czerwonylech
25.06.10, 16:46
Eutanazja może być,stać się,jedynym wyjściem i to nie w fazie śpiączki
dopiero,lecz już w fazie cierpień,gdy pacjent dłużej cierpieć nie chce i
ogłosi swoją wolę lub spisze ją przy świadkach.Pozostaje jeden problem
zasadniczy: kontrola nad rodzinami i lekarzami czyhającymi na śmierć pacjenta
w przypadkach wątpliwych,gdy zachodzi podejrzenie,że pacjent uległ woli
rodziny lub wolę wyraził bez świadków,lub gdy zachodzi przypadek śpiączki bez
wcześniejszego wyrażenia woli.Także sztuczne podtrzymywanie organizmu
ludzkiego w przypadku śmierci biologicznej winno być stosowane wyłącznie na
koszt rodziny.Smierć biologiczną musi stwierdzić konsylium.Cierpienia tysięcy
pacjentów zdających sobie sprawę,iż lekarze podtrzymują ich agonię i
cierpienia,aby nie szkodzić" lub z powodu religijnego sumienia,mogą być
dostatecznym powodem do żądania "łagodnej śmierci". Tu cuda się nie zdaąają,a
modlitwy szamanów nie maja żadnego znaczenia,