Do więzienia za nagie zdjęcia w sieci

08.06.10, 15:59
To,ogólnie, poniekąd dziwaczne: pokazywanie nagiej twarzy ok , pokazywanie nagiej dupy nie ok.
    • alinafr Do więzienia za nagie zdjęcia w sieci 08.06.10, 18:12
      "zaostrzona zostaje odpowiedzialność karna za przestępstwa przeciwko wolności seksualnej popełniane wobec osób poniżej 15. roku życia (gwałt pedofilski) lub członków najbliższej rodziny (gwałt kazirodczy) - kara do trzech lat więzienia"

      W piatek mam egzamin z prawa karnego, którego zapewne nie zdam. Jednak coś tam umiem i nie lubię, gdy ktoś mnie wprowadza w błąd. A tak się dzieje w przypadku tego tekstu. Na (nie)szczęście mam pod ręką kodeks karny. Rozumiem, ze autor artkulu nie musi sie wglebiac z zawiłą materię prawa karnego, ale skoro już porusza ten temat, to:

      1. nie gwałt, tylko zgwałcenie - ten błąd ewentualnie ujdzie w tłoku
      2. kara więzienia nie krótsza od lat trzech, a nie do lat trzech - art 197 paragraf 3. A jesli zgwalcenie lub wymuszenie czynnosci seksualnej dokonane zostanie ze szczegolnym okrucienstwem, sąd wymierzy karę pozbawienia wolności nie krótsza od lat 5.
      • quant34 Re: Do więzienia za nagie zdjęcia w sieci 08.06.10, 20:37
        alinafr napisała:

        > 2. kara więzienia nie krótsza od lat trzech, a nie do lat trzech
        - art 197 paragraf 3. A jesli zgwalcenie lub wymuszenie czynnosci seksualnej
        dokonane zostanie ze szczegolnym okrucienstwem, sąd wymierzy karę pozbawienia
        wolności nie krótsza od lat 5.

        Uprzedziłeś mój własny protest w powyższej sprawie :) Nowela wprowadza odmienną
        od dotychczasowej konstrukcję prawną czynu nazwanego w artykule "gwałtem
        pedofilskim". Dotychczas jego opisanie wymagało kwalifikacji kumulatywnej z art.
        197 par. 1,2,3 bądź 4 kk (w zależności od typu kwalifikowanego) w związku z art.
        200 par. 1 kk. Obecnie ustawodawca wprowadza do kodeksu nową konstrukcję,tworząc
        obok typu podstawowego, katalog typów kwalifikowanych w paragrafie 3 (i
        pozostawiając paragraf 4 - szczególne okrucieństwo - jako odrębny typ
        kwalifikowany). W katalogu tym oprócz dotychczasowych typów kwalifikowanych,
        pojawiają się dwa nowe: zgwałcenie osoby poniżej 15 roku życia, oraz zgwałcenie
        osoby spokrewnionej. Ponadto wszystkie typy kwalifikowane są od dnia wejścia
        wżycie noweli, zagrożone karą nie niższą niż 3 lata pozbawienia wolności.
        Omawiana zmiana jest istotnym uproszczeniem kwalifikacji prawnej zgwałcenia
        osoby poniżej 15 roku życia, ponieważ obecnie kwalifikacja nie będzie już
        wymagała sięgania do dwóch przepisów. Jednocześnie uregulowano kwestię, która
        dotychczas była sporna w orzecznictwie i doktrynie, jako że dotychczas nie było
        jasne jak traktować takie przestępstwo. Możliwa była kwalifikacja kumulatywna
        art. 197 par. 1 kk (zgwałcenia typu podstawowego) w związku z czynem lubieżnym
        (art. 200 par. 1 kk), jednak wówczas czyn pozostawał tylko występkiem, co
        kłóciło się ze społecznym poczuciem sprawiedliwości. Sądy sięgały zatem po
        konstrukcję, w której wiek ofiary przestępstwa przemawiał za zakwalifikowaniem
        zgwałcenia jako dokonanego ze szczególnym okrucieństwem, co pozwalało
        zakwalifikować czyn sprawcy jako zbrodnię (art. 197 par. 4 w zw. z art. 200 par.
        1 kk). Problem w tym, że taka konstrukcja była sztuczna ponieważ mieszała
        okoliczności przedmiotowe i podmiotowe przestępstwa (wiek ofiary jest
        okolicznością podmiotową po stronie pokrzywdzonego, natomiast okrucieństwo jest
        okolicznością przedmiotową - odnoszącą się do sposobu działa sprawcy).
        Jakkolwiek traktowanie wieku ofiary jako swoistego rodzaju przypadek
        szczególnego okrucieństwa (bez względu na sposób działania sprawcy) było
        rozpowszechnione w Polsce i aprobowane przez większość sądów, to było
        jednocześnie częstym punktem zaczepienia dla apelacji od wyroków zawierających
        taką kwalifikację. Omawiana nowelizacja kodeksu rozwiązuje ten problem i za to
        chwała naszemu ustawodawcy.

        ps. powodzenia na egzaminie. Na pewno zdasz, karne materialne nie jest trudne :)
        • alinafr Re: Do więzienia za nagie zdjęcia w sieci 08.06.10, 21:07
          Nie dziekuje ;) chyba jednak nie naucze sie calego materialu w 2 dni.
          Ale wrzesien to piekny miesiac na poprawki :)

          Komentarz do nowego art 197 bardzo przydatny. Szczególnie, że to
          niewątpliwie konik prafesora Warylewskiego, więc mam nadzieję, że coś
          mi się ze 197 trafi w piątek ;)
          • quant34 Re: Do więzienia za nagie zdjęcia w sieci 08.06.10, 21:33
            alinafr napisała:

            > Nie dziekuje ;) chyba jednak nie naucze sie calego materialu w 2 dni.
            > Ale wrzesien to piekny miesiac na poprawki :)

            No chyba nie chcesz powiedzieć, że podczas wykładów i zajęć niczego się nie
            nauczyłeś? Rycie przed egzaminem ma charakter podsumowania i uzupełnienia tego,
            co już wiesz, albo o czym przynajmniej słyszałeś. To łatwiejsze niż nauka od
            zera. Warylewski powiadasz, a więc UG. Nie mój teren, ale postać Mecenasa
            Warylewskiego jest mi znana i nic mi nie wiadomo aby był przysłowiową "kosą" dla
            studentów. A Janczukowicz zrobił już habilitację i egzaminuje? Bo jak tak, to
            się módl ;) Zresztą nie narzekaj, przed Tobą najpiękniejszy okres w życiu
            prawnika. Co ja bym dał aby znowu być na studiach :)

            • alinafr Re: Do więzienia za nagie zdjęcia w sieci 09.06.10, 01:01
              Ogólne pojęcie jak najbardziej mam, jednak prof. Warylewski chyba
              jednak jest kosą, dziś zdało jakieś 30% podchodzących do egzaminu.
              Pytania o doppelstellung, rauschdelikt oraz szkodnictwo lesne, polne i
              ogrodowe... Zapewne sprawdzaja wiedze bardzo potrzebna przyszlym
              prawnikom ;)
              Janczukowicz od jakichs dwoch lat nie egzaminuje, ale mamy
              nieobliczalnego dr hab Wojciecha Cieślaka (juniora) więc nie narzekamy
              na brak wrażeń :D
    • pocalujta_wujta Swietnie. W swietle ktorego prawa? 08.06.10, 18:29
      Przypomne ze internet nie jest lokalna siecia. Polak moze to zrobic
      takze za granica? I co na to nowe prawo w Polsce? Scigac Polaka na
      wyspach "Hula-Gula"? Przypomne ze trudno ocenic konflikty praw
      lokalnych. Jedynie kilku wlazidupom udalo sie wydawac Polakow do USA...
      ale juz nie odwrotnie (p. bandyta Mazur)


      Pozdrawiam z USA...
      • mamula66 Re: Swietnie. W swietle ktorego prawa? 08.06.10, 18:44
        Serwer podlega prawu kraju na terytorium ktorego sie znajduje
        • spokojny.zenek Re: Swietnie. W swietle ktorego prawa? 08.06.10, 19:13
          Z tym, że w polskim prawie obok zasady terytorialności obowiązuje też zasada
          podmiotowa. wiec to, gdzie polski obywatel umieści te materiały nie ma dla jego
          odpowiedzialności karnej większego znaczenia.
      • quant34 Re: Swietnie. W swietle ktorego prawa? 08.06.10, 21:07
        pocalujta_wujta napisał:

        > Przypomne ze internet nie jest lokalna siecia. Polak moze to zrobic
        > takze za granica? I co na to nowe prawo w Polsce?

        Polskie prawo karne stosuje się do czynów popełnionych na terytorium RP, chyba
        że umowa międzynarodowa wiążąca Polskę, stanowi inaczej. (art. 5 kk), więc co do
        zasady mogą się zdarzać przypadki, w których będziesz miał rację. Tyle, że to
        nie ma żadnego znaczenia dla omawianej sprawy, bo jeżeli Polak popełnia czyn za
        granicą, to zasadniczo nie jest to problem polskiego wymiaru sprawiedliwości (są
        wyjątki), ale kraju, na terenie którego dany czyn popełniono. Większość Polaków
        umieszczających w sieci jakieś treści, robi to w Polsce, a miejsce, w którym
        fizycznie znajduje się serwer, na który te treści trafiają, nie ma znaczenia.
        Można sobie natomiast wyobrazić sytuację, w której sprawca wyjeżdża za granicę,
        tam wprowadza do sieci jakieś treści, a następnie wraca do Polski. Jeżeli okaże
        się, że kraju, w którym to zrobił, taki czyn nie jest przestępstwem, to mamy
        problem, bo moim zdaniem nie da się go wówczas za to skazać w oparciu o polski
        kodeks karny. Klasycznym i dobrze znanym przykładem takiej sytuacji, jest stan
        faktyczny, w którym Polak pozostający w związku małżeńskim zawartym w Polsce,
        zawiera drugi związek małżeński w kraju, w którym dopuszczalna jest poligamia (w
        Polsce poligamia jest przestępstwem). Po powrocie takiego osobnika do kraju,
        powstaje problem, ponieważ popełnił czyn zagrożony karą na gruncie polskiej
        ustawy karnej, ale popełnił go w kraju, w którym to jest dozwolone. Prędzej czy
        później pojawią się sprawy, w których powstaną takie problemy w odniesieniu do
        nowego typu przestępstwa wprowadzonego właśnie do kodeksu.
    • mapokl Trochę słabo przemyślane. 08.06.10, 21:18
      Bardziej mnie martwi parę innych przepisów. Na przykład kara za
      rozpowszechnianie tych nagich zdjęć. Załóżmy, że znalazłem jakiś filmik w necie
      i wysłałem link do niego kumplowi. Gdyby się okazało, że ktoś na filmiku nie
      wyraził zgody, to ja popełniłbym przestępstwo mimo, że nie mam wiedzy ani
      możliwości by sprawdzić kto wyraził zgodę a kto nie.
      Poza tym ponownie czy serwisy erotyczne hostujące takie filmiki / zdjęcia czy
      też powinny być karane. Przecież nie mogą po kolei sprawdzać kto jest na filmiku
      i czy się zgadza na jego pokazanie w nim.
      A co wtedy gdy np. moja dziewczyna zgodzi się na nagranie jakiegoś amatorskiego
      filmiku, a np dwa lata później po rozstaniu nagle stwierdzi, że zgody nie
      wyraziła i dopiero się o nim dowiedziała?
      Podobnie jest z nowymi przepisami na temat pedofilii. Zbyt wiele rzeczy zostaje
      domniemanych lub nieokreślonych.
      • quant34 Re: Trochę słabo przemyślane. 08.06.10, 21:56
        mapokl napisał:

        Załóżmy, że znalazłem jakiś filmik w necie
        > i wysłałem link do niego kumplowi. Gdyby się okazało, że ktoś na filmiku nie
        > wyraził zgody, to ja popełniłbym przestępstwo mimo, że nie mam wiedzy ani
        > możliwości by sprawdzić kto wyraził zgodę a kto nie.

        Nie popełnisz tego przestępstwa jeżeli nie wiedziałeś o braku zgody osoby
        uwiecznionej na filmie. Nie byłoby możliwe przypisanie Ci winy.

        > A co wtedy gdy np. moja dziewczyna zgodzi się na nagranie jakiegoś amatorskiego
        > filmiku, a np dwa lata później po rozstaniu nagle stwierdzi, że zgody nie
        > wyraziła i dopiero się o nim dowiedziała?

        Tu miałbyś większy problem. W takim przypadku pociągnięcie Cię do
        odpowiedzialności byłoby kwestia oceny dowodów, a więc ustalenia kto mówi
        prawdę. Jednak aby Cię skazać w takich okolicznościach, musiałoby zostać
        udowodnione, że ona faktycznie takiej zgody nie wydała i to nigdy. Byłoby to
        dość kłopotliwe, ponieważ o podobnych sprawach ludzie z reguły nie rozgłaszają
        na ulicy, więc cała sprawa sprowadzałby się do tego, komu uwierzy sąd. Na
        wszelki wypadek nie kręć amatorskiego porno z kobietami, których nie jesteś
        pewien ;)
Pełna wersja