Nie kupujcie drewna z Białowieży!

15.05.10, 16:11
Panie Redaktorze Wajrak! Bardzo dobrze, że Pan o tym napisał. Trzeba o tym pisać i uwrażliwiać opinię publiczną. W pierwszej chwili wydaje się , że to nic nie pomoże, że to głos wołającego na puszczy (nomen - omen), ale jednak warto. Dolina Rospudy została uratowana, ufam, że podobnie będzie z Puszczą Białowieską i jej skarbami.Powodzenia!
    • onguernsey Re: Nie kupujcie drewna z Białowieży! 15.05.10, 16:56
      Nie wiem czy ktos slyszal lub mial okazje ogladac film przyrodniczy pt. Planet
      Earth, ale w tym filmie pokazana jest wlasnie Bialowieza. Ktokolwiek robil ten
      film wybral ja dlatego bo jest wyjatkowa i unikatowa.
    • voluntariusz Nie kupujcie drewna z Białowieży! 15.05.10, 16:59
      Popieram.

      Nie kupujcie drewna z Białowieży!


      Odszukajmy, kto jest prawdziwym protektorem wycinających puszczę,
      kto otacza ich wsparciem administracyjnym i prawnym, kto czerpie
      zyski, bierze w łapę, kto tam inwestuje?
      Kto tam później inwestuje???
    • stanislawzerko :-) 15.05.10, 17:01
      Wszystko fajnie, Panie Redaktorze, ale jaki procent spzedawców wie, skąd
      pochodzi drewno? Taką wiedzę mają najwyżej producenci, a ci nie będą raczej
      skłonni dzielić się z nią.
    • marcinmaz31 Kolejny opłacony tekst Pana Wajraka? 15.05.10, 19:29
      Drodzy czytelnicy Zapomnieliści juz jak Pan Wajtak pisał za
      pieniądze peany pochwalne na cześć ministra Nowicki?

      Czy można kupić artykuł w "Gazecie Wyborczej"?
      Poniedziałek, 1 marca 2010
      Adam Wajrak, źr. east news

      Czytaj także:Okazuje się, że tak. I to tekst autorstwa znanego
      dziennikarza pisany jako artykuł redakcyjny a nie sponsorowany.
      Wszystko to na zlecenie ministerstwa środowiska.

      Chodzi o temat powiększenia obszaru chronionego Puszczy
      Białowieskiej - donosi miesiecznik "Press". Co więcej propozycja
      napisania takich tekstów nie wyszła z ministerstwa a od biura
      reklamy "Agory".

      Wajrak wychwala ministra jak cara

      "Minister Maciej Nowicki (min. ochrony środowiska) jest odważnym
      człowiekiem. Gdy czytałem jego listy do mieszkańców Puszczy,
      przecierałem oczy ze zdumienia. Jak dotąd żaden z urzędujących
      ministrów środowiska nie przyznał, że z Puszczą dzieje się coś
      złego” – pisał Adam Wajrak na łamach „Gazety Wyborczej” 11 września
      ub.r. W tekście „Dać szansę Białowieży” gorąco przekonywał do idei
      rozszerzenia Białowieskiego Parku Narodowego, wychwalając
      urzędującego ministra: „Białowieski Program Rozwoju to szansa dla
      tutejszych społeczności, jakiej nie miały one od czasów, gdy do
      Puszczy przyjeżdżał Mikołaj II, ostatni car Rosji”. Brzmi jak
      panegiryk.


      Minister kupuje tekst w opiniotwórczym dzienniku

      Dziennikarz "Press" porównał te teksty z zamówieniem ministerstwa:
      wszystko się zgadza.
      Teksty wiernie wypełniają warunki umowy. Zamawiający – minister
      środowiska – zleca Agorze SA wykonanie przedsięwzięcia w
      postaci „działań informacyjno-edukacyjnych nt. walorów
      przyrodniczych Puszczy Białowieskiej oraz idei rozszerzenia
      Białowieskiego Parku Narodowego”. Agora zobowiązuje się do
      opublikowania tekstów na ten temat i uruchomienia serwisu w ramach
      Gazeta.pl/Turystyka, gdzie znajdą się materiały promujące puszczę.
      Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, finansujący
      przedsięwzięcie, ma zapłacić wydawcy 61,22 tys. zł.

      Dwa artykuły Wajraka i modułowe zapowiedzi redakcyjne tychże
      artykułów wyceniono na 47,8 tys. zł, a działania na stronie
      Gazeta.pl – na 13,42 tys. zł.

      Im głębiej wchodzi się w umowę, tym niżej ręce opadają -
      pisze "Press". Najbardziej interesujacy jest załącznik do umowy w
      którym wprost zapisano, że będzie to tekst redakcyjny Adama Wajraka
      dotyczący Puszczy Białowieskiej.

      Autor uważa, że wszystko jest OK


      Sam Adam Wajrak tłumaczy, że w pisanych przez niego na zamówienie
      tekstach nie było niczego z czym by się nie zgadzał.

      "Czy z tego, że dziennikarz zgadza się z jakąś ideą, wynika, że może
      pisać o niej za pieniądze twórcy tej idei ? - pyta
      dziennikarz "Press". I dodaje: " Z moich ustaleń wynika, że w
      największym dzieniku opiniotwórczym można kupić treści redakcyjne
      autorstwa wybranych dziennikarzy".


      "Wajrak (...) opowiada się za pomysłami urzędników. Pewnie i
      dobrymi, ale co z tego. Dziennikarz nie przedstawia drugiej strony;
      postulatów i żalów podnoszonych przez mieszkańców powiatu
      hajnowskiego, obawiających się poszerzenia Parku Narodowego o
      kolejnych 20 tysięcy hektarłów" - czytamy w "Press"

      Gazeta przyznaje się do błędu i go naprawia


      Początkowo szefostwo Gazety Wyborczej bagatelizowało trudne pytania
      dziennikarza "Press". Jednak po pewnym czasie kierownictwo redakcji
      przyznało, że sprawa jest poważna. W wyjasnieniu skierowanym
      do "Press" z-ca red. naczelnego GW Jarosław Kurski i dyr. segmentu
      prasy codziennej Stanisław Turnau poinformowali, że Agora zerwała
      umowę ze sponsorem i odesłała pieniądze ministerstwu środowiska.
      Dalej wyjaśniają, że w przypadku cyklu ww artykułów pracownicy
      Agory przekroczyli swoje uprawnienia. Dodają, że "W stosunku do osób
      odpowiedzialnych za zaistniałą sytuację zostaną wyciągnięte
      konsekwencje służbowe".

      mch, na podst. "Press"
      • zulugulusek Re: Kolejny opłacony tekst Pana Wajraka? 15.05.10, 20:12
        blablablabla Wajrak pisał od zawsze o potrzebie ochrony puszczy, więc kula w
        płot trafiłeś.
    • makaron1234 Nie kupujcie drewna z Białowieży! 15.05.10, 19:50
      A ja proponuje "olac" Pana Wajraka i innych naciagaczy z GreenPeace.
    • dresser Nie kupujcie drewna z Białowieży! 15.05.10, 21:30
      A dlaczego ja mam chronić jakieś dzięcioły? Wolę szafkę niż dzięcioła.
      • mnbvcx Wolę szafkę niż dzięcioła. 16.05.10, 07:54
        to ja sobie kup, a potem zamknij sie w swoim pokoiku i badz szczesliwy. byloby
        dobrze dla innych gdybys go nigdy nie opuszczal. przeciez masz w nim wszystko
        czego potrzebujesz do szczescia - swoja szafke.
      • antropoid Re: Nie kupujcie drewna z Białowieży! 16.05.10, 20:52
        dresser napisał:

        > A dlaczego ja mam chronić jakieś dzięcioły? Wolę szafkę niż dzięcioła.

        Bo jesteś dzięcioł...
    • trajkotek to co teraz z polowaniami będzie??? 15.05.10, 22:15
      "Rząd, i to kolejny, przymyka na to oko. Dlatego zachęcam wszystkich, by
      pytali w sklepach, wybierając nawet zwykłą szafkę lub stolik, skąd pochodzi
      drewno."
      ... no to Pan przesadził, gazet Pan nie czyta?
      To najfajniejszy rząd przecież, a jak Pan BK będzie prezydentem, to listek w
      puszczy nie spadnie bez zgody
      naczelnego
      myśliwego RP
      ...
      Póki co, nie zajmować się susłami i muszkami, tylko robić zdrową propagandę,
      redaktorze...
    • dontworry ludzie i tak są skazani na wyginięcie. 15.05.10, 22:36
      Wyspa Wielkanocna po raz kolejny..
    • vito3 Nie kupujcie drewna z Białowieży! 16.05.10, 09:36
      ta puszcza to niezla krowa do dojenia dla ginpisow i wajrakow,lituja
      sie za kase nad bagnami czy robaczkami a gdy wyludza szmal od
      biznesu wtedy cisza,ciekawe ze obroncom rospudy nie przeszkadzaja
      zabici na przejsciach dla pieszych w suwalkach,a ludzkich
      mieszkancow puszczy maja w dupie,werbuja poparcie od wrazliwych
      pozytecznych idiotow by wyludzic dotacje i ordynarne lapowy
    • mariuszet Nie kupujcie drewna z Białowieży! 16.05.10, 11:46
      Intencje dobre, ale skuteczność takiego apelu żadna. Polacy w 90% mają gdzieś
      ochronę przyrody w tym puszczy. Smutne to ale prawdziwe. Mieszkam na terenie
      parku krajobrazowego, w miejscowym zamku-hotelu niemal co sobotę odbywają się
      wesela. Często przy ich okazji są pokazy sztucznych ogni i przez kilka minut
      hałas jest potworny. Nikogo nie obchodzi, że to niezgodne z regulaminem parku,
      że jest pora lęgowa i biedne ptaszyska mogą dostać zawału od nagłego hałasu,
      lub w strachu zdeptać jaja czy pisklęta. Ani władze parku, ani gmina nie
      interweniują.
    • krzysztofczyz Nie kupujcie drewna z Białowieży! 16.05.10, 15:39
      Sam pan napisał, że to drewno idzie za granicę. Czemu mamy dokuczać sprzedawcom w kraju?
    • antropoid Nie kupujcie drewna z Białowieży! 16.05.10, 20:56
      "Dlatego zachęcam wszystkich, by pytali w sklepach, wybierając nawet zwykłą
      szafkę lub stolik, skąd pochodzi drewno. To wasze prawo jako konsumentów."

      Popieram ochronę puszczy, ale czy sprzedawcy mają taką wiedzę ?
      • zdzisiek66 Re: Nie kupujcie drewna z Białowieży! 19.05.10, 10:03
        No jak to? Przecież każdy sprzedawca w Praktikerze odpowie bez wahania, że ta
        deska pochodzi z okolic Parzęczewa, tamta spod Wąchocka, a tej nie kupować, bo z
        Puszczy Białowieskiej wycięta.
        Odnoszę wrażenie, że w swoim szlachetnym apelu Wajrak pokazuje, że nieco rozmija
        się z rzeczywistością.
        BTW, czy wie, z jakiego drewna zrobiono papier, na którym drukują jego apel?
        Wydaje mi się zresztą, że bojownik ekologiczny powinien publikować wyłącznie w
        gazetach drukowanych na papierze z makulatury.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja