PO pyta o dopłaty, PiS sięga po Białoruś

29.06.10, 16:35
Tu nie ma co pytać, wszystko jest jasne. Kaczyński sam się dzisiaj
przyznał, że powiedział na spotkaniu europejskich przywódców, aby
pieniądze z dopłat do rolnictwa przeznaczyć na armie europejską.
Kaczyński w imię swoich idei mocarstwowości zagłodziłby połowe
narodu, cofnąłby nas do XIX wieku.
    • spoko.0 Re: PO pyta o dopłaty, PiS sięga po Białoruś 29.06.10, 17:46
      > Tu nie ma co pytać, wszystko jest jasne. Kaczyński sam się dzisiaj
      > przyznał, że powiedział na spotkaniu europejskich przywódców, aby
      > pieniądze z dopłat do rolnictwa przeznaczyć na armie europejską.
      > Kaczyński w imię swoich idei mocarstwowości zagłodziłby połowe
      > narodu, cofnąłby nas do XIX wieku.

      Proszę wyjść ze swego polskiego zaścianka i brać pod uwagę że wówczas głównie
      Francuzi i po trochę Niemcy także zarzucali Polscę jej związki z USA i NATO.
      Więc wtedy bardzo logicznie Kaczyński postawił sprawę bezpieczeństwa
      europejskiego. Na tyle skutecznie tę sprawę postawił że przynajmniej Francja
      wyjaśniła swój niejasny stosunek do NATO po wyborach prezydenckich z roku 2007 i
      po trochu zaczyna się zastanawiać nad głębszą definicją polityki zagranicznej
      Unii Europejskiej. A proszę mi wyjaśnić czy ktoś na świecie uzna UE jako potęgę
      dyplomatyczną jeśli zostanie bez wojska europejskiego. A jak ma być wojsko
      europejskie, to przecież trzeba znaleść na to pieniądze w unijnym budżecie.

      W ranach tej podstawowej sprawy, propozycja nacjonalizacji polityki rolniczej
      była nic więcej niż jedna z wielu możliwych propozycji. Ciekawe jaką zrobi
      Komorowski który narazie nawet nie potrafił powiedzieć jak rozwiąże wewnętrzny
      problem zawetowanej ustawy o szpitalach i biegał po sądach żeby przed
      obywatelami tajemnicze kombinacje PO zakryć dymną zasłoną.

      • henryk-sikora odpowiedż dla "spoko.0" 29.06.10, 18:01
        Na Pani poważne pytanie odpowiem poważnie w poniedziałek:). Do
        niedzieli moja odpowiedź brzmi tak: "Kaczyński zdrajca, chciał
        zabrać polskim chłopom dopłaty i tym samym cofnąć polską wieś do XIX
        wieku":).
        Jak Komorowski wygra to będzie wypełniał swoje prezydenckie
        obowiązki tak jak to będzie wymagał interes krajui, a nie zgodnie z
        wyrokami sądowymi:).
        • spoko.0 Re: odpowiedż dla "spoko.0" 29.06.10, 18:57
          > Jak Komorowski wygra to będzie wypełniał swoje prezydenckie
          > obowiązki tak jak to będzie wymagał interes krajui, a nie zgodnie z
          > wyrokami sądowymi:)

          Dzięki za potwierdzenie mojej intuicji że od 5-go lipca Komorowski będzie prywatyzował szpitale i będzie próbował grać żeby wyborcy o tym nie zdawali sobie sprawę przynajmniej przez 500 dni.
          Muszę przyznać że podczas debaty cwaniaczek zaimponował mi sztuką rzucania kiełbasy wyborczej . Co nie znaczy że zdobył mój szacunek i moje przekonanie że będzie dbał o interes całego kraju.
    • hurdy-gurdy PO pyta o dopłaty, PiS sięga po Białoruś 29.06.10, 18:18
      Jest pewna różnica - Kaczyński walczy o głosy wsi, a Komorowski o WSI.

      Z dopłat zrobiono wyborczą pseudo-bombę, ale tak naprawdę całkowite wycofanie
      dopłat do produkcji rolniczej faworyzuje Polskę (i kraje europy wschodniej),
      bo tu koszt produkcji i dochody pracowników są niższe, a więc produkcja była
      by konkurencyjna dla całej UE. Nie bez przyczyny w Polsce jest najtańsza
      żywność wg ostatnich badań.

      Co do Białorusi, to Komorowski opowiadał banialuki o wzmacnianiu polskich
      organizacji, bo za rządów PO związek polaków w Białorusi został prawie że
      rozbity, pozbawiony majątku, "upaństwowiony" działaczami poddanymi Łukaszence,
      a dzielna Angelika Borys, z którą jeszcze niedawno obściskiwał się Donaldinio,
      zmuszona w końcu do rezygnacji.

      I wobec "słusznego oburzenia" Komorowskiego i Radzia, przekonajcie mnie, ze
      Putino i Merkel, Putino i Sarkozy nie rozmawiają o Polsce "ponad naszymi
      głowami". W Polityce liczą się efekty
      • spoko.0 Re: PO pyta o dopłaty, PiS sięga po Białoruś 29.06.10, 19:21

        > Jest pewna różnica - Kaczyński walczy o głosy wsi, a Komorowski o WSI.

        Głosy WSI i innych tego rodzaju interesantów Komorowski miał od dawna zapewnione i cała banda straszyła miasta przebranym wilkiem z bajki. Ale ponieważ okazuje się że to nie wystarcza żeby napewno wygrać wybory, cwaniaczek Komorowski wykalkulował sobie że teraz trzeba się zajać straszeniem wsi.
    • opinia-pollpressagency Wiarygodny Maz Stanu dr Jaroslaw Kaczynski 29.06.10, 19:24
      Tradycyjnie wyniki badania opinii publicznej w Ameryce pokrywaja sie
      z wynikami wyborow. W ostatnich wyborach Wiarygodny Maz Stanu dr
      Jaroslaw Kaczynski PiS otrzymal ponad 5X piec razy wiecej glosow niz
      rachityczny pieniacz Kukurowski z pO. Dr Jaroslawa Kaczynskiego
      zawsze cechuje wiarygodnosc i duza ufnosc wyborcow. Nic dziwnego, ze
      komercyjni i manipulowani smarkacze bazgroly gw dostali slinotoku bo
      pieniacz Kukurowski pO zalicza same wpadki i zaczyna wygladac coraz
      bardziej dziwaczej a wyglada, ze nie bedzie wyplacalny za reklame
      swojej osoby i pO. BONAWENTURA.
Pełna wersja