez Amerykańskie Stowarzyszenie Medyczne już w 1958 r. Jest to uznane za fakt
              ze hipnoza jest użyteczna by znieczulać. Jednak, jeżeli posiadasz ograniczające
              przekonanie ze umysł nie może sam znieczulic ciała i wykreować potężnej
              anestezji, to nie będziesz potrafił tego zrobić. Na szczęście w Hipnozie to
              ograniczające przekonanie może być ominięte i anestezja może być szybko
              wytworzona. "Ustanowienie akceptowalnego selektywnego myślenia" Druga część
              definicji mówi o procesie wskazywania drogi wejścia w trans za pomocą indukcji
              hipnotycznej.Ustanowienie akceptowalnego selektywnego myślenia tworzy tworzy
              stan umysłu który umożliwia odrzucenie ograniczających nas przekonań ( które
              nabraliśmy żyjąc w naszym społeczeństwie ) byś mógł zaakceptować te nowe i
              wzmacniające nas.
              • winniepooh Re: Hipnoza??? buhahahah 25.03.10, 19:31
                (Reklamodawcy rozumieją to dobrze indukując hipnozę podczas
                reklam telewizyjnych)

                ciut za ostro pojechałeś
    • udupi Re: "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof 25.03.10, 14:46
      dziadzio bedzie siedzial ze zgredami, nie czepiaj sie detali, ok?
      • hans.2000 Samson też był niewinny, miał "autorską" terapię.. 25.03.10, 15:14
        na szczęście już nie żyje....
        • kaczynksi A facetów też tak "stymuluje"? 25.03.10, 15:39
          • totoc Obmacywanie klientów jest karygodne i oczywiście 25.03.10, 15:42
            Gapik pierdoły opowiada.
            • piotrek_meteorolog Re: Obmacywanie klientów jest karygodne i oczywiś 25.03.10, 15:48
              No to jeszcze bardziej karygodne jest to co robią ginekolodzy, to co jest
              robione przy mammografii i wiele innych rzeczy jest karygodne. To forum nie dla
              dzieci!
              • norbertrabarbar Ja miałem gorzej - u urologa 25.03.10, 15:54
                Pani urolog na mój gust koło 30 lat kazała mi ściągnąć spodnie a potem
                przeszła do badań organoleptycznych mojego penisa. Nie wiem czy tak
                powinno być - mam iść z tym na policję? I czy będę musiał jej płacić za
                zachlapany fartuch?
                • totoc ...a dentysta wkłada palce do buzi...Głupoty obydw 25.03.10, 16:46
                  aj wypisujecie.
              • xagog Re: Obmacywanie klientów jest karygodne i oczywiś 25.03.10, 16:21
                piotrek_meteorolog napisał:

                > No to jeszcze bardziej karygodne jest to co robią ginekolodzy, to co jest
                > robione przy mammografii i wiele innych rzeczy jest karygodne. To forum nie dla
                > dzieci!

                Z tą drobną różnicą, że Gapik to psychoterapeuta, a nie ginekolog...
              • marba43 Re: Obmacywanie klientów jest karygodne i oczywiś 24.04.10, 12:45
                Ginekolog tumanie ma OBOWIAZEK zbadac pacjentke, zdiagnozowac i zaproponowac
                leczenie lub dalsze postepowania, ale gdyby chcial ja np. masturbowac to
                powinien tak dostac w pysk zeby pozalowal ze go matka urodzila.Tym sie rozni
                terapia od molestowania ty tepy cwoku.
    • loppe "grozić sądem" 25.03.10, 14:46

      pominę doktora, skupie się na aparacie pojęciowym

      sąd to nie jest coś czym można czy pownno się grozić, sąd to miejsce
      gdzie rozstrzyga się spory w sposób cywilizowany, grozić to można
      np. pobiciem Redakcjo

      dziękuję za uwagę
    • piotrek_meteorolog "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof. ... 25.03.10, 14:50
      Ale bzdury. Gdyby temu gościowi zależało na przyjemność to nie ograniczyłby
      się do masażu. Sam masaż facetowi nie daje żadnej przyjemności, chyba że
      kobiecie. Niezaspokojone kobiety w życiu prywatnym mają taką obsesję
      oskarżania o gwałt jak te z Zielonej Góry.
    • vanilla_sky7 Re: "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof 25.03.10, 14:56
      stary dziad chciał se potrzymać za młody cycek.
      Obrzydliwe.
      • piotrek_meteorolog Re: "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof 25.03.10, 15:12
        To trzeba by zostać seksuologiem albo lepiej ginekologiem. Miałbyś niezłą frajdę
        z wkładania w ci..różnych rzeczy. Takim tokiem każdy stary dziad ginekolog
        powinien zostać oskarżony o molestowanie. Gdyby staremu dziadowi na tym filmie
        zależało na przyjemności to by nie tylko sobie pomasował ale i pooglądał a może
        nawet więcej. Mogę się założyć że ona miała więcej z tego przyjemności niż on,
        który nie jeden raz to robił. Jednym słowem, cała ta sprawa to klasyczny
        przykład jak kobiety manipulują słowem gwałt i molestowanie. Może by i chciały
        ale niestety ich osobiste życie erotyczne to flaki z olejem.
        • xagog Re: "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof 25.03.10, 16:24
          Co to za porównywanie ginekologa do psychoterapeuty?. Ginekolog od tego jest, żeby badał narządy płciowe, to nie broszka psychoterapeuty.
        • marba43 Re: "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof 25.04.10, 18:35
          Zycze ci ty chamski bydlaku zeby twoja matka, siostra lub kobieta przeszla taka
          terapie. Na wymioty sie zbiera jak sie czyta to oskarzanie i drwienie z ofiar.
          Na to stac tylko takie kreatury jak ty, zalosny wypierdku.
      • kylax1 A co mial trzymac? Mlodego kutasa? 25.03.10, 15:36

        • puch4cz Czegos chyba nie zrozumiales. 25.03.10, 16:29
          To klientki placily JEMU. A on czerpal z tego tylko korzysc. Jak chce sobie
          podotykac, niech idzie do burdelu.
          A co do piotrka meteorologa, to gosciu sam sobie idz do tego profesura, bo
          wydaje mi sie, ze masz niezle zaburzenia.
          • arbdahrba Ty a widziałeś sex bez dotyku? 25.03.10, 17:22
            Były na terapii u SEKSuologa.
            Jak idziesz do dentysty bo masz zjebanego zęba to liczysz, że albo go wyleczy
            albo usunie i wstawi zajebistą protezę.

            Samym gadaniem się nie da.
            I czasami jest nieprzyjemnie.
            Ale koniec końców warto.
            :)
            • marba43 Re: Ty a widziałeś sex bez dotyku? 25.04.10, 18:40
              No wlasnie caly sek w tym, ze samym gadaniem sie DA tylko wszystko zalezy od
              tego kto gada i o czym tylko, zeby to pojac to trzeba miec mozg nieco wiekszy
              niz ten ktory ma dzdzownica.
      • cleryka Re: "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof 25.03.10, 15:37
        To nie profesor ma kłopoty z seksem,tylko Jego pacjentki. To nie była
        hipnoza,ale ekstaza silnego doznania seksualnego,którego nigdy dotąd
        nie doznały od swoich partnerów.
        • marba43 Re: "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof 25.04.10, 18:42
          a coz to za pseudonaukowy belkot!
    • zi69 Dotknął jej twarzy i poczuła się zgwałcona? 25.03.10, 15:07
      Z filmu wynika, iż pani z zaburzeniami seksualymi poczuła się zgwałcona bo pan
      doktor dotkął jej twarzy i pomasował ramię. Może to samo czuła gdy dotykał jej mąż.
      Poczekajmy aż wypowiedzą się jacyś fachowcy. Dziennikarze to w większości tzw.
      "humaniści", jak często określają siebie ludzie pozbawieni umiejętności
      logicznego myślenia.
      • piotrek_meteorolog Re: Dotknął jej twarzy i poczuła się zgwałcona? 25.03.10, 15:14
        Ty nie wiesz, ale te z Zielonej Góry nikt nie dotykał nawet kijem a rany mieli
        po gwałcie! Żal mi niektórych kobiet jakie problemy mają ze swoją seksualnością.
      • anonimowa85 Re: Dotknął jej twarzy i poczuła się zgwałcona? 25.03.10, 17:01
        zi69 napisał:

        > Z filmu wynika, iż pani z zaburzeniami seksualymi poczuła się zgwałcona bo pan
        > doktor dotkął jej twarzy i pomasował ramię. Może to samo czuła gdy dotykał jej
        > mąż.
        > Poczekajmy aż wypowiedzą się jacyś fachowcy. Dziennikarze to w większości tzw.
        > "humaniści", jak często określają siebie ludzie pozbawieni umiejętności
        > logicznego myślenia.

        Doprawdy nie widzisz różnicy między mężem a terapeutą?

        "dotknął twarzy i pomasował ramię" Co tak ostro? może musnął twarz i otarł się o
        ramię? a tak właściwie, to w ogóle nie dotykał, dziennikarze zmontowali filmik.
      • benedick Re: Dotknął jej twarzy i poczuła się zgwałcona? 25.03.10, 17:47
        zi69 napisał:

        > Z filmu wynika, iż pani z zaburzeniami seksualymi poczuła się
        zgwałcona bo pan
        > doktor dotkął jej twarzy i pomasował ramię. Może to samo czuła gdy
        dotykał jej
        > mąż.
        > Poczekajmy aż wypowiedzą się jacyś fachowcy. Dziennikarze to w
        większości tzw.
        > "humaniści", jak często określają siebie ludzie pozbawieni
        umiejętności
        > logicznego myślenia.

        Humanisci nie sa pozbawieni logicznego myslenia bo nie byliby
        humanistami.Dziennikarze natomiast tak, a zatem kim sa latwo
        sobie odpowiedziec.
      • marba43 Re: Dotknął jej twarzy i poczuła się zgwałcona? 25.04.10, 18:46
        Ty nie odrozniasz twarzy od piersi? A caly problem w tym, ze ten psychol W OGOLE
        i NIGDZIE nie powinien dotykac pacjentki, tylko, ze ty swoim kurzym malutkim
        rozumkiem tego nie ogarniasz.
    • glugopis "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof. ... 25.03.10, 15:12
      Nic na tym filmie nie ma zdrożnego, a tym bardziej karalnego. Wypowiedzi
      kobiety sugerują raczej jej obsesje, a nie mówią o tym co faktycznie dzieje
      się w gabinecie (jak ona będąc w stanie hipnozy wyczuwa, że prof. sprawia to
      przyjemność?). Ostatnio mieliśmy serię napadów/gwałtów na kobiety na Ziemi
      Lubuskiej - okazało się, że to napady dziejące sie tylko w głowie
      zgłaszających się pań. Tutaj wygląda to podobnie, przynajmniej na tym filmie
      nie widać ani podniecenia profesora ani żadnych szkodliwych działań.

      Na miejscu profesora zdecydowałbym się oskarżenie osoby, która nielegalnie
      udostępniła TV materiał z ukrytej kamery.
      • piotrek_meteorolog Re: "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof 25.03.10, 15:23
        Ta pani stwierdziła że masowanie jej piersi sprawiło profesorowi przyjemność. Ja
        myślę że on nie jedną już masował tak jak ginekolog niejednej wkładał...Czy to
        nie sprawia przyjemności ginekologowi? Mało tego ginekolog to widzi a pan
        profesor nie widział nawet jej piersi! Ile lat ten facet już pracuje w swoim
        zawodzie?! Mam nadzieję że go uniewinnią, bo to co robią kobiety jest wstrętne.
        Przecież podnieconemu facetowi trudno jest się pohamować przed dalszymi
        działaniami! Ta kobieta nie ma pojęcia o facetach, stąd ma problemy z tą sferą
        życia! No i mamy sensację!
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof 25.03.10, 16:07
          >J
          > a
          > myślę że on nie jedną już masował tak jak ginekolog niejednej wkładał..

          Ale chyba jednak o to chodzi, że nie powinien żadnej nic masować... Czy
          psycholog głaszcze swoich pacjentów po głowie, jak wylewają mu swoje żale? W
          czasie takiej terapii nie powinno dochodzić do kontaktu fizycznego. Jeżeli
          seksuolog będzie podejrzewał, że pacjentka nie odczuwa fizycznej przyjemności ze
          względu na jakieś wady anatomiczne, albo zaburzenia związane z funkcjonowaniem
          jej ciała, to wysyła ją do lekarza na badania. Terapia powinno opierać się na
          rozmowie, a pobudzanie ciała swojej pacjentki powinien zostawić jej partnerowi.
          Wiem, że kiedyś leczono histerię u kobiet przez pocieranie ich łechtaczki i
          doprowadzanie do orgazmu, ale wydawało mi się, że w dzisiejszych czasach świat
          medycyny odszedł od takich metod. :P
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof 25.03.10, 16:08
          www.we-dwoje.pl/jak;wyglada;wizyta;u;seksuologa,artykul,17618.html a
          tutaj możesz sobie poczytać, jak wygląda typowa wizyta u seksuologa.
        • anonimowa85 Re: "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof 25.03.10, 16:32
          piotrek_meteorolog napisał:

          > Ta pani stwierdziła że masowanie jej piersi sprawiło profesorowi przyjemność. J
          > a
          > myślę że on nie jedną już masował tak jak ginekolog niejednej wkładał...Czy to
          > nie sprawia przyjemności ginekologowi? Mało tego ginekolog to widzi a pan
          > profesor nie widział nawet jej piersi! Ile lat ten facet już pracuje w swoim
          > zawodzie?! Mam nadzieję że go uniewinnią, bo to co robią kobiety jest wstrętne.
          > Przecież podnieconemu facetowi trudno jest się pohamować przed dalszymi
          > działaniami! Ta kobieta nie ma pojęcia o facetach, stąd ma problemy z tą sferą
          > życia! No i mamy sensację!

          Chciałam to jakoś skomentować, ale jak skomentować bełkot? "ginekolog to
          widzi a pan profesor nie widział nawet jej piersi!"

          To zdanie jest wybitne :)
      • marba43 Re: "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof 25.04.10, 18:54
        No naprawde mozg sie lasuje! Czy ta pacjentka na filmie sama sie obmacywala i
        mowila o mokrej pipce?! Powiedzialabym ci matole gdzie mam problem czy ten dziad
        byl podniecony czy nie tylko szkoda na ciebie nawet jednej szarej komorki. Cale
        szczescie ze ten film zostal pokazany i ten pseudospecjalista zdemaskowany! Nie
        oceniam tutaj jego wiedzy tylko moralnosc.
    • barej "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof. ... 25.03.10, 15:19
      Ja pierdzielę! Profesor a tłumaczy się jak pospolity menel!
    • cleryka "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof. ... 25.03.10, 15:21
      Reportażyk został wykonany tendencyjnie,bo nic nie wiadomo na temat
      kłopotów pacjentek,z jakimi się udawały do psychoterapeuty-
      seksuologa.Taka informacja dałaby pełniejszy obraz rozważań "za i
      przeciw" dla biegłych z zakresu seksuologii,a nie cymbałów-redaktorów i
      wyżej piszących forumowiczów.
      • marba43 Re: "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof 25.04.10, 19:01
        I cale szczescie, ze nic na temat problemow pacjentek nie wiadomo. Nie o to
        chodzi. Chodzi o nieetyczne i nieprofesjonalne dzialania "terapeuty" i
        specjalisci z zakresu seksuologii dawno sie w tej kwestii wypowiedzieli
        wyrzucajac tego lobuza ze wszystkich gremiow zawodowych.
    • ld51 Nic dziwnego, psychologia to pseudonauka. 25.03.10, 15:29
      Jedyny skandal jaki tu widzę to przyznawanie tytułów naukowych ludziom parającym się psychologią. Jakie podstawy naukowe ma stosowanie hipnozy ? Jaka nauka przyrodnicza jest podstawą dla psychologii ?
      • cleryka Re: Nic dziwnego, psychologia to pseudonauka. 25.03.10, 15:57
        To nie była hipnoza,ale silne emocje doznań szczytowania...których
        nigdy dotąd nie doznały i nie potrafią tego nawet nazwać.Ot! i sprawa
        ...
    • piotrek_meteorolog "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof. ... 25.03.10, 15:31
      Możecie powiedzieć co bardziej nakręca faceta praca ginekologa jak patrzy i
      wkłada czy takiego seksuologa jak bohater tej całej rozdmuchanej akcji, gdzie
      nawet piersi pacjentki nie zobaczył?! Niektórym paniom i ich facetom trzeba
      współczuć życia z nimi! Chciałyby poczuć się jak kobiety i żeby dawało im to
      przyjemność, ale albo nie chcą, albo się boją albo mają jakieś zahamowania,
      więc zaraz jak to zrobi lekarz seksuolog to płacz i oskarżenia o gwałt. Ten
      facet siedzi w tym zawodzie od wielu lat. Zostawcie go w spokoju. Babskie
      fanaberie.
      • integra85 Re: "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof 25.03.10, 18:14
        Rozumiem,że gdyby jakiś obleśny staruch (co z tego,że z tytułem) obmacywał Twoją
        córkę,to nie zmieniłbyś opinii.
    • andrzejwilczak "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof. ... 25.03.10, 15:34
      Cóż, z film widać tyle ile widać.
      Rozumiem, że dziennikarze domniemali przestępstwo, jak też ta pacjentka.
      Problem w tym, że zamiast zgłosić się do prokuratury, policji, nagrali i wyemitowali materiały, aby zarobić i zyskać popularność.
      Z materiału nie wynika tak do końca nic, bo ginekolog też "dotyka", a seksuolog w sumie też zajmuje się sprawami intymnymi.
      Na miejscu lekarza dałbym przed zabiegiem do podpisania zgodę na zakres zabiegów, wówczas żadna rządna sławy pacjentka nie próbowałaby rozgłosu.
      Może się mylę, ale tych dziennikarzy co poznałem z TV, Faktu etc. to łapacze sensacji i choć oskarżyli i mnie o rzeczy niebyłe, nigdy nie odszczekali oskarżeń, nie przeprosili. Mogłem się sądzić, ale od buraków lepiej z dala się trzymać.

      TVN nie ma praw oskarżać, od tego jest prokuratura.
    • takisobiestatystyk Wiele lat temu (albo i jeszcze więcej), kiedy 25.03.10, 15:58
      byłem studentem UAM, zdawałem u profesora Gapika (wówczas jeszcze
      doktora) egzamin z psychologii. Był to wtedy pan w średnim wieku (wg
      moich koleżanek bardzo przystojny), zachowujący się nieco
      dystyngowanie, chwilami wręcz powściągliwie. Już wtedy interesował
      się bardzo hipnozą. Na ile prawdziwe są te oskarżenia - nie wiem,
      ale jakoś trudno mi uwierzyć w pełną ich zasadność. Myślę, że gdy
      leczy się czyjeś problemy natury seksuologicznej, to chyba trudno
      jest czynić to bez jakiejkolwiek ingerencji w sferę seksualności
      pacjenta. Nie staram się bronić profesora - nie jestem na tyle
      kompetentny, ale mogę powiedzieć, że jako jego dawny student
      zachowałem o nim jak najbardziej pozytywne mniemanie.
      • baalsaack Re: Wiele lat temu (albo i jeszcze więcej), kiedy 25.03.10, 17:20
        Gwałcicielami też często okazują się ludzie, których nikt by o to nie
        podejrzewał. (osobiście nie mam zdania w tej sprawie)
        • takisobiestatystyk Re: Wiele lat temu (albo i jeszcze więcej), kiedy 25.03.10, 18:29
          W sumie to masz rację - było wiele przykładów porwierdzających Twoją
          opinię. Ale jakoś trudno mi uwierzyć, żeby facet w starszym wieku (a
          więc siłą rzeczy mający nieco zmniejszony popęd seksualny),
          stosunkowo bogaty i dość przystojny (czyli mogący swoje potrzeby
          realizować wręcz bezproblemowo, szczególnie w dobie niezliczonych
          domów publicznych), musiał się uciekać do takich sposobów, żeby
          doznać seksualnej przyjemności. Może się mylę, ale wydaje mi się, że
          te oskarżenia albo są całkowicie bezpodstawne, albo przynajmniej
          wyolbrzymione. Ale, oczywiście - mogę nie mieć racji...
          • iluminacja256 Re: Wiele lat temu (albo i jeszcze więcej), kiedy 26.03.10, 09:15
            Dom publiczny to klasyczna rutyna, gdzie jest sie po prostu kolejnym
            klientem kobiety, która jest w pracy i płaci się jej za to - wiec
            dziaa sie na jej zasadach, nawet jesli chcesz , zeby rzała jak koń:D
            A co do przystojnosci tego męzczyzny - no moze bez przesady -
            przystojny to on moze być dla 55 latki, nie 20- 30 latki...

            Natomiast w wersji, ktora mozna było zobaczyć w ramach terapii
            dziala inna rzecz:

            a) pełnia władzy nad pacjentką ( autorytet mentora + terapia)
            b) mozliwosc wrzucenia wszystkich zachowań dziwnych w worek
            (terapia)

            Sprawa jest dosc smierdząca - bo teskt rzucony w stronę pacjentki
            tez nie był rodem z terapii.

            Ja sie na tym nie znam, ale to dobrze nie wygląda i nie brzmi w
            całosci, a najbardziej wymowne były miny i zachowanie seksuologów
            ekspertów , którym puszczono ten materiał - widac było, ze są po
            prostu zażenowani i nie wiedza jak sie zachować.


            Polska jest krajem, w ktorym naduzycia w tej dziedzinie są spore, bo
            wszystko przykrywa wstyd i brak jasnego prawodawstwa...widać to juz
            w tym temacie - są tu osobniki, uwazające, ze seksuolog, to facet
            leczący seksem...
    • anetazkielc "Podejrzana o popełnienie przestępstwa". Prof. ... 25.03.10, 16:00
      zainteresujcie się ośrodkiem Dromader w Piasecznie - Dorota Ciastek-Głowacka
      nie takie rzeczy uskutecznia
      • anonimowa85 Re: "Podejrzana o popełnienie przestępstwa". Prof 25.03.10, 16:21
        Widzę, że niektórym niezły kit można wcisnąć, wystarczy tylko trochę
        "psychologicznego" bełkotu, tytuł profesora i proszę już mamy wytłumaczenie dla
        macania. Napisałam "macania" bo to co było pokazane na filmiku to było zwykłe
        macanie z ręką pod bluzką. Choć zapewne zaraz ktoś mnie zjedzie, ze się nie znam
        na "nowoczesnych terapiach". Cóż, ja wolałabym być uprzedzona o przebiegu takiej
        "terapii" żeby móc zrezygnować.
    • uburama Zawsze byłem zdania że na seksuologa idą 25.03.10, 16:11
      faceci którzy przez całe przedszkole nie byli w stanie namówić żadnej
      koleżanki na zabawę w doktora.
    • advo Niejednoznaczności 25.03.10, 16:12
      No niestety nie wygląda to najlepiej na tym filmie... Oczywiście zdarza się,
      że można dla rozluźnienia robić masaż w okolicach splotu słonecznego i on z
      perspektywy tej kamery wyglądałby podobnie, ale to jakoś nieciekawie wygląda.
      Jeśli robił masaż, powinien pacjentkę o tym poinformować. A wkładanie palców
      do ust, to już hardcore.

      Jeśli faktycznie prof. Gapik wymyślił jakąś własną metodę, to powinien był się
      zabezpieczyć, mówiąc komuś, jak pracuje i tłumacząc to dokładnie, również
      pacjentce i spytać ją o zgodę. Chyba, że to wyraźnie zrobił, a nagranie tego
      nie względniło.

      Tłumaczenie redaktora, że na ich filmie nie było zgody jeszcze nie musi nic
      znaczyć. Z tego, co zrozumiałam, pani była na drugiej sesji, a kontrakt
      zazwyczaj ustala się na pierwszej. Ze strony profesora to na pewno brak
      ostrożności, trzeba było jej na wszelki wypadek wytłumaczyć, co będzie robił i
      powtórzyć kontrakt. Może, jak sugerował ktoś na forum Uwagi, powinien dostać
      zgodę na piśmie. Ale to z kolei wprowadza paranoję wzajemnych podejrzeń i
      biurokracji do terapii...

      Jednocześnie warto pamiętać, że ton hipnotyczny jest specyficzny i dla laika
      może brzmieć jak głos miłosny czy napastujący. Szczególnie dla kogoś, kto ma
      zaburzenia na tym tle. Moim zdaniem Gapik mógł używać tonu transującego.

      Podsumowując, dla mnie Gapik przekroczył granice, ale przed przedwczesnym
      mówieniem o molestowaniu bym przestrzegała. To wymaga lepszej jakości dowodów
      niż film nagrany pod takim katem.

      Jednocześnie denerwuje mnie ten ton taniej sensacji, którą wprowadził do
      sprawy TVN i wzbudza to jednak podejrzenie, co to czystości intencji pacjentki
      - że wolała sprawą podzielić się z X milionami widzów niż z policją i
      prokuratorem.
      • pani_bozia Re: Niejednoznaczności 25.03.10, 16:20
        advo napisała:

        Jeśli faktycznie prof. Gapik wymyślił jakąś własną metodę, to powinien był się
        zabezpieczyć, mówiąc komuś, jak pracuje i tłumacząc to dokładnie, również
        pacjentce i spytać ją o zgodę. Chyba, że to wyraźnie zrobił, a nagranie tego
        nie względniło.

        otóż to, powinien był powiedzieć wcześniej:
        terapia wygląda tak, ze włozę pani palec do ust i pomacam pani cycki, co pani na
        to? ale proszę się nie martwić, do niczego więcej nie dojdzie, to mi już
        wystarczy, dokończę sam, gdy pani opuści gabinet, co pani na taką terapię, kochana?

        • advo Re: Niejednoznaczności 25.03.10, 16:27
          Czy widzisz na sto procent, że on maca jej cycki albo wkłada palec do ust? Bo ja
          bym się zawahała, żeby powiedzieć to w stu procentach, a obejrzałam sobie
          dokładnie ten film. Możliwe, że robi masaż rozluźniający.

          Ginekolog bada Ci piersi i jakoś nie lecisz z tym do TVN-u, więc może jednak są
          sytuacje, kiedy to nie jest molestowanie... Zależy od sytuacji i umowy
          społecznej związanej z danym zawodem.

          Jeśli faktycznie macał, powinien siedzieć. Ja tylko przestrzegam przed
          powszechnym linczem, czynionym jeszcze anonimowo na forum. Zamiast szerzyć
          super-expressowy nastrój rozentuzjazmowanych przekupek, trzeba zbadać sprawę i
          wyciągnąć konsekwencje.
          • anonimowa85 Re: Niejednoznaczności 25.03.10, 16:47
            No tak, a dlaczego masażu nie można zrobić przez bluzkę? Badanie to badanie,
            tutaj był masaż, to jednak co innego. Analogie między ginekologiem i terapeutą
            są niezbyt trafione, tak w ogóle.
          • hermina5 Re: Niejednoznaczności 25.03.10, 16:59
            Ginekolog nie bada pacjentce piersi w hipnozie...co wiecej - kazda
            kobieta idąc do niego dowiaduje się na czym polega badanie. Jak
            ginekolog w trakcie wyciągnei przyrodzenei, to też będzie coś nie
            tak chyba?

            Zdaje sie , ze to Samson tłumaczył dzieci bawiace się
            wibratorami "autorską metodą psychoterapii"... My tu dotykamy czubka
            góry lodowej, którym jest BRAK jasnych procedur zachowań w terapii
            dla psychoterapeutów, w tym - seksuologow.

          • cleryka Re: Niejednoznaczności 25.03.10, 18:26
            Pani advo!,gdyby terapeuta uprzedzał o dotyku tu i ówdzie,to terapia
            nie powiodła sie,bo zakodowany byłby opór psychiczny.I do d..y taka
            terapia,nawet 10 seansów by nie dało rezultatów.
        • advo Re: Niejednoznaczności 25.03.10, 16:34
          Zamiast niezdrowego entuzjazmowania się doradzam, żebyś położyła rękę na sercu i
          powiedziała, czy z tego filmu jasno Ci wynika, że on maca jej cycki? Bo ja nie
          potrafiłabym uczciwie na 100% tego powiedzieć, choć oglądałam film dokładnie.
          Tak samo z boku wygląda masaż splotu słonecznego.

          A mocno zaburzony pacjent jest w stanie wiele powiedzieć. Wiem, bo mam
          znajomych, którzy pracują na oddziałach psychiatrycznych w Tworkach i na
          Sobieskiego i ich opowieści o czynach i słowach pacjentów mrożą krew w żyłach.

          Jeśli macał, powinien siedzieć. Ale linczowanie anonimowo bez mocnych dowodów,
          to trochę poniżej godności uczciwego człowieka. Istnieje coś takiego jak
          domniemanie niewinności.
      • marek426 Re: Niejednoznaczności 25.03.10, 16:44
        Ciekawy jestem czego dopatrzyłby się tzw. "fachowy dziennikarz" jak
        by sfilmował panią chirurg jak mi grzebie palcem w du...e. Toż to
        perfidne molestowanie seksualne pod pretekstem badania hemoroidów.I
        musiałem ściągnąć gacie!!!.To bezwzględnie należy zgłośić do CBA,IPN
        a przede wszystkim do PIS i ojca dyrektora.
        Każdy pretekst do załapania się na wierszówkę nawet ( za lub dla )
        cenę zgnojenia człowieka jest dobry . Płacą za sensację a nie za
        rzetelność.
        • anonimowa85 Re: Niejednoznaczności 25.03.10, 16:55
          Terapeuta to nie lekarz!
        • marba43 Re: Niejednoznaczności 25.04.10, 19:21
          Ty to sie powinienes zglosic jak najszybciej do psychiatry! Jesli idziesz do
          chirurga z problemem chemoroidow, to MUSI ON czy ONA wykonac tzw. "badanie per
          rectum" czyli przez odbyt. I plec lekarza nie ma tu nic do rzeczy i jak wiesz
          nie ma to nic wspolnego z molestowaniem. Gdyby jednak pani doktor w trakcie lub
          po badaniu zrobilaby ci "po francusku" tez bys nie protestowal! Przy czym o ile
          lekarz ma prawo i obowiazek naruszyc cielesnosc pacjenta o tyle psychoterapeucie
          nie WOLNO dotknac pacjenta zwlaszcza bez jego zgody.
    • magdapaw4 kobiety 25.03.10, 16:14
      ludzie, wysmiewacie sie z kobiet, ktore przyszły do lekarza z problemem i
      zostały przez niego wykorzystane??? jestescie chorzy. przeciez naduzycie bylo
      ewidentne. moze ogolowi molestowanie i gwałt kojarza sie z napascia i agresją,
      ale to tylko promil przypadkow!
      • mariami Re: kobiety 25.03.10, 17:29
        No widac tu, ze banda znajomkow profesora broni go jak moze.
        Nie pleccie tu o autorskiej terapii i nie wmawiajcie milionom telewidzow, ze nie
        widzieli tego, co widzieli - "krol jest nagi".
        Mlode, atrakcyjne kobiety, niby mialy sie podniecic "masazem" terapeutycznym
        przez oblesnego, starego, sapiacego dziada i potem opowiadac historyjki o
        molestowaniu? Owszem, mogly byc zagubione i oszolomione ta metoda 'terapii' i
        dlatego nie potrafily wstac i dac mu w paszczeke. Nie usilujcie tu jeszcze raz
        maltretowac psychicznie te pacjentki oblesnego 'terapeuty' w nadziei, ze je
        zastraszycie.
        • cleryka Re: kobiety 25.03.10, 18:39
          ! Nie jestem znajomą,ani nawet studentka p.prof.Gapika,ale poprostu
          znam dużo literatury nt.temat i zagranicznej także.Mam dośc dobre
          rozeznanie w dziedzinie za burzeń psychicznych w różnych sferach,a więc
          to sa moje własne opinie.współczuje tym,którzy zajmuja miejsce na
          forum,a nawet czytac ze zrozumieniem nie potrafią.
          • winniepooh Re: kobiety 25.03.10, 19:59
            cleryka napisała:

            > ! Nie jestem znajomą,ani nawet studentka p.prof.Gapika,ale poprostu
            > znam dużo literatury nt.temat i zagranicznej także.Mam dośc dobre
            > rozeznanie w dziedzinie za burzeń psychicznych w różnych sferach,a
            więc
            > to sa moje własne opinie.współczuje tym,którzy zajmuja miejsce na
            > forum,a nawet czytac ze zrozumieniem nie potrafią.

            jeśli masz takie rozeznanie to pewnie wiesz jak wygląda praca z
            ciałem; lokalizacja tzw. bloków i rozbijanie ich.
            naprawdę to nagranie przypomina ci jakąś legalną procedurę
            terapeutyczną?
    • jakub_mikus Nie mogla sie obudzic z hipnozy :)???? 25.03.10, 16:19
      Każdy może wyjść z hipnozy kiedy tylko chce.
      Nie ważne jak się jest głęboko w transie człowiek ma zawsze nad sobą pełną
      kontrole.
      Nie wychodzi z niej tylko osoba która tego nie chce.
      Co sprawia tylko ze ta kobieta tego chciała.
      a dziennikarzowi gratuluje ze wie o czym pisze.
      Nie ma to jak w pogoni za sensacja napisać bzdury.
      • anonimowa85 Re: Nie mogla sie obudzic z hipnozy :)???? 25.03.10, 16:39
        jakub_mikus napisał:

        > Każdy może wyjść z hipnozy kiedy tylko chce.
        > Nie ważne jak się jest głęboko w transie człowiek ma zawsze nad sobą pełną
        > kontrole.
        > Nie wychodzi z niej tylko osoba która tego nie chce.
        > Co sprawia tylko ze ta kobieta tego chciała.
        > a dziennikarzowi gratuluje ze wie o czym pisze.
        > Nie ma to jak w pogoni za sensacja napisać bzdury.

        A można wiedzieć skąd ty wiesz o czym piszesz?
        • jakub_mikus Re: Nie mogla sie obudzic z hipnozy :)???? 25.03.10, 16:49
          Witam
          Oczywiście ze można

          Po 1 z autopsji . nie jestem w stanie zliczyć ile razy bylem hipnotyzowany.
          Następnie sam hipnotyzowałem wiele razy inne osoby. I Jeżeli bym przesłał
          sugestie która byłaby sprzeczna z systemem moralnym, systemem wartości jaki
          posiada dana osoba od razu bym zniszczył sesje gdyż ta osoba wyszła by z transu.
          Jeżeli moje słowo pani nie wystarcza.
          Zawsze mogę polecić literaturę fachowa w tym temacie w której jest ten
          mechanizm dokładnie opisany.
          Pozdrawiam Jakub Mikus


          anonimowa85 napisała:

          > jakub_mikus napisał:
          >
          > > Każdy może wyjść z hipnozy kiedy tylko chce.
          > > Nie ważne jak się jest głęboko w transie człowiek ma zawsze nad sobą pełn
          > ą
          > > kontrole.
          > > Nie wychodzi z niej tylko osoba która tego nie chce.
          > > Co sprawia tylko ze ta kobieta tego chciała.
          > > a dziennikarzowi gratuluje ze wie o czym pisze.
          > > Nie ma to jak w pogoni za sensacja napisać bzdury.
          >
          > A można wiedzieć skąd ty wiesz o czym piszesz?
          • anonimowa85 Re: Nie mogla sie obudzic z hipnozy :)???? 25.03.10, 17:09
            jakub_mikus napisał:

            > Witam
            > Oczywiście ze można
            >
            > Po 1 z autopsji . nie jestem w stanie zliczyć ile razy bylem hipnotyzowany.
            > Następnie sam hipnotyzowałem wiele razy inne osoby. I Jeżeli bym przesłał
            > sugestie która byłaby sprzeczna z systemem moralnym, systemem wartości jaki
            > posiada dana osoba od razu bym zniszczył sesje gdyż ta osoba wyszła by z trans
            > u.
            > Jeżeli moje słowo pani nie wystarcza.
            > Zawsze mogę polecić literaturę fachowa w tym temacie w której jest ten
            > mechanizm dokładnie opisany.
            > Pozdrawiam Jakub Mikus

            Czy w takim razie uważa pan, że intymne dotykanie zahipnotyzowanej osoby nie
            jest naganne ponieważ ta osoba, nie budząc się, podświadomie tego pragnie?
            • arbdahrba Hipnoza. Lewis R.Wolberg, wyd. PWN 1975 seria: BP 25.03.10, 17:19
              Hipnoza. Lewis R. Wolberg; PWN, seria: Biblioteka Problemów, 1975.
              Poczytaj a potem zacznij zadawać pytania.
              Nie będziesz zadawała niemądrych pytań.
              A wszyscy unikniemy straty czasu.

              Pozdrawiam.
              • anonimowa85 Re: Hipnoza. Lewis R.Wolberg, wyd. PWN 1975 seria 25.03.10, 17:33
                arbdahrba napisał:

                > Hipnoza. Lewis R. Wolberg; PWN, seria: Biblioteka Problemów, 1975.
                > Poczytaj a potem zacznij zadawać pytania.
                > Nie będziesz zadawała niemądrych pytań.
                > A wszyscy unikniemy straty czasu.
                >
                > Pozdrawiam.

                Zadałam pytanie bo sie pan tu przedstawił jako autorytet w tej dziedzinie.
                Niestety jak 99% społeczeństwa okazałam się ignorantką w kwestii hipnozy. To
                karygodne z mojej strony. Oczywiście przeczytam zadaną przez pana lekturę ażeby
                już nigdy nie wykazać się tak karygodną niewiedzą. Będę także propagować wiedzę
                o hipnozie wśród znajomych, dziękuje.


                • anonimowa85 Re: Hipnoza. Lewis R.Wolberg, wyd. PWN 1975 seria 25.03.10, 17:40
                  anonimowa85 napisała:

                  > arbdahrba napisał:
                  >
                  > > Hipnoza. Lewis R. Wolberg; PWN, seria: Biblioteka Problemów, 1975.
                  > > Poczytaj a potem zacznij zadawać pytania.
                  > > Nie będziesz zadawała niemądrych pytań.
                  > > A wszyscy unikniemy straty czasu.
                  > >
                  > > Pozdrawiam.
                  >
                  > Zadałam pytanie bo sie pan tu przedstawił jako autorytet w tej dziedzinie.
                  > Niestety jak 99% społeczeństwa okazałam się ignorantką w kwestii hipnozy. To
                  > karygodne z mojej strony. Oczywiście przeczytam zadaną przez pana lekturę ażeby
                  > już nigdy nie wykazać się tak karygodną niewiedzą. Będę także propagować wiedzę
                  > o hipnozie wśród znajomych, dziękuje.
                  >

                  pomyliłam nadawców wypowiedzi, bo nie odpowiedział mi ten co trzeba.
                  Oczywiście nie o ten "autorytet" mi chodziło.
            • jakub_mikus Re: Nie mogla sie obudzic z hipnozy :)???? 25.03.10, 17:41
              anonimowa85 napisała:

              Z jednej strony podejrzewam co pan Prof chciał osiągnąć oraz z opisu sytuacji
              myślę ze jego intencje były dobre, jednak technika która zastosował była
              nieadekwatna pan Prof. strzelił sam sobie w stopę nie nagrywając sesji z
              pacjentka na kamerze, to po 1.( to w celu zabezpieczenia i siebie i pacjentki,
              oczywiście za jej uprzednią zgoda)
              po 2 z opisu wnioskuje ze nie wytłumaczył pacjentkom czym tak naprawdę jest
              hipnoza. myślę ze to 2 błąd.
              po 3 myślę ze mamy w Polsce świetnych psychologów i seksuologów ale ich wiedz w
              dziedzinie hipnozy jest tak mizerna ze niestety nie wykorzystane tu zostały
              narzędzia pozwalające na to by uniknąć kontaktu fizycznego z pacjentka. Uważam
              ze pacjentka powinna zostać poinformowana przed wprowadzeniem w trans i zapytana
              czy się na to zgadza. wtedy jest wszystko w porządku. Jeżeli jest brak takiej
              zgody wtedy nie powinno się fizycznie dotykać a wykorzystać zwykle halucynacje(
              które są zdecydowanie lepsze i praktyczniejsze oraz maja trwały efekt ).
              Niestety w dziedzinie hipnozy polscy naukowcy są bardzo w plecy ze stanem
              faktycznym i tutaj pan Prof to odczuwa właśnie na sobie. Uważam ze chciał dobrze
              ale zachował się nieprofesjonalnie, podstawy pracy w hipnozie.
              Po 1 edukować co czeka Pacjenta i czym jest Hipnoza
              po 2 zapytać o zgodę na kontakt fizyczny
              po 3 zabezpieczyć siebie i pacjenta
              Brak zachowania tych zasad może się na panu Prof zemścić bardzo.

              Ps. a pacjentka i tak mogła wyjść z transu

              Pozdrawiam Jakub Mikus

              > jakub_mikus napisał:
              >
              > > Witam
              > > Oczywiście ze można
              > >
              > > Po 1 z autopsji . nie jestem w stanie zliczyć ile razy bylem hipnotyzowan
              > y.
              > > Następnie sam hipnotyzowałem wiele razy inne osoby. I Jeżeli bym przesłał
              > > sugestie która byłaby sprzeczna z systemem moralnym, systemem wartości ja
              > ki
              > > posiada dana osoba od razu bym zniszczył sesje gdyż ta osoba wyszła by z
              > trans
              > > u.
              > > Jeżeli moje słowo pani nie wystarcza.
              > > Zawsze mogę polecić literaturę fachowa w tym temacie w której jest ten
              > > mechanizm dokładnie opisany.
              > > Pozdrawiam Jakub Mikus
              >
              > Czy w takim razie uważa pan, że intymne dotykanie zahipnotyzowanej osoby nie
              > jest naganne ponieważ ta osoba, nie budząc się, podświadomie tego pragnie?




              • anonimowa85 Re: Nie mogla sie obudzic z hipnozy :)???? 25.03.10, 17:58
                jakub_mikus napisał:

                > Z jednej strony podejrzewam co pan Prof chciał osiągnąć oraz z opisu sytuacji
                > myślę ze jego intencje były dobre, jednak technika która zastosował była
                > nieadekwatna pan Prof. strzelił sam sobie w stopę nie nagrywając sesji z
                > pacjentka na kamerze, to po 1.( to w celu zabezpieczenia i siebie i pacjentki,
                > oczywiście za jej uprzednią zgoda)
                > po 2 z opisu wnioskuje ze nie wytłumaczył pacjentkom czym tak naprawdę jest
                > hipnoza. myślę ze to 2 błąd.


                I tu się zgadzam, sprawa wyglądałaby inaczej, gdyby pacjentki zostały uprzedzone
                o tym jak będzie wyglądała terapia.
                • jakub_mikus Re: Nie mogla sie obudzic z hipnozy :)???? 25.03.10, 18:15
                  Tutaj muszę tez sprecyzować ze mając na myśli kontakt fizyczny odnośnie kogoś w
                  hipnozie ogranicza się tylko do nadgarstka ramienia i czoła.
                  I idąc za tym dalej jeżeli jest potrzeba by komuś przekazać żeby poczuł coś w
                  sercu to nie dotyka się takiej osoby swoja dłonią tylko bierze się taka osobę za
                  nadgarstek i przykłada dłoń tej osoby w okolice serca i tylko takie coś jest
                  dopuszczalne.

                  Ps: Jeżeli ktoś ma jakieś inne pytania z dziedziny Hipnozy to proszę śmiało pytać
                  Pozdrawiam
                  Jakub Mikus

                  > I tu się zgadzam, sprawa wyglądałaby inaczej, gdyby pacjentki zostały uprzedzon
                  > e
                  > o tym jak będzie wyglądała terapia.
          • winniepooh Re: Nie mogla sie obudzic z hipnozy :)???? 25.03.10, 20:25
            jeżeli bym przesłał
            > sugestie która byłaby sprzeczna z systemem moralnym, systemem
            wartości jaki
            > posiada dana osoba od razu bym zniszczył sesje gdyż ta osoba wyszła
            by z trans
            > u.

            wiedzę to ty owszem masz, na poziomie studenta I roku psychologii
            zaocznej

            1. z obrazka wynika, że zadaniem pacjentki było pozostać bierną
            , zatem twój cytat z podręcznika o sprzeciwie wobec sugestii
            sprzecznej z systemem wartości nie ma tutaj zastosowania
            2. nie ma żadnych dowodów na to, że psorek stosował hipnozę, ani
            przeciw temu że stosował inne sposoby manipulowania ludźmi
    • klosowski333 Re: "Podejrzana o popełnienie" przestępstwa. Prof 25.03.10, 16:21
      Czy ten gosciu w oficjalnej wypowiedzi dla TNV, zanim ta upublicznila nagrania
      ukryta kamera, nie zapewnial, ze on kobiet w intymne miejsca nie dotyka, bo nie
      mialoby to zadnego zastosowania w terapii przez niego prowadzonej?
    • wet3 "Podejrzana o popełnienie przestępstwa". Prof. ... 25.03.10, 16:56
      Wprawdzie niezwykle trudno jest zajac stanowisko w tej sprawie, ale
      rozsadek nakazuje mi stac po stronie profesora.
      • szafirek21 Re: "Podejrzana o popełnienie przestępstwa". Prof 25.03.10, 17:16
        1. Sądzę, że metoda autorska powinna zostać opisana i ujęta w jakieś
        procedury możliwe do skontrolowania i ocenienia przez innych
        specjalistów. Czy była?
        2. Dziwne trochę, że profesor zwraca się do pacjentki per Ty, jakoś
        tak protekcjonalnie skraca dystans...
      • marba43 Re: "Podejrzana o popełnienie przestępstwa". Prof 25.04.10, 19:31
        Zajac stanowisko w tej sprawie jest b. latwo trzeba tylko zdac sobie sprawe z
        ogromu nieszczescia i krzywdy jaka wyrzadza sie osobie molestowanej. Wiem co
        mowie niestety bo sama bylam ofiara molestowania co prawda nie przez terapeute,
        ale wlasna matke i place za to do dzis.
        Te kobiety zostaly okaleczone NA ZYCIE i nie ma za to dla tego przestepcy ani
        odpowiedniej kary ani dla nich odpowiedniego zadoscuczynienia.
    • vomitorium1 "Podejrzana o popełnienie przestępstwa". Prof. ... 25.03.10, 17:05
      może nie wiedział co to jest
      "inna czynność seksualna"
      (tak jak ja)
      (wyparowałem (dlaczego ?))
Pełna wersja