Jacek Fedorowicz: Depisyzacja Polonii

    • jurber1 Depisyzacja Polonii 14.05.10, 09:15
      Panie Jacku ! Pamiętam Pana z września 1980 w Krakowie, z salki
      katechetycznej (w stanie wojennym), potem z Sopockich wizyt; ale
      najwięcej dla nowej Polski zrobił Pan w 1989, gdy w czasie
      Teleexpressu, "na stronie", zasygnalizował Pan PRL-owskim rodakom,
      że tym razem "głosowanie bez skreśleń" to błąd. Ten tekst to jeszcze
      jeden odruch Pańskiego patriotycznie odpowiedzialnego sumienia - aby
      zrobić "co tylko jest w mojej mocy". Gratuluję również tego tekstu i
      wierzę (jak Pan), że i tym razem wygramy - dla Polski.
    • tornson Zaraza która dopadła nasz kraj w 2005 zwie się 14.05.10, 09:57
      PO-PiS, panie Fedorowicz!
    • chrispano Depisyzacja Polonii 14.05.10, 10:07
      Swięta racja panie Jacku.Wahadlo historii przechyla sie w Polsce na
      druga stronę. Mój znajomy z Polski przed wyjazdem starał się mnie
      przekonać ze socjalizm w zaszłym wykonaniu to tylko jedyna droga a
      nie działa przez prywaciarzy. Był niewierzący. Zadzwonilem do niego
      po latach i dowiedziłem się ze jest nieuchwytny w niedziele rano bo
      chodzi do kościoła. Zatkało mnie i zanim zdołałem się zapytać jaka
      jest pogoda w Polsce zaczął agitowac mnie za Pisem jako jedyną
      słuszna drogą w braterstwie z Ameryką. Ciekaw jestem jak wahadlo
      przeleci znowu w drugą stronę jaka będzie alternatywa?
    • witekjs Jak Polonia widzi Polskę - "Kworum"... 14.05.10, 14:07

      www.kworum.com.pl/art3142,aktualna_polityka_polska_8211_kresy_8211_zydzi_8211_religia_ciekawostki.html
      • krowisia1 Re: Jak Polonia widzi Polskę - "Kworum"... 14.05.10, 18:46
        Tylko włosy z głowy rwać:-(
    • ar.co Depisyzacja Polonii 14.05.10, 16:44
      Dobrze przynajmniej, że "stara emigracja", ta z czasów galicyjskich,
      nie ma polskiego obywatelstwa i nie może głosować - tam to dopiero
      kwitnie pisiorstwo w odmianie toruńskiej. Na szczęście większość
      nowej emigracji (zwłaszcza poza USA) na PiS nie zagłosuje. No, może
      oprócz tych, którzy pojechali "w ciemno", bez wykształcenia i
      znajomości języka, a teraz narzekają, że pracodawcy nie ustawiają
      się do nich w kolejce (a na razie wyjadają Anglikom karpie ze stawów
      w parkach, sikają na tory i kompromitują Polskę na całym świecie).
    • posik DePOprawność lizodupai 14.05.10, 21:22
      Wicie tow. kierowniku na emigrację to już troszkę za późno bo demencja
      posunięta i zabłądzić byście mogli. Som tow. kierowniku ośrodki dla
      zasłużonych towarzyszy gdzie byście powinniście się znaleźć. Rozumiem że tak
      wam się popieprzyło od czytania GW ale cóż nie tylko wam.
    • tuitam_online Depisyzacja Polonii 24.05.10, 13:36
      Oczywiście, że RP nie jest krajem całkiem suwerennym. Proszę
      przyjrzeć się choćby sprawie pt. "stawka VAT" - podobno nie możemy
      sobie tego VATu tak sami ustalić. Przynajmniej tak nam rząd mówi.
    • polonski Panie Fedorowicz... 25.05.10, 05:30
      nie boj zaby. Duza czesc polonusow to potomkowie komuszej zarazy. Na
      razie siedzi cicho dopoki ich rodzina w Polsce dostaje wysokie
      komusze i ubeckie uposazenie. To pozwala im ciagle patrzec na innych
      w Polsce z komuszej gory.
      • qba3 Re: Panie Fedorowicz... 25.05.10, 08:26

        Ze co?
    • pipenka Jeden glupi guzik 25.05.10, 06:50

      Witajcie,

      Z San Diego klikam. Oddalona jestem bezpiecznie o 9 h
      od polskiej rzeczywistosci politycznej. Glowne wydarzenia
      w kraju sledze spokojnie, z doskoku. O Smolensku czytalam,
      o powodzi wiem. Staram sie filtrowac informacje z kraju.
      Chce wiedziec akurat, nie za duzo i nie za malo. Dotychczas
      mi sie to udaje. Roznic miedzy PO i PiS nie znam. Byc moze
      byly gdzies klarownie wyartykulowane i byc moze uszly mojej
      uwadze. Uszly na pewno. Kandydatow znam pobieznie i z daleka.
      Nie sledze ich kampanii wyborczych dokladnie. Kiedys mylili
      mi sie panowie Kaczynscy. Teraz juz nie. Wiem ktory jest/byl
      ktory. I wiem, ze czesc elektoratu chce aby ten obecny byl
      prezydentem a czesc gwaltownie nie chce. I jest ten drugi
      - z wasami i z zona. Walcza na slupki. Slupki oscyluja, rosna
      i maleja, asymptotycznie zblizaja sie do siebie. Czasami obserwuje
      te manipulowane slupki przez jakis czas z uwaga. Krotka uwaga.
      Nie mam psa w tych wyscigach. Patrze troche na ten wyscig
      slupkowy przez pryzmat amerykanski, kalifornijski, sloneczny
      i wyluzowany. Czasami zdjecie kandydata obejrze i tak sobie mysle
      (czasem): kandydaci maja chyba jakichs doradcow i specow od
      "image" ktorzy maja za zadanie szlifowac i polerowac ich marketingowy
      wizerunek. Czyz nie tak? Ten pan kandydat z wasami najwidoczniej
      nie ma lub ma kiepskiego, bo czym mozna wyjasnic zdjecie kandydata
      w garniturze, w koszuli bialej, w krawacie, w spodniach
      w kant zaprasowanych, w butach czarnych wypolerowanych i, o zgrozo,
      ze wszystkimi guzikami marynarki zapietymi. I przez ten maly,
      pieprzony guzik, fatalnie zapiety dyskwalifikuje sie w moich oczach
      jako odbiorca mojego glosu.

      Jezeli do dzisiaj nie wie, ze nie zapina sie NIGDY PRZENIGDY
      ostatniego guzika w marynarce to powinien to ukryc majac
      kompetentnego fachowca od sztuki poprawnego ubierania sie.
      Z zapietym ostatnim guzikiem kandydat wyglada buraczanie.
      I jezeli w przyszlym miesiacu kandydat z wasami przegra minimalnie
      to byc moze dlatego, ze mial zapiety maly glupi guzik. Wasy tez
      moglby zgolic. Wasy sa passe...

      Pozdrawiam i ide na wrotki.
      pipenka p.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja