jaremma zbliza sie fala samobojstw wsrod uboli, GWnianch 17.05.10, 13:25 i innych, bo Kaczynski wali z rozpedem w notowaniach: jaroslawkaczynski.info/aktualnosci/artykul/a,33 Gdyby wybory prezydenckie odbywały się w niedzielę, Jarosław Kaczyński uzyskałby 35,9 proc. głosów - wynika z sondażu Instytutu Badania Opinii „Homo Homini” dla Polskiego Radia. Bronisław Komorowski zdobyłby 42,2 proc. poparcia. Zatem dystans między Jarosławem Kaczyńskim a kandydatem PO zmniejszył się do 6,3 pkt. proc. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: zbliza sie fala samobojstw 17.05.10, 14:43 Nie będzie żadnych samobójstw wśród byłych uboli. Oni teraz świetnie się czują w objęciach z twoim kurduplem, który co miesiąc zmienia poglądy. Choćbyście nie wiem jaką sondażową ciemnotę o jego cudownych notowaniach rozgłaszali na cały świat, to i tak dostanie w wyborach kopa w d..ę i tyle będzie z jego rojeń. _____________________________________________________________________ Nawet jeśli Lech K. miał jakiekolwiek dobre intencje, to i tak nie ma to żadnego znaczenia. On był tylko i wyłącznie wykonawcą poleceń swojego kopniętego braciszka, a ten nigdy dobrych intencji nie miał. Odpowiedz Link Zgłoś
ryszard34-dwa Spór o Lecha Kaczyńskiego. Prezydentura dobrych... 17.05.10, 14:44 Ten artykuł to uczciwy i rzetelny obraz prezydentury Kaczyns- kiego za całe lata jego działań.To prezydencik"veto" tak można powiedzieć jak o b.marszałku Sejmu mówiono marszałek"przer- wa".To pamiętamy i nie da się zmazać.Tym wetem szafował bez opamiętania i nawet chyba nie czytał ustaw które obalał. Odpowiedz Link Zgłoś
s.im.123 Spór o Lecha Kaczyńskiego. Prezydentura dobrych... 17.05.10, 18:23 prezydenturę L.K.uważam za nieudaną,kłótliwą,dzielącą Polaków za prawych i gorszych.Wetowanie ustaw bardzo często szkodliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Spór o Lecha Kaczyńskiego. Prezydentura dobry 17.05.10, 18:41 Moim zdaniem L. K. w pewnych sprawach miał rację, w innych nie. Nie miał racji w kwestii wiernopoddańćzego trwania przy USA (czy raczej administracji Busha) ale miał rację krytykując uznanie Kosowa czy uzalezniając podpisanie Traktatu Lizbońskiego od wyniku referendum irlandzkiego. W tym ostatnim wypadku wystapił jako rzecznik Europy równych podmiotów i bezpośredniej demokracji. To jego argumentacja była rzeczowa i logiczna a jego przeciwników histeryczna i agresywna. Nie miał racji bojkotując Trójkąt Weimarski ale miał rację zrywając znajomość z tzw. profesorem Bartoszewskim, gdyż ten Pan przekracza niestety granice przyzwoitości. Nie miał racji popierając silne (kosztem jednostki) państwo, absurdalnie surowe prawo karne czy lustrację, ale miał rację wetując niektóre ustawy rządu PO (Choćby prywatyzację służby zdrowia czy ideę podporządkowania mediów publicznych rządowi). To prawda, że mówił niewyraźnie i prezentował się nieciekawie, ale prawdą jest, że czesto mówił niegłupio i generalnie prezentował sporą erudycję. W każdym razie innemu politykowi wybaczonoby wpadki w rodzaju Irasiada, jemu nie. To prawda, że zniszczył wywiad wojskowy, ale prawdą jest też, że za rządów PO zniknął niejaki szyfrant Zielonka i to jest o wiele większy skandal niż nawet samobójstwo Blidy (będaca zresztą niezamierzonym wypadkiem przy pracy a nie świadomym działniem). Nie był ani prezydentem wybitnym ani beznadziejnym. Nie był też aż tak bardzo zależny od brata jak to się przedstawia - w wielu sprawach to on wywarł pozytywny wpływ na Jarosława. Dlatego choć za życia L. K. miałem o nim opinię bardzo krytyczną i choć z powodu diametralnie róznych wizji państwa nigdy nie zagłosowałbym na PiS raczej skłonny jestem zbojkotować wybory prezydenckie albo skreślić obu głónych kandydatów. A w każdym razie prezydentury JArkacza nie uważam za tragedię, zaś prezydentury dość bezbarwnego Komorowskiego za wybawienie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
marcus1946 Spór o Lecha Kaczyńskiego. Prezydent beznadziejny 19.05.10, 07:52 Bardzo trafna analiza kaczyzmu.Brawo!!! ja osobiście twierdzę,że dobrze się stało ,że ten tutek jebnął na ziemię z kaczorem i jego przydupasami /putra,szczygło,gosiu/dwa aniołki,wybitny bankowiec, i troche innego barachła/, szkoda tylko ,że niepotrzebnie na ten lot dali sie nabrać bardzo porządni ludzie z Po i SLD bo samo przebywanie w otoczeniu kaczora to juz obciach!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
konrad.ludwik02 No cóż: po stronie negatywów niczego nie da ... 21.05.10, 17:24 No cóż: po stronie negatywów niczego nie da się ująć, a jedynie dodać tę panaprezydentową megalomanię, ksenofobię, no i wyjątkowy wręcz, jak na wysokiego dostojnika państwowego, brak kultury osobistej. Po stronie pozytywów: ujmujący stosunek do swojej Małżonki. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: No cóż: po stronie negatywów niczego nie da . 21.05.10, 18:28 > No cóż: po stronie negatywów niczego nie da się ująć, a jedynie > dodać tę panaprezydentową megalomanię, ksenofobię, no i wyjątkowy > wręcz, jak na wysokiego dostojnika państwowego, brak kultury > osobistej. To ciekawe, bo wszyscy ci, którzy znali Lecha Kaczyńskiego osobiście (czy mieli z nim choćby przelotny kontakt) zapamiętali go jako człowieka otwartego, skromnego i kulturalnego (w taki nieco staroświecki sposób). I mam wrażenie jest to bardziej wiarygodne niż wizerunek, który znamy z mediów. Odpowiedz Link Zgłoś