Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu

16.06.10, 18:24
Uznanie dla JKM. Można go lubić lub nie, ale nawet jak ktoś nie jest jego
zwolennikiem to powinien go szanować za szczerość i nie zmienność poglądów.
    • barakkobamaa Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 16.06.10, 18:33
      Korwin jest jedynym merytorycznym kandydatem. Bez żołędzi i czereśni, dziwnych
      haseł "Bądźmy razem" albo "Zgody co to budują" czy innych bredni. Mówi
      dosadnie ale merytorycznie. Wszyscy tchórzą przed Korwinem. W TVP INFO miała
      być "debata", chyba Marek Jurek miał być z Olechowskim i Korwin - żaden nie
      przyszedł :))) Korwin siedział sam :)))
      • q-ku polscy internauci to idioci 16.06.10, 22:56
        sadząc po tym wyniku

        nie mam pojęcia dlaczego
        • metall Ci co na stronach Korwina bluzgają na niego też? 16.06.10, 23:51
          Czy ci już nie?
    • ale.sobie.konto.wymyslilem Re: Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 16.06.10, 19:07
      No cóż, internauci to specyficzna grupa ludzi. Lubią wszelkie
      niezwykłości, oryginalności etc. Ale nie wiem czy należy być dumnym
      z poparcia takich 'młodych inteligentnych'. Popularność w tej grupie
      zdobędzie i JKM, i Kononowicz.
      • prawdaczasu Mam nadzieję,że nic Korwina nie czytałeś. 16.06.10, 22:41
        Jeśli czytałeś i porównujesz go z Kononowiczem, to ja trace wiarę w zdolność podstawowego logicznego myślenia u Ciebie.
        • maruda.r Re: Mam nadzieję,że nic Korwina nie czytałeś. 17.06.10, 00:14
          prawdaczasu napisał:

          > Jeśli czytałeś i porównujesz go z Kononowiczem, to ja trace wiarę w zdolność po
          > dstawowego logicznego myślenia u Ciebie.

          ******************************

          Popularność JKM ma tę samą genezę, co Kononowicza - obaj są politycznym rarogami.

        • ale.sobie.konto.wymyslilem Re: Mam nadzieję,że nic Korwina nie czytałeś. 17.06.10, 11:11
          Czytałem i to od 20 lat - mam chyba gdzieś pierwszy numer Najwyższego Czasu!, z
          1990 - 1991? Porównanie z Kononowiczem dotyczy ,echanizmów poparcia - w
          cyberświecie można bezkarnie popierać dowolne dziwactwa i ekscentryzmy.
    • zbychuk Re: Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 16.06.10, 19:15
      Moj problem z JKM jest taki, ze choc pewnie z 70% jego pogladow wydaje mi sie
      sensowne, jakies 20% do zniesienia, to te pozostale 10% sa tak niezyciowe,
      nieetyczne i idiotyczne, ze nie daje sie go poprzec.
      Szkoda, bo to b. inteligentny czlowiek a z jego ksiazek uczylem sie grac w brydza :)
      • rijselman12.0 Re: Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 16.06.10, 19:24
        A ci z naprzeciwka maja poglady ?
        • mokos99 Re: Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 16.06.10, 19:43
          Mają slogany, nie wystarcza?
          • maruda.r Re: Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 17.06.10, 00:22
            mokos99 napisał:

            > Mają slogany, nie wystarcza?

            ******************************

            Za sloganami kryje się pewien społeczny kompromis - zdobyty w burzliwej debacie
            lub na drodze społecznej ewolucji. Natomiast JKM nawołuje do poszukiwań złotego
            runa i polowań na smoki, co nikogo o zdrowych zmysłach nie interesuje.


            • duzymietek Re: Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 17.06.10, 07:52
              > Za sloganami kryje się pewien społeczny kompromis - zdobyty w burzliwej debacie
              > lub na drodze społecznej ewolucji.

              Serio w to wierzysz? Ja myślę, że za sloganami kryją się badania socjologiczne i
              badania opinii publicznej które pokazują które hasło chwyci najbardziej i
              najlepiej sprzeda kandydata.
              • maruda.r Re: Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 17.06.10, 19:19
                duzymietek napisał:

                > > Za sloganami kryje się pewien społeczny kompromis - zdobyty w burzliwej d
                > ebacie
                > > lub na drodze społecznej ewolucji.
                >
                > Serio w to wierzysz? Ja myślę, że za sloganami kryją się badania socjologiczne
                > i
                > badania opinii publicznej które pokazują które hasło chwyci najbardziej i
                > najlepiej sprzeda kandydata.

                *********************************

                Jeżeli jakieś hasło chwyta, to oznacza, że społeczeństwo się na nie zgadza -
                więc na to samo wychodzi.

                • duzymietek Re: Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 17.06.10, 20:00
                  No tak, społeczeństwo się na nie zgadza, ale takie hasła z reguły nie nie niosą
                  żadnych treści. Bo co powiesz o poglądach kandydata z hasłem "Zgoda buduje" albo
                  "Polska jest najważniejsza"? Nic, po prostu kandydatów na prezydenta sprzedaje
                  się jak proszek do prania. Żadnych konkretów, żadnych merytorycznych sporów
                  tylko napuszczanie ludzi na siebie niewybrednymi atakami personalnymi. To
                  dzisiejsza demokracja w wydaniu POPiSu.
                  • quant34 Re: Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 17.06.10, 22:11
                    duzymietek napisał:

                    > No tak, społeczeństwo się na nie zgadza, ale takie hasła z reguły nie nie
                    niosą żadnych treści. Bo co powiesz o poglądach kandydata z hasłem "Zgoda
                    buduje" albo "Polska jest najważniejsza"? Nic, po prostu kandydatów na
                    prezydenta sprzedaje się jak proszek do prania. Żadnych konkretów, żadnych
                    merytorycznych sporów tylko napuszczanie ludzi na siebie niewybrednymi atakami
                    personalnymi.

                    A czego się spodziewałeś po kampanii kandydatów na urząd, z którym nie wiąże się
                    żadna realna władza? Jakiej chcesz merytoryki od ludzi, którzy po wyborze na
                    urząd Prezydenta RP będą dysponować wetem i absolutnie niczym więcej? Biorąc pod
                    uwagę fakt, że wedle polskiej konstytucji Prezydent RP jest postacią prawie
                    wyłącznie reprezentacyjną, to obecna kampania jest ZBYT merytoryczna, ponieważ
                    kandydaci dyskutują o sprawach, na które prezydent nie ma prawie żadnego wpływu.
                    Śmieszą mnie obietnice kandydatów dotyczące służby zdrowia, ubezpieczeń czy
                    finansów państwa, w sytuacji gdy takie sprawy należą do wyłącznej kompetencji
                    rządu. To nie Francja ani USA, tu prezydent ma robić wrażenie, a nie posiadać
                    władzę i dlatego właśnie sprzedaje się go jak proszek do prania. Nie rozumiał
                    tego ś.p. Lech Kaczyński, który nie mógł się pogodzić z brakiem uprawnień i
                    wciąż podejmował próby wpływania na sprawy należące do kompetencji rządu.
                    Efektem była groteskowa i bezproduktywna wojna polityczna, z której nic nie
                    wynikło. Oby następny "proszek do prania" to rozumiał i był w stanie się
                    pogodzić z faktem, że w Polsce prezydent to głównie sam tytuł.
                  • maruda.r Re: Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 18.06.10, 01:41
                    duzymietek napisał:

                    > No tak, społeczeństwo się na nie zgadza, ale takie hasła z reguły nie nie niosą
                    > żadnych treści.

                    *****************************

                    Same w sobie rzeczywiście nie niosą, ale społeczeństwo mniej więcej wie, czego
                    spodziewać się po deklaracjach. Deklaracje polityczne to rodzaj gry: tak
                    politycy, jak i wyborcy nie do końca wierzą w składane obietnice; obietnice
                    określają pewien kierunek zmian i chęci. To, na ile te obietnice dadzą się
                    zrealizować, jest wypadkową możliwości i wiarygodności kandydata. A wiarygodność
                    kandydata zaczynamy oceniać po jego oderwaniu od rzeczywistości: wiemy więc, że
                    nie dostaniemy gwiazdki z nieba, a kandydat opowiadający bajki ma raczej małe
                    szanse na wybór. Zaczynamy być również świadomi znaczenia parlamentarnej siły
                    politycznej, jak stoi za kandydatem - stąd odrzucamy np. kandydatów
                    przypadkowych. Śmiem twierdzić, że praktycznej 20 lat demokracji w jakiś sposób
                    nauczyło polityków i wyborców niuansów polityki.

      • stawo73 Re: Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 16.06.10, 19:41
        > Moj problem z JKM jest taki, ze choc pewnie z 70% jego pogladow
        wydaje mi sie
        > sensowne, jakies 20% do zniesienia, to te pozostale 10% sa tak
        niezyciowe,
        > nieetyczne i idiotyczne, ze nie daje sie go poprzec.
        > Szkoda, bo to b. inteligentny czlowiek a z jego ksiazek uczylem
        sie grac w bryd
        > za :)


        A masz innego kandydata , z którym zgadzasz się w co najmniej 90
        procentach? Myślę, że nie ,gdyż nie ma żadnego innego kandydata,
        którego program byłby zbieżny w takim stopniu z programem JKM.
        partiawip.pl/
        • zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz Re: Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 16.06.10, 20:17
          Ale właśnie niektóre wypowiedzi JegoKrólewskiejMości są dyskwalifikujące! Przynajmniej jeśli chodzi o stanowisko prezydenta. I jego nieprzeciętna inteligencja (bez ironii) wiele tu nie zmienia. JKM to oryginał, którego warto czasem posłuchać, ale od prezydentury trzeba go trzymać z daleka.
          • barakkobamaa Re: Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 16.06.10, 20:45
            O co takiego jest oryginalnego w poglądach Korwina ? Ja tak sobie myślę że to
            raczej klasyka. Konserwatywny liberalizm oryginalny ?
            • zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz Re: Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 16.06.10, 21:20
              JKM cz. I:
              "demokracja to coś obrzydliwego"
              "Musimy zniszczyć zasadę większości. Racja ma decydować a nie większość głosów"
              "Trzeba sobie jasno powiedzieć: źródłem zła jest demokracja"
              "w porównaniu z ustrojem, który panuje obecnie w Unii Europejskiej, hitleryzm był liberalnym ustrojem"
              "Spróbujcie dziś otworzyć w dwa dni kawiarnię i przekonacie się czy większy liberalizm był w GG okupowanej przez Hitlera, czy w Polsce okupowanej przez biurokrację związaną z UE, ale i własną"

              Cyataty z:
              wyborcza.pl/1,91446,8022088,Korwin_Mikke_i_Morawiecki_z_mlodzieza_o_demokracji.html

              JKM cz. II:
              Janusz Korwin-Mikke uważa, że od grudnia 2009 r., daty wejścia w życie unijnego Traktatu z Lizbony, Polska nie jest samodzielnym państwem. Dlatego kandydat w wyborach prezydenckich stwierdził, że kandyduje na urząd gubernatora stanu, a nie na urząd prezydenta.
              "Stan Kalifornia czy Minnesota ma znacznie więcej wolności niż Polska w tej chwili. Polska od 1 grudnia przestała być państwem"

              Za:
              wyborcza.pl/1,91446,8016750,Korwin_Mikke__Polska_nie_jest_samodzielnym_panstwem.html

              Pierwsze z brzegu wypowiedzi, tylko z wyborcza.pl. Nie chciało mi się dalej szukać. Tak moich głosów nie kupi. Ale szanuję Twój wybór.

              Pozdrawiam
              • barakkobamaa Re: Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 16.06.10, 21:47
                JKM cz. I:
                "demokracja to coś obrzydliwego" - Perfekcyjna nie jest w końcu Hitler wygrał
                wybory demokratycznie.

                "Musimy zniszczyć zasadę większości. Racja ma decydować a nie większość głosów"
                - no oczywiście że tak. Zobacz : Polski Sejm

                "Trzeba sobie jasno powiedzieć: źródłem zła jest demokracja"
                No i ?
                "w porównaniu z ustrojem, który panuje obecnie w Unii Europejskiej, hitleryzm
                był liberalnym ustrojem" - tak w Niemczech było mnie limitów. Hitleryzm był
                bardzo rekordowo represyjny. Np. represyjny bez porównania ale także represyjny
                był ustrój panujący w Hongkongu 100 lat temu. Ale Anglicy zrobili "róbta co
                chceta" i masz rezultat.
                Moim zdaniem fajniejszy niż Londyn. Z represji powiem Ci że np. Chińczyk nie
                mógł być oficerem w Policji. I do końca to traktowali jak element tradycji który
                stworzył to miasto państwo. Wiem to od kogoś kto tam mieszkał 25 lat.

                To nie gloryfikacja Hitlera tylko pogarda dla głupoty UE. Poza tym sprawdź czy
                to prawda .


                "Spróbujcie dziś otworzyć w dwa dni kawiarnię i przekonacie się czy większy
                liberalizm był w GG okupowanej przez Hitlera, czy w Polsce okupowanej przez
                biurokrację związaną z UE, ale i własną"
                Porównałeś ? Skąd wiesz jakie było prawo ? - możesz się zdziwić ale głupota
                Polskich obecnych władz jest porównywalna z GG, na korzyść GG. A byłbyś
                zdziwiony gdybyś odkrył że to prawda ?

                JKM cz. II:
                Janusz Korwin-Mikke uważa, że od grudnia 2009 r., daty wejścia w życie unijnego
                Traktatu z Lizbony, Polska nie jest samodzielnym państwem. Dlatego kandydat w
                wyborach prezydenckich stwierdził, że kandyduje na urząd gubernatora stanu, a
                nie na urząd prezydenta.
                "Stan Kalifornia czy Minnesota ma znacznie więcej wolności niż Polska w tej
                chwili. Polska od 1 grudnia przestała być państwem"

                No i ? Jest zapis że prawo unijne jest nad Polskim prawem więc ?

                Możesz udowodnić że JKM kłamie w jakimkolwiek punkcie ? I porównania do Hitlera
                traktuj jak wskazanie na rozmiar głupoty a nie gloryfikację. Nawet naziole nie
                były tak głupie : dla przykładu Eichmann miał skończoną podstawówkę żebyś nie
                miał wątpliwości z jakimi debilami porównujesz politykę UE.

                Wymień jakieś duże firmy które powstały i odniosły sukces w UE ( dajmy na to
                ostanie ćwierć wieku ). Nie ma ? A dlaczego ?
                • zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz Re: Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 16.06.10, 21:55
                  Ja to uważam za oryginalne, Ty za klasykę. I jest dobrze.

                  Pokazałem Ci dokładnie, dlaczego JA na JegoKrólewskąMość nie zagłosuję. Twój głos wiele mnie nie obchodzi. Zrobisz, co uznasz za słuszne. To jest właśnie ta demokracja - źródło zła wszelkiego.
                  • barakkobamaa Re: Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 16.06.10, 22:34
                    To jest porównanie głupoty obecnie rządzących do nazioli jako szczytu głupy i
                    pokazuje paluchem jakie brednie uchwalono. Rezultat widać gołym okiem. JKM
                    podziela poglądy takich ludzi Hume, Locke, Burke, Tocqueville, Acton. Milton
                    Friedman nawet gościł u Korwina chyba w 1989 roku. To jest dopiero Salon !
                    Prawdziwy Salon ! A konserwatywny liberalizm to klasyka. W tym nie ma nic
                    oryginalnego. Poza tym polityka to nie tylko "ładne" gadanie ( w Polsce tylko ).
                    • dabooboo Re: Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 17.06.10, 19:31
                      Dodałbym jeszcze Rona Paula i Ludwiga von Misesa (z całą Szkołą Austriacką). I
                      masz rację: JKM reprezentuje prawdziwy Salon. Ciężko go posądzić o brak kultury,
                      tanią erystykę czy demagogiczne granie na emocjach motłochu. Mówi rzeczy
                      oczywiste, które ciężko niektórym niestety przełknąć, ot tyle. Mój kandydat:)
      • quant34 Re: Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 17.06.10, 19:28
        zbychuk napisał:

        > Moj problem z JKM jest taki, ze choc pewnie z 70% jego pogladow wydaje mi sie
        > sensowne

        Jeżeli aż 70% poglądów JKM wydaje Ci się sensowne, to już jesteś ekstremistą,
        albo nie znasz tych 70%. W gruncie rzeczy sensowne pomysły tego człowieka można
        policzyć na palcach. Zaznaczam jednak, że nie chodzi mi o sensowność poglądu
        jako takiego, ale sensowność w znaczeniu realność. Weźmy na przykład postulowany
        przez Mikkego zakaz uchwalania budżetu z deficytem. Świetnie, pomysł wygląda
        sensownie prawda? Wprowadźmy, a nigdy nie będzie budżetu na minusie. Ale co w
        sytuacji gdy w budżecie po prostu nie będzie pieniędzy na spełnienie założonych
        celów? Ano z tych celów się zrezygnuje, co jest najlepszym sposobem na
        gigantyczne niepokoje społeczne. Inny przykład: powszechny dostęp do broni
        palnej. Powiesz, że w Teksasie działa, to i u nas się sprawdzi? Problem w tym,
        że w Polsce nie ma żadnej tradycji powszechnego obchodzenia się z bronią, więc
        zniesienie wszelkich ograniczeń w jej dystrybucji spowoduje, że to nie obywatele
        zagrożeni przestępczością, ale właśnie przestępcy będą się w broń zaopatrywać
        legalnie. Inny przykład: ochrona rodziny przed ingerencją państwa. Brzmi
        świetnie prawda? A wiesz co Korwin przez to rozumie? Rozumie na przykład
        zwolnienie z obowiązku kształcenia podstawowego i możliwość tak zwanego
        kształcenia "domowego". Znając pomysły Polaków, ich pęd do nauczania swoich
        dzieci i poziom intelektualny pokaźnej części społeczeństwa, realizacja tego
        pomysłu spowoduje szerzenie się w niektórych warstwach społecznych totalnego
        analfabetyzmu. Z innej beczki: zniesienie wszelkich koncesji, zezwoleń i innych
        narzędzi reglamentacji w gospodarce. Eldorado dla przedsiębiorców? Nie, eldorado
        dla wielkich koncernów, które będą mogły dowolnie koncentrować kapitał i
        wykańczać w majestacie prawa słabszych polskich przedsiębiorców (co obecnie jest
        hamowane ustawodawstwem antymonopolowym, antytrustowym i przeciwdziałającym
        nieuczciwej konkurencji). A jak przejdziemy do poglądów JKM na temat systemu
        podatkowego i ubezpieczeń społecznych, to już się zaczyna horror. Wszystko wmyśl
        zasady, "zarób sobie, to będziesz miał, a reszta niech zdechnie". Można się z
        tym zgodzić jeżeli ktoś ma takie poglądy, ale nie można pominąć faktu, że ci,
        którym się nie powiedzie, zanim zdechną, wyjdą na ulice (żeby była jasność,
        pisząc o "zdychaniu" używam metafory). Zapewniam Cię, że tylko liznąłem temat.
        Wszelkie poglądy Mikkego można podzielić na dwie zasadnicze grupy: 1. poglądy
        utopijne (brzmiące sensownie, ale w praktyce niemożliwe do zrealizowania) 2.
        poglądy absurdalne lub skrajne (których wprowadzenie w życie spowodowałoby
        katastrofy o niemożliwych do przewidzenia skutkach). Z jednym się zgodzę - JKM
        jest faktycznie ponadprzeciętnie inteligentnym człowiekiem, dlatego właśnie sam
        wie najlepiej, że jego pomysły są niewykonalne i nigdy nie zostaną zrealizowane.
        Dlatego też wie, że może je głosić nie ponosząc żadnego ryzyka.
        • nbs_r Re: Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 18.06.10, 05:01
          Nie widze w tych pomyslach nic zlego. Pierwszy z brzegu przyklad - deficyt.
          Proponujesz dalej zadluzac panstwo po to by uniknac napiec spolecznych? A co
          bedzie dalej? W koncu trzeba bedzie albo zbankrutowac albo nadrukowac pieniedzy
          jak na przelomie lat '80/90. I znowu, jak wtedy, z dnia na dzien staniemy sie
          dziadami.

          To sa w wiekszosci dobre pomysly i predzej czy pozniej bedziemy musieli po takie
          rozwiazania siegnac. Problem tylko w tym, ze wprowadzanie ich w zycie nie lezy w
          zakresie uprawnien prezydenta. Gdyby to byly wybory parlamentarne Korwin-Mikke
          mialby moj glos. Ale prezydent powinien byc przede wszystkim sprawnym dyplomata
          i nie wetowac wszystkiego jak leci tylko dlatego, ze ma inne zdanie od
          wiekszosci parlamentarnej.
    • nocozabrednie prezydent internetu 16.06.10, 19:46
      Oj, ale by się działo po wyborze Korwina na prezydenta! IV RP przy
      jego potrzebie wykazania się jest jak czas stabilizacji. Z jego
      ambicjami mogłoby być niebezpiecznie. Podziwiam jego poglądy za
      otwartość, ale należy pamietać co konkretnie się za nimi kryje:
      Szczyty i olbrzymie doły. Za dużo Nietzschego. Pozdrawiam.
    • somekindofhope Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 16.06.10, 19:53
      To prawda, że Korwin ma kosmiczne poglądy. Neguje sens udziału Polski w UE, a
      jednocześnie nie umie dostrzec, że ten kraj nie byłby w stanie się normalnie
      bez tej Unii rozwijać, bo nie jesteśmy i nie będziemy drugą Norwegią czy
      Szwajcarią. Nie ta mentalność i to powinien kandydat na prezydenta wiedzieć,
      bo to jest oczywiste.

      Generalnie zwolennicy Korwina nie mogą pojąć, że społeczeństwo polskie
      opowiada się za socjalizmem - nie ubezpieczają się, liczą na państwo, co raz
      to strajkują, związki zawodowe to silne przybudówki partyjne, panuje
      złodziejstwo, kombinatorstwo, załatwiają robotę głównie po znajomości itp. Jak
      to wszystko pasuje do liberalizmu gospodarczego, w którym grunt to
      pracowitość, uczciwość, niskie podatki, zero socjalu, odpowiedzialność za
      siebie ? Nijak. Stąd Korwin ma 2-3% poparcia.
      • metall Re: Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 17.06.10, 00:00
        somekindofhope napisał:

        > Stąd Korwin ma 2-3% poparcia.

        Ale to dobrze czy źle?
    • antobojar Kazdy chetnie sobie pooglada pajaca. Ja sam... 16.06.10, 20:25
      wszedlem na jego strone kilkadziesiat razy... Posmialem sie, wdzieczny ze nie
      musze go sluchac, gdyz ma chlopina dykcje karabinu maszynowego zatopionego w
      szambie.
      Gdyby ktos powiedzial ze jego poglady oddaja chore idee neokonserwatystow
      amerykanskich i komitetu 1922 w partii konserwatywnej w UK, to przytaknalbym,
      dodajac pytanie: Dlaczego za ich propagowanie nie bierze pieniedzy? A jezeli
      bierze to dlaczego sie do tego nie przyznaje...?
      • lungompa Re: Kazdy chetnie sobie pooglada pajaca. Ja sam.. 16.06.10, 21:25
        Tiaa "sie nie przyznaje" - znowu spisek w Rzeczpospolitej.
        A ty bys wolal wybrac niedzisiejszego starego kawalera ktory nie ma
        nawet prawa jazdy a krajem che kierowac ? Aktorzyne z przerosnietymi
        ambicjami grajacego na uczuciach narodowych, czy czlowieka myslacego
        konkretnie i logicznie ? Korwin moze nie jest mowca, ale jest
        myslicielem - i ma niesamowita wiedze i zdolnosci analizowania
        sytuacji.
        Ale zaloze sie, ze Narod Polski jest glupi i znowu beda Deby Bartka,
        Wawele, powiewanie narodowym sztandarem, spiewanie roty i ogolnie ta
        cala pseudo patryjotyczna szopka dla ubogich rozumem.
        No coz - jak powiedzial Winston Churchill - kazdy narod ma takiego
        prezydenta na jakiego zasluguje...
        Glosujcie na Korwina - przynajmniej bedziecie mieli czyste sumienie.
    • andres1950 Dlaczego kłamiecie na temat "naszej klasy"? 16.06.10, 20:33
      Otóż najwięcej znajomych ma JKM i jest to 51 tysięcy.

      nasza-klasa.pl/profile/31390708
    • flawerwell wróg demokracji, odebrałby prawa wyborcze kobietom 16.06.10, 21:37
      dziwie sie, jak mozna go popierać
      • metall Nie tylko kobietom. 16.06.10, 23:55
        Jakbyś go posłuchał uważnie, to byś to wiedział.

        JKM jest monarchistą. Każdy średnio inteligentny człowiek wie, że w monarchii
        prawo głosu ma tylko król. Więc żaden średnio inteligenty człowiek nie powinien
        się dziwić, że monarchista chce odbierać prawa wyborcze NIE TYLKO KOBIETOM.

        flawerwell napisał:

        > dziwie sie, jak mozna go popierać

        A ja się dziwię jak można go nie popierać.
        • maruda.r Re: Nie tylko kobietom. 17.06.10, 19:29
          metall napisał:

          > JKM jest monarchistą. Każdy średnio inteligentny człowiek wie, że w monarchii
          > prawo głosu ma tylko król.

          *********************************

          Niekoniecznie. Monarchie europejskie, to monarchie konstytucyjne, gdzie król
          pełni jedynie funkcje reprezentacyjne, a jego rolę określa stosowny akt prawny.
          Monarchie absolutne w Europie nie przetrwały i nie wygląda na to, by ludzie za
          nimi tęsknili.

          • dabooboo Re: Nie tylko kobietom. 17.06.10, 19:35
            Sprawdź ustrój Liechtensteinu:) I poziom ich rozwoju:)
            • dabooboo Re: Nie tylko kobietom. 17.06.10, 19:46
              p.s.
              Ja tęsknię:)
            • maruda.r Re: Nie tylko kobietom. 18.06.10, 01:52

              Liechtenstein jest monarchią konstytucyjną, opartą na podziale władzy między
              księciem, a demokratycznie wybieranym lantagiem.

              Poziom rozwoju Liechtensteinu jest mirażem, które sąsiednie państwa mogą rozwiać
              pstryknięciem palców, co zresztą się dzieje. Tylko wspólne przyzwolenie sąsiadów
              pozwala trwać tego rodzaju rajom podatkowym - do czasu.



              • garnek_z_neolitu Re: Nie tylko kobietom. 18.06.10, 13:14
                > pozwala trwać tego rodzaju rajom podatkowym - do czasu

                Co chcesz przez to powiedziec?
    • andres1950 Kłamstwo, kłamstwo;) 16.06.10, 22:24
      Co dobrego jest w demokracji? A jako przeciwnik demokracji nie chce odebrać
      praw wyborczych kobietom tylko wielu ludziom.
    • antylewar Najlepszy kandydat JKM 16.06.10, 23:02
      www.youtube.com/watch?v=AyGMWaomERQ&feature=player_embedded
    • derwisz911 Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 17.06.10, 01:21
      To jarek i Lech sa krolami internetu

      www.lechkaczynski.org
      www.jaroslawkaczynski.org
    • opinia-pollpressagency Pamietamy mgr.Korwin-Mike z PTC jako slabego nauko 17.06.10, 18:49
      Pamietamy mgr.Korwina-Mike z Polskiego Towarzystwa Cybernetycznego
      jak slabego znerwicowanego arystokrate (podawal sie za hrabiego ze
      Szwabi) jak niby naukowca. Byl sliski jak wegorz i nigdy nie dotykal
      tematow merytorycznych oraz podekscytowany swoja wysokoscia. Bardzo
      szybko przylgnelo do niego powiedzenie balwana-pajaca. To
      egoistyczne zainteresowanie wlasnym JA nie pozwalalo traktowac jego
      jako powaznego osobnika plus konflikty z kazdym, ktorego spotkal na
      wlasnej drodze nawet w toalecie. To takie pOdobne indywduum jak
      pieniacz Kukurowski. BONAWENTURA.
      • quant34 Re: Pamietamy mgr.Korwin-Mike z PTC jako slabego 17.06.10, 19:49
        opinia-pollpressagency napisała:

        > Pamietamy mgr.Korwina-Mike z Polskiego Towarzystwa Cybernetycznego
        > jak slabego znerwicowanego arystokrate (podawal sie za hrabiego ze
        > Szwabi) jak niby naukowca. Byl sliski jak wegorz i nigdy nie dotykal
        > tematow merytorycznych oraz podekscytowany swoja wysokoscia. Bardzo
        > szybko przylgnelo do niego powiedzenie balwana-pajaca. To
        > egoistyczne zainteresowanie wlasnym JA nie pozwalalo traktowac jego
        > jako powaznego osobnika plus konflikty z kazdym, ktorego spotkal na
        > wlasnej drodze nawet w toalecie. To takie pOdobne indywduum jak
        > pieniacz Kukurowski. BONAWENTURA.

        Chyba pierwszy raz w życiu się z Tobą zgadzam :) Janusz Korwin Mikke, poza
        niektórymi pozytywnymi cechami, jest niewątpliwie bufonem o ego rozrośniętym do
        monstrualnych rozmiarów. Można różnie oceniać ludzi, ale jedna zasada sprawdza
        się zawsze od zarania historii ludzkości: ludzie przekonani o swojej
        nieomylności są niebezpieczni i zawsze więcej szkodzą niż przynoszą pożytku.
        • jawiemzetywiesz Re: Pamietamy mgr.Korwin-Mike z PTC jako slabego 17.06.10, 22:03
          Ludzie powinni być wolni i ich prawem jest decydować o sobie. Obecny system tego
          nie zapewnia. Nie pozwala się wybić ponad przeciętność, wręcz przeciwnie ciągnie
          w dół. I tacy jesteście socjaliści. Martwicie się że ktoś w liberalnym państwie
          sobie nie poradzi ? Nie ta mentalność ? Pora ją w końcu zmienić, bo ile może tak
          być. Ja już nie mam zamiaru na was płacić i oglądać tej wiecznej szopki. Może
          boicie się o swoje posadki w państwowych instytucjach ?
          • quant34 Re: Pamietamy mgr.Korwin-Mike z PTC jako slabego 17.06.10, 22:29
            jawiemzetywiesz napisała:

            > Ludzie powinni być wolni i ich prawem jest decydować o sobie. Obecny system
            tego nie zapewnia. Nie pozwala się wybić ponad przeciętność, wręcz przeciwnie
            ciągnie w dół. I tacy jesteście socjaliści. Martwicie się że ktoś w liberalnym
            państwie sobie nie poradzi ? Nie ta mentalność ? Pora ją w końcu zmienić, bo ile
            może tak być. Ja już nie mam zamiaru na was płacić i oglądać tej wiecznej
            szopki. Może boicie się o swoje posadki w państwowych instytucjach ?

            Źle adresujesz swoje żale. Zapewniam Cię, że nic na mnie nie płacisz. Wykonuję
            wolny zawód, od nikogo nie zależę i nie korzystam z żadnych świadczeń ze strony
            państwa. Leczę się wyłącznie prywatnie (nie mam czasu na sterczenie tygodniami w
            kolejkach), na emeryturę składam w prywatnej instytucji finansowej (ZUS to dla
            mnie wyłącznie haracz, który płacę wyłącznie dlatego, że muszę), nigdy w życiu
            nie pobrałem żadnego zasiłku itd. Nie zarzucaj mi więc przyjacielu
            socjalistycznych zapędów, bo socjal to ja finansuję (płacąc wysokie podatki), a
            nie z niego korzystam. Pomimo jednak, że bardzo mile bym widział brak
            konieczności płacenia podatków, ZUSu i innych haraczy, to godzę się na ich
            płacenie po pierwsze dlatego, że mam z czego płacić, po drugie dlatego, że
            rozumiem, iż nie żyję na świecie sam i są tacy, którzy sobie bez moich pieniędzy
            nie poradzą, po trzecie dlatego, że jadąc do pracy chcę dojechać, a nie utknąć w
            korku spowodowanym setną demonstracją głodnych obdartusów, którym jakiś Korwin
            obciął środki do życia. Życie w społeczeństwie jest kompromisem pomiędzy tym, co
            człowiek może, a tym co musi. Wolność absolutna nie istnieje, zawsze Twoje
            możliwości determinują realia, w których żyjesz. Powtarzasz slogan Korwina o
            prawie do wolności, w ogóle nie wnikając co on rozumie przez tę wolność. A
            rozumie ją jako prawo dla zaradnych do wypięcia dupy na resztę świata i innych
            (niekoniecznie zaradnych) ludzi. To jest wolność od państwa dla nielicznych i to
            w dodatku wolność całkowicie utopijna. Gdyby ideały Mikkego wprowadzić w życie,
            to garstka beneficjentów owej wolności cieszyłaby się nią góra kilka lat, po
            czym zostałaby zmieciona przez rozwścieczony tłum. Nie na darmo Korwina
            utożsamia się z "salonem" tj, elitarnym klubem myślących niekonwencjonalnie.
            Problem w tym, że owy salon, to promil społeczeństwa, a większość społeczeństwa
            to bezmyślna masa, którą państwo musi kierować, inaczej się pozabijają o kromkę
            chleba.
          • maruda.r Re: Pamietamy mgr.Korwin-Mike z PTC jako slabego 18.06.10, 01:57
            jawiemzetywiesz napisała:

            Martwicie się że ktoś w liberalnym państwie
            > sobie nie poradzi ?

            ******************************

            JKM nie jest liberałem. Liberalne są jego niektóre zaopatrywania na gospodarkę,
            ale całość jego poglądów plasuje go w ultrakonserwatyzmie. To dinozaur polityczny.

            • nbs_r Re: Pamietamy mgr.Korwin-Mike z PTC jako slabego 18.06.10, 05:16
              Fakt, mnie tez razi rozlam w jego pogladach. Przypuszczam, ze latwiej byloby mu
              zdobyc zwolennikow gdyby odpuscil sobie albo konserwatywne albo liberalne
              tresci. A wcale nie jestem zwolennikiem liberalizmu w stylu "hulaj dusza" -
              wrecz przeciwnie, uwazam ze ludzie powinni ponosic nieograniczone konsekwencje
              swoich dzialan.
              • maruda.r Re: Pamietamy mgr.Korwin-Mike z PTC jako slabego 18.06.10, 08:53
                nbs_r napisał:

                > Fakt, mnie tez razi rozlam w jego pogladach. Przypuszczam, ze latwiej byloby mu
                > zdobyc zwolennikow gdyby odpuscil sobie albo konserwatywne albo liberalne
                > tresci. A wcale nie jestem zwolennikiem liberalizmu w stylu "hulaj dusza" -
                > wrecz przeciwnie, uwazam ze ludzie powinni ponosic nieograniczone konsekwencje
                > swoich dzialan.

                ******************************

                Hulajdusza byłaby bliższa libertianizmowi bądź leseferyzmowi, choć i te kierunki
                przewidują porządek społeczny, wykluczający pełną dowolność.

                Zresztą liberalizm gospodarczy JKM jest niekonsekwentny, bo wciąż postuluje on
                redystrybucję - zamiast na opiekę, to na wojsko. Pomijam fakt, że nadmiernie
                rozbudowana armia też jest formą opieki społecznej, ale w jaki sposób JKM
                chciałby utrzymać stały popyt na broń i sprzęt wojskowy? Mamy wypowiedzieć komuś
                wojnę?

    • bogdan331 Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 17.06.10, 21:58
      Błazen .Niższej kategorii brak.
    • widek5 Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 17.06.10, 22:43
      Poglądy głoszone przez pana Mikke są przyszłością czy się wam to podoba czy
      nie. Wystarczy zobaczyć jaką ma popularność wśród młodych.

      Pokolenia na którym piętno odcisnął socjalizm tego nie rozumie ale dla
      przykładu ludzie, którzy nawet nie mają pojęcia o JKM i jego poglądach na
      lekcji PP (podstawy przedsiębiorczości) stanowczo nie zgadzali się z
      nauczycielką, że trzeba wypłacać zasiłki bo ktoś nie ma pracy.

      Młodzi ludzie są optymistami i dla tego mówią, że praca jest zawsze i dla
      każdego trzeba tylko chcieć.

      To napisałem tak dla zwolenników zafajdanego państwa opiekunki.
      • quant34 Re: Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 18.06.10, 00:06
        widek5 napisał:

        > Poglądy głoszone przez pana Mikke są przyszłością czy się wam to podoba czy
        > nie. Wystarczy zobaczyć jaką ma popularność wśród młodych.

        Wytłumacz mi w takim razie fenomen polegający na tym, że ci sami młodzi, którzy
        w internecie zachwycają się ideami Korwina, w wyborach głosują na PO albo
        (rzadziej) PiS? Sprawdź jaki jest poziom poparcia poszczególnych partii w
        poszczególnych grupach wiekowych, a przekonasz się, że Korwin ma tylko
        DEKLAROWANE, ale nie FAKTYCZNE poparcie. Jego pomysły są na swój sposób
        urzekające swoją prostotą, dlatego przyciągają młodych (szczególnie tych
        ambitnych optymistów). Jednak ta fascynacja jakoś nie przekłada się na wyborcze
        poparcie, ponieważ grupa młodych wyborców ostatecznie okazuje się składać
        głównie z realistów.
        • e.i.t.h.e.l Re: Janusz Korwin-Mikke, prezydent internetu 21.06.10, 00:30
          Słyszałam bardzo wiele wypowiedzi ludzi w wieku lat 20-30, że zagłosowaliby na JKM, ale boją się, że wygra Kaczyński, więc będą głosować na Komorowskiego, bo tak bezpieczniej, a przecież JKM i tak szans nie am, chociaż ma rację.
    • bez-pamieci Program głupcze!!! 17.06.10, 23:12
      - zwolennik wolności gospodarczej i osobistej każdego człowieka
      - zwolennik odpowiedzialności za swój los i możliwości decydowania o sobie (dowolność sposobu odkładania pieniędzy na swoją emeryturę, dowolność wyboru miejsca, sposobu i programu nauczania, dowolność wyboru rodzaju usług zdrowotnych...)
      - zwolennik legalizacji wszelkich działań człowieka, które nie stanowią krzywdy dla innych (branie narkotyków, przechodzenie na czerwonym świetle...) w myśl zasady, że każdy odpowiada za swoje postępowanie
      - przeciwnik marnowania publicznych pieniędzy i rozdawania ich każdemu, kto się o nie upomni
      - przeciwnik rozbudowanej biurokracji, ograniczającej inicjatywę i pomysłowość, głównie młodych ludzi chcących realizować swoje zawodowe marzenia o własnej działalności
      - zwolennik prostego, surowego i przestrzeganego prawa, wolnego od rozmaitych absurdów utrudniających ludziom życie
      - zwolennik kary śmierci dla morderców, zaostrzenia wyroków za przestępstwa przeciw życiu i zdrowiu, usprawnieniu działań sądów i zwiększeniu uprawnień i wynagrodzeń dla policji (w zależności od jej skuteczności)
      - zwolennik nie ingerowania w sprawy innych państw (z wzajemnością)
      - przeciwnik "dyktatury większości", czyli decydowania przez większość o losach państwa i jego obywateli
      - zwolennik rządów prawa, a nie rządów większości

      • quant34 Re: Program głupcze!!! 17.06.10, 23:59
        bez-pamieci napisał:

        > - zwolennik wolności gospodarczej i osobistej każdego człowieka

        A także zwolennik zniesienia zakazu wrogich przejęć przedsiębiorstw, czy
        wykańczania konkurencji dumpingiem i wielu innych zakazów zabezpieczających
        przed nieuczciwymi praktykami w gospodarce. Jak wolność, to wolność.

        > - zwolennik odpowiedzialności za swój los i możliwości decydowania o sobie
        (dowolność sposobu odkładania pieniędzy na swoją emeryturę, dowolność wyboru
        miejsca, sposobu i programu nauczania, dowolność wyboru rodzaju usług
        zdrowotnych...)

        Konkretnie: zwolennik zniesienia obowiązkowego systemu ubezpieczeń, co oznacza,
        że ubezpieczy się 10% rozsądnych i zamożnych, a resztę będzie trzeba na starość
        karmić z kieszeni podatnika, bo przecież w XXI wieku nikt nie pozwoli staruszkom
        mrzeć z głodu całymi milionami, prawda?

        > - zwolennik legalizacji wszelkich działań człowieka, które nie stanowią
        krzywdy dla innych (branie narkotyków, przechodzenie na czerwonym świetle...) w
        myśl zasady, że każdy odpowiada za swoje postępowanie

        Genialne, 14-to latek, który ledwo rozumie, co robi, będzie mógł ćpać do woli, a
        idiota lezący na czerwonym świetle spowoduje, że próbując go wyminąć jakiś Bogu
        ducha winny kierowca się zabije na słupie.

        > - przeciwnik rozbudowanej biurokracji, ograniczającej inicjatywę i
        pomysłowość,głównie młodych ludzi chcących realizować swoje zawodowe marzenia o
        własnej działalności

        Postulat słuszny, ale niczego nie wnosi do sprawy, ponieważ w polityce obecnie
        nie ma ani jednego człowieka, który nie deklarowałby uproszczenia biurokracji.
        Tyle, że na deklaracjach się kończy i z Korwinem byłoby dokładnie tak samo.

        > - zwolennik prostego, surowego i przestrzeganego prawa, wolnego od rozmaitych
        absurdów utrudniających ludziom życie

        Kolejny slogan, którego używają wszyscy. A gdzie są konkrety? Ile Korwin złożył
        projektów ustaw upraszczających prawo gdy był posłem?

        > - zwolennik kary śmierci dla morderców, zaostrzenia wyroków za przestępstwa
        przeciw życiu i zdrowiu, usprawnieniu działań sądów i zwiększeniu uprawnień i
        wynagrodzeń dla policji (w zależności od jej skuteczności)

        W ciągu ostatnich dziesięcioleci przeprowadzono niezliczone badania
        socjologiczne i kryminologiczne, z których wynika dobitnie, że samo zaostrzenie
        prawa nie ma żadnego wpływu na zmniejszenie przestępczości Co do Policji, to
        oczywiście pieniądze na te podwyżki urosną na drzewie.

        > - zwolennik nie ingerowania w sprawy innych państw (z wzajemnością)

        Brawo! Czas powiedzieć dobranoc całej współczesnej polityce zagranicznej, która
        w większym lub mniejszym stopniu zawsze oznacza jakieś ingerowanie w sprawy
        innych państw. Oczywiście, jak tylko Polska przyjmie taką zasadę, to cała reszta
        świata natychmiast zrobi to samo z uwagi na sam autorytet Polski w świecie.
        Przecież żadne mocarstwo nie śmie ingerować jeżeli największa potęga na planecie
        - Rzeczpospolita Polska - da taki przykład.

        > - przeciwnik "dyktatury większości", czyli decydowania przez większość o
        losach państwa i jego obywateli

        Dokładnie. Od tej pory o losach państwa i jego obywateli będzie decydował Korwin
        Mikke nie pytając o zdanie żadnej tam większości.

        > - zwolennik rządów prawa, a nie rządów większości

        A owo prawo będzie uchwalał, stosował i wymierzał wyłącznie Korwin Mikke, bo
        przecież nie większość, która jest "be".

        Przemyśl te postulaty zanim zaczniesz się nimi zachwycać, a zrozumiesz, że to
        albo utopijne bzdury, albo zwykłe slogany bez żadnej treści. Tak się składa, że
        Korwin doskonale wie o nierealności tego, co głosi, a głosi raczej z przekory,
        niż dlatego, że liczy na realizację swoich postulatów. Poznałem go osobiście i
        go zapytałem jak jego idee mają się do realiów. Odpowiedział, że tu nie chodzi
        o realia, ale o zmuszenie ludzi do myślenia w sposób konstruktywny. I z taką
        koncepcją się zgadzam - jeżeli opowiadanie absurdalnych teorii spowoduje, że
        ludzie zaczną myśleć samodzielnie, to warto. Problem w tym, że ludzie tacy jak
        Ty nie rozumieją o co chodzi Korwinowi i biorą jego poglądy za autentyczny
        program zmian. Zapewniam Cię, że to zbyt inteligenty człowiek aby wierzyć, że
        pomysły, jakie głosi, nadają się do wprowadzenia w życie :)
        • e.i.t.h.e.l Re: Program głupcze!!! 21.06.10, 00:36
          Ja się odniosę tylko do jednego stwierdzenia, bo nie chce mi się rozpisywać. Otóż 14 latek nie będzie mógł sobie ćpać, bo marihuana miałaby być dopuszczona do sprzedaży osobom pełnoletnim. Choć wg mnie takie osoby wcale dojrzałe też nie są. No ale cóż, ktoś mądrzejszy uznał, że są. Natomiast co do przechodzenia na czerwonym świetle to się z Tobą zgodzę, też pojęcie wolności jest tu dla mnie zbyt szerokie, bo niby chodzi o nie robienie krzywdy innym. O ile biorąc narkotyki szkodzisz sobie, o tyle przechodząc na czerwonym może byc tak, jak to opisałeś.
      • full_kit_monster czy kobieta to człowiek? 18.06.10, 00:27
        jaką wolnośc gospodarczą i osobistą przewiduje Korwin dla kobiet?
        • quant34 Re: czy kobieta to człowiek? 18.06.10, 02:12
          full_kit_monster napisał:

          > jaką wolnośc gospodarczą i osobistą przewiduje Korwin dla kobiet?

          W tym zakresie Korwin ma poglądy bismarkowskie - Kinder, Kuche, Kirche ;)
        • garnek_z_neolitu Re: czy kobieta to człowiek? 18.06.10, 13:13
          Taka sama jak dla mezczyzn.
    • rolex12 Nic dziwnego, że chłopiec z boiska... 18.06.10, 07:21
      dobrze sobie radzi na Naszej Klasie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja