Rosja. Przez Polskę do Europy

12.05.10, 07:50
I znowu przeżuwamy ten sam nieświeży kąsek? Więc i komentarz będzie tylko
częściowo świeży:

forum.gazeta.pl/forum/w,902,111288549,111296405,_Newsweek_o_nowej_doktrynie_Rosji_bez_przyjac_.html
    • kibic_rudego Benzynę po 2zl tani gaz i prąd, tysiące miejsc 12.05.10, 07:58

      dobrze płatnej pracy mogliśmy mieć od dawna.
      Tylko wtedy rozgarnięte, jak Kaczory, towarzystwo z KORu i S wylądowałoby na
      szczawiu.

      Dlatego wciąż plują na Rosję by odwrócić uwagę od swoich przekrętów.
    • justas32 Rosja. Przez Polskę do Europy ? Ha ha ha 12.05.10, 09:26
      Tu kraj jest zakompleksiony, dużo ludzi z mentalnością XIX-wieczną i mnóstwo
      rusofobów - przez Polskę Rosja na pewno nie wejdzie do europy. Raczej przez
      Francję, Niemcy i Anglię. Tu trzeba by glebę umysłową zaorać i sadzić nowe
      idee od początku - tylko kto miałby to zrobić ? Rydzyk z Kaczyńskim ? - to ja
      dziękuję i ostatni gasi światło ...
      • propagacja Re: Rosja. Przez Polskę do Europy ? Ha ha ha 12.05.10, 10:24
        justas32 napisała:

        > Tu kraj jest zakompleksiony, dużo ludzi z mentalnością XIX-wieczną i mnóstwo
        > rusofobów - przez Polskę Rosja na pewno nie wejdzie do europy. Raczej przez
        > Francję, Niemcy i Anglię. Tu trzeba by glebę umysłową zaorać i sadzić nowe
        > idee od początku - tylko kto miałby to zrobić ? Rydzyk z Kaczyńskim ? - to ja
        > dziękuję i ostatni gasi światło ...

        Ruso-dupo-lizów też jest od groma szczególnie tych pokomunistycznych,Rosja
        zawsze próbowała"wejść przez Polskę do Europy"na szczęście nie udało jej się
        to,Rosja stanie się normalnym krajem to i pewnie"rusofoby"znikną, nie łącz tych
        co widzą zagrożenie jakim jest obecna Rosja dla polski z Rydzykiem i Kaczyńskim
        ,bo tak nie jest,trochę to dziwnie brzmi mi,jak bym nazwał"rusofobami"moich
        dziadków,którym ruscy rozwalali buciorami drzwi od kilkuset lat,to by się w
        grobie przewrócili,zapewniam cie ze nie byli "rusofobami".
        • justas32 Re: Rosja. Przez Polskę do Europy ? Ha ha ha 12.05.10, 12:09
          Po prostu zaślepiony ciasnymi poglądami nie wiesz o czym piszesz i naginasz
          rzeczywistość do swoich fobii.
          A z tymi drzwiami (o ile to prawda) to rzeczywiście przesada. To nie mogli
          wezwać stolarza żeby jakoś te drzwi wzmocnił ? Albo jakoś okuł stalą, żeby ich
          tak ruscy nie rozwalali ? Przecież to majątek na naprawy i na ogrzewanie musiał
          pójść. Nic dziwnego że ich nienawidzisz, tak wam z tymi drzwiami dopiekli że
          nienawiść na kilka pokoleń. No ale gdyby mi ruscy tak drzwi rozwalali, to też
          bym się na nich wnerwił ...
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Rosja. Przez Polskę do Europy ? Ha ha ha 12.05.10, 15:05
            wiceszef kancelarii rosyjskiego premiera Jurij Uszakow, odpowiedzialny za
            sprawy zagraniczne, otrzymał dramatyczny telegram z ambasady Rosji w Warszawie:
            Polska może blokować współpracę Rosji z UE, jeśli nie zostanie rozwiązana sprawa
            zbrodni katyńskiej. Rosyjscy dyplomaci sugerowali, by pójść na ustępstwa wobec
            Warszawy, bo to korzystnie odbije się na stosunkach Moskwy z Brukselą.


            Hmmm, "Rosja przez Polskę do Europy"?

            Z tego tekstu wynika raczej, że ubiliśmy interes, na mocy którego Rosja otrzyma
            kupę szmalu, a Polska... gest.

            Na czym nam w końcu zależy? Na gestach, czy na gospodarce?
            • henrywigo Re: Rosja. Przez Polskę do Europy ? Ha ha ha 12.05.10, 23:29
              Polska zawsze otrzymoje gest,w postaci srodkowego palca dloni.Co
              lepsze na czym mozna zrobic szmal to wezmie zachod,a Polsce na
              pocieszenie dadza krotszy koniec kija.
          • chn506 Re: Rosja. Przez Polskę do Europy ? Ha ha ha 12.05.10, 20:56
            No a Tobie Rusy duzo daly ,ze tak sie nasmiewasz z innych,jak zawsze to
            forum jest na niskim poziomie intelektualnym!
    • mouse_m Rosja. Przez Polskę do Europy 12.05.10, 10:19
      Czasem się zastanawiam, dlaczego dziennikarze zajmując się jakimś określonym
      tematem czy będąc w określonym kraju korespondentem, nie zadadzą sobie trudu
      posiadania minimum wiedzy o tym, o czym maja pisać.
      Nie od wczoraj w Unii Europejskiej (starej) funkcjonuje pojęcie osi
      równoleżnikowej: Paryż - Berlin - Warszawa - Moskwa
      , jako kręgosłupa
      ekonomiczno-politycznego współczesnej Europy
      . Wcześniej opartego na osi
      tzw. trójkąta weimarskiego.
      Idea ta ożyła, gdy premierem został Donald Tusk, który jako umiarkowany
      liberał dawał możliwość zrozumienia tej idei, porozumienia się i zrealizowania
      podstawowego celu Wspólnot Europejskich.
      Często i od dawna akcentuje to niemiecka kanclerz Angela Merkel, która
      jest nieformalnym przywódcą UE.
      Naiwnym jest ten, kto działania Rosji uważa za nie konsultowane w Berlinie
      czy Paryżu. Gdy bliżej się przyglądnąć rozwojowi gospodarki w Rosji,
      formułowanym politykom gospodarczym, czy narodowym strategiom, gołym okiem
      widać,jak polityczny establishment Rosji czerpie z wzorów unijnych, głównie
      niemieckich, jak daleko jest powiązana gospodarka Rosji z niemiecką, jak
      głębokie są kooperacje w strategicznych dziedzinach.
      Warszawa, ze względów wewnętrznych, czyli destruktywnej dominanty
      PiS w życiu politycznym
      - była, jak sam zmarły prezydent, który w latach
      2005-2007 zmontował autentyczna koalicję antyrosyjską z czterech nowych państw
      unijnych i określił - "opornikiem wobec prorosyjskiej unii".
      Naiwny jest też ten, kto sądzi, że równolegle z działaniami UE nie działa
      Rosja. Działa i to w porozumieniu z UE.
      Jej działania nie są działaniami chwili, ale bardzo przemyślaną strategią, bo
      oś Moskwa - Warszawa- Berlin - Paryż jest równie akceptowana w Rosji, jak w
      UE, jest to bowiem koncepcja wspólna, nie tylko rosyjska.
      To co się dzieje w Polsce jest pod baczną uwagą dwóch strategicznych partnerów
      - UE i Rosji.
      Rola Polski wg widzenia np. Merkel i innych partnerów osi - jest duża i
      znacząca.
      Kanclerz mówiła o tym wielokrotnie, zwłaszcza po objęciu teki premiera przez
      Donalda Tuska. Wg jej opinii - Warszawa była by wtedy równoprawnym partnerem,
      strategicznym partnerem, jak Paryż, Berlin czy Moskwa.
      Położenie geopolityczne dyktuje, by Polska włączyła się do owej osi i
      przestała być destruktywnym "opornikiem".
      Inaczej oś i tak będzie funkcjonować, jak już funkcjonuje - ale z pominięciem
      naszego kraju.
      Twierdzenie, że Rosja przez Polskę do Europy trąca megalomanią. Rosja dawno
      jest w Europie a Europa w Rosji.
      Polska, swoimi zagraniami i koalicjami antyrosyjskimi w łonie UE -
      przeszkadzała do tej pory do bardziej skoordynowanych działań. UE musiała
      stosować politykę działań okrężnych, bawić się w podchody z Polską i serwować
      przeróżne polityczne "cukierki".
      Poza tym Inia Europejska ma ciągle w pamięci awanturę na Kaukazie i oszusta ze
      strony polskiej na temat Gruzji i jej ataku na Osetię Południową, jaskrawe
      poparcie Kaczyńkiego, łącznie z dostawa broni dla Saakaszwilego ect.
      Unii Europejskiej i Rosji w kontaktach nie jest potrzebna nieprzewidywalna,
      awanturnicza i irracjonalna Warszawa.
      Więc albo da się przekonać, albo wyleci na aut.
      Na razie trwają próby przekonania Warszawy, by się w tej strategicznej osi
      europejskiej znalazła.
      *
      To są informacje jawne, ogólnie dostępne i wypadałoby by korespondent GW w
      Moskwie je znał.
      • quovadis2 Re: Rosja. Przez Polskę do Europy 12.05.10, 11:50
        Mozna sie z powyzsza wypowiedzia zgodzic lub nie ale byloby trudno autorowi
        zarzucic ze nie zadal sobie trudu przemyslenia pewnych spraw i zaprezentowania
        ich tak jak on to widzi.
        Gratulacje.
        Oby takich wypowiedzi bylo wiecej, moze w koncu przestalibysmy pouczac
        wszystkich, a zaczelibysmy sie uczyc od wszystkich.
      • q-ku Rosja i Europa muszą zewrzeć szeregi wobec ... 12.05.10, 13:49
        Azji i nowych w niej Chin z jednej strony a islamu z drugiej

        im szybciej tym lepiej dla wszystkich
      • henrywigo Re: Rosja. Przez Polskę do Europy 12.05.10, 23:04
        Polak nie potrafi byc pragmatykiem.To co PiS i jego prowodyrzy
        wyrabiali przez te ostatnie 5 lat jest kary godne.Kacyk jezdzil i
        judzil i niedzwiedzia przebudzil.Pogorszaly sie stosunki polsko
        rosyjskie z kazdym dniem,a polepszalyn sie rosji z zachodem,i masz tu
        babo klopot.Przez Polske po polskich drogach 45,000 ton towaru
        docieralo kazdego dnia i nocy na Ukraine i do Rosji,a Polska nie
        mogla tam nadmiar swojego miesa czy nawet jablek sprzedac.I gdzie tu
        rozum u tych wybranych przedstawicieli przez Narod Polski.
    • tornson Rosja chce inwestować, a jaka tu rola polskiego 12.05.10, 12:04
      bantustanu? Chyba tylko zamiana montowni zachodnich na montownie rosyjskie, na
      nic więcej tego śmiesznego państewka nie stać.
      • q-ku tak gardzisz swoim krajem? 12.05.10, 13:50
        ja w nim widzę potencjał i pracowitych ludzi
        • gollum.z.kremla Przejmujesz się opinią tego cudaka? ;) 12.05.10, 14:22
          .
    • kryska444 Slepy by zobaczyl nowa "stara doktryne" .. 12.05.10, 14:13
      Jeszcze w styczniu odrzucil Prezydent Medvedew zaproszenie do Oswiecimia. A
      potem nagla zmiana doktryny??? Czy ta doktryna ma cos z Kirgistanem, Ukraina i
      Polska razem? Slepy by zobaczyl co jest grane.

      www.se.pl/wydarzenia/kraj/miedwiediew-odrzucil-zaproszenie-kaczynskiego_127200.html
      • a.rd Re: Slepy by zobaczyl nowa "stara doktryne" .. 12.05.10, 14:41
        Bo to jest bardzo plytka analiza. Na poziomie liecalisty
        interesujacego sie troche polityka.
    • brauling Rosja. Przez Polskę do Europy 12.05.10, 14:54
      Chca sie wypromowac naszym kosztem a gaz dalej bedzie pod dnem baltyku.
    • tow_rydzyk Kto kogo potrzebuje?-trucizna narodowej mitologii 12.05.10, 14:55
      Cieszy mnie fakt, ze rusofobia powoli ustepuje w Polsce pod naciskiem pragmatyzmu. Komu zalezalo na demonizowaniu Rosji dla celow politycznych? Byc moze bylo to rezultatem wybiorczej znajomosci historii badz uzaleznieniem od zasciankowych uwarunkowan geopolitycznych.
      Prosze przeczytac teksty zrodlowe: Mein Kampf , Dzienniki Goebbelsa, Hansa Franka czy Rudolfa Hoessa: do 1955 roku po Zydach i Romach, Hitler zamierzal "wyeliminowac" wszystkie narody slowianskie w Europie wschodniej; w pierwszym rzedzie Polakow, Rosjan, Czechow celem terytorialnej rozbudowy Trzeciej Rzeszy (Lebensraum).
      Ekscesy (gwalty i kradzieze) CZESCI podpitych i zdemoralizowanych brutalnoscia niemieckiego okupanta zolnierzy radzieckich nigdy nie byly czescia doktryny Armii Czerwonej. Bylo to po prostu karygodne zaniedbanie dyscypliny i regulaminow wojskowych niedostatecznie karane przez dowodztwo. “Wojna” na Zachodzie to wakacje w porownaniu z atawiatyczna wrecz brutalnosci i bezwzglednoscia Frontu wschodniego. Stalin jak i wiekszosc jego dowodcow nie liczyl sie ze stratami ludzkimi, traktujac swoich zolnierzy jak przyslowiowe mieso armatnie. Slal wojskowo nie przygotowanych i nie dozbrojonych cywilow prosto na linie frontu do walki z doskonale wyszkolona (od dziecinstwa) i juz bojowo doswiadczona nazistowska maszyna wojenna. Szanowany przez prostych zolnierzy rosyjskich gen. Rokossowski – dla nas Polakow nadal “zdrajca” - byl pod tym wzgledem szlachetnym wyjatkiem. O traktowaniu przez hitlerowcow rosyjskich jencow wojennych gorzej od bydla (czesto nie lepiej od Zydow) nawet nie warto wspominac Pierwsze eksperymenty z masowym gazowaniem ludzi przeprowadzono w K.L. Auschwitz wlasnie na jencach radzieckich.
      Nic w dziejach ludzkosci nie jest porownywalne do OFICIALNEJ RZADOWEJ NIEMIECKIEJ RASISTOWSKIEJ DOKTRYNY LUDOBOJSTWA I MASOWEJ PRZEMYSLOWEJ EKSTERMINACJI LUDZI skrzetnie wykonywanej przez wszystkie szczeble wladzy III Rzeszy.
      Tak czeste wsrod Polakow porownywanie okupacji hitlerowskiej 1939-1945 z tzw "okupacja" radziecka PRL-u jest jednym ogromnym zaklamaniem i prowokacja.
      Jak mozna wysuwac takie analogie wiedzac, ze zyja jeszcze ludzie, ktorzy tamta rzeczywistosc doskonale pamietaja?

      Nasz kler, zyl za komuny jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia koscielna mieszkala w palacach, rozbijala sie zachodnimi wozami i miala dostep do wyjazdow zagranicznych. Liczni ksieza wspolpracowali z SB a pozniej - tak jak tow.Wielgus- lali krokodyle lzy na pogrzebie ks.Popieluszki. Tempo budownictwa koscielnego na leb i szyje bilo tempo budownictwa mieszkaniowego.
      Inwazja Sowiecka w 1980/81 pozostala tylko grozba. Jaruzelski nie potrzebowal Ruskich.
      Nasz Narod - masochistycznie gloryfikujacy rodzima martytologie/wiktymologie - przyzwyczajony jest do obelg i kopniakow od obcokrajowcow a tymczasem w 1981 zostalismy powaleni na kolana przez naszych braci Polakow co bylo i jest bolem szczegolnie dotkliwym.
      Prawda jest smutna, niemalze trywialna, nastrojem przywolujaca “Wesele” Wyspianskiego: do spacyfikowania naszego narodowego zrywu w 1981 wystarczyly ZOMO-wskie gumowe paly w rekach naszych rodakow.
      Ten fakt do dzis nie daje mi spokoju: dlaczego ten opluwany i z biegiem czasu traktowany z przymrozeniem oka rezim PRL-jakos nigdy nie mial klopotow z rekrutacja wielotysiecznej armii ZOMO-wcow badz co badz tych samych prostych polskich chlopakow, ktorzy uczeszczali na katolickie msze i chodzili nawet do spowiedzi. To przeciez byli nasi szkolni kumple i sasiedzi. Tak chcialbym wiedziec gdzie dzisiaj sa tysiace tych bylych weteranow ZOMO? ” Jaka partie popieracie, panowie? Czy rozpoznajecie na ekranach telewizyjnych swoje byle ofiary, ktore palowaliscie z takim animuszem za troche lepsze racje zywnosciowe? A moze rozpoznajecie swoich bylych rozkazodawcow ? “
      Wszyscy, nawet nasi historycy cierpia na zbiorowa amnezje w tej kwesti. Temat jednostek ZOMO jakby za sparawa czarodziejskiej rozdzki zniknal z naszej swiadomosci narodowej. Przypominam, ze mowimy tutaj o tysiacach jesli nie setkach tysiecy naszych rodakow, o ktorych istnieniu po 1989 zaginal wszelki sluch.
      Wspomnijmy naszych znajomych w RFN rodem ze Slaska, ktorzy w 1944/45 witali wkraczajacych Sowietow jako Polacy a w latach 70/80-ych pozegnali Polske jako etniczni Niemcy na podstawie odnalezionych na strychu i zakurzonych (raczej skrzetnie odkurzonych) dokumentow potwierdzajacych ich “koniunkturalne” pochodzenie.
      Pozdrawiam wszystkich bylych dzialaczy robotniczej Solidarnosci, ktorzy po stanie wojennym wyemigrowali do rasistowskiej RPA dokladnie w tym samym czasie gdy Nelson Mandela gnil w wiezieniu. Spotkalem tych bylych zwiazkowcow w 1983 roku. Szybko sie urzadzili i oczywiscie kontynuowali swoja walke o wolnosc, rownosc i sprawiedliwosc spoleczna ze swoich posiadlosci otoczonych ogrodzeniem z drutu kolczastego i...swoimi nisko oplacanymi czarnoskorymi sluzacymi. Czy nie sa to doskonale tematy na dokument, Panie Pospieszalski?
      Publiczne wysmiewanie PRL-owskiego cyrku "w okupowanym przez Rosjan" kraju (nawet na ekranach oficjalnej tv) byla tak powszechna, ze nawet owczesne wladze machnely na nia reka. Stosunkowo duzej jak na tamte czasy swobody slowa i bogactwa zycia kulturalnego mogly nam pozazdroscic nie tylko pozostale baraki obozu socjalistycznego ale rowniez niektore kraje zachodnie. Walka PRL-owskiej cenzury z tzw. “literatura drugiego obiegu” przypominala walke z wiatrakami. Czy wiecie, ze wiekszosc parlamentarzystow IV RP posiada dyplomy zdobyta na "komunistycznych" uczelniach, na ktore dostala sie z pomoca “punktow za pochodzenie” do czego jednak bardzo niechetnie sie przyznaje. Wielu z nich (wlaczajac sp prezydenta Kaczynskiego) robilo kariery naukowe.
      Nie tworzmy wiec mitow. To co niektorzy uprawiaja na tym forum jest wysoce niemoralne. Nasze mlode pokolenia sa gotowe uwierzyc, ze przed 1989 roku czekalismy na zaglade w gettach albo obozach koncentracyjnych, w atmosferze masowych ulicznych lapanek - zdejmujac czapki przed patrolami zoldakow sowieckich.
      Na boga, nie chce umniejszac naszych cierpien i upokorzen w PRL-u: sluchanie tej glupawej PZPR-owskiej nowomowy, przyprawiajaca o mdlosci propaganda, nieustanne kolejki, strajki o zniesienie podwyzek cen, smrod gazu lzawiacego. To prawda, ze te 45 lat okupacji radzieckiej Nasz Narod przetrwal kosztem wielu wyrzeczen: brakowalo kielbasy zwyczajnej, papierosow, papieru toaletowego..ale mimo wszystko prosze pomyslec o tych 600 tys. rosyjskich zolnierzy poleglych na naszych ziemiech. Chyba to jednak dzieki nim mozemy DZISIAJ w 21 wieku mowic do naszych dzieci i wnukow po POLSKU w Gdansku, Wroclawiu, Szczecinie, Olsztynie, Opolu, Chorzowie czy nawet w Poznaniu.
      Prosze mnie nie pytac dlaczego nie wspominam o “polskim” Lwowie, Wilnie, Nowogrodku. Prosze kierowac takie do naszych ukrainskich, litewskich i bialoruskich sasiadow.
      Ci, ktorzy nie moga sie pogodzic z utrata Kresow Wschodnich nigdy nie zadali sobie trudu aby sobie uzmyslowic, ze utrzymywanie ogromnych mniejszosci, litewskich, bialoruskich nie mowiac juz o ukrainskich w granicach Polski (w jakimkolwiek ustroju politycznym) wczesniej czy pozniej skonczyloby sie dla nas wszystkich scenariuszem balkanskim.
      Kazdy narod ma ciemne plamy w swojej historii. Jako Polak rowniez chcialbym przeprosic narod Hiszpanii za “nasze wyzwalanie Polski” pod....Samosierra. Haitanczykow za podobne pranie napoleonskich brudow ...i to bynajmniej nie w ime Wolnosci Waszej i Naszej.
      Przepraszam Braci Czechow za wydarcie im Zaolzia - ktore mozna tylko porownac do kopania lezacego podobnie jak wyczyn Molotowa/Stalina 17 wrzesnia 1939 wobec konajacej Polski.
      Gdzie dzis bylaby Polska i Polskosc gdyby ziscily sie plany Hitlera o stworzeniu 1000 letniej III Rzeszy?
      Nie potrzeba zbyt wiele wyobrazni.
      • benny_nihill Re: Kto kogo potrzebuje?-trucizna narodowej mitol 12.05.10, 16:25
        > Gdzie dzis bylaby Polska i Polskosc gdyby ziscily sie plany Hitlera o stworzeni
        > u 1000 letniej III Rzeszy?
        > Nie potrzeba zbyt wiele wyobrazni.
        __________________________________________________
        To prawda, mówiłoby się po niemiecku, byłoby mniej syfu i podczas uroczystości powiewałby wyrób tekstylny w innym kolorze.Nic wielkiego.To wszystko.
    • snellville Rosja. Przez Polskę do Europy 12.05.10, 15:00
      Dla mnie wyglada to na niezly pomysl.
      Jedyne co Polacy powinni teraz robic to maksymalnie wykorzystac
      pomysl niemiaszkow i ruskich.
      Jesli damy sie znowu (historia)zrobic w ciula niech Bog ma nas w
      swojej opiece.
    • pultorakh Jaką Polskę, w tym artykule nie ma prawie 12.05.10, 15:09
      słowa o Polsce.
      Jest Kuba, ZEA, Iran, Wenezuela, Białoruś, "Abchazja",Korea Północna, Irak,
      USA, RFN, Francja, Wielka Brytania,Włochy, ChRL, Australia, Brazylia,
      "Pribałtika", Izrael, Irak i parę innych ważnych dla Rosji państw, ale o
      Polsce nic tu nie ma. Chyba słabo w GW rosyjski znają skoro takie tytuły dajecie.
      www.runewsweek.ru/country/34166//
    • fran-nek Gazeta Wyborcza gazetą europejską of course 12.05.10, 20:10
      Czy nie wkurza Was angielska transkrypcja rosyjskich (słowiańskich)
      nazwisk i imion nagminnie stosowane przez GW ? Podpis pod zdjęciem :
      Mikhail Klementyev. A czy nie bardziej w duchu języka polskiego było by
      po prostu Michaił ...? I zagadka. Kto to jest Chechov ??
      Pozdrawiam polonistów.
      • pisuarro Re: angielska transkrypcja słowiańskich nazwisk 12.05.10, 23:44
        Racja - kretynizm czystej wody.
    • medrek_forumowy Rosja. Przez Polskę do Europy... Po trupach? 13.05.10, 09:11
      "po trupach do celu, po trupach do celu", jak śpiewali wojewódzki i figurski.
      Faktycznie Rosja jak mało jaki kraj potrafi dążyć do celu po trupach, czy to
      swoich czy innych.
    • przyjacielameryki Rosja. Przez Polskę do Europy 13.05.10, 12:05
      Moim zdaniem to wygląda niestety na zaplanowaną kolejna grę Kremla. Oczywiście
      dni żałoby pokazały solidarność zwykłych Rosjan ale Kreml nigdy nie był i i
      nie jest specjalnie uduchowiony. Jak wszyscy wiedzą Rosja niczego nie robi ot
      tak sobie - wszystkie działania są przemyślane i jak w szachach wykonywane do
      kilku ruchów do przodu. Stosunki z Rosją są ważne i dla Polski i dla całej
      Europy ale nie za wszelka cenę. Rosja musi się reformować, demokratyzować i
      stawać faktycznym państwem prawa. Bez tych zmian, bez oddzielenia wyrażnego
      polityki od gospodarki nic z tej współpracy nie wyjdzie. Przyznają to sami
      Rosjanie ale Ci niezależni od Kremla.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja