soshy 20.04.10, 21:45 zmęczona była również reszta Europy. żal jak nas maja w DUPIE ci z zachodu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
xyz876 Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskiego,... 20.04.10, 21:45 Wiedeń - Kraków: 420 km Odpowiedz Link Zgłoś
marek_mbr Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 20.04.10, 22:22 420km w tym pewnie ze 300 po autostradzie, z obstawą gdzie każdy może być kierowcą... takie zwykłe Pier....nie Odpowiedz Link Zgłoś
pensioner63 To nie Polak, nie chciał nowego pogrzebu 21.04.10, 05:58 Polacy lubią celebrować klęski i pogrzeby. Na drogach mają rekordową liczbę śmiertelnych wypadków. Mgła przy lądowaniu jest im nie straszna. Heinz Fischer jest Austriakiem. Nie chciał aby zmęczony kierowca rozbił się z nim po drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: To nie Polak, nie chciał nowego pogrzebu 21.04.10, 08:07 pensioner63 napisał: > Polacy lubią celebrować klęski i pogrzeby. Na drogach mają rekordową liczbę > śmiertelnych wypadków. Mgła przy lądowaniu jest im nie straszna. Heinz Fischer > jest Austriakiem. Nie chciał aby zmęczony kierowca rozbił się z nim po drodze. Jak domniemywam twoja wypowiedź jest sarkastyczna?? Bo jeśli nie, no cóż, komentować nie ma czego jak sądzę... Odpowiedz Link Zgłoś
business3 Dobrze że gnojki nie były na pogrzebie... 21.04.10, 08:53 Dobrze że gnojki nie były na pogrzebie... Odpowiedz Link Zgłoś
mirekp70 Re: Czy musiał przyjeżdżać? 21.04.10, 15:03 Nic nie musiał. Ale wypadało, żeby przyjechał refleksyjny napisał: > Musiał? Odpowiedz Link Zgłoś
arius5 Tak nas traktuja jak my ich 21.04.10, 11:25 Moze kiedy nabierzemy troche szacunku dla innych ludzi, to oni zaczna traktowac nas takze z szacunkiem ale na razie traktuja nas jak bande szczeniakow i maja ku temu powody Odpowiedz Link Zgłoś
guino Re: Widać jak szanowali naszego Prezydenta i nas 21.04.10, 09:16 Kampania przedwyborcza!!! A tymczasem austriackie media wyłapały tą idiotyczną nielojalnośc, he,he! Na pewno wyborcy to odnotują. Nie wiem tylko czy na plus czy na minus, ale jak ja bym była obywatelem 8 milionowego kraju, którego głowa olewa pogrzeb głowy państwa dużego sąsiada, na dodatek z dużym potencjałem ekonomicznym, tobym się zaczęła zastanawiacczy jest dobrym kandydatem na kolejną kadencję! Odpowiedz Link Zgłoś
palim.psest Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 21.04.10, 11:45 no tak... w austrii brak przecież kierowców. nie mozna było zatem wziąć dwóch. z kolei w krakowie brak hoteli, nie mozna było zanocować. no co za pech! Odpowiedz Link Zgłoś
niespodziewany22 Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 21.04.10, 09:32 Jestescie glaby !!! A wystarczy na to spojrzec z innej strony ,wyjsc z tego polszowatego zascianka i zerknac jak sprawy sie maja,a prawda jast taka ze WSZYSTCY uwazali ( tak jak ten komik Niemiecki) kaczora za smiesznego dziwaka ,pieniacza i aroganta. Czy naprawde tak trudno zauwazyc ze WSZYSTCY NAOKOLO sie z niego ( a z nim i z polakow ) smiali............!!!.........Wiec nie ma sie co dziwic ze tak to wygladalo ,bo wlasnie TAK WYGLADA POLSKA widziana od zewnatrz..........!!!.............Ilu to nacjom i narodom kaczor dawal dobre rady jak to powinni zyc ,co robic ,z kim wspolpracowac ( wystarczy przypomniec jak psioczyl na Rosjan) ,jak zaognial konflikt z Rosja..........co ktos zapomnial?.............I tak Rosjanie naprawde po wypadku zachowali sie wzorowo,czyli jak sie chce to mozna ,ale kaczor ,( ani jego swita) tylko jatrzyc potrafila.........i nadal tak bedzie........... .jest takie przyslowie jankeskie ""ONE DOWN ONE TO GO""..... Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 21.04.10, 10:15 Kaczor mogl byc smiesznym pieniaczem, ale to nie zmienia faktu, ze byl glowa europejskiego panstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
niespodziewany22 Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 21.04.10, 10:24 Masz racje ,nie neguje tego ,ale jego pozycje ( i polski ) widac wlasnie bardzo dobrze na zalaczonym obrazku.JEST MARGINALNA ,( mimo 40 mil obywateli) i nizsza ranga od paromilionowej Austrii.......taka to pozycje wypracowali polscy politycy..........i tak maja ....... Odpowiedz Link Zgłoś
cree-is-me Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 21.04.10, 10:47 Masz jakieś kompleksy na tym punkcie? Bo widać, że ci to spokoju nie daje. A może się dowartościowujesz? Bo z twoich tekstów jakieś rusycyzmy walą, aż capi. Odpowiedz Link Zgłoś
mirekp70 Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 21.04.10, 10:36 Prawda jest taka, że był chyba trochę mniej arogancki, od pewnego prezydenta, który nam powiedział, że straciliśmy dobra okazję, żeby siedzieć cicho... Walczył o nasze interesy, tak jak uważał, że powinien. Nie wykraczał w tym poza cywilizowane standardy. Mógł być bardziej dyplomatyczny, mogł porwadzić bardziej ugodową polityke, ale nie był w kategorii le Penem, Heidera czy Żyrinowskiego. Szacunek mu się należał, chociażby z racji pełnionej funkcji, niezależnie od oczeny politycznej. A z Wiednia można było spokojnie przylecieć helikopterem. niespodziewany22 napisał: > Jestescie glaby !!! A wystarczy na to spojrzec z innej strony ,wyjsc z tego > polszowatego zascianka i zerknac jak sprawy sie maja,a prawda jast taka ze > WSZYSTCY uwazali ( tak jak ten komik Niemiecki) kaczora za smiesznego dziwaka > ,pieniacza i aroganta. Czy naprawde tak trudno zauwazyc ze WSZYSTCY NAOKOLO sie > z niego ( a z nim i z polakow ) smiali............!!!.........Wiec nie ma sie c > o > dziwic ze tak to wygladalo ,bo wlasnie TAK WYGLADA POLSKA widziana od > zewnatrz..........!!!.............Ilu to nacjom i narodom kaczor dawal dobre > rady jak to powinni zyc ,co robic ,z kim wspolpracowac ( wystarczy przypomniec > jak psioczyl na Rosjan) ,jak zaognial konflikt z Rosja..........co ktos > zapomnial?.............I tak Rosjanie naprawde po wypadku zachowali sie > wzorowo,czyli jak sie chce to mozna ,ale kaczor ,( ani jego swita) tylko jatrzy > c > potrafila.........i nadal tak bedzie........... > .jest takie przyslowie jankeskie ""ONE DOWN ONE TO GO""..... Odpowiedz Link Zgłoś
niespodziewany22 Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 21.04.10, 11:10 Wiec i stalinowi ,oraz hitlerowi tez nalezy sie szacunek bo byli przywodcami krajow,,tak to rozumujesz ????????.........a dla mnie jest wazniejsze co tez takiego zrobil ,poza popieraniem slepo jankesow ,dla przecietnego obywatela..............moze jakis przyklad,moze cos zbudowal ?( poza swiatyniami facetow w spodnicach ) moze cos unowoczesnil?,COKOLWIEK,podaj przyklad prosze.........kaczor byl prezydentem warszawy ( to dla ciebie taka podpowiedz) ,moze podasz przyklad co zrobil dla niej >? moze otworzyl jakis ogolnodostepny ( typu skra ) basen o ktorym nie wiem ,moze ogrodek jordanowski ,jakies nowe boisko?...........moze unowoczesnil park......?...........moze brzeg wisly uregulowal i zrobil deptaki ( jak obiecywal ) moze ja czegos nie zauwazylem ( choc mieszkam w warszawie) podpowiedz prosze,,,,,,,,,,,,,, -----------jesli nie zrobil NIC to za co mu dziekowac ,chyba tylko za to ze juz go nie ma .bo ja innego powodu nie widze....... .nie chce by NIKT plakal po mnie.......a ci po ktorych bede plakal ja musza na to zasluzyc.............szczegolnie jak mnie ( raczej siebie) probuja reprezentowac........... ----i nie chce slyszec ( tak jak w Maroku ) ze polak to ten co walczy z islamem ( a takie tam maja o polakach mniemanie, po ONZ towskich chucbach ""polskich "" przedstawicieli ,oraz pomocy jankesom).......... Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 21.04.10, 11:13 > i nie chce slyszec ( tak jak w Maroku ) ze polak to ten co walczy z > islamem Z Maroka jednak przylecieli :) Odpowiedz Link Zgłoś
speedylelek Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 21.04.10, 12:12 muzeum powstania jestem warszawiakiem ( urodziłem sie tutaj , nie przyjechałem) - wyremontował wiele ulic na Bielanach - tutaj mieszkam , za bufetowej nie widze inwestycji plac zabaw na Kępie Potockiej przygotował i rozpoczął budowę stacji metra do Młocin i sporo innych rzeczy co do pogrzebu - jak ktoś chciał to przyleciał - niemiecki kanclerz i bodajże minister tłumaczenie, że kierowca bedzie pracował 13 godzin - śmieszne - po 4 godziny w każdą stronę Miedwiedwiew, Saakashvili , Juszczenko kto chciał - dojechał poniżej 2km wszystko lata i jeździ Odpowiedz Link Zgłoś
kozmo1 Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 21.04.10, 12:36 Dziwne, mieszkam na bielanach i widzę za bufetowej inwestycje, np. - remont wiaduktu na powązkowskiej; - przebudowa armii krajowej jako odcinka s-8 - plac zabawach na forcie bema (to już bemowo, ale rzut beretem) - budowa ratusza bielan. Moze powinienes lepiej szukać? Odpowiedz Link Zgłoś
niespodziewany22 Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 21.04.10, 19:09 Znowu odpowiem ,bos glupi albo nierozumny, a dziury w asfalcie tez naprawia?.........do ratusza na spacer chodzisz?.....tak ciekawe??????.chyba ze tam pracujesz......remont wiaduktu uwazasz za sukces?..........no niezle.........a jak sobie skarpetki zacerujesz to tez czujesz ze ci czegos przybylo.........to moze tez sukcesem nazwiesz ( ten balagan ) z wiaduktem przy dworcu Gdanskim?????( podalem ci ten przyklad ,choc to nie jest zadna inwestycja!!!,ale inaczej nie pojmiesz ) ,to sa sprawy ktore w zadnym stopniu nie sa zasluga burmistrza ,chyba ze za zasluge uwazasz ze kawalek asfaltu ci wyleja........? Odpowiedz Link Zgłoś
niespodziewany22 Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 21.04.10, 19:03 Te muzeum powstania i tak mialo wczesniej powstac.Remont ulic uwazasz za osiagniecie ?..........toz to robi drogowka ,Metro ,chlopie to inwestycja komunistyczna jeszcze,i tez w tym zasluga jego ( ani bufetowej ) zadna,to tak jakbys uwazal ze zasluga jest nowa wiata na przystanku,plac zabaw ,ten osobnik TYLKO otworzyl ,czyli byl na otwarciu,a powstala z pieniedzy dzielnicowych...Wiesz facet co to jest OGOLNODOSTEPNA INWESTYCJA ( to nie stadion,to nie kolejna piep..ona swiatynia ,jak za bufetowej) to jest cos co WSZYSTKIM mieszkajacym daje miejsce rekraacyjno -wypoczynkowe.....cos takiego co ( mialo w planach na niby ) powstac przy okazji budowy stadionu ,( regulacja praskiego brzegu wisly ,stworzenie parku nadwislanskiego , zbudowanie basenu nadwislanskiego ,.itp...popatrz chlopie na powojenne ( i przed ) zdjecia jak wygladalo nadwislanskie zycie ,popatrz chocby ile osob ( za komuny ) korzystalo z basenu ( za przyslowiowa zlotowke) Skry,a teraz coo tam jest,czyz to nie za kaczora sprzedano ten teren ''deweloperom""?..co?........i co ?........jak zwykle wielkie G....., ci ludzie sa oderwani od wszystkiego ,to prawda,tylko p..lic potrafia jak stolek w zagrozeniu........... Odpowiedz Link Zgłoś
beniaszek5 Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 21.04.10, 14:35 ilość użytych >> ilość zdań - Twoje wypowiedzi stają się nieczytelne Odpowiedz Link Zgłoś
mirekp70 Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 21.04.10, 14:59 Na początek - weź relanium. W następnym kroku - proponuje nabycie jakiejś wiedzy w zakresie stosowania znaków interpunkcyjnych i budowy zdań. W przeciwnym razie naprawdę trudno jest zrozumieć, o co Ci chodzi. Potem - naucz sie czytać ze zrozumieniem. Napisałem, że był politykiem z którym można sie nie zgadzać, w "normalnym standardzie", nawet nie w lidze Le Pena i Haidera, nie mówiąc o Hitlerze i Stalinie. Jesli jednak uważasz, że był "z ligi" tych dwóch ostatnich panów - to koniec dyskusji, z niektórymi poglądami "od czapy" nie ma co dyskutować. Ja tylko powtórzę - oprócz demokratycznie wybranego Prezydenta RP zginęło 95 innych ludzi, w tym wiele ważnych i znanych postaci. Tygodniowa żałoba narodowa z raci smierci ich wszystkich jest jak najbardziej na miejscu. niespodziewany22 napisał: > Wiec i stalinowi ,oraz hitlerowi tez nalezy sie szacunek bo byli przywodcami > krajow,,tak to rozumujesz ????????.........a dla mnie jest wazniejsze co tez > takiego zrobil ,poza popieraniem slepo jankesow ,dla przecietnego > obywatela..............moze jakis przyklad,moze cos zbudowal ?( poza swiatyniam > i > facetow w spodnicach ) moze cos unowoczesnil?,COKOLWIEK,podaj przyklad > prosze.........kaczor byl prezydentem warszawy ( to dla ciebie taka podpowiedz) > ,moze podasz przyklad co zrobil dla niej >? moze otworzyl jakis ogolnodoste > pny ( > typu skra ) basen o ktorym nie wiem ,moze ogrodek jordanowski ,jakies nowe > boisko?...........moze unowoczesnil park......?...........moze brzeg wisly > uregulowal i zrobil deptaki ( jak obiecywal ) moze ja czegos nie zauwazylem ( > choc mieszkam w warszawie) podpowiedz prosze,,,,,,,,,,,,,, > -----------jesli nie zrobil NIC to za co mu dziekowac ,chyba tylko za to ze juz > go nie ma .bo ja innego powodu nie widze....... > .nie chce by NIKT plakal po mnie.......a ci po ktorych bede plakal ja musza na > to zasluzyc.............szczegolnie jak mnie ( raczej siebie) probuja > reprezentowac........... > ----i nie chce slyszec ( tak jak w Maroku ) ze polak to ten co walczy z > islamem ( a takie tam maja o polakach mniemanie, po ONZ towskich chucbach > ""polskich "" przedstawicieli ,oraz pomocy jankesom).......... Odpowiedz Link Zgłoś
niespodziewany22 Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 21.04.10, 19:13 A najlepiej ich uswiecic ,( jednego prawie ze juz to spotkalo) , i bez tych ""postaci "" swiat sie nie zawali ,wrecz przeciwnie ,moze troche mniej BETONU bedzie...........tylko podpowiem ,jak sie zacznie akcja "'wybierz prezydencika"" to zobaczymy czy kogokolwiek to obeszlo ............( dla mnie wykladnikiem podejscia jest akcja jarusia z wawelem ) I WSZYSTKO NA TEN TEMAT.............!!! Odpowiedz Link Zgłoś
oblewai Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 21.04.10, 15:07 niespodziewany22 napisał: Jestescie glaby !!! A wystarczy na to spojrzec z innej strony ,wyjsc z tego polszowatego zascianka i zerknac jak sprawy sie maja,a prawda jast taka ze WSZYSTCY uwazali ( tak jak ten komik Niemiecki) kaczora za smiesznego dziwaka,pieniacza i aroganta. Czy naprawde tak trudno zauwazyc ze ten satyryk niemiecki (Priol) tylko komentowal jak traktowano Kaczynskiego jako prezydenta na spotkaniach międzynarodowych trudne aby zrozumiec po śmiertnej histeri kreowania na ojca opatrznosciowego narodu, nikt nie traktowal jego na powaznie zresztą udowodnil to bezmyślną decyzją zabierając do jednego samolotu tylu ważnych dowódców wojskowych i polityków Odpowiedz Link Zgłoś
niespodziewany22 Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 21.04.10, 19:15 W sumie zginal za to o co walczyl , za KATYN ............ COZ MOZE BYC DLA WALCZACEGO WIEKSZYM WYROZNIENIEM? Odpowiedz Link Zgłoś
m.p.1970 Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 21.04.10, 12:02 a moze po prostu pokazywanie sie na pogrzebie badz co badz jednego z najbardziej kontrowersyjnych, antyeuropejskich, nacjonalistycznych, ksenofobicznych, zasciankowych przywodzcow Europy nie spodobalo by sie potencjalnemu elektoratowi Pana Fischera, ktorego dzieli tydzien od wyborow? Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskiego,... 20.04.10, 21:45 Wstyd , wstyd tak się tłumaczyć . Widocznie zachodni politycy na czele z amerykańskim prezydentem nie czują wstydu. Taka u nich natura Odpowiedz Link Zgłoś
shoovar Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 20.04.10, 21:52 czemu sie maja wstydzic? Co byc chcial zeby za wszelka cene dolecieli ryzykujac sowje zycie..co do prezydenta Autrii to mozna miec watpliwosci (widocznie Kaczynski nie byl mu tak bliski)ale Obame to ja w pelni popieram... Odpowiedz Link Zgłoś
marajka Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 20.04.10, 23:37 Ale mowa właśnie o prezydencie Austrii. Ma bidak jednego kierowcę? Wiedeń od Krakowa oddalony jest siedmioma górami i lasami? Tu chodzi o tłumaczenie, które jest po prostu smieszne- kierowca był zmęczony. No ludzie... Odpowiedz Link Zgłoś
mineteman Bo to byla retorsja po smierci Heidera 20.04.10, 22:07 Jorga z reszta, chyba zaden polski polityk nie pojawil sie na pogrzebie. Coz przypominam, ze w Austrii nigdy nie przeprowadzono denazyfikacji. Odpowiedz Link Zgłoś
liberau Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 20.04.10, 22:16 > Widocznie zachodni politycy na czele z amerykańskim prezydentem nie czują wstyd > u. > Taka u nich natura Tobie bliżej do tych wschodnich, czy może żadnych zagraniczniaków nie lubisz? Odpowiedz Link Zgłoś
mirekp70 Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 21.04.10, 10:30 Lubię, czy nie, ale wschodni się pojawili... Odpowiedz Link Zgłoś
miszczu.pll Re: Polska "pępek świata" zaskoczona 21.04.10, 07:13 ja też nie byłem na pogrzebie i co z tego wynika? Gratulacje dla wrzaskliwych, widać za mało wrogów mamy trzeba powiększyć grono. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieskienuty Re: Polska "pępek świata" zaskoczona 21.04.10, 09:06 Zgadzam się, tez nie byłem, bo były inne, przyjemniejsze rzeczy do roboty w tak piękną pogodę niż wystawanie w tłumie i obserwowanie jak banda przebierańców taszczy skrzynie ze zwłokami... Dla mnie to obrzydlistwo, zginęli ludzie, a my nawet z tego robimy jakiś chory wyścig. G.wno, a nie zjednoczenie narodu. Każdy tylko "byle jak największą flagę", każdy tylko patrzał na to kto i jak żałuje, "żeby przypadkiem ktoś nie żałował lepiej niż ja". Paranoja... Odpowiedz Link Zgłoś
guino a jaki kraj reprezentujesz? 21.04.10, 09:28 ośmielam się zapytac. Bo jest to pewna różnica kiedy zwykły obywatel decyduje się nie /uczestniczyc w takim wyadarzeniu i kiedy głowa państwa pomniejszego kraju regionu ignoruje pogrzeb szefa państwa jednego z większych państw regionu. Ośmielam się wysunąc tezę, że koleś nie ma perspektywy. Mógł przecież odwołac 2 czy 3 spotkania przedwyborcze i dac dobre PR swojej obecności na pogrzebie: stosunki dobrosąsiedzkie, solidarnośc, wskazac na Polskę jako istotny rynek zbytu, np.na usługi turystyczne, etc. To że tego nie zrobił, pokazuje, że jest krótkowzroczny jak kret. W odróżnieniu od niego kret ma taki habitat i tryb życia, że nie potrzebuje tego wzroku. A czy wykrycie tej wpadki zaważy na wyborach zależy w dużej mierze od tego, jaką ma konkurencję. Wiadomo, że na bezrybiu i rak ryba i jeśli kontrkandydaci tchną kompletną beznadzieją, to ostanie się na kolejną kadencję. Wot, Wania, taka jest ta demokracja! Odpowiedz Link Zgłoś
niespodziewany22 Re: a jaki kraj reprezentujesz? 21.04.10, 10:21 NIe jest krotkowzroczny ,tylko taka jest pozycja polski,,,,,,,,,,,,,ZASCIANKOWA.................WSZYSTKO,jeszcze tego nie rozumiesz?......a wiesz dlaczego jest pozycja zasciankowa?..........bo ma wlasnie politykow pokroju kaczorow ( mam na mysli TRZECH ,sorki juz dwoch) ......... Odpowiedz Link Zgłoś
miszczu.pll Re: Austria to nie Polska, nic nie musiał 21.04.10, 10:40 stworzyliście sobie świętego to możecie sobie nawet na czole wypalić jego imię, nie zmuszajcie do tego innych Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Szkoda,że XVIII armia austriacka nie była zmęczona 20.04.10, 21:53 Szkoda,że XVIII armia austriacka (KuK) nie była zmęczona - dotarła bez problemu do Krakowa. Na piechotę. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Szkoda, że XVIII w. armia austriacka nie była zmęc 20.04.10, 21:54 Szkoda, że w XVIIIw. armia austriacka (KuK) nie była zmęczona - dotarła bez problemu do Krakowa. Na piechotę. Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: Szkoda, że XVIII w. armia austriacka nie była 20.04.10, 22:00 No faktycznie, porownanie na poziomie, jak zwykle... Odpowiedz Link Zgłoś
ku.ku.lka Re: Szkoda, że XVIII w. armia austriacka nie była 20.04.10, 23:29 Nie wiem co Ci się nie podoba. Ja dodam swoje: Szkoda,że nasi dotarli pod Wiedeń w XVIIw. gdyby nie zrobili tego to mielibysmy przyzwoite stosunki z Turkami no i w rewanżu za pomoc bratnia Austria już kilkadziesiąt lat później nie mogłaby wziąć udziału w zaborach. Teraz pasuje Ci poziom. Brawo Ewa15 są sprawy, które dobrze pamiętać. Zresztą poczucie winy chyba ciągle prześladuje naszych drogich przyjaciół z Austrii bo wyjątkowo przyjaźnie nastawieni do naszej nacji - czy to policja czy przebijanie opon samochodom na polskich blachach "we cysorskim Wiedniu". Gwoli jansości Pan Mazan i miłośnicy CK Austrii zdają się widzieć tylko pozytywną stronę zaboru austriackiego a ja jakoś kuźwa nie mogę zrozumieć, że kochamy zaborcę za to, że był lepszy od pozostałych...To tak jakby we trzech wejśc Ci do domu, pobić domowników, zabrać rzeczy i potem juz tylko być miłym...uwielbienie gotowe. Dawaj adres...jeżeli uderzyłem o dno to super. A co do postawy "Pana" Prezydenta Austrii - żenada. Szacun dla Niemców, którzy mimo wszystko postarali się... nie mówiąc o Miedwiediewie - bez komentarza. Puenta jest taka: Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
marajka Re: Szkoda, że XVIII w. armia austriacka nie była 20.04.10, 23:38 zkoda,że nasi dotarli pod Wiede > ń > w XVIIw. gdyby nie zrobili tego to mielibysmy przyzwoite stosunki z Turkami Obawiam się, że sami byśmy byli Turkami:D Odpowiedz Link Zgłoś
riince Re: Szkoda, że XVIII w. armia austriacka nie była 21.04.10, 09:28 Słabe państwa zachodnie wtedy czy miasta-państwa niemieckie ogarnięte szałem reformacji - owszem. Katolicka Polska - nie, a patrząc na historię, to wolałbym już z Turcją sąsiadować. Odpowiedz Link Zgłoś
trup Re: Szkoda, że XVIII w. armia austriacka nie była 20.04.10, 22:22 eva15, wyjątkowo (!) zgadzam się z Twoim zdaniem. eva15 napisała: > Szkoda, że w XVIIIw. armia austriacka (KuK) nie była zmęczona - dotarła bez > problemu do Krakowa. Na piechotę. Odpowiedz Link Zgłoś
profanum_vulgus Re: Szkoda, że XVIII w. armia austriacka nie była 21.04.10, 08:17 A jakie jest jej zdanie, że prezydent Austrii powinien przybyć na pogrzeb na piechotę? Odpowiedz Link Zgłoś
cree-is-me Re: Szkoda, że XVIII w. armia austriacka nie była 21.04.10, 08:45 Wiedeń - Wrocław: 6 godzin Wrocław - Kraków: 2,5 godziny Samochodem oczywiście, i bez szaleństw, kogutów, obstawy, policji na skrzyżowaniach etc. Wystarczyło zabrać 2 kierowców na zmianę i ruszyć tyłek. Ja w ostatni weekend zrobiłem osobówką prawie 1800 km w 20 godzin, bez zmiennika - bo tak wyszło i musiałem. Jak się chce, to można. I tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
niespodziewany22 Re: Szkoda, że XVIII w. armia austriacka nie była 21.04.10, 10:27 CHyba masz na mysli wieden - wroclaw 2,5 godziny wroclaw - krakow 6 godzin!!!!..to blizsze prawdy......... Odpowiedz Link Zgłoś
cree-is-me ?! 21.04.10, 10:42 A skąd masz takie dane? Pomiędzy Wrocławiem a Krakowem jest A4, gdybyś nie wiedział. Odległość 280 km można pokonać w 2,5 godziny bez żadnych problemów (a w zasadzie nawet w 2 godziny). Natomiast z wiednia do Wrocławia trzeba liczyć jakieś 450km, a jedynie wokół Wiednia i Brna można liczyć na autostradę (w stronę Ołomunca, o nienajlepszych parametrach). Trasa przećwiczona wielokrotnie, 6 godzin "nie wyjęte". Odpowiedz Link Zgłoś
niespodziewany22 Re: Szkoda, że XVIII w. armia austriacka nie była 21.04.10, 10:26 Powinien przybyc KONNO !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kozmo1 Re: Szkoda, że XVIII w. armia austriacka nie była 21.04.10, 12:38 W XVIII w. to nie była armia KuK. Odpowiedz Link Zgłoś
odpi Z jednym kierowcą 20.04.10, 22:01 to i tak daleko frycku nie zajedziesz. Czyli grzej ławę, bo podsiądą. Odpowiedz Link Zgłoś
dziala_nawalony facet tylko bardziej sie pograza 20.04.10, 21:57 ..takim gadaniem,a swoja droga ciekawe co by sie stalo,gdyby pare wiekow wczesniej hetman Sobieski oglosil '..i nie wybieram sie pod wieden,bo moj kon ma sraczke' Odpowiedz Link Zgłoś
abby_normal Re: facet tylko bardziej sie pograza 20.04.10, 22:08 temat głupi i prezydent faktycznie nie mógł niczego lepszego wymyślić, ale Twój komentarz nadaje barw temu newsowi:D swoją drogą, może to jakaś zachodnia koalicja antypogrzebowa, a Austriaka zapytali i nie wiedział co powiedzieć;) Odpowiedz Link Zgłoś
kashubka Re: facet tylko bardziej sie pograza 21.04.10, 12:09 dziala_nawalony napisał: > ..takim gadaniem,a swoja droga ciekawe co by sie stalo,gdyby pare > wiekow wczesniej hetman Sobieski oglosil '..i nie wybieram sie pod > wieden,bo moj kon ma sraczke' ubawiles mnie ;) clue wyciagneles, chciec to móc, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
ajwalec nie mieszkam w Polsce nie wiem.......... 20.04.10, 21:59 jak popularny byl sp.Kaczynski w kraju, ale po za jego granicami nie zbyt. To tez ma wplyw na przyjazd liderow innych nacji, wymigiwali sie jak mogli. Odpowiedz Link Zgłoś
langston wiec posluchaj "niemieszkajacy w Polsce" 20.04.10, 23:18 Wymigiwali sie od momentu gdy zaczelo sie okazywac ze mogloby to wzmocnic opozycje wobec nimieckiego przydupasa czyli tusia. ...a powiedz mi gdzie niby jest popularny w Europie prezydet Austrii:)) Odpowiedz Link Zgłoś
niespodziewany22 Re: Tylko psy i szuje szczekaja na Polske!! 21.04.10, 10:29 AUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU Odpowiedz Link Zgłoś
szczurek.polny Helikopter 20.04.10, 22:00 Helikopter, zwany również śmigłowcem, to został już wynaleziony, czy jeszcze nie? Odpowiedz Link Zgłoś
ubolek Re: Helikopter 21.04.10, 00:22 Podobno już wynaleźli, prezydent Niemiec takowym przyleciał. Odpowiedz Link Zgłoś
tomas7771 Re: Helikopter 21.04.10, 00:55 jeśli ma jednego kierowcę to myślisz że ma helikopter?? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
polak-plazowicz Re: Helikopter 21.04.10, 00:56 szczurek.polny napisał: > Helikopter, zwany również śmigłowcem, to został już wynaleziony, czy jeszcze ni > e? Nie doczytales???????? "armia nie chciala mu wypozyczyć!!!! buhahahahahahahahahahahahhahahaha.... nad tym fragmentem to sie normalnie poplakalem ze smiechu...:))))))) wredna austriacka armia nie chciala pozyczyc wiertalota swojemu preziowi zeby polecial na pogrzeb sojusznika 450 km. w te i we wte... suzamen do kupy..-bo to by narazilo pewnie na szwank austriacki system obrony narodowej ...rotfllllllllllllllllllllllllllll Odpowiedz Link Zgłoś
pklimas pociag 21.04.10, 08:13 Pociag z Wiednia do Krakowa jedzie 5 godzin. za 200 euro w 1 strone mogli kupic 6 biletow, 1 dla prezydenta i 5 dla ochrony. Zarezerwowac 2 przedziały. Skoro Merkel mogła z Wloch wracac autobusem on mogl jechac pociagiem. Po prostu mu sie nie chciało. Odpowiedz Link Zgłoś
bardolo Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskiego,... 20.04.10, 22:03 już mógł sobie podarować tą wypowiedź...śmiech na sali... Odpowiedz Link Zgłoś
tc2 austriackie gadanie ;-) 20.04.10, 22:05 zresztą, kij z nimi. ważne żeby pogodzić się z Ruskimi i może żeby ruska polityka zaczęła być ciut propolska, może by raz w całej historii nam udało się wykolegować tych mydłków z zachodu, a nie tylko być przez nich naiwnie wykolegowanymi, i znowu, i znowu... ech... następną okazję zdradzenia nas też nam zakomunikują 17tego września? Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: austriackie gadanie ;-) 20.04.10, 22:11 tc2 napisał: > następną okazję zdradzenia nas też nam zakomunikują 17tego września? O jakiej "zdradzie" piszesz? Rosjanie zaanektowali tereny zamieszkane przez narody wschodu: Białorusinów, Ukraińców, Litwinów. Polaków tam było niewielu i traktowali rdzennych mieszkańców tamtejszych ziem z pogardą, nienawiścią, palili cerkwie etc. Nie było za co Polski kochać. Spójrz proszę szerzej, poza obowiązkowy zestaw kłamstw i półprawd "prawdziwego Polaka". Odpowiedz Link Zgłoś
mineteman ty sie chyba z czlonem na lby pozamieniales 20.04.10, 22:15 Podaj chociaz jeden przyklad palenia, grabienia i mordowania ludnosci 'rdzennej' na Kresach! Wielu Polakow zylo tam z dziada pradziada, wiec co mieli sie wyrzynac na wzajem?! Odpowiedz Link Zgłoś
niespodziewany22 Re: ty sie chyba z czlonem na lby pozamieniales 21.04.10, 19:21 minutek ,rozejrzyj sie wokolo ,pojedz na litwe ,lotwe, bialorus,ukraine w szczegolnosci ,i porozmawiaj z ludzmi ,niektorzy pamietaja ,nawet dobrze ,tak jak polacy katyn.......w polszy pilsudzki byl,HM,""bohaterem"" tam ciemiezca,zreszta ,toz to wlasnie marszalek pilsudzki tak znakomicie "'wyposazyl "" polska armie w przededniu II wojny swiatowej,czyz nie?......... Odpowiedz Link Zgłoś
zbiggor Re: austriackie gadanie ;-) 20.04.10, 22:35 jakie narody wschodu zamieszkiwały ziemie łomżyńską, okupowaną przez czerwonych siepaczy na podstawie układu hitlera ze stalinem? a właściwie co robisz jeszcze w kraju prześladowców twoich przodków? znajdż swoje miejsce wśród braci na Ukrainie i nie podszywaj się pod Polaka Odpowiedz Link Zgłoś
bf109 Re: austriackie gadanie ;-) 21.04.10, 07:56 Taaaaaaak, a Hitler wcale nie napadł Rosji tylko ruszył z "pomocą humanitarną". Za to "zaanektowanie terenów zamieszkałych przez narody wschodu" Litwini, Estończycy, Białorusini i Ukraińcy a także jakieś milion Rosjan poparło III Rzesze i z miłości do Stalina wstąpiło do SS. ------------------------------ Fuck communism Odpowiedz Link Zgłoś
tc2 Re: austriackie gadanie ;-) 21.04.10, 09:38 Oczywiście (drogie ruskie "nożyce na stole") nie mam na myśli 17. września 1939, bo jacy Ruscy wtedy byli, wiedziano powszechnie na całym świecie, a w Polsce lepiej niż gdzie indziej. Mam szczerą nadzieję, że ostatnio zeszli z drzew, odwiesili skóry i maczugi, wykopali i odkurzyli swoje listy poetów, noblistów i chcą budować na lepszych wzorcach, godnych normalnych ludzi. Miałem mianowicie na myśli 17. września 2009 roku, telefon w środku nocy z Baraku do Tuska, telefon typu "hej, właśnie rezygnujemy z tarczy przeciwrakietowej, a za spowodowane waszą deklaracją współpracy szkody - psieplasamy, cieszycie się?!" Jak byś się czuł ty, gdyby nad ranem zadzwonił twój szef, nie czekał aż zleziesz z żony (czy z kogo/czego tam) i powiedział że mimo że wie, że się starałeś w pracy - wyrzuca cię na bruk ze skutkiem natychmiastowym? Czy nie miałbyś go za skończoną łajzę i nie chciał z nim mieć więcej do czynienia? A właśnie tak nas potraktowano! Dodatkowo, później jeszcze wymuszono na naszym rządzie kontynuację i rozszerzenie misji w Afganistanie, kosztem innych zaczętych projektów ONZtowskich. Gdyby takie numery robiono nam przed naszym wstąpieniem do NATO i EU, nie wiem czy nie optowalibyśmy raczej za ZBiRami. Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: austriackie gadanie ;-) 21.04.10, 11:33 Mała uwaga. W 1939 roku to byli sowieci. A ruskie to teraz pomagały polskim rodzinom w identyfikacji zwłok ofiar katastrofy. Warto o tym pamietać. Odpowiedz Link Zgłoś
abby_normal Re: austriackie gadanie ;-) 20.04.10, 22:17 Coś w tym jest, że tysiącletnią historię ciężko nagle nawrócić, ale jeśli mamy okazję, to zróbmy to sami dla własnej korzyści, zamiast liczyć na miłą niespodziankę ze strony innych, Rosjanie też by na tym skorzystali, tylko w naszym interesie jest, by dobre stosunki z nami ciągle były w ich interesie, bo mimo wszystko gospodarczo ani Niemcami, ani Rosją jeszcze nie jesteśmy... Tylko zawsze się znajdzie taki marszałek senatu chociażby (Tekst linka), który chętnie przekona Rosjan, że się z nimi układać po co nie mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
dandar Re: austriackie gadanie ;-) 20.04.10, 23:16 I tutaj duża bura dla dziennikarzy, którzy przekręcili słowa Borusewicza. Mówił o kłótniach w Polsce a nie z Rosją... Odpowiedz Link Zgłoś
cree-is-me Re: austriackie gadanie ;-) 21.04.10, 09:30 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7795367,_Przeczytalem_i_oslupialem___Borusewicz_o_wywiadzie.html Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskiego,... 20.04.10, 22:06 No dobra, to świadczy o tym, jak mało obecny, katolicki reżim liczy się w świecie. Macie swoje potwierdzenie. A teraz już przestańcie taplać się w tym wypadku. Koniec! Potrzeba ciszy zanim PIS i kościół zrobią z tego pałę, którą zatłuką ostatnią garstkę normalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
oservattoreromano Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 20.04.10, 22:20 babaqba napisała: > No dobra, to świadczy o tym, jak mało obecny, katolicki reżim liczy > się w świecie. Macie swoje potwierdzenie. A teraz już przestańcie > taplać się w tym wypadku. Koniec! Potrzeba ciszy zanim PIS i kościół > zrobią z tego pałę, którą zatłuką ostatnią garstkę normalnych. Trafne i prawdziwe do bólu. Gratuluję trafnej diagnozy. Odpowiedz Link Zgłoś
janusz114 Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 20.04.10, 22:59 babaqba ma oczywiście rację. Tak trudno to zrozumieć? Odpowiedz Link Zgłoś
dandar Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 20.04.10, 23:35 Tu nie chodzi o "reżim katolicki" (skąd Ty bierzesz takie określenia?, z jakiejś broszurki Pracowniczej Demokracji?), tylko o to że zginęła głowa państwa i przedstawiciele innych państw powinni w miarę możliwości uczestniczyć w pogrzebie. Nazwij to polityką, dyplomacją, kurtuazją... Skoro piszesz o PIS i "reżimie katolickim", to czy zakładasz że pogrzeb innego prezydenta przyciągnąłby tłumy naszych braci z Europy Zachodniej? Na szczęście nie Ty będziesz decydował o tym kiedy przestanie się o tym wypadku i jego konsekwencjach dalej mówić. Zarówno dlatego że taka postawa jak Twoja może doprowadzić do mitologizacji wypadku przez niektórych polityków. Zwyczajnie po ludzku należy o tym pamiętać i wiele osób, nie tylko związanych z PIS i kościołem nie przeszło obojętnie wobec tej tragedii: tego że zginęło tak wiele osób pełniących ważne funkcje w naszym państwie (czyli raczej osób nieprzeciętnych) ale także dlatego że zwykli ludzie, politycy i dziennikarze przeżyli coś co może zmienić ich spojrzenie na świat i na poznanie "właściwiej miary rzeczy". Tak przy okazji, bez złośliwości, wmawianie sobie że należy się do "ostatniej garstki normalnych" nie jest zbyt zdrowe dla psychiki na dłuższą metę - prowadzi do tego syndromu oblężonej twierdzy, osobiście polecam otworzenie się na innych i szukanie w każdym (no może w większości :) ) czegoś dobrego i mądrego... Odpowiedz Link Zgłoś
mic_rophon Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 21.04.10, 00:26 Krótszymi zdaniami, błagam.... Odpowiedz Link Zgłoś
dandar Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 21.04.10, 00:59 Przeczytałem jeszcze raz swój post. Oprócz interpunkcji :) przeredagowałbym tylko jedno zdanie. Tak więc chyba nie jest tak tragicznie. Trudno żeby o wszystkim pisać równoważnikami:))) Odpowiedz Link Zgłoś
artx2 Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 21.04.10, 10:43 Był prezydentem z uczciwych wyborów, jego prezydencja przebiegła bez moralnych zgrzytów w przeciwieństwie do niektórych poprzedników,itp itd. Brak jego poszanowania to brak poszanowania dla naszego kraju i narodu. Tak to jest z tą jednością i równoscią w unii. Vaclaw Klaus ma duzo racji... Odpowiedz Link Zgłoś
uszatek_1 Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskiego,... 20.04.10, 22:09 A może prezydent Fischer nie był wielbicielem talentów politycznych L.Kaczyńskiego...?Jeśli nawet tak,to chyba należy to uszanować - choć ogólnie wygląda to na LENISTWO. Odpowiedz Link Zgłoś
marajka Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 20.04.10, 23:40 Tu nie chodzi o wielbienie. On nie leciał jako Fischer na pogrzeb Kaczyńskiego, tylko jako prezydent Austrii na pogrzeb prezydenta RP. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 20.04.10, 22:11 soshy napisał: > zmęczona była również reszta Europy. żal jak nas maja w DUPIE ci z zachodu. Nie nas, a szowinistę co poległ w buńczucznej, fatalnie pomyślanej i zaplanowanej "wyprawie" na Smoleńsk. Prawie jak Batory! W związku z tym, mnie nie jest niczego żal. A czy owa chmura, która wiele głów państw uchroniła przed kompromitującym wsparciem polityki niegodnej dzisiejszych czasów to nie jakiś znak od Boga? Odpowiedz Link Zgłoś
bardolo Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 20.04.10, 22:35 ...Polska nie liczy się na arenie miedzynarodowej. To jest obejtnę, czy ktoś jest prezydentem z PiS, PO, SLD lub jak dla mnie ktoś z księżyca. Wizerunek Polski nasi rodacy wykreowywali latami jeżdżąc na jume oraz robiąc inne ciekawe czynności... Odpowiedz Link Zgłoś
dandar Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 20.04.10, 23:19 To że Tobie nie jest niczego żal, średnio świadczy o Tobie. Nie mówię tylko o prezydencie, ale o tym że zginęło wiele wartościowych osób, w tym, osoba która mogła być wojskowym szefem NATO w przyszłości. Czemu sam doszukujesz się mistycyzmu w siłach przyrody? Odpowiedz Link Zgłoś
zimorodek_znad_wisly Pan Prezydent Fischer moze nie wie gdzie Kraków? 20.04.10, 22:14 z Krakowa do Wiednia jedzie się max 5 godzin i to większość po Autostradach. Nawet z Mikulova do Wiednia większość trasy biegnie po autostradzie... Żałosny wykręt. Nie chciało się... Dla zawodowego kierowcy to pestka Odpowiedz Link Zgłoś
josif47 Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskiego,... 20.04.10, 22:20 wynika ze austria sklada sie z szefa i kierowcy....austryjackie swintuszki.. Odpowiedz Link Zgłoś
gregkopen Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 21.04.10, 00:45 Akurat może miał nieco roboty przy swojej rodzinnej piwniczce? Kto wie? Odpowiedz Link Zgłoś
jerjar Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskiego,... 20.04.10, 22:24 Austriackie gadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
jerjar Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskiego,... 20.04.10, 22:35 Fischer to rybak. Taki austriacki prosty rybak. Morski. Odpowiedz Link Zgłoś
olek Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskiego,... 20.04.10, 22:36 13 godzin z widnia do krakowa? Którędy? Mógł jeszcze dodać, że nie ma winiety na autostradę. Odpowiedz Link Zgłoś
amenominakanushi-pan-poczatku Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 21.04.10, 11:21 Czytaj ze zrozumieniem. "Tam i z powrotem..." Odpowiedz Link Zgłoś
astarita Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskiego,... 20.04.10, 22:36 Oni mysla, ze Polakom spadna majtki z jakiegokolwiek wyjasnienia. To bylo kiedys. Klaus jechal dluzszy odcinek z malzonka, premierem i arcybiskupem a jakos nie przeszkadzalo. Nie, austriackie gadanie. Nie lubia AUstriakow. Pracowalem z nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
ol4 Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 20.04.10, 22:46 Kiedyś byłem w Wiedniu i irański (!!!) taksiarz powiedział po polsku "austriackie kasztany" jak się dowiedział, że jestem z Polski. I to się zgadza - austriackie kasztany z Amstetten. Odpowiedz Link Zgłoś
astarita Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 20.04.10, 23:23 No! A tacy szanowni obywatele go wybiora na nastepnego prezydenta. To dla nich to wytlumaczenie, aby wyszli z piwnic do urn wyborczych. Odpowiedz Link Zgłoś
polak-plazowicz Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 21.04.10, 01:07 ol4 napisał: > Kiedyś byłem w Wiedniu i irański (!!!) taksiarz powiedział po polsku > "austriackie kasztany" jak się dowiedział, że jestem z Polski. I to się zgadza > - > austriackie kasztany z Amstetten. austriacy to zlamane fiuty sa, w czasach gdy jeszcze wymagane byly wizy od nas (lata 80)a ja podrozowalem i podrozuje srednio raz na kwartal do szwajcarii do rodziny to wolalem nadlozyc drogi i jezdzic przez niemcy niz przez ten porypany kraj jakim jest austria.Jedyne co tam jest dobre to góry ale identyczne sa w Niemczech ,Szwajcarii wiec piesa ich yebal. Odpowiedz Link Zgłoś
bravia40 Miał ważne sprawy 20.04.10, 22:52 Zajmował się wypuszczaniem córek swych obywateli z piwnic. Odpowiedz Link Zgłoś
nereus1 Re: Miał ważne sprawy 20.04.10, 23:02 Następna żałoba Narodowa w lipcu. Zobacz link: www.ezoforum.pl/wrozby-i-przepowiednie/25666-przepowiednia-dziewczyny-o-zalobie-narodowej.html Odpowiedz Link Zgłoś
matt.cobosco Nagrabił sobie,ale jeszcze nie ma tego świadomości 20.04.10, 23:04 Poczuje to wtedy, kiedy Polacy na narty zamiast do Austrii zaczną masowo jeździć np. na Słowację.A zamiast "Wiener Cafe" czy "Alvorady" zaczną wybierać inne marki kaw. Odpowiedz Link Zgłoś
dandar Re: Nagrabił sobie,ale jeszcze nie ma tego świado 20.04.10, 23:20 I to jest słuszna koncepcja:) Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemadry ta orgia byla tylko dla polakow 20.04.10, 23:04 swiat z niesmakiem patrzyl na polski cyrk gdzie klamstwami z bardzo przecietnych ludzi zrobiono bohaterow, decyzje nie uczestniczenia w tej obludnej ogolnonarodowej parodii sa jak najbardziej sluszne Odpowiedz Link Zgłoś
mic_rophon Re: ta orgia byla tylko dla polakow 21.04.10, 00:22 Gościu, idź spać, bo krążysz po forach i bzdury wypisujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
polak-plazowicz Re: ta orgia byla tylko dla polakow 21.04.10, 00:51 wybitniemadry napisała: decyzje nie uczestniczenia w tej obludnej ogolnonar > odowej parodii sa jak najbardziej sluszne Decyzje moze sa i sluszne..ale niech chociaz tlumaczenie bedzie sensowne a nie kompletnie od czapki!!!bo tak to austryjacki prezio wychodzi na skonczonego debila. Mogl wymyslec niestrawnosc jelitowo-zoladkowa.....(skad my to znamy..??) a nie takie idiotyzmy ze kierowca nie wytrzyma trasy wiena-krakow -wiena.. bo to pusty smiech bierze na takie kretynizmy. Odpowiedz Link Zgłoś
agamol Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskiego,... 20.04.10, 23:07 Rany Boskie! Kto pisał ten artykuł? Z Bratysławy do Krakowa z noclegiem??? To co On przez Bałkany jechał? Ludzie, podstawowa wiedza o odległościach nie wadzi. Odpowiedz Link Zgłoś
nr-m Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskiego,... 20.04.10, 23:10 Skąd on wziął te 13 godzin? Chyba jadąc 40 km/h. Nie przyjechał-ok, ale po co takie głupoty gada to nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
maks1956 Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskiego,... 20.04.10, 23:17 w 13 godzin to jak bym na piechote zaszedl z Wiedna do Krakowa po prostu nie chodzi o to czy lubili Kaczyńskiego ale w tym czasie powinni byc z narodem polskim łaczyc sie w bólu ale nie chcialo im sie tylka ruszyc. Zachód ma nas w .... na cztery litery Odpowiedz Link Zgłoś
porque Czytac ze zrozumieniem 20.04.10, 23:33 Jednak to prawda, ze 75% Polakow to funkcjonalni analfabeci. Slowa prezydenta Austrii nalezy rozumiec, ze od momentu wyjazdu z Wiednia do powrotu kierowca bylby 13 godz. na sluzbie. Moze niektorzy maja ochote jezdzic z kierowca trzymajacym oczy na zapalkach ale nie prezydent Austrii, tak trudno to zrozumiec. Odpowiedz Link Zgłoś
nr-m Re: Czytac ze zrozumieniem 21.04.10, 00:13 Fakt, przyznaję się do analfabetyzmu, źle zrozumiałam, potem chciałam poprawić, ale nie znalazłam takiej opcji.Ale nadal uważam wypowiedź za głupią. Ponieważ mógł: 1)nocować w Krakowie, 2)mieć dwóch kierowców, 3)kierowca nie jechałby tych 13 godzin bez przerwy: wyjechaliby o 7-8 rano, o 14 są w Krakowie, pogrzeb kończy się ok 17, wyjeżdżają spokojnie o 18 i o północy są u siebie lekko licząc -wykonalne i chyba nie ponad siły zawodowego kierowcy. Więc równie dobrze mógł powiedzieć, że nie chciało mu się tyle tłuc samochodem bez powodu zamiast zasłaniać się kierowcą. Odpowiedz Link Zgłoś
polak-plazowicz Re: Czytac ze zrozumieniem 21.04.10, 00:39 nr-m napisała: wyjechaliby o 7-8 rano, o 14 są w Krakowie,''''''''' zaraz zaraz... to oni rowerami by jechali ???? 6 godzin jazdy z wiednia do krakowa?????? to chyba ze na wstecznym biegu Polonezem.... Odpowiedz Link Zgłoś
polak-plazowicz Re: Czytac ze zrozumieniem 21.04.10, 00:36 porque napisał: Moze niektorzy maja ochote jezdzic z kierowca > trzymajacym oczy na zapalkach ale nie prezydent Austrii, tak trudno to zrozumie > c. posluchaj...jak ktos nie moze wytrzymac 13 godzin za kolkiem jako kierowca przezydenta...to niech zostanie taksowkarzem (nie obrazajac taxiarzy bo nieraz wiecej siedza za fajera) , qrwa wiesz o czym mowisz? o kolesiu ktory jedzie z wiednia do krakowka 2-2,5 godziny , moze sobie walnac pozniej w kime(jak jest z rodziny koala) bo go inny zastapi z ambasady austrii , a pozniej rzeski jak skowronek wraca nad piekny modry Dunaj...bez zartow prosze. Takie tlumaczenie to mozna sobie w dupe wsadzic... Odpowiedz Link Zgłoś
intela Re: Prezydent nie był na pogrzebie L. Kaczyńskieg 20.04.10, 23:20 A czemu ty sie dziwisz? Tusk, Markel, Mazowiecki, Walesa, ludzie pokroju Michnika czy tym podobne patalachy dla ktorych ojczyzna znaczy tyle co zrobienie kariery czy powiekszenie konta w banku, pracowaly nad tym bardzo mocno przez wiele lat. Podwazanie autorytetu glowy panstwa publicznie na forum miedzynarodowym przez lata co moglo innego przyniesc? No co? Im podziekujcie a nie miejcie do innych pretensje. Odpowiedz Link Zgłoś