Palikot i Solidarni 2010

10.06.10, 02:37
Rację ma Stefan Niesiołowski: bez przeprosin Kaczyńskiego za
słowa "Państwo polskie musi być na poważnie, ono nam jest potrzebne.
I to nie może być zabawa chłopców z zapałkami, ta już się w jednej
sprawie bardzo źle skończyła, tylko to ma być poważne państwo" nie
ma co z nim się spotykać. Wiadomo do czego on pije. Warto
przypomnieć, że przed katastrofa smoleńską był także lot do Tbilisi
i rezygnacja przez pisowskiego ministra obrony narodowej ze szkoleń
pilotów na symulatorach w Rosji. O czystkach politycznych w 36 SPLT
już nie wspominam. Nie można tej potwarzy puścić płazem !!!
    • polak_k.prawy Chłopcy z zapałkami c.d. 10.06.10, 02:54
      Rząd PiS-u nie kupił też nowych samolotów dla VIP-ów, a miał pełną
      władzę i poparcie prezydenta. Komorowski może się ewentualnie
      spotkać bez przeprosin i odbyć debatę, o ile Kaczyński powie, że on
      sam jest jednym z tych chłopców którzy bawili się zapałkami.

      P.S. Uważam, że PO całkiem bez winy w tej sprawie nie jest (niewiele
      się zmieniło po wypadku CASY, nie kupiono nowych samolotów), ale PiS
      nie mniej zawinił.
    • yanfhowah Palikot i Solidarni 2010 10.06.10, 03:19
      POLIKOT jest potrzebny w polityce,dlatego ze jest otwarty ,nie
      zawsze sie z nim zgadzam,ale dzieki jemu wiemy wiecej o tym co robia
      inni politycy,a i oni sami musza uwazac bo Polikot nikomu nie
      odpusci,jest wystarczajaco bogaty i nie da sie go kupic,dlatego
      jest "koscia w gardle Pis"
    • lechu733 Palikot i Solidarni 2010 10.06.10, 05:07
      W wiele żeczy nie wierze. Ale w to zdanie zwłaszcza
      "Nie podoba mi się to, co robi Janusz Palikot"

    • lechu733 Palikot i Solidarni 2010 10.06.10, 05:22
      zrobiłem błąd ortograficzny wiem ale jak myśle o takich k. jak
      palikot to mnie szlak trafia
      • kzet69 Re: Palikot i Solidarni 2010 10.06.10, 20:38
        i zrobiłeś kolejny błąd ortograficzny....
    • trajkotek Palikot, Solidarni, sami swoi 10.06.10, 06:22
      - czyli - nasi...
      "Oni demonstrują nie w kraju, ale za granicą." - akurat w kontekście tej wizyty "za granicą" jest nie adekwatne...
      Sugeruje, że to demonstracja "na zewnątrz", gdy tymcazsem - oni zaakcentowali fakt, że w Europie, jesteśmy U SIEBIE, jak w domu...
      Poza tym - porównywanie takiego "marginesu" z gigantem Palikotem ... nielogiczne
      • hieronim_kowalski Re: A trajkotek nadal sobie trajkocze... 10.06.10, 07:49
        A trajkotek nadal sobie trajkocze...
        • brumowski Wrońskiemu pomyliły się ruchy??? 10.06.10, 13:21
          Red. Wroński pisze o jakimś tajemniczym "Ruchu Solidarni 2010". Natomiast ten
          ruch popierający Kaczyńskiego, nazywa się Ruch 10 Kwietnia.
          Nawet, gdyby okazało się, że owe "skandale w Brukseli" wywołuje nie Ruch
          Solidarni 2010, tylko Ruch 10 Kwietnia, to i tak nie można tego porównywać z
          Palikotem, który jest wiceprzewodniczącym Platformy Obywatelskiej, nawet, jeśli
          red. Wroński określa go przewrotnie (bo w mowie zależnej) jako "niezależny byt
          polityczny". Red. Wroński powinien wiedzieć, że zadaniem dziennikarza
          demokratycznym kraju jest obnażanie takich kłamstw, jak nazywanie się
          wysokopostawionego partyjnego działacza "niezależnym bytem politycznym", a nie
          powtarzanie i podtrzymywanie takiego kłamstwa.
    • tadekok Palikot i Solidarni 2010 10.06.10, 06:58
      Pierwszym wrogiem posła Janusza Palikota

      jest "piastucjący" funkcję przewodniczący
      Konferncji Episkopatu Polski
      arcybiskup Józef Michalik.

      Szanowna Pani Joanna Kluzik-Rostkowska
      jest tylko wykonawcą zaleceń abp J.Michalika.
    • apodemik Palikot i bełkot 10.06.10, 07:31
      O Palikocie pan redaktor się nie rozpisywał, czyli brzydzi się ale
      widzi korzyści. Palikot nie zależy od PO ? Ciekawe, może jest
      odwrotnie: kasa płynie w drugą stronę? Palikot może zakłócać, inni
      nie mogą, bo są zależni od PiS-u. Reszta to kompletny bełkot, ale
      też pokazówka, jak nadredaktor Michnik widzi demokrację
      postsocjalistyczną - nadal tylko dla wybranych
      • maruda.r Palikot i bełkot Kaczyńskiego 10.06.10, 09:44
        apodemik napisał:

        > O Palikocie pan redaktor się nie rozpisywał, czyli brzydzi się ale
        > widzi korzyści.

        ****************************

        Eee tam, Palikot jest we porządku.

      • wyszynekwanda Re: Palikot i bełkot 10.06.10, 16:42
        Palikot tylko pokazuje jak działa pisowska machina oszczerst...Odwraca role i w brutalny sposób piętnuje polityków PIS. Wypowiadał się, że to właśnie pisowskie metody są jego natchnieniem. Osobiście nie znoszę takiego stylu uprawiania polityki. Chciałabym aby politycy w naszym kraju jednak się ucywilizowali (marzenie ściętej głowy...). Ciekawe, że fanatycy pisowscy są zachwyceni jak w bardziej cyniczny choć mniej obrazowy sposób bluzgają na oponentów: Brudziński, Kurski, Kempa, Bielan, Kamiński, Cymański i sam guru Jarkacz itp...Im wszystko wolno bo Polska jest najważniejsza i nie stali tam gdzie zomo. Reszta to ubecy i złodzieje (to ostatnie określenie odziedziczyli wraz z wyrafinowanym elektoratem po Lepperze, któremu ciągle ktos coś kradł). Bagno i wstyd...
    • donpedro1968 Palikot i Solidarni 2010 10.06.10, 07:36
      Wroński pisze "nie podoba mi się to co robi PALIKOT",a przy okazji
      dodaje, że PIS protestuje przeciwko TUSKOWI.Można również
      mówić"POLACY DUŻO PIJĄ, ALE RUSCY CHLEJĄ JESZCZE WIĘCEJ!".Panie
      WROŃSKI, niech pan napisze prawdę"nie podoba mi się to co robi
      PALIKOT,ale wybaczam mu,bo wali w Kaczyńskiego"
      • hieronim_kowalski Re: Palikot i Solidarni 2010 10.06.10, 07:51
        Święte słowa! Też wybaczam Palikotowi z tego samego powodu...
        • apodemik Re: Palikot i Solidarni 2010 10.06.10, 08:16
          I to właśnie jest poziom myślenia ślepych wyznawców guru-Michnika.
          Co zrobicie, kiedy guru zmieni front?
          • zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz Re: Palikot i Solidarni 2010 10.06.10, 09:20
            Martw ty się lepiej o sekciarzy z Torunia.
    • mela_1 Palikot i Solidarni 2010 10.06.10, 07:54
      Takie są prawa demokracji w Polsce. Każdy ma prawo do wyrażania
      swoich poglądów. Dlatego np. nie obśmiałam głośno babinek na targu w
      Kozienicach, kiedy agitowały ze "świntymi obrazkami" Lecha i Maryi w
      czerni. Jednak jest podstawowa róznica między Placem Litewskim,
      targiem w Kozienicach a placem w Brukseli. O ile mi wiadomo, mamy
      kampanię prezydencką, a nie do Sejmu. We wczorajszej delegacji do
      Brukseli nie było ani jednego kandydata na prezydenta. Pikieta "S-
      2010" była więc przykładem nielojalności wobec państwa polskiego,
      inspirowanym przez PiS, który wyprodukował dzieło Pospieszalskiego
      pod tym samym tytułem i stymuluje wszystkie zadymy, godzące w polską
      rację stanu. Dlatego Palikot jawi sie tutaj jak folklor lokalny, a
      kaczejka w Brukseli - zdrajcy interesu narodowego w przededniu
      polskiej prtezydencji w Unii.
      • donpedro1968 Re: Palikot i Solidarni 2010 10.06.10, 08:29
        Bardzo słabe to twoje"wyjaśnienie sprawy" w Lublinie było tak, a w
        Brukseli śmak.Gdyby nawet PALIKOT rzucał świńskimi ryjami w kierunku
        Kaczyńskiego, to dla ciebie byłby to folklor.Należy pisać prawdę,
        albo się to akceptuje, albo nie!Dla mnie wyjazd "szajbusów do
        Brukseli, to obciach, a występ PALIKOTA, TO ŻENADA!
        • lu.di Re: Palikot i Solidarni 2010 10.06.10, 11:06
          bardzo dobre "wyjasnienie sprawy" - jednak Lublin i Bruksela to dwa
          baaardzo rozne swiaty!
      • pn-ski Re: Palikot i Solidarni 2010 10.06.10, 16:28
        Na szczescie demonstracje w demokracjach zachodnich tak spowszednialy, ze
        nikt ich nie zauwaza. Jedynie polskie media to naglasniaja. Mimo to -
        obciach. Paru pacanów usiluje stwarzac wrazenie, ze sa przesladowani w
        Polsce i ze u nas nie ma demokracji.
    • jurek4491 Palikot i Solidarni 2010 10.06.10, 07:57
      Jeszcze przed spotkaniem Jarosława Kaczyńskiego z wyborcami kiedy Palikot nic
      nie uczynił przeciwko ich kandydatowi na prezydenta ONO czyli Kluzik, Jakubiak
      i Rostowska już lały krokodyle łzy na cały kraj że Palikot to, Palikot tamto.
      W PiSie cały czas poziom rozumowania znajduje się w granicach funkcjonowania
      IV RP która zdechła na amen i man nadzieję że już nigdy nie powróci.
    • yanuss gdzie byla policja ? 10.06.10, 08:04
      Nie rznij glupa, pismaku z wybiorczego tabloidu. Ten osobnik ze swinskim ryjem mogl przeciez zorganizowac legalnie, to wazne slowo: legalnie, wiec w kazdym innym miejscu, w kazdym innym dniu. Gdzie byla policja, gdzie wladze, ktore wydaja zgode na takie demonstracje ? I druga sprawa, kretynskie wypowiedzi sztabowcow kandydata PO, a to wiec w innej czesci miasta, itp.. Wybiorcza znowu udaje albo rzeczywiscie juz zatracila poczucie rownowagi i przyzwoitosci. W strachu przed Kaczynskim wszystkie chwyty sa dozwolone..A to wlasnie taki sposob myslenia i sprzedawania informacji byl przez wielu, teraz widac jak szczerze,uznawany za wielki blad po Smolensku.
      • mela_1 Re: gdzie byla policja ? 10.06.10, 08:21
        yanuss napisał:

        > Nie rznij glupa, pismaku z wybiorczego tabloidu. Ten osobnik ze
        swinskim ryjem
        > mogl przeciez zorganizowac legalnie, to wazne slowo: legalnie,
        wiec w kazdym in
        > nym miejscu, w kazdym innym dniu. Gdzie byla policja, gdzie
        wladze, ktore wydaj
        > a zgode na takie demonstracje ? I druga sprawa, kretynskie
        wypowiedzi sztabowco
        > w kandydata PO, a to wiec w innej czesci miasta, itp.. Wybiorcza
        znowu udaje al
        > bo rzeczywiscie juz zatracila poczucie rownowagi i przyzwoitosci.
        W strachu prz
        > ed Kaczynskim wszystkie chwyty sa dozwolone..A to wlasnie taki
        sposob myslenia
        > i sprzedawania informacji byl przez wielu, teraz widac jak
        szczerze,uznawany z
        > a wielki blad po Smolensku.
        Szanowny panie - o ile mi wiadomo, Janusz Palikot jest
        człowiekiem, ma twarz a nie świński ryj. Rozumiem pana uwielbienie
        do jedynie słusznej formacji na scenioe politycznej Polski, ale
        przypominam, że czasy PZPR są już przeszłością. Mamy demokrację i
        rządy prawa (a nie Prawa i Sprawiedliwości) i skoro policja nie
        interweniowała, to znaczy, że Palikot działał zgodnie z prawem.
        Przypomnę panu, że był u siebie. Natomiast paniczny strach sztabu
        wyborczego JK nie dowodzi niczego innego, jak słabo oceniają swojego
        kandydata.
        • yanuss Re: gdzie byla policja ? 10.06.10, 08:34
          Wiem, ze czytanie ze zrozumieniem przychodzi piszacym na tym forum z trudnoscia. Wyciaganie wniosku o podstawie prawnej organizowania tego wiecu a nie "happeningu prorodzinnego" z tego, ze policja nie interweniowala swiadczy o czyms zupelnie innym. A co do ryja.. to przeciez ten wlasnie osobnik w ten sposob sie sprzedawal w mediach...
      • pn-ski Re: gdzie byla policja ? 10.06.10, 09:52
        "gdzie byla policja?"

        Policja otaczala scene Palikota, obawiajac sie ze tlum wiernych PiS-u moze
        go zlinczowac. Happening Palikota byl legalny.

        Palikot przynosi korzysc PiS-owi. To on wymusza zmiany na Jarku, nabijajac
        sie z jego przemiany i pokazujac, ze taka przemiane to i on potrafi ludzim
        zafundowac, wystarczy zalozyc okulary. Ze mozna sie posmiac, a nie tylko
        celebrowac groby. Powaga i namaszczenie panujace na wiecach PiS-u to
        zenada, to dobre w kosciele albo na pogrzebie. Palikot zrobi wam lepszego
        Jarka, widzialem na wlasne oczy, ze sie chlop powoli zaczyna usmiechac.
        Ale PiS powinien sam zaczac troche od niego wymagac, nie grac tylko roli
        ministrantów na jego mszach. Po co zyc stale na cmentarzu?
    • henryk-sikora czarna sotnia na fali wznoszącej, więc... 10.06.10, 08:22
      Czarna sotnia na fali wznoszącej, więc kto miałby skrytykować tych
      fanatyków, tzw. "Solidarnych 2010"? Wszyscy skulili ogony pod siebie
      i boją się. Śledziełem wczoraj wszystkie programy informacyjne i
      publicystyczne i nikt nie podniósł tego jako problemu dnia. Wszyscy
      uznali to za norme społeczną, że grupa faszystów pod znakiem
      firmowym "Solidarni 2010" protestuje de facto przeciw naszym polskim
      interesom narodoym załatwianym przez rząd w Brukseli.
      • donpedro1968 Re: czarna sotnia na fali wznoszącej, więc... 10.06.10, 08:36
        Co ty z tymi faszystami ciągle pijesz!!! Jak piszesz spokojne,
        wyważone teksty, to idzie się z Tobą zgodzić, ale jak wpadniesz
        w "trans", to tylko "faszyści,bojówkarze,pomyleńcy itd.
        • henryk-sikora odpowiedź dla "donpedro1968" 10.06.10, 08:58
          Krzysiu, zadaj sobie trudu i porównaj czasy kiedy dochodzili do
          władzy faszyści, ich hasła, ich postulaty, ich program. Dla mnie
          jest łudząco podobny do tego czego chce PiS. Ponadto mam świeżo w
          pamięci 2 lata rządów PiS. O mało zyciem nie przypłaciłem ich
          rządów, tak się stresowałem każdego dnia.
          • donpedro1968 Re: odpowiedź dla "donpedro1968" 10.06.10, 09:08
            Szkoda dzisiaj z tobą gadać! Albo walnąłeś rano "ćwiartke", albo ci
            żona wczoraj nie dała.
          • donpedro1968 Re: odpowiedź dla "donpedro1968" 10.06.10, 09:34
            Jak masz taką potrzebe, aby dowalić Kaczyńskiemu i PIS, to należało
            wczoraj być w Lublinie i tam wrzeszczeć do mikrofonu W stylu
            PALIKOTA "Kaczyński to gej,Ziobro to faszysta,Rydzyk to
            Bolszewik,pisowcy to bojówkarze,MICHNIK to BÓG, wyborcza to kochana
            jedyna obiektywna gazeta w tym dzikim kraju i takie tam podobne
            farmazony!pozdrawiam
            • henryk-sikora Re: odpowiedź dla "donpedro1968" 10.06.10, 10:04
              Krzysiu, porozmawiaj ze mną na proponowany temat, a nie unikaj
              odpowiedzi zbitką frazesów.
        • pn-ski Re: czarna sotnia na fali wznoszącej, więc... 10.06.10, 09:21
          Do wczoraj zastanawialem sie, dlaczego zwolennicy PiS-u wciaz wisza na
          forum Wyborczej (nie zeby mi to przeszkadzalo, róznorodnosc lubie).
          Wczoraj pierwszy raz zajrzalem na forum niezaleznej. Panuje tam duch
          jednosci. 100% wypowiedzi ma na celu gloryfikowanie Kaczynskiego i oplucie
          Komorowskiego. Przeczytalem kilkaset wypowiedzi, szybko poszlo, chlopaki
          sie nie wysilaja i wpisy na ogól mieszcza sie w jednej linijce, proste
          slogany typu "Po trupach a do celu tez chce leżeć na Wawelu" (z
          tytulem Haslo wyborcze PO(sic!)).
          W pierwszym zdaniu Regulaminu (warto przeczytac!) Straznik Forum (ciekawe
          czy ma spluwe?)pisze, ze Forum jest miejscem wymiany myśli.
          Ja sie zapytowywuje:
          -Czy jak ja mam zlotówke i ty masz zlotówke, i sie zamienimy - czy to jest
          wymiana? Ile mozna sie wymieniac, jak wszyscy maja to samo?
          • henryk-sikora odpowiedź "pn-ski" 10.06.10, 10:03
            Ja też jakiś czas temu zajrzałem na forum tzw. "niezależnej" i nawet
            podjąłem próbę dokonania wpisu. Okazało się, że takie czarne owce
            jak ja nie mogą dokonywać tam swoich wpisów. Niech mi ktoś spróbuje
            udowodnić jaka jest różnica pomiędzy narodowym socjalizmem a tym co
            prezentuje PiS i jego zwolennicy, bardzo prosze.
            • pn-ski Re: odpowiedź "pn-ski" 10.06.10, 10:17
              "Ja też jakiś czas temu zajrzałem na forum tzw. "niezależnej" i nawet
              podjąłem próbę dokonania wpisu. Okazało się, że takie czarne owce
              jak ja nie mogą dokonywać tam swoich wpisów."

              Jakbys przeczytal Regulamin, to bys wiedzial ze forum niezaleznej to
              "miejsce odreagowywania pięciu lat poniżania i sączenia jadu przez
              obóz „miłości”",
              i nie pchal sie tam zaklócac im terapie jakimis
              pytaniami.
    • henryk_49 Palikot i Solidarni 2010 10.06.10, 08:32
      J. Palikot-vice przewodniczący PO, to byt niezależny. Zapomniał p. jeszcze
      kilka takich bytów niezależnych, o to oni,
      P. Nowak, P. Niesiołowski, P. Bartoszewski, P. Wajda. No i osobiście Pan Panie
      Redaktorze.
      ----------------------------------------------------------------------
      Gazeta duby smalone bredzi, a gmin rozumowi bluźni.
    • drmuras Wiecej palikota 10.06.10, 08:37
      Dzięki niemu wzrasta PISOWI i KAczyńskiemu. Pokazujcie częściej tego chama
      dajcie mu program w TVN 24. Please
      • zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz Re: Wiecej palikota 10.06.10, 09:30
        No właśnie. Jakoś trudno mi pojąć to pisowskie oburzenie na Palikota. Przecież to było jak strzał w stopę. Nie wiem, komu on zamierzał pomóc, ale na pewno nie Komorowskiemu.

        Gdybym był w sztabie Kaczyńskiego, namawiałbym usilnie Palikota do powtórki.
    • maczimo Palikot i Solidarni 2010 10.06.10, 08:50
      Macie rację towarzyszu Wroński. Nikt nie ma prawa występować przeciwko
      naszej partii i jej jedynie słusznemu programowi, realizowanemu pod
      przywództwem naszego ukochanego ojca narodu.
    • ciapa-komorowski_herbu_fujara Widzę pewna różnicę: szef Ciapy i jego ustawka 10.06.10, 08:55
      był nachalnie reklamowany przez Szechtera...

      • karmelka.4 Re: Widzę pewna różnicę: szef Ciapy i jego ustawk 10.06.10, 14:42
        login masz wyjęty prosto z ust Kaczyńskiego - bleeeeeeeeeeeeee
    • medrek_forumowy Palikot i Solidarni 2010 10.06.10, 09:00
      kto by nie rządził w tym kraju i tak będzie rządził POLAKAMI, czy to będzie 3,
      4, 5 RP to i tak będzie ciągle RP, taka polska pospolita rzecz, nic
      specjalnego, środkowoeuropejski kraj w który nie ma nic ciekawego do
      zaoferowania. Bawcie się w swoim grajdołku, a co mnie to...
    • barakkoobamaa Lech Kaczyński mi sie objawił 10.06.10, 09:01
      Jak wypiłem drugie pólitra tranu, który rzekomo ma mi pomóc na
      moją schizofrenie, miałem objawienie. Jak żywy ukazał mi się
      Lech Kaczyński i powiedział, że on teraz jest w Jarku i że Jarek
      jest jak by ich dwóch było. Czy myślicie, że to możliwie czy też
      omamy po tym tranie mnie nachodzą, może za dużo tego tranu wypiłem?
      • pn-ski Re: Lech Kaczyński mi sie objawił 10.06.10, 11:06
        "Jak żywy ukazał mi się Lech Kaczyński i powiedział, że on teraz jest w
        Jarku i że Jarek jest jak by ich dwóch było."

        Byly juz takie przypadki polaczenia prezydenta z premierem. Byc moze
        wyjasnia te twoja wizje cytat z wikipedii:
        (Hitler...) po śmierci Hindenburga w dniu 2 sierpnia 1934 nie
        przeprowadził nowych wyborów prezydenckich, (...) ale połączył urzędy
        prezydenta i kanclerza, przejmując ich kompetencje jako Wódz i Kanclerz
        Rzeszy (...) oraz został wodzem naczelnym Reichswehry.


        To polaczenie Jacka z Plackiem moglo dac efekt w postaci nowej twarzy
        Wodza. Cos jak przemiana Mojzesza na górze Synaj.



        • barakkoobamaa Re: Lech Kaczyński mi sie objawił 10.06.10, 13:24
          Bardziej mi odpowiada pierwsza opcja, czyli Jarosław wódz i kanclerz
          w jednym. Zrobiłby porządek ze wszelkiej maści liberałami. Ja
          mógłbym nawet zostać pierwszym komendantem obozu reedukacji, ablo
          likwidacji, zależy co by wódz nakazał. Z opcji Mojżesza rezygnuje,
          bo to żyd.
          • pn-ski Re: Lech Kaczyński mi sie objawił 10.06.10, 14:45
            Jest calkiem mozliwe, ze zgodnie z regułami tzw. interpretacji
            kopenhaskiej, nastapilo jakies wyladowanie wysokoenergetycznych czastek
            elementarnych miedzy sarkofagiem z alabastru, stojacym po lewej stronie, z
            urna Marszalka Pilsudskiego, i awatar Lecha przeniósl sie do ciala
            Jaroslawa, co moglo dac uboczne efekty kwantowe w postaci nowej twarzy
            Wodza.
            Co sie teraz znajduje w sarkofagu na Wawelu, jest niewiadoma.
            Zgodnie ze slawnym eksperymentem myslowym Schrödingera (patrz kot
            Schrödingera), Pan Prezydent moze byc równocześnie żywy i martwy,jak ów
            kot z eksperymentu. Do momentu przeprowadzenia pomiaru, tzn. stwierdzenia,
            co dzieje się z kotem, jego stan jest fundamentalnie nieokreślony – kot
            jest jednocześnie żywy i martwy. Fizycy mówią o mieszanym stanie żywego i
            martwego kota. Dopiero pomiar rozstrzygnie jego losy. Występowanie
            mieszaniny, superpozycji stanów jest zjawiskiem powszechnym w świecie
            mikroskopowych obiektów.
            pl.wikipedia.org/wiki/Kot_Schr%C3%B6dingera Zreszta moze nawet
            moze go tam wcale nie byc, co da promyk nadziei wiernym i podstawe
            do szybkiej beatyfikacji brata Lecha.

            Milosników kotów i wogóle zwierzat futerkowych spiesze powiadomic, ze
            eksperyment z kotem Schrödingera jest eksperymentem wylacznie myslowym i o
            zadnym meczeniu zwierzat nie moze byc mowy.
          • pn-ski Re: Lech Kaczyński mi sie objawił 10.06.10, 15:57
            "Bardziej mi odpowiada pierwsza opcja, czyli Jarosław wódz i kanclerz w
            jednym."

            Ja rozumiem te tesknoty, szkoda zeby sie marnowalo tyle miejsca i sprzetu
            w Auschwitz, napis sie tez na szczescie odnalazl, ale mysle, ze juz
            niestety po ptakach.

            Ale nic, chlopaki, sadzcie deby, nastrugajcie palek, moze sie uda.

            Ja dlosuje na Bronka
    • drmuras A Merkel ma dzieci? Czy ktoś z tego sie nabija? 10.06.10, 09:59
      Co na to Palikot , nie martwie się że szefem poteżnego państwa obok
      Polski jest ktoś kto nie ma dzieci? natychmiast konferencje prasową
      powienien zwołać w Brukseli- kretyn jeden
    • prawieemeryt Kaczyński nie zaapeluje do swoich popleczników! 10.06.10, 10:50
      Ponieważ ten dwulicowiec, obłudnik i kłamca stroi się na świętoszka
      i osobę odmienioną DEKLARUJĄC PUBLICZNIE pod adresem rządu i
      elektoratów czyli społeczeństwa spolegliwość i koncyliacyjność. Mimo
      jednak jego woli i ogromnego wysiłku zza jego słów możemy zobaczyć,
      usłyszeć i wyczuć JEGO w całej swej "krasie i naturze". A to co
      myśli, czuje i chciałby powiedzieć sam a nie może - MÓWIĄ wprost,
      głośno, zaczepnie, prowokacyjnie wrzaskliwie jego poplecznicy i
      ROBIĄ w każdym miejscu i czasie, robiąc zarzut przeciwnikowi jeżeli
      stosuje ich metodę. I takiemu człowiekowi chce zaufać tylu
      wyborców. Źle się dzieje w panstwie "polskim" i z Polakami.
    • robert9998 Młotkiem Palikota - czy Palikot jest pedofilem ? 10.06.10, 10:58
      Niech poseł Palikot udowodni społeczeństwu że nie jest PEDOFILEM!
      Sposób jego mówienia seplenienie może skojarzyć dążenie do mówienia
      dziecka w początkowej fazie nauki mówienia.
      Palikot ciągle mówi o dzieciach, nie wiem co ma to na celu czy nie
      jest to PEDOFILIA?
      Jako cząstka społeczeństwa żądam od posła PO Palikota, badań i
      opublikowania ich że nie jest PEDOFILEM!
      Pośle Palikot to nie zarzut, to tylko podejrzanie. Pośle Palikot
      pójdzie pan do kliniki na badania opublikuje w prasie na stronach
      internetowych wyniki badań- POSEŁ PO JANUSZ PALIKOT -JEST LUB NIE
      JEST PEDOFILEM!
    • antropoid Palikot i Solidarni 2010 10.06.10, 11:18
      Zachowanie Kluzik-Rostkowskiej nie jest niczym nowym, moralność Kalego zawsze
      cechowała PiSuarów, na czele z Kaczyńskim, dążących do utworzenia państwa
      zapewniającego im nietykalność i bezkarność, w którym demonstracje i plucie
      na ludzi będą zarezerwowane tylko dla nich.

      • djmiixer Re: Palikot i Solidarni 2010 10.06.10, 11:47
        Nie no każda bezczelność ma swoje granice. Wyznawca Ojca Adama zarzuca
        PIS moralność Kalego. 1) Podaj przykład w całej kampanii plucia na
        kontrkandydatów 2) Moralność Kalego towarzysza Wrońskiego: Rząd Pis
        protesty za granicą Geremka, Wałęsy i Bartoszewskiego - super bo rządzi
        PIS. Rząd PO - protesty za granicą jakiegoś śmiesznego ruchu - skandal
        ! Jeszcze drobna uwaga chciałbym dostać listę tych polityków PIS
        stojących na czele tego śmiesznego ruchu, o których towarzysz Wroński
        napisał, że WIADOMO. To jak dyskutujemy ????
        • antropoid Re: Palikot i Solidarni 2010 10.06.10, 12:36
          Po pierwsze - nie byłem, nie jestem i mam nadzieję, że nigdy nie będę niczyim
          wyznawcą, ani dziennikarza, ani tym bardziej polityka.

          Po drugie - nie pisałem o kampanii, tylko o całokształcie, a jeśli już jesteśmy
          przy kampanii, to masz przykład choćby w tym artykule. Pisowcom przeszkadza wiec
          Palikota, ale już manifestacje zwolenników Kaczyńskiego na ulicach i to nie
          tylko polskich miast, pełne obraźliwych wrzasków, skierowanych przeciw
          kandydatowi PO i w ogóle rządowi jest cacy. Ktoś to przecież organizuje, ale
          odpowiedź PiS jest zawsze jedna - "To nie my"... Nie jestem fanem Palikota, ale
          on przynajmniej robi to jawnie, pod własnym nazwiskiem, a nie wysyła zgraje
          oszołomów jako anonimowe "społeczne komitety".

          A co do plucia na ludzi, to w zupełności wystarczą mi 2 lata (nie)rządów PiS.
          Konferencyjki prasowe w TVPiS, dla których przerywano inne programy, żeby
          Zbigniew "Zero" Ziobro mógł się na nich popisywać, publicznie "ujawniając"
          kolejnego przestępcę. Efekt jest taki, że wobec braku dowodów przestępstw tych
          ludzi, trzeba im dzisiaj wypłacać ogromne odszkodowania. Oczywiście z państwowej
          kasy, bo przecież "to nie PiS"... O porównywaniu przez kaczora oponentów do
          ZOMO, za co do tej pory ten krętacz nie był łaskaw przeprosić już nawet nie ma
          co wspominać.
          Chrzanić takie "prawo" i taką "sprawiedliwość", jeśli ma być, to albo dla
          wszystkich, albo dla nikogo.
          • djmiixer Re: Palikot i Solidarni 2010 10.06.10, 13:36
            Byłoby naprawdę super, gdybyś nauczył się czytać ze zrozumieniem i
            odpowiedział na którekolwiek z moich pytań. Pisanie o spisku PIS,
            który wysyła ludzi na ulicę jest żenujące. Wystarczy chociażby
            człowiek pomagający organizować wizytę Tuska w Londynie, a teraz tak
            rozczarowany PO, że daje Komorowskiemu sztucznego penisa. Co dwóch
            lat strasznego zbrodniczego reżimu Kaczystowskiego, to podaj przykład
            jakiegokolwiek wyroku skazującego dla Ziobry i Kaczora za niszczenie
            demokracji. Naczytałeś się głupot ojca Adama o pełzającym zamachu
            stanu i w to wierzysz. Co do przepraszania, to Zomo było tak samo
            kompromitujące jak wyzywanie ludzi od bydła, za które jakoś jeszcze
            nikt nikogo nie przeprosił. Był pewien polityk PO, który bezczelnie i
            ordynarnie porównywał rządy PIS do morderstw dokonanych przez Stasi i
            Securitate, i co jest teraz rzecznikiem rządu, więc wszystko przed
            Tobą....
            • antropoid Re: Palikot i Solidarni 2010 10.06.10, 20:30
              djmiixer napisał:

              > Byłoby naprawdę super, gdybyś nauczył się czytać ze zrozumieniem...

              Dyskusja z Tobą jest jałowa, masz klapki na oczach. Skoro sam nie kapujesz
              prostego wpisu, to przynajmniej nie próbuj dodawać sobie ważności takimi głupimi
              radami, bo tylko się ośmieszasz. A jeśli już nie możesz się powstrzymać - bądź
              łaskaw powtarzać to sobie do lustra. Adresat będzie odpowiedni...
    • tadekok Palikot i Solidarni 2010 10.06.10, 11:27
      "solidarni 2010" to ten sam "aktyw" o.dr Tadeusza Rydzyka
      co gwizdał w czasie mszy i pogrzebu

      profesora Bronisława Gieremka?
    • mroowa49 Róznice kampanii PO i PIS 10.06.10, 11:54
      Różnica między kampanią wyborczą PO a PIS polega na cwaniactwie tych
      drugich i cynicznym wykorzystywaniu własnego elektoratu.
      O ile mówi się o agresywności PO to cytuje się i epatuje w
      nieskończoność jakimiś wyrwanymi z kontekstu zdaniami - głównie
      autorytetów popierających kandydaturę Komorowskiego lub nielicznych
      członków PO używających wyrazistego języka.
      Elektorat PO jest normalny w sensie, robi swoje nie wiecuje. Jest
      mniej lub bardziej zadowolony ze swojego życia, ale nie ma potrzeby
      grupowania się, głośnego krzyczenia i szukania - kto jest winny, że
      ich życie nie ułożyło się tak jak by chcieli.

      W kampanii PIS jest odwrotnie. Czołowi politycy są aniołami
      obrobionymi jak w photoshopie przez PR ( ci widoczni oczywiście, bo
      reszta zapadła się pod ziemię). A zwolennicy jadą na całego bez
      żadnych hamulców i skrupułów - wrzeszcząc, oskarżając, snując
      idiotyczne teorie, kopiąc rząd poniżej pasa (jak chociażby pikieta w
      Brukseli, kiedy chodziło również o załatwienie pieniędzy dla
      powodzian). Całe zaplecze robi swoją krecią robotę: TVP1, Rydzyk i
      reszta, publicyści, Solidarność, Solidarni 2010, tabloidy i przede
      wszystkim ci biedni zwykli ludzie, którymi sie wmawia, że za ich
      nieudane zycie odpowiedzialność ponoszą Rosja, Niemcy, komuchy,
      platformersi, geje, salony, korupcja i rozkradanie majątku
      narodowego i cokolwiek co do tej bezrozumnej wizji można doczepić.

      O ile PIS łatwiej wytknąć konkretnie - ten to powiedział, fuj!podły
      atak! To PO nie może pokazać palcem kto zachowuje się o wiele
      bardziej haniebnie bo odpowiedzialność jest rozmyta i anomimowa w
      pewnym sensie. Sam prezes stał się tabula rasa, co kto chce może
      sobie sam wpisać, bo tamten Kaczyński zniknął a nowy się nie
      pojawił.
      Cwany zabieg zaplecza Kaczyńskiego, wykorzystać Polaków bez
      skrupułów do własnej przerażającej wizji Polski, gdzie część Polaków
      trzeba będzie przmusić dla ich własnego dobra.



      • djmiixer Re: Róznice kampanii PO i PIS 10.06.10, 12:14
        Uważaj, bo stajesz się Kaczyńskim z początków IV RP, albo redaktorami
        GW wszędzie węszysz spisek Kaczoró. Używają mocnego języka - skandal
        dzielą Polaków, sieją nienawiść. Nie oskarżają nikogo - Skandal
        okłamują Polaków, sieją nienawiść tylko anonimowo. Fajne jest takie
        postrzeganie świata w imię polityki miłości, gratuluje. Aha a które
        zdania były wyrwane z kontekstów: te o Norwegii w UE, wojnie domowej,
        kaszalotach, czy przyjemności wizytyowania terenów powodziowych ???
        • mroowa49 Re: Róznice kampanii PO i PIS 10.06.10, 12:45
          Mówię chociażby o Bartoszewskim, Wajdzie co zwolenników PIS bardziej
          bulwersuje niż "wpadki" Komorowskiego, które świadczą tylko o tym,
          że jest normalnym człowiekiem, a nie sztucznym piarowskim tworem,
          który uprawia bezpieczny populizm, a boi się zwykłej konferencji
          prasowej.

          Dziekujmy za takie autorytety jak np. Kutz, Bartoszewski, Wajda,
          którzy dzięki Bogu zawsze mówili co myślą choć doświadczyli życia i
          w czasie wojny i PRLu i byli świadkami różnych wyborów prezydenckich
          i parlamentarnych. Gbyby ci ludzie byli poprawni i spolegliwi
          politycznie to zamiat "Człowieka z marmuru" i "Katynia" mielibyśmy
          wynurzenia na poziomie posła Suskiego, Karskiego czy Jakubiak w
          tabloidzie.



          • djmiixer Re: Róznice kampanii PO i PIS 10.06.10, 13:04
            Ale jaja. Żeby było śmieszniej to Katyń Wajdy powstał za rządów PIS,
            więc najpierw poznaj trochę faktów, a potem do klawiatury. Zresztą co
            ma Katyń nakręcony prawie 70 lat po zbrodni do spolegliwości
            politycznej. Nie wiem, ale na pewno mi wytłumaczysz. Czym różni się
            ziejący nienawiścią Bartoszewski wyzywający ludzi inaczej głosujących
            od bydła, od Kaczyńskiego z Zomo ? Oświeć mnie proszę tylko nie pisz,
            że siedział w Oświęcimiu i może więcej (to znaczy wyzywać ludzi), bo
            to żaden argument. Akurat Kutz strasznie doświadczył życia za komuny
            ! Dostawał państwową kase i robił film za filmem - rzeczywiście nie
            był spolegliwy politycznie. To fajnie, że jak wpadki miał Lech
            Kaczyński to był skandal i kompromitacja, a jak Komorowski to
            pokazuje, że jest normalnym człowiekiem. To jak to jest z tą
            moralnością Kalego ?
            • mroowa49 Re: Róznice kampanii PO i PIS 10.06.10, 13:37
              Dla mnie Lech Kaczyński mający "wpadki" był normalnym człowiekiem,
              dla ciebie nie?
              • djmiixer Re: Róznice kampanii PO i PIS 10.06.10, 14:03
                Sorry, ale przejęzyczenia, a elementarny brak wiedzy to chyba coś
                innego. Najpierw piszesz głupoty, a potem nawet nie jesteś w stanie ich
                bronić. Jak tam film Katyń, Kutz, Bartoszewski, spolegliwość polityczna
                itd... napiszesz coś, czy sam nie wiesz o co Ci chodziło ?
            • mroowa49 Jaja są rzeczywiście :) 10.06.10, 14:29
              "Ale jaja. Żeby było śmieszniej to Katyń Wajdy powstał za rządów PIS"

              Jaja rzeczywiście są. Dzielisz Wajdę na części? Na tego za rządów
              PIS od "Katynia", na tego co za PRL nakręcił "Człowieka z marmuru" i
              tego, który obecnie poparł Komorowskiego i odważnie jako jeden z
              niewielu postawił pytanie, czy Lech Kaczyński powinien być pochowany
              na Wawelu ? Chłopie to ten sam człowiek! Nie da rady go rozedrzeć.

              A oglądałeś "O dwóch takich co ukradli księżyc"? Kiedy powstał? :))

Inne wątki na temat:
Pełna wersja