m1r4640 Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 23.06.10, 21:44 homoseksualisci lamaniem prawa jest ten artykul, w ktorym zaluje sie deprawatorki i agitatorki homoseksualizmu w instytucji publicznej. Jakim prawem polonistka w szkole publicznej nagabuje gronop vpedagogiczne agituje i propaguje homoseksualizm na swoich lekcjach i przerwach !!! Odpowiedz Link Zgłoś
maciekz70 Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 23.06.10, 22:23 Łamaniem inteligencji są wypowiedzi takiego śmiecia jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
roman490 Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 23.06.10, 23:14 Dajesz przykład tolerancji w wydaniu homo. Twoja wypowiedz podpada pod paragraf i jako taka powinna być wyrzucona przez moderację. Odpowiedz Link Zgłoś
maciekz70 Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 23.06.10, 23:23 Co jest według ciebie podpadaniem pod paragraf?Powiedzenie głośno tego co myśli dużo ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
antypostepowiec Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 23.06.10, 23:41 Otóż to! Kiedy maciekz70 mówi głośno to, co myśli dużo ludzi, to jest cacy. Ale kiedy jego interlokutor mówi również coś, co myśli dużo ludzi, ale nie jest po myśli forumowicza o nicku maciekz70, to już wolno nazywać go śmieciem/moherem/ciemnogrodem i jest to w porządku ponieważ maciekz70 uważa swoje sądy za jedynie słuszne. Jak cała GW z jej redaktorem na czele. Co nie oznacza, że popieram gościa, którego maciekz70 nazwał śmieciem. Choć sam bym go tak nie nazwał. Odpowiedz Link Zgłoś
roman490 Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 23.06.10, 23:50 A dużo więcej innych ludzi myśli zupełnie inaczej. Za podpadanie pod paragraf uważam nazywanie oponenta śmieciem, tylko dlatego że ma inne poglądy. Sprawa nie tylko z powództwa cywilnego, ale równiez z paragrafu o "sianiu nienawiści" do osób o innych poglądach. Odpowiedz Link Zgłoś
maciekz70 Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 00:01 Tak.Bo to tylko wam wolno wyrażać się z pogardą tylko dlatego,że ktoś ma inną orientacje seksualną.Tylko wam wolno siać nienawiść do każdego,kto jest trochę inny niż wy.Inni morda w kubeł,stulić uszy po sobie i pokornie czekać aż ich zlinczujecie. Odpowiedz Link Zgłoś
antypostepowiec Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 00:24 Wam to znaczy komu? Nikt nie może mi zarzucić, że zamierzam kogoś zlinczować za to, że jest homosiem. Tak samo jak nie zamierzam linczować nikogo, kto jest gruby w stopniu większym niż większość. Używanie wielkich kwantyfikatorów to prosta droga do zacietrzewienia. Odpowiedz Link Zgłoś
maciekz70 Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 00:35 Linczować może na razie nie masz zamiaru.Ale pogarda,taka jak twoja jest prostą drogą do nienawiści.A nienawiść do linczu. Odpowiedz Link Zgłoś
antypostepowiec Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 20:40 A cóż w mej wypowiedzi takiego pogardliwego? Takie podejście jak Twoje - wmawianie wszystkim naokoło, że zioną nienawiścią (ulubiony zarzut Michnikowy), bo myślą troche inaczej niż Ty sam, to bardzo skuteczny sposób uśmiercenia wolności słowa. A stąd już tylko krok do tego wszystkiego, czego tak się rzekomo obawiasz z mojej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
jedwab1 Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 09:38 widzę ciemność ,widzę ciemność ...:( m1r4640 napisał: > homoseksualisci lamaniem prawa jest ten artykul, w ktorym zaluje sie > deprawatorki i agitatorki homoseksualizmu w instytucji publicznej. Jakim > prawem polonistka w szkole publicznej nagabuje gronop vpedagogiczne > agituje i propaguje homoseksualizm na swoich lekcjach i przerwach !!! Odpowiedz Link Zgłoś
helisasg Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 12:09 Jak to jakim prawem? Jesteś nie tylko homofobem ale i skończonym idiotą? Nie wiesz, ze to twoje poglądy, jako pokrewne treścią Mein Kampf oscylują wokół treści ściganych przez prawo karne? Odpowiedz Link Zgłoś
roman490 Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 16:30 Nazywanie kogoś idiotą nie tylko oscyluje, ale wprost podpada pod odpowiedni paragraf prawa karnego! Odpowiedz Link Zgłoś
kadykianus Trzymaj się Marta!!! Szacun! :) 23.06.10, 22:03 To się nazywa odwaga! Życzę Ci wszystkiego najlepszego. A ta wicedyrektorka to przypadek totalnie zaburzonej psychiki. Ona naprawdę ma lęki przed homoseksualistami. Zazwyczaj homofobia jest objawem osobowości autorytarnej ale ta baba autentycznie ma klasyczną fobie. Leży w łazience na podłodze z palcem w buzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
switek_1969 Jestem Pani wdzięczny za ten tekst... 23.06.10, 22:07 ... i pełen podziwu dla Pani jako osoby, choć jestem hetero to jednak zgadzam się iw pełni identyfikuję z Pani postawą. A najbardziej podziwiam Panią za odwagę. Pani słowa brzmią autentycznie... to obecnie rzadkość dlatego jestem pod wrażeniem Pani determinacji. To co zabija nasze społeczeństwo, hamuje jego autentyczny rozwój to wszechogarniająca hipokryzja. Odpowiedz Link Zgłoś
buszel Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 23.06.10, 23:01 Pani Marto, trzymam kciuki. Każde zdanie nadaje się na plakat. Dawno nikt mi tak nie zaimponował odwagą. Trzeba łamać to tabu. Na następny marsz równości idę. Chyba zrobię sobie koszulkę promującą tolerancję dla homoseksualności i zacznę spacerować w niej po mieście. PANI MARTO NIECH PANI ZAŁOŻY BLOGA, ZNAJDZIE PANI WTEDY WSPARCIE WIELU OSÓB, BO Z SZYKANY PEWNIE BĘDĄ. Będzie pani łatwiej to przetrwać, jeśli otrzyma pani wsparcie. Odpowiedz Link Zgłoś
choub Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 23.06.10, 23:22 chapeau bas Pani Marto! podziwiam i wspieram Pania z calego serca! prosze nie zapominac, ze nie jest Pani sama i wiele osob Pania poprze. dziekuje za artykul i pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiadz_gazeta Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 23.06.10, 23:34 precz z lesbotalibanem! Odpowiedz Link Zgłoś
helisasg Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 12:12 Co, odszedłeś na chwilę od dupy ministranta roztaczać swój smród na forum księże-moralisto? Odpowiedz Link Zgłoś
roman490 Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 16:32 No i znalazł się drugi oprócz Maćka adwokat homo orientacji który podpada pod paragrafy prawa karnego! Gratulacje dla zwolenników tolerancji! Odpowiedz Link Zgłoś
turing_machine Helisasg! 25.06.10, 14:37 helisasg napisał: > Co, odszedłeś na chwilę od dupy ministranta roztaczać swój smród na forum księże-moralisto? Helisasg, proszę Cię, nie tym stylem! Z tym wpisem nie mogę się zgodzić. Co właściwie podobało Ci się w wpisie turing_machine z 21.06? Teraz widzę, że to same banały są. turing_machine Odpowiedz Link Zgłoś
m1r4640 Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 23.06.10, 23:45 liberalizacja doprowadzila do tego, ze niektore osoby homoseksualne sadza, iz maja prawo do nachalnego nagabywania i agitowania osob norlamlnych do swoich zachowan homoseksualnych nawet w instytucjach publicznych! Odpowiedz Link Zgłoś
elyssa Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 00:06 A jak to się ma do powyższego tekstu? O_o Odpowiedz Link Zgłoś
m1r4640 Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 00:12 proponuje cwiczenia z czytania ze zrozumieniem Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 01:46 m1r4640 napisał: > proponuje cwiczenia z czytania ze zrozumieniem Ile możesz zapłacić? Odpowiedz Link Zgłoś
m1r4640 Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 05:58 ale dlaczego zaraz po moim slowie "proponuje", krores z was sadzi ze chcialbym kogokolwiek z was uczyc. Jak chcesz sie uczyc od swoich to idz do bohaterki tego artykulu ona pewnie to uwielbia. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 07:32 m1r4640 napisał: > ale dlaczego zaraz po moim slowie "proponuje", krores z was sadzi ze > chcialbym kogokolwiek z was uczyc. Sprecyzuję: ile możesz zapłacić za udzielanie ci lekcji czytania ze zrozumieniem? Odpowiedz Link Zgłoś
roman490 Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 16:43 Spróbuję odwrócić - ile wy możecie zapłacić? Odpowiedz Link Zgłoś
helisasg Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 01:06 A mają mniejsze prawo niż ty do nagabywania i przekonywania do zachowań heteroseksualnych? Odpowiedz Link Zgłoś
porel Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 23.06.10, 23:52 gdzieś we Francji jest klinika w której jakiś psychiatra twierdzi że potrafi leczyć homoseksualizm , zgłoś się tam i po kłopocie:D Odpowiedz Link Zgłoś
roman490 Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 23.06.10, 23:55 Jeszcze jeden przykład tolerancji ze strony homo. Brawo! Jeszcze parę takich wypowiedzi, a już dla wszystkich będzie jasne jaką to tolerancję propagują homo. I będzie można zgodnie z ustawą o sianiu nienawiści zamknąć wszystkie ich organizacje ! Odpowiedz Link Zgłoś
janus9 Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 00:31 Brawo pani Marto.Jezeli za 100 lat ukaze sie podobny artykul i nie bedzie pod nim zadnego komentarza to wtedy Polska bedzie nareszcie normalna. Odpowiedz Link Zgłoś
roman490 Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 16:45 To poczekaj 100 lat i zobaczymy. A może w tedy nie będzie w ogóle problemu homo bo będzie on zdiagnozowany i wyleczony tak jak rak? Odpowiedz Link Zgłoś
mocten Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 00:43 Artykuł podobał mi się. Podziwiam odwagę napiętnowania ciemnogrodu. Pozdrowienia dla pani Marty Konarzewskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
czerkaptur Nie znoszę etykietek i zamykających definicji. 24.06.10, 00:55 nie jest łatwo być wolnym człowiekiem, a chodzi mi o wolność taką w sobie. do własnych wyborów i przekonań. czy jesteś pewna, że gdybyś nie miała tego problemu , tzn. lezbijlności, to nie byłabyś po stronie reszty grona nauczycieli, gdyby taka sytuacja zaistniała? sorry ,że użyłam słowa problem. a grono n. się boi ciebie; strach w obronie atakuje, jak krzyżowcy , czy też ojciec dyrektor. a ja, babcia 2 wnuczek , życzę ci odwagi takiej osobistej; żeby twoje ja było mocne jak lipa. to mocne piękne drzewo. Odpowiedz Link Zgłoś
arcon2010 Promocja zboczeń = stopniowy rozkład społeczeństwa 24.06.10, 01:16 Promocja zboczeń to amerykański wynalazek sprzed kilkudziesięciu lat. Dobrze poinformowani wiedzą, że ruch gejowski był i jest sponsorowany przez fundacje należące do żydowskich finansistów. Jaki mają cel w ww. promocji? Tutaj zdania są podzielone, część badaczy problemu uważa, że jest to skut [sonda=Czym wg. Ciebie jest promocja homoseksualizmu?] [*]Spiskiem, mający na celu zniszczenie tradycyjnego społeczeństwa... [*]Działaniem nastawionym na zysk finansowy... [*]Próbą podjęcia dialogo pomiędzy społęczeństwem hetero i homo... [*]Sposobem na utworzenie "listy gejów i lesbijek" w celu ich eksterminacji... [*]Nie mam zielonego pojęcia... [/sonda]ek planowego i konsekwentnie wprowadzanego w życie spisku, który ma być rodzajem zemsty na gojach (nieżydach) za 2tyś. lat cierpień narodu żydowskiego - w tym przypadku promocja zboczeń miałaby wpływać destrukcyjnie na psychikę i moralność przedstawicieli hetero, zwiększać tym samym odsetek zboczeńców w społeczeństwie, prowadzić do relatywizmu moralnego, niszczyć dotychczasowy system wartości, skłócić ze sobą dotychczas żyjących ze sobą w zgodzie hetero i homo. Zdecydowana mniejszość badaczy problemu uważa, że promocja homoseksualizmu ma podłoże czysto finansowe i ma za zadanie skłanianie środowiska homosiów do wydawania swoich pieniędzy w określony przez speców od marketingu sposób (a nie jest tajemnicą, że homo przeważnie do biednych nie należą i lubią z życia korzystać). Osobiście uważam, ze obie przedstawione hipotezy są jak najbardziej na miejscu i nie wykluczają się. Jakiś czas temu spotkałem się z ciekawą opinią, która popiera proces publicznego ujawniania się gejów i lesbijek w naszym, ale nie tylko, kraju, ponieważ gdy siły zła podejmą w końcu decyzję o wybuchu kolejnej wojny światowej, to będzie można bez większych konsekwencji prawnych, wymordować większość przedstawicieli środowiska gejów. Także, panowie i panie, uważajcie z tym ujawnianiem się, weźcie pod uwagę, że wojna demoralizuje i odczłowiecza, ci którzy zdecydują się na morderstwo raczej nie będą mieć wyrzutów sumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
arcon2010 Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 01:27 Promocja zboczeń to amerykański wynalazek sprzed kilkudziesięciu lat. Dobrze poinformowani wiedzą, że ruch gejowski był i jest sponsorowany przez fundacje należące do żydowskich finansistów. Jaki mają cel w ww. promocji? Tutaj zdania są podzielone, część badaczy problemu uważa, że jest to skutek planowego i konsekwentnie wprowadzanego w życie spisku, który ma być rodzajem zemsty na gojach (nieżydach) za 2tyś. lat cierpień narodu żydowskiego - w tym przypadku promocja zboczeń miałaby wpływać destrukcyjnie na psychikę i moralność przedstawicieli hetero, zwiększać tym samym odsetek zboczeńców w społeczeństwie, prowadzić do relatywizmu moralnego, niszczyć dotychczasowy system wartości, skłócić ze sobą dotychczas żyjących ze sobą w zgodzie hetero i homo. Zdecydowana mniejszość badaczy problemu uważa, że promocja homoseksualizmu ma podłoże czysto finansowe i ma za zadanie skłanianie środowiska homosiów do wydawania swoich pieniędzy w określony przez speców od marketingu sposób (a nie jest tajemnicą, że homo przeważnie do biednych nie należą i lubią z życia korzystać). Osobiście uważam, że obie przedstawione hipotezy są jak najbardziej na miejscu i nie wykluczają się. Jakiś czas temu spotkałem się z ciekawą opinią, która popiera proces publicznego ujawniania się gejów i lesbijek w naszym, ale nie tylko, kraju, ponieważ gdy siły zła podejmą w końcu decyzję o wybuchu kolejnej wojny światowej, to będzie można bez większych konsekwencji prawnych, wymordować większość przedstawicieli środowiska gejów. Także, panowie i panie, uważajcie z tym ujawnianiem się, weźcie pod uwagę, że wojna demoralizuje i odczłowiecza, ci którzy zdecydują się na morderstwo raczej nie będą mieć wyrzutów sumienia. Stwierdzono również, że starsi, porzuceni i opuszczeni geje, często i gęsto przerzucają swoje zainteresowania na młodych chłopców, ale też na dzieci, i w tym momencie rodzi się problem pedofilii. Wielu ludzi błędnie mniema, że pedofile to jakaś oddzielna kasta, a okazuje się, że mają oni ścisłe powiązania z homoseksualizmem, ich chore zainteresowania wyrosły na homoseksualnym gruncie. Odpowiedz Link Zgłoś
arcon2010 Promocja zboczeń = stopniowy rozkład społeczeństwa 24.06.10, 01:31 Promocja zboczeń to amerykański wynalazek sprzed kilkudziesięciu lat. Dobrze poinformowani wiedzą, że ruch gejowski był i jest sponsorowany przez fundacje należące do żydowskich finansistów. Jaki mają cel w ww. promocji? Tutaj zdania są podzielone, część badaczy problemu uważa, że jest to skutek planowego i konsekwentnie wprowadzanego w życie spisku, który ma być rodzajem zemsty na gojach (nieżydach) za 2tyś. lat cierpień narodu żydowskiego - w tym przypadku promocja zboczeń miałaby wpływać destrukcyjnie na psychikę i moralność przedstawicieli hetero, zwiększać tym samym odsetek zboczeńców w społeczeństwie, prowadzić do relatywizmu moralnego, niszczyć dotychczasowy system wartości, skłócić ze sobą dotychczas żyjących ze sobą w zgodzie hetero i homo. Zdecydowana mniejszość badaczy problemu uważa, że promocja homoseksualizmu ma podłoże czysto finansowe i ma za zadanie skłanianie środowiska homosiów do wydawania swoich pieniędzy w określony przez speców od marketingu sposób (a nie jest tajemnicą, że homo przeważnie do biednych nie należą i lubią z życia korzystać). Osobiście uważam, że obie przedstawione hipotezy są jak najbardziej na miejscu i nie wykluczają się. Jakiś czas temu spotkałem się z ciekawą opinią, która popiera proces publicznego ujawniania się gejów i lesbijek w naszym, ale nie tylko, kraju, ponieważ gdy siły zła podejmą w końcu decyzję o wybuchu kolejnej wojny światowej, to będzie można bez większych konsekwencji prawnych, wymordować większość przedstawicieli środowiska gejów. Także, panowie i panie, uważajcie z tym ujawnianiem się, weźcie pod uwagę, że wojna demoralizuje i odczłowiecza, ci którzy zdecydują się na morderstwo raczej nie będą mieć wyrzutów sumienia. Stwierdzono również, że starsi, porzuceni i opuszczeni geje, często i gęsto przerzucają swoje zainteresowania na młodych chłopców, ale też na dzieci, i w tym momencie rodzi się problem pedofilii. Wielu ludzi błędnie mniema, że pedofile to jakaś oddzielna kasta, a okazuje się, że mają oni ścisłe powiązania z homoseksualizmem, ich chore zainteresowania wyrosły na homoseksualnym gruncie. Odpowiedz Link Zgłoś
trajkotek a wszystkiemu winni ... jak zwykle ONI 24.06.10, 01:39 strach przed homo - jedna rzecz, złe traktowanie człowieka - zupełnie inna - czy wszystkiemu winni ONI? Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 01:44 Pani Marto, trzymam kciuki za powodzenie. Szkoła, jaką sobie czasami wyobrażam, taka konkretna, moja, to miejsce, gdzie zarówno pani, jak te dwie wspomniane uczennice czy w końcu ja, stary heretyk i heteryk czulibyśmy się swojsko i przyjaźnie. Chyba jednak nie byłoby w niej miejsca dla obecnej dyrekcji IX LO, choć pracuję nad swoją wyobraźnią usilnie i karcę ją za takie braki. Może wpadnie pani do Warszawy w lipcu na paradę, ja się wybieram i na pewno będzie pogoda! :) Odpowiedz Link Zgłoś
jeruzalem51 Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 04:46 rs_gazeta_forum napisał: > Pani Marto, trzymam kciuki za powodzenie. Szkoła, jaką sobie czasami > wyobrażam, taka konkretna, moja, to miejsce, gdzie zarówno pani, jak te dwie > wspomniane uczennice czy w końcu ja, stary heretyk i heteryk czulibyśmy się > swojsko i przyjaźnie. Chyba jednak nie byłoby w niej miejsca dla obecnej > dyrekcji IX LO, choć pracuję nad swoją wyobraźnią usilnie i karcę ją za takie > braki. > Może wpadnie pani do Warszawy w lipcu na paradę, ja się wybieram i na pewno > będzie pogoda! :) tak,tak poparadujcie sobie i powalczcie o rowne prawa dla pedofilow Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 07:39 jeruzalem51 napisała: > pedofilow I to jest najlepsze podsumowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
darma.lab Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 16:26 rs_gazeta_forum napisał: > jeruzalem51 napisała: > > pedofilow > Czasem slownik sie przydaje, polecam Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 19:32 darma.lab napisał: > Czasem slownik sie przydaje, polecam Hm, nie wiem, komu to polecasz, ale dodam, że sam słownik nie wystarczy, do jego czytania ze zrozumieniem potrzebna jest także dobra wola, a tej u szanownej przedmówczyni nie wyczuwam. Odpowiedz Link Zgłoś
akni21 Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 06:55 Szacunek pani Marto!Za odwagę pracy w tej zapleśniałej szkole.Dyrektor powinien natychmiast zostać odwołany ze stanowiska.W tej szkole tylko Pani jest osobą normalną,reszta to pewnie sami katolicy, tak wyszkoleni w nietolerancji przez zapleśniały kościół!! Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 07:58 akni21 napisała: > Szacunek pani Marto!Za odwagę pracy w tej zapleśniałej szkole.Dyrektor > powinien natychmiast zostać odwołany ze stanowiska.W tej szkole tylko Pani > jest osobą normalną,reszta to pewnie sami katolicy, tak wyszkoleni w > nietolerancji przez zapleśniały kościół!! akni, wstawianie spacji po znakach przestankowych jest obowiązkowe ;). Ale wtrącam się dlatego, że generalizacja ustawiająca cały świat naprzeciwko jednego sprawiedliwego najczęściej jest fałszywa. Tam na pewno jest wiele osób, które nie zdobyły się dotąd może na jawne poparcie MK, ale których nie można w żaden sposób określić mianem "nienormalnych" (nie wchodząc w zabawy semantyczne wokół tego słowa). Odpowiedz Link Zgłoś
ksiadz_gazeta Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 09:49 szkoły zamienić na dark roomy! pedalstwo zwycięży! Odpowiedz Link Zgłoś
ggrdl Kandydat na najgłupszy post 24.06.10, 10:23 Tak droga akni! Jedynie p. Marta jest wporzo, a dyrektor, który ją zatrudnił (było to po coming oucie) jest wstrętny - ty to wiesz najlepiej. W ogóle dużo wiesz - wiesz że CAŁA SZKOŁA jest do bani i tylko p. Marta jest tą jedyną sprawiedliwą w Gomorze. Odpowiedz Link Zgłoś
listy123.0 Re: Kandydat na najgłupszy post 24.06.10, 10:59 Ja osobiście nie mam nic przeciwko nauczycielowi homo i nie interesuje mnie jako ojca jakiej orientacji seksualnej są nauczyciele moich dzieci.Interesuje mnie to jak uczą i jak odnoszą się do uczniów.Ważne jest też ciągłość pracy nauczyciela z uczniem a piszą tu osoby ,które twierdzą,że P.Marta bez przerwy jest na zwolnieniach.Jak polonista może przez trzy lata liceum przygotować klasę do matury jeśli jest ciągle nieobecny ..,przez co inni mają więcej pracy.Nie można potępiać wszystkich nauczycieli tak jak w każdym środowisku są tacy co maja buraczane umysły.Co do artykułu to dziwi mnie trochę to że p.Marta występuje tu jako sierotka a całe grono czyli kilkanaście lub kilkadziesiąt osób w tej szkole to wstrętne homofoby.jakoś wierzyć mi się nie chce.Czytałem o tej szkole trochę w necie o nauczycielach i ich pomysłach ,fajnych rozwiązaniach dla młodzieży ,ale nic o P.Marcie nie było. W szkole nie ma czasu za bardzo na prywatne pogaduchy czy pokazywanie zdjęć ,ledwo zadzwoni dzwonek to albo lecisz na dyżur ,albo zanim dojdziesz do pokoju załatwiasz milion spraw z uczniami ,może uda ci się skoczyć do toalety i w biegu połknąć gryza kanapki. A może to osoba mało sympatyczna ,zaborcza i faktycznie cierpiąca na heterofobię.Ciekawe ilu ma heteroseksualnych znajomych ,z którymi chodzi na piwo i pokazuje zdjęcia z wakacji. z wiadomości ,które można wyczytać z sieci ta pani obraca się tylko i wyłącznie w świecie homo.Każda skrajność moze wywolać nie tolerancję i agresje wiec może to również dotyka autorkę tekstu co do osób heteroseksualnych. Odpowiedz Link Zgłoś
ggrdl Re: Kandydat na najgłupszy post 24.06.10, 11:31 listy123.0 napisał: > A może to osoba mało sympatyczna ,zaborcza i faktycznie > cierpiąca na > heterofobię.Ciekawe ilu ma heteroseksualnych znajomych ,z > którymi chodzi na piwo > i pokazuje zdjęcia z wakacji. No właśnie z tym też ma problem, co sama opisała 5 lat temu: kobiety-kobietom.com/queer/art.php?art=1820 Odpowiedz Link Zgłoś
roman490 Re: Kandydat na najgłupszy post 24.06.10, 17:43 No właśnie! A w jakim środowisku byłaś? A wyobraz sobie, że na spotkaniu lesbijskim ktoś zacznie rozmawiać i przedstawiać swoje poglądy hetero apologizujące? I z jakim zrozumieniem się wtedy spotka? Odpowiedz Link Zgłoś
roman490 Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 16:48 Jeszcze raz gratuluję tolerancji! Przypominam,że w ustawie o tolerancji karalna jest również dyskryminacja jezeli chodzi o religię! Odpowiedz Link Zgłoś
elve Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 09:19 brawo, dziewczyno. i nie daj się. Odpowiedz Link Zgłoś
wwwdudi Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 09:26 To chyba jakiś żart. 2 miliony gejów i lesbijek w naszym kraju? Nie uwierzę nigdy w takie liczby. Śmiem podejrzewać, że liczbę tę szacowała jakaś pro-homo-fundacja. Wystarczy trochę obserwacji i wspomnianiego w tekście zdrowego rozsądku (w nawiązaniu do rządów Giertycha), żeby uśmiechnąć się z politowaniem na sugestie autorki, że osób o odmiennej orientacji seksualnej jest w szkole mnóstwo. Cóż, ja chodzę już do 4 szkoły w swoim życiu i to "mnóstwo" jakoś nigdy mnie nie uderzyło. Muszą naprawdę dobrze się ukrywać... Albo po prostu ich nie ma? Są w śladowych ilościach? Nie widzę jakiegokolwiek pożytku w działaniach podjętych przez autorkę w przypadku afery ze zdjęciami. Szkoła powinna uczyć również DYSCYPLINY. Tymczasem młodzież i dzieci dorastające w ostatnich kilku latach w naszym pięknym kraju, żyją w atmosferze "róbta co chceta". Demoralizacja galopuje dzięki mediom, a internet to tak naprawdę ogromne bagno bez żadnych filtrów, w którym można robić i oglądać najwymyślniejsze rzeczy pod słońcem. Kiedy dwie dorastające dziewczyny, które (przypuszczam) muszą się jeszcze sporo nauczyć i dojrzeć, które dopiero wkraczają w dorosłość, chodzą do liceum i teoretycznie reprezentują je swoją postawą, zaczynają zajmować się czymś tak małostkowym i de facto demoralizującym - jak najbardziej ktoś musi dać im po łapach. W tym momencie mało mnie interesuje czy one są bi, trans czy jakąkolwiek inną odmianą. Choć moje osobiste poglądy też wzmacniają poczucie niesmaku, właśnie za sprawą homo... Ale to osobiste poglądy, których nikomu nie będę narzucał. Tak czy siak, te dziewczyny po prostu zajęły się tym, czym nastolatki nie powinny się zajmować. W tym momencie wkroczyła Pani nauczycielka ze swoją "misją" i zapatrzona w problem wielkiego uciśnienia kochających inaczej przeoczyła prosty fakt - te dziewczyny naprawdę przegięły przysłowiową pałę. Publikowanie zdjęć nawet lekko erotycznych moim zdaniem nie przystoi szanującemu się uczniowi szanującej się szkoły. "Róbta co chceta" nie jest dobrym wyjściem, zwłasza dla młodzieży, zwłaszcza w dzisiejszych czasach. Cała awantura trafiła na podatny grunt tak skrupulatnie budowany przez homo-lobby przez ostatnie lata, że wątek lesbijski przysłonił sedno całej sprawy... Dyrekcja się przestraszyła, wycofała stanowisko, no bo zaraz wyjdzie, że są lesbijkofobami czy innymi zaściankowcami. Bardzo, bardzo źle. Skutek wychowawczy takiego zachowania moim zdaniem był negatywny i nie wniósł nic budującego w postawę młodzieży. Ja na przykład, naprawdę jestem tolerancyjny i nie będę nikogo przekonywał do określonej orientacji. Uważam jednak, że homoseksualizm jest zły, destrukcyjny. Jednak gejów i lesbijki toleruję. Podobnie uważam, że palenie papierosów jest złe, a palaczy też nie dyskryminuję. Wasza sprawa. Ale zaczynam nabierać do aktywnej społeczności homoseksualnej negatywnego podejścia. Właśnie za sprawą takich akcji, jak ta opisana. Apeli nie wiadomo o co, nawoływań o nikomu nie potrzebne prawa, oswajania "na siłę" z... Dewiacją, tak po prawdzie. Autorka ma poczucie dobrze wykonanego zadania, a w sumie to zatrzęsła swoją szkołą i zdeptała jej autorytet. Klawo, niech młodzież jeszcze bardziej ma wszystko gdzieś. Murem stanę za gejem, którego ktoś będzie chciał katować tylko dlatego, że jest gejem. Ale osoby takie jak Pani nauczycielka zasługują na ostrą krytykę i reprymendę myślącej części społeczeństwa. Mam wrażenie, że Wam się wydaje, że Wy i Wasze problemy to jakieś meritum życia społecznego, że jesteście tacy ważni, trzeba dbać o Wasze prawa. Uważać, żeby czasami kogoś nie urazić. Żeby nie rozmawiać z przypadkową kobietą o mężczyznach, bo a nuż jest lesbijką? Wspomniany nauczyciel z artykułu, ten z korytarza śmiejący się do dziewczyn... Zarzuty wobec niego to prawdziwa groteska. Bez przesady. Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 12:58 Brawo ! trafiłeś w sedno z definicją terminu "tolerancja" !. Podpisuję się bez namysłu ! Precz z homoterrorem ! Odpowiedz Link Zgłoś
dillu Brawo Pani Marto! 24.06.10, 10:11 Piękny coming out i mądry tekst. Gratuluję i życzę powodzenia! :D Odpowiedz Link Zgłoś
jeruzalem51 Re: Brawo Pani Marto! 24.06.10, 16:47 dillu napisał: > Piękny coming out i mądry tekst. Gratuluję i życzę powodzenia! :D "coming out" to sobie robcie w strefie jezyka angielskiego Odpowiedz Link Zgłoś
mqpl Foto / co z opinią drugiej strony? 24.06.10, 10:17 Rozumiem, że iskrą, którą "podpaliła" autorkę do działania było foto dwóch dziewczyn w homoerotycznej pozie. Nie znam realiów tej szkoły, ale zastanawiam się co było źródłem reakcji dyrekcji: rzekoma homofobia, czy też przekonanie, że licealistka/licealista to jeszcze nie w pełni dojrzała osoba i dla tak młodych ludzi za wcześnie jeszcze na zabawę w erotykę na publicznym forum. Może ultimatum było za mocne? Może lepsza byłaby jakaś forma dialogu z uczniami? A jeśli na zdjęciu byłby chłopak z dziewczyną symulujący stosunek? Czy wtedy szkoła miałaby prawo interweniować? A może to też byłby przykład ciemnogrodu i hipokryzji, bo przecież w liceum cześć osób zaczyna współżycie? W ogóle z chęcią poznałbym opinię kogoś innego z tej szkoły - najlepiej osoby nie zaangażowanej bezpośrednio w konflikt dyrekcja-nauczycielka, ale dobrze znającej ten temat. Łatwo rzucać oskarżenia i wytykać palcem na łamach prasy, ale przecież chodzi o prawdę, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
jakub53 Re: Foto / co z opinią drugiej strony? 24.06.10, 15:44 MQPL - w koncu jedna rosadna opinia bez dywagacji czy dziewczyny w homopozie (nie, moge z Internetu zasypac zdjeciami kampani reklamowych) czy XV Liceum w Lodzi to siedlisko homofobow (tak, prosze przesledzic enuncjacje kiedy mialy wyleciec z'budy', opinie dyrektorki, itd.) Dziwie sie tylko Ministerstwu Oswiaty i konsekwetnie kuratorowi lodzkiemu ze pozwalaja lamac kregloslupy w wolnej, bezwyznaniowej, niezaleznej Polsce. Jestem z Toba, pzdr - J Odpowiedz Link Zgłoś
roman490 Re: Foto / co z opinią drugiej strony? 24.06.10, 18:04 ja się dziwię kuratorowi, że osoba która od 6-ciu lat przeszkadza w dobrym funkcjonowaniu placówki oświatowej jeszcze ciągle w niej pracuje! Odpowiedz Link Zgłoś
afryka75 Re: Foto / co z opinią drugiej strony? 24.06.10, 21:11 mqpl napisał: > Rozumiem, że iskrą, którą "podpaliła" autorkę do działania było foto dwóch dzie > wczyn w homoerotycznej pozie. Nie znam realiów tej szkoły, ale zastanawiam się > co było źródłem reakcji dyrekcji: rzekoma homofobia, czy też przekonanie, że li > cealistka/licealista to jeszcze nie w pełni dojrzała osoba i dla tak młodych lu > dzi za wcześnie jeszcze na zabawę w erotykę na publicznym forum (...) Śmieszne to- a jak uczniowie w dowolnym wieku na facebooku lub NK wstawiaja zdjecia o wiele bardziej erotyczne, ale w zestawie dziewczyna-chłopka, to ta sama dyrekacja też stawia im identyczne ultimatum? Odpowiedz Link Zgłoś
oblomoff Re: Foto / co z opinią drugiej strony? 25.06.10, 04:14 mqpl napisał: > z chęcią poznałbym opinię kogoś innego z tej szkoły [...] przecież chodzi o prawdę, prawda? Obawiam się, że mało komu na tym forum chodzi o prawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
raj001 Re: Foto / co z opinią drugiej strony? 28.06.10, 12:23 mqpl napisał: > Rozumiem, że iskrą, którą "podpaliła" autorkę do działania było foto dwóch dziewczyn w homoerotycznej pozie. GW publikowała te zdjęcia. Tam nie było żadnej homoerotycznej pozy, a tym bardziej symulowania stosunku, jak sugerujesz w dalszej części tego komentarza. To była tylko interpretacja dyrekcji szkoły, że te zdjęcia są homoerotyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
mqpl Re: Foto / co z opinią drugiej strony? 28.06.10, 22:46 1. Zdjęć nie widziałem, opieram się na treści artykułu. Może jakiś odsyłacz? 2. Jest dyskretna różnica między sugerowaniem a dywagowaniem... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Babka nie rozumie podstawowych zasad współżycia 24.06.10, 11:13 społecznego. Pracując w zachodniej korporacji mam świadomość, że pewnych tematów w PRACY się nie porusza. To po kolei: - wyznanie, - sympatie polityczne, - rasa, - orientacja seksualna, - zarobki. I taki jest standard pracy w każdej szanujacej się firmie. Oczywiście nie oznacza to, że nie można porozmawiać kolegą o polityce czy religii, ale to wykracza juz na grunt prywatny i nie jest normalną rozmową między pracownikami firmy tylko pomiędzy kolegami. Jeśli autorka tego artykułu tego nie rozumie to ma duży problem i wykazuje jak bardzo zacofane w myśleniu są nasze środowiska homoseksualne czy feministyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik Re: Babka nie rozumie podstawowych zasad współżyc 24.06.10, 13:55 sharn1 napisał: > społecznego. > > Pracując w zachodniej korporacji mam świadomość, że pewnych tematów > w PRACY się nie porusza. > To po kolei: > - wyznanie, > - sympatie polityczne, > - rasa, > - orientacja seksualna, > - zarobki. > a za działania dyrekcji takie jak opisane w artykule wymienia się zarząd. Odpowiedz Link Zgłoś
roman490 Re: Babka nie rozumie podstawowych zasad współżyc 24.06.10, 16:52 A przedtem zwalnia sie pracownika który niszczy zespół - z jakiejkolwiek przyczyny. Efektywnośc przede wszystkim! Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik Re: Babka nie rozumie podstawowych zasad współżyc 24.06.10, 17:14 roman490 napisał: > A przedtem zwalnia sie pracownika który niszczy zespół - z jakiejkolwiek przyczyny. > Efektywnośc przede wszystkim! i po wszystkim prawnicy reprezentujący jedną jak i drugą stronę z uśmiechem zatrzaskują teczki wypchane kasą :) Odpowiedz Link Zgłoś
roman490 Re: Babka nie rozumie podstawowych zasad współżyc 24.06.10, 17:45 I chyba właśnie o to w tym wszystkim chodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Re: Babka nie rozumie podstawowych zasad współżyc 24.06.10, 17:26 Oczywiście. W USA jakby jakaś działaczka społeczna (w tym tak jak tu działaczka środowisk homoseksualnych) niszczyła organizację pracy gdziekolwiek, w korporacji, na uczelni, na komendzie policji czy w Md Donald'sie to by dostała kopa w cztery litery z 5 minut. Miejsce pracy nie jest miejscem do jakiejkolwiek agitacji czy walki czy manifestacji. Nikt nie zabroni kobiecie działać społecznie, ba chwalę ją za to, ale jeśli włazi ze swoją ideologią do roboty to out. W British Airways ostatnio było zamieszanie, bo pracownik (też kobieta) nosiła krzyżyk na szyi w widocznym miejscu. Co nie wszystkim się podobało. Zwolnili ją. Słusznie? Jeśli to robiła ostentacyjnie (a tak zachowuje się ta pani lesbijka ze swoją orientacją) to słusznie. I mówi to polski biały katol. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Babka nie rozumie podstawowych zasad współżyc 25.06.10, 02:02 > Pracując w zachodniej korporacji mam świadomość, że pewnych tematów > w PRACY się nie porusza. Pracuje w szanujacej sie duzej korporacji, w ktorej naczelny prawnik firmy przychodzi na imprezy firmowe z mezem, a ich zdjecia z podrozy stoja na biurku, nosi obraczke (tu gdzie mieszkam malzestwa jednoplciowe sa formalne z wszystkimi tego prawami. Podobnie z druga para dziewczyn, tam gdzie sa zapraszenia z osoba towarzyszaca przychodza z partnerkami i swoimi dziecmi z bylego malzenstwa, ktore razem wychowuja. Odpowiedz Link Zgłoś
raj001 Re: Babka nie rozumie podstawowych zasad współżyc 28.06.10, 12:25 sharn1 napisał: > społecznego. > > Pracując w zachodniej korporacji mam świadomość, że pewnych tematów > w PRACY się nie porusza. > To po kolei: > - wyznanie, > - sympatie polityczne, > - rasa, > - orientacja seksualna, > - zarobki. > > I taki jest standard pracy w każdej szanujacej się firmie. No więc jeżeli przyjąć taki standard, to heteroseksualne koleżanki p. Marty nie powinny W PRACY publicznie rozmawiać o wakacjach z mężami i pokazywać zdjęć. I dobrze, to też jest jakieś wyjście. Albo nikt nie może, albo wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
helisasg Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 11:54 Przeanalizujmy twoją wypowiedź: m1r4640 napisał: >> zlot homosiow już to pozwala nam ocenić cię jako człowieka zdegenerowanego moralnie. ostatecznie, jak przyzwoity człowiek może się tak pogardliwe wyrażać o bliźnich? >zachwyca sie deprawatorka lesba. W istocie, ponieważ już objawiłeś swoje zdeprawowanie i moralne zepsucie, jasne jest, ze używasz słów w odwróconym porządku, to co nazywasz deprawacją jest czymś dokładnie przeciwnym. > powinno sie zwolnic z pracy za nachalne nagabywanie wspolpracownikow i > afiszowanie sie swoim homoseksualizmem, reklamowanie homoseksualizmu, > deprawowanie mlodziezy i brak realizacji programu edukacyjnego oraz > propagowanie homoseksualizmu w godzinach pracy na lekcjach tu pokazujesz, że jesteś moralnym etycznym i co ważne także intelektualnym dnem. Nie ma czegoś takiego jak "propagowanie homoseksualizmu" (to nie zabobon w rodzaju tych wstecznych bzdur jakie tu wypisujesz, które faktycznie mogą deprawować naiwnych - to element biologicznej i psychicznej konstytucji organizmu). Odpowiedz Link Zgłoś
roman490 Re: Jestem nauczycielką i jestem lesbijką 24.06.10, 17:32 Nie ma czegoś takiego jak "propagowanie homoseksualizmu"? Drogi kolego, propagować można wszystko, również komunizm i faszyzm, a może sie ze mną nie zgadzasz? Odpowiedz Link Zgłoś
basia8.93 tolerancja...czy obojętność? 24.06.10, 11:54 1. "nie przytulajcie się..." - może w końcu trzeba zastanowić się nad tym, że szkoła- podobnie jak zakład pracy - to na pewno dobre miejsce na przytulanie się. wymagamy określonych zachowań od dorosłych, a od dzieci się boimy, bo nie wiemy już sami na co im pozwolić, a na co nie, żeby się nie narażać. to nasz problem-dorosłych, dzieci potrzebują granic i zasad, a my ich im nie dajemy. orientacja seksualna nie ma tu znaczenia. 2. "nie tańczcie..." - no cóż... formy określające nasze zachowania są dostosowywane do większości. niesprawiedliwe? pewnie tak. a gdyby ktoś chciał przyjść z kozą? nie? dlaczego? przekraczając granice trzeba mieć świadomość, że za nimi są kolejne, i znowu kolejne. zawsze będą następne. L. Kołakowski, rozważając problem nieograniczonej tolerancji, wskazuje na niebezpieczeństwo tyranii tych , którzy takiej tolerancji się domagają. dodaje też, że gdy organizacje homoseksualistów żądając odwołania głoszenia Kościoła o tym, ze praktyki homoseksualne są niemoralne tak naprawdę nie bronią tolerancji, ale agresywnie i hałaśliwie nietolerancję propagują. "tolerancja jest skuteczna, gdy jest obustronna" -pisze. Tu rodzi się pytanie: czy jesteśmy tolerancyjni (i dlaczego? co za tym się kryje?) czy już zobojętniali? 3. nie można na pewno stwierdzić, że ekspozycja ZACHOWAŃ homoseksualnych wśród dzieci i młodzieży jest obojętna dla ich rozwoju seksualnego. istnieje więc niebezpieczeństwo, że MOŻE (przynajmniej dla niektórych) być w jakiejś mierze szkodliwa. czy nie powinniśmy chronić dzieci? a może uznać , ze to i tak bez znaczenia jaką orientację mają? dlaczego większości nie jest to jednak obojętne? bo homofoby???? na pewno? 4. niestety - wiele osób wykorzystuje fakt, że procesy o dyskryminację wygrać można b. łatwo(wiem od jednego "innego"). Jestem inny= jestem dyskryminowany. można pod każdą inność podpiąć własną krzywdę. można swoje "podłości" przykryć agresywnym krzykiem -nie chodzi o moją "podłość" ale o inność!! dlatego mnie krzywdzą. nie dlatego, że źle pracuję, ale, że jestem INNY!! ale czy zawsze jest to prawdą? Odpowiedz Link Zgłoś
jakub53 Re: tolerancja...czy obojętność? 24.06.10, 15:48 Siostro, Nie o tym dyskutujemy tylko o chamstwie polskiego srodowiska... Z Bogiem - J Odpowiedz Link Zgłoś
roman490 Re: tolerancja...czy obojętność? 24.06.10, 17:49 Bracie, jak przeczytasz uważnie wypowiedzi na tym forum, to sam przyznasz, że najbardziej chamskie są wypowiedzi zwolenników pani Marty. Czy mam przytoczyć cytaty czy sam je potrafisz znalezć? Odpowiedz Link Zgłoś