tow_rydzyk
04.06.10, 09:11
Kto jeszcze nadal wierzy, ze KK ze swoimi sredniowiecznymi zasadami jest
ostoja wartosci moralnych w realiach 21 wiecznej Europy?
Natretne i stronnicze zaangazowanie KK w zycie polityczne naszego kraju jest
ewenementem w skali europejskiej. W przeciwienstwie do Niemiec Polsce KK jest
nadal nietykalny, ponad wszelka krytyka. Nie moze zmienic tego stanu rzeczy
ani aresztowanie polskiego "duchownego" w Brazylii czy sex-afera biskupa Paetza.
Nietykalnosc tych obludnych, skorumpowanych i seksualnie wyposzczonych klaunow
przebranych za ksiedzy powoli dobiega konca...przynajmniej w USA i Europie
Zachodniej gdzie wladze cywilne z zachowaniem pelnego szacunku dla prawa
publicznie sie rozliczaja z instytucjami religijnymi nie czekajac az te zgnija
od srodka. Wstrzasajace jest to , ze wspolzycie seksualne z naiwnymi
parafiankami albo w najlepszym wypadku z tzw. “gospodyniami domowymi” tym
nezaspokojonym buhajkom w sutannach juz nie wystarcza....dobieraja sie oni do
naszych dzieci
Nawet papieskie przyzwolenie ksiezom na otwarte utrzymywanie stosunkow
plciowych nie jest juz w stanie zatrzymac wewnetrznego moralnego rozkladu
instytucji kosciola. Bezkarnosc tych tzw. “pasterzy” , ktorzy wykorzystuja
swoje “stado baranow” do celow materialnych i seksualnych jest tylko jedna
strona medalu.
Menedzerowie Kosciola Katolickiego Pty Ltd (towarzystwo starszych panow z
nieograniczonymi przywilejami ale z ograniczona odpowiedzialnoscia
moralno-prawna) niczym mafia sa nadal bardzo dobrze powiazani ze strukturami
wladzy i to na kazdym szczeblu .
Atakowani - panowie w sutannach zaslaniaja sie portretami matki Boskiej i
chowaja sie za plecami zdywocialych staruszek.
Stworzyli mit o bohaterskiej walce z komunizmem sadzac, ze nikt tamtych czasow
nie pamieta.
Polski kler rowniez za komuny przed 1989 zyl jak u pana Boga za piecem. Tak
jak i teraz nasza hierarchia koscielna mieszkala w palacach, rozbijala sie
zachodnimi wozami i miala dostep do wyjazdow zagranicznych. Tempo budownictwa
koscielnego na leb i szyje bilo tempo budownictwa mieszkaniowego. O tysiacach
nieslubnych dzieci, ktore byly owocem ich “duszpasterstwa” i o ktorych wladze
koscielne dobrze wiedza i istnienie ktorych skrzetnie tuszuja - nie warto
nawet wspominac.
Liczni ksieza i nawet niektorzy luminarze opozycji z bardzo religijnym Panem
Walesa na czele przez lata zyli w perwersyjnej symbiozie z SB a pozniej - tak
jak tow.Wielgus - lali krokodyle lzy na pogrzebach gornikow z “Wujka” czy
ks.Popieluszki.
Pomijajac kontrowersyjna decyzje KK o pochowku Panstwa Kaczynskich na Wawelu
pogrzeb pary prezydenckiej przerobiono w jeden wielki Catholic Show.
Odnoslilem wrazenie, ze po Watykanie jestesmy jedynym panstwenm teokratycznym
w Europie
Nie chce aby moje dzieci rosly wsrod ubranych na czarno klaunow pod dyrekcja
ober-klauna Rydzyka w kraju zamienionym na Komercjalny Katolicki Dysnejland
gdzie bog to nic innego jak Swiety Mikolaj.... w wydaniu dla doroslych .
Te nietykalne swiete krowy w sutannach, ktore spadaja zawsze na cztery kopyta
w KAZDYM SYSTEMIE POLITYCZNYM sa w naszym kraju ponad PRAWEM.
Skostniale i przestarzale struktury i doktryny KK nie dotrzymuja kroku wymogom
wspolczesnego, nowoczesnego spoleczenstwa. Pojecie demokracji, tolerancji,
milosci do blizniego promuje sie tylko wtedy gdy jest to klerowi wygodne.
Kosciol musi uznac swoja odrebnosc od zsekularyzowanego, demokratycznego i
tolerancyjnego panstwa.
Czyzbysmy w 1989 zamienili jeden totalitaryzm na kolejny ? W naszych rzadowych
mediach po Okraglym Stole istnieje swoista samocenzura, wg ktorej o kosciele i
klerze pisze sie dobrze albo sie milczy.
Z reakcji propagandy Koscielnej tej w Polsce i zwlaszcza w Watykanie zauwazam,
ze nastroje spoleczne i opinie zsekularyzowanych mediow powoli zaczynaja
odnosic skutek. Zauwazam w kregach katolickich pierwszwsze symptomy strachu
czy nawet paniki. Czyzby zaczeli sobie oni zdawac sprawe z tego, ze – bez
reform ideowo strukturalnych - na dluzsza mete przgraja walke
intelektualno-moralna z realiami Swiata 21-go wieku.
Ale jak dlugo jeszcze bedziemy tolerowac w Polsce tych nadetych “naboznoscia”
bufonow i sybarytow, ktorzy nie ziszczalnymi, pustymi obietnicami jak
pasozyty wykorzystuja ludzka biede, bezradnosc, latwowiernosc, zacofanie i
przede wszystkim brak wyksztalcenia ?
Kiedy skonczy sie ich monopol na manipulowanie nadzorowanie naszego zycia tu
teraz od przyslowiowej kolyski do grobowej deski ? Kiedy przestaniemy stawiac
ich ponad prawem cywilnym ? czyzby KK w Polsce byl niczym innym tylko
panstwem w panstwie?
Arogancja, pozerskie uduchowienie, to slepe przekonanie o swojej moralnej i
intelektrualnej wyzszosci wynikajacej z domniemanej wszechwiedzy i
nieomylnosci oraz ich samozadowolenie z bezkarnosci napawa mnie obrzydzeniem.
Jak mozecie calowac te ich brudne i pazerne lapy ?
img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg
Mam jedna rade dla niemieckich duchownych zagrozonych procesami sadowymi o
molestowanie. Zastanowcie sie nad mozliwoscia zwrocenia sie do Polski o azyl.