Polak w gabinecie seksuologa

11.04.10, 18:53
Jestem zaskoczona, że są ludzie, którzy dokładnie kąpią się "na wielkie
święta" Jak można iść do ginekologa, będąc brudnym, przecież taka kobieta
pachnie "kutrem rybackim" z XIII wieku. To tak jak babcia idzie do
stomatologa, a pod protezą ma resztki obiadu z zeszłego tygodnia. Sądziłam, że
Polacy już nie mają poważnych problemów z higieną! A oprócz tego dobrze, że
Polacy coraz częściej z problemami seksualnymi idą do profesjonalistów, a nie
do księdza!!!
    • anka_be Re: Polak w gabinecie seksuologa 12.04.10, 13:45
      Owszem, dobrze że Polacy coraz częściej z problemami seksualnymi idą do
      profesjonalistów, ale wydaje mi się że żarcik Raczkowskiego długo jeszcze
      pozostanie aktualny www.joemonster.org/p/348613 . Dużo wody jeszcze musi
      w Wiśle upłynąć zanim Polacy nauczą się swobodnie rozmawiać o swoim życiu
      seksualnym.
    • sroka75 Polak w gabinecie seksuologa 12.04.10, 15:05
      - To stresująca praca. W położnictwie w ciągu trzech minut zdrowa kobieta może
      wymagać szybkiej operacji. To zupełnie coś innego niż np. pediatria albo
      dermatologia, specjalności, w których dominują kobiety. Ja bałbym się w pracy
      nudy, monotonii pracy jak na taśmie. A w ginekologii można operować, jest
      położnictwo, leczenie niepłodności, endokrynologia, genetyka, pogranicze
      urologii ginekologicznej, onkologii.

      - a ja już myślałam, że wreszcie któryś z ginekologów przyzna się, że dla
      kasy;))(od dawna wiadomo, że najlepszy biznes robi się na damskim
      tyłku-półświatek i showbiznes się z tym nie kryje)...a wszyscy jak narazie
      pitolą coś jak nie "chęci pomocy innym" to "o stresujacej pracy i że w ciągu 3
      minut coś się może stać i braku monotonii" - sadzę, że na ostrym dyżurze miał
      by pan doktor "mniej taśmy" niż w zaciszu gabinetu za np.:150zł od głowy;))
      ech i po co to zgrywać dobrego wujka......a poza tym w brzuchach pacjenta też
      można znaleźć bardzo ciekawe rzeczy...nierzadko zostawione przez kolegów po
      fachu;))
      no i rozumiem, że pediatrii się nie operuje, nie leczy urologicznie i
      onkologicznie...noż nuda jakich mało...
      • kooreczka Re: Polak w gabinecie seksuologa 12.04.10, 18:24
        No, ale co ciekawego pytam się, może być w pediatrii. taka zajebiście spokojna
        specjalizacja...
        Ot, małe dziecko osłabłe od płaczu, boli je uszko albo główka albo gardełko,
        powie albo nie, nie da się dotknąć, wije się jak piskorz, rodzic nieprzytomny ze
        strachu, ot taka zwykła rutyna. Albo małe coś niewyraźne, ojej gorączka, ojej
        mamy zapalenie płuc i to takie po którym jest zbyt osłabione, żeby usiąść. Węzły
        na szyi bolą nastolatkę od tygodnia, gorączki i ropy brak. Nietypowa angina albo
        nowotwór. Albo taka kolka- jedno, drugie, trzecie, setne ma i mu przechodzi, u
        dwieście trzydziestego czwartego to objaw zapowiadający długie leczenie i
        operację. Jedna ospa, druga, jedno przedszkole, podstawówka, półpasiec. Zwykł
        rutyna w gabinecie pediatry.
    • radeberger Re: Polak w gabinecie seksuologa 12.04.10, 18:43
      Kiedy podobne spostrzeżenia zgłosiłem prowadzącemu na Akademii - odpowiedział jedynie, że nikt nam nie obiecywał przy składaniu podań czystych pacjentów.

      Nie raz pacjent wchodząc prosi o otwarcie okna po poprzednim - życie..
    • mama_kazala Polak w gabinecie seksuologa 24.04.10, 18:01
      "-Ale penisy ogląda? (...)
      -Lubi pan to?"

      "Odmalowuje mi pan bajeczne przygody. A to przecież jedna wagina za drugą."


      Odmalowuje mi pan bajeczny wywiad. A to przecież jedno idiotyczne pytanie za
      drugim.

      Lubi pan to?
      • andy-3 Re: Polak w gabinecie seksuologa 10.05.10, 10:28
        Tematy seksuologi długo będą ekscytować, bo problemy potencji ma wielu.Centra
        stomatologii oraz urody są liczne, a centrum seksuologii nie widziałam na
        mieście. Szkoda, że dr Leonowicz nie przyjmuje w Łodzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja