Cichocki: odnalezione szczątki to ciało szyfran...

06.05.10, 10:00
Wygląda na inteligentnego mężczyznę.Nawet jeśli nie miał pracy w WSi
mógł pewnie z łatwością znaleźć pracę w informatyce.Dlaczego miałby
popełniać samobójstwo. Jestem najdalszy od teorii spiskowch.
    • mau_pa I co wy na to ?! 06.05.10, 10:30
      A czegoż to nasze głupie - niedouczone w żadnej dziedzinie pismaki
      - nie wypisywały na ten temat! Tylko żeby pianę bić! Jak już który
      coś kończył, to polonistykę lub historię. I tacy są najpłodniejsi. W
      "Rzepie" > Ziemkiewicz, Wildstein i Janke (alfabetycznie - od końca)
      potrafią na każdy temat: Od rozważań czy Putin chciał zabić brata
      Jarkacza (bo "de mortius...) - po rozważania o ekonomii, o energetyce
      jądrowej itd. W "Wyborczej" - sorry! - podobna jest pani Wielowiejska
      - jedynym co mi z jej pisaninki zostało w pamięci, to gotowość
      zagrania w jakimś filmie. Ciągoty - wypisz - wymaluj, jak u belfra
      Zaremby! W każdym tekście pani red. Milewicz - coś znajduję. U niej -
      najpłodniejszej - ani jednej myśli. Ale postęp - owszem - widać. Że
      np. pani Bogucka już nie wypisuje, że ludzie biedni maja omamy, że są
      biedni...
      Cięgiem mnie w PRL uczono, że ilość przechodzi w jakość. Nie widać
      • lubat Re: I co wy na to ?! 06.05.10, 11:02
        mau_pa napisała:


        > Cięgiem mnie w PRL uczono, że ilość przechodzi w jakość. Nie widać


        Ależ widać, widać. Przecież jeżeli jest coraz większa ilość głupców, to
        przechodzi to w głupotę powszechną.

        Nikt przecież nie gwarantował przechodzenia ilości w jakość pozytywną, bywają
        plusy ujemne, jako orzekł klasyk bełkotu.
        • august.k Eureka! 07.05.10, 08:44
          Bardzo celna uwaga! Pamiętam, jak na studium wojskowym na PW -
          postrach stydentów - porucznik Drozd kiedyś mnie wyróżnił słowami:
          Nu, student. Daje wam plus, ale z minusem...(miał z polskim
          kłopoty)
    • rwakulszowa Cichocki: odnalezione szczątki to ciało szyfran... 06.05.10, 11:13
      Oczywiście że może to być ciało szyfranta.
      Ale niepokoi mnie ta nieprawdopodobna ilośc róznych dokumentów
      znaleziona przy zwłokach i to w idealnym stanie. W miedzyczasie była
      zima stulecia, kilka huraganów itp
      Czy jak idziecie popełnic samobójstwo, to zabieracie ze sobą całą
      szufladę kwitów z banku ?
      • 1zorro-bis Zaszczuli faceta.... 06.05.10, 13:25
        a robili z niego juz dezertera i zdrajce...
    • darek4455 Cichocki: odnalezione szczątki to ciało szyfran... 06.05.10, 16:41
      Pismaki już zapodały parę tygodni temu że żona wraz z córkami
      przedostały się do Chin. To po rewelacjach żabojadów. No i znalazła
      się ta rodzina?
    • jezoslaw Cichocki: odnalezione szczątki to ciało szyfran... 06.05.10, 18:04
      właśnie, gdzie jest rodzina, która też "zaginęła"?

      dziwi mnie że żaden dziennikarz nie zadał tego pytania tylko łykają
      bezkrytycznie to co im służby podrzucą

      a w ogóle oczywistym jest że jak się idzie popełnić samobójstwo zabiera się ze
      sobą wyciąg z banku
      • rwakulszowa Re: Cichocki: odnalezione szczątki to ciało szyfr 06.05.10, 21:02
        Czy wyrywny Cichocki jest ministrem czy pismakiem, ktoremu płacą za
        najszybszy njus o Zielonce ?
        Czy zamiast brac ze soba w drodze do miejsca samobójstwa kwity z
        banku, nie lepiej napisac list pożegnalny do Zony ?
        Albo do Macierewicza ?
        Albo do Dukaczewskiego ?
        Ja tylko pytam.
      • gemelar google nie zapodawały... 07.05.10, 08:52
        Bo to nie są dziennikarze ino googlarze. Dlatego ich tak sie
        namnożyło, jak królików. Nie trzeba na niczym się znać, nie trzeba
        żadnych materiałów zbierać ino pogooglać, naściągać materiału ile się
        da, wybrać odpowiednie kawałki, przepisać je własnym językiem (to dla
        wielu najtrudniejsze, ale nie dla polonystów) i ma się nowiutką
        "jedynkę" albo nawet "dwójeczkę"... (na dwie szpalty)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja