lmblmb
12.07.10, 11:24
Kościół w Quebecu był dużo silniejszą instytucją niż w Polsce, do tego na dużo
więcej sobie pozwalał. W latach 50-tych bicie dzieci było regularnością, do
tego stopnia, że większość obecnych dorosłych ma uraz do tej instytucji. Znam
ludzi, którzy nie wejdą do kościoła nawet na pogrzebie.