Dodaj do ulubionych

Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegral...

09.06.10, 16:54
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • pe1 Re: Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegr 09.06.10, 17:07
      Oto przykład zakłamanej mentalności "obrońców życia poczętego". Jednodniowy
      zlepek trzech komórek jest już człowiekiem i jego usunięcie to największa
      zbrodnia. Ale jak dziecko urodzi się martwe to człowiekiem nie jest i trzeba je
      wyrzucić na wysypisko odpadków.
      • elinkan Re: Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegr 09.06.10, 17:17
        to jest straszny przykład zakłamania! zresztą nie sądzę, żeby takie pochówki
        były aż takim problemem. Nie wszyscy się starają o takie rozwiązania sądownie a
        jeśli już, to należy pójść im na rękę. Nie rozumiem, ale dla nich to musi być
        bardzo ważne. Więc jeśli jest- dlaczego nie?
        • olafilo Re: Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegr 09.06.10, 17:59
          Moja żona poroniła w 6 miesiącu, nie tygodniu .. miesiącu .. to już prawie
          człowiek !!!
          Rozpacz była ogromna .. ale do głowy na nie przyszło rejestrować?... wpisać do
          dowodu?.... Bez przeszkód mogłem zabrać i pochować zgodnie z moją wolą,
          wyznaniem i czym tam chciałem. Nikt w niczym nie robił problemu..... 9
          tydzień??? i co byś Kobieto z tym zrobiła? Marmurowy pomnik?? Złocone epitafium
          na czarnym granicie?
          Beznadziejne kretyńskie obnoszenie się z własną tragedią!!!. Tysiące a nawet
          dziesiątki tysięcy takich poronień jest rocznie nawiedzeni robią problem
          światowy .. pfffff...
          Nie prościej w pudełko po zapałkach i w doniczce zakopać?
          • ez-ia Re: Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegr 09.06.10, 19:49
            opanuj się, schiza wali od ciebie na maxa....
            • wyksztalciuch.jeden Re: Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegr 09.06.10, 22:32
              Ma rację, choć przejaskrawia. Jeszcze trochę i będzie się rejestrować i grzebać
              zużyte podpaski.
        • marla2727 Re: Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegr 09.06.10, 18:44
          Bo nie ma jak wystawić aktu zgonu . A bez tego nie da się zrobić pogrzebu.
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Bo do 11 tyg. płód można uśmiercić 09.06.10, 20:03
            Do 11 tygodnia można zgodnie z polskim prawem wykonywać aborcję. Byłoby to z
            lekka schizofreniczne, traktować 9-tygodniowy chciany płód jak człowieka
            i wyprawiać mu pogrzeb, a 9-tygodniowy niechciany płód traktować jak coś,
            co można bezkarnie zabić i wyrzucić.
            • drojb Re: Anuszka, w jakimś innymkraju żyjesz? 10.06.10, 18:59
              Niestety, w Polsce aborcja, czyli przerwanie (a nie usunięcie, jak często się
              pisze) ciąży jest zakazane w naszym kraju, poza przypadkami ciąży pochodzącej z
              gwałtu lub bezpośredniego zagrożenia życia kobiety. Ale w tym katolandzie te
              warunki nie są przestrzegane, kobiety umierają, a dzieci rodzą dzieci.
              PS. 11-miesięczny płód to nie dziecko, ani osoba. Nawet teologowie katoliccy tak
              uważali (np. św. Augustyn) - dopóki papież Jan XXII nie wpadł na pomysł, by
              potępić aborcję i antykoncepcję.
      • zawsze.aliks Re: Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegr 09.06.10, 19:09
        Prawo to rozróżnia: do 22 tygodnia ciąży jest poronienie. Potem
        poród przedwczesny, a po 37 tygodniu - o czasie.
    • heterofob2 co któraś miesiączka to de fakto poronienie 09.06.10, 17:15
      U kobiet współżyjących z mężczyznami co któraś komórka jajowa jest
      zapłodniona, ale nie udało jej się zagnieździć, więc jest wydalana jako
      miesiączka.

      Można zatem "uprawdopodobnić" każdą miesiączkę jako domniemane
      "poronienie" i zażądać wynikających z tego świadczeń na "dziecko".
      • elinkan Re: co któraś miesiączka to de fakto poronienie 09.06.10, 17:19
        dlatego nie pisze już o pochówku podpasek, ale taka jest biologia. gorzej, że
        oni czekali na dziecko i musiało się to na nich strasznie odbić, że chciało się
        pójść do sądu. Życzę im zdrowego silnego dzieciaka, bardzo dużo ludzi przez
        takie rzeczy przechodzi.. poronienia są dość częste
      • nadstulejnik_etatowy oj! przewraca wam się w głowach... 09.06.10, 17:29
        > U kobiet współżyjących z mężczyznami

        Natura stosunku płciowego nosi w sobie tak ogromną dawkę rynsztokowej
        obrzydliwości, że każda kobieta odczuwająca rozkosz nosi w sobie
        ziarno demona ! ! ! !
    • truten.zenobi tak w praktyce wygląda... 09.06.10, 17:21
      uznanie płodu za człowieka...

      cała histeria wokół ustawy antyaborcyjnej i co? i jeśli państwo ma
      się wykazać pomocą to nagle okazuje się że płód to nie człowiek...

      nie ważne! ważne że katolicka...
    • jesusatan Re: Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegr 09.06.10, 17:23
      oczywiscie. przedmowcy raczej chodzilo o hypokryzje KK i jego wyznawcow.
      • jorgus737 Re: Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegr 09.06.10, 17:58
        jesusatan napisał:

        > oczywiscie. przedmowcy raczej chodzilo o hypokryzje KK i jego wyznawcow.

        a słonko za bardzo w czółko nie przygrzało ?
        • jesusatan Re: Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegr 09.06.10, 18:10
          przyloz lodu.
          • jorgus737 Re: Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegr 09.06.10, 18:39
            jesusatan napisał:

            > przyloz lodu.

            napisz po Polsku bo nie zrozumiałem
            • pereiro Re: Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegr 09.06.10, 19:22
              jorgus737 napisał:

              > jesusatan napisał:
              >
              > > przyloz lodu.
              >
              > napisz po Polsku bo nie zrozumiałem

              Może zacząłbyś od siebie?
    • stawo73 Hipokryzja postępowców 09.06.10, 17:27
      Ta sprawa doskonale pokazuje zakłamanie fuckanych marksistów, którzy
      tyle pieją o możliwości wyboru. W rzeczywistości możliwość wyboru
      jest tylko wówczas, gdy chce się wybrać rozwiązanie zgodne z ich
      antyludzką ideologią.
      • simpson0107 Re: Hipokryzja postępowców 09.06.10, 21:09
        Jakich marksistów? :D
    • dersteuermann Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegral... 09.06.10, 17:32
      Też sądzę, że chodzi albo o kasę, albo o otworzenie drogi do stworzenia
      precedensu prawnego, że zapłodniona komórka jajowa (bo nie zygota nawet
      jeszcze) jest człowiekiem i ... dalej bełkot obrońców życia poczętego.
      Czyli w zachowaniu tych ludzi albo mamy do czynienia z cynizmem, albo z
      obłudą. Teoretycznie mogą być jeszcze głupi, ale wtedy byliby nawet za głupi,
      żeby tę ciążę wywołać.
      Tak naprawdę, nikt tym ludziom nie zabronił przeżywać żalu po poronionej
      ciąży, a cyrk robią już na własny rachunek.
      Może dość brutalnie wyraziłem swoje stanowisko, ale nie znoszę obłudy, cynizmu
      i głupoty.
    • r1111111 Re: Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegr 09.06.10, 17:33
      elinkan napisała:
      > za takie głupie sprawy płacą podatnicy czy ci państwo?
      > a nie można zrobić sobie grobu symbolicznego?
      > dajcie spokój, co za ciemnogród.
      > Oczywiście bardzo współczuję, ale żeby chować płód?

      Nie życzę aby Szanowną Panią coś takiego spotkało, bo zmieniłaby Pani zdanie.
      • elinkan Re: Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegr 09.06.10, 21:01
        skąd wiesz, że nie spotkało?

        poza tym przemyślałam i zgłosiłam swój własny post do usunięcia.
      • elinkan Re: Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegr 09.06.10, 21:04
        aha, i przepraszam za "tykanie". tak z pośpiechu wyszło.
    • puuchatek Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegral... 09.06.10, 17:36
      pe1 napisał:

      > Oto przykład zakłamanej mentalności "obrońców życia poczętego". Jednodniowy
      > zlepek trzech komórek jest już człowiekiem (...)

      Pardon, ale kto jest "obrońcą życia poczętego"? Sędzia, który wydał wyrok? Czy może uważasz, że ten wyrok wydał Kościół? Ogarnij się, człowieku, bo piszesz bez sensu.

      cleryka napisała:

      > Dziecko nie urodziło się,to było samoistne poronienie płodu 2-wu
      > miesięcznego,czyli zgodnie z nauką,to jajo,a nie dziecko!

      Jajo... Po 9 tygodniach ciąży - jajo... Dziecko, co miałeś / miałaś z biologii w szkole? Doucz się, zanim zaczniesz wypisywać głupoty. Ja rozumiem, że czytanie książek to trudna sprawa, ale można choćby w necie poszukać. Choćby - najprościej - tutaj:

      pl.wikipedia.org/wiki/Ciąża_kobiet
      > Trzeba mieć
      > pie...a dobrego,aby kilkanaście miesięcy procesować sie o 2-wu
      > miesięczny płód!

      Nie masz dzieci, prawda? Może jak będziesz miał / miała to zrozumiesz. Życzę Ci z całego serca, żebyś nie musiał / nie musiała dochodzić do tego zrozumienia w taki sposób, jak matka z tego artykułu.

      > po co sie szarpie,zamiast pójśc do PSYCHOLOGA?

      Tak się składa, że jestem psychologiem (nie pracuję w zawodzie, ale z wykształcenia - owszem). I każdy uczciwy psycholog powie Ci, że jednym z najlepszych sposobów poradzenia sobie z rozpaczą po stracie dziecka (choćby i poronionego w 9. tygodniu) jest prawidłowe przeżycie żałoby. A na prawidłowe przeżycie żałoby składają się także rytuały pożegnania - w naszej kulturze jest to właśnie pogrzeb. Matka przez 9 tygodni żyła nadzieją na urodzenie dziecka - potem to dziecko straciła.

      A strata jest tym bardziej bolesna, że nawet nie może być przepracowana na poziomie emocjonalnym przez fakt pogrzebania ciała tego dziecka. Dlaczego? Bo ktoś sobie wymyślił takie przepisy. Do d... z człowiekiem, liczą się papierki. Jak zwykle.
      • echfranka Re: Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegr 09.06.10, 18:06
        Ludzie często nie mogą się pogodzić ze stratą dziecka nawet w takim
        stadium .
        >To ,że poszli do sądu to tylko pogłębiło ich ból i przedłużyło
        żałobę(żal).
        >Niektórzy robią sobie taki pogrzeb sami gdzieś na uboczu.
        >Wystarczy mały kartonik do niego zapakować zdjęcie płodu,jakąś
        rzecz którą się już dla dziecka kupiło.
        >Pożegnać się zakopać.
        >Może by taki niby pogrzeb pomógł-warto spróbować.
      • aurita Re: Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegr 09.06.10, 18:09
        a ja niestety bylam w takiej sytuacji, tragedia straszna ale co mialam chowac?
        zakrwawione podklady?

        Modle sie za moje dziecko, zapalam mu swieczke na grobie dziadkow ale co niby
        mialam pochowac?
      • nessie-jp Re: Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegr 09.06.10, 19:01
        > jestem psychologiem (...) jednym z najlepszych spo
        > sobów poradzenia sobie z rozpaczą po stracie dziecka (...)
        > jest prawidłowe przeżycie żałoby.

        To chyba, bez urazy, Puuchatku, dawno te studia psychologiczne były i już trochę
        nie pamiętasz, jeśli za prawidłowe przeżywanie żałoby uważasz włóczenie sprawy
        po sądach. Ci państwo NIE UMIEJĄ przeżyć żałoby! Ktoś im zrobił krzywdę, ktoś
        ich podpuścił do wysuwania absurdalnych, niepotrzebnych roszczeń,
        uniemożliwiając im normalną żałobę.

        Dostanie do ręku krwawej grudki nie jest konieczne do tego, żeby urządzić
        pochówek dziecku
        • lia.13 Re: Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegr 09.06.10, 20:23
          ten pan sam uczciwie przyznał, że choć skończył studia na kierunku psychologia,
          zatem jest mgr. psychologii, to jednak w zawodzie nie pracuje, zatem
          psychologiem - w znaczeniu terapeutą - nie jest. Dlatego nie bardzo potrafi
          wysnuć prawidłowe wnioski z teorii wyczytanej w czasie owych studiów z książek,
          i sądzi, że jedyna w prawidłowy sposób przeżyta żałoba to ta na cmentarzu, w
          zgodzie z rytuałami KK. Żeby nie było, sama jestem katoliczką i ogólnie nic do
          pogrzebów nie mam, ale nie wydaje mi się sensowne chowanie na cmentarzu czegoś,
          o istnieniu czego wiedziało się przez góra 4 czy 5 tygodni, i co nie ma jeszcze
          nawet rozwiniętej płci, serca, mózgu... wreszcie, co trudno znaleźć pośród
          krwotoku, który towarzyszy poronieniu.
      • buhaj_z_rogiem jakie 9 tygodni? 09.06.10, 22:38
        puuchatek napisał:

        > Matka przez 9 tygodni żyła nadzieją na urodzenie dziecka - potem to dziecko
        > straciła.

        Przez jakie 9 tygodni? 9 tygodni to miał ten zarodek / płód, a kiedy się o ciąży dowiedziała niedoszła mamusia? Od razu po bzykanku, czy trochę czasu minęło?
    • kamelia04.08.2007 od kiedy to w 9 tyg mamy płód? 09.06.10, 17:36
      ciąża 9 tyg. to co najwyżej zarodek, a jesli taka ciąża obumrze, to jest to
      poronienie i tyle.

      Ldzie przesadzaja z wymyslaniem płci, rejestracją i pochówkiem, na takim
      etapie ciąży trudno w ogóle cokolwiek zebrać, bo naparstek byłby za duży.

      Zamiast robic z siebie oszołomów, niech lepeij pójda na terapie do psychologa.
      • pbe64 Re: od kiedy to w 9 tyg mamy płód? 09.06.10, 18:03
        Ale przyznasz, że w naszym prawie jest pewna hipokryzja. Jakby dziewięciotygodniowy płód kobieta chciała usunąć, to wtedy taki płód jest człowiekiem i podpada pod ustawę antyaborcyjną, ale jak następuje poronienie to nagle magicznie przestaje być człowiekiem.
        • mamabasia Re: od kiedy to w 9 tyg mamy płód? 09.06.10, 19:14
          Poronieniu ulega płód chory lub z jakichś przyczyn nie mogący
          rozwijać się. Usuwanie zdrowej ciąży to zabijanie.
      • pepa1235 Re: od kiedy to w 9 tyg mamy płód? 09.06.10, 18:09
        Kamelia,

        Jezeli jestes kobieta to po przeczytaniu Twojej wypowiedzi zakladam
        ze jeszcze nie bylas w ciazy.
        Szczerze Ci zycze zebys nigdy nie doswiadczyla tego co doswiadczyli
        ludzie w artykule, gdyz jest to chyba jedna z najwiekszych tragedii
        jakie moga sie przytrafic rodzicom.

        Moge Ci tez powidziec ze pochowek jest proba pozegnania sie
        z "dzieckiem" i jest jedna z terapii ktora moze zalecic psycholog
        aby pomoc rodzicom poradzic sobie z bolem.

        Jest to tylko i wylacznie decizja rodzicow, dlatego szpital powinien
        dac im wybor.

        Zalecam Ci bardziej wywazone opinie gdyz nie wiesz co moze Ci sie
        przytrafic.

        Pozdrawiam
        • mamabasia Re: od kiedy to w 9 tyg mamy płód? 09.06.10, 19:15
          Jaki wybór? Wymyślenia płci dla poronionego płodu?
          To nie był poród przedwczesny.
        • kamelia04.08.2007 Re: od kiedy to w 9 tyg mamy płód? 10.06.10, 11:35
          Nie urwałam sie z ksiezyca, wiem, ze jest to dla ludzi dramat, zreszta w najblizszej rodzinie było poronienie, było to nieszczęscie dla niedoszłych rodziców, ale ludzie poradzili sobie sensowniej z tym dramatem. Ciaza nieudana została opłakana, ludzie ci maja teraz kilkuletnie dziecko.

          W powyzszym przypadku jest spora przesada, mam wrażenie, ze zbizaja sie do masochizmu. Przepisy sa sensowne, zgodne z nauka medyczna, nie ma potrzeby ich zmieniac, to nie był poród przedwczesny, to było poronienie, wiec nie można wymyslac płci na zyczenie rodziców, wystawiac akty zgonu itd, itp, nawet jesli rodzice przywiazani byli do tej ciazy.
          Sama byłam wczoraj na usg, bo jestem na tym samym mniej wiecej etapie ciąży, wierz mi na obrazie widac, że jest ciąża, widac, ze serce bije i tyle, o płci nawet mowy nie ma, wiec mówienie czy to chłopiec czy dziewczynka jest wrózeniem z fusów i czystym szarlatanstwem.

          Rodzice zamiast grzebac we własnym bólu i wydłuzac go w nieskonczonośc, bo ta bezsensowna walka we wszystkich instancjach jest celowym wydłuzaniem tego bólu, lepeij by sie udali po pomoc do psychologa, w szpitalu jest teraz taka pomoc. Ludziom tym jest bardzo potrzebna ta pomoc, by nie brneli dalej, bo są o krok od uznania siebie za meczenników i ofiary bezdusznego systemu.
          Poza tym taka zazarta walka oddala ich od najważniejszego - czyli od potomka. Chyba o to im chodzi, by miec wreszcie dziecko.
        • binkaa Re: od kiedy to w 9 tyg mamy płód? 11.06.10, 10:44
          mam 2 dzieci
          mysle jak kamelia
      • stawo73 Re: od kiedy to w 9 tyg mamy płód? 09.06.10, 18:10
        U ludzi zarodek stadium płodu osiąga w 8 tygodniu ciąży.

        źródło:
        pl.wikipedia.org/wiki/P%C5%82%C3%B3d
        • ann.k Re: od kiedy to w 9 tyg mamy płód? 09.06.10, 19:09
          A od kiedy to Wikipedia jest miarodajnym źródłem wiedzy?
          Tygodnie ciąży liczy się od daty ostatniej miesiączki. Zarodek staje
          się płodem po ukończeniu 10 tygodnia.
          Co w sytuacji książkowych cykli, mogłoby się przełożyć na 8 tygodni
          od realnej chwili połączenia komórek męskiej i żeńskiej.
      • jendrek116 Re: od kiedy to w 9 tyg mamy płód? 09.06.10, 21:05
        Zarodek??? A kościół i M. Jurek twierdzą że już w parę sekund po poczęciu- TO
        CZŁOWIEK- i należy GO chronić "Od poczęcia aż do zgonu czyli śmierci naturalnej"
    • boykotka Jak widać kij ma dwa końce 09.06.10, 17:41
      W końcu albo "coś" albo "ktoś" czyli albo płód albo człowiek
      • drojb Re: Najzabawniejsze o tej płci płodu 10.06.10, 18:52
        "Przecież są badania genetyczne" - rzekł ojciec. Gdyby pobierał rzetelne nauki
        od nauczycieli, a nie księży, toby się dowiedział, że genetyczne badania
        pozwalają stwierdzić kto jest matką, a kto ojcem, a nie płeć; i że 9 tygodniowy
        płód NIE MA jeszcze płci, tak jak kijanka, ani jajko jej nie ma.
        Jak tak dalej pójdzie, to dewotki zażądają pochówków podpasek higienicznych...
    • lozoffo Hipokryzja. Tylko czy postępowców? 09.06.10, 17:49
      Ja hipokryzję widzę w tym, że konsekwentnie uznajemy moment poczęcia za początek
      ludzkiego życia, ale nie idą za tym takie "drobiazgi" jak ten.
      • twaja Re: Hipokryzja. Tylko czy postępowców? 11.06.10, 13:08
        Tak sie zdarzylo,ze rok temu, temu poronilam w 10tygodniu. ciaza nie
        rozwijala,lekarz przygotowal mnie,ze moze skonczyc sie zle. Dzieki
        informacjom w necie wiedzialam,ze moge pochowac moje dziecko.
        lekarze w szpitalu nie robili zadnych problemow, pochowalismy nasza
        coreczke ( tak czulam), mamy jej akt urodzenia. Dla nas oczywiste
        bylo,ze ja pochowamy.
        W szpitala lezala ze mna dziewczyna,ktora tez jak ja czekala za
        zabieg obumarlej ciazy.Ona wolala miec te przkre wspomnienia za
        soba, zrzekla sie praw do pochowania dziecka, w domu rowniez nie
        powiedziala starszym dzieiom o ciazy i tym co sie stalo.
        Dzis to ona do mnie zadzwonila i przyslala mi link do tej sprawy w
        sadzie. I zaluje,ze nie zdecydowala sie na pochowek.Bo jej dzieci
        nie rozumieja czemu ona placze, szczegolnie w Boze Narodzenia, gdy
        dostaiwa nie jeden ale drugi wolny talerzyk na stole...Maz tez sie
        wkurza,ze sie mazgai,przeciez sama chciala zataic przed wszytkimi,ze
        nie byla w ciazy, wiec stad ten placz po kilku miesiacach...
        Powiedziala mi to dopiero dzisiaj,powinna zrobic taka ja ja i
        pochowac.Ze ja zalobe po stracie dziecka juz przezylam, juz je
        oplakalam, a ona dopieor zacznie,bo musi isc do psychologa,bo nie
        moze wytrzymac tej pustki po dziecku, ktore chciala wymazac sobie z
        pamieci.i te swieczki na grobie, ktore czasami widzialam na grobie
        mojego dziecka, to od niej. Bo ona musi gdzies wyplakac swoja
        tesknote za dzieckiem, a przeciez swojego dziecka nie chiala
        pochowac...
        co moge napisac, to to,ze dzieki stronom poswieconym stratom dziecka
        i poronieniom dowiedzialam,co mnie czeka w tak trudnej sytuacji...
        Ze moj smutek po stracie ciazy i dziecka jest jak najbardziej
        normalny i mam do tego prawo...
    • miroo Zwykli fanatycy i popaprańcy... 09.06.10, 17:50
      kościelne owieczki chwytają się wszelkich sposobów...
    • wondziadu Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegral... 09.06.10, 17:53
      Niewiem, no ludzie powinni miec jakis wybor.Ta kobieta byla w tej
      CIAZY.Kobiety bardzo przezywaja takie poronienie. Z zasilkiem
      pogrzebowym to tez kwestia sporna, wedlug prawa nienalezy sie.Mysle
      ze powinni miec szanse pochowac ten plod.Moze to dziwnie zabrzmi ale
      ludzie chowaja psy, koty ,kanarki itd.A to jest PLOD. Po zatym
      KOBIETY powinni miec WYBOR CO DO USUNIECIA CIAZY.Niech te panstwo
      bedzie wkoncu NORMALNE.To jest POLSKA a nie Watykan.
    • oldbay Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegral... 09.06.10, 17:53
      Sama jestem w 18 tygodniu ciąży i współczuję tym ludziom tego co się
      stało. Natomiast walczenie kilkanaście miesięcy o pochowanie 2
      miesięcznego płodu i jakieśtam genetyczne próby ustalenia płci
      uważam za grubą przesadę. Tej kobiecie nalezy się pomoc
      psychologiczna. W 9 tygodniu ciązy zarodek ma około 2 cm i waży
      około 2 g. Ja rozumiem, że ci ludzie bardzo przezywaja poronienie
      ale to, co robią to GRUBA przesada. To tylko potęguje ból i
      przedłuza ten okres rozpaczy.
    • okowita Czy ktoś mi może wytłumaczyć co to jest płód? 09.06.10, 17:55
      ?
      • stawo73 Re: Czy ktoś mi może wytłumaczyć co to jest płód? 09.06.10, 18:01
        pl.wikipedia.org/wiki/P%C5%82%C3%B3d
        • okowita Przeczytałem w WIkipedii. Dzięki 09.06.10, 18:31
          Wynika z tego, że płód to faza rozwoju człowieka od 6 tygodnia do
          końca ciąży. Czyli "nauka" nie widzi różnicy między 2,5, 8 miesiącem
          ciąży. To dlaczego zabić można 3 miesięczne nienarodzone dziecko
          (czyli płód - jak zwał tak zwał) a 8 miesięcznego dziecka nie można
          (a powiem więcej dwuletniego i starszego też nie).
      • fletniapana Re: Czy ktoś mi może wytłumaczyć co to jest płód? 09.06.10, 18:03
        to takie coś

        PS.
        nikt ci nie wytłumaczy bo nie ma różnicy pomiędzy "płodem" a "człowiekiem"
        • boykotka Re: Czy ktoś mi może wytłumaczyć co to jest płód? 09.06.10, 18:08
          fletniapana napisał:

          > nikt ci nie wytłumaczy bo nie ma różnicy pomiędzy "płodem"
          > a "człowiekiem"

          czyli płód krowy albo świni jest też człowiekiem ???
          • okowita Re: Czy ktoś mi może wytłumaczyć co to jest płód? 09.06.10, 18:38
            Dzięki boykotka. Dałaś mi następny argument. Czyli wg Ciebie (i
            słusznie) trzeba używać określenia płód człowieka. Więc jeżeli tak
            to czy to jest staruszek - człowiek, dorosły - człowiek, dzieciak -
            człowiek, niemowlak - człowiek, płód - człowiek, wszyscy powinni
            podlegać ochronie praw, życia, albo nikt. Nie może być tu cezury kto
            silny, sprawny, ładny, bogaty itd. ten ma wszelkie prawa w tym do
            życia a inni nie. CO by było, gdyby tak nie było to sobie sam
            wymyśl. Pozdro.
            • pereiro Re: Czy ktoś mi może wytłumaczyć co to jest płód? 09.06.10, 20:07
              okowita napisał:

              > Dzięki boykotka. Dałaś mi następny argument. Czyli wg Ciebie (i
              > słusznie) trzeba używać określenia płód człowieka. Więc jeżeli tak
              > to czy to jest staruszek - człowiek, dorosły - człowiek, dzieciak -
              > człowiek, niemowlak - człowiek, płód - człowiek, wszyscy powinni
              > podlegać ochronie praw, życia, albo nikt. Nie może być tu cezury kto
              > silny, sprawny, ładny, bogaty itd. ten ma wszelkie prawa w tym do
              > życia a inni nie. CO by było, gdyby tak nie było to sobie sam
              > wymyśl. Pozdro.

              Gdyby tak było, mówiłoby się "płód człowiek", a nie "płód człowieka". Albo
              mówiłoby się "staruszek człowieka".
            • boykotka Staruszek-człowiek ??? 09.06.10, 20:43
              A staruszek - krowa to już nie może być??? Albo dorosła - świnia ???
        • zawsze.aliks Re: Czy ktoś mi może wytłumaczyć co to jest płód? 09.06.10, 19:15
          Oczywiście że jest różnica. Płód to określenie stadium rozwojowego
          nie tylko człowieka, ale także innych zwierząt. Płód ludzki można
          nazywać człowiekiem jeśli ktoś chce, nie każdego człowieka można
          nazwać płodem, tak samo jak oseskiem czy młodzieńcem. To nazwy
          etapów rozwoju stosowane w nauce.
    • hjalmar Art. 38 ust. 1 Konstytucji RP 09.06.10, 17:57
      WOLNOŚCI I PRAWA OSOBISTE
      Art. 38.
      Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia.

      Interpretacje wykonane przez TK za czasow gdy prezesem byl Zoll mowia ze to
      dotyczy tez zycia w lonie matki. Ergo jest to czlowiek. A wiec akt zgonu trzeba
      wystawic.

      Chyba ze nie jest to czlowiek. Ale jak do cholery jest. Mam gdzies cala
      dyskusje, ale chce by moje Panstwo sie do tego _konsekwentnie_ odnioslo. Jesli
      czlowiek, wystawiajcie akty zgonu. Jesli nie czlowiek, uchylcie sredniowieczną
      ustawe antyaborcyjna.
      • krzych.korab Oto jak sądy respektują konstytucję. Lekarze 09.06.10, 18:33
        po raz kolejny wskazują że płód tylko w rozumieniu episkopatu jest dzieckiem.
        • occam Re: Oto jak sądy respektują konstytucję. Lekarze 09.06.10, 19:00
          Prawnie: nie ma aktu narodzin to i aktu zgonu nie można wystawić.

          Osobiście z dwojga zaproponowanego jestem za uchyleniem ustawy antyaborcyjnej.

          Najprostsze rozwiązania są podobno najlepsze.

          Przykro ze szanowna pani poroniła, ale mogiłkę jak zaproponował przedmówca chyba
          wystarczy zrobić symboliczną. Cały ten cyrk jest dowodem ze nie chodzi Im o
          pochowanie płodu (bo to można obejść, chociażby właśnie robiąc symboliczny
          nagrobek i wkłądając tam to co "zostało" nawet bez papierologii) tylko o
          stworzenie precedensu/usankcjonowanie prawne płodu jako człowieka.
          • nicram112 dokladnie tak jak mowisz 09.06.10, 21:00
            nastepny kroki: pochowac --> czlowiek --> aborcja to morderstwo --> ochrzcic
            zygote -> ...

            szkoda ze sie nie zajmuja tymi urodzonymi - ich los ich gowno obchodzi (az do
            momentu kiedy moga zaczac dwac na tace lub zostac wykorzystane seksualnie )
      • why_so_serious Lex specialis 10.06.10, 02:23
        Lex specialis (ustawa o planowaniu rodziny) wyłącza bezposrednie stosowanie art
        38 K.

        Sprawdź art 8 kodeksu cywilnego.

        Twój dychotomiczny podział Człowiek - nie człowiek nie przewiduje, że co do
        zasady nasciturus także zasługuje na ochronę prawną (roszczenia z dekliktów,
        zdolność do dziedziczenia).

        Kiepsko u Ciebie z datowaniem. To w średnioweiczu były ustawy?
    • ereta Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegral... 09.06.10, 17:59
      ### "W niektórych szpitalach lekarz uprawdapadabnia płeć dziecka".
      To znaczy wpisuje do dokumentu zmyślone dane, czyli popełnia
      przestępstwo falszerstwa służbowych dokumentów? Ile za takie coś
      grozi? Zdaje się do 5 lat?
    • minkat Ale aborcja jest zakazana, bo to czlowiek? 09.06.10, 18:01
      A co na to miejscowy proboszcz?

      Hipokryci.

      Zanim sie ktos przyczepi:

      Bardzo tym panstwu wspolczuje. Co innego stracic chciane i wyczekiwane
      dziecko, a co innego usunac ciaze, ktorej sie po prostu nie chce.
    • grajag Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegral... 09.06.10, 18:01
      Przez tysiąclecia ludzie nie mieli takich problemów.Ale Kościół katolicki
      wymyślił i proszę...Oczywiście sam Pan Bóg nie ma z tym nic wspólnego . I aż
      współczuję tym prałatom gdy przyjdzie im przed nim stanąć.Ale jako niewierzący
      nie bardzo się boją:))
    • fletniapana A ja ich popieram! 09.06.10, 18:02
      To było ich dziecko i maja prawo by go pożegnać. Wstyd mi za tych wszystkich,
      którzy widzą w tym "zlepek komórek" itp. To był człowiek. To, że nie dane mu
      było się urodzić nie ma znaczenia. Nie ma znaczenia również fakt, że o wielu
      poronieniach kobieta nie wie.

      I pytanie: o jakiej wy hipokryzji piszecie? Ci rodzice konsekwentnie stosują
      zasadę że człowiek zaczyna się od poczęcia.
      • olafilo Re: A ja ich popieram! 09.06.10, 18:08
        tak to był człowiek..... pewnie dziewczynka albo chłopiec... ale tego jeszcze
        nie wiadomo... no ale człowiek był już od 9 tygodni...

        • mamabasia Re: A ja ich popieram! 09.06.10, 19:16
          Więc jak dla dokumentacji określic płeć?
      • kashakar33 Re: A ja ich popieram! 09.06.10, 19:57
        Fletniapana, zgadzam się z Tobą. Kiedy w 7 tyg. ciąży byłam na USG i usłyszałam
        bicie serca mojego dziecka, nie pomyślałam ani przez chwilę, że to "tylko zlepek
        komórek". To już było MOJE DZIECKO - CZŁOWIEK.
    • tenare Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegral... 09.06.10, 18:14
      Prokuratura powinna zbadać, czy współżycie seksualne z kobietą po
      wcześniejszym zapłodnieniu było tylko seksem grupowym mężczyzny i kobiety z
      udziałem dziecka (płodu), czy też ma to jeszcze głębsze kryminalne podłoże o
      charakterze pedofilskim - stosunek z dzieckiem (płodem) za pośrednictwem i
      przy wykorzystaniu narządów rodnych kobiety.
      Powinni się też wypowiedzieć znawcy prawa (w szczególności prawa naturalnego)
      i autorytety moralne.
      • boykotka fakt, faktem :) 10/10 :) 09.06.10, 18:24
    • mary_ann Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegral... 09.06.10, 18:23
      Dlaczego u nas proste problemy nie mogą doczekać się stosunkowo prostych,
      zdroworozsądkowych rozwiązań?

      Nie do przyjęcie jest sytuacja, w której płód raz jest człowiekiem (ustawa
      antyaborcyjna), raz nim nie jest (regulacje związane z pochówkiem).
      Uznajmy zatem, że jeśli rodzice tego sobie życzą, mogą dostać specjalny
      formularz zgonu (np. z wpisem "nie ustalono" w rubryce "płeć"), na którego
      podstawie odbędzie się pochówek.
      Jednocześnie można wprowadzić ograniczenia związane z zasiłkiem pogrzebowym,
      np. wprowadzając zasadę, że przysługuje tylko w wypadku...(urodzenia
      przedwczesnego? żywego? tu niech się wypowiedzą specjaliści).
      Ludzie, przecież to nie jest niewykonalne, wystarczy odrobina dobrej woli.
      • boykotka Re: Nie pochowają 9-tygodniowego płodu, bo przegr 09.06.10, 18:30
        mary_ann napisała:

        > Jednocześnie można wprowadzić ograniczenia związane z zasiłkiem
        > pogrzebowym

        Ale takie rozwiązania funkcjonują, przynajmniej w zakresie zasiłku
        pogrzebowego. Wypłaca się go w przypadku, gdy płód jest starszy niż
        6-m-cy. Wiem to, bo moja znajoma urodziła taki martwy 8-mczny płód,
        który był na tyle zdeformowany genetycznie, że też nie można było
        ustalić płci. Co nie przeszkodziło ZUS'owi wypłacić zasiłek
        pogrzebowy.
    • tenare Re: Wiadomo chodzi o KASĘ!!! 09.06.10, 18:25
      "Jak by się chcieli "pożegnać" to by się pożegnali, a tu pech kasy nie da się
      wyłudzić." - daszek.fistaszek napisał.

      Zasiłek pogrzebowy z ZUS nie chodzi piechotą po ulicy. Należy mieć jeszcze
      zmarłego, jako uzasadnienie i załącznik do wniosku.
      • ksena15 Re: Wiadomo chodzi o KASĘ!!! 09.06.10, 22:52
        I chyba tylko o to.Nie wiem co lekarz dał im tzn.Wacik czy fiolkę z
        *dzieckiem*?A do grobu co złożą?Bo jak akt zgonu to i pogrzeb.Jak pogrzeb to i
        koszta,jak sprawa to i później może odszkodowanie? A TAK W OGÓLE TO DO TEJ PORY
        TRZYMAJĄ TEN PŁÓD?I CO ONI TERAZ Z NIM ZROBIĄ?
    • cyce_jadzki nie ma miejsca w psychiatryku? 09.06.10, 18:35
      baba ma cos z glowka chyba

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka