To torpeda mogła zatopić południowokoreański okręt

26.04.10, 07:05
200-tonowa????? To znaczy wielkości Jumbo Jeta? Ciekawe....
    • paszczak To torpeda mogła zatopić południowokoreański okręt 26.04.10, 07:31
      200 tonow? Gdzie jest redaktor?
    • pooohaty widać, ze pisane przez kompletnego ignoranta... 26.04.10, 08:20
      Przejrzałem doniesienia zagranicznych agencji.
      Nikt inny nie walnął takiej głupoty.
      Ten kiks to pewnie dlatego, że zatopiona korweta miała 1.200 ton
      wyporności.
      Inaczej nie potrafię tego wytłumaczyć.

      Poza tym ta koreańska agencja to YONHAP. a nie YOHAP!
      english.yonhapnews.co.kr
      Wstydźcie się Panowie Redaktorzy...
      Swoją drogą, szkoda, że artykuł jest tak krótki - sprawa jest na
      tyle ciekawa, że wypadałoby ją rozwinąć.
    • krys58 To torpeda mogła zatopić południowokoreański okręt 26.04.10, 09:16
      200 TONOWA torpeda. Gratuluje wiarygodności i precyzji. 2000 ton to jest
      wyporność kanonierki.
    • scorpinor To torpeda mogła zatopić południowokoreański okręt 26.04.10, 09:57
      Widać w tej Korei Północnej wszystko mają znacznie większe niż w reszcie
      świata - nawet torpedy. Gdzie inni maja 200-300 kg torpedy ci mają 200 tonowe :)
    • prawdziwy_dobrze_poinformowany A skąd ta pewność się wzięła - dowody proszę !!!!! 26.04.10, 10:40
      b/k
      • pooohaty Re: A skąd ta pewność się wzięła - dowody proszę 27.04.10, 08:53
        Skoro podniesiono okręt, to do takiego stwierdzenia nie potrzeba
        dużej filozofii.
        Jeśli blachy kadłuba i elementy konstrukcji są wgięte do wewnątrz to
        wybuch spowodował czynnik zewnętrzny - torpeda lub mina, jeśli na
        zewnątrz to nastapiła eksplozja wewnętrzna np. amunicji.
        Widać były wgięte do wewnątrz...

        Co do masy torpedy, to torpedy rosyjskie lub chińskie kalibru 533mm
        (IMHO stosowane przez północnokoreańską marynarkę) mają masę od 1500
        do 1900 kg, a masa ładunku wybuchowego 200-300 kg.


        Dla zainteresowanych:
        planeman-bluffersguide.blogspot.com/2009/12/bluffers-guide-north-korean-naval-power.html
        • kapitan.kirk Re: A skąd ta pewność się wzięła - dowody proszę 27.04.10, 09:04
          pooohaty napisał:

          > Skoro podniesiono okręt, to do takiego stwierdzenia nie potrzeba
          > dużej filozofii.
          > Jeśli blachy kadłuba i elementy konstrukcji są wgięte do wewnątrz
          to
          > wybuch spowodował czynnik zewnętrzny - torpeda lub mina, jeśli na
          > zewnątrz to nastapiła eksplozja wewnętrzna np. amunicji.

          Masz zupełną rację, przynajmniej jeśli chodzi o dane warunki (tj. na
          pełnym morzu i stosunkowo głębokich wodach).
          Pzdr
    • henasek To torpeda mogła zatopić południowokoreański okręt 26.04.10, 16:42
      Ale bzdury wypisujecie. Torpeda 200 tonowa? To jakby 5 wagonów
      kolejowych z węglem . Winno być 200 kilogramowa .
    • pooohaty kolejne informacje nt. zatopienia okrętu 27.04.10, 22:51
      Na specjalistycznych forach pojawiają się ciekawe informacje i mnożą rozmaite teorie w tej sprawie.

      1. Głębokość morza wynosi tam ok. 30 m. Wyklucza to działanie klasycznego okrętu podwodnego. Nie wyklucza to jednak działania miniaturowego o.p. (tzw. "midget"), których Korea Północna ma sporo.

      2. Rejon na płd.-zachód od spornej wyspy Baengnyeong,
      pl.wikipedia.org/wiki/Baengnyeong
      gdzie zatonął okręt znajduje się blisko uczęszczanych szlaków morskich. Wcześniej nie stwierdzono tam obecności pól minowych, a kierunek prądów morskich ogranicza możliwość znalezienia się tam min dryfujących.

      3. Ze względu na ukształtowanie dna, wykluczono rozbicie okrętu o skały.

      4. Przecieki z komisji dochodzeniowej południowokoreańskiej marynarki mówią o wykluczeniu też eksplozji wewnętrznej.

      5. Wybuch nastąpił w części rufowej okrętu, w rejonie maszynowni od strony prawej burty. To argument dla zwolenników teorii torpedy akustycznej lub aktywnej (samonaprowadzającej się) miny dennej.
Pełna wersja