Czego się boi Polański?

13.06.10, 13:03
Nie no ok, procedura karna w USA ma wiele niedoskonałości. Polański jako celebryta może bać się, pewnie słusznie, nie do końca sprawiedliwego procesu. Zgoda.
PRZERAŻA natomiast ostatnie zdanie artykułu: "Etykietkę pedofila można równie łatwo przylepić Polańskiemu za stosunek z nieletnią za wiedzą i - zapewne - przyzwoleniem jej matki, co porywaczowi, który uczynił z nastolatki seksualnego niewolnika na kilkanaście lat."
Czy zdaniem autora artykułu należy zatem rozumieć, że dorosły mężczyzna uprawiający świadomie seks z dzieckiem poniżej 14 roku życia, nawet za zgodą matki, nie jest pedofilem??????????!!!!
Nie wiem czy o takie wnioski chodziło autorowi.
Sprawca takiego czynu jest pedofilem i do tego zgodnie z przepisami Kalifornii uprawiając seks z osobą nieletnią, jest również gwałcicielem. A matka dziewczyny może odpowiadać za współudział i sutenerstwo. Na wymiar kary mogą mieć natomiast znaczenie jakieś okoliczności łagodzące i tyle.
    • easy.teraz Czego się boi Polański? 13.06.10, 13:39
      Jak zatem wnioski autora logicznie połączyć z przebiegiem i wynikiem
      procesu O.J. Simpsona?
    • 0slawek System prawny w USA jest lepszy niż w Europie 13.06.10, 14:37
      Właśnie tak powinno być, że oskarżyciel jest uprzywilejowany a nie
      obrońca.Mieszkałem ponad 1 rok w USA. Podobał mi się sposób wyboru sędziów
      i szeryfów w wyborach na określoną kadencję.Nie cierpie naszego w Polsce i
      Europie systemu sprawiedliwości gdzie sędziowie i adwokaci są kastą
      nietykalnych świętych krów, których nikt nie ma prawa oceniać.Oni są nie
      do ruszenia. Mamy potwornie liberalne prawo, gdzie przestępcy mają tylko
      przywileje. Krzywda ofiar przestępstw się nie liczy, jak się ma władzę i
      pieniądze.
    • trajkotek gratuluję! 13.06.10, 15:00
      oto dochodzimy do takiego stanu moralności, że sądząc pedofila, winniśmy jakoś stopniować, czy podejmował czynności seksualne bez wiedzy matki, czy za wiedzą matki ...

      GW odwołuje się do opinii eksperta, który jest ekonomistą, więc pewnie lepiej niż ja , zna się na interesach...
      "Etykietkę pedofila można równie łatwo przylepić Polańskiemu za stosunek z nieletnią za wiedzą i - zapewne - przyzwoleniem jej matki, co porywaczowi, który uczynił z nastolatki seksualnego niewolnika na kilkanaście lat."

      Tak Ameryka to straszny kraj:
      etykietkę mordercy można równie łatwo przylepić tam człowiekowi, który morguje tam człowieka za wiedzą i - zapewne - przyzwoleniem kogoś z bliskich, co przestępcy, który z innej osobny uczynił trupa samodzielnie, w co włożył wysiłek wielu lat przygotowań, planowania...
    • attykus Re: Czego się boi Polański? 13.06.10, 15:27
      Na różne rozwiązania systemowe różni ludzie mają rożne poglądy i nigdy nie da
      się zadowolić wszystkich we wszystkim. To czy prawo jest sprawiedliwe czy nie
      można sprawdzić jedynie jeżeli ogół danego społeczeństwa ma zaufanie do swojego
      wymiaru sprawiedliwości. Tylko to daje mu moralną legislacje do obowiązywania i
      tylko to nie pozwala jednostce na łamanie prawa nawet jeżeli się nie zgadza z
      jakimś jego zapisem. W Ameryce od lat toczą się dyskusje o np. zasadność kary
      śmierci czy wypuszczania przestępców przez błędy proceduralne. Jednak ogół
      społeczeństwa nie chce zmieniać swojego modelu wymiaru sprawiedliwości gdyż
      uważa go za najlepszy na świecie. Zupełnie odwrotnie jest u nas. Powszechnie
      uważa się polski wymiar sprawiedliwości za niewydolny. Po ilości skarg
      składanych do Trybunału w Strasburgu przez polaków można mniemać że jest on nie
      sprawiedliwy dla swoich obywateli. A przypatrując się już bliżej konkretnym
      sprawą jak np. sprawa Olejnika w mojej ocenie co najmniej amatorskie. Skąd więc
      przekonanie że my tutaj wiemy lepiej.
      • attykus Re: Czego się boi Polański? 13.06.10, 15:49
        Dodam jeszcze jeden plus na korzyść amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości.
        Ameryka nie odpuszcza przestępcom. W Polsce jak popełnisz przestępstwo i dasz
        się złapać nie masz kasy na dobrego adwokata i w sądzie przyznasz się do
        wszystkiego kara z pewnością cie nie minie. Ale jeśli jesteś dostatecznie cwany
        by nie dąć się złapać masz pieniądze i znajomości by wyjechać z kraju w sądzie
        mataczysz i przynosisz lewe zwolnienia L4. Ogólnie jeśli uda ci się kiwać nasz
        wymiar sprawiedliwości przez jakiś czas przestępstwo ulegnie przedawnieniu w
        nagrodę twe grzechy zostaną odpuszczone. To się dopiero nazywa sprawiedliwość.
    • nocozabrednie Czego się boi pedofil? 13.06.10, 17:09
      Chcę dodać, iż jeden z obrońców moralnych naszego wielkiego rodaka
      Romusia Krzysztof Zanussi powiedział, że Polański dokonał gwałtu na
      nieletniej prostytutce jako argumentu usprawiedliwiającego ten czyn.
      Może jednak Romcio nie ma pedofilskich skłonności tylko gustuje w
      prostytutkach?
    • vito3 Czego się boi Polański? 13.06.10, 19:12
      to ten chory system nie pozwala spac spokojnie zamoznym zboczencom
      ktorzy w naszym zdrowym panstwie pozwala wykupic sie bogatemu to
      okropne ale ci jankesi tak maja ganiaja nawet za ksiedzem ktory
      rznie dzieci do czego to podobne,tam nawet skrobanki robia zeby nie
      dostarczac materialu klerowi,a biedny jakos dzieci nie rznie bo jak
      sie zapieprza to sie w dupie nie przewraca,panie dziennikarzyno to
      smutne ze pan nie widzi ze dzieco nawet streczone przez matke jest
      dzieckiem a polanski w dalszym ciagu jest pedofilem
    • allexamina.live Czego się boi Polański? 14.06.10, 00:34
      WTF? Zaczęłam czytać bo myślałam że to o Polańskim, może o nowym filmie?... A
      to nie, to ekspiacja notorycznego złodzieja i oszusta Conrada Blacka.

      Faceta który okradł drugą gazetę chicagoską i jej wieloletnich pracowników -
      wielu z nich zmuszając do biedy w ostatnich latach życia - wielu z tych ludzi
      to reporterzy i dziennikarze jak ci tu w Gazecie (edytor Gazety i tego tekstu
      musiał rzygać jak czytał te wypociny, nie wyobrażam sobie inaczej), faceta
      który okradł też shareholders firmy kanadyjskiej w imieniu której miał działać
      ale wolał ich okradać (razem z 4 innymi złodziejami z tej samej szajki)...

      I okazuje się że ja mam rzewnymi łzami płakać bo on teraz w minimalnie
      strzeżonym wiezieniu na Florydzie gra w golfa? A teraz ciąga sprawę do
      najwyższego sądu z nadzieją zdewaluowania prawa amerykańskiego, bo nakradł się
      w życiu forsy tyle że może a nasz SCOTUS nie jest rozsądny i można mieć
      nadzieje, że odwoła "right of honest services". I dzięki temu i on i inni
      złodzieje (jak na przykład były gubernator IL, Ryan) wyjdą z wiezienia. A
      reprezentanta Rostenkowskiego przeproszą.

      Oczekuję teraz od pana Lubowskiego następnego artykułu broniącego tym razem
      Blagojevicha (byłego gubernatora w tej chwili oskarżonego przez prokuratora w
      IL, ma w tej chwili rozprawę) - no bo to skandal żeby polityków i biznesmenów
      za kradzież i oszustwa i korupcje ten wredny system prawny w Ameryce wsadzał
      do wiezienia! No jak tak można?

      P.S.: Dobrze by było by pan Lubowski oczytał się trochę w prawie amerykańskim,
      a nie polegał na Skurce, którego praca polega na wynajdowaniu "okoliczności
      łagodzących", bo większość zarzutów w tym artykule kupy się nie trzyma.
    • helisasg Re: Czego się boi Polański? 02.07.10, 13:59
      LOL, a czy ty rozumiesz słów, których używasz? Pedofil to nie ktoś kto
      "sypia z nieletnimi" ale ktoś kto odczuwa pociąg seksualny do osób
      przed dojrzewaniem płciowym - pozbawionych wykształconych
      trzeciorzędowych cech płciowych.

      Można oskarżać Polańskiego o nieetyczne wykorzystanie nieletniej, ale
      nie o pedofilię czy pedofilny gwałt.
Pełna wersja