quant34
09.05.10, 15:00
Wystąpienie mające na celu udowodnić, że kandydat PiSu nie jest hamulcowym
pojednania polsko-rosyjskiego. Takie pojednanie zdążyło się już spodobać
milionom Polaków, więc torpedowanie go, byłoby politycznie nieopłacalne przed
wyborami. Najwyraźniej nowy zestaw spin-doktorów PiSu myśli więcej i lepiej,
niż poprzedni z Kurskim na czele. Kto wie, może jeszcze PiS nauczy się mówić
ludzkim głosem na dłużej, a nie tylko miesiąc przed wyborami.