sanmartino
13.06.10, 13:03
Nie no ok, procedura karna w USA ma wiele niedoskonałości. Polański jako celebryta może bać się, pewnie słusznie, nie do końca sprawiedliwego procesu. Zgoda.
PRZERAŻA natomiast ostatnie zdanie artykułu: "Etykietkę pedofila można równie łatwo przylepić Polańskiemu za stosunek z nieletnią za wiedzą i - zapewne - przyzwoleniem jej matki, co porywaczowi, który uczynił z nastolatki seksualnego niewolnika na kilkanaście lat."
Czy zdaniem autora artykułu należy zatem rozumieć, że dorosły mężczyzna uprawiający świadomie seks z dzieckiem poniżej 14 roku życia, nawet za zgodą matki, nie jest pedofilem??????????!!!!
Nie wiem czy o takie wnioski chodziło autorowi.
Sprawca takiego czynu jest pedofilem i do tego zgodnie z przepisami Kalifornii uprawiając seks z osobą nieletnią, jest również gwałcicielem. A matka dziewczyny może odpowiadać za współudział i sutenerstwo. Na wymiar kary mogą mieć natomiast znaczenie jakieś okoliczności łagodzące i tyle.