Nie wyrzucą ze szkoły za zdjęcia w blogu

31.03.10, 07:27
To akurat było wiadome od początku.
Ale to wcale nie rozwiązuje problemu.
Bo problemem nie jest to, czy jakaś anonimowa Iksińska czy Igrekowska zostanie wyrzucona z tej konkretnej szkoły.
Tylko to, że w tej szkole (i pewnie nie tylko w tej) siedzi sobie dyrekcja złożona z małych ludzi, którzy straszą uczniów i grożą im. Co z tego, że gróźb nie spełniają? Cała ta postawa "państwa na włościach", ustawiającego młodzież w szeregu kopniakiem, jest skandaliczna.
Dlatego zawołanie prasy być może pomogło w czymś tej Kasi i Zosi, czy jak im tam, ale problemu nie rozwiązało. Następni uczniowie będą w ten sam prymitywny sposób zastraszani nadal. Żadna interwencja, poza konsekwencjami służbowymi wobec niechlubnego grona (któremu się teraz portki palo, i po temu ono raptem odszczekuje), nie ma tu sensu.
    • anwb Nie wyrzucą ze szkoły za zdjęcia w blogu 31.03.10, 07:27
      I jak się dziwić, że poziom oświaty jest niski skoro dyrektorzy szkół są tacy
      durni. Taki matoł wogóle nie powinien pracować w oświacie. Nawet jako sprzątacz.
    • aurita Re: Nie wyrzucą ze szkoły za zdjęcia w blogu 31.03.10, 07:36
      zdjecia bardzo mi sie podobaja i dziewczyna ma moim zdaniem talent. Powinna
      kontynuowac ale
      -jedna z tych mlodych kobiet najwyrazniej ciepi na anoreksje: rodzice powinni
      sie tym zainteresowac
      -ciekawa jestem czy jako matka chcialabym ze moje dziecko robilo tego typu
      zdjecia i je upublicznialo (hmmm? mam troche czasu aby sie przekonac ;)
      w kazdym razie to rodzice powinni interweniowac a nie szkola, zczegolnie w taki
      sposob :(
    • divak2 Co ma szkoła do pozaszkolnej aktywności? 31.03.10, 07:49
      Czy jak dzieciaki będą miały wolną chatę, zrobią imprezę i się pozapładniają
      to pani dyrektor musi płacić alimenty? Jeżeli ktoś na domówce umrze, bo
      przedawkuje jakieś dopalacze albo po pijaku spadnie z krzesła albo zostanie
      zabity, to winna jest szkoła, rodzice czy zabójca?

      Czy nauczyciele w ramach obowiązków powinni przeglądać fora i blogi w
      poszukiwaniu nieobyczajnych, nieprzychylnych dla szkoły albo nieładnych zdjęć
      i artykułów autorstwa uczniów? Jeżeli tak, to czy powinni przeglądać także
      fora i galerie erotyczne?
      • alakyr Re: Co ma szkoła do pozaszkolnej aktywności? 31.03.10, 08:16
        W Twoim przypadku to fakt, zostaje tytlko butelka.
        • divak2 Re: Co ma szkoła do pozaszkolnej aktywności? 31.03.10, 09:40
          To co komentujesz to sygnaturka, opinia to było to wyżej...
    • meta4ra Nie wyrzucą ze szkoły za zdjęcia w blogu 31.03.10, 07:56
      Nie sadzilem, ze z mojej starej szkoly wyrzuca sie dzisiaj ludzi z tak nieistotnych w sumie powodow. Za moich czasów wylatywało sie z IX Lo w Łodzi za Solidarność (za która wyleciał moj brat, z wilczym biletem zresztą, bo mial odwage byc szczery w swoich opiniach niestety). Kiedys sie mowiło, że jak sie dziewczyny caluja to bedzie deszcz padal, ale to chyba zostalo zapomniane. Nastepnym razem Dziewczeta, kupcie sobie Weneckie karnawalowe maski i pokazcie swoje nagie wdzieki tym co maja watpliwosci co do orientacji no i bedzie in cognito.
      zycze udanej matury
    • three-gun-max I co, już nie tacy odważni hehe 31.03.10, 07:58
      Jak się dziennikarze zainteresowali to dyrekcja od razu uszy po sobie ;-))
    • wojtek-gdansk Powinni 31.03.10, 08:11
      Powinni, ale nie po to aby wyrzucać ze szkoły tylko aby rozmawiać z uczniami
      ... aby o nich więcej wiedzieć, aby wyprzedzać niebezpieczeństwo, które może
      im grozić, aby rozwijać w nich talenty, aby wychowywać, używając spokojnych
      argumentów, aby wspierać rodziców.
      Jest tysiące powodów dla których powinni. Młodzi ludzie często lekceważą
      zagrożenia, tylko dlatego, że jeszcze nie zdają sobie z nich w pełni sprawy.
      Nie mówimy tu od razu o odpowiedzialności, karnej czy moralnej za uczniów po
      szkole, ale zwyczajnie ludzkiej.
    • klosowski333 Re: Nie wyrzucą ze szkoły za zdjęcia w blogu 31.03.10, 08:14
      Dyrektor i vice zdecydowanie powinni stracic prace. To sie nie powinno tak
      skonczyc. Dyrektor klamie, gdy twierdzi, ze zadnego szantazu nie bylo. Widzac
      jaka sie rozpetala burza, probuje sie wycofywac rakiem.
      Niemniej on i jego zastepczyni udowodnili, ze do pracy na takich stanowiskach
      kompletnie sie nie nadaja.
      • w.i.l Dyrektor powinien stracić pracę bo chce szkołę 31.03.10, 12:50
        ochronić przed qrewstwem?
        Prowadzisz agencję "towarzyską" i potrzebujesz młodych panienek z
        tej szkoły?
        • nawrotth Jak mówi wiedźmin: 01.04.10, 16:28
          "dżentelmen nie używa słowa k...a nawet na określenie kurtyzany, ale
          tylko szczeniak mówi tak o kobiecie, której w życiu nie chędożył i
          nigdy nie dał jej żadnych pieniędzy".
    • w.i.l [...] 31.03.10, 08:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • o_retyy Szkoda dyrekcjo, że się ugięłaś 31.03.10, 08:38
      Jaka szkoda, że dyrekcja szkoły nie wytrzymała naporu Gazety i jej
      obszczekiwaczy. Ta chora polit poprawność wiedzie nas prosto na skraj
      krawędzi.
      • pit_sam_pras Re: Szkoda dyrekcjo, że się ugięłaś 31.03.10, 08:43
        gdyby nie ta polityczna poprawność nie mógłbyś wygłaszać swoich herezji na forum.
        • ontos2 Za rzekome herezje niektórzy 31.03.10, 09:29
          byli paleni na stosie w imię prawdy.
      • maaac Re: Szkoda dyrekcjo, że się ugięłaś 31.03.10, 10:18
        To nie politpoprawność, to zwykłe prawo. A dokładniej walka z
        pozostałością UBeckiego zwyczaju wsadzania nosa przez różne "urzędy
        państwowe" w tym szkoły w nie swoje sprawy.
      • wredny.wielonickowiec Re: prosto na skraj krawędzi 31.03.10, 15:37
        Ładne ;->
      • nawrotth skraj krawędzi... 01.04.10, 16:30
        ... przyprawia nas o pełną lęku i przerażenia grozę...
    • alakyr Do czego służy szkoła? 31.03.10, 08:38
      Chyba do nauki i wychowania a później zabawy. Pewne zachowania szkoła
      wymusza w ramach procesu kształcenia i to jest normalne w całym świecie.
      Dziewczynom kazano tylko zdjąć z blogu zdjęcie i tyle i słusznie. Bo
      szkoła nie akceptuje takich zachowań swoich uczniów. Od tego jest i tak
      też jest na całym świecie.
      No ale uczennice postanowiły się zbuntować, jakże to, mamy przecież
      wolność i swobodę. OK, ale to działa w dwie strony, szkoła ma również
      wolność kogo kształci i wychowuje, kto ma inny sposób na życie i uważa że
      szkoła go szykanuje niech szuka innej szkoły, takiej w której nie ma
      żadnych zasad, jak taką znajdzie.
      Jak to mówią życie niejebajka takie rozpieszczone istoty zaczynają dorosłe
      życie i dopiero wtedy zaczynają uczyć się wszystkich ograniczeń wolności.
      Ciężko im to idzie, stąd różne środki pozwalające zapomnieć o
      odpowiedzialnej stronie życia, trawki, wóda, balangi.
      Wogóle cała ta historia to wspaniały opis polskiego charakteru, liberum
      veto, co mi tam ktoś będzie kazał co mam robić. Najlepsze że dziennikarze
      są tak samo durni jak te dziewuchy.
      • polsz Re: Do czego służy szkoła? 31.03.10, 08:55
        popieram Twoją wypowiedź. Na tym jakże cenionym przez nas zachodzie poleciałyby
        panny ze szkoły na zbity pysk i nikt by się nawetty nie zachłysnął. Szkoła nie
        tylko uczy ale również wychowuje. Jeśli ktoś olewa normy obowiązujące w danej
        szkole to nie ma w niej dla niego miejsca
        • maaac Re: Do czego służy szkoła? 31.03.10, 09:29
          Na zbity pysk poleciała by dyrektorka. Obywatele na zachodzie nie
          znoszą by się szkoły wtrącały w ich prywatne życie.
          • alakyr Re: Do czego służy szkoła? 31.03.10, 10:17
            Gdyby to była szkoła państwowa to nie sądzę. A zakaz noszenia burek w
            szkołach to nie wtrącanie się w życie prywatne?
            • maaac Re: Do czego służy szkoła? 31.03.10, 10:37
              > Gdyby to była szkoła państwowa to nie sądzę.
              Właśnie w państwowej. Utrzymywana jest za publiczne pieniądze. Nie
              masz możliwości wyboru innej państwowej - państwo jest jedno, a
              szkoły państwowe to nie prywatny folwark dyrekcji gdzie mogą same
              ustalać reguły.

              > A zakaz noszenia burek w szkołach to nie wtrącanie się w życie
              > prywatne?
              Nie rozumiesz? Co innego co się dzieje w szkole, a co innego poza
              nią. W szkole nie wolno chodzić ubranym nie odpowiednio, szkoła MOZE
              to egzekwować - czy to będą "gotki" jak te panienki, czy burki czy
              olbrzymie dekolty i mini spódniczki. Po zajęciach szkolnych, szkole
              już nic do tego jak żyją uczniowie - mogą chodzić w burkach, mogą
              łazić w strojach gotów, emo, skinów, punków (jak jeszcze ktoś
              pamięta co to).

              Jeszcze raz szkołą i poza szkołą. Zrozumiałe?
              • darekvtb Re: Do czego służy szkoła? 31.03.10, 12:50
                Pokazalem zdjacia mojemu koledze. Prosil przekazac ze jak ich
                wyrzuca ze szkoly to ich chetnie przyjmie do moskiewskiego
                liceum.. :-))
                • maaac Re: Do czego służy szkoła? 31.03.10, 13:16
                  Mnie tam one same, jak i sztuka w ich wykonaniu (nie chodzi o temat -
                  bo widziałem fajne zdjęcia "w tych klimatach"- gothic lolita) nie
                  odpowiada.

                  Jednak jeszcze bardziej mi nie odpowiada uzurpowanie sobie przez
                  niektóre osoby prawa o decydowaniu o cudzym życiu. Ocenić - tak.
                  Poinformować rodziców - tak. Wyrzucać ze szkoły, piętnować - nie.

                  Jakby to była szkoła religijna to co innego. Zapisując się do
                  takiej szkoły wiadomo jakie są zasady. W szkołach państwowych
                  dyrekcja jednak NIE MA PRAWA realizować swojego prywatnego
                  światopoglądu.
                  • alakyr Re: Do czego służy szkoła? 31.03.10, 14:07
                    Pier... jak potłuczony. Co Ty myślisz że światopogląd może być tylko
                    religijny? Są jeszcze zwykłe normy współżycia społecznego i właśnie je ma
                    obowiązek realizować dyrekcja i nauczyciele. To nie są ich prywatne
                    odczucia.
                    • maaac Re: Do czego służy szkoła? 31.03.10, 14:54
                      Ne. To ty się mylisz (i jeszcze wulgarnie się wyrażasz - jak tam z
                      tym wychowaniem?) wcale nie sugerowałem, że śwuiatopogląd może być
                      religijny. Podałem przykład szkoły religijnej bo z takimi prywatnymi
                      szkołami o ostrym rygorze w Polsce najłatwiej się spotkać. To równie
                      dobrze może być szkoła zorganizowana i będaca własnością dowolnej
                      grupy osób zrzeszonych wokół dowolnej ideologii czy nawet pojedyńcza
                      osoba.
                      Spokojnie np mogę sobie wyobrazić szkołę zarządzaną przez jakiegoś
                      lekko szalonego miłośnika starożytności, w której by sie posługiwano
                      na przerwach czy lekcjach wychowawczych antyczną greką, a uczniwie
                      musieli by chodzić w ówczesnych strojach. Jesli jednocześnie szkoła
                      spełniałą by kryteria ministerialne dotyczące programów
                      realizowanych w głównym torze nauki to czemu nie? Rozumiałbym też
                      jakby w takiej szkole był przepis nakazujący posługiwanie się tąże
                      antyczną greką pomiędzy uczniami i poza szkołą. Za złamanie takiego
                      regulaminu uczeń spokojnie mógłby być ze szkołu usuwany.
                      Jednak jakby takie przepisy chciał wprowadzać dyrektor PAŃSTWOWEJ
                      czy SAMORZĄDOWEJ szkoły to pierwszy bym wołał, że należy go
                      natychmiastowo usunąć ze stanowiska.

                      > Są jeszcze zwykłe normy współżycia społecznego i właśnie je ma
                      > obowiązek realizować dyrekcja i nauczyciele. To nie są ich
                      > prywatne odczucia.
                      Normy społeczne zakazują wtykania nosa do prywatnych zajęć uczniów
                      POZA szkołą. Coś takiego śmierdzi w Polsce zachowaniem w stylu UB i
                      powinno być piętnowane. No chyba, że uczeń i jego rodzice ŚWIADOMIE
                      zgadzają się na takie reguły. Tyle, że nie wolno takich reguł
                      wprowadzać dyrektorom PAŃSTWOWYCH szkół.
                      Inna sprawa, że obowiązkiem każdego dorosłego jest zwrócić
                      GRZECZNIE uwagę rodzicom uwagę (a nie wysuwać jakiś rządań) jeżeli
                      uczeń robi coś co MOŻE (ale nie musi) budzić krytykę.
                      Jeszcze inną sprawą są przypadki ŁAMANIA PRAWA. Wtedy równiez kazdy,
                      nie tylko nauczyciel powinien interweniować.

                      Także w zupełności rozumiem ZAINTERESOWANIE się dyrekcji szkoły tym
                      blogiem, a także powiadomienie o nim rodziców. Za to uważam za
                      SKANDALICZNE próby narzucania rodzicom swojego światopoglądu - oceny
                      moralnej tych zdjęc.

                      A teraz wersja dla opornych. Prywatana może wszystko co nie jest
                      łamaniem prawa, publiczna może tylko to na co pozwala jej ustawa. Ok?
              • alakyr Re: Do czego służy szkoła? 31.03.10, 14:03
                Sorry, nie zrozumiałem. Jeżeli rolą szkoły jest również wychowanie w duchu
                jakichś standardów to jej rola nie rozciąga się tylko na czas zajęć
                szkolnych.
                Jeżeli tata, mama mają w dupie jakie będzie ich dziecko to państwo poprzez
                system edukacji już nie może tak obojętnie obok tego przejść.
                Dla mnie nie jest obojętne czy kształcimy i wychowujemy młode pokolenie
                które jest bezwartościowe dla reszty społeczeństwa /poza spełnianiem
                swoich zachcianek nic nie umie, żadnych norm, zero odpowiedzialności/ czy
                zaszczepimy młodym ludziom wartości, które na razie wydają im się głupie
                ale później będą bazą wewnętrnej refleksji - czym, kim chcę być, co
                osiągnąć w życiu, jaka jest moja wartość dodana w społeczeństwie.
                Rozumiesz choć coś co napisałem?
                • maaac Re: Do czego służy szkoła? 31.03.10, 15:04
                  > Sorry, nie zrozumiałem. Jeżeli rolą szkoły jest również wychowanie
                  > w duchu jakichś standardów to jej rola nie rozciąga się tylko na
                  > czas zajęć szkolnych.
                  Oczywiście. Tylko że z takim pojmowaniem roli szkoły spóźniłeś się o
                  paredziesiąt lat. Do 1989 roku miałbyś w pełni rację - teraz NIE.

                  > Jeżeli tata, mama mają w dupie jakie będzie ich dziecko to państwo
                  > poprzez system edukacji już nie może tak obojętnie obok tego
                  > przejść.
                  Pod warunkiem, że żyjemy w kraju totalitarnym to masz rację. W
                  takich krajach Państwo czuje się odpowiedzialne za kazdy element
                  życia obywateli. Wtedy oczywiście "nie może". W innych oczywiście
                  może.

                  > Dla mnie nie jest obojętne czy kształcimy i wychowujemy młode
                  > pokolenie które jest bezwartościowe dla reszty społeczeństwa /poza
                  > spełnianiem swoich zachcianek nic nie umie, żadnych norm, zero
                  > odpowiedzialności/ czy zaszczepimy młodym ludziom wartości, które
                  > na razie wydają im się głupie ale później będą bazą wewnętrnej
                  > refleksji - czym, kim chcę być, co osiągnąć w życiu, jaka jest
                  > moja wartość dodana w społeczeństwie.
                  > Rozumiesz choć coś co napisałem?
                  Jasne, że rozumiem. Marzy ci się życie w państwie totalitarnym. W
                  dodatku sam wyraźnie wykazujesz braki tych cech, które byś chciał
                  zaszczepiać w innych (co zresztą jest charakterystyczne dla
                  totalitarystów - prawa miały być zawsze dla innych nie dla nich).

                  Tyle kpin. Jednak co do celów, które piszesz to się z nimi zgodzę.
                  Tyle, że nie odpowiada mi twoja droga "totalitarna". Osobiście
                  realizuje ją na drodze dawania przykładów, dawania możliwości itp
                  itd. Od karania i zastraszania dzieciaków jeżeli nie łamią prawa
                  (lub nie są bardzo blisko tego) są tylko ich rodzice.
                  • alakyr Re: Do czego służy szkoła? 31.03.10, 16:04
                    Nie gniewaj się ale jesteś typowym nuworyszem świeżo wyzwolonym z
                    totalitaryzmu, któremu wszystko kojarzy się właśnie z tym z czego wyszedł.
                    Do celów o których pisałem, z którymi się zresztą zgadzasz trzeba w jakiś
                    sposób dojść. Jak popatrzysz na organizacje oświaty, ich programy i
                    praktykę w szkołach w Niemczech, Francji czy Hiszpanii cele są dokładnie
                    takie same.
                    Różnimy się tym że u nas Dyrektor szkoły obcesowo mówi: proszę sobie
                    poszukać innej szkoły, u nich szkolny pedagog, czy psycholog mówi
                    dokładnie to samo tylko z uśmiechem na ustach, z troską o wychowanka,
                    tłumacząc misję wychowania etc. Tak więc spieramy się tylko o formę.

                    Sorry, nie tylko państwom totalitarnym zależy na kształcie tego czegoś co
                    opuszcza mury szkoły. W każdym państwie, najbardziej demokratycznym czy
                    liberalnym określa się pożądane z państwowego punktu widzenia cechy
                    absolwenta. To nie jest żaden totalitaryzm tylko zwykła logika i rozsądek.
                    Co o moich marzeń to pozwolisz nie zgodzę się z Tobą, doskonale wiem co to
                    totalitaryzm, wiem jak kiedyś wyglądał proces kształcenia, wiem również
                    jak wygląda obecnie.
                    Niestety dałem się ponieść fali czasu i posłałem swoje dziecko do szkół
                    prywatnych czym zrobiłem mu największą krzywdę w życiu. Niejako na własnej
                    skórze oglądam skutki liberalno-wolnościowego podejścia do procesu uczenia
                    i kształtowania młodego człowieka.
                    Odnośnie poziomu wiedzy który kiedyś wynosiliśmy ze szkoły a który dziś
                    wynoszą młodzi ludzie zmilczę.
                    • maaac Re: Do czego służy szkoła? 01.04.10, 12:20
                      > Nie gniewaj się ale jesteś typowym nuworyszem świeżo wyzwolonym z
                      > totalitaryzmu, któremu wszystko kojarzy się właśnie z tym z czego
                      > wyszedł.
                      Nie gniewam się, bo to nie prawda.
                      Jedną z cech państwa totalitarnego, omnipotentnego jest próba
                      kontrolowania każdego aspektu życia ludzi. Państwo totalitarne -
                      tzn. jego aparat urzędniczy - ustala co jest dobre, a co złe i przy
                      pomocy nakazów i zakazów chce regulować każdy najmniejszy przejaw
                      życia. W zakresie młodzieży nadano szkole taki obowiązek. Miały
                      przejmować od rodziców obowiązek nie tylko nauczania (co faktycznie
                      ma sens, bo żaden z rodziców nie będzie miał specjalistycznej
                      wiedzy) ale i wychowania.

                      Symbolem tego wychowywania zgodnego z ideologią "władzy" był Pawlik
                      Morozow. Więc ja dziękuje. O ile nie będzie to szkoła, którą JA
                      wybieram o znanym systemie wychowywania młodzieży (celują w tym
                      szkoły z internatami) to szkoła ma się odczepić od wychowywania.
                      Zwłaszcza, że mamy tu własnie typowy przykład że szkoła
                      chciała "wychowywać" te dziewczyny WBREW woli i poglądom jej
                      rodziny. Rodzina nie widziała nic złego w tym blogu, a nawet
                      pomagała im go tworzyć.

                      Naprawdę chcesz by szkoła zrobiła z Twoich dzieci
                      nowych "pawlików"? Dziś usunięcie bloga a jutro co? Doniesienie na
                      tatusia, że się źle wyrażał o Prezydencie, Premierze czy Prymasie?
                      Przecież "ogólne wartości" wymagaja by o tych osobach wyrażać się
                      wyłącznie kulturalnie! Naprawdę tego chcesz? Czy tylko nie
                      pomyślałes jakie konsekwencje ma twoja opinia?

                      > Do celów o których pisałem, z którymi się zresztą zgadzasz trzeba
                      > w jakiś sposób dojść. Jak popatrzysz na organizacje oświaty, ich
                      > programy i praktykę w szkołach w Niemczech, Francji czy Hiszpanii
                      > cele są dokładnie takie same.
                      Cele, a środki. Jak poczytasz jakie to szczytne cele miały szkoły za
                      socjalizmu to pod większością z nich podpiszesz się obydwoma rękami.
                      No ale praktyka wychodziła już gorzej. Tu tez szczytne cele, a mamy
                      dwie panie wtykające nos w nie swoje sprawy. Próbujące wychowywać
                      dzieci według swojego pojęcia co dobre, a co złe sprzecznego z
                      poglądami rodziców.

                      > Sorry, nie tylko państwom totalitarnym zależy na kształcie tego
                      > czegoś co opuszcza mury szkoły. W każdym państwie, najbardziej
                      > demokratycznym czy liberalnym określa się pożądane z państwowego
                      > punktu widzenia cechy absolwenta. To nie jest żaden totalitaryzm
                      > tylko zwykła logika i rozsądek.
                      Och diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach, a raczej tu w
                      szczegułowści tych "cech absolwenta". Jak zaczniesz do nich
                      wciągać "właściwe" wyznanie, stosunek do partii rządzącej itp.
                      sprawy znajdujące się "zwykle" w zakresie wolności obywatelskich to
                      jednak mamy doczynienia z totalitaryzmem.
                      Do tego np należy określanie jakie fotografie wolno robić sobie
                      uczniom. Tępienie fotografi wyraźnie sprzecznych z prawem ależ
                      oczywiście. Tępienie niezgodnych z tym co nauczyciel uważa, że
                      wypada to już przegięcie. A jakby obie nauczycielki były Świadkami
                      Jehowy czy jakimiś radykalnymi chrześcijankami lub muzułmankami,
                      które by uważały by, że już same robienie zdjęć portetów ludzi to
                      zło to też byś się zgodził, że w ramach szkoły publicznej mają prawo
                      coś uczniom zakazywać? Czy nie pomyślałeś o tym?

                      > Co o moich marzeń to pozwolisz nie zgodzę się z Tobą, doskonale
                      > wiem co to totalitaryzm, wiem jak kiedyś wyglądał proces
                      > kształcenia, wiem również jak wygląda obecnie.
                      Możesz się nie zgadzać, ale widzę do czego dążysz. Państwo
                      totalitarne, tyle że to twój pogląd na świat ma być tym, który jest
                      wciskany na siłę wszystkim.

                      > Niestety dałem się ponieść fali czasu i posłałem swoje dziecko do
                      > szkół prywatnych czym zrobiłem mu największą krzywdę w życiu.
                      > Niejako na własnej skórze oglądam skutki liberalno-wolnościowego
                      > podejścia do procesu uczenia i kształtowania młodego człowieka.
                      O jej. No i tu właśnie tkwi twój największy problem. Zawaliłeś
                      sprawę wychowania swoich własnych dzieci. Myślałeś, że zrobi to za
                      ciebie szkoła. Lenistwo? Zafascynowanie innymi problemami? I
                      tragedia, bo dzieciaki nie takie jakie powinny być. A wystarczyło
                      poświęcać im więcej czasu. Bo to TWÓJ obowiązek nie szkoły! Teraz
                      płacz i próba "ratowania" tego poprzez "uszczęśliwianie innych".

                      Typowy problem. Najbardziej tępią "niemoralne zachowanie" dziewcząt
                      te panie, które same w mlodości ostro szalały. Niestety ich ofiarami
                      zwykle zostaję nie te dziewczeta co idą w ich ślady, ale te które
                      jakoś odbiegają od "standardu". Bo są łatwiejszymi ofiarami przez
                      swoją inność. Blachar tego typu panie sie nie czepiają.

                      > Odnośnie poziomu wiedzy który kiedyś wynosiliśmy ze szkoły a który
                      > dziś wynoszą młodzi ludzie zmilczę.
                      Jak szkoła zamiast uczyć ma wychowywać dzieciaki kompletnie nie
                      wychowywane przez rodziców to takie są efekty.
                      Jakbyś swoje potomstwo w odpowiednim wieku nauczył ciekawości wiedzy
                      szkoła by im nie przeszkadzała w nauce.
                      No ale zobaczyć swoją winę najtrudniej, lepiej to zwalać na innych.
              • juesej2 Re: Do czego służy szkoła? 31.03.10, 16:38
                W Polsce ludzie nie wiedza,co to jest demokracja,wolnosc,a mlodzi
                mysla,ze im wszystko wolno.W Polsce jest anarchia!!A szkoly zupelnie
                zatracily swoje funkcje wychowawcze.
                Gwarantuje,ze w USA panienki wylecialyby ze szkoly!Naprawde!
                Nie za takie zachowania i postepowanie policja jest wzywana do
                szkoly....
      • ahududum Re: Do czego służy szkoła? 31.03.10, 09:00
        Brak ograniczen szkodzi mlodziezy, a szkole szkodzi szantazowanie jej prasa.

        Niektorym wolnosc osobista myli sie z samowola - dziewczynkom dano wybor, albo
        szukaja innej szkoly, albo usuwaja zdjecia z blogu. To nie szantaz, decyzja jest
        ich.

        Dziwie sie tylko temu, ze rodzice zamiast porozmawiac z dziewczetami, jakie
        ograniczenia sa zwiazane z wyborem innej niz standardowa sciezki zyciowej,
        alarmuja prase i atakuja szkole, ktorej dobre imie dziewczyny bezsprzecznie
        naruszyly.

        Nie chcialabym osobiscie, aby moje dziecko wybralo taka droge zycia i nie
        chcialabym, zeby chodzilo do szkoly, gdzie panuje podobna atmosfera. Chcialabym,
        zeby mialo mozliwosc rozwijania swej osobowosci i zdobywania rzetelnej wiedzy -
        a to bez pewnych rygorow w szkole jest niemozliwe.

        Przeraza mnie tok myslenia Polakow.

        • create Re: Do czego służy szkoła? 31.03.10, 09:19
          Osiedl się w Iranie, tam się będziesz czuć u siebie
        • ontos2 Brawo. 31.03.10, 09:43
          Taki płytki tok myslenia młodziezy znajduje odzwierciedlenie w postawach
          roszczeniowych. Wolno mi, mam prawo,konstytucja mi gwarantuje. Kazdy inny poglad
          jest negowany sformułowaniami typu: poj...., głupi, spier.... Kazda wolnosc ma
          swoje granice. Nawet ta wirtualna. Jesli ktos nie potrafi powstrzymac swoich
          frustracji nie popartych żadną wiedzą, niech nie pisze. Najgorsze w tym
          wszystkim jest to, ze pani dyrektor stała sie obiektem napasci, a gdy napadnięto
          policjanta, nikt nie pospieszył z pomocą.Smutne.
        • maura4 Re: Do czego służy szkoła? 31.03.10, 10:03
          Każda szkoła ma jakiś regulamin i tam zazwyczaj są podane powody,
          dla których uczeń może być usunięty ze szkoły. Nie sądzę, aby były
          tam zainteresowania artystyczne, orientacja seksualna czy anoreksja.
          LO zdaje się jest państwowe, nie prywatne ?. Nie może więc dyrekcja
          z powodu swojego zgorszenia, wyrzucać dobrych uczennic, nie
          naruszających regulaminu szkoły.
        • kindofmagic Re: Do czego służy szkoła? 31.03.10, 10:14
          > Niektorym wolnosc osobista myli sie z samowola

          Robienie zdjec artystycznych nie nalezy raczej do "samowoli" tylko do
          wolności osobistej. Zainteresowania ucznia o ile nie lamia prawa nie
          powinny interesowac szkoly.

          Czy jesli uczen chodzi na warsztaty fotograficzne albo malarskie i ma
          po ukonczeniu zajec wernisaz, na ktorym wystawia akty to szkola
          powinna go usunac za niegodne reprezentowanie?

          O takiej "trosce" i kontroli czlowieka pisal juz kiedys Orwell, a
          urzeczywistnił Stalin. On wiedział co jest dobre i poprawne fajne i
          niefajne...


          > Nie chcialabym osobiscie, aby moje dziecko wybralo taka droge zycia
          i nie
          > chcialabym, zeby chodzilo do szkoly, gdzie panuje podobna atmosfera

          Jaka atmosfera? Przeciez ani sesje zdjeciowe nie odbywaly sie w
          szkole ani same zdjecia nie byly tam wystawiane. Atmosfera sie
          zrobila, bo dyrekcja narzuca uczniom i ich rodzicom co im wolno robic
          prywatnie.



          > alarmuja prase i atakuja szkole, ktorej dobre imie dziewczyny
          bezsprzecznie naruszyly.

          Bezsprzecznie chyba tylko dla ciebie. W Chinach pewnie lepiej cie
          zrozumieja :)

          Chcialabym
          > ,
          > zeby mialo mozliwosc rozwijania swej osobowosci i zdobywania
          rzetelnej wiedzy -
          > a to bez pewnych rygorow w szkole jest niemozliwe.

          Te dziewczyny, jak bylo nappisane w gazecie uczyly sie bardzo dobrze
          i byly oceniane przez nauczycieli jako ponadprzecietnie zdolne.

          > Przeraza mnie tok myslenia Polakow.

          Lepszy jest tok rozumowania polakow, niz dziadzi Stalina


          • polsz Re: Do czego służy szkoła? 31.03.10, 10:54
            > Robienie zdjec artystycznych nie nalezy raczej do "samowoli" tylko do
            > wolności osobistej.
            Artystycznych? To raczej soft-porno
            • maaac Re: Do czego służy szkoła? 31.03.10, 15:45
              Co jest, a co nie jest erotyką, soft porno, porno i hard porno to
              tylko kwestia gustu czy dominujacych obyczajów.
              Kiedyś kobieta która by pokazała się w bikini została by
              zlinczowana. Z drugiej strony spokojnie ludzie od lat potrafią nago
              występować w koedukacyjnych saunach i nikt w tym nie widzi podtekstu
              erotycznego.
              • polsz Re: Do czego służy szkoła? 05.04.10, 12:44
                ale raczej panie się w tych saunach po cyckach nie macają
      • konikoni Re: Do czego służy szkoła? 31.03.10, 09:01
        Za przeproszeniem co ty pier....
        Szkoła nic nie może wymuszać o ile uczeń podczas swych działań nie identyfikuję
        się z daną szkołą. Próba wymuszania zdjęcia jakikolwiek zdjęć z obcej nie
        związanej ze szkołą witryny nosi znamiona przestępstwa. Nigdzie tak nie ma no
        chyba że myślisz o państwach totalitarnych.
        Co to znaczy "kształci i wychowuje" , to coś nie do niekreślenia jest tylko
        według twojego wzoru. Do zdjęć nie można się przyczepić to wyskakujemy z durnymi
        przykładami "odpowiedzialnej strony życia, trawki, wóda, balangi".
        Dokładnie to opis polskiego charakteru. każdy myśli że może nam kazać robić np
        ty maluczki człowiek i durny dyrektor
        • alakyr Re: Do czego służy szkoła? 31.03.10, 10:22
          "Co to znaczy "kształci i wychowuje" , to coś nie do niekreślenia jest
          tylko według twojego wzoru"

          Właśnie dlatego że nie określone to nauczyciele i dyrektor szkoły mają
          prawo to dookreślić w odniesieniu do konkretnych sytuacji.
          Gdyby tak nie było to kto zabronił by np. zbiorowo pierdzieć gdy
          nauczyciel wchodzi do klasy, tego też nie ma w regulaminie.
          • kylax1 Wychowanie katolyckie=pedofilskie. 31.03.10, 12:33
            Alakyrskie 'wartosci'.
            • alakyr Re: Wychowanie katolyckie=pedofilskie. 31.03.10, 14:13
              I to jest problem, mało ludzi w tym kraju ma pojęcie co to znaczy
              normalność.
              Wyzywamy się od anarchistów, katoli, stalinistów, każdy ma łatkę. A jak
              powinno być bez łatek? Kylax Ty wiesz??
              • kylax1 Normalnosc jest bardzo prosta. 31.03.10, 15:35
                Nie wtracanie sie w cudze sprawy, jezeli nie dotyczy to Ciebie.

                One zrobily te zdjecia w czasie prywatnym. I nikomu nic do tego.
                • alakyr Re: Normalnosc jest bardzo prosta. 31.03.10, 16:08
                  Jeżeli sąsiad tłucze babę czy małe dziecko to też? Super, Ty chyba miałeś
                  szkołę, która jest marzeniem wszystkich wyluzowanych wolnościowców. Gdzie
                  ona?
                  • kylax1 Przeczytaj jeszcze raz to co napisalem. 31.03.10, 16:24
                    Twoje sprawy sa prywatne, chyba ze krzywdza inne osoby.

                    W przypadku bijacego sasiada, cierpi kobieta i dzieci.

                    W przypadku licealistek nie cierpi nikt.
                    • maaac Re: Przeczytaj jeszcze raz to co napisalem. 01.04.10, 13:05
                      :) masz złą optykę.

                      Ależ licealistki cierpią, tylko nie wiedzą, że cierpią. W każdym
                      razie można było tu na forum przeczytać wiele osób, które "wiedza
                      lepiej" od nich, że cierpią i za swoją misję uważają "pomóc" tym
                      biednym cierpiącym istotom. To, że same licealistki nie widzą w tym
                      co robiły nic złego, ich rodzice nie widzą nic złego, a prawo nie
                      zakazuje tego typu działalności nic ich nie obchodzi. Oni "wiedzą
                      lepiej" i już.
              • nawrotth Re: Wychowanie katolyckie=pedofilskie. 01.04.10, 18:27
                A co to jest normalność? Twoja, moja czy babci z napreciwka?
                Mało kto zna normalność, więc co to za normalność bez ogólnej normy?
                I czy nie jest tak, że każdy broni swej racji w imię normalności?
      • pit_sam_pras Re: Do czego służy szkoła? 31.03.10, 09:03
        i cały twój wywód o kant d... można roztłuc, bo... to nie szkoła ustala zasady w
        tym przypadku.
      • pawel.bruksela Re: Do czego służy szkoła? 31.03.10, 09:04
        Durny to ty jestes, co zreszta nie wymaga udowadnnienia, kazdy umie
        czytac. Szkola niech sie zjmie lepiej poziomem swojego nauczania, a
        nie tym co uczniowie robia w wolnym czasie i co robia dobrze na
        dodatek. Mowie o poziomie technicznym zdjec, kompozycji. Oczywiscie,
        nie wiem jak sceny na zdjeciach maja sie do zainteresowan seksualnych
        tych dwuch panienek, ale nic mnie to nie obchodzi, tak jak i szkoly
        nie powinno obchodzic. Z punktu widzenia artystycznego zdjecia sa OK,
        a cala reszta to detal. Czy kazdego malarza z epoki baroku ktory
        malowal gole aniolki mozna oskarzyc o pedofilie?....czy michal aniol
        z racji tego ze rzezbil golych facetow byl pedalem?...niech lepiej
        dyrektorka tego liceum naciagnie swoj mocherowy beret na oczy i nie
        dotyka sie wiecej komputera, radio jej wystarczy.
        • ontos2 Zamiast formułowac tezy 31.03.10, 09:33
          o cudzej głupocie przypomne,ze pisze się moherowy. Twój wywód to pomieszanie z
          poplątaniem, spłycanie problemu do granicy absurdu.
      • create Szkoła nie ma wyboru kogo kształci 31.03.10, 09:18
        A już na pewno nie pani świętoszkowa dyrektorka.

        Szkoła ma obowiązek kształcenia.
      • three-gun-max Re: Do czego służy szkoła? 31.03.10, 09:27
        Szkoła to sobie może wymagać tego i owego aż do momentu kiedy uczniowie przekroczą jej próg. Potem może im naskoczyć.
      • divak2 Re: Do czego służy szkoła? 31.03.10, 10:18
        Szkoła służy do przekazywania wiedzy. Ma też prawo wymagać określonych zachowań
        od młodych ludzi, którzy do niej chodzą, ale tylko w momencie, kiedy są oni w
        szkole. Może reagować na sygnały od policji nt. łamania prawa przez uczniów i
        wymierzać konsekwencje w postaci ocen z zachowania.

        Czy półrozbierane fotki (nie widać miejsc intymnych, na plaży widuje się
        więcej), zrobione sobie przez dziewczyny w wieku, w jakim "już wolno", są
        łamaniem prawa? O ile mi wiadomo to nie ma innych regulacji prawnych dotyczących
        zachowania młodych ludzi oprócz przepisów prawa. Regulamin szkoły (pewnie i tak
        nie ma
        w nim szczegółowego paragrafu mającego zastosowanie do tej sytuacji) nie
        obowiązuje poza
        szkołą i nie może być sprzeczny z obowiązującymi przepisami.
        • w.i.l A gdy do szkoły chodzi młodociana qrewka 31.03.10, 13:00
          to szkoła tez ma nie reagować tylko pozwalać na demoralizcję reszty
          uczennic?
          Czy to spodobałoby się rodzicom tych uczennic?
      • kylax1 Kule wymuszaja eliminacje kleru. 31.03.10, 12:32

      • szpak01 Re: Do czego służy szkoła? 31.03.10, 22:13
        Durny to jesteś TY. Szkoła ma NAUCZAC a nie definiować moralnoś i
        to w PRYWATNYM życiu, po lekcjach. Zapomnij o urawniłowce! to już
        nie te czasy. Kiedyś tepiło się "kolorowe pończochy" o długie-
        hippisowskie- włosy u chłopców:) ;) Najczęściej robili to marni
        nauczyciele ale za to z dyktatorskimi zapędami. Obowiazkiem
        nauczyciela jest solidnie uczyć - w końcu pracuje na 1/4 etatu i z 3-
        ma miesiącami wakacji. Wychowanie niech zostawią rodzicom.
        Przynajmniej niektórzy rodzice są bardziej otwarci na zmiany
        społeczne niż belferska społecznośc - ostoja zacofania i wygodnictwa.
    • us-rn Nie wyrzucą ze szkoły za zdjęcia w blogu 31.03.10, 09:12
      swietne zdjecia ! dziewczyny maja odwage, talent i poczucie smaku.
      Dyrektorka, natomiast nadaje sie do prowadzenia szkoly dla psow
      policyjnych a nie do edukacji przyszlej polskiej inteligenci. Brawo
      dziewczyny!
    • freewolf Nie wyrzucą ze szkoły za zdjęcia w blogu 31.03.10, 09:15
      Ta po prawej ma chyba anoreksję ale zdjęcia poza tym ładnie zrobione, z odrobiną erotyzmu ale nie przesadne i nie widzę w nich nic nieprzyzwoitego. Więc dziwi mnie, że ktoś robi z nich problemy.
    • tata_ok Re: Nie wyrzucą ze szkoły za zdjęcia w blogu 31.03.10, 09:17
      Może szanowna redakcja poda adres bloga dziewczyn.
      A może ktoś z Was już go znalazł??

      Zdjęcia są super, zajmuję się fotografia i obejrzałbym pozostałe prace.
      • indie7 Dyrekcja powinna zostac usunieta z tej szkoly! 31.03.10, 09:24
        Dyrekcja powinna zostac usunieta z tej szkoly! Za stalinowkie,
        dykatorskie i glupie pomysly!
      • w.i.l Pedofil? 31.03.10, 13:02

        • roofles Re: Pedofil? 31.03.10, 13:27
          Przyjrzyj się katopopaprańcu dobrze w niedzielę na mszy jak pedofil wygląda.
          • w.i.l Debilu, nie mam z KK nic wspólnego 31.03.10, 13:33
            Jesteście po prostu chorzy z tą waszą obsesją degenerowania
            młodzieży.
            Znacznie bardziej groźni niż pedofile z KK.
            • nawrotth Re: Debilu, nie mam z KK nic wspólnego 01.04.10, 17:24
              Skąd ta obsesja pedofilii? Czy ładna siedemnastolatka nie jest
              podniecająca? Czy seksuologia albo prawo widzą w tym coś złego?
    • narwance.polne Nie wyrzucą ze szkoły za zdjęcia w blogu 31.03.10, 09:26
      Każdy sądzi według siebie. Co dyrektorce nie przysparza raczej dobrej opinii.
      Przy takich pedagogach kształci się właśnie ludzkie miernoty, na zasadzie: nie
      występuj z szeregu. A gdzie jest miejsce w tej szkole ma rozwijanie
      osobowości, zainteresowań, pomoc przy rozwijaniu indywidualnych talentów? Tej
      pani dyrektor już dziękujemy!
      Dziewczyny powinny dostać się w ręce fachowca od fotografii,żeby dalej
      rozwijać swoje zamiłowania.
    • fletniapana Skoro to był prywatny blog 31.03.10, 09:37
      to w jaki sposób dowiedziała się o zdjęciach dyrekcja. A skoro się jednak
      dowiedziała to może blog był publicznie dostępny. Może jednak dałoby się to
      podciągnąć pod konflikt z regulaminem?
      • obrazy.uczuc.religijnych Do bloga dziewczyn dotarla blogerka kataryna 31.03.10, 09:49
        tak jak dotarła do bloga Agaty zmuszanej przez GW do aborcji. Co
        prawda później kataryna nie chciała udostępnić linka do bloga, no
        ale na pewno go czytała.
        • maaac Re: Do bloga dziewczyn dotarla blogerka kataryna 31.03.10, 10:40
          obrazy.uczuc.religijnych napisał:

          > tak jak dotarła do bloga Agaty zmuszanej przez GW do aborcji. Co
          > prawda później kataryna nie chciała udostępnić linka do bloga, no
          > ale na pewno go czytała.

          Ojej to GW je zmusiła do tych fotek!!!!???
          No to już wszystko jasne.
          • obrazy.uczuc.religijnych Re: Do bloga dziewczyn dotarla blogerka kataryna 31.03.10, 11:24
            Jak tylko Pacewicz da głos w tej sprawie to będzie jasne że
            osobiście je przymusił razem z Wandą Nowicką. To wie każdy
            samodzielnie myślący, niezależny sympatyk antysalonu-wzorzec
            obiektywizmu.
    • paulhandyman Derektorkę powinni wyrzucić na zbity pysk !!! 31.03.10, 09:37
      za takie zachowanie to kurator powinien dyscyplinarnie wyrzucić tę
      katolicką tłustą dyrektorkę z dużymi cyckami i podgardlem jak opona od
      ciągnika rolniczego
    • fletniapana A tak z innej beczki 31.03.10, 09:41
      to zdjęcia są raczej kiepskie. I gdyby nie medialny rozgłos nikt (prócz
      tęczowych) nie zwróciłby na nie uwagi.
      • maaac Re: A tak z innej beczki 31.03.10, 10:15
        Dzięki. Potwierdziłeś więc przewijającą się tu i ówdzie na forum
        tezę, że panie ze szkoły, które tak zareagowały żywo na te
        fotografie to w rzeczywistości kryptolesbijki.
      • nawrotth Re: A tak z innej beczki 01.04.10, 16:59
        Nie wydaje mi się. Jeżeli to rzeczywiście inna beczka (nie kamuflaż
        obyczajowej krytyki), to widziałem profesjonalne zdjęcia
        doświadczonych fotografów na podobnym poziomie. Technika jest dobra,
        kostiumy dobrane odpowiednio, przesłanie może się nie podobać. Mi
        brak trochę pomysłu. Ale przecież to debiut:)
        Oczywiście, za robienie złych czy dobrych zdjęć dyrekcja nie może
        relegować uczniów, prawda? A ocena jest zawsze subiektywna.
    • bufka23 a teraz: 31.03.10, 09:41
      gratulacje dziewczyny, bardzo sie o was martwila. a teraz, czy moglybyscie
      zjesc kanapke? I jutr, i pojutrze tez?
      • fletniapana Re: a teraz: 31.03.10, 09:45
        szczególnie ta z prawej!
    • wybitniemadry homofobiczny babsztyl 31.03.10, 10:05
      nie ma prawa byc dyrektorem ani pseudopedagogiem, wywalic na zbita morde
      • zawsze_demicanadian czy za heteroseksualną erotykę szkoły chwalą? 31.03.10, 10:12
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Nie wyrzucą ze szkoły za zdjęcia w blogu 31.03.10, 10:17
      -a więć nie ma już tamy dla deprawacji. Nic nie można zrobić poniewaź gorszyciele mają potężnych obrońców w postaci gazety wyborczej a może jak widać bardzo wiele no ale skoro prtaiła obalec w 2007 rząd to taka sprawa jest dla Michnika kaszką z mlekiem.
      EWnioski są smutne jeśli masz kłopoty w szkole zwróć się o pomoc do GW. Nauczycielka każe ci sie porządnie prowadzić a tobie ani się śni wzywaj na pomoc GW!
      • w.i.l Okoliczne agencje "towarzyskie" z Łodzi 31.03.10, 13:05
        potrzebują panieniek z tego liceum.
        Stąd pochwały i zachęcanie.
        Dokładenie tak agencje wychowują u siebie nowe pracownice.
    • maaac Działąnia dyrekcji szkoły to jedno, kłamstwa to co 31.03.10, 10:24
      innego.

      Jeszcze "jakoś" mogę sobie wyobrazić szkoły o sztywnym regulaminie
      i "tradycji" wymagające od uczniów "określonego" zachowania i poza
      terenem szkoły. Uważam, że w szkołach państwowych / samorządowych
      to niedopuszczalne ale.. to jeszcze sprawa niższej rangi.

      Za to wypieranie się własnych słów przez dyrekcję kwalifikuje ją do
      natychmiastowego usunięcia ze stanowiska. Jeżeli kłamią w tej
      sprawie dlaczego by nie miały kłamac w innych?

      A raczej kłamią. Nie wyobrażam sobie by po zwykłej
      rozmowie "umoralnijącej" sprawa by trafiła do prasy. Dopiero
      postraszenie usunięciem z szkoły musiało zmusić rodzine tych
      panienek, do takiego kroku i upublicznienia całej sprawy.
    • martady Widzę, że przez 10 lat się nic nie zmieniło... 31.03.10, 10:35
      ... w szkołach. Ech, przypominają się czasy licealne, kiedy to
      dyrekcja próbowała "karać" uczniów za wygląd, poglądy czy też
      orientację seksualną (chociaż wtedy, jeszcze tak otwarcie się o tym
      nie mówiło). Szkoda tylko, że wtedy jak i dziś dyrekcja nic nie robi
      z tymi przykładnie na różowo ubranymi dziewczętami, które robią
      laski na przerwach chłopcom w ramach koleżeństwa.
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Widzę, że przez 10 lat się nic nie zmieniło.. 31.03.10, 10:42
        i tak ma zostać!!! A jesli znasz przypadki uczennic które sprzedaja na przewrwach swoje ciało to powinienieś o tym donieść komu trzeba tj szkole rodzicom albo i policji. Inaczej przyczyniasz się do rozszrezenia tego zjawiska no i przyczyniasz się przez top doszerezenia zła
        • mikewodzowski yeyku 31.03.10, 10:52
          Czy te fotografie podpadają pod "sprzedawanie swego ciała"?
          • oszolom.z.radia.maryja Re: yeyku 31.03.10, 10:53
            przy dobrym adwokacie moznaby było i te tezę udowodnić
            • mikewodzowski Re: yeyku 31.03.10, 11:03
              Przy dobrym adwokacie można by udowodnić ze są mężczyznami.
              Pytanie, jak to się ma do rzeczywistości? :)
            • kylax1 Dobry adwokat? 31.03.10, 12:35
              A jeszcze lepszy adwokat, obali tezy dobrego adwokata. :)
          • pit_sam_pras Re: yeyku 31.03.10, 10:56
            nie karm trola
        • polsz Re: Widzę, że przez 10 lat się nic nie zmieniło.. 31.03.10, 11:00
          nawet jeśli zna to co im zrobią? GW wyborcza właśnie udowodniła, że wszelkie
          działania mające na celu ochronę moralności zostaną natychmiast zniweczone przez
          "obrońców swobód obywatelskich"
          • kylax1 Moralnosc katolycka to dymanie ministrantow. 31.03.10, 12:34
            Panie polsz.
        • kylax1 Jak maja 15+, to policja i rodzice moga sobie sami 31.03.10, 12:34
          'laske' zrobic. :)
    • malwina222b Ciekawe czy... 31.03.10, 11:01
      Ciekawe czy homeskesualne tendencje ze zdjęć to niezależny wybór
      dziewczyn czy jakieś wpływy ich nauczycielki polskiego Marty
      Konarzewskiej, która tak aktywnie działa od dawna na rzecz lesbijek,
      jest m.in. zastępcą redaktor naczelnej "Furii" czyli pisma lesbijsko-
      feministycznego i głosiła hasła, których tu nie powtórzę ze względu
      na regualamin...
      • frankafiranka1 Re: Ciekawe czy... 31.03.10, 11:28
        Nie, ona na pewno im kazała się pukać. Tak jak twoi znajomi ci mówią z kim masz
        seks uprawiać. I mamusia ci kazała uprawiać seks z facetami, to robisz to z
        facetami. Ale może wolałabyś z kobietami, zastanów się nad tym.
        • malwina222b Re: Ciekawe czy... 31.03.10, 11:44
          No właśnie probem w tym, że ta ich polonistka głosząc hasła
          typu: "Myślę, więc LEStem" nie pozostawia miejsca na zastanowianie
          się, na wolny wybór. Ona wskazuje jedną słuszną drogę...
          • frankafiranka1 Re: Ciekawe czy... 31.03.10, 11:51
            Biedne dziewczyny, skoro ta polonistka, to jedyna osoba jaką spotkały w życiu.
            Ale im musiało być nudno.
            A Ty malwina222b jakiej jesteś orientacji i kto ci wskazał te jedyną słuszną
            drogę? Może by go do sądu podać, za to że ograniczył Twoje prawo wyboru?
      • kylax1 A czy ona je zmusila, tak jak chciala je 31.03.10, 12:37
        zmusic owa dyrekcja?

        Poza tym to prywatna sprawa, kim jest nauczycielka.

        Moze byc i zoofilka. Nie mam nic przeciwko. A nawet mi sie to podoba. :)
      • w.i.l Wpuszczanie do szkoły homoseksualistów 31.03.10, 13:12
        ma bezpośreni związek z szerzeniem zboczeń na młodzież.
        Taki jest właśnie ich cel - potrzeba wiekszej ilości partnerów.
        • kylax1 Wiekszosc kobiet jest biseksualna. 31.03.10, 15:36
          I jest to bardzo dobre. :)
    • malwina222b Wpływy nauczycielki-polonistki? 31.03.10, 11:25
      Być może zdjęcia, a właściwie ich dwuznaczna treść to naprawdę
      wpływy polonistki Marty Konarzewskiej.

      O ich polonistce można znaleźć np. następujący cytat:

      " a propos cytowanego przez Jigme artykułu z Gazety Aborczej
      (wyborcza.pl/1,75480,5826831,Nie_chodza_na_religie___wybor_I__
      d_.html)
      o tych dzieciach, które rzekomo z przekonania i bez wpływu
      nauczyciela zdecydowały się nie chodzić na religię....
      Ta ich nauczycielka - Marta Konarzewska pisze m/w "myślę więc
      LEStem"
      [...]
      Te dzieci uległy tej lesbijce, która "nosi kolorowe chustki na
      głowie" ( ).
      Dodatkwo zdarza się jej palnąć kilka lesbijskich słów , na
      przykład, że:
      Marta Konarzewska, doktorantka na kulturoznawstwie UŁ i członkini
      nieformalnej grupy Łódź Gender, wygłosiła referat
      zatytułowany „Kilka lesbijskich słów’, którego tematem było wpisanie
      głosu lesbijek do sfery dyskursu: „LESteśmy” zamiast „jesteśmy”,
      oraz poszukiwanie alternatywnego języka w les-literaturze.
      (Dyskurs LESteśmy, no, no. Ona się chce wpisać. Ciekawe kto to już
      zrobił. Pewno jakieś wredne heterosy zawłaszczyły LEStestwo).
      Szkoda tych dzieci.
      Że dziecko samo wybiera to mit Maniu."

      Żródło cytatu: forum.oaza.pl/viewtopic.php?p=284660
      • kylax1 Zazdroscisz, ze ma dostep to mlodych kobiet? 31.03.10, 12:38
        A Ty musisz sie zadowolic bananami z hipermarketu?
        • maaac Re: Zazdroscisz, ze ma dostep to mlodych kobiet? 31.03.10, 12:45
          Mnie raczej zastanawia wiara w super moce niektórych osób. Ot księża
          dzień w dzień, niedziela w niedzielę, święto w święto opowiadają
          jacy to ludzie mają być dobrzy, bogobojni, przyzwoici i... dociera
          to zaledwie do niewielu. Większości niestety umoralniania wlatują
          jednym uchem, a wylatują drugim.

          Zobacz, a tu demoniczna nauczycielka od polskiego. Rzuci parę haseł
          i już biedne dziewczynki sprowadzone na złą drogę!!! Lord Sithów?
          Czarodziejka? Demon w ludzkiej skórze?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja