Unia zgadza się na Fucking Hell

05.04.10, 16:08
Słowo "hell" w języku niemieckim oznacza po prostu "jasne". Piwo jasne -
hell bier. Nie powinniście być aż takimi naiwniakami. Jeśli austriacka
miejscowość nazywa się faktycznie Fucking, to Fucinkg Hell to po niemiecku
piwo fukingskie jasne. I naprawdę Unia aż takie dziwaczne uzasadnienie
przygotowała?

www.germanbeerinstitute.com/helles.html
    • m.godwin "Nowe" gatunki piwa 05.04.10, 17:18
      "Browary prześcigają się ostatnio w coraz bardziej dziwacznych nazwach nowych gatunków piwa". Nowe gatunki piwa? Raczej chodzi o nowe nazwy wypisywane na butelkach z wciąż tą sama cieczą, która zaczyna im się gorzej sprzedawać.

      • michal1401 Re: "Nowe" gatunki piwa 05.04.10, 21:43
        m.godwin napisał: Nowe gatunki piwa? Raczej chodzi o nowe nazwy wypisywane na bute
        > lkach z wciąż tą sama cieczą, która zaczyna im się gorzej sprzedawać.

        Patrzysz przez pryzmat sformatowanego polskiego rynku piwa przemysłowego, ale
        słodów jęczmiennych jest kilkanaście gatunków, ponadto słodować można też
        pszenicę żyto i innewww.browamator.pl/weyermann/, każdy słód można warzyć
        na różne sposoby (różne proporcje cukrów fermentujących i
        niefermentujących)różne dodatki niesłodowe, różne rodzaje fermentacji...
        W Niemczech piwowarstwo to wciąż sztuka, rzemiosło, a nie tylko masowa produkcja
        taniego alkoholu
        • m.godwin Re: "Nowe" gatunki piwa 05.04.10, 23:33
          > W Niemczech piwowarstwo to wciąż sztuka, rzemiosło, a nie tylko
          > masowa produkcja taniego alkoholu

          Mistrzowie browarnicy wciąż wymyślają coś nowego i oryginalnego, a mogliby wymyślać jeszcze więcej, gdyby tylko te lenie z działu marketingu miały do zaproponowania więcej nazw godnych ich artyzmu?

          • michal1401 Re: "Nowe" gatunki piwa 06.04.10, 10:29
            m.godwin napisał:

            > > W Niemczech piwowarstwo to wciąż sztuka, rzemiosło, a nie tylko
            > > masowa produkcja taniego alkoholu
            >
            > Mistrzowie browarnicy wciąż wymyślają coś nowego i oryginalnego, a mogliby wymy
            > ślać jeszcze więcej, gdyby tylko te lenie z działu marketingu miały do zapropon
            > owania więcej nazw godnych ich artyzmu?

            Nie bardzo rozumiem do czego zmierzasz??
            Technologia produkcji to jedno, marketing to drugie, produkt produkuje się by go
            sprzedać, a nie po to by przyniósł stratę, to chyba oczywiste. Jeśli nazwa tego
            piwa okaże się nieciekawa to produkt nie utrzyma się na rynku.
            • m.godwin Re: "Nowe" gatunki piwa 06.04.10, 13:23
              > Nie bardzo rozumiem do czego zmierzasz??

              A muszę do czegoś? Wszystko co istotne, już napisałem wcześniej. "Nowe gatunki piwa", acz możliwe, to jednak rzadkość. Natomiast co jakiś czas wprowadza się nową nazwę, by klient z ciekawości kupił i sprawdził jak smakuje to "nowe piwo". Z olejami silnikowymi jest wręcz tak, że z jednej linii technologicznej produkt może być lany wprost do baniek z napisem, dajmy na to, "Shell" i "Mobil" (oba oczywiście "o niepowtarzalnych właściwościach, najlepiej dbające o twój silnik").

              • michal1401 Re: "Nowe" gatunki piwa 06.04.10, 14:09
                m.godwin napisał:
                > A muszę do czegoś?

                Jeśli ma to mieć sens to wypadałoby;)

                >Wszystko co istotne, już napisałem wcześniej. "Nowe gatunki
                > piwa", acz możliwe, to jednak rzadkość.

                W kraju nad Wisłą tak, bo rynek został sformatowany do właściwie 2 gatunków
                (pilzeńskie i mocne) które trudno rozróżnić(zwłaszcza że głównym parametrem jest
                zawartość alkoholu i cena, a nie smak).
                W Niemczech w każdym miasteczku jest lokalny browar warzący po kilka gatunków
                piwa które w ramach tego samego gatunku w różnych browarach różnią się w smaku.
                Tu nie chodzi o wynalazek nowego gatunku, tylko o to że rynek jest bardzo
                urozmaicony, każdy piwowar wie że jak piwo 12blg będzie miało moc 5,5%-6% alk to
                będzie bez smaku, zaś gdyby miało 4,2%-4,5%alk to będzie pełniejsze w smaku.

                Tymniemniej (wracając z offtopu) przypuszczam że "Fuckińskie Jasne" nie będzie
                warzone w miejscowości Fucking, ani receptura nie będzie związana z tradycją tej
                miejscowości i jest to zabieg wyłącznie marketingowy.

                • m.godwin Re: "Nowe" gatunki piwa 06.04.10, 14:43
                  > W Niemczech w każdym miasteczku jest lokalny browar warzący po kilka gatunków
                  > piwa które w ramach tego samego gatunku w różnych browarach różnią się w smaku.

                  Często się w Niemczech zdarza, że na gołej ziemi budowane są nowe miasteczka z lokalnym browarem warzącym swoje lokalne specyficzne piwo niepodobne do innych?

                  • michal1401 Re: "Nowe" gatunki piwa 06.04.10, 14:50
                    m.godwin napisał:
                    > Często się w Niemczech zdarza, że na gołej ziemi budowane są nowe miasteczka z
                    > lokalnym browarem warzącym swoje lokalne specyficzne piwo niepodobne do innych?

                    nie rozumiem pytania, ani celu tej rozmowy.
                    • m.godwin Re: "Nowe" gatunki piwa 06.04.10, 15:02
                      > nie rozumiem pytania,

                      Na to nic nie poradzę.

                      > ani celu tej rozmowy.

                      A w takim przypadku jest ona bezcelowa.

                • michal1401 Re: "Nowe" gatunki piwa 06.04.10, 14:47
                  PS zerknąłem na butelkę która stoi na szafie- "Piwo Jasne Pełne Browar
                  Warszawski" daty rocznej nie widzę ale PN-57 A-79094
                  ekstrakt 12- alkohol 3,6%
                  teraz "Królewskie" (które nie jest produkowane w browarze w Warszawie gdyż
                  koncern pociął zabytkowy browar na żyletki i sprzedał developerom)
                  przy 12 ekstraktu ma 5,8% alkoholu
    • patman No, teraz to już jest powszechnie znana :) 05.04.10, 18:06

    • bezebubol poprawnosc polityczna to dopiero piekło! 05.04.10, 19:06
    • dyngos Unia zgadza się na Fucking Hell 06.04.10, 12:08
      bóg, praga, petersburg
      boski, praski, petersburski

      fucking - fuckińskie piwo, a nie fuckingskie
      • johanna_haase Re: Unia zgadza się na Fucking Hell 06.04.10, 12:56
        Zgoda.
      • zuq1 zgoda co do polskich przymiotników 06.04.10, 12:58
        Masz w 100% rację. Jeśli jednak "hell" to jasny (słowo czytane po
        niemiecku) a angielski hell (piekło), to piwo powinno nazywać
        się "Fuckinger Hell", podobnie np. jak "Pilsner". Rozumiem jednak,
        że to sztuczka marketingowa i kto chce, może to odczytać "fakin
        hełł", a kto woli "Fucking Hell" (z niemiecka).
    • ater_ater Unia zgadza się na Fucking Hell 06.04.10, 12:27
      No i proszę - 93 mieszkańców, a takie genialne pomysły!
    • sliski_wacek Helles Bier, nie Hell Bier 06.04.10, 13:14
      Piwo jasne to helles Bier. Hell Bier jest rownie bez sensu jak "jasny piwo".
      Piwo ciemne to dunkeles Bier albo (rzeczownik!) (das) Dunkelbier ale to ma
      uzasadnienie historyczne. Odpowiednik dla jasnego piwa ma swoja wlasna nazwe.

      "Fucking Hell" ma jak najbardziej sens, analogicznie sens miałyby polskie nazwy
      typu "Ciechan Jasny" "Tyskie Jasne".

      Takze nie macie co kombinowac, wszytsko jest in bester Ordnung.
    • dezyderymarchewka Na Węgrzech jest miejscowość 06.04.10, 14:56
      Nagikutas. Byłem tam. Niedaleko zbiegu granic słoweńskiej i
      austriackiej.
      • michal1401 Re: Na Węgrzech jest miejscowość 06.04.10, 15:00
        dezyderymarchewka napisał:

        > Nagikutas. Byłem tam. Niedaleko zbiegu granic słoweńskiej i
        > austriackiej.

        a większości polskich sklepów można kupić żarówki osram;)
        za to samochodu pajero nie kupi się w strefie hiszpańskojęzycznej- tam ten model
        nazywa się inaczej (pajero czytane jako pahero oznacza onanistę)
        :)
Pełna wersja