polak_k.prawy
10.06.10, 02:37
Rację ma Stefan Niesiołowski: bez przeprosin Kaczyńskiego za
słowa "Państwo polskie musi być na poważnie, ono nam jest potrzebne.
I to nie może być zabawa chłopców z zapałkami, ta już się w jednej
sprawie bardzo źle skończyła, tylko to ma być poważne państwo" nie
ma co z nim się spotykać. Wiadomo do czego on pije. Warto
przypomnieć, że przed katastrofa smoleńską był także lot do Tbilisi
i rezygnacja przez pisowskiego ministra obrony narodowej ze szkoleń
pilotów na symulatorach w Rosji. O czystkach politycznych w 36 SPLT
już nie wspominam. Nie można tej potwarzy puścić płazem !!!