Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 20 ...

26.05.10, 14:29
No i teoria spisku się rypła ...
    • necrofallus Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 20 ... 26.05.10, 14:35
      Proszę przeczytajcie to ze zrozumieniem
      Tekst
      linka
      • tarura Może myśleli że lecą na drzwiach od stodoły 26.05.10, 14:43
        trzeba spytać Komorowskiego
        • gamon0 Wersja Klicha to kit tylko dla idiotow... 26.05.10, 14:55
          sluchalem przypadkowo na zywo - wygladalo na zaaranzowana scene, Klich
          bajdurzyl, a Fischer podtrzymywal te brednie i udawal zaskoczenie...

          Cyrk!


          • frankyy Re: Wersja Klicha to kit tylko dla idiotow... 26.05.10, 15:08
            gamon0 napisał:

            > sluchalem przypadkowo na zywo - wygladalo na zaaranzowana scene, Klich
            > bajdurzyl, a Fischer podtrzymywal te brednie i udawal zaskoczenie...
            > Cyrk!
            >

            No oczywiście! od początku było wiadomo że to wszystko Wielki Spisek, a
            największy dowód to film Pospieszalskiego "Solidurni 2010" i wypowiedzi w radiu
            Rydzyka!
            >
            • rozpredatorez Od początku to było wiadomo, że piloci samobójcy.. 26.05.10, 15:20
              Kamikadze specjalnie nawet wykonali pół okrażenia nad lotniskiem,
              aby próbować lądować od strony jaru. Normalnie lecąc w kierunku
              Smoleńska to by lądowali z drugiej strony lotniska (z tej strony
              chyba lądował Jak-40), no ale wtedy zabrakło by argumentów do
              opowiadania bajek o wypadku.
              • tarura Niekompetentny głupek ! 26.05.10, 15:37
                forum.gazeta.pl/forum/w,902,112031495,112033975,Piloci_swiadomie_zeszli_do_wysokosci_20_setek_stop.html
                • komercjuszek Re: Niekompetentny głupek ! 26.05.10, 16:09
                  Brawo! Wreszcie konstruktywna samokrytyka
                • pierwszy_wolnynick W JAKI SPOSÓB Błasik wpłynął na autopilota? 26.05.10, 16:16
                  Jak się oficjalnie dowiedzieliśmy samolot do ostatniej chwili leciał na
                  autopilocie.
                  Chciałem się dowiedzieć w jaki sposób Błasik czy ktokolwiek inny miał wpływ na
                  autopilota?
                  • smieszamnieteoriespiskowe jak Błasik wpłynął na autopilota? - Ano wpłynął... 26.05.10, 16:23
                    pierwszy_wolnynick napisał:
                    > Jak się oficjalnie dowiedzieliśmy samolot do ostatniej chwili
                    leciał na
                    > autopilocie.
                    > Chciałem się dowiedzieć w jaki sposób Błasik czy ktokolwiek inny
                    miał wpływ na
                    > autopilota?


                    A Ty wiesz co to jest lądowanie z autopilotem? To jak wspomaganie
                    kierownicy. Autopilot nie ląduje sam, pilot kontroluję przyrządy i w
                    każdej chwili może go całkiem odłączyć. Tyle że PILOT NIE MIAŁ
                    SWOBODY DECYZJI, właśnie m.in. dzięki obecności generała Błasika w
                    kabinie oraz innych ważnych, spóźnionych na ważną uroczystość osób
                    na pokładzie...
                    • pierwszy_wolnynick Re: wow... poważnie 26.05.10, 16:31
                      nieźle
                      • profesor_wbydlo po prostu z kabiny pasazerskiej latwiej ocenic 26.05.10, 17:19
                        wysokosc przynajmniej w czasie ladowania.
                        Blasik widocznie zorientowal sie ze sa za nisko i pobiegl do pilotow.

                        To byl zamach.

                        Dlatego nie ujawniliscie tasm od razu ale czysciliscie slady
                        meaconingu przez 2 miesiace.
                        Teraz bedziecie wyzywac logicznie myslacych, zadajacych rozumne
                        pytania, od oszolomow tak jak zawsze robicie po takich wydarzeniach.
                        Nic wam to nie da.
                        • bogdan.tadus Re: po prostu z kabiny pasazerskiej latwiej oceni 26.05.10, 17:30
                          profesor_wbydlo napisał:

                          > wysokosc przynajmniej w czasie ladowania.
                          > Blasik widocznie zorientowal sie ze sa za nisko i pobiegl do pilotow.

                          Sam nie wierzysz w tę bajkę! Nikt nie jest aż tak głupi, żeby w to wierzyć!
                          • profesor_wbydlo Re: po prostu z kabiny pasazerskiej latwiej oceni 26.05.10, 17:36
                            To byl zamach. Nic wam te klamstwa, manipulacje nie dadza.
                            Naprawde.

                            Gdybys chodzil do szkoly zamiast ogladac TVN tez bys wiedzial.
                            A tak mozesz co najwyzej krasc dowody osobiste babciom.
                            • az100 Re: po prostu z kabiny pasazerskiej latwiej oceni 26.05.10, 17:54
                              profesor_wbydlo napisał:

                              > To byl zamach. Nic wam te klamstwa, manipulacje nie dadza.
                              > Naprawde.

                              Jasne że tak tyle, że sfingowany.
                              Lech i Maria siedzą gdzieś na wysepce na Pacyfiku i śmieją się
                              czytając twoje posty. A Jarek siedzi i zawija sreberka. W końcu to
                              on rozpoznawał "zwłoki brata".
                            • bogdan.tadus Re: po prostu z kabiny pasazerskiej latwiej oceni 26.05.10, 18:02
                              profesor_wbydlo napisał:

                              > To byl zamach. Nic wam te klamstwa, manipulacje nie dadza.
                              > Naprawde.

                              Jesteś prawie tak samo pocieszny jak ofiara tego "zamachu".
                              Faceta wszyscy mają za niegroznego głuptaska, a mimo tego ktoś decyduje się go
                              zgładzić razem z mnóstwem ludzi, żeby narażać swoją i tak nadszarpniętą w
                              świecie reputację.
                              Przedawkowałeś ziemkiewiczyznę!
                              • profesor_wbydlo Re: po prostu z kabiny pasazerskiej latwiej oceni 26.05.10, 18:15
                                "zamach" niekoniecznie w sensie zgladzenia ale upokorzenia zeby
                                ladowal na jakims odleglym nieprzygotowanym przez BOR lotnisku.
                                I zeby uroczystosc sie nie udala. Tak wazna uroczystosc, wysmiewana
                                przez razwiedke jako przedwyborcza agitacja.
                                Moze cos poszlo nie tak, moze kacapy "przedobrzyly" i samolot spadl.
                                Moze mysleli ze zaloga szybciej sie zorientuje ze zaklocone
                                przyrzady wskazuja zle parametry lotu.
                                Teraz mozemy tylko gdybac skoro Putler wyczyscil dane ze skrzynek.
                                No a samych skrzynek wiadome ze nie przekaze.
                                No i by musial jeszcze umiec myslec zeby zrozumiec co napisalem
                                • bogdan.tadus Re: po prostu z kabiny pasazerskiej latwiej oceni 26.05.10, 19:21
                                  profesor_wbydlo napisał:

                                  > "zamach" niekoniecznie w sensie zgladzenia ale upokorzenia zeby
                                  > ladowal na jakims odleglym nieprzygotowanym przez BOR lotnisku.
                                  > I zeby uroczystosc sie nie udala. Tak wazna uroczystosc, wysmiewana
                                  > przez razwiedke jako przedwyborcza agitacja.

                                  Tak ważna, że gdyby nie ten wypadek przeszłaby do historii najważniejszych
                                  grzybobrań.

                                  • az100 ALE ŁŻE-BEŁKOT!!! 26.05.10, 20:15
                                    • wzdety_kretyn_wyladowal Piloci sa ofiarami Kretyna! 26.05.10, 22:56
                                      • az_na_wawelu Bo co niby mieli zrobić? 26.05.10, 22:56
                              • 1szczygiel Re: po prostu z kabiny pasazerskiej latwiej oceni 26.05.10, 19:54
                                Pomylka-moment byl najodpowiedniejszy bo Rosja podpisywala wlasnie
                                wtedy porozumienia nuklearne i handlowe z wieloma krajami i zaden z
                                nich, w takim momencie, nie smialby Rosji oskarzyc. A co do tych co
                                zgineli bylo ich wiecej i bardziej dawali sie we znaki niz np.
                                Litwinienko czy Juszczenko. Nie trzeba sie bac myslenia ani
                                zadawania pytan-tym sie roznimy od PRL, ze oficjalne wersje nie
                                musza byc definitywnymi. Radze sprobowac.
                                • profesor_wbydlo Re: po prostu z kabiny pasazerskiej latwiej oceni 26.05.10, 22:12
                                  I zauwaz ze zamachy na WTC to praktycznie wszyscy PO-owcy przypisuja
                                  rzadowi USA bez jakicholwiek dowodow wiedzy w temacie i ciagle
                                  zadaja wycofania wojsk z Afganistanu. A tu nagle jak jeden maz kazdy
                                  PO-owiec wierzy Putinowi.
                                  Niesamowita jednomyslnosc !

                                  1szczygiel napisała:

                                  > Pomylka-moment byl najodpowiedniejszy bo Rosja podpisywala wlasnie
                                  > wtedy porozumienia nuklearne i handlowe z wieloma krajami i zaden
                                  z
                                  > nich, w takim momencie, nie smialby Rosji oskarzyc. A co do tych
                                  co
                                  > zgineli bylo ich wiecej i bardziej dawali sie we znaki niz np.
                                  > Litwinienko czy Juszczenko. Nie trzeba sie bac myslenia ani
                                  > zadawania pytan-tym sie roznimy od PRL, ze oficjalne wersje nie
                                  > musza byc definitywnymi. Radze sprobowac.
                                  • representation1 A jednak zamach?? 26.05.10, 23:50
                                    Taka historia już się zdarzyła. Samolot rosyjskiej produkcji z komunistycznymi
                                    sojusznikami Rosji sowieckiej rozbił się na terytorium RPA. Wówczas Rosjanie
                                    oprotestowali wyniki śledztwa. Po 17 latach okazało się, że mieli rację – jeden
                                    z agentów służb specjalnych RPA przyznał się, że przyczyną katastrofy było
                                    celowe zakłócenie urządzeń nawigacyjnych. Kiedy agenci służb specjalnych
                                    przyznają się do ingerencji w lot polskiego Tu-154?

                                    www.tu154.eu/index.php/archives/2038
                            • dybko2 Re: po prostu z kabiny pasazerskiej latwiej oceni 26.05.10, 20:32
                              profesor_wbydlo napisał:

                              > To byl zamach. Nic wam te klamstwa, manipulacje nie dadza.
                              > Naprawde.
                              >
                              > Gdybys chodzil do szkoly zamiast ogladac TVN tez bys wiedzial.
                              > A tak mozesz co najwyzej krasc dowody osobiste babciom.
                              Boże kur...Boże kur.. co za ciemniaki .Ta dolegliwość wymaga ssania
                              pocisku kbkak od strony szpica.Jak po piętnastu minutach nie pomaga
                              trzeba zgryźć spłonke
                            • bmarq Re: po prostu z kabiny pasazerskiej latwiej oceni 27.05.10, 18:02
                              Chyba nie sugerujesz, że kiedykolwiek chodziłeś do szkoły.
                        • elucidator Re: po prostu z kabiny pasazerskiej latwiej oceni 26.05.10, 20:42
                          Masz racje. Szczegolnie na jakis kwadrans przed ladowaniem, bo wtedy wlasnie Blasik udal sie do kabiny pilotow. Poza tym mgla widziana przez okno kabiny pasazerskiej ma w sobie wbudowany wysokosciomierz, ktorego nie widac w mgle widzianej przez okna w kabinie pilotow.

                          A zamach to to byl napewno. Zamach na rozumy zwolennikow roznych teorii spiskowych. Niestety, udal sie.
                    • manes3 Re: jak Błasik wpłynął na autopilota? - Ano wpłyn 26.05.10, 20:42
                      wg. rosyjskich ekspertów wlaśnie Blasik pilotowal TU-154 przed ladawaniem....
                      bo kartofel kazal by zdažyć na zagajenie swojej kampanii prezydenckiej
                    • elucidator Re: jak Błasik wpłynął na autopilota? - Ano wpłyn 26.05.10, 20:47
                      Sa rozne ustawienia autopilotow. O ile dobrze zrozumialem wypowiedzi fachowcow,
                      autopilot byl nastawiony na kontrole tylko niektorych parametrow, n.p. szybkosc
                      opadania. Reszte kontrolowali piloci.

                      smieszamnieteoriespiskowe napisał:

                      > pierwszy_wolnynick napisał:
                      > > Jak się oficjalnie dowiedzieliśmy samolot do ostatniej chwili
                      > leciał na
                      > > autopilocie.
                      > > Chciałem się dowiedzieć w jaki sposób Błasik czy ktokolwiek inny
                      > miał wpływ na
                      > > autopilota?

                      >
                      > A Ty wiesz co to jest lądowanie z autopilotem? To jak wspomaganie
                      > kierownicy. Autopilot nie ląduje sam, pilot kontroluję przyrządy i w
                      > każdej chwili może go całkiem odłączyć. Tyle że PILOT NIE MIAŁ
                      > SWOBODY DECYZJI, właśnie m.in. dzięki obecności generała Błasika w
                      > kabinie oraz innych ważnych, spóźnionych na ważną uroczystość osób
                      > na pokładzie...
                    • zygmund Nie ważne co mówił Błasik - ważne gdzie siedział! 27.05.10, 00:26
                      Jak można wyjaśnić takie dziwaczne zachowanie pilotów? Na wysokości 90
                      m mówi drugi pilot "odchodzimy" a samolot nadal zniża i słychać jak
                      ktoś podaje wysokość aż do 20m nad ziemią? Myślę, że na tak dziwne
                      zachowanie musi być również sensacyjne wytłumaczenie.
                  • pszek Re:w jaki sposób Błasik wpłynął na autopilota? 26.05.10, 21:18
                    pierwszy_wolnynick napisał:

                    > jak się oficjalnie dowiedzieliśmy samolot do ostatniej chwili leciał na
                    > autopilocie.
                    > chciałem się dowiedzieć w jaki sposób Błasik czy ktokolwiek inny miał wpływ na
                    > autopilota?

                    z wcześniejszych informacji wiadomo że autopilot był włączony częściowo,tj.
                    "dbał" o wszelkie parametry boczne lotu,a zniżanie było w ręcznym
                    reżimie.całkowite włączenie autopilota byłoby możliwe gdyby lotnisko posiadało
                    system lądowania ILS,wtedy samolot mógłby wykonać manewr lądowania bez ruszenia
                    palcem przez pilota,niestety Smoleńsk-Północny tego systemu nie posiadał.
                  • zgryzliwy1 auto auto autopilot uuuhahahaha 26.05.10, 22:11
                    pierwszy_wolnynick napisał:

                    > Jak się oficjalnie dowiedzieliśmy samolot do ostatniej chwili leciał na
                    > autopilocie.
                    > Chciałem się dowiedzieć w jaki sposób Błasik czy ktokolwiek inny miał wpływ na
                    > autopilota?

                    oczywisci, tobie wydaje sie, ze przy schodzeniu na autopilocie to piloci siedza
                    z zalozonymi rekami i nic nie moga zrobic, dopoki go nie wylacza ???

                    łomatko, jak mozna byc az tak glupim ?
                • pazdziernik2009 Nie będą żadne łże-przyrządy pokładowe dyktować 26.05.10, 19:46
                  prezydentowi Wolski gdzie i kiedy ma lądować. Wolski Prezydent ląduje tam, gdzie chce. Z ruskimi kontrolerami i samolotami trzeba ostro. A jak bojaźliwym pilotom brakuje odwagi, to spieprzać dziady za sterów, sam najwyższy zwierzchnik chwyci za wolant.
                  • bogdan.tadus Wolski Prezydent ląduje tam, gdzie chce! 26.05.10, 20:48
                    pazdziernik2009 napisał:

                    > prezydentowi Wolski gdzie i kiedy ma lądować. Wolski Prezydent
                    ląduje tam, gdzi
                    > e chce

                    Słusznie! Nie można stawiać jakichś tam przyrządów ponad wolą Wolski!
                    • bogdan.tadus Na Wawelu! 26.05.10, 20:50
                      Udany plan trzeba przyznać!
              • absurdello Pierwsze co zostało złamane, to ograniczenie z 26.05.10, 15:42
                instrukcji obsługi TU-154M, rozdział 2: Ogólne ograniczenia warunków
                eksploatacji.

                - warunki minimalne niezbędne do lądowania:

                Przy lądowaniu na lotnisku z dwoma radiolatarniami NDB, MINIMALNA
                widoczność na pasie musi wynosić 1800m (tysiąc osiemset metrów) !!!

                A widoczność była w ostatnich momentach 9 krotnie mniejsza !!!!!

                Oni tam nawet próby podejścia nie mieli prawa robić w tych warunkach
                • bmarq Re: Pierwsze co zostało złamane, to ograniczenie 26.05.10, 15:58
                  Jak to nie mieli prawa? Ich nawet barykady nie zatrzymają, a co
                  dopiero jakieś głupie przepisy. Tym bardziej, że wieźli ojca Narodu
                  na wiec przedwyborczy.
                  • pierwszy_wolnynick lecieli na autopilocie do 6 sek. 26.05.10, 16:20
                    bo to zły autopilot był i Błasik chuchał mu w scalaki, to może być dosyć stresujące
                    • smieszamnieteoriespiskowe Re: lecieli na autopilocie do 6 sek. 26.05.10, 16:26
                      pierwszy_wolnynick napisał:
                      > bo to zły autopilot był i Błasik chuchał mu w scalaki, to może być
                      dosyć stresu
                      > jące


                      Powtórzę to co parę postów wyżej :
                      A Ty wiesz co to jest lądowanie z autopilotem? To jak wspomaganie
                      kierownicy. Autopilot nie ląduje sam, pilot kontroluję przyrządy i w
                      każdej chwili może go całkiem odłączyć. Tyle że PILOT NIE MIAŁ
                      SWOBODY DECYZJI, właśnie m.in. dzięki obecności generała Błasika w
                      kabinie oraz innych ważnych, spóźnionych na ważną uroczystość osób
                      na pokładzie...
                      • pierwszy_wolnynick Re: lecieli na autopilocie do 6 sek. 26.05.10, 16:36
                        wspomaganie kierownicy :))))
                        tak właśnie to działa
                        • profesor_wbydlo po prostu z kabiny pasazerskiej latwiej ocenic 26.05.10, 17:24
                          wysokosc przynajmniej w czasie ladowania.
                          Blasik widocznie zorientowal sie ze sa za nisko i pobiegl
                          zaalarmowac pilotow.

                          Oczywiste ze to byl zamach razwiedki.

                          Dlatego nie ujawniliscie tasm od razu ale czysciliscie slady
                          meaconingu przez 2 miesiace.
                          Teraz bedziecie wyzywac logicznie myslacych, zadajacych rozumne
                          pytania, od oszolomow tak jak zawsze robicie po takich wydarzeniach.
                          Nic wam to nie da.
                        • az100 Re: lecieli na autopilocie do 6 sek. 26.05.10, 17:29
                          Autopilot chciał najzwyczajniej w świecie wrócić do swoich.
                        • kosmiczny_swir Wiedze na forum pelno "Znaffcuff" lotnictwa. 26.05.10, 18:25
                          Obserwujac ostatnio wpisy na forum GW doszedlem do wniosku, ze nagle na tym
                          forum ujawnily sie dziesiatki ekspertow w dziedzinie lotnictwa - pilotow i
                          inzynierow zwiazanych z lotnictwem.

                          Ciekawe ilu z was madrali pilotowalo chociaz szybowiec albo pracowalo przy
                          projektowaniu jakiegokolwiek samolotu.
                          • az100 Re: Wiedze na forum pelno "Znaffcuff" lotnictwa. 26.05.10, 20:19
                            kosmiczny_swir napisał:

                            > Obserwujac ostatnio wpisy na forum GW doszedlem do wniosku, ze
                            nagle na tym
                            > forum ujawnily sie dziesiatki ekspertow w dziedzinie lotnictwa -
                            pilotow i
                            > inzynierow zwiazanych z lotnictwem.

                            To jeszcze nic. Dziś w "trójce" zaprezentowała się pani-expert
                            awiatyki w wieku -tak na ucho- ok.70-ki.
                            • newira Chciałem coś napiaać na ten temat, ale 26.05.10, 20:22
                              zbrzydził mnie poziom na tym forum.
                  • kjhubner masz rację !!!! 26.05.10, 17:32
                    Kurwa - masz rację !!!

                    Oni zgineli bo nie potrafili powiedzieć wypierdalaj z kabiny !
                    Możesz nas po tym wylać !!!
                • smieszamnieteoriespiskowe Prezydent ląduje tam gdzie chce... 26.05.10, 16:20
                  absurdello napisał:
                  > instrukcji obsługi TU-154M, rozdział 2: Ogólne ograniczenia
                  warunków
                  > eksploatacji.
                  > - warunki minimalne niezbędne do lądowania:
                  > Przy lądowaniu na lotnisku z dwoma radiolatarniami NDB, MINIMALNA
                  > widoczność na pasie musi wynosić 1800m (tysiąc osiemset metrów) !!!
                  > A widoczność była w ostatnich momentach 9 krotnie mniejsza !!!!!
                  > Oni tam nawet próby podejścia nie mieli prawa robić w tych
                  warunkach


                  Prezydent ląduje tam gdzie chce...

                  A wojskowi piloci są od tego żeby słuchać rozkazów przełożonych...


                  Efekty są takie jakie są...
                  • pierwszy_wolnynick chciałeś powiedzieć - autopilot 26.05.10, 16:58
                    bo to właśnie to urządzenie kierowało samolotem do ostatniej chwili przed katastrofą
                    • ryhu1 Re: chciałeś powiedzieć - autopilot 26.05.10, 17:23
                      Autopilot bynajmniej nie "kierował" samolotem, a jedynie kontrolował
                      prędkość jego opadania, by była zgodna z parametrem zadanym przez
                      pilota. W tym wypadku, pilot ustawił prędkość 8 m/s, co samo w sobie
                      było działaniem samobójczym. Jednak trudno się temu dziwić - skoro
                      zmobowany przez gang zwierzchników pilot w ogóle zdecydował się na
                      lądowanie, to zapewne chciał je mieć jak najszybicej za sobą.

                      Nie sądzę, abyś nie zdawał sobie sprawy z funkcji, w jakiej użyty
                      został autopilot. Najpewniej do twego zmąconego umysłu dociera nawet
                      dosyć oczywista prawda o roli, w jakiej wystąpili śp prezydęt i gen.
                      Błasiak. Ale nie możesz szczekać inaczej niż właśnie szczekasz - bo
                      jesteś zwykłym PiSowskim płatnym trollem, który nie zarobi na
                      jabola, jeżeli nie wyrobi dziennej normy oszczerstw i łgarstw.

                      ------------------------------------------------------------------
                      "Został zdobyty ten kawałek za cenę wielkiej odwagi siostry
                      zakonnej, która przepędzana przez żołnierzy zaraz po wypadku, dwa
                      dni po wypadku, ten fragment z tego miejsca zabrała i przywiozła na
                      Jasną Górę"
                      • profesor_wbydlo po prostu z kabiny pasazerskiej latwiej ocenic 26.05.10, 17:27
                        wysokosc przynajmniej w czasie ladowania.
                        Blasik widocznie zorientowal sie ze sa za nisko i pobiegl
                        zaalarmowac pilotow.

                        Oczywiste ze to byl zamach razwiedki.

                        Dlatego nie ujawniliscie tasm od razu ale czysciliscie slady
                        meaconingu przez 2 miesiace.
                        Teraz bedziecie wyzywac logicznie myslacych, zadajacych rozumne
                        pytania, od oszolomow tak jak zawsze robicie po takich wydarzeniach.
                        Nic wam to nie da.
                        • kosmiczny_swir Czy ty pilotowales kiedys jakis samolot? 26.05.10, 18:32
                          Czy ty pilotowales kiedys jakis samolot z autopilotem? Jesli nie, to nie czy
                          projektowales kiedys autopilota? Jesli nie, nie wypowiadaj sie na temat
                          autopilotw, bo powiem ci ze nic o nich nie wiesz i nie wiesz jak dzialaja.

                          Ja mam prawdopodbnie nieco wiecej do czynienia z lataniem niz tym i moge
                          powiedziec tyle, ze wiem, ze nic nie wiem. Najwiecej wiedza i najwiecej
                          wypowiadaja sie ci, ktorzy maja goovniane pojecie o temacie.
                          • profesor_wbydlo tak czy siak ZAMACH !! W polityce nie ma przyadkow 26.05.10, 21:30
                            Trzeba bylo od razu ujawnic skrzynki, dopuscic komisje miedynarodowa
                            a nie mataczyc przez 2 miesiace robic "kopie" zapisow skrzynek.
                            Zaloze sie ze zamachy na WTC przypisujesz CIA a przeciez na WTC to
                            kompletnie sie nie znasz a tu z jakiejs przyczyny/przyczyn uparcie
                            powtarzasz co ci razwiedka w TVN nakazala.
                            Czlowieku zacznij myslec !
                            • elucidator Re: tak czy siak ZAMACH !! W polityce nie ma przy 27.05.10, 21:25
                              Myslec jak? Po twojemu czy rozsadnie?
                        • ferrment Re: po prostu z kabiny pasazerskiej latwiej oc 26.05.10, 19:56
                          profesor_wbydlo,
                          coś Ci się zacięło:-)
                          • elucidator Re: po prostu z kabiny pasazerskiej latwiej oc 26.05.10, 20:54
                            Rozum?
                        • elucidator Re: po prostu z kabiny pasazerskiej latwiej oc 26.05.10, 20:53
                          forum.gazeta.pl/forum/w,902,112031495,112048088,Re_po_prostu_z_kabiny_pasazerskiej_latwiej_oceni.html
                    • bogdan.tadus Iść za wszelką cenę w zaparte! 26.05.10, 17:26
                      To ulubiona linia obrony ciemnego ludu. PiSowcy nie bez cienia racji uważają, że
                      to zostanie kupione. Dobrze, że reszta ludu to jednak większość.

                      pierwszy_wolnynick napisał:

                      > bo to właśnie to urządzenie kierowało samolotem do ostatniej chwili przed katas
                      > trofą

                      A piloci z generałem śpiewali godzinki?
                    • elucidator Re: chciałeś powiedzieć - autopilot 26.05.10, 20:52
                      forum.gazeta.pl/forum/w,902,112031495,112048320,Re_jak_Blasik_wplynal_na_autopilota_Ano_wplyn.html

                      pierwszy_wolnynick napisał:

                      > bo to właśnie to urządzenie kierowało samolotem do ostatniej chwili przed katas
                      > trofą
              • kzet69 Re: Od początku to było wiadomo, że piloci samobó 26.05.10, 16:59
                O kierunku podejścia decyduje aktualny kierunek wiatru nieuku.

                ps. czy w PiS wszyscy taki tępi czy na forum GW delegują wyjątkowych
                kretynów?
                • stefan26 Re: Od początku to było wiadomo, że piloci samobó 26.05.10, 17:07
                  kierunek wiatru prze mgle?

                  buhahaha ha!
                  • kzet69 Re: Od początku to było wiadomo, że piloci samobó 26.05.10, 17:18
                    przeczytaj sobie warunki pogodowe Smolenska w dniu 10.IV zamiast
                    rżec....
          • miszczu.pll jasne wersja belzebuba rydzola jet ok nie? 26.05.10, 15:23
            • gamon0 Sledztwo nadzoruje Putin, wysoki oficer KGB. 26.05.10, 15:35
              Ufasz mu?
              • miszczu.pll PiSowi tez nie ufam 26.05.10, 15:49
                • gamon0 A obroncom WSI ufasz? 26.05.10, 15:57
                  :)))





                  • miszczu.pll pytasz się o maciore? 26.05.10, 16:02
                    otóż nie wierzę temu talibowi kaczemu
                    • gamon0 Nie, pytam o Komorowskiego... :) 26.05.10, 16:06
                      sprawdz wyniki glosowania w sejmie nad ustawa likwidujacej WSI... :)





                      • smieszamnieteoriespiskowe Re: Nie, pytam o Komorowskiego... :) 26.05.10, 16:28
                        A czytałeś dlaczego był przeciwko czy tego już Ci nie przekazali w
                        szkoleniach propagandowych?
                        • gamon0 Re: Nie, pytam o Komorowskiego... :) 26.05.10, 16:32
                          Przypuszczam, ze jest (byl) oficerem WSI. Casus Szeremietiewa -
                          Komorowski naslal na Szeremietiewa sluzby, wiezil 3 lata...
                          oczywiscie nieslusznie i niewinnie. Komorowski mial podac sie do
                          dymisji... I co? I goowno :)))






                          smieszamnieteoriespiskowe napisał:

                          > A czytałeś dlaczego był przeciwko czy tego już Ci nie przekazali w
                          > szkoleniach propagandowych?
                          • unhappy Re: Nie, pytam o Komorowskiego... :) 26.05.10, 16:37
                            gamon0 napisał:

                            > Przypuszczam, ze jest (byl) oficerem WSI. Casus Szeremietiewa -
                            > Komorowski naslal na Szeremietiewa sluzby, wiezil 3 lata...

                            Niezła propagranda :D
                          • smieszamnieteoriespiskowe Re: Nie, pytam o Komorowskiego... :) 26.05.10, 16:38
                            gamon0 napisał:
                            > Przypuszczam, ze jest (byl) oficerem WSI. Casus Szeremietiewa -
                            > Komorowski naslal na Szeremietiewa sluzby, wiezil 3 lata...
                            > oczywiscie nieslusznie i niewinnie. Komorowski mial podac sie do
                            > dymisji... I co? I goowno :)))



                            Komorowski przekonuje, że likwidacja WSI była zbrodnią na wojsku. –
                            Jak można pozbawiać wojsko ochrony wywiadowczej i
                            kontrwywiadowczej?! – pyta. Sprawa WSI to dla mnie kwestia
                            zasadnicza. Jestem jak Luter: „Tu stoję i inaczej nie mogę!” – mówi
                            stanowczo. – PiS z WSI zrobił sobie symbol III RP. Im był potrzebny
                            symbol, który można było obalić. Nic więcej – przekonuje.

                            – Ale przecież wiedział pan o przekrętach, które tam się działy? –
                            pytam.

                            – Nie znam żadnych służb na świecie, które są czyste i złożone z
                            aniołków. Na całym świecie przejmuje się agentów z ich powiązaniami
                            i interesami, ale się nad nimi panuje! Kiedyś rozstrzeliwało się
                            przywódców służb, ale agentów się przejmowało! – odpowiada z pasją. –
                            Jestem przekonany, że ci, którzy mi zarzucają, nie wierzą sami w
                            to, co mówią i piszą. Gdyby było tak, jak oni mówią, dlaczego na
                            początku lat 90. w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego Lech Kaczyński
                            zatrudniał grupę oficerów WSI? Dlaczego i Jarosław, i Lech Kaczyński
                            korzystali z usług żony generała Marka Dukaczewskiego Magdaleny
                            Fites-Dukaczewskiej? Dlatego, że jest świetną tłumaczką. I nic poza
                            tym ich nie interesowało – mówi.
                            • az100 Re: Nie, pytam o Komorowskiego... :) 26.05.10, 17:36
                              smieszamnieteoriespiskowe napisał:

                              > dlaczego na
                              > początku lat 90. w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego Lech Kaczyński
                              > zatrudniał grupę oficerów WSI? Dlaczego i Jarosław, i Lech
                              Kaczyński
                              > korzystali z usług żony generała Marka Dukaczewskiego Magdaleny
                              > Fites-Dukaczewskiej? Dlatego, że jest świetną tłumaczką. I nic
                              poza
                              > tym ich nie interesowało – mówi.

                              Czyli, że Jarek i Lech opłacali WSI. Widocznie nie wszystko im
                              zapłacili to musieli potem pogonic na4 wiatry :)
                      • miszczu.pll a co ja mam wspólnego z Komorowskim? 26.05.10, 16:29
                        nic jak z żadną bandą polityczną, masz jakieś halucynacje koleś
                        • gamon0 Re: a co ja mam wspólnego z Komorowskim? 26.05.10, 16:33
                          a to ciekawe :)))


                          miszczu.pll napisał:

                          > nic jak z żadną bandą polityczną, masz jakieś halucynacje koleś
                      • 1410_tenrok gamon jestes smieszny 26.05.10, 16:34
                        a. są wskazania przyrządów
                        b. zdjęcia z wypadku
                        c. nagrania z czarnych skrzynek
                        d. rozrzut szczątków samolotu

                        i to są obiektywne dowody

                        a zaufanie można mieć do faktów, a nie do ludzi!


                        a trucie semków, warzechów, macierewiczów, rydzyków i innych debili możesz se
                        wsadzić! Oni są manipulantami. Reprezentują sprawców i muszą ich bronić, więc
                        kłamią!
                      • wiesj23 Re: Nie, pytam o Komorowskiego... :) 26.05.10, 17:22
                        pewnie błasik tam jest
              • komercjuszek Re: Sledztwo nadzoruje Putin, wysoki oficer KGB. 26.05.10, 16:11
                Twźj nick to Twój program?
          • bronimir Re: Wersja Klicha to kit tylko dla idiotow... 26.05.10, 15:32
            To nie wersja, to fakty. PiS myślał że Rosjanie znowu ukryję je na 70
            lat. Prawda jest zabójcza dla PiSu. Oni jej nie chcą.
            • gamon0 Re: Wersja Klicha to kit tylko dla idiotow... 26.05.10, 15:37
              Fakty?! :)))



              bronimir napisał:

              > To nie wersja, to fakty.
              • bmarq Re: Wersja Klicha to kit tylko dla idiotow... 26.05.10, 15:59
                Ano fakty. Wyobraź sobie, że będziesz musiał się z tym pogodzić.
              • miszczu.pll Re: Wersja rydzola to kit tylko dla idiotow..z PiS 26.05.10, 16:03
                • smieszamnieteoriespiskowe Re: Wersja rydzola to kit tylko dla idiotow..z Pi 26.05.10, 16:48
                  A swoją droga to smutne że PiS zajmuje miejsce skrajnej prawicy w
                  stylu LPR oraz innych jeszcze abrdziej radykalnych bojówek, którym
                  nie przeszkadza demagogia Rydzykowa...

                  Tylko że odeszło trochę przyzwoitych osób i teraz puściły wszelkie
                  hamulce...
                • wiesj23 Re: Wersja rydzola to kit tylko dla idiotow..z Pi 26.05.10, 17:36
                  podziwiam cię przecież im nie wytłumaczysz lepiej podaj im leki na
                  psychozę mniej wysiłku
          • sukces44 Re: Wersja Klicha to kit tylko dla idiotow... 26.05.10, 15:43
            gamon0 napisał:

            > sluchalem przypadkowo na zywo - wygladalo na zaaranzowana scene, Klich
            > bajdurzyl, a Fischer podtrzymywal te brednie i udawal zaskoczenie...
            >
            > Cyrk!

            Zwolennicy spisku i cyrku w nic sensownego nie uwierzą, bo im mózgi zrydziały,
            a pisirstwo im układ rabkowy zajmuje w całej pełni.


          • komercjuszek Re: Wersja Klicha to kit tylko dla idiotow... 26.05.10, 16:08
            Synu, lecz się1
          • dr.kwasenbrau Re: Wersja Klicha to kit tylko dla idiotow... 26.05.10, 16:38
            Też słyszałem tę audycję - odgłosy w tle też były zaaranżowane? Zdyszany Klich,
            totalnie zaskoczony Fiszer zaaranżowani?
            gam0n jest chyba naprawdę gamoniem
        • farscapefan Re: Może myśleli że lecą na drzwiach od stodoły 26.05.10, 19:59
          Gwoli informacji, pan Komorowski ZACYTOWAŁ lotnika dywizjonu 303 z czasów II
          wojny światowej i bitwy o Anglię, który ze starego szkoleniowego samolotu
          zestrzelił Messerschmitta. I po tym wyczynie powiedział, że polski lotnik poleci
          i na drzwiach od stodoły.
      • exy ale skrzynki były najpierw w rekach GRU... 26.05.10, 14:44
        • epupecki Re: ale skrzynki były najpierw w rekach GRU... 26.05.10, 14:46

          No i macie dalej są tu spiskowcy!
          • pierwszy_wolnynick jacy spiskowcy 26.05.10, 14:51
            Po prostu lubimy myśleć, że świat jest nieco bardziej skomplikowany niż
            prezentują to media.
            Ty wierzysz w prawdomówność polityków i mediów, twoje prawo.
            Daj innym mieć inne poglądy, tak będzie uczciwie.

            a jeśli chodzi o alternatywne wersje, prosta sprawa, ruscy oddadzą nam skrzynki
            i możemy ustalać obiektywną prawdę
            • exy a tacy: 26.05.10, 14:54
              2010-05-26 12:49
              TO BYŁ ZAMACH – mówią eksperci polski i niemiecki
              Informacja, że Tu-154 podchodził do lądowania prawie do końca na autopilocie,
              potwierdza niemal ze stuprocentową pewnością tezę, że załogę wprowadzono w błąd
              przy użyciu tzw. meaconingu. Oznaczałoby to, że Lech Kaczyński z małżonką i
              pozostałe 94 osoby na pokładzie zostały zamordowane

              Raport rosyjskiego Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK), zaprezentowany w
              Moskwie przed kamerami telewizyjnymi, za katastrofę pod Smoleńskiem obarcza winą
              polskich pilotów, pozostawiając przy tym miejsce dla domysłów, że załoga uległa
              naciskom któregoś z pasażerów.

              „Komisja Techniczna jednoznacznie stwierdziła – w czasie lotu nie doszło do aktu
              terrorystycznego, wybuchu, pożaru na pokładzie, niesprawności urządzeń
              technicznych samolotu. Silniki pracowały do samego zderzenia z ziemią. (...)
              Ustalono, ze w kabinie znajdowały się osoby niebędące członkami załogi. Głos
              jednej z nich dokładnie zidentyfikowano, głos innej (lub innych) poddawany jest
              dodatkowej identyfikacji przez stronę polską. Jest to ważne dla śledztwa” –
              czytamy w dokumencie. Ale mimo ogólnikowego charakteru i rażącej jednostronności
              w raporcie znalazły się istotne informacje, które podważają wersję Rosjan,
              wskazując przy tym, że tragiczna śmierć 96 Polaków – w tym prezydenta RP – wcale
              nie była konsekwencją nieszczęśliwego wypadku.

              Kto zmylił autopilota?

              Z raportu rosyjskiego MAK wynika przede wszystkim, że samolot prezydencki
              podchodził do lądowania na autopilocie, który sterował zarówno wysokością,
              ciągiem, jak i kursem rządowej maszyny. Co ciekawe, informacji tej nie podano
              podczas konferencji prasowej; znajdowała się ona tylko w pisemnej wersji dokumentu.

              „Wyłączenie pilota automatycznego w płaszczyźnie wzdłużnej i automatycznego
              regulatora ciągu nastąpiło przy próbie odejścia na drugi krąg odpowiednio na 5 i
              4 sekundy przed zderzeniem z przeszkodą (drzewem), które zapoczątkowało
              niszczenie konstrukcji samolotu” – informują autorzy raportu. To bardzo ważna
              informacja. Autopilot jest urządzeniem do automatycznego sterowania samolotem,
              pobierającym do tego celu dane z GPS i innych wskazań przyrządów pokładowych (na
              GPS opiera się zresztą cały nowoczesny „flight management system”, w którym
              zintegrowane są urządzenia nawigacyjne, podłączone do komputera pokładowego).

              Ostatni etap przed lądowaniem na autopilocie to przelot przez kolejne, leżące
              obok siebie tzw. waypoints: 10 km przed pasem – wysokość 500 m, 8 km – 400 m, 6
              km – 300 m, 4 km – 200 m, 2 km – 100 m – ten ostatni punkt to tzw. punkt decyzji
              i wysokość decyzyjna: jeśli pilot nie widzi tutaj pasa startowego, to musi
              zrezygnować z lądowania i polecieć na inne lotnisko. Tymczasem załoga polskiego
              samolotu (w tak trudnych warunkach pogodowych) wyłączyła pilota dopiero 5 sekund
              przed katastrofą, mimo że można to zrobić w sekundę, jednym ruchem ręki. Należy
              zaznaczyć, że waypoints przy lądowaniu są określone inaczej dla każdego typu
              maszyny i nie mają nic wspólnego z tym, gdzie lądujemy.

              Dziennik „Fakt”, powołując się na rosyjskiego prokuratora, który słyszał rozmowy
              w kokpicie, napisał kilka dni temu, że parę sekund przed tragedią piloci – dotąd
              spokojni – zaczęli wołać: „Daj drugi... W drugą!”. Musiał być to po prostu
              pierwszy moment, w którym załoga zorientowała się, że jest w złym miejscu i na
              złej wysokości – prawdopodobnie minęli wtedy znajdującą się tam antenę NDB lub –
              jak czytamy w raporcie – uderzyli w drzewo.

              Dlaczego piloci schodzili spokojnie do lądowania na autopilocie i dopiero kilka
              metrów nad ziemią zorientowali się, że samolot jest tak nisko? Czy byli
              samobójcami? Dlaczego nie reagowali na wskazania urządzeń pokładowych, które –
              jeśli działały bez zarzutu, jak twierdzą Rosjanie – musiały informować ich, że
              są na wysokości 100, a potem 70 czy 20 m? Wytłumaczenie jest tylko jedno:
              autopilot opierał się na błędnych danych z komputera pokładowego, a piloci
              myśleli, że są znacznie wyżej.

              Strąceni fałszywym sygnałem

              To, że 10 kwietnia pod Smoleńskiem sygnał GPS w Tu-154 był zakłócony – co
              doprowadziło do błędu pozycji samolotu w pozycji horyzontalnej (160 m w lewo od
              osi pasa startowego oraz szacunkowo 80 m w pionie) – jest oczywiste.
              Inteligentną metodą takiej agresji jest meaconing, polegający na nagraniu
              sygnału satelity i ponownym nadaniu go (z niewielkim przesunięciem w czasie i z
              większą mocą) na tej samej częstotliwości w celu zmylenia załogi samolotu. Od
              razu podkreślmy, że nie jest to żadna fantastyczna technika z filmów o Jamesie
              Bondzie: od czasu zamachów terrorystycznych w Nowym Jorku na World Trade Center
              meaconingu używa się w prawie wszystkich krajach świata m.in. do ochrony
              obiektów specjalnego znaczenia, takich jak np. elektrownie atomowe czy obiekty
              rządowe (np. w razie ataku rakietowego).

              W przypadku Tu-154 podchodzącego właśnie do lądowania wystarczyłoby niewielkie
              przekłamanie sygnału, by doprowadzić do tragedii. Meaconing można „ustawić” z
              precyzją do 0,3 m, a do zaburzenia prawidłowego działania może dojść ze źródła
              oddalonego nawet o kilkadziesiąt kilometrów od samolotu. Technicznie możliwe
              jest również zmylenie wysokościomierza radiowego. Gdyby dodać do tego
              przekazanie nieprawdziwej wartości ciśnienia barometrycznego (Rosjanie nie
              poinformowali dotychczas, jakie ciśnienie podali dowódcy tupolewa), załoga
              samolotu była – nawet przy dużo lepszej widoczności niż ta, która panowała w
              Smoleńsku – bez szans. Charakterystyczne ukształtowanie terenu przed lotniskiem
              Smoleńsk-Siewiernyj – rozległa niecka – stanowiło dodatkową gwarancję powodzenia
              ataku.

              Wskazania wysokości przez GPS i innych urządzeń nie były prawidłowe, ale mimo
              wszystko wystarczające, by uruchomić EGPWS (system ostrzegający pilotów o
              odległości samolotu od gruntu). Jego sygnał ostrzegawczy włącza się, gdy samolot
              schodzi poniżej 666 m (2000 stóp) nad ziemią. Piloci zignorowali ostrzeżenie
              EGPWS (jako że jego zadaniem jest ostrzegać przed zbliżającą się ziemią i robi
              on to za każdym razem, kiedy się ląduje) i lecieli dalej, oczekując, że za jakiś
              czas zobaczą pas startowy (zgodnie z procedurami pilot miał prawo podchodzić do
              wysokości decyzyjnej i dopiero wtedy podjąć decyzję o kontynuacji lub
              zaniechaniu manewru). Problem w tym, że EGWPS także opiera się na pomiarach
              położenia uzyskanego z odbiornika GPS i wysokości z wysokościomierza radiowego:
              Tu-154 wkrótce znalazł się więc nie 100, lecz 5 m nad ziemią. Piloci nie zdążyli
              nawet poszukać wzrokiem pasa startowego...

              Jeszcze raz powtórzmy: skoro samolot leciał na włączonym autopilocie, to piloci
              wierzyli, że są znacznie wyżej i w innej pozycji. Samolot zaczął „nurkować”,
              zanim piloci przeszli na ręczne sterowanie, co oznacza, że albo doszło do awarii
              autopilota, albo celowego zakłócania. Komisja nie stwierdziła awarii, poza tym
              urządzenie będące tyle lat w eksploatacji raczej nie powinno mieć takich
              niespodziewanych awarii.

              I nie może tu być mowy – jak sugerowali niektórzy dziennikarze – o jakimś innym
              wytłumaczeniu, jak np. pomyłce przy wprowadzaniu danych o ciśnieniu,
              spowodowanej stosowaniem innych jednostek w Rosji. Zarówno qnh, qfe, pascale czy
              mmHg są wartościami standardowymi stosowanymi na całym świecie. Oprogramowanie
              używane w komputerach pokładowych jest przystosowane do analizy poprawności
              wprowadzanych danych właśnie ze względu na ryzyko pomyłki.

              Jak dojść do prawdy

              Wraz z upływem czasu coraz trudniej będzie uzyskać dowody wyjaśniające, kto i
              jak doprowadził do katastrofy polskiego samolotu pod Smoleńskiem.
              Zastanawiające, że dane, które mogłyby zaprzeczyć zarówno prezentowanej na
              łamach „GP” hipotezie o możliwości eksplozji w
              • marsyas Re: a tacy: 26.05.10, 14:58
                exy napisała:
                > 2010-05-26 12:49
                > TO BYŁ ZAMACH – mówią eksperci polski i niemiecki

                Jeżeli to był zamach, to kto z prezydenckiej kancelarii uczestniczył w spisku,
                decydując, że wylot nastąpi dopiero o godzinie siódmej, a nie wcześniej, jak
                proponowało wojsko?

                "Kancelaria Prezydenta decyduje jednak, że wylot nastąpi o 7. Ostatecznie
                samolot odrywa się od pasa lotniska o 7.27. Jako jedni z ostatnich przybywają na
                Okęcie Lech i Maria Kaczyńscy."
                wyborcza.pl/1,76842,7935646,Dlaczego_ladowali.html
                • exy Komorowski kazał im ćwiczyć na drzwiach od stodoły 26.05.10, 15:07
                  • pompeius_magnus W następnym odcinku "GłuPola" będzie coś 26.05.10, 17:30
                    o sprzedaży narządów pobranych od ofiar? Byli w Smoleńsku jacyś lekarze z
                    Białegostoku?
                    Ależ pan odważny, panie Redaktorze! Pisać takie rzeczy i nie bać się, że zapną w
                    kaftan. Niech tylko spróbują. Przyjdziemy. Z pochodniami. Jak zwykle. Bo też
                    jesteśmy odważni. I solidarni. 2010.
                    • 1szczygiel Re: W następnym odcinku "GłuPola" będzie coś 26.05.10, 20:32
                      GluPol- jaki Polak tak mowi o sobie i swoich?!
                • mecenas_misiura Re: a tacy: 26.05.10, 15:07
                  W przypadku zamachów na 90% zamachowcem jest ten, kto na tym zyskuje. A w
                  przypadku tej katastrofy zyskuje tylko i wyłącznie PiS.
                  • marek277 wyszkjolenie pilotów 26.05.10, 15:54
                    Za wyszkolenie pilotów odpowiada Minister Obrony w rządzie Rudego. Po
                    katastrofie KASY to kolejny wypadek spowodowany przez wojsko czyli służby
                    podległych Rządowi.To są fakty.Żadna partia,oprócz partii koalicyjnych, nie ma
                    wpływu na decyzje Ministra. Bądźcie więc uprzejmi odpier..olic się od PiS-u i
                    królika.
                    • kzet69 Re: wyszkjolenie pilotów 26.05.10, 17:30
                      Bądźcie więc uprzejmi odpier..olic się od PiS-u i
                      > królika.

                      Nawet jeśli ten królik kazał lądowac niedoszkolonemu pilotowi w
                      warunkach, które uniemożliwiały lądowanie???
                    • elucidator Re: wyszkjolenie pilotów 26.05.10, 21:02
                      Tyle ze z treningow na symulotorach zrezygnowano gdy ministrem ON byl Szczyglo.
                • tarura Och, byli na odpowiedniej wysokości nad niecką 26.05.10, 15:07
                  ale niecka się skończyła, tj, teren się nagle podniósł i zabrakło
                  wysokości

                  Pewnie Rosjanie spiskowali by wykopać tę niecke na okoliczność
                  • absurdello Niecnie nieckę kopali ;)) 26.05.10, 15:55
                    Niecnie nieckę kopali,
                    Wraży nam Rosjanie
                    I dobrze wiedzieli
                    Co się w niecce stanie.

                    Że pilot nasz polski,
                    Młody i wesoły,
                    Wleci do tej niecki
                    Na drzwiach od stodoły.

                    A drzwi te haczykiem,
                    Gdy polecą w lewo,
                    O niecnie zasadzone tam,
                    Wnet zaczepią drzewo.

                    I nie wróci lotnik,
                    Na Ojczyzny łono,
                    Bowiem niecnie nieckę,
                    Wzięto pogłębiono ;|


                    Bo nie zna życia kto nie służył w Marynarce ...
                    Na holowniku lub pogłębiarce ... ;)
                    • walter622 Absurdello - wielkie gratulacje 26.05.10, 23:54
                      Przyznam szczerze, że jest to, jak na razie, pierwszy sensowny komentarz do tego
                      artykułu.

                      absurdello napisał:

                      > Niecnie nieckę kopali,
                      > Wraży nam Rosjanie
                      > I dobrze wiedzieli
                      > Co się w niecce stanie.
              • jimmyjazz Ale na KOGO był ten zamach??? 26.05.10, 15:12
                Tego jakoś nikt nie potrafi wyjaśnić - kogo ruscy chcieli
                zamordować??? Prezydenta na wylocie z 10% poparciem na kilka
                miesięcy przed wyborami??? No chyba że rosjanie celowo zamodowalo
                lecha aby na fali oczywistego współczucia zwiększyć szanse jarka. Bo
                lechu i jarek to ruscy agenci???
                • koham.mihnika.copyright prezydent w Polsce g moze 26.05.10, 15:19
                  liczy sie rzad, czemu Rosjanie mieliby ryzykowac swiatowym skandalem, skoro
                  kartofel byl niewybieralny? Rosjanie maja dosc mechanizmow nacisku
                  ekonomicznego, zeby uzyskac przychylnosc rzadu w warszawie. Czym moglby
                  Kaczynski zaszkodzic Rosjanom? Sam sobie strzelil razy kilka w noge -
                  sluchaweczki, pobyty zagranica,....
                  posmiewisko w Europie, obciazenie dla Polakow. Bohater narodowy dzieki lasce
                  agenta z Torunia. Facet bez jaj, ktory nie potrafil ujac sie za swoja zona,
                  nazwana publicznie czarownica.
                  Prezywzdecik z permanetna sraczka.
                  • pierwszy_wolnynick Re: a może ruscy właśnie wiedzieli 26.05.10, 15:26
                    a może ruscy potrzebują skonfliktowanej Polski, a nie pełni władzy w PO.

                    Może potrzebują tych kilka tygodni na dokończenie podpisywania kontraktu, który
                    uzależni nas od GazPromu na następne 30 lat.

                    Myślę, że mało kto tak naprawdę w pełni rozumie zamiary potomków KGB.

                    Jedno jest pewne jak najpełniejsze wyjaśnienie tej tragedii jest niezbędne, żeby
                    nasz kraj nie utopił się we wzajemnych oskarżeniach.

                    Tylko prawda i przejrzystość.
                    • cehaem Re: a może ruscy właśnie wiedzieli 26.05.10, 15:30
                      Nie wiem, jak trzeba byc walnietym, aby twierdzic, ze jedno panstwo europejskie
                      przeprowadzi zamach na glowa panstwa drugiego. W roku 2010.

                      Pozatym: gdyby samolot wylecial punktualnie, "zamachu" by nie bylo.
                      • pierwszy_wolnynick Re: a może ruscy właśnie wiedzieli 26.05.10, 15:38
                        no nieźle :)

                        a słyszałeś o Putinie, który chciał wieszać za jaja prezydenta Gruzji?
                        a słyszałeś może o Juszczence?

                        masz racje w Europie to niemożliwe, tyle, że Rosja to nie jest europejskie państwo

                        -----
                        > Pozatym: gdyby samolot wylecial punktualnie, "zamachu" by nie bylo.
                        Czemu tak uważasz? Jaki masz dowód?
                        • 1410_tenrok nie kpij 26.05.10, 16:40
                          zamach był jedynie w głowie warzechy, semki i macierewicza.

                          Tak Gruzja jak i Ukraina, to kraje poza NATO i Unią Europejską.
                          Chęć mordowania nic nie znaczącego polityka na wylocie już po wyborach na
                          Ukrainie, kiedy to Ukraincy zdecydowali się na powrót do korzenii radzieckich?
                          Sami nie wierzycie w te bzdury o zamachu! Wasza teoria zamach ma służyć jedynie
                          obronie nieporadności tzw. prezydenta, rzeczywistego sprawcy katastrofy! Niech
                          już leży ten burak na Wawelu!
                          • pierwszy_wolnynick aaaa.. czyli natowskiego się nie morduje 26.05.10, 16:53
                            ale Juszczenkę można otruć, naprawdę zagmatwana jest twoja logika

                            Jeśli chodzi o polityków bez znaczenia i na wylocie, proponuje poczytać sobie o
                            Trockim ukrywającym się w Meksyku.
                            Biedactwo było bez znaczenia a i tak skończył z toporkiem w głowie, taka
                            praktyka w sowieckim raju.

                            a dzieci Kuklińskiego? też nie miały pewnie znaczenie, niestety wszystkie
                            zostały zamordowane
                            • 1410_tenrok są przyrządy, zdjęcia i 26.05.10, 16:56
                              nagranie z czarnych skrzynek, również z głosem szczygły. Szczygło i Błasik -
                              zapewne mieli obowiązek z Kremla, aby doprowadzić do rozbicia samolotu.
                              Jesteś clownem czy pajacem?
                              • pierwszy_wolnynick Re: są przyrządy, zdjęcia i 26.05.10, 17:36
                                wszystko jest, tyle, że u Rosjan,
                                a jeśli jest u nas, to wojskowi już przebierają nogami, żeby to spalić w cholerę.

                                > nagranie z czarnych skrzynek, również z głosem szczygły. Szczygło i
                                > Błasik -
                                daj mi linka do nagrania, posłuchamy

                                przy okazji daj mi znać w jaki sposób Błasik wpływał na autopilota, który
                                sterował pozycją samolotu praktycznie do samego końca,
                                dyszał mu na procesor, czy jak myślisz?
                                • 1410_tenrok jestes rozkoszny, jak poncyliusz.............. 26.05.10, 18:19
                                  którego słuchałem chwilę temu. Na pytanie, co było na telefonie satelitarnym,
                                  powiedział, że przecież jarosław kaczynski już powiedział, o czym rozmawiał z
                                  bratem.............
                                  Właśnie fakt, że Rosjanie nie mają absolutnie żadnego interesu w tym, aby
                                  zabijać nikomu w Europie niepotrzebnego polityka na wylocie, gwarantuje to, że
                                  polski aparat "sprawiedliwości" nie przemieli tego i nie przerobi na wyrób
                                  prawopodobny, czegoś w rodzaju wielkich osiągnięć:
                                  a. Rywin
                                  b. Papała
                                  c. Kopalnia Wujek
                                  d. Blida
                                  e. Mierosławiec
                                  f. FOZZ
                                  g. Przemyk
                                  listę można dowolnie przedłużać....

                                  jak może z moich postów wiesz, dysponowałem pewnymi na 90% informacjami o
                                  zawartości tych skrzynek już jakies 5 tygodni temu!
                                  W międzyczasie, powoli zbliżamy się do uzyskania rzeczywistych wiadomości o
                                  przebiegu tego kretynskiego lotu.

                                  Jak opublikują nagrania/stenogramy, wówczas możemy wspólnie sobie je
                                  poczytać.............
                                  • maaac Re: jestes rozkoszny, jak poncyliusz............. 26.05.10, 19:10
                                    Dodaj do tej listy tzw. "aferę Olina".

                                    Jeden albo obaj od lat powinni siedzieć w pierdlu. Obydwaj chodzą na wolności i
                                    się mądrzą.
                    • miszczu.pll wy macie już prawdę prawdę rydzola 26.05.10, 15:32
                      do was nic nie dociera zakute rycerskie łby Kaczyńskiego vel rycerza, buhehehehehehe
                      • pierwszy_wolnynick a ty dalej swoje 26.05.10, 15:40
                        img697.imageshack.us/img697/9922/premierprezydent300.jpg
                        Potrafisz w ogóle napisać cokolwiek sensownego, żeby nie było tam inwektywy,
                        słowa PiS, Kaczyński albo Rydzyk?
                        • miszczu.pll piszę dokładnie jak wy rydzolowe sługusy 26.05.10, 15:51
                          wszak to wasza szkoła leninowska czyż nie?

                          "jeden bliźniak doktór leninizmu drugi gomułkowszczyzny"
                        • miszczu.pll czyż to nie wasz z KC PiS towarzysz 26.05.10, 15:52
                          forum.gazeta.pl/forum/w,902,112031495,112035613,Klich_Zeszedl_POnizej_Swiadomosci_.html
                    • kruuk.x KGB infiltrowane jest przez Marsjan 26.05.10, 15:39
                      Dlatego ich motywacje są niezrozumiałe dla zwykłych ludzi. Tylko
                      specjalna klasa ludzi, dotknięta "szaleństwem drobiu" jest w stanie ich
                      rozpoznać i zrozumieć.
              • kzet69 Re: a tacy: 26.05.10, 17:13
                i po co cytujesz ten stek idiotyzmów z Gazety Polskiej? (nawiasem
                mówiąc naruszyłeś prawa autorskie). Obalic te durnoty można jednym
                zdaniem: autopilot nie korzysta ze wskazań GPS tylko wewnętrznych
                wysokościomierzy (baro- lub radio- jak go tam ustawią). Reszta jest
                rowna bzdurą...
              • czlowiek.epoki Re: a tacy: 26.05.10, 21:34
                exy napisała:

                (stek bzdur)

                otoz, droga kaczystko, lzesz ty, i lza cytowani eksperci, o ile oczywiscie
                naprawde powiedzieli to, co podaje ten artykul, aczkolwiek szczerze w to watpie.
                widzisz, to jest bardzo proste: system TAWS i generalnie wszelkie systemy
                nawigacji, w dwoch czy w trzech wymiarach dzialaja bardzo podobnie do tego, co
                robia harcerze na wedrowce przez las: posluguja sie mapa i kompasem. sygnal GPS
                to jak kompas, tylko dokladniejszy - podaje dokladne polozenie. natomiast
                mapa... no wlasnie, co ci przyjdzie z polozenia, skoro nie masz mapy, na ktorej
                mozesz sprawdzic, czy przed soba masz droge, czy moze gory albo jezioro? a traf
                chce, ze - co wszyscy pomijacie, platne pacholki kaczyzmu - nie ma mapy dla tego
                lotniska. oto co mowi nam wpis na wikipedii:

                In April 2010, a Polish Air Force Tupolev Tu-154M aircraft crashed near
                Smolensk, Russia, in a possible CFIT accident killing all passengers and crew.
                The aircraft was equipped with TAWS made by Universal Avionics Systems of
                Tucson. According to the Russian Interstate Aviation Committee TAWS was turned
                on. However, the airport where the aircraft was going to land (Smolensk (XUBS))
                is not in the TAWS database.[11]


                ale zeby uniknac oskarzen o ingerencje "razwiedki", czy jak to tam po waszemu
                nazywacie, w wikipedie, zacytujmy wlasnie ten odnosnik numer 11:
                www.uasc.com/documents/support/usable_datums.pdf
                - dla wyjasnienia dodam, iz jest to lista lotnisk, na ktorych mozna korzystac z
                systemu TAWS, i znajduje sie ona na stronie Universal Avionics Systems
                Corporation, produkujacej takie wlasnie moduly TAWS.

                jak nie potrafisz, nie pchaj sie na afisz. kolejna skompromitowana PiSowka moze
                odejsc ze zwieszonym lebkiem, prowokacja sie nie udala. spadaj i nie wracaj,
                nastepny/a prosze!
              • verytall Re: a tacy: 26.05.10, 22:47
                Wszystko pięknie ale dlaczego mieliby
                zamordować Kaczyńskiego i innych? po to
                żeby pół świata zobaczyło "Katyń" ? Po co
                tyle zachodu żeby wyeliminować polityka
                bez szans na reelekcję który miał na
                koniec kadencji szczątkowe poparcie we
                wlasnym kraju ?
            • epupecki Re: jacy spiskowcy 26.05.10, 15:12
              pierwszy_wolnynick napisał:

              > Po prostu lubimy myśleć, że świat jest nieco bardziej
              skomplikowany niż
              > prezentują to media.
              > Ty wierzysz w prawdomówność polityków i mediów, twoje prawo.
              > Daj innym mieć inne poglądy, tak będzie uczciwie.
              >
              > a jeśli chodzi o alternatywne wersje, prosta sprawa, ruscy oddadzą
              nam skrzynki
              > i możemy ustalać obiektywną prawdę
              Nie wszystkim politykom wierzę a w zasadzie to w tej materii nic nie
              jest na wiarę. W stosunku do jednych jestem mniej a innych bardziej
              sceptycznym. Ostatnio nie warto ich słuchać. Zawsze wiadomo co
              powiedzą. Nie wierzę politykom takim jak Kaczyńscy, w zasadzie nie
              wierzę pisowcom. Nie wszystkim mediom ufam. Są też podłe zakłamane.
              Najlepszym przykładem jest medialne imperium niejakiego Rydzyka. Ten
              typek najbardziej nam Obywatelom Polsi szkodzi! W sprawie wypadku
              smoleńskiego ważny jest zdrowy rozsądek a on mówi, że działania
              pisprezydebta sparaliżowały pilotom rozsądek i lecieli jak
              nowicjusze. Takimi zresztą nieomal byli...
            • p.s.j Re: jacy spiskowcy 26.05.10, 15:30
              > Po prostu lubimy myśleć, że świat jest nieco bardziej skomplikowany niż
              > prezentują to media.
              > Ty wierzysz w prawdomówność polityków i mediów, twoje prawo.
              > Daj innym mieć inne poglądy, tak będzie uczciwie.
              >
              > a jeśli chodzi o alternatywne wersje, prosta sprawa, ruscy oddadzą nam skrzynki
              > i możemy ustalać obiektywną prawdę

              Nie wierzę Tobie. A wiesz, dlaczego? Bo proces myślowy, który zaprezentowałeś,
              daje się ekstrapolować.

              - Ruscy oddają skrzynki
              - Polacy (jacyś!) badają i publikują w mediach (no bo gdzie) oświadczenie;
              - oświadczenie jest równie niewiarygodne, bo przecież media kłamią (sam
              stwierdziłeś, że nie wierzysz w prawdomówność mediów)
              - no to dają ci do ręki te czarne skrzynki (nie nagrania, bo mogą być
              zmianipulowane...)
              - tutaj śmiałe założenie, że technicznie umiesz wydobyć zapis z czarnej skrzynki...
              - ...i nadal brak pewności, bo przecież GRU mogło zmodyfikować samo
              urządzenie, prawda?


              W konsekwencji pewność miałbyś zapewne wtedy, i tylko wtedy, gdyby
              Tupolew conveniently rozbił się na twoim podwórku, ty wyciągnąłbyś
              własnoręcznie te skrzynki, i nigdy, przenigdy nikomu ich nie oddał... Słowem
              warunki o stopniu nieprawdopodobieństwa graniczącym z niemożliwością.
              • pierwszy_wolnynick Re: jacy spiskowcy 26.05.10, 15:45
                Wiesz zapis głosów uciszyłby 95% krytyków, a o to przecież chodzi.
                Jeśli nie chcemy ujawniać zapisów dźwiękowych, wystarczy, żeby nagranie zostało
                odtworzone na zamkniętym posiedzeniu sejmu. Nawet taki poziom transparentności
                byłby wystarczający.

                Mnie cały czas zastanawia sprawa ostatniej skrzynki, taki polski wynalazek,
                została odczytana w Polsce i odesłana (sic!!) do Rosji.
                Sposób zapisu uniemożliwia jej odczytanie w Rosji po co więc oddaliśmy ją w ręce
                Putina?
                PO CO?
                • geerz bo tam debilu 26.05.10, 19:00
                  jest sledztwo.
                  • pierwszy_wolnynick Re:debilu? 26.05.10, 19:43
                    ciekawy sposób prowadzenia dyskusji, obrażanie... gdzie tego uczą w TVNie?

                    aaa śledztwo,
                    no ale chyba Ruskim powinny wystarczyć odsłuchy z tej skrzynki, po co im
                    oryginał, pomyśl,
                    zwłaszcza, że jedyne co mogą z nią zrobić to zniszczyć ten cenny dowód.
                • p.s.j Re: jacy spiskowcy 02.06.10, 09:23
                  HAHAHA! Podciągam wątek - bo co się okazuje? Zapisy opublikowano, a oczywiście
                  cała masa internetowych paranoików twierdzi co?... ano, że "Ruscy sfałszowali!"
                  :D Miałem 100% racji, QED.
        • bronimir Tylko głos jest jak odcisk palca, jak DNA. 26.05.10, 15:37
          Badania fonoskopowe w Polsce to potwierdzą.
          • p.s.j Re: Tylko głos jest jak odcisk palca, jak DNA. 26.05.10, 15:43
            uwierzysz jakimś "badaniom"? Przecież w Polsce to mogą je zrobić jacyś tajni
            agenci WSI... tfu, UB, tfu, AW, już mi się te skróty mylą..., albo sprzedawczycy
            zaprzedani Putinowi za ruble transferowe...

            Ja tam nie wierzę nikomu, nawet mamie (w sumie tylko mówi, że jest moją mamą, a
            skąd mam mieć dowody?)
            • bronimir Re: Tylko głos jest jak odcisk palca, jak DNA. 26.05.10, 15:47
              Jezu. To kogośmy pochwali na Wawelu? Stalina?
              • 1theguru1 Re: Tylko głos jest jak odcisk palca, jak DNA. 27.05.10, 10:17

                > Jezu. To kogośmy pochwali na Wawelu? Stalina?

                no nie czytałeś wcześniej!!??

                BOMBĘ ATOMOWĄ !!!
            • pierwszy_wolnynick Re: Tylko głos jest jak odcisk palca, jak DNA. 26.05.10, 15:59
              Dlatego właśnie należy ujawnić zapisy dźwiękowe i po kłopocie.
              • p.s.j Re: Tylko głos jest jak odcisk palca, jak DNA. 26.05.10, 16:16
                uwierzysz w jakieś zapisy dźwiękowe? Przecież każdy szanujący się
                miłośnik teorii spiskowych, jeżeli treść tych zapisów nie będzie odpowiadać jego
                teorii, uzna, że te zapisy zostały post factum przemontowane i przerobione.

                Co oczywiście tym bardziej potwierdza prawdziwość Teorii, itp., itd.
                • pierwszy_wolnynick lecieli na autopilocie, do ostatnich sekund 26.05.10, 16:26
                  Dopiero na 6 sek. przed lądowaniem, kiedy zorientowali się naocznie, że są kilka
                  metrów nad ziemią przeszli na ręczne sterowanie.

                  więc o jakim oddechu na karku mówi ten kłamca Klich?
                  jeśli już to oddech na procesorze!
                  • kzet69 Re: lecieli na autopilocie, do ostatnich sekund 26.05.10, 17:47
                    czy ty kretynie wiesz co to znaczy "leciec na autopilocie"?
                    • pierwszy_wolnynick czy można bez inwektyw? 26.05.10, 17:59
                      czy mam rozumieć, że wymiociny to będzie już na zawsze znak rozpoznawczy
                      rozumków wyhodowanych na WSI24 i GW?
                      • kosmiczny_swir Eksperci kurna 26.05.10, 18:37
                        Eksperci kurna. Nawet nie wiesz co robi autopilot. Tobie sie tylko wydaje, ze
                        wiesz co to jest autopilot i jakie funkcje moze wykonywac.
                  • elucidator Re: lecieli na autopilocie, do ostatnich sekund 26.05.10, 21:07
                    forum.gazeta.pl/forum/w,902,112031495,112048320,Re_jak_Blasik_wplynal_na_autopilota_Ano_wplyn.html

                    pierwszy_wolnynick napisał:

                    > Dopiero na 6 sek. przed lądowaniem, kiedy zorientowali się naocznie, że są kilk
                    > a
                    > metrów nad ziemią przeszli na ręczne sterowanie.
                    >
                    > więc o jakim oddechu na karku mówi ten kłamca Klich?
                    > jeśli już to oddech na procesorze!
              • znowumizablokowalikonto Re: Tylko głos jest jak odcisk palca, jak DNA. 26.05.10, 16:22
                podoba mi się Twój nick. Że też na to nie wpadłem i taki długi mi
                wyszedł...
      • pierwszy_wolnynick ALEŻ jakie prawie!? 26.05.10, 14:47
        Toż to było czyste samobójstwo, prawda zaczyna wychodzić na jaw, nawet z ust
        pana Klicha (tego się nie spodziewałem muszę przyznać).

        Jak już ustaliliśmy, że piloci zachowując się tak a nie inaczej wskazywali na
        chęć popełnienia samobójstwa, teraz czas się zająć konkretnymi ustaleniami.

        1. DLACZEGO wszyscy piloci wraz z załogą zapragnęli równocześnie popełnić
        samobójstwo?
        • gamon0 W rzeczy samej... :))) 26.05.10, 14:58
          Wersja tylko dla idiotow!





          • exy historia się powtarza: 26.05.10, 15:15
            Historia lubi się powtarzać?

            19 października 1986 r. na terytorium RPA rozbił się Tu-134 z prokomunistycznym
            prezydentem Mozambiku na pokładzie (oprócz niego w samolocie znajdowały się 43
            osoby, w tym kilkunastu ministrów i innych ważnych urzędników tego państwa).
            Podobnie jak w przypadku katastrofy pod Smoleńskiem, maszyna roztrzaskała się,
            odchyliwszy się wcześniej o 37 stopni od właściwego toru lotu, a piloci obniżali
            samolot, zachowując się tak, jakby nie mieli świadomości, na jakiej wysokości
            się znajdują. Zignorowali też – tak jak polska załoga – sygnał ostrzegawczy
            GWPS, który włączył się 32 sekundy przed upadkiem.

            Po katastrofie południowoafrykańska policja zabrała wszystkie czarne skrzynki,
            odmawiając poddania ich niezależnemu badaniu. Oficjalny raport przygotowany
            przez śledczych RPA do złudzenia przypominał ustalenia Rosjan ws. katastrofy pod
            Smoleńskiem. Jego tezy były następujące:

            1) samolot prezydenta Mozambiku był w pełni sprawny,

            2) wykluczono akt terroru lub sabotażu,

            3) załoga nie przestrzegała procedur obowiązujących przy lądowaniu,

            4) załoga zignorowała ostrzeżenia GWPS.

            Rosjanie, którzy w katastrofie stracili wiernego sojusznika, gwałtownie
            oprotestowali raport komisji południowoafrykańskiej. Oskarżyli władze RPA o
            zamach polegający na... zakłóceniu sygnału satelitarnego samolotu. Wskazywały na
            to okoliczności wypadku, bardzo przypominające zresztą – jak już wspomnieliśmy –
            to, co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem.

            Po kilkunastu latach okazało się, że w tym akurat przypadku rację mieli
            komuniści. W styczniu 2003 r. Hans Louw, były agent służb specjalnych
            rasistowskiego reżimu RPA, przyznał, że samolot został strącony wskutek celowego
            zakłócenia sygnału satelitarnego przez południowoafrykańskich agentów. Dodał, że
            w wypadku niepowodzenia ataku maszyna miała zostać zestrzelona przez jedną z
            dwóch specjalnych ekip.
            • xarp Re: historia się powtarza: jako farsa tym razem 26.05.10, 16:04
              :)
            • kacap_z_moskwy Re: historia się powtarza: 26.05.10, 17:52
              To w 1986 roku juz byl cywilny system satelitarny? Bo komunisci Mozambiku chyba nie miali swego wojskowego? Moze jesdnak chodzi o radiolatarnie? A? I co to za zaklocenia sygnalu? Zreszta ze do dzisiaj dane z GPS, a w Rosji i Glonassu, nie sa ostatecznymi dla urzadzen samolotu. Ma swoje urzadzenia nawigacyjne, ktore, nawet po straceniu sygnalu z satelitow, beda obliczac mejsce, wysokosc i teren. To bardzo proste.

              Wiec mozno sprobowac leki uspokojace. Pomagaja.
            • holtze Re: historia się powtarza: 26.05.10, 18:57
              exy napisała:

              > Historia lubi się powtarzać?
              >
              > 19 października 1986 r. na terytorium RPA rozbił się Tu-134 z
              prokomunistycznym
              > prezydentem Mozambiku na pokładzie (oprócz niego w samolocie
              znajdowały się 43
              > osoby, w tym kilkunastu ministrów i innych ważnych urzędników tego
              państwa).
              > Podobnie jak w przypadku katastrofy pod Smoleńskiem, maszyna
              roztrzaskała się,
              > odchyliwszy się wcześniej o 37 stopni od właściwego toru lotu, a
              piloci obniżal
              > i
              > samolot, zachowując się tak, jakby nie mieli świadomości, na
              jakiej wysokości
              > się znajdują. Zignorowali też – tak jak polska załoga – sygnał
              ostr
              > zegawczy
              > GWPS, który włączył się 32 sekundy przed upadkiem.
              >
              > Po katastrofie południowoafrykańska policja zabrała wszystkie
              czarne skrzynki,
              > odmawiając poddania ich niezależnemu badaniu. Oficjalny raport
              przygotowany
              > przez śledczych RPA do złudzenia przypominał ustalenia Rosjan ws.
              katastrofy po
              > d
              > Smoleńskiem. Jego tezy były następujące:
              >
              > 1) samolot prezydenta Mozambiku był w pełni sprawny,
              >
              > 2) wykluczono akt terroru lub sabotażu,
              >
              > 3) załoga nie przestrzegała procedur obowiązujących przy
              lądowaniu,
              >
              > 4) załoga zignorowała ostrzeżenia GWPS.
              >
              > Rosjanie, którzy w katastrofie stracili wiernego sojusznika,
              gwałtownie
              > oprotestowali raport komisji południowoafrykańskiej. Oskarżyli
              władze RPA o
              > zamach polegający na... zakłóceniu sygnału satelitarnego samolotu.
              Wskazywały n
              > a
              > to okoliczności wypadku, bardzo przypominające zresztą – jak już
              wspomnie
              > liśmy –
              > to, co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem.
              >
              > Po kilkunastu latach okazało się, że w tym akurat przypadku rację
              mieli
              > komuniści. W styczniu 2003 r. Hans Louw, były agent służb
              specjalnych
              > rasistowskiego reżimu RPA, przyznał, że samolot został strącony
              ten twoj hans louw to gosc ktory siedzi w wiezieniu z wyrokiem na 20
              lat. probowal kilka lat temu wyludzic kase od gazet za rzekome
              'rewelacje' o zamachu. nie potwierdzily ich zadne miedzynarodowe
              sledztwa.
              w rpa podobnie jak w przypadku smolenska przyczyna katastrofy byla
              brawura pilotow.


              wskutek celoweg
              > o
              > zakłócenia sygnału satelitarnego przez południowoafrykańskich
              agentów. Dodał, ż
              > e
              > w wypadku niepowodzenia ataku maszyna miała zostać zestrzelona
              przez jedną z
              > dwóch specjalnych ekip.
        • carcharodon_carcharias ' Przebijanie chmur ' 26.05.10, 15:03
          tak się na to mówi w slangu pilotów wojskowych tyle że robią to zazwyczaj piloci
          o wiele lżejszych samolotów np. myśliwców
          • fxvi czy powtarza się historia?? 26.05.10, 15:17
            Historia lubi się powtarzać?

            19 października 1986 r. na terytorium RPA rozbił się Tu-134 z prokomunistycznym
            prezydentem Mozambiku na pokładzie (oprócz niego w samolocie znajdowały się 43
            osoby, w tym kilkunastu ministrów i innych ważnych urzędników tego państwa).
            Podobnie jak w przypadku katastrofy pod Smoleńskiem, maszyna roztrzaskała się,
            odchyliwszy się wcześniej o 37 stopni od właściwego toru lotu, a piloci obniżali
            samolot, zachowując się tak, jakby nie mieli świadomości, na jakiej wysokości
            się znajdują. Zignorowali też – tak jak polska załoga – sygnał ostrzegawczy
            GWPS, który włączył się 32 sekundy przed upadkiem.

            Po katastrofie południowoafrykańska policja zabrała wszystkie czarne skrzynki,
            odmawiając poddania ich niezależnemu badaniu. Oficjalny raport przygotowany
            przez śledczych RPA do złudzenia przypominał ustalenia Rosjan ws. katastrofy pod
            Smoleńskiem. Jego tezy były następujące:

            1) samolot prezydenta Mozambiku był w pełni sprawny,

            2) wykluczono akt terroru lub sabotażu,

            3) załoga nie przestrzegała procedur obowiązujących przy lądowaniu,

            4) załoga zignorowała ostrzeżenia GWPS.

            Rosjanie, którzy w katastrofie stracili wiernego sojusznika, gwałtownie
            oprotestowali raport komisji południowoafrykańskiej. Oskarżyli władze RPA o
            zamach polegający na... zakłóceniu sygnału satelitarnego samolotu. Wskazywały na
            to okoliczności wypadku, bardzo przypominające zresztą – jak już wspomnieliśmy –
            to, co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem.

            Po kilkunastu latach okazało się, że w tym akurat przypadku rację mieli
            komuniści. W styczniu 2003 r. Hans Louw, były agent służb specjalnych
            rasistowskiego reżimu RPA, przyznał, że samolot został strącony wskutek celowego
            zakłócenia sygnału satelitarnego przez południowoafrykańskich agentów. Dodał, że
            w wypadku niepowodzenia ataku maszyna miała zostać zestrzelona przez jedną z
            dwóch specjalnych ekip.
            • jwojnar Historia rzadko się powtarza 26.05.10, 15:25
              Nasi piloci WIEDZIELI na jakiej są wysokości. Musisz wyprodukować jakąś inną
              historyjkę.
            • kruuk.x Spiskowe bzdury - nie było wtedy GPS 26.05.10, 15:33
              A jaki to niby sygnał satelitarny mieli zakłócać agenci RPA w 1986
              roku? GPS w wersji wojskowej dla armii USA zaczął działać w 1993 roku.
              Jakiekolwiek sensowne zastosowania cywilne (dokładność większa niż 100
              m) są dostępne od 2000 roku. Poza tym GPS nie podaje wysokości, tylko
              położenie.

              Więc rozumiem, że Tu 134 z Mozambiku miał na wyposażeniu także maszynę
              czasu?
              • bronimir Re: Spiskowe bzdury - nie było wtedy GPS 26.05.10, 15:44
                Czy to ważne? Wielu uwierzy, bo bardzo tego chce.
                • sidian Re: Spiskowe bzdury - nie było wtedy GPS 26.05.10, 17:50
                  Nie zebym wierzyl w udzial Rosjan w katastrofie, ale akurat w tym przypadku blad
                  lezy w tlumaczeniu a nie w teorii. Hans Louw faktycznie w 2003 roku przyznal, ze
                  zaklocono sygnal, ale radiowy a nie satelitarny poprzez ustawienie falszywego
                  beacona. Kuknij sobie artykul na angielskiej wiki:

                  en.wikipedia.org/wiki/1986_Mozambican_Tupolev_Tu-134_crash#Confession_by_Hans_Louw
                  Pozdrawiam,
                  • kacap_z_moskwy Re: Spiskowe bzdury - nie było wtedy GPS 26.05.10, 17:55
                    Mozno zaklocac sygnal radiowy, wtedy i tak go dane pozastana w pamieci rejestratora. I polscy eksperci, co pracuja caly czas z skrzynkami by to zobaczyli. Tak samo i z polskiej skrzynki, co zawiezli do Warszawy.
                  • warmi2 Re: Spiskowe bzdury - nie było wtedy GPS 26.05.10, 21:27
                    To ze on sie "przyznal" nic nie znaczy ... gosciu mogl bajki opowiadac.
        • jwojnar Jest parę możliwości 26.05.10, 15:12
          1. Cała załoga była bandą niedouczonych idiotów. O lataniu wiedzieli mniej, niż
          sprzątaczka na lotnisku.
          2. Cała załoga była pijana i przeszarżowała.
          3. Piloci byli niesamowicie dobrze opłaceni przez KGB, które zorganizowało zamach.
          4. Zapisy czarnych skrzynek zostały niepostrzeżenie sfałszowane, a kontrolerzy z
          wieży i piloci JAKa są podstawieni.
          5. Obserwatorzy śledztwa z naszej strony są przekupieni i wykonują polecenia KGB.
          5. Piloci dostali rozkaz i go wykonywali z duszą na ramieniu.

          Więcej teorii nie przychodzi mi do głowy, ale tylko jedna trzyma się kupy.
          • pierwszy_wolnynick Re: Jest parę możliwości 26.05.10, 15:31
            całkiem bogaty materiał do rozważań

            Chociaż w przekupstwo bym nie uwierzył, według mnie w grę wchodzi szantaż i to
            poważnego kalibru.
        • bmarq Re: ALEŻ jakie prawie!? 26.05.10, 15:28
          Zapewne mieli dość czytania takich kretyńskich postów jak twoje.
          • pierwszy_wolnynick Re: ALEŻ jakie prawie!? 26.05.10, 16:03
            czyli to ja jestem winny,
            no ładnie
      • quosoo Re: Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 2 26.05.10, 14:48
        > Proszę przeczytajcie to ze zrozumieniem
        > Tekst
        > linka


        OK. Zrobiłem jak prosiłeś. A teraz Ty zrób to samo to znaczy
        przeczytaj ze zrozumieniem komentowany artykuł.
        Teoria w podanym przez Ciebie artykule skonstruowana jest na
        załozeniu, że piloci nie znali wysokości i nie byli świadomi zejścia
        poiżej decyzyjnej aż do momentu kiedy zahaczyli o antenę NDB.
        Dzisiaj już wiemy, że świetnie wiedzieli - aż do 20m nad ziemią
        odczytywali wysokość na głos.
        • pierwszy_wolnynick Re: wiemy? 26.05.10, 14:53
          bo 'Klichu' powiedzieli Rosjanie, a on podzielił się z publiką :)

          Mocne słowa, biorąc pod uwagę, że przez 50 lat "wiedzieliśmy", że za Katyń
          odpowiadają Niemcy.
          • quosoo Re: wiemy? 26.05.10, 15:03
            pierwszy_wolnynick napisał:

            > bo 'Klichu' powiedzieli Rosjanie, a on podzielił się z publiką :)
            >
            > Mocne słowa, biorąc pod uwagę, że przez 50 lat "wiedzieliśmy", że
            za Katyń
            > odpowiadają Niemcy.

            Klichowi nie ufam, niestety. Zakładam jednak, że kluczowe fragmenty
            nagrań zostaną opublikowane po zakończeniu śledztwa - a to bylby
            własnie fragment kluczowy. I w tej wierze, sądzę że Klich nie
            gadałby głupot które mogą zostać zweryfikowane.
            • pierwszy_wolnynick Re: wiemy? 26.05.10, 15:05
              > Klichowi nie ufam, niestety. Zakładam jednak, że kluczowe fragmenty
              > nagrań zostaną opublikowane po zakończeniu śledztwa - a to bylby
              > własnie fragment kluczowy. I w tej wierze, sądzę że Klich nie
              > gadałby głupot które mogą zostać zweryfikowane.

              racja

              To znaczy tylko tyle, że Klich już wie, że nagrania nigdy nie zostaną
              upublicznione.
              • bmarq Re: wiemy? 26.05.10, 15:49
                A jeśli zostaną, to co wtedy napiszesz pissoffcu? Zapewne, że są
                fałszywe. Ciebie nie interesuje ani prawda, ani ten kraj, a
                wyłącznie bicie piany.
                • pierwszy_wolnynick Re: obiecuje, że zamilknę na wieki 26.05.10, 16:06
                  Chce tylko usłyszeć nagranie z kabiny, wystarczy ostatnia minuta lotu,
                  od momentu kiedy zaczęli spadać 2-3 razy szybciej niż dzieje się to normalnie,
                  dobrze byłoby też posłuchać co mówili będąc tuż nad ziemią.

                  Ale gwarantuje ci niczego nie usłyszysz, nie ma to najmniejszej szansy.
            • znowumizablokowalikonto Re: wiemy? 26.05.10, 16:17
              Opublikują jak tylko skończą nagrywanie. :)
          • miszczu.pll za komuny wiedziałem że katyń to robota ruskich 26.05.10, 15:15
            a gdzie ty sie uczyłeś? w Moskwie?
            • pierwszy_wolnynick Re: za komuny wiedziałem że katyń to robota ruski 26.05.10, 16:07
              skąd się dowiedziałeś?
              z Telewizji, Radia czy może Urban albo Jaruzelski ci powiedziali?

              nie zauważasz parareli?
            • kacap_z_moskwy Re: za komuny wiedziałem że katyń to robota ruski 26.05.10, 17:58
              A ja myslalem ze radzieckich. Choc widac jak w Polsce ucza nienawisci do jednego narodu. Jestem ciekaw od kiedy stalinek czy beria zostali ruskimi? Zydzi-bolszewicy, tworcy CzKa??? Oni wszystcy ruscy? Bredzisz chyba?
              • 1theguru1 Re: za komuny wiedziałem że katyń to robota ruski 27.05.10, 12:34
                > A ja myslalem ze radzieckich. Choc widac jak w Polsce ucza
                > nienawisci do jedneg o narodu.

                Ciebie chyba nauczyli nienawiści do narodu wybranego

                > Zydzi-bolszewicy, tworcy CzKa
        • 17summerfield Re: Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 2 26.05.10, 14:57
          quosoo napisał:
          > Dzisiaj już wiemy, że świetnie wiedzieli - aż do 20m nad ziemią
          > odczytywali wysokość na głos.

          Ale te głosy dograno post factum specjalnie by wszystkich zmylić ...
          To był jawny zamach ... tylko niech ktoś wyjaśni po cholerę ...
          Dawno temu jeden rozsądny znajomy twierdził "poznaj czyjąś motywację
          a zrozumiesz jego działania" ... O co chodziło zamachowcom ? O LK ?
          Na pewno nie bo i tak był na wylocie ... No chyba, że głównych
          dowódców polskiej armii. Tylko taki motyw miałby jakikolwiek sens ...
          • mnbvcx Re: Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 2 26.05.10, 15:04
            ...a Putin ma implant wszczepiony przez kosmitow za pomoca ktorego nim steruja.
            Nasz byly prezydent to odkryl wiec musial zginac. Specjalnym promieniem
            zciagneli samolot kilometr przed pasem lotniska. uwazam ze kandydaci na
            prezydenta powinni obowiazkowo przejsc tomograficzne badanie mozgu. kosmici sa
            wredni. to ze nie udalo im sie wszczepic implantu Kaczynskiemu (nie wiem
            dlaczego) nie znaczy ze nie beda probowac zrobic tego jego nastepcy. howgh!
            • pierwszy_wolnynick słuchaj... do 6 sek. lecieli na autopilocie 26.05.10, 16:24
              Dopiero ostatnie 6 sek. kiedy widzieli, że się rozbiją przejęli stery,
              więc to autopilot skierował ich w krzaki.

              więc to autopilot chciał popełnić samobójstwo
              • elucidator Re: słuchaj... do 6 sek. lecieli na autopilocie 26.05.10, 21:11
                forum.gazeta.pl/forum/w,902,112031495,112048320,Re_jak_Blasik_wplynal_na_autopilota_Ano_wplyn.html
          • tarura Piloci świadomie zeszli do wysokości 20 setek stóp 26.05.10, 15:16
            mamy teraz 20 (setek stóp, 2000 stóp czyli 666 metrów), więc pora na
            wyłączenie autopilota

            a potem ręczne sterowanie nad NIEZNANYM wąwozem we mgle, a wąwóz sie
            wziął i skończył

            i to by było na tyle.

            a że presja była, to oczywista oczywistość,
            "bo przecież tam ludzie czekają
            na uroczystości z udziałem"

            a udział się wziął i rozstrzaskał - dosyć!
            • pierwszy_wolnynick czyli to ludzie czekający na cmentarzu są winii? 26.05.10, 17:40
              wow.. no po prostu cały świat jest winny,
              ciekawe, że zawsze możliwość awarii albo ingerencji z zewnątrz jest omijana
              szerokim łukiem,
              najciekawsze, że Rosjanie już po kilku godzinach wiedzieli, że sprzęt był super
              sprawny i cała wina leży po stronie pilotów,

              Ciekawe, skąd, skoro odczytanie skrzynek zajęło mi cały miesiąc.
              • modraczek.2 Re: czyli to ludzie czekający na cmentarzu są win 26.05.10, 17:45
                dlatego,ze to nawygodniejsza wersja
          • znowumizablokowalikonto Re: Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 2 26.05.10, 16:19
            Jak to o co. Chodziło o 3 telefony satelitarne z kodami NATO. Misja
            wykonana, kosztowało to 96 przypadkowych ofiar i 1 samolot.
            • elucidator Re: Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 2 26.05.10, 21:12
              To byly normalne, cywilne telefony satelitarne.
      • bronimir Re: Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 2 26.05.10, 14:59
        Czy ludzie piszący ten tekst znali fakty?
        Piloci doskonale znali wysokość i odległość od progu pasa.
        Pierwszą odczytywał im nawigator, druga podawał kontroler lotów.
        Jedyna rzecz której brakowało pilotom to widoczność pasa startowego.
        Nikt nie stwierdził by ktokolwiek celowo zakłócił im wzrok, po prostu
        była mgła i nie powinni lądować na słabo wyposażonym prowizorycznym
        lotnisku. Mieli tego pełną świadomość, drugi lot w ciągu trzech dni.
        Cała reszta to bajki które nigdy nie miały miejsca.
      • tomalamas Re: Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 2 26.05.10, 15:02
        Tylko twoja teoria rypie się już na założeniach. Skoro byli świadomi, że są poniżej 100 m, a zapisy to pokazują to powinni odpuścić i ciągnąć w górę a popełnili błąd. Co ma Meaconing do faktu, że piloci powtarzali wysokość grubo poniżej 100 m? Zatem nikt nie oszukał wysokościomierza, prawda?

        Po wtóre, do roku 2000 sygnał był zakłócany poprzez S.A. wobec czego dokładność systemu dla cywilnych zastosowań wynosiła 100 m. Wyobrażasz sobie system lotniczy operujący na dokładności 100 m?!

        "W styczniu 2003 r. Hans Louw, były agent służb specjalnych rasistowskiego reżimu RPA, przyznał, że samolot został strącony wskutek celowego zakłócenia sygnału satelitarnego"

        Jak to możliwe skoro GPWS do lat '90 korzystał z radiowysokościomierza, ciśnienia, temp. powietrza oraz miernika odległości?! Dopiero później dodano funkcjonalność GPS.

        Zatem podany artykuł możesz coc najwyżej powiesić w kibelku...
      • tutti.fruttti jak można 26.05.10, 15:05
        wpływać na autopilota? Może mi to ktoś wytłumaczy?
        Może hipercharyzmatyczny Błasik miał taka charyzmę?
        NIedawno pilot jaka w GW wyraxnie mówił, że kontroler lotu
        powiedzał, że tupolew "odleciał"

        Czy ja śnię???
        • bmarq Re: jak można 26.05.10, 15:55
          A co właściwie powiedział kontroler (w istocie nie kontroler, tylko
          ktos, kto wyszedł z wieży kontrolnej)? Zapewne użył
          słowa "ulietieł", co w slangu rosyjskich lotników wojskowych jest
          skrótem wyrażenia "ulietieł na wsiegda", czyli "odleciał na zawsze",
          innymi słowy - wyciągnął nogi.
        • pierwszy_wolnynick Re: jak można 26.05.10, 16:19
          śnisz, witaj w klubie

          ale istotnie, to co powiedziałeś jest genialne, zapomniałem o tym szczególe, do
          6 sek. przed katastrofą samolot leciał na autopilocie, więc żaden oddech Błasika
          nie mógł mieć wpływu na pilotowanie

          No chyba, że to był aż taki czuły autopilot.
          • bmarq Re: jak można 26.05.10, 20:54
            Ojej, to był jakis autopilot terrorysta, który obezwładnił załogę i
            przejął kontrolę nad samolotem.
            • 1theguru1 widziałeś Terminatora 27.05.10, 12:43
              > Ojej, to był jakis autopilot terrorysta, który obezwładnił załogę i
              > przejął kontrolę nad samolotem.

              więc wiesz, że maszyny mogą się zbuntować.

              na 100% Lech Kaczyński za 20-30 lat stanąłby na czele całej ludzkości w walce ze
              zbuntowanymi robotami. Roboty zajrzały w przyszłość i zadziałały.
      • erg_samowzbudnik Re: Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 2 26.05.10, 15:07
        necrofallus napisał:

        > Proszę przeczytajcie to ze zrozumieniem
        > Tekst
        > linka


        Tego nie da się czytać ze zrozumieniem tylko raczej ze zdumieniem nad ludzką
        głupotą.
      • brave48 dowolne bzdurne teorie można wypisywać ... 26.05.10, 15:42
        prawda jest zwykle prozaiczna - błędy, brawura, nieodpowiedzialność,
        łamanie procedur ...
        • pierwszy_wolnynick a to, że lecieli na autopilocie do kilku sekund 26.05.10, 16:28
          a to, że lecieli na autopilocie do kilku sekund przed katastrofą?

          Jakiś strasznie brawurowy! musiał być ten autopilot, skoro sprowadził ich na
          poniżej poziomu pasa startowego, kilometr przed lotniskiem.
      • intasie Te "Ruskie" to są cwane.. 26.05.10, 17:06
        Kilkakrotnie wyrażono na forach pogląd, że Rosjanie dokonali zamachu gdyż
        pragnęli w ten sposób osłabić pozycję Polski
        Zaplanowali wszystko (łącznie z mgłą) i zaatakowali bronią elektroniczną.
        Przewidzieli, że katastrofa Prezydenta, który miał znikome szanse na reelekcję,
        przyczyni się do wzrostu poparcia dla jego brata Jarosława i pomoże mu w
        ewentualnym objęciu urzędu Prezydenta RP.
        To by oznaczało, że osadzenie Jarosława na tym stanowisku doprowadziłoby (w myśl
        rosyjskich planów) do osłabienia Polski w świecie.
        Na wszelki wypadek zagłosuję na PO, żeby pokrzyżować te przewrotne kacapskie plany.
        Dzięki, że mnie oświeciliście. :)
        • detyk Re: Te "Ruskie" to są cwane.. 26.05.10, 17:25
          a może przewidzieli, że przejzysz na oczy i zagłosujesz na PO. :)
      • anders76 Re: Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 2 26.05.10, 18:54
        Hej martwyczlonku !
        Twoje wywody z tamtej gazetni sa na poziomie twojej nazwy. Zaden meaconing nie
        moze zmusic pilota do proby ladowania w takiej mgle, nie moze zaburzyc jego
        wysokosciomierzy a GPS do precyzyjnego ladowania sie nie nadaje z rozmaitych
        powodow. Poza tym jak ty wiesz i niemiecki ekspert wie to i piloci Tutki
        wiedzieli, ze to niewiarygodny parametr.
        Przykro mi ze twoj czlonek juz poszedl w nekroze, masz za to wiecej czasu na
        mistyke i inne fantazje.
    • incipit Był rozkaz, koniecznie wylądować - a więc szukali 26.05.10, 14:36
      Był rozkaz, koniecznie wylądować - a więc szukali widoku ziemi, ale że
      mgła była do ziemi to sprawa się rypła. Jedyni winni to rozkazodawca -
      oraz zleceniodawca całej imprezy, który kilka minut wcześniej kontrolował
      wykonanie polecenia przez telefon i nie mógł doczekać się komunikatu: "Panie prezesie, melduję wykonanie zadania"
      • lzp Re: Był rozkaz, koniecznie wylądować - a więc szu 26.05.10, 15:20
        Dokładnie. Te wszystkie inne teorie produkowane są w moim odczuciu
        tylko po to aby zamglić oczywistość. Wiadomo, że był w kabinie
        Błasik, może ktoś jeszcze Po co wchodził? Herbatkę im przyniósł?
        Oddech przełozonego na plecach zawsze powoduje stres. Nawet jeżeli
        to był sam oddech. Piloci napewno pamiętali Tibilisi. Błąd w
        wyszkoleniu napewno był, ale raczej w tym że nie potrafili ocenić
        kiedy jest juz czas na zignorowanie "trepa" i ratowanie własnej d...
    • miguell Re: Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 2 26.05.10, 14:39
      Jakie q.... szkolenie Klich skoro zeszli do 20m wiedząc że są góry i
      dołki?

      Jak się odczuwa presję i ma się Generała Lotnictwa za plecami to
      wtedy popełnia się takie głupoty.

      Cały ten wylot od początku do końca był chory.
      Do przewiezienia tak dużej świty konieczny był duży samolot nie
      przystosowany do wojskowego lotniska.
      • rtg Re: Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 2 26.05.10, 17:26
        miguell napisał:

        > Jakie q.... szkolenie Klich skoro zeszli do 20m wiedząc że są góry i
        > dołki?
        >
        > Jak się odczuwa presję i ma się Generała Lotnictwa za plecami to
        > wtedy popełnia się takie głupoty.
        >
        > Cały ten wylot od początku do końca był chory.
        > Do przewiezienia tak dużej świty konieczny był duży samolot nie
        > przystosowany do wojskowego lotniska.

        Każdy szanujący się monarcha podróżuje ze świtą. A okazalszy z okazalszą mając
        nadzieję na Wawel.
    • bronimir Kto jeszcze powie że Gen Błasik pilnował procedur? 26.05.10, 14:41
      Dowódca lotnictwa patrzył z zachwytem jak piloci zabijają Prezydenta
      RP. Wreszcie to był doświadczony pilot i miał tego pełną świadomość.
      FATALNIE KACZYŃSKI DOBIERAŁ DOWÓDCÓW. Może dlatego zabrał ich
      wszystkich ze sobą.
      • tarura Gen Błasik pilnował procedur, osobiście zresztą 26.05.10, 14:45
        po to tam był
      • tacx Re: Kto jeszcze powie że Gen Błasik pilnował proc 26.05.10, 15:02
        Z dużą dozą prawdopodobieństwa mozna powiedzieć że było tak; kaczyński wstał
        godzinę za późno . na lotnisko przyjechał z półgodzinnym opóźnieniem. na
        pokładzie na 20min przed ladowaniem załoga melduje niemożność wykonania zadania
        w smolensku. na to prezydent rozkazuje przyprowadzić błasika. Błasik dostaje
        sugestie aby zrobił co trzeba aby wylądować w Smoleńsku. idzie do pilotów gdzie
        orientuje się w sytuacji i pyta czy nie będzie spóźnienia. Piloci wiedzą w tym
        momencie iż pasażerom zależy aby obchody odbyły się planowo - w dodatku nie ma
        awaryjnie zaplanowanego ladowania ze strony Bor na innym lotnisku. Piloci
        podejmują decyzję - schodzimy. na kilka minut przed katastrofą Błasik widzi ze
        próby podejścia są nieudane. wchodzi do kabiny. Być moze ktoś wtedy podejmuje
        decyzję o właczeniu autopilota. Piloci głupieją i zapominają że przed pasem jest
        jar - schodzą bardzo nisko przed nadajnikiem, podejmują irracjonalne decyzje
        majac dowódce na karku. Dalej sprawę omówił już Klich. Następnym krokiem bedzie
        kopniecie w dupe i przeczołganie przez kartoflisko generała pożal sie Boże
        Czabana co to twierdzi ze tu154 to idealne maszyny i mozna nimi latać bez
        szkolenia na symulatorze i wywózka z Wawelu sprawcy całego zajścia.

        Nie rozumiem jak można było zignorować komunikaty o tym ze zbliża się ziemia i
        narobić tylu głupstw które skończyły sie jak skończyły. nadal pan czaban będzie
        się upierał ze to była dobrze wyszkolona załoga? może wyszkolić to najpierw
        trzeba takich czabanów. najlepeij przy kopaniu kartofli bo jak widac do tego się
        tylko nadają
      • rtg Re: Kto jeszcze powie że Gen Błasik pilnował proc 26.05.10, 17:29
        bronimir napisał:

        > Dowódca lotnictwa patrzył z zachwytem jak piloci zabijają Prezydenta
        > RP. Wreszcie to był doświadczony pilot i miał tego pełną świadomość.
        > FATALNIE KACZYŃSKI DOBIERAŁ DOWÓDCÓW. Może dlatego zabrał ich
        > wszystkich ze sobą.

        "Świeć Panie nad jego duszą" tylko nie za mocno aby PiSu nie zaślepić.
      • anders76 Re: Kto jeszcze powie że Gen Błasik pilnował proc 26.05.10, 19:07
        Masz pewnie duzo racji, prezio sobie pomyslal, teraz mam w garsci tych
        cholernych pilotow co nie rzozumieja wagi misji prezydenta bo ich dowodca im
        reszte wytlumaczy. No i tlumaczyl przez 3 okrazenia dookola lotniska i pojechali
        w dol ku uciesze prezia. A jak "juz byl w ogrodku, juz wital sie z myszka" to
        zaatakowala ich brzoza perfidnie posiana w idiotycznym miejscu prosto na jego
        trasie paredziesiat lat temu. No to mial jeszcze 6 sekund na upewnienie sie o
        swojej nieomylnosci (a jednak ladujemy) i stanieciu na glowie, bo samolot sie
        obracal. Ciekawe czy wtedy cos do niego wreszcie dotarlo. Nie wspolczuje temu
        panu, nie wspolczuje dowodcy lotnictwa i moze jeszcze paru innym "elitarnym
        przywodcom i gienieralom" ale bardzo wspolczuje reszcie gosci, zalodze
        pokladowej i pilotom zmuszonym do przedwczesnego zakonczenia zycia. Wspolczuje
        tez calej Polsce, ze durnota prezia i "elit" zostala jeszcze bardziej obnazona.
    • mr.superlatywny Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 20 ... 26.05.10, 14:42
      Jak to bylo ? - E.Klich to podobno kumpel rodziny kaczkowatych.
      A mial byc objektywny, niezalezny itd.
    • alternatywna.opowiesc Klich: Chcę być gwiazdą mediów 26.05.10, 14:42
      Ten Klich, to tylko wprowadza zamęt. Wpadka za wpadką. Zupełnie jak Bronek
      Komoruski!
      • manjuel Re: Klich: Chcę być gwiazdą mediów 26.05.10, 14:46
        do Bronka to mu jeszcze daleko. Bronek w 3 *tygodnie* zaliczył tyle wpadek, co LK przez 3 *lata*.
        • renata28 Re: Klich: Chcę być gwiazdą mediów 26.05.10, 15:34
          manjuel chyba ci mózg zresetowało i pamięć wyłączyła. Zachowaj
          chociaż resztki obiektyizmu i nauczy się liczyć
        • rtg Re: Klich: Chcę być gwiazdą mediów 26.05.10, 17:37
          manjuel napisał:

          > do Bronka to mu jeszcze daleko. Bronek w 3 *tygodnie* zaliczył tyle wpadek, co
          > LK przez 3 *lata*.

          LK jest niepokonany nawet jeżeli Pan Bronisław Komorowski będzie Prezydentem
          przez dwie kadencje.
    • necrofallus Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 20 ... 26.05.10, 14:43
      Proszę oto fakty
      zamach

      Wszystko wskazuje na to że to zamach, Klich może sobie kombinować, ale nic nie
      wskóra.
      • epupecki Re: Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 2 26.05.10, 14:47

        Zamach samobójczy pisprezydenta...
      • ml2403 Re: Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 2 26.05.10, 14:52
        Jak to są fakty to ja jestem kardynałem, zwłaszcza gdy wg ostatnich danych
        piloci wiedzieli, że są niesamowicie nisko i nawigator podał wysokość 20m, a oni
        dalej "lądowali nie widząc pasa.
        • czlowiek.epoki Re: Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 2 26.05.10, 22:17
          na miejscu tych dwoch ekspertow wytoczylbym tej szmacie proces, wycieraja sobie
          pyski nazwiskami, ale poza podaniem ich na koncu tego belkotu tak naprawde
          trudno dojsc, czy to wywiad, czy moze sami eksperci to pisali, a ze bledy
          rzeczowe ogromne (przyklad: TAWS nie moze dzialac na tym lotnisku, wiec belkot o
          meaconingu nie ma podstaw), mozna sie domyslec, ze Gazeta Wolska zmyslila
          wszystko od poczatku do konca, wciagajac w to nieswiadomych niczego Kleciaka i
          tego drugiego, Hansa.
    • pio.no Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 20 ... 26.05.10, 14:44
      Dla kogo rypła, dla tego rypła. Kolega już "zbił" Twój argument
      oceną osób, które samolotu nie widziały z bliska. I basta. Klich
      byłby dobry, gdyby sugerował związek z "wiadomymi siłami"
      (operetkowy sojusz KGB z PO, przypomnijmy, jeszcze niedawno
      nominowaną zgodnie do sojuszu POPiS. Teorii spiskowej nic nie obali
      z racji jej fundmentalnych założeń. Ten kto mówi rzeczy nie do
      pogodzenia z teorią spiskową przeszedł na "stronę zła" Proste? Wg
      mnie - jak w przedszkolu. Bonus wyznawania jest taki, że nawet jak
      się opowiada folklorystyczne farmazony to można udawać przenikliwego
      (zna się niedostępną dla ogółu "podszewkę" sprawy)
      • mmis4167 [...] 26.05.10, 14:47
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • bartek8987 Re: Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 2 26.05.10, 16:04
          > nic sie qrwa nie rypla. piloci swiadomie lecieli za nisko, bo tak kazal im
          > rudzielec. ma krew na rekach i tyle. zabili prezydenta i tyle.

          czyli zamach samobójczy (niemalże w stylu WTC)? śmiała teoria :D
    • epupecki Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 20 ... 26.05.10, 14:44
      Mnie tylko interesuje wina Lecha Kaczyńskiego! Wszyscy dalej to
      tylko ogniwa tragedii!
      • anders76 Re: Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 2 26.05.10, 19:43
        Jako najwyzszy ranga i poinformowany o sytuacji jest odpowiedzialny za decyzje o
        probie ladowania i wynikajace z tego skutki. Okolicznosc lagodzaca to poparcie
        tej decyzji przez tzw. Dowodce Lotnictwa, ktory zawiodl w funkcji dowodcy.
        Odpowiedzialny za bledna decyzje jest po prostu winny, nie ma przestrzeni do
        dalszej dyskusji.
    • ekoza A kto przydzielił 26.05.10, 14:44
      niedoswiadczonych pilotów do tak ważnego lotu?
      • 17summerfield Re: A kto przydzielił 26.05.10, 14:50
        ekoza napisał:
        > A kto przydzielił
        > niedoswiadczonych pilotów do tak ważnego lotu?

        A kto doświadczony chciałby wozić taką ekipę ?
      • bronimir Re: A kto przydzielił 26.05.10, 15:02
        Reszta pilotów była ciężko doświadczona przez Pana Prezydenta w innych
        lotach.
      • zwyklaosoba Dowódca pułku. 26.05.10, 15:11
        No bo chyba nie prezydent, i nie premier.
      • your.zdrufkot Re: A kto przydzielił 26.05.10, 15:16
        ekoza napisał:

        > niedoswiadczonych pilotów do tak ważnego lotu?

        WSZYSTKIE LOTY SA WAZNE!!!!!
      • koham.mihnika.copyright ale trzy dni wczesniej byli doswiadzczeni i dostar 26.05.10, 15:22
        czyli Tuska w obydwie strony.
        • bartek8987 Re: ale trzy dni wczesniej byli doswiadzczeni i d 26.05.10, 16:05
          wystarczy że akurat nie było mgły
    • epupecki Re: Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 2 26.05.10, 14:45
      llawrynowicz napisał:

      > No i teoria spisku się rypła ...

      Te teorie przetrwają wieki! Już pisowcy i ich potomkowie o to
      zadbbają!
    • okoni Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 20 ... 26.05.10, 14:49
      Kurde, to nie może być prawda. To tusk , putin i czarny żyd obama są winni tej katastrofy. Jeśli tak było to na czym będę wyładowywał swoje fobie i złość. Jarek, ratuj, może alika na ofiarę bogom?
    • enro_n Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 20 ... 26.05.10, 14:50
      Pierdu, pierdu i dmuchaj balonik. Qrwa, może brakowało im wyszkolenia, ale do
      ciężkiej cholery samobójcami chyba nie byli.
    • dziadwawelski w roku wyborczym musiał być punktualnie 26.05.10, 14:52
      w roku wyborczym musiał być punktualnie na uroczystościach więc trzeba było lądować bez względu na warunki; pogarda i nie liczenie się z życiem innych a to był podobno ten łagodniejszy, rozsądniejszy i bardziej ludzki brat...
    • mineyko Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 20 ... 26.05.10, 14:53
      Początek łańcucha błędów b.prezydent i jego brat, koniec łańcucha biedni
      piloci z resztą pasażerów.
    • diver77 Ich liczba godzin wylatanych na TU154 to kpina ! 26.05.10, 14:54
      Nawigator odpowiedzialny za naprowadzenie do lądowania miał 59 godzin
      doświadczenia na TU154 !
      To 5 lotów tam i z powrotem do Afganistanu...

      Ale niedozwolony samobójczy pułap dzielnie głośno odliczali jak barany w
      obecności pana generała !

      Najlepsi z najlepszych jak powiedział ojciec Rydzyk !
      • kamyk39 Re: Ich liczba godzin wylatanych na TU154 to kpin 26.05.10, 15:01
        diver77 napisał:

        > Nawigator odpowiedzialny za naprowadzenie...

        1. to nie presja, to panszczyzniane stosunki w wojsku i
        spoleczenstwie ("jam general jest i basta").

        2. ciagle mnie niepokoi wiadomsoc z pierwszych dni:
        samolot z dzienikarzami po wyladowaniu na wysokosciomierzu mial 60
        metrow (a stal juz na plycie, czy plytkach pasa)

        • tacx Re: Ich liczba godzin wylatanych na TU154 to kpin 26.05.10, 15:04
          > 2. ciagle mnie niepokoi wiadomsoc z pierwszych dni:
          > samolot z dzienikarzami po wyladowaniu na wysokosciomierzu mial 60
          > metrow (a stal juz na plycie, czy plytkach pasa)
          >

          to bzdura. klich powiedział przecież dziś że miał zero a nie zadne 60. chodzi
          oczywiście o polskiego jaka40. Zresztą tupolew leciał na radiowym systemie
          pomiaru wysokości i załoga nie zwracała uwagi na baryczny
        • alonso0 Re: Ich liczba godzin wylatanych na TU154 to kpin 26.05.10, 16:42
          Miał zero. Tak powiedział pilot Jaka-40.
        • 1theguru1 Nieprawda !!!! 27.05.10, 13:01

          > 2. ciagle mnie niepokoi wiadomsoc z pierwszych dni:
          > samolot z dzienikarzami po wyladowaniu na wysokosciomierzu mial 60
          > metrow (a stal juz na plycie, czy plytkach pasa)
          >



          Pierwszy pilot mówił, że było dokładnie ZERO. podkreslił to, że dostał
          PRAWIDŁOWE dane o ciśnieniu
    • decha5 Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 20 ... 26.05.10, 14:57
      Szanowny Panie Redaktorze! Dziwnie jestem spokojny ( sądząc po spokoju brata
      Św.p.Prezydenta ), że to stanowcza, i to słowna presja oraz atmosfera
      panująca w całym samolocie, doprowadziła do tej niesłychanej w dziejach nie
      tylko polskiego lotnictwa tragedii! Tak to jest jak się chce rządzić
      wszystkimi, wszędzie i zawsze, nie mając do tego po pierwsze: uprawnień, po
      drugie: predyspozycji pod każdym względem i po trzecie: pojęcia ile w ten
      sposób można narobić szkody! Oczywiście oprócz własnego mniemania o sobie i
      swoich nadprzyrodzonych możliwościach. Pozdrawiam: decha5
      • stan123 Decha5; choć krótko, odpowiedziałeś za tysiące 26.05.10, 16:53
        Decha5; choć krótko lecz precyzyjnie i dlatego odpowiedziałeś za
        tysiące ludzi. Kongratulacje!
    • r257 Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 20 ... 26.05.10, 14:57
    • justas32 Już niedługo będzie z wami porządek ... 26.05.10, 14:58
      Zapotrzebowanie w narodzie polskim i wśród prawdziwych polaków jest na ruskich
      (Putin). Ew. mogą być liberałowie (Tusk), żydzi (każdy się nada)i zdrajcy
      narodu (PO). I tak ma być, a nie jakieś gadki o błędach pilotów. Przecież
      wiadomo że POLSCY piloci nigdy się nie mylą. Jak Jarek przyjdzie do władzy, TO
      WAM GNOJE POKAŻE !!!
      • ergo12 justas32 pisia szmato 26.05.10, 15:02
        Możesz nas w dupe pocałować pisi cwelu!
      • stan123 Przyznaj się - to tylko prowokacja? Prawda? 26.05.10, 16:57
        Może nam i potrzeba czasami takiego humoru jak Twój. Sam już nie
        wiem. W każdym razie dziękuję i za to.
    • tele_sfor Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 20 ... 26.05.10, 14:58
      "to niemal samobójstwo" - powiedział Fiszer
      To było samobójstwo i zabójstwo !!!
      Kto im kazał ???
    • nielenin Już współprzezywacie tą niewiarygodność z nimi ? 26.05.10, 14:58
      .. to nie wiarygodne,i oni to zrobili ? zeszli tak nisko ?
      To po 3kroć nie wiarygodne!! Powtarzam nie wiarygodne, matko , ciotko , o jeny !

      ufff ! aż się spociłem z wrażenia.

      tak było, tak było ...
      ja wam mówię
      tak było ...
    • ergo12 to generał Blasik pilotował !!!! 26.05.10, 14:59
      W ostatniej fazie lotu!!Z polecenia Zwierzchnika sił zbrojnych!!!!!
      • bronimir Re: to generał Blasik pilotował !!!! 26.05.10, 15:04
        Mogło tak być. Doświadczony pilot. Zero godzin na Tu154M, ale odważny.
      • elucidator Re: to generał Blasik pilotował !!!! 26.05.10, 21:16
        Napewno nie. Byl przeciez pilotem mysliwskim, a takowe sie pilotuje i laduje
        inaczej niz duze samoloty pasazerskie.
    • slaw1973 Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 20 ... 26.05.10, 14:59
      z symulatorow zrezygnowal szczyglo jak byl ministrem obrony narodowej
    • haen1950 Klich: Piloci świadomie zeszli do wysokości 20 ... 26.05.10, 15:00
      A ja czytałem opinię rosyjskiego lotnika, który chwalił ich za ten
      manewr. Twierdzi, że tylko w ten sposób mogli wylądować. Zabrakło im
      fartu i dziesięciu metrów wysokości.

      To na wypadek lądowania za wszelką cenę.
Pełna wersja