antekguma1
12.04.10, 08:57
Oczywiście jak to zwykle bywa pompatyczna i podniosła atmosfera tego smutnego
momentu będzie trwała tylko kilka dni. Potem wszystko będzie po staremu. Nie
ma się co oszukiwać. Nic się nie zmieni. Skala problemów wcale nie będzie
mniejsza. A może będzie jeszcze większa. Pełnie władzy przejmie teraz jedna
formacja. PO będzie miało i swojego prezydenta i premiera i marszałka sejmu i
prezesa NBP. To takie szczęście w nieszczęściu dla niektórych. A Polska jako
całość będzie miała z tego wała.