W samolocie nie było tajnych dokumentów

02.05.10, 17:21
A kwity WSI od Antka Macierewicza? Albo teczki z IPN "o kluczowym znaczeniu dla państwa"? Mogli oddalić się od nich choć na krok, nie wozili ich wszędzie ze sobą? Zostawili tak bez dozoru w Warszawie?


    • apodemik W samolocie nie było tajnych dokumentów 02.05.10, 23:14
      błazeńskie prężenie muskułów, ten udatny rząd nawet nie wiedział, kto
      przebywał na pokładzie samolotu. To nie złośliwość, do tego przyznał się
      minister Mon i szef BOR. Rosjanie oddali sprzęt, ale mieli czas na skopiowanie
      zawartości. Więc lepiej zmilczeć, niż błaznować
      • kontodogazety Re: W samolocie nie było tajnych dokumentów 03.05.10, 00:32
        > Rosjanie oddali sprzęt, ale mieli czas na skopiowanie
        > zawartości. Więc lepiej zmilczeć, niż błaznować

        Dobry człowieku, zdajesz sobie sprawę jak wygląda twardy dysk albo telefon z pamięcią flash po takiej katastrofie? Może Ci się wydaje, że to można tak sobie skopiować jak dyskietkę? W takim razie lepiej zmilcz zamiast błaznować. Ani tego nie da się zrobić szybko, ani w ten sposób, by pozostało niezauważone. A poza tym kto na półdniową wycieczkę zabiera ze sobą tajne dane? Gdyby coś takiego znalazło się w tym samolocie, to przecież nie dlatego, że wcisnął to na siłę "udatny rząd".

        • qantii Re: W samolocie nie było tajnych dokumentów 03.05.10, 01:35
          Jedyny głos rozsądku.
          Po co mieli zabierać ze sobą jakąkolwiek dokumentację? Do kibla tez z nią chodzili? To była wizyta kurtuazyjna.

          Co do Rosjan.

          Nawet jeśli byśmy się zaparli i kazali Rosjanom tylko zabezpieczyć teren do przyjazdu naszych służb, JAKĄ masz pewność, że nikt z FSB by tam nie wlazł i nie przeszukał miejsca katastrofy. Na miejscu nie było kompanii wojska polskiego która kordonem otoczyłaby teren. I tak by to robili Rosjanie.

          Widać niektórym braki w rozumowaniu zupełnie przeszkadzają w logicznym myśleniu.
      • emigrant_xx Re: W samolocie nie było tajnych dokumentów 03.05.10, 02:07
        Rzad nie wiedzial, bo ta pielgrzymke organizowal DWOR PREZYDENTA . Antek Macierewicz teraz bedzie weszyl spiski .Glowny ideolog Taty Rydzyka R.Nowat nie zabiera glosu po pierwszej niefortunnej wypowiedzi na antenie RM .Chyba Rydzyk go nie dopuszcza na antene bo znajac jego zajadlosc juz by z Rosja by wojne prowadzil.
      • emigrant_xx Re: W samolocie nie było tajnych dokumentów 03.05.10, 02:07
        Rzad nie wiedzial, bo ta pielgrzymke organizowal DWOR PREZYDENTA . Antek Macierewicz teraz bedzie weszyl spiski .Glowny ideolog Taty Rydzyka R.Nowat nie zabiera glosu po pierwszej niefortunnej wypowiedzi na antenie RM .Chyba Rydzyk go nie dopuszcza na antene bo znajac jego zajadlosc juz by z Rosja by wojne prowadzil.
    • marek1846 Jak zwykle Graś niczego nowego nie powiedział. 03.05.10, 08:03
      Na czym ma polegać ujawnienie nowych faktów. Panuje przeświadczenie,
      że każdy może kłamać. To oczywista nieprawda, kłamstwo wymaga
      inteligencji, prawdę może powiedzieć każdy głupek.
    • miroslaw.veritas W samolocie nie było tajnych dokumentów 03.05.10, 08:24
      Czy rzecznik rzadu Pawel Gras nie ma
      nic innego do roboty?

      Na wszystkie pytania odpowiada pewna
      ciekawa stacja w miescie Torun.
    • starogowienny W samolocie nie było tajnych dokumentów 03.05.10, 09:11
      Były tajne dokumenty, i agent WSI Bronisław Komorowski o tym wiedział.
      smolensk-2010.pl/
      • miroslaw.veritas Re: W samolocie nie było tajnych dokumentów 03.05.10, 09:48
        starogowienny napisała:

        > Były tajne dokumenty, i agent WSI Bronisław Komorowski o tym wiedział.



        Tylko wiedzial Bronislaw Komorowski?

        nieprawda !!!

        o tym od dawna wie pani Zosia - moja sasiadka.
        Pani Zosia -zna prawdziwa prawde- a skad?
        Ona oglada taka fajna telewizje z Torunia.



        Alleluja i do przodu
      • lubat Re: W samolocie nie było tajnych dokumentów 03.05.10, 11:02
        starogowienny napisała:

        > Były tajne dokumenty, i agent WSI Bronisław Komorowski o tym wiedział.
        > smolensk-2010.pl/


        Twierdzenie, że na pokładzie samolotu były jakieś tajne dokumenty jest
        oskarżeniem prezydenta i jego otoczenia, jeśli nie o zdradę, to przynajmniej o
        głupotę.


        Wszystkie procedury, przepisy, regulaminy zakazują wszystkim urzędnikom
        państwowym wynoszenia, wożenia ze sobą tajnych dokumentów, bez uzasadnionej
        konieczności.

        Gdyby więc prezydent woził ze sobą takie dokumenty, to znaczy że dopuszczał się
        łamania prawa, ale wykazał by się zwykłą głupotą, bo po co mu były potrzebne
        jakieś tajne papiery na uroczystości patriotyczno-religijnej?

        Powtarzanie tych bredni jest podłością wobec prezydenta, a podłość tym większa,
        że zmarli nie mają zwyczaju się bronić, prostować łgarstwa.
    • ondrij W samolocie nie było tajnych dokumentów 12.05.10, 09:32
      Graś jest kłamcą i nie uwierzę, że chłopaki z KGB oddadzą tajne dokumenty
      naszym chłopakom z boiska. PO strzeliła sobie w kolano, oddając śledztwo
      Rosjanom. Mam nadzieję, że ta tragiczna partia PO- Partia oszołomów przestanie
      istnieć.
    • cegor Czy mógł to być akt terrorystyczny bliźniaków? 12.05.10, 10:31
      słyszałem plotkę, że wypadek samolotu prezydenckiego został precyzyjnie zaplanowany i wykonany przez braci bliźniaków !!! Co o tym myślicie ????
      Nie mieli przecież najmniejszych szans na wygraną w wyborach prezydenckich - teraz dzięki tragedii smoleńskiej jest zupełnie inaczej !!!!!.
      Byłoby to straszliwe posunięcie i nieliczenie się z nikim.
      Ale z drugiej strony są na świecie terroryści, którzy przypinają sobie do pasa bomby i idą na pewną śmierć dla jakiejś idei.
      Tu przecież wystarczyłoby, żeby dogadało się trzech ludzi - ideowców.
      Dwaj bracia i pilot.
Pełna wersja