lubat Moskiewskie weto stołowe 30.03.10, 19:43 "Jest w tym przeświadczeniu i naiwna wiara we wszechmoc mediów i nie mniej naiwna pewność, że to, czego media nie pokażą, nie istnieje w świadomości ludzkiej." Panie Dawidzie, nie mogę uwierzyć, że pan, stary wyga dziennikarski, może napisać coś tak nieżyciowego, nierealnego i nieprawdziwego. Nawet dzieci w przedszkolu wiedzą, że jeśli czegoś nie ma w mediach, to nie istnieje. Pół biedy z dziećmi, ale w to wierzą, i praktykują, wszyscy dziennikarze, politycy i celebryci, chociaż to właściwie grupy trudne do rozróżnienia. A co do samego Czurkina, to nie sądzę, by był tak ograniczony, jakby sobie pan wyobrażał. Sądzę raczej, że jeśli pan nie kłamie, to złośliwie przeinacza fakty. Zajrzałem sobie do jego biogramu. To człowiek, który robił karierę polityczną dopiero po rozpadzie ZSRR, praktycznie całą karierę zawodową robił na Zachodzie, a z drugiej strony służba zagraniczna Rosji ma kadry, których wiele państw, a szczególnie Polska, może tylko pozazdrościć. Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Gdyby nie podpis Dawid Warszawski... 30.03.10, 21:13 byłby czysty Radziwinowicz, byle co, byle można było napisać "odpowiednio" o Rosji. To nowa linia programowa GW? Jeżeli to ma być przeciwwaga do normalizacji stosunków reszty Europy z Rosją to Gazeta jest jednak za cienka. Odpowiedz Link Zgłoś
santa666 i juz jest moskalski smiec i jego kundel 31.03.10, 16:26 i jak zawsze ta sama retoryka...... albo pan redaktor l klamie albo jest idiota...... Powoli juz wyzwaliscie kazdego redaktora GW po imieniu. jest to takie ruskie jak cale wasze bagno..... Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr No, nareszcie, nasz Josif z bażin.... 31.03.10, 18:03 z okolic Monachium wychynął łeb i coś tam blebla. Pozdrawiam!! Odpowiedz Link Zgłoś