Generał Koziej: Nie widzę potrzeby dymisji

25.06.10, 09:31
Panie Generale, Pan się myli, powinien Pan podać się do dymisji.
    • conan148 Zgadzam się z Panem Koziejem w 100% 25.06.10, 09:58
      Brawo Panie Generale!!! Czytam pana publikacje od wielu lat. Pana rozważania
      na temat wojska i naszego zaangażowania militarnego cechują się rozwagą i
      dogłębna analizą postawionego problemu. I za to Pana cenię, także za
      przedłożone tezy do dyskusji dla członków rady Bezpieczeństwa Narodowego
      dotyczące sytuacji w Afganistanie i naszej strategii co do tej operacji. Ci co
      teraz plują na Pana, albo nie znają się na rzeczy, albo robią to pod
      publiczkę. Szkoda, że w samym MON-ie nie ma takich ludzi jak pan...a władzę
      sprawuje lekarz-psychiatra
    • fjestis Do dymisji za szczerość? 25.06.10, 10:17
      Ten generał to prawdziwy generał. Rzuca prosto w oczy, jak się sprawy mają.
      Wojna to nie są biurokratyczne rozważania. Albo ty zabijesz, albo ciebie zabiją.
    • rozwado Generał Koziej ma swieta racje 25.06.10, 10:45
      Dymisja McChrystala, ktory zadal zwiekszenia kontyngentu, tarcia miedzy
      dowodcami a amb. Eikenberrym wynikaja z bezradnosci USA, NATO itp. Co nam da
      to zaangazowanie w cudza bezsensowna wojne. Ilosc ofiar bedzie rosla coraz
      szybciej. Nikt nie skleci demokracji z korupcji, klanowego spoleczenstwa z
      shifting allegiance wobec zdeterminowanych talibow. Afganistan kiedys trzymal
      sie kupy, Sowieci zniszczyli go jako panstwo.
    • ambl Generał Koziej: Nie widzę potrzeby dymisji 25.06.10, 12:30
      Masz pan rację panie Koziej,takich jak pan, nie mających zdolności honorowej
      trzeba kopnąć POniżej pleców żeby zrozumieli
      • 1stanczyk Co to jest "zdolnosc honorowa" ? Ile i kogo 25.06.10, 13:00
        kosztuje?

        I czy warto za nia umierac ?
    • 1stanczyk Gdyby "racje" rzadzily swiatem nie bylibysmy gdzie 25.06.10, 12:52
      jestesmy.

      Gdyby choc znikoma czesc "racji" byla realizowana w naszym kraju nie
      wleklibysmy sie w ogonie od wiekow patetycznie i dumnie narzekajac na nasze,
      najczesciej przez nas samych sprowokowane nieszczescia.

      "Racje" ma ten kto potrafi te swoje realizowac a nie ten co potrafi je tylko
      wydeklaowac.

      Stad tez "racje" Konstytucji 3 maja, pomimo naszych narodowych dumnych
      uniesien, nie sa zadnymi racjami.

      Sa tylko pusta deklaracja na papierze bedaca wytworem jak sie pozniej okazlo
      tych przegranych "teoretykow".

      Generał Koziej: Nie widzę potrzeby dymisji
    • lepus42 Generał Koziej: Nie widzę potrzeby dymisji 25.06.10, 13:08
      Pisowcy kombinują żeby zwolnic miejsce dla p.Macierewicza. (mówi się w szeregach PiSu że jet to najlepsza kandydatura na szefa BBN). Jak p.Kaczyński wygra to może być ciekawie.
    • meriva3744 Re: Generał Koziej: Nie widzę potrzeby dymisji 25.06.10, 15:30
      Jak można pokonać Al-Kaidę i Talibów jednocześnie nie niszcząc
      masową wylęgarnię Talibów to jest szkoły koraniczne przy meczetach w
      Pakistanie i w innych miejscach gdzie odbywa się masowe pranie
      mózgów już od wieku dziecięcego w religijnym wahabickim sosie
      islamskim (pokazali kilka reportaży w telewizji o tych szkołach), w
      którym Zachód na czele z USA jest największym z największych
      Diabłów, którego wszelkimi dostępnymi środkami należy zniszczyć.
      Często się zdaża, że rodzice tych dzieci chcieliby posłać swoją
      pociechę do normalnej szkoły w której nauczyłoby się jakiegoś
      konkretnego zawodu ale takich jest bardzo mało albo wogóle niema.
      Jest też nie-mała kwestia kosztów a szkoły koraniczne przy meczetach
      uczą za darmo.
      Jest ironią losu, że tak bliski sojusznik USA na Bliskim Wschodzie
      jak Arabia Saudyjska szczodrze finansuje budowę meczetów gdzie
      tylko się da na całym świecie (np. w Kosowie) i naturalnie posyła do
      nich swoich mulachów którzy tam uczą wahabickiej wykładni Koranu a
      jak ona wygląda to można bez trudu się zapoznać na miejscu jeśli
      komuś życie nie miłe. USA walcząc o prawa człowieka, demokrację,
      tolerancję religijną itd. itd. udaje wariata bo te wszystkie zasady
      w Arabii Sadyjskiej są tam wynalazkiem diabła a jak się ktoś z tym
      nie zgadza to w try miga się może mieć ten problem z głowy
      naturalnie razem z głową. Bez rozwiązania tego problemu, maso-wego
      szkolenia fanatyków islamskich militarne rozwodzenia Obamy są dosyć
      żałosne. Na samobójców na któ-rych po śmierci czekają dreptąc w
      miejscu zniecierpliwione 72 hurysy chyba niema łatwego sposobu
      oprócz jakiegoś podobnego do islamu ale w lepszym wydaniu. Ostatnio
      zamachy robią też mahometańskie samobój.-czynie. Nie jestem pewien
      czy na nie też w raju czeka 72 czy więcej hurysów. Czy wiesz o tym
      problemie może więcej ?
      Nie jest też powiedziane najważniejsze, to jest co to znaczy
      ustanowienie w Afganistanie takiego stanu, żeby wszystkie obecne
      siły zdrojne mogły się z niego wycofać. Miałoby to to być dwa lub
      trzy bum bum na tydzień, miesiąc.. więcej lub mniej zrobione przez
      samobójców napalonych na te rajowe hurysy. Albo nie lepiej byłoby
      zapewnić Pakistanowi parasol nuklearny, odebrać mu broń jądrową i
      zostawić Afganistan i Pakistan im samym natomiast uszczelnić granice
      Zachodu i USA rozbudować odpowiednie służby i środki wywiadowcze.
      Zrobić z Arabii Saudyjskiej wroga publicznego Nr1. W razie
      ewentualnych zamachów byłoby dokładniej wiadomo komu celnie i mocno
      przyłożyć bombami ze zdalnie sterowanych samolotów. Byłoby to z
      pewnością tańsze a w perspektywie czasu chyba też lepsze. Mam
      wrażenie, że lekcja Wietnamu i porażka tej niezwyciężonej Armii
      Czerwonej w Afganistanie jakoś Amerykanów nie nauczyła. Ja to
      wszystko widzę raczej czarno i drogo i chyba bezskutecznie. NATO i
      Polska powinni się wycofać z Afganistanu, niech robią co im samym
      odpowiada. Jeśli chcą żyć w średniowieczu to trudno. Jak się im nie
      będzie podać to zmontują jakiś super Talibanów i ponownie zmienią
      sposób rządzenia. Generał Koziej ma bardzo dużo racji i myśli bardzo
      logicznie, wreszcie ktoś powiedział głośno co dawno było dla
      myślących głową znane.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja