rydzyk_fizyk 22.04.10, 08:38 Specjaliści dziwią się, że WSA orzekł, że Kamiński nie był funkcjonariuszem? Już w zeszłym roku pisałem, że to wynika z ustawy o CBA. Nie mógł sam się mianować. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
rydzyk_fizyk Re: Mariusz Kamiński, czyli kto? 22.04.10, 08:39 forum.gazeta.pl/forum/w,904,102148227,102151387,Od_kiedy_szef_CBA_jest_funkcjonariuszem_.html Odpowiedz Link Zgłoś
brumowski Szok, tuskowe CBA przegrało z Kamińskim! 22.04.10, 13:12 Tuskowe CBA przegrało z Kamińskim spór o to, czy ten nadal jest funkcjonariuszem. Przypomnę, że Kamiński od początku twierdził, że po odwołaniu go już funkcjonariuszem nie jest, natomiast Tusk i spółka argumentowali, że funkcjonariuszem jest nadal i z tej racji wydawali mu rozmaite polecenia (m.in. zakaz wystąpień publicznych). Gazeta niestety próbuje ukryć fakt bardzo spektakularnej porażki tuskowego CBA przed niezawisłym sądem - pisząc w artykule o sprawach drugorzędnych. Najważniejsze jest to, że Kamiński NIE JEST funkcjonariuszem CBA, więc nie podlega jego obecnemu szefowi. Mogą mu nagwizdać, co potwierdził sąd. Odpowiedz Link Zgłoś
fucking_login Kamiński ma szaleństwo w oczach.Coś jak Matołkiewi 22.04.10, 15:06 cz. Ten sam wytrzeszcz i obłęd. Odpowiedz Link Zgłoś
ron-deo Opinia prawna z 2009 Kamiński, czyli kto? 22.04.10, 09:20 Po co był ten cały cyrk z uznawaniem Kamińskiego za funkcjonariusza, skoro, jak się okazuje, już w 2009 r. dysponowano opinią o tym, że M. Kamiński oczywiście nie jest i nigdy nie był funkcjonariuszem CBA. Opinia Kancelarii Civitas et Ius z 3 listopada 2009 r. (data wpływu 4 listopada 2009 r.) JAWNE Spór o to, czy Szef CBA jest jednocześnie funkcjonariuszem Centralnego Biura Antykorupcyjnego, musi być sporem jałowym, jeśli w dyskusji zabraknie jakiejkolwiek analizy prawnej dotyczącej regulacji instytucji CBA. Rozstrzygnięcia sporu nie przyniesie nawet próba doszukiwania się w atrybutach funkcjonariusza (broń, uposażenie, urlop) potwierdzenia statusu, jaki posiada Szef CBA. Przede wszystkim wskazać należy, że stosownie do art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 9 czerwca 2006 r. o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym (Dz. U. nr 104, poz. 708 ze zm.), Szef CBA jest centralnym organem administracji rządowej, którego powołuje na czteroletnią kadencję i odwołuje Prezes Rady Ministrów. Trzeba już tutaj zwrócić uwagę, że Szef CBA jest +powoływany+ na stanowisko. Z kolei, w myśl art. 52 ust. 1 tej ustawy, stosunek służbowy funkcjonariusza powstaje w drodze +mianowania+ na podstawie zgłoszenia do służby. Mianowanie następuje zaś w drodze decyzji administracyjnej, którą wydaje Szef CBA (art. 54 ust. 1 i 3 cyt. ustawy). Któż zatem miałby wydać decyzję o przyjęciu do służby - jako funkcjonariusza - Szefa CBA? Otóż w takiej konstelacji, jaka wyniknęła z powołania tej służby specjalnej, nikt takiego uprawnienia nie posiadał. Poseł Mariusz Kamiński został powołany na Szefa CBA, nie będąc wcześniej funkcjonariuszem CBA, co po prostu oznacza, że nigdy nim nie był. Pełnił on zatem obowiązki piastuna funkcji centralnego organu administracji rządowej, jako nie-funkcjonariusz. I w świetle systematyki ustawy o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, tak właśnie powinno być za każdym razem. Szef CBA nie powinien być funkcjonariuszem, bowiem ustawodawca nałożył na niego takie kompetencje wobec funkcjonariuszy, że bycie jednocześnie Szefem CBA i funkcjonariuszem może w pewnych wypadkach powodować wolę złej interpretacji ustawy; raz traktując Szefa CBA jak centralny organ administracji rządowej, a innym razem jak zwykłego funkcjonariusza. Zauważmy, że także obecnie pełniący obowiązki Szefa CBA, nie był i nie jest funkcjonariuszem CBA. Co więcej, nie może sobie sam wystawić decyzji o mianowaniu na funkcjonariusza, ani upoważnić nikogo innego do wydania takiej decyzji. Reasumując: można - choć nie jest to wskazane - powołać na Szefa CBA funkcjonariusza tej służby, ale działanie w drugą stronę jest niewykonalne. Nie można mianować na funkcjonariusza Szefa CBA, bo kompetencja ta przyznana została temuż właśnie Szefowi CBA. Także żadna inna osoba, posiadająca pełnomocnictwo od Szefa CBA, nie może mianować go na funkcjonariusza. Mariusz Kamiński nigdy nie był i nie jest funkcjonariuszem CBA. Taka wykładnia wynika nie tylko z analizy przepisów ustawy, przyznających Szefowi CBA całą gamę kompetencji wobec funkcjonariuszy - wyłączając Szefa CBA z tego grona (spójrzmy choćby na art. 110 ustawy, który stanowi że +Szef CBA posiada władzę dyscyplinarną wobec wszystkich funkcjonariuszy+ - wykładnia syntaktyczna tej normy wyklucza zatem Szefa CBA z grona funkcjonariuszy). Stanowisko takie poprzeć można także przepisami wykonawczymi do ustawy. Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 1 września 2006 r. Stanowiska służbowe w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym oraz wymagania w zakresie wykształcenia i kwalifikacji zawodowych, jakie powinni spełniać funkcjonariusze na poszczególnych stanowiskach (Dz. U. nr 161, poz. 1135) nie wskazuje stanowiska służbowego: Szefa CBA; nie tylko dlatego, że oczywiście wymagania dla szefa określa ustawa, ale także dlatego, że nie jest to stanowisko służbowe funkcjonariusza. Szefowi CBA nie przysługuje żadna premia dla funkcjonariusza. Co więcej, mimo mylącego tytułu, Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z 12 września 2006 r. Warunki przyznawania funkcjonariuszom Centralnego Biura Antykorupcyjnego nagród rocznych, nagród uznaniowych, zapomóg, dodatków mieszkaniowych i dodatków specjalnych (Dz. U. nr 165, poz. 1174), wprost odróżnia +Szefa CBA+ od +funkcjonariusza+ (§ 15 pkt 1 i 3). Jedynie wadliwie zredagowane Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z 12 lipca 2006 r. Stawki uposażenia zasadniczego na poszczególnych stanowiskach służbowych funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz wzrost uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat (Dz. U. nr 128, poz. 895) zalicza Szefa CBA (w zakresie uposażenia) do funkcjonariuszy CBA. Takie omyłki prawodawcy są jednak u nas na porządku dziennym i niewątpliwie usunąć je można w drodze formuły derogacyjnej lex superior derogat legi inferiori. Szczegółowa analiza aktów prawnych prowadzi zatem do wniosku, że Szef CBA nie jest funkcjonariuszem tej służby, w rozumieniu ustawy o CBA. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Opinia prawna z 2009 Kamiński, czyli kto? 22.04.10, 12:41 ron-deo napisała: > Po co był ten cały cyrk z uznawaniem Kamińskiego za funkcjonariusza, skoro, > jak się okazuje, już w 2009 r. dysponowano opinią o tym, że M. Kamiński > oczywiście nie jest i nigdy nie był funkcjonariuszem CBA. ************************ Widocznie Kamiński nie zgodził się z tą opinią i próbował ją zaskarżyć. Miał do tego prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Opinia prawna z 2009 Kamiński, czyli kto? 22.04.10, 13:08 Było odwrotnie. To nowe władze Biura usiłowały mu wmówić, że jest funkcjonariuszem m.in. by zablokować jego występy na konferencjach prasowych po odwołaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
ron-deo Re: Opinia prawna z 2009 Kamiński, czyli kto? 22.04.10, 13:38 Nie chodziło mi o Kamińskiego. On mógł robić co chciał. Chodziło mi o to, że rząd, speckomisja i CBA wiedziały, że nie jest, a mimo to uparcie twierdziły, że jest. Przecież oni mają takich prawników, że ci prawnicy musieli wiedzieć i powiedzie im, że Kamiński funkcjonariuszem nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Opinia prawna z 2009 Kamiński, czyli kto? 22.04.10, 14:21 To już nawet nie o prawników chodzi a o dostęp do dokumentów. Przecież nowe władze CBA miały dostęp do akt osobowych funkcjonariuszy a nadal twierdziły takie głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
helmuth1975 Mariusz Kamiński, czyli kto? 22.04.10, 09:52 czyli nikt, kolejny w tej partii gość tak udany,ze nawet małzonki brak.... Odpowiedz Link Zgłoś
kociewiak2 Mariusz Kamiński, czyli kto? 22.04.10, 10:02 ..Kaminski oddaj pieniadze i do wiezienia za nielegalne dzialania w wiezieniu wytlumacza mu co robil zle.... Odpowiedz Link Zgłoś
chn506 Re: Kamiński, oddaj pieniadze 22.04.10, 10:59 Nie umiesz czytac,pisza,ze odsylal,wiec dzie szukasz problemu Odpowiedz Link Zgłoś
pis_fujara Re: Kamiński, oddaj pieniadze 22.04.10, 12:29 chn506 napisała: > Nie umiesz czytac,pisza,ze odsylal,wiec dzie szukasz problemu Pewnie chodzi o całość nakładów na to PiS-GESTAPO. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Mariusz Kamiński, czyli kto? 22.04.10, 11:58 Jak to kto ??? Szpicel i prowokator na usługach Jarka i Macierewicza. Odpowiedz Link Zgłoś
fly7181 Kaminski skorumpował CBA na grube miliony.. 22.04.10, 13:06 I jeszcze nie siedzi !??? ..... antropoid napisał: > Jak to kto ??? > Szpicel i prowokator na usługach Jarka i Macierewicza. Odpowiedz Link Zgłoś
mstrenski Mariusz Kamiński, czyli kto? 22.04.10, 13:16 Dla mnie kamiński to mały nacjonlista itp.jak reszta tego ciemnogrodu. Odpowiedz Link Zgłoś
jobaz Mariusz Kamiński, czyli kto? 22.04.10, 17:07 Czyli pan NIKT. I taki pan NIKT trząsł państwem polskim i z sobie znanych powodów (A raczej znanych )decydował o losach wielu zacnych niewwinnych ludzi tylko dlatego,że narazili się kaczyzmowi. Jakie to polskie. Odpowiedz Link Zgłoś
bogdan331 Mariusz Kamiński, czyli kto? 22.04.10, 19:36 Pierwszy inkwizytor pisdzielców/kaczystów.Żal,że nie brał udziału w wycieczce do Smoleńska na tututce.Co ma wisieć nie utonie. Odpowiedz Link Zgłoś
slavik222 M.Kamiński- psy szczekają, karawana jedzie dalej:) 22.04.10, 22:38 Mariusz Kamiński, Zbigniew Ziobro,prof.Lech Kaczyński- kim są ci ludzie? -Idole uczciwych POLAKÓW -POSTRACHY przekrętasów, kryminalistów, ludzi słabych.... Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: M.Kamiński- psy szczekają, karawana jedzie da 24.05.11, 10:54 Nie było i nie ma takiej osoby jak prof. Lech Kaczyński. Odpowiedz Link Zgłoś
25cz Mariusz Kamiński, czyli kto? 24.05.11, 10:27 Mimo wszystko, jest zastanawiające, że twarde jądro władzy w pisie, to klub kawalerów. Przed samymi wyborami Jacek Kurski pewnikiem znajdzie jakieś damskie tło dla prezesa i innych genetycznych patriotów, jak kiedyś narzeczoną dla Ziobry. Lud kocha kiczowate kabareciki i polityczne odpusty. Odpowiedz Link Zgłoś