Gra trumnami

    • po_stach Brawop.Olejnik...Krrótko,dosadnie i merytorycznie. 02.05.10, 19:23
      a bolszewicka hołota niech drze ryja...
    • andrzej49.2 Gra trumnami - wszystkiemu winni Rosjanie ! 02.05.10, 19:43
      Słucham i czytam masę różnych wypowiedzi na tematy katastrofy w
      Smoleńsku i nie mogę się nadziwić, dlaczego wszyscy dookoła
      oskarżają się nawzajem. A przecież wiadomo, że winni są Rosjanie!
      Podmienili nam Prezydenta!
      Oto wyleciał do Smoleńska prezydent mierny i ogólnie nielubiany,
      niemiły w stosunku do zwykłych ludzi (spieprzaj dziadu, małpa w
      czerwonym itp), dziwaczny w stosunkach miedzynarodowych (rozwalenie
      Trójkąta Weimarskiego, bezsensowne ociąganie się z podpisem pod
      Traktatem Lizbońskim, który sam wynegocjował itd, archaiczny w swoim
      dziewiętnastowiecznym i zaściankowym pojmowaniu patriotyzmu i tak
      dalej i tym podobnie. Wyleciał człowiek bez żadnych szans na
      reelekcję, właściwie jako polityk już przegrany.
      A kogo nam odesłali paskudni Rosjanie? Bohatera Narodowego,
      Prawdziwego Polaka i Patriotę! Męża Stanu i niemal świętego!
      Człowieka dobrego dla ludzi i zwierzątek!
      Tak się sąsiadom nie godzi robić !
      Uważam, że na wszelki wypadek nasi powinni pojechać na defiladę
      z ostrą amunicją i osadzić na Kremlu swojego człowieka, najlepiej
      wyłonionego w powszechnym plebiscycie prowadzonym przez Radio Maryja
      i opracowanym przez Pospieszalskiego.
      Pokażmy, że w 1612 tylko przez przypadek wyrzucono nas z Moskwy -
      po prostu nie dowieźli na czas Prawdziwych Patriotów!
      • dano1112 Re: Gra trumnami - wszystkiemu winni Rosjanie ! 02.05.10, 22:29
        ...myślę, że Ruscy sami tego nie wymyślili. Niemcy też ubabrali sobie paluchy. Zwasze współpracowali z Ruskimi przeciw nam.
    • respiral Re: Monika...ach Monika.. 02.05.10, 20:00
      w1958 napisał:

      > Monika...ach Monika córeczko pułkownika ...MSW
      > twe usta wykrzywione twe oczka podkrążone...
      Czy zwykła, ludzka podłość, jaką pan reprezentuje - jest bardzo
      bolesna?
      • w1958 Re: Monika...ach Monika.. 02.05.10, 20:08
        Infomuję panią respiral ,że podłość którą reprezentuję nie jest
        bolesna.
        • machis Re: Monika...ach Monika.. 02.05.10, 20:32
          Niech się Pan nie przejmuje. Ci którzy przypominają o niewygodnych faktach nt.
          respiralowych autorytetów zwykle dostają takie łatki ;)
          • w1958 Re: Monika...ach Monika.. 02.05.10, 21:09
            Kiedyś mnie dziwiło ,że nasza Monisia wlczyła jak lwica o esbeckie
            emerytury, ale tylko do momentu gdy dowiedziałem się że tatuś naszej
            Monisi to etetowy pułkownik komunisrtcznego MSW.
            Co do respiral to takie głosy zawsze rozbawiają mnie do łez.
            Pozdrawiam.
            • aramba Re: Monika...ach Monika.. 02.05.10, 21:46
              Jeśli już się Pan obśmiał, to pozwolę sobię powtórzyć już raz zadane
              Panu pytanie, które nurtuje mnie oiele bardziej niż genealogia rodu
              Olejników. Czy może wie Pan kto podjął decyzję o pochowaniu pary
              prezydenckiej na Wawelu (nie kto się na to zgodził, tylko kto to
              wymyślił). Wie Pan, mam wrażenie, że coś przeoczyłem. Może Pan
              akurat posiad tę informację.
              • w1958 Re: Monika...ach Monika.. 02.05.10, 22:24
                O ile się nie mylę to kaplica wawelska jest świątynią katolicką,
                tak, więc nie bardzo rozumiem dlaczego ateiści chcą decydować kto ma
                prawo tam spoczywać.
                Jednakże chętnie odpowiem : to naród zdecydował, ten sponiewierany i
                lżony przez "salon" naród. Ten sam ,który płakał po SWOIM
                PREZYDENCIE.
                Mnie nie interesuje kto zostanie pochowany w synagodze czy meczecie
                tak więc proszę nie ingerować w nie swoje sprawy.
                Ja wiem ,że tacy jak wy nie płakali po naszym papieżu ani po naszym
                prezydencie.
                Wasze prawo i wasza sprawa ja w to nie ingeruję i bardzo proszę nie
                wtrącać się w sprawy które was nie dotyczą.
                • aramba Re: Monika...ach Monika.. 02.05.10, 22:59
                  Szanowny Panie, chyba coś się Panu pomyliło. Zdaża się. Może nie
                  dość jasno sformułowałem pytanie - kto w imieniu sponiewieranego i
                  lżonego przez "salon" (dlaczego w cudzysłowiu?) narodu - tego
                  samego, który płakał po Swoim Prezydencie - podjął decyzję
                  pochowania pary prezydenckiej na Wawelu. Myślę, że ów naród powinien
                  to wiedzieć, chociażby tylko po to, ażeby owemu pomysłodawcy i
                  decydentowi wyrazić swoją wdzięczność.
                  • w1958 Re: Monika...ach Monika.. 03.05.10, 08:59
                    Szanowna Pani informuę Panią ,że wyraz zdarza się piszemy zawsze
                    przez rz. No ale zdarza się najlepszym.
                    Co do meritum to obawiam się ,że nie zrozumiała Pani sensu mojej
                    wypowiedzi. Mianowicie naród jako suweren wyraził swoją wolę poprzez
                    manifestację pred pałacem prezydenckim. Natomiast kardynał Dziwisz
                    podjął decyję. Jak rozumiem jest Pani w dalszym ciągu pod wrażeniem
                    histerycznego na trzy strony apelu "GW".
                    Z okazji święta 3-go maja życzę Pani odzyskania zdolności
                    samodzielnego myślenia.
                    • aramba Re: Monika...ach Monika.. 03.05.10, 11:07
                      Szanowna Pani,

                      bardzo mi przykro, ale naród jako suweren może wyrażać swoją wolę w
                      czasie wyborów (niedługo się to stanie w sprawie wyboru Prezydenta
                      RP). Natomiast decyzje, o których tutaj mówimy podejmują bardzo
                      konkretni ludzie. Należy żałować, że tego ani nie rozumie. Rozumiem,
                      że Pani po prostu nie wie, tak jak i 99,9% członków owego
                      suwerennego narodu. Proszę przyjąć do wiadomości, że znaczna część
                      tegoż narodu chciałaby się tego dowiedzieć. Chyba osoba lub osoby,
                      które zdecydowały (rzekomo w imieniu suwerennego narodu, faktycznie
                      w imię własnych politycznych interesów) nie mają się czego wstydzić?
                      Z okazji 3 maja życzę Pani zyskania świadomości niejednorodności
                      opinii panujących wśród członków suwerennego narodu polskiego.

                      PS. Oczywiście "zdarza się" zawsze przez "rz". Niestety, czasem moja
                      klawiatura jest po prostu taka sobie. Zapewniam Panią, że to
                      wyłacznie literówka.

                      aramba (pan)
                      • w1958 Re: Monika...ach Monika.. 03.05.10, 11:36
                        Niestety,ale to nie literówka gdyż użyła Pani litery ż zamiast rz,
                        a to oznacza zwykły błąd ortograficny.No ale cóż jak już napisałem
                        zdarza się. Niestety środowisko "GW" nidy nie przyznaje się do
                        swoich błędów także tych ortograficnych.
                        Wracając do meritum to powtarzam o woli wyrażonej przez naród a
                        zrealizowanej przez kardynała Dziwisza.Przypominam również o tym ,że
                        pochówek pary prezydenciej odbył się w świątyni katolickiej i to
                        Kościół Katolicki w Polsce ma prawo decydować kto zostanie w takiej
                        świątyni pochowany.O ile się nie mylę trumny pary prezydenckiej nie
                        zostały tam umeszczone po kryjomu i nielegalnie.
                        Ponawiam życzenia i zachętę do samodzielnego myślenia.
                        Na koniec informuję Panią ,że jestem mężczyzną i zwrot Pani co
                        prawda mnie nie obraża ale kłóci się z rzeczywistością co staje się
                        już normą w pani tekstach.
                        Pozdrawiam.
                        • aramba Re: Monika...ach Monika.. 03.05.10, 12:33
                          Nie wiem, droga Pani, co ma Pani na myśli, pisząc "środowisko Gazety
                          Wyborczej". Domyślam się, że z Pani punktu widzenia, to ma być
                          obraźliwy epitet. Zapewniam Panią, że nie znam nikogo z redakcji
                          tejże gazety. Nie uzurpuję też sobie, tak jak Pani, przemawiania w
                          imieniu narodu (gratuluję megalomanii). Niech Pani moim pytaniem nie
                          manipuluje (nie zarzucam Pani przy tym przynależności do
                          jakiegokolwiek wrażego środowiska, co najwyżej mogę mieć na
                          względzie Pani osobistą nieuczciwość). Nie pytam o to czy decyzja o
                          pochówku na Wawelu była legalna czy nie (niech sie Pani nie
                          ośmiesza). Przypominam też, że kardynał mojego kościoła, z którego
                          zdaniem, zdaniem kardynała, mogę się zgadzać lub nie zdecydowanie
                          zaprzeczył, jakoby inicjatywa dotyczaca pochowania pary
                          prezydenckiej na Wawelu (wbrew temu, co Pani pisze sprawa wykracza
                          daleko poza kwestię, faktu pochowania pary prezydenckiej w
                          katolickiej świątyni, ponieważ nie chodzi o o kościółek w Pani
                          parafii tylko o Wawel, będący między innymi narodową, a nie tylko
                          katolicką nekropolią, z którą wiąże się symbolika nie tylko
                          religijna; nota bene na wawelu nie są pochowani wyłącznie katolicy)
                          wyszła od niego. On tylko wyraził na to swoją zgodę. Tak więc
                          tajemnica pozostaje nie rozwiązana. Czyżby jednak wstyd się było
                          przyznać?
                          • w1958 Re: Monika...ach Monika.. 04.05.10, 12:44
                            Jak rozumiem uporczywe nazywanie mnie Panią mimo mojej odmiennej
                            płci sprawia Pani przyjemność.Niech więc tak zostanie.
                            Wracając do meritum ja też chciałbym wiedzieć kto przyłożył nabity
                            pistolet do głowy kardynała Dziwisza. Biedny kardynał "on musiał".
                            Jak rozumiem zgoda kardynała Dziwisza jest o tyle skandaliczna ,że
                            nie skonsultował on swojej decyzji z Andrzejem Wajdą i Adamem
                            Michnikiem. Rzeczywiści4e wyjątkowy skandal.
                            Przecież to tylko Prezydent RP i zginął w zwyczajnym wypadku
                            komunikacyjnym.
                            To ,że kardynał Dziwisz przestraszył się wrzasku "salonu" i zaczął
                            tłumaczyć się z PODJĘTEJ DECYZJI świadczy tylko o tym ,że
                            przebywanie w bliskość osoby wybitnej nie świadczy o wielkośći tej
                            drugiej.

                            • aramba Re: Monika...ach Monika.. 04.05.10, 13:25
                              Kolego, nie moja to wina, że poszedłeś w konfabulacje. To problem
                              dla Twojego spowiednika albo lekarza...
                              • w1958 Re: Monika...ach Monika.. 04.05.10, 17:01
                                Kapitulacja przyjęta.
                                • aramba Re: Monika...ach Monika.. 04.05.10, 21:31
                                  Coś ci się pomerdało. Kapitulację przyjmuję dopiero w czerwcu.
                                • aramba Re: Monika...ach Monika.. 04.05.10, 21:48
                                  W każdym razie po dyskusji z Tobą (jakoś uparłeś się na tego
                                  Dziwisza, a potem okazało się, że Twoim zdanim to dureń) już wiem
                                  dlaczego Kaczyński nigdy nie powróci do władzy. Po prostu dlatego,
                                  że popierają go fanatycy wycierający sobie buzię narodem i
                                  manipulanci, a takich w każdym społeczeństwie jest góra 10-15%
                                  procent. Nie chcę Cię obrazić, ale naprawdę myślę, że jesteś
                                  betonem - nowe wcieleni Albina Siwaka. Do tego trochę tych, których
                                  skutecznie udało się złapać "na żałobę", ale to przede wszystkim
                                  tacy, dla któryh to dobry argument, żeby głosować na PRL, bo,
                                  niestety, PiS to partia bolszewicka bez żadnego pomysłu na
                                  przyszłość kraju - następnych 15-20%. I to wszystko... Nie jestem
                                  wielkim zwolennikiem PO, ale wolę już Komorowskiego niż Lenina.
                                  Napisz kiedyś na priva. Może się spotkamy, pogadamy. Może się okaże,
                                  że jednak pismacy i pierdoleni politycy nie mają racji mówiąc, o
                                  dwóch Polskach, chociaż wielkich złudzeń nie mam.
                                  • w1958 Re: Monika...ach Monika.. 04.05.10, 22:22
                                    A jednak walczysz dalej.Ok nie ma sprawy. Co do Dziwisza niestey to
                                    tylko kapciowy Jana Pawła II.Daleko mu do Wyszyńskiego c samym
                                    Wojtyle nie wspominając. Jego rejterada była żałosna ,taki np.
                                    Wyszyński walnąłby pięścią w stół i nie pozwolił na na to aby go
                                    szantażować. Chcę tylko powiedzieć ,że jeśli podjął decyzję to
                                    powinien być konsekwentny.
                                    Co do samego pochówku to oczywiście gdyby Lech Kaczyński umarł we
                                    własnym łóżku po zakończonej kadencji jako były prezydent to spoczął
                                    by na Powązkach a nie na Wawelu. Tak jednak nie było ,ta katastrofa
                                    była czymś wyjątkowym niepotykanym.Pochowanie Lecha Kaczńskiego na
                                    Wawelu jest pewnym symbolem ,hołdem nie tylko dla niego ale dla
                                    wszystkich którzy w tej katastrofie zgineli.Jest to także hołd dla
                                    tych którzy zgineli w Katyniu.
                                    Bliska mi osoba po ogłoszeniu decyzji o pochówku na Wawelu
                                    powiedziała szkoda go na Wawel bo na Powązkach byłby wśród swoich.
                                    Myślę ,że tym razem to nie"pierdoleni politycy" ale "pierdoleni
                                    dziennikarze"zastąpili tych pierwszych abyśmy skoczyli sobie do oczu.
                                    Smutne to bo nie chcę widzieć wroga w każdym kto ma inne zdanie niż
                                    ja. Mam jednak w sobie coś takiego ,że gdy widzę nagonkę na
                                    kogokolwiek to staję o jego stronie niezależnie od tego kto to jest
                                    i jakie ma poglądy.
                                    Pozdrawiam i też myślę ,że nasza rozmowa byłay ciekawa. Kolorowych
                                    snów życzę.
                                  • aramba Re: Monika...ach Monika.. 04.05.10, 22:34
                                    Uprzejmie dziękuję. Wzajemnie.

                                    PS

                                    Z tymi dziennikarzami to masz rację. Gonią za wierszówką i sensacją
                                    jak hieny na pustyni. Zakały każdego społeczeństwa bez względu na
                                    polityczną afiliację.
                      • machis Re: Monika...ach Monika.. 03.05.10, 12:13
                        "Proszę przyjąć do wiadomości, że znaczna część tegoż narodu chciałaby się tego
                        dowiedzieć"

                        Kawiarnia "Krytyki politycznej" i redakcja na Czerskiej to znaczna część narodu?
                        No kto by pomyślał
                        • aramba Re: Monika...ach Monika.. 03.05.10, 12:40
                          Zapewne byłeś przed Pałacem w dniach żałoby. Wyobraź sobie, że ja
                          też i to nie z czystej ciekawości. Rozumiem, że zamiast odpowiedzieć
                          na pytanie wolisz prawić farmazony o kawiarni na Czerskiej. Tobie
                          się zdaje, że masz zadekretowane prawo do głoszenia "prawdy".
                          Żałuję, ale świat jest troszkę bardziej skomplikowany, a czy takich
                          jak Ty jest większość. Niedługo się o tym przekonamy.
    • pikofarad Gra trumnami 02.05.10, 20:02
      Droga Moniczko zmien ty wykonywany zawod bo z ciebie dziennikarka to jak mowi
      przyslowie "dupa nie oficer" wlazis do dupy polTuskowi i PO bez palca.
    • stalob3 Gra trumnami 02.05.10, 20:50
      Wiceszef BBN Waszczykowski,jeśli ma odrobine honoru,powinien sobie
      strzelic w łeb. Wiedząc, że do jednego samolotu pakuje sie
      wszystkich naczelnych dowódców formacji wojskowych,powinien
      zaprotestowac, a w przypadku odmowy, podac sie do dymisji. Tak
      postepują ludzie honoru. Widac jakich cynicznych klakierów dobrał
      sobie Prezydent.
    • hieronim_kowalski Jakie jest dzidzi każdy widzi... 02.05.10, 20:54
      Jakie jest dzidzi każdy widzi...To, że PIS "gra trumnami" jest jasne
      jak słońce i nie pomogą tu nic wpisy kolejnych 100 pisowskich
      klakierów. Każdy ma swoje oczy i swój rozum aby ocenić i swój głos
      by zagłosować. Bezczelne jest natomiast wmawianie, że tak nie jest
      pomimo ewidentnych dla kazdego faktów. Grą był Wawel, grał
      Pospieszalski w dwa dni po katastrofie. Nie twierdzę, że gra ta była
      od początku za zgodą Jarka. Zapewne to jego otoczenie tracące
      gwałtownie grunt pod nogami zaczęło tę grę. Ale z drugiej strony on
      tej grze się nie przeciwstawił, nie powiedział partyjnym kolegom:
      przeginacie. Wszedł w tę grę z marszu. Są oczywiście też
      inne "niespodzianki" dla konkurentów skwapliwie przygotowywane przez
      dłuższy czas. W tej chwili Jarek nie może swoim zwyczajem
      pojechać "po bandzie" bo po pierwsze zraziłby sobie tym wyborców a
      po drugie nie wie, co wie Tusk o katastrofie. Pójście na full max z
      trumienną grą w sytuacji, gdy ujawnienie jednego krótkiego zapisu
      mogłoby uczynić z tego kompletną farsę, byłoby bardzo ryzykowne.
      Stąd te awantury o czarne skrzynki bo to jest w tej chwili
      najważniejsze dla PIS...
      • pieta_pieta Re: Jakie jest dzidzi każdy widzi... 21.05.10, 18:16
        Jesli PIS traci grunt pod nogami to spojrz sobie na nowe sondaze. Nigdy nie
        sprzyjaly PISowi i co ? Cala argumentacja bierze w leb.
        I nie PIS chce w tym wypadku skrzynek tylko np. ja. A ja w PIS nie jestem.
    • alicjalawendowa Gra trumnami 02.05.10, 21:03
      Nic dodać ,nic ująć.Sama prawda.Dziękuję Pani Moniko.
    • sam16 Jestem spokojny... 02.05.10, 21:18
      i nie boje sie wyniku wyborow.
      PiS juz pokazal do czego moze doprowadzic.
      W tych wyborach tak jak w ostatnich wyborach do parlamentu negatywny
      elektorat PiS maksymalnie sie zmobilizuje i nie dopusci do wyboru
      Kaczynskiego.
      Komorowski nie musi robic zadnej kampani wyborczej.
      Kampania PiSu jest tak nachalna i niesmaczna ze z powodu wlasnie gry
      trumnami mobilizuje wszystkich do zaglosowania prezeciw Kazysnkiemu
      bo to jest jedyny rozsadny wybor.
    • maria1230 Gra trumnami 02.05.10, 21:30
      Z wieloma poglądami Pani sie nie zgadzam, ale ten artykół oddaje to
      co czuję ja i moja rodzina. Brawo Pani Moniko. Żałoba wykorzystywana
      jest do kampanii, a Pan Waszczykowski i tak się przekona na własnej
      skórze że kłamstwa i oszczerstwa się mu nie opłacą.
    • drakmaj Gra trumnami 02.05.10, 21:45
      Stokrotko,

      Nie bój się!!
      Nikt ci krzywdy nie zrobi!! Może jeden z drugim splunie.
      To wszystko, głowa do góry!!
    • wilkakora Gra trumnami 02.05.10, 22:15
      dla mnie sprawa jest prosta bo lubię kiedy życie nie jest
      skomplikowane.
      Kancelaria Prezydenta organizuje uroczystość czyli określa co,gdzie,
      kiedy i jak będzie przebiegać.Zamawia u dysponenta transport i
      zabezpieczenie.Niejest sprawą zamawiającego określać wykonawcy
      zlecenia sposobu jego bezpiecznego wykonania. Wykonawca zlecenia
      czyli Min.Obrony i BOR jest w całości odpowiedzialny za
      bezpieczeństwo i terminowe wykonanie zlecenia Kaancelarii Prezydenta.
      Koniec kropka. BOR nawet nie wiedzial że jest zapasowe lotnisko!.
      No i jeszcze ten Jaro nic nie gada to strasznie frustrujące!
      Kampanię czas zaczynać! a on milczy.
      • cekinad Re: Gra trumnami 03.05.10, 15:49
        wilkakora napisał:

        > dla mnie sprawa jest prosta bo lubię kiedy życie nie jest
        > skomplikowane.
        > Kancelaria Prezydenta organizuje uroczystość czyli określa
        co,gdzie,
        > kiedy i jak będzie przebiegać.Zamawia u dysponenta transport i
        > zabezpieczenie.Niejest sprawą zamawiającego określać wykonawcy
        > zlecenia sposobu jego bezpiecznego wykonania. Wykonawca zlecenia
        > czyli Min.Obrony i BOR jest w całości odpowiedzialny za
        > bezpieczeństwo i terminowe wykonanie zlecenia Kaancelarii
        Prezydenta.
        > Koniec kropka. BOR nawet nie wiedzial że jest zapasowe lotnisko!.
        > No i jeszcze ten Jaro nic nie gada to strasznie frustrujące!
        > Kampanię czas zaczynać! a on milczy.
        BZDURY OPOWIADASZ-DYSPONENTEM i ORGANIZATOREM WYJAZDU była
        KANCELARIA PREZYDENTA iONA decydowała o składzie osób, czasie
        wylotu i ewentualnie awaryjnych lądowaniach.
    • berlinczyk6 Zdjela juz ten czarny kapelusz 02.05.10, 23:34
      z placu Pilsudskiego?

      W mysleniu nie pomoglo.

      Moralnosci nigdy nie bylo, wiec czego oczekiwac.
    • wronskipacewicz gniew Ozajaszewicza 03.05.10, 10:10
      moja lista pytań w sprawie Smoleńska przeszkadzała panom redaktorom GW ?
      Ale dlaczego przeoczyli usunięci komentarzy do tej listy ?
      Fuszerka koledzy , Adam Ozajaszewicz Szechter może się gniewać
    • yoko00 Panią stać na każdą bezczelość 04.05.10, 03:45
      Jej programy i artykuły są obrzydliwie stronnicze,dobrze Pani
      płacą.Zapamiętałem program kiedy ośmieszała siedzącą od lat na wózku.
      Macie nakaz to tv deptać !
      Zaczynacie sie nieboszczyków czepiać wstyd w tym kraju mieszkać!
      Wasza pogoń za pieniądzem i sensacją nie może godzić w dobre imię
      szacownych osób.
    • sebas.4 Gra trumnami 04.05.10, 10:10
      Czemu się dziwić? Wiadome było że w końcu zacznie się kampania
      trumienna. Dla niektórych żałoba na pokaz już się skończyła a teraz
      czas z całej sytuacji wyciągnąć profity dla siebie. Trumna jako
      trampolina to wprawdzie karkołomne rozwiązanie ale a nuż się uda?
      • pieta_pieta Re: Gra trumnami 21.05.10, 18:18
        Tak - najwiecej ugral na trumnach Palikot. Ma okulary w sam raz tylko trumny
        brakuje :) No ale Palikot przeciez sam sie pogrzebie - trzeba mu tylko pozwolic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja