Europa dwóch prędkości

09.06.10, 12:36
Teza dziennikarza Bieleckiego, że kraje spoza strefy euro mogą na
trwałe wylądować w Europie drugiej prędkości jest typowym
dziennikarskim gęganiem. Jest na siłe szukaniem problemu i bez
jakiegokolwiek uzasadnienia ekonomicznego. Dziwi, że GW publikuje
takie dziennikarskie bzdety.
    • pjpb Europa dwóch prędkości 09.06.10, 12:39
      Praktyka pokazała, że wspólna waluta to kolos na glinianych nogach - w
      prosperity wszyscy lekceważyli wymagania statutowe; trochę głupio więc teraz
      się na nie powoływać i grzmieć.
      Dotychczas udział Polski w paneuropeskich regulacjach gospodarczych nia miał
      sensu - raczej moglibyśmy się obawiać narzucania Polsce krępujących gospodarki
      zachodnie regulacji socjalnych dla osłabienia konkurencji niż systemowej
      zmiany czyniącej ze zjednoczonej Europy gospodarczą potęgę z perspektywami
      rozwoju. Obecnie wygląda na to, że zachodnia Europa dojrzała do powiedzenia
      głośno, że król jest nagi - i po dwóch latach świetnie opłacanych 20 godzin
      tygodniowo pracy nie ma możliwości dożywotniej równie świetnej emerytury.
      Jeśli za tym pójdą rzeczywiste długoterminowe działania - wtedy rzeczywiście
      zostaniemy marginesem Europy - na własne życzenie przez brak reform przy
      reformująych się sąsiadach.
      • po-chwa_lony Buahaha, co za ekonomiczny abnegat to pisał?? ;) 09.06.10, 13:43
        Panie autor - pan mylisz pojęcia i jesteś pan niedouczony! Jeśli ma być Europa
        dwóch prędkości, to Polska będzie jechała na "dwójce", a stetryczałe i zadłużone
        kraje Eurolandu na jedynce, albo na wstecznym. Albo w ogóle im się zaraz silniki
        zatrą, jak krajom PIGS.
        Zapytaj się pan najpierw o radę jakiegoś fachowca, zanim zaczniesz pan wypisywać
        takie durne teksty ;)
        • lmblmb Unię poszerzono żeby nowi płacili emerytury starym 10.06.10, 09:19
          po-chwa_lony napisała:

          > Panie autor - pan mylisz pojęcia i jesteś pan niedouczony! Jeśli
          > ma być Europa dwóch prędkości, to Polska będzie jechała na
          > "dwójce", a stetryczałe i zadłużone
          > kraje Eurolandu na jedynce, albo na wstecznym.

          Wyniosłem się z Polski i nie żałuję. Przebywam teraz w Europie Zachodniej, i
          udaję, że pracuje, a pracodawca nie udaje, że mi płaci, tylko państwo zabiera
          połowę, i daje bezrobotnym, żeby mi szyb nie wybili czy samochodu nie ukradli.

          Krótko mówiąc, po wyjeździe otworzyły mi się oczy. Nie wiem kto jeszcze w
          Europie zachodniej w ogóle pracuje. Gdyby wszystko w Polsce załatwiało się takim
          tempem jak tu, to autostrad nadal by nie było.

          Wiem, że mi nie uwierzycie, bo też nie wierzyłem w takie komentarze przed
          wyjazdem. A prawda jest taka, że Polska stoi w dużo lepszej pozycji, bo ludzie
          nie marudzą tylko pracują. Jedynym problemem, który poważnie powstrzymuje mnie
          przed powrotem do .pl jest wszechobecne chamstwo.
          • chn506 Re: Unię poszerzono żeby nowi płacili emerytury s 10.06.10, 21:24
            Wyjechalam czterdziesci lat temu ,to o czym piszesz jest zjawiskiem od
            okolo dwudziestu lat,co od chamstwa masz racje tez mnie powstrzymuje od
            powrotu !
    • aariciaa Europa dwóch prędkości. Polska na peryferiach? 09.06.10, 13:30
      Trudno ignorowac czy tez spychac na margines kraj (Polske), ktory
      jako jedyny w UE zanotowal wzrost gospodarczy. Prosze lepiej sie
      przygotowywac merytorycznie do psiania artykulow.
      • donpedro1968 Re: Europa dwóch prędkości. Polska na peryferiach 09.06.10, 13:49
        Ico z tego,że mamy wzrost gospodarczy! Myślisz,że NIEMCY I ŻABOJADY,
        pozwolą nam dyktować warunki.Juz oni postarają się zastopować
        nasz "wzrost" i ustawić nas w kącie. Poprzedni prezydent FRANCJI,dał
        nam do zrozumienia, gdzie jest nasze miejsce.
        • chn506 Re: Europa dwóch prędkości. Polska na peryferiach 10.06.10, 21:29
          Ale teraz Wszyscy nam zazdroszcza tego wzrostu,bo chcieliby zebysmy
          zyli jak w srednoiwieczu i podziwiali ich a te czasy juz sie
          skonczyly,teraz modla sie zebysmy weszli do strefy euro,bo sa na
          krawedzi bankructwa!!!a my nie!
          • asiazlasu Re: Europa dwóch prędkości. Polska na peryferiach 10.06.10, 23:19
            chn506 napisała:

            > Ale teraz Wszyscy nam zazdroszcza tego wzrostu,bo chcieliby
            zebysmy
            > zyli jak w srednoiwieczu i podziwiali ich a te czasy juz sie
            > skonczyly,teraz modla sie zebysmy weszli do strefy euro,bo sa na
            > krawedzi bankructwa!!!a my nie!

            nie wiem kto to jest "wszyscy". Ci tu, ci "rzadzacy" francuzi ledwie
            wiedza ze PL istnieje. I na nic nie licza - pompuja w nia forse
            dzika, wyjdz na ulice, sa tablice na kazdej budowie i na kazdej
            karetce ze finansowane z UE.
      • rojberek A co to za sztuka... 09.06.10, 14:29
        ... mieć wzrost PKB przy jednoczesnym wzroście zadłużenia? Na kredyt to każdy
        potrafi.
        • darr.darek Re: A co to za sztuka... 09.06.10, 22:02
          rojberek napisała:
          > ... mieć wzrost PKB przy jednoczesnym wzroście zadłużenia?
          > Na kredyt to każdy potrafi.

          Każdy, powiadasz ? A rozumu masz choć za grosz ?
          Jakiż to wzrost zanotowała Grecja z dużo większym wzrostem zadłużenia ? Jaki
          Węgry ? Jaki wzrost zanotowały pozostałe kraje Europy, którym średnio zadłużenie
          wzrosło bardziej niż Polsce ?

          Kwestia jest w tym, czy polska prowincja w ramach EU będzie mogła mieć własną
          walutę, własne prawo do obniżania podatków, czy zostanie siłą włączona do
          euro-kołchozu, bo "wszyscy muszą jechać jedną prędkością". Jedną prędkością,
          czyli na jedynce lub wstecznym. Inne "biegi" mogą zastać tu zabronione.



          • eu_ropejczyk Re: A co to za sztuka... 10.06.10, 02:25
            A moze by tak na poziomie wojewodztwa wprowadzic inne systemy podatkowe,inne
            waluty etc., albo na poziomie miasta. No bo dlaczego by "eurokolchoz"
            ograniczac do miedzypanstwowych transakcji. Koniec, koncem, zapozyczona
            nazwa "kolchoz" odnosila sie do struktor wewnatrz jednego panstwa a nie
            miedzypanstwowych. Ahhh, co tu jeszcze mozna przeczytac, az strach sie bac,
            co tutaj jest wypisywane. Najwyrazniej Sowieckie formy wlasnosci, wywarly
            straszny i doglebny wplyw na Polskie spoleczenstwo, ze nawet po odzyskaniu
            wolnosci nie moga sie znalezc w Europejskiej zbiorowosci.
            • darr.darek Re: A co to za sztuka... 10.06.10, 12:53
              eu_ropejczyk napisał:
              >A moze by tak na poziomie wojewodztwa wprowadzic inne systemy
              >podatkowe,inne waluty etc., albo na poziomie miasta.

              I to byłaby dopiero konkurencja !
              Mało tego, w RP działają takie strefy specjalne ze zwolnieniami i niższymi
              podatkami, które miały sciągać tam kapitał inwestycyjny i ... nawet to się udało :)
              Co prawda, EU zarzucała władzom RP, że to "nieuczciwa konkurencja" z tymi
              strefami specjalnym. Identycznie, jak obniżanie podatku CIT dla przesiębiorstw
              też były objęte "klątwą", bo zach.przedsiębiorstwa wolały wykazywać zyski w
              Polsce niż u siebie (wbrew bredzeniu różnych leprów, pawlaczków itp.).

              >No bo dlaczego by "eurokolchoz" ograniczac do miedzypanstwowych
              >transakcji.

              Własnie ! Nie ma takiej potrzeby !
              Gdyby miasta, województwa miały prawo drukowani własnej waluty, to o zgrozo dla
              ogólnopaństwowej lub unijnej, mogłoby się okazać, że np. Poznań za punkt honoru
              postawił sobie zerową inflację na swoich talarach poznańskich.
              A bez większej konkurencji to wszyscy 2-3% deprecjacji rocznej pieniądza
              zakładają (poza Zimbabwe itp.), bo chcą ściągać podatek inflacyjny z dodruku.

              >Koniec, koncem, zapozyczona
              >nazwa "kolchoz" odnosila sie do struktor wewnatrz jednego panstwa

              I z zasadą: nie wychylać się.
              Gdy jakiś sekretarz kołchozowy za Stalina popełnił "zbrodnię" wypłaty większych
              kontyngentów ziarna na rodzinę kołchozową, byleby tylko zmotywować do zebrania
              wszystkich plonów na czas, to ... trafiał na kilka lat do łagru. Lub nawet pod
              ścianę.
              Teraz jest lepiej, pod ścianę nie stawiają, ale perswazją i kontrolą chcą
              niedopuścić do jakichś tam "niekorzystnych globalnie motywacji lokalnych".


    • donpedro1968 Europa dwóch prędkości. Polska na peryferiach? 09.06.10, 13:35
      Tylko patrzeć, jak to wszystko jeb......e o glebe!!!! Żaden moloch w
      dziejach ludzkości nie prztrwał długo.Biurokracja rozdęta do granic
      możliwości. Komisarzy,przewodniczących,ich zastępców,doradców i
      innych darmozjadów, jest tylu,że brak słów.Każdy chce wydrzeć jak
      najwięcej i du......e ma innych!!!!Ta sielanka skończy się WIELKIM
      DRAMATEM!
    • twketman Świetne pomysły 09.06.10, 14:09
      rozpędzającego się "pociągu". ??? Ten pociąg od jakiegoś już
      czasu jedzie na biegu wstecznym.

      - Bierzmy odpowiedzialność, to może nas potem zechcą. Albo,
      jak kiedyś, każą nam siedzieć cicho...
      Świetny był niedawny pomysł Polski, aby zaoferować udział w pomocy
      dla zagrożonych krajów euro
      Rzeczywiście "świetny pomysł".
      prof. Milton Friedman w czasie wizyty w Polsce dał nam następującą
      radę:
      "Pod żadnym pozorem nie wdawajcie się w pertraktacje z zachodnimi
      rządami, instytucjami i organizacjami międzynarodowymi, jak UE, MFW,
      Bank Światowy itp. Wprowadźcie pełny wolny rynek - i odmawiajcie na
      ten temat wszelkich dyskusji. Jeśli zaczniecie się z nimi układać i
      zawierać “porozumienia” - to oni Was oszukają, bo są w tym znacznie
      bardziej wycwanieni!" Pozdrawiam
      • darr.darek Re: Świetne pomysły 09.06.10, 22:05
        twketman napisał:
        > Świetny był niedawny pomysł Polski, aby zaoferować udział w
        > pomocy dla zagrożonych krajów euro
        Rzeczywiście "świetny
        > pomysł".
        > prof.Milton Friedman w czasie wizyty w Polsce dał nam następując
        > radę:
        > "Pod żadnym pozorem nie wdawajcie się w pertraktacje z zachodnim
        > rządami, instytucjami i organizacjami międzynarodowymi, jak UE,
        > MFW, Bank Światowy itp. Wprowadźcie pełny wolny rynek - i
        > odmawiajcie na ten temat wszelkich dyskusji. Jeśli zaczniecie
        > się z nimi układać i zawierać “porozumienia” - to oni Was
        > oszukają, bo są w tym znacznie bardziej wycwanieni!"

        Lepiej tego nie mozna było ująć !
        Pozdrawiam

        • asiazlasu Re: Świetne pomysły 09.06.10, 22:49
          tylko do Polski nie dotarlo ze miltonowi friedmanowi mozemy byc
          wdzieczni za obecny kryzys ktory jest rezulatem kompletnej
          dereglementacji finansowej ????
          nooo nieee
          • darr.darek Re: Świetne pomysły 10.06.10, 12:58
            asiazlasu napisała:
            > tylko do Polski nie dotarlo ze miltonowi friedmanowi mozemy byc
            > wdzieczni za obecny kryzys ktory jest rezulatem kompletnej
            > dereglementacji finansowej ????

            hehe, "dereglamentacji", powiadasz ?
            Cały nadzór bankowy w rękach państwa. Zero liberalizmu na tym rynku. Zero
            bankructw, bo ... "trzeba chronić oszczędzających". Zero bankructw
            banków-rozpieprzaczy bankrutów, bo ... "cała gospodarka straci".

            Całkowicie anty-liberalny system bankowy, ale socjalisci sobie wytłumaczyli
            rozpieprzenie tego cyrku zadłużania i zamiatania pod dywan, że ... jednak
            kontroli było za mało.
            Was, lewicowcy, nic nie nauczy rozumu.



            • asiazlasu Re: Świetne pomysły 10.06.10, 13:56
              > Cały nadzór bankowy w rękach państwa. Zero liberalizmu na tym
              rynku. Zero
              > bankructw, bo ... "trzeba chronić oszczędzających". Zero bankructw
              > banków-rozpieprzaczy bankrutów, bo ... "cała gospodarka straci".
              >


              w USA ?????????????? w USA (skad kryzys przyszedl juz 2X)tak
              jest ????????
              • asiazlasu Re: Świetne pomysły 10.06.10, 14:14
                dodam : w USA jest zero nadzoru przez panstwo. Natomiast, i tu sie
                zgadzam, panstwo ktore nie ma zadnego prawa wtracac sie do
                finansow , reglementujac cokolwiek, ma obowiazek gipsowac drewniana
                noge, gdy bankierzy narozrabiaja. Jak trwoga to do ...Pieniedzmi
                podatnikow.
                Skandal nad skandale
                • twketman W USA kiedyś było zero nadzoru przez panstwo 10.06.10, 16:51
                  Niestety w USA już od czasów Roosevelta państwo nadzoruje rynek i
                  tego nadzoru jest coraz więcej bo jak tłumaczą "eksperci" gdyby
                  kontrola była większa to by nie było kryzysu. Za ostatni tzw. "kryzys
                  finansowy" odpowiada między innymi ustawa (a jakże) o reinwestycji w
                  społeczność lokalną, która nakazuje bankom, by 30 procent ich
                  portfolio stanowiły kredyty subprime. Inaczej mówiąc rząd nakazał
                  bankom inwestować w kredyty, bez należytych zabezpieczeń i z niskim
                  prawdopodobieństwem spłaty. No i mogliśmy podziwiać "uroki" nadzoru
                  made in USA. Pozdrawiam
                  • asiazlasu Re: W USA kiedyś było zero nadzoru przez panstwo 10.06.10, 23:23
                    gdy pisze o nadzorze mam na mysli nie rozpaczliwe inwestycje w celu
                    ratowania PO krachu lecz prawne obwarowania szalenstwa bankierow,
                    finansowcow i gieldowcow ktorzy stracili poczucie realu i wszelkie
                    limity. Trzeba im je dac ! Bo nie mozna wiecznie topic strasznych
                    sum w akcjach PO tylko dlatego zeby uratowac gielde.
    • rojberek W sumie dziwne, że jeszcze dalej pomagają Polsce 09.06.10, 14:28
      ... kraje starej Unii. Na ich miejscu dawno olałbym ta Unię i założył swoją,
      mniejszą, ale bogatszą i bez takich problemów jak kraje Europy Wschodniej czy
      Grecja.
    • wasylzly Polska jest cigale na peryferiach 09.06.10, 15:30
      i podfryzowanych statystykach, litwa, lotwa, rumunia, wegry, bulgaria.
      moim zdaniem Unia zamienila sie kolchoz bez ladu i skladu -przyjecie banktrutow gospodarczo - politycznych - przypieczatowalo jej nieuchronny koniec. Przynajmniej
      w tej postaci, jaka sobie wyobrazali piewcy nieograniczonego wzrostu. Wiele krajow, w tym i Polska nigdy nie powinny znalezc sie w tym zwiazku i zapewne nigdy nie spelnialy kryteriow przyjecia. To byl pierwszy blad, drugi to falszwanie statystki, trzeci to ratowanie na sile bankrutow.
      Osobna trescia jest rozdmuchany do granic niemozliwosci aparat zarzadzania unia, gdzie w parlamnecie -wiecej ludzi odjetych od pluga, zagubionych, przypadkowych - jak prawdziwych managerow i tworcow czegos nowego. Popatrzmy na nasz kraj, jakie znaczenie ma Unia ? No jestesmy, Macinkiwicz krzyczal yes,yes na 70 miliardow srodkow unijnych - co z tego zostalo ?
      Co zostaje w kraju rozwijacym sie, gdy nie da sie nic przekrecic, gdzie trzeba wypelnic pare formularzy ? Nic dla nas, to nam nie pasuje, to nas nie bawi - tak jak wiekszosc krajow pokomuny - chcemy i zadamy bezplatnej pomocy na utrzymanie nierobow, na poprostu sciagniecie jakiejs armii do Polski i zycia kliki zasluzonej dla "demokracji".Nowych kombatantow:DDDDDDD
      Unia aby przetrwac, musi wrocic do "starego wymiaru" , jezeli da sie gospodarczo -utrzymac tam euro -grac role lomotywy, a reszta to wagony ktore ttrzeba ciagnac, ale nie za wszelka cene. Byly sukcesy, irlandia, hiszpania, gercja, portugalia - ale to na tyle starczylo sily Unii. Przejecie trybie hurra-optymizmu na.Litwy,Polski z kaczynskimi i rydzykiem -to chyba gruba polityczna przesada
    • asiazlasu Europa dwóch prędkości. Polska na peryferiach? 09.06.10, 15:37
      alez Polska jest na peryferiach. I co by nie robila jest panstwem
      drugiej klasy.
      Przyklad : Madame pracuje w szkolnej stolowce a Monsieur ulice myje,
      maja trzy corki, wyprawiaja slub drugiej w miniona sobote. Slub jest
      skromny, szukaja nizszych cen, targuja sie o nie, rezygnuja z wielu
      podobajacych sie im opcji, jest milo, przyjemnie,srednia klasa : 160
      osob za 30 tys euros. Mozecie ?
      • darr.darek Re: Europa dwóch prędkości. Polska na peryferiach 10.06.10, 17:55
        >Przyklad : Madame pracuje w szkolnej stolowce a Monsieur ulice myje

        Czyli "madame" zarobi ok. 1000euro na rekę a ten jej "Mon.." zarobi do 1300.
        I ponad roczne zarobki walą na przyjęcie z pomocą kredytu na 10 lat spłaty, ech.
        Żałosne. A!!! Liczą na prezenty :)

        Analogicznie w Polsce zarabiają po 1500zł a robią przyjęcie za 50.000zł.
        Zdarzają się takie AniezLasu. I wizyty w MOPS co miesiąc.


        • asiazlasu Re: Europa dwóch prędkości. Polska na peryferiach 10.06.10, 23:16
          nie wiem co to Mops. Po co zaraz warczec ? To nie moj slub lecz
          kolezanki z pracy. Rodzina sie nie zadluzyla, miala te pieniadze
          odlozone w przewidywaniu. Maja dom jednorodzinny z basenem, corce
          kupili mieszkanie. Madame zarabia raczej kolo 1600 bo jest blisko
          emerytury a Monsieur wiecej.
          Prezentow nie ma - mlodzi zyja od 6 lat razem i wszystko juz maja.
          Lacznie z dzieckiem :-)
          Zdalam relacje, to wszystko.
          Aha, nie sadza sie, nie robia za nowobogackich, bylo milo i normalne.
    • higienista1 Europa dwóch prędkości. Polska na peryferiach? 09.06.10, 20:00
      Lupki gazowe pewna nadzieja, choc Rosjanie tyle tego naturalnego dobra maja a
      na wielki progres cywilizacyjny to posiadanie sie nie przelozylo.Pan Kondrat
      czyta codziennie bajki z moralem, że trzeba sie brac do roboty bo samo sie nie
      zrobi.
    • stawo73 będzie się działo 09.06.10, 20:32
      korwin-mikke.pl/wazne/zobacz/brytyjscy_ekonomisci_euro_upadnie_za_5_lat/2428
      8


      Euro to czysto polityczny projekt przygotowany na słoneczne dni.
      Spłynie z pierwszym deszczem


      Milton Friedman

    • alakyr Panie Henryku 09.06.10, 21:44
      Na czym Pan opiera swoje tezy o gęganiu Bieleckiego? Może coś o
      ekonomicznym uzasadnieniu, którego Pan nie widzi?
      • lmblmb Re: Panie Henryku 10.06.10, 09:14
        alakyr napisał:

        > Na czym Pan opiera swoje tezy o gęganiu Bieleckiego? Może coś o
        > ekonomicznym uzasadnieniu, którego Pan nie widzi?

        Przecież go nie ma.
    • marek.lipski Europa1 i 2 istnieje.Tak bylo w bloku wschodnim. 10.06.10, 01:20
      Pomimo EU,pomimo parlamentu.Faktycznie to juz istnieje.Finansowy
      kryzys spowodowal jeszcze wieksze roznice.Juz nastepuja zmiany i kurs
      oszczedzania w systemach EU-zachodniej.To czeka tez Polske.

      Blok wschodni tak jak dzisiaj Chiny mial tania sile robocza,
      ktora byla wyjatkwo atrakcyjna dla Europy zachodniej.
      Caly Blok wschodni lacznie wtedy z CCCP eksportowal na "zachod"
      wszystko co bylo mozliwe.Podobna sytuacja jest w tej chwili.Tak dlugo
      jak jeszcze dochody i pensje beda atrakcyjne w stosunku
      do Europy zachodniej.Mamy inne czasy ale schemat
      "gospodarczy"pozostal.Autor artykulu ma racje.
      Podaje link,w jezyku niemieckim.Warto sie zastanowic.
      www.presseurop.eu/de/content/article/239281-zu-einem-euro-der-zwei-geschwindigkeiten

      Osobiscie jestem za panstwem EUROPA.Z jednym prezydentem,rzadem,
      przepisami prawnymi obowiazujacych w calej Europie.
      Nawet jeszcze wiecej:lacznie z Rosja i z Izraelem.
      A w przyszlosci rzadem USA-EUROPA.Z jedna waluta.
      To sa moje prywatne refleksje?
      Mam nadzieje ze nie jestem osamotniony.

      Dodam.Polacy przezyli PRL to bez problemow
      przezyja ta wyjatkowa sytuacje w EU.
      • eu_ropejczyk Re: Europa1 i 2 istnieje.Tak bylo w bloku wschodn 10.06.10, 02:31
        Nie nie jestes odosobniony, chociaz sie troche zagalopowales w tym
        jednoczeniu. Chociaz faktycznie w niedalekiej przyszlosci panstwa o
        zblizonej strukturze i spoleczenstwie (typu "zachodniego") beda musialy
        stawic czolo innym "wrogom" takim jak Chiny, Indie etc. Moze faktycznie
        zjednoczenie wtedy bedzie jedynym rozwiazaniem.
        • kitra1 Predkosc polska 10.06.10, 23:20

          www.se.pl/media/pics/2008/06/05/wreszcie_460x370.jpg
    • henryabor Europa dwóch cywilizacji! Polska na peryferiach! 19.06.10, 11:43
      Polska to zadupie cywilizacyjne Europy - jak na odchodnym, orzekł
      mój wielki rodak Stanisław Lem! A jak Świat Światem, zadupie to
      antypodium, przeciwaga i balast dla każdej awangardy!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja