Konwicki: Bawię się myślami o bycie

05.04.10, 13:17
interesuje mnie wątek <Polskiej Północnej Republiki Rad> - wie ktoś
może coś więcej w tej sprawie; co to był za twór?, kto wchodził w
jego skład i jak długo istniał?...
    • bobo791 Konwicki: Bawię się myślami o bycie 05.04.10, 21:34
      spotkało się dwóch starych komuchów przy ognisku
      • kpp_ppr_pzpr Gdzie "Przy budowie" i 05.04.10, 22:53
        "Władza" ?
        Agora nie wyda tych utworów. Pozytywne, że chociaż "Rojsty".
        Najlepsze rzeczy nasi pisarze pisali, gdy należeli do Partii.
    • przeciesz Konwicki: Bawię się myślami o bycie 05.04.10, 22:37
      W Wikipedii piszą, że przed pierwszą wymienioną w notce biograficznej pozycją p. Konwicki napisał jeszcze:
      # Przy budowie – powieść produkcyjna; Czytelnik 1950 (również jako część książki: Tadeusz Konwicki, Wiktor Woroszylski, Witold Zalewski, Budujemy, Czytelnik 1951)
      # Nad Wisłą i Pilicą – reportaż; wespół z Tadeuszem Papierem, Książka i Wiedza 1953
      # Godzina smutku – opowiadanie; Czytelnik 1954
      # Klucz – opowiadanie; jako część tomu pt.: Dzień dzisiejszy [antologia], Czytelnik 1954; wydanie osobne: Nasza Księgarnia 1954
      # Władza – powieść; t. I/II Czytelnik 1954−1955
      # Żelazna kurtyna – scenariusz filmowy, opracowany na podstawie noweli Tadeusza Konwickiego i Wiktora Woroszylskiego; wespół z K. Sumerskim; WAiF 1954

      Na 100% te pozycje zostały pominięte ze względu na ich niską merytoryczną istotność dla sprawy.

      O jednej z tych pozycji bez podania tytułu pisze (wg. Wikipedii) przyjaciel p. Tadeusza. Mocne i z brzydkimi słowami. niniwa2.cba.pl/leopold_tyrmand.htm

      Ale, oczywiście, nie ma historii są tylko interpretacje zdarzeń przeszłych. I po tym, jak kto interpretuje, można poznać, czy jest s..synem, czy, wprost przeciwnie, michnikoidem
      • noir3 Re: Konwicki: Bawię się myślami o bycie 06.04.10, 09:36
        Dziwię się, że jeszcze z wypiekami na twarzy nie wystukałeś, że
        Konwicki był jednym z "pryszczatych"...
        A poważniej, Jego twórczość i biografia to nie jest jakaś tajemna
        wiedza i każdy kto ma choć blade pojęcie o polskiej literaturze wie
        o tym. Biografia Konwickiego nie zatrzymała się na socrealizmie i
        tego okresu nie traktuj jako głównego w twórczości, był to
        początkowy etap.
        A jeszcze ktoś tam o Tyrmandzie wspominał. Tu jest sprawa o tyle
        skomplikowana, że owszem, pisał on swój Dziennik w latach 50-tych,
        ale w latach 70-tych (końcówka) redagował go do druku (polecam,
        jeżeli chce się komuś, porównanie tych dwóch wersji. Ewentualnie
        polecam to co w tej sprawie napisał R. Zimand). I bardzo był wtedy
        zaprzyjaźniony z Konwickim...
        Ale jakoś nie widzę tutaj komentarzy dotyczących patriotyzmu i
        sposobu jego wyrażania, jaki proponuje bohater wywiadu. Mnie np.
        bardzo odpowiada.
      • zimorodek_znad_wisly I kto tu był zafascynowany gremium... 07.04.10, 15:31
        Może gorzej znam literaturę Józefa Mackiewicza niż Tadeusz Konwicki,
        ale wedle moich wrażeń w centrum świata JM jest zawsze człowiek jako
        jednostka - element natury, ale nie element jakiegoś amorficznego
        gremium...
        Zdumiewająca teza... Całe szczęście, ze bez pozostawiona bez
        komentarza prowadzącego wywiad.
      • zaspokojny Re: Konwicki: Bawię się myślami o bycie 13.04.10, 22:51
        przeciesz - zważywszy na "niską merytoryczną istotność dla sprawy" twojej
        wypocinki daruję sobie jej "mocną z brzydkimi słowami" interpretację. "Поплыли
        туманы над рекой". Czytaj chłopie choćby elementarz... bo czeka cię długa
        droga zanim skrobniesz jakąkolwiek myśl własną z sensem...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja