Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie

15.07.10, 13:45
i po co na toto odpowiadać??? Kaczyński zawsze tak te pytania zada że nikt
normalny nie zdoła sensownie odpowiedzieć, a raczej da się wciągnąć w błoto.
    • ksenaa Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 13:45
      Mnie to przekonuje .
    • antenka_beretowa Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 13:45
      Wygląda,ze państwo i praworządność schodzą już na trzeci plan, wobec samowoli kościoła i teraz Jarkacza oraz PiS i nacjonalistycznego oszołomstwa.Jak Polska ma być normalnym państwem, skoro jego władze to dupy umiejące czerpać korzyści tylko ze splendorów władzy , lecz nie potrafiące się zdobyć na ryzyko decyzji wzięcia hołoty za mordę i postawienia przed prokuratorem? Krucha kobieta Pani Thatcher miała więcej ikry, niż ciotowate ciołki Tusk, Schetyna, Klich i Komorowski razem wzięci...Wszystko pace warte pajaców....
      • stary.pierdziel Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 14:30
        już to widzę: Jaruś Słoneczko przed sądem broni się tłumacząc,
        że jest psychicznie niezrównoważony;-)
        Jestem również za postawieniem go przed sąd za oszczerstwo.
        A Lesia Słoneczko za spowodowanie śmierci 95 ludzi.
    • koloratura1 Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 13:47
      Jednego nie rozumoem: po co pisiakom w ogóle odpowiadać?
      Przecież to groch o ścianę, albo - mocniej: perły przed wieprze.

      Przecież oni i tak swoje wiedzą i nic ich nie przekona, "że białe jest białe, z czarne - czarne".
      • kzet69 Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 16.07.10, 11:05
        koloratura1 napisała:

        > Jednego nie rozumoem: po co pisiakom w ogóle odpowiadać?


        no bo widzisz nie odpowiadano i łachudra omal nie wygrał wyborów, w
        społeczeństwie gdzie 70 % nie potrafi przeczytać ze zrozumieniem
        rozkładu jazdy PKS (były takie badania) trzeba wyjaśniać wszystko
        powoli i jak za przeproszeniem krowie na pastwisku, ND i RM to robią
        i masz efekty.
        Z propagandą trzeba walczyć językiem propagandy,....
        • koloratura1 Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 17.07.10, 06:12
          kzet69 napisał:

          > no bo widzisz nie odpowiadano i łachudra omal nie wygrał wyborów
          (...)
          > Z propagandą trzeba walczyć językiem propagandy,...

          Przekonałe/aś mnie; cofam!

          PS.: A o krowie to znam do rymu: ...jak krowie na rowie - też ładne, prawda?
    • maruda.r Kłamczyński 15.07.10, 13:52

      Kaczyński słowa prawdy w życiu nie powiedział.

    • dorzbi Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 13:54
      To są odpowiedzi na poważne zarzuty oraz dla myślących
      racjonalnie.Rząd powinien stosować metodę łopatologiczną dla
      twardych wyznawców Kaczyńskiego.PIS powinien stracić wyznawców
      którzy zmienią zdanie dopiero wtedy gdy poczują się oszukani.W Rosji
      rewolucja ruszyła gdy ciemny lud uznał, że car ich oszukał
      wystarczająco wiele razy i mocno.
      • zuza.pomponik Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 14:32
        Szkoda tylko, że w co drugiej odpowiedzi albo jest jakieś kłamstewko albo tzw.
        niecała prawda. Napiszę tylko o dwóch:

        1. To nieprawda, że Kaczyński dopiero po zaproszeniu Putina skierowanym dla
        Tuska powiedział, że też chce jechać. Są pisma (ale MSZ nie chce ich od miesięcy
        udostępnić) świadczące o tym, że było inaczej i że Lech Kaczyński zgłosił chęć
        wyjazdu do Katynia już pod koniec stycznia. Wszyscy przecież pamiętają (a jak
        nie - to mogą sprawdzić w necie), że Rosjanie najpierw udawali, że żadne pismo
        do nich nie doszło (to od LK) potem się okazało ,że jednak doszło (po iluś
        dniach..)
        GW konsekwentnie od dnia katastrofy wałkuje to rządowe kłamstwo,i jak widzę po
        tym forum - ciemny lud to kupuje (więcej o tym też np. tu: tiny.pl/h7t3b

        2. kwestia przetargów na samoloty. Oczywiście ani rządowi ani GW nie jest na
        rękę podać prawdziwych faktów na ten temat.
        A mówił o nich już sam p. Szczygło, niedługo przed śmiercią (
        tiny.pl/h7t3z) jak i pisze o tym Ludwik Dorn (który się tą sprawą w
        sejmie zajmuje od 2008 roku) -> tiny.pl/h7t33

        "Prawda" rządu i GW budowana jest na coraz kruchszych podstawach, aż dziwne, że
        samych dziennikarzy to wszystko nie mierzi...

        A czytelnicy jak chcą się dalej dawać oszukiwać - wolny kraj, wolny wybór...

        Heh, ciekawe czy tą notkę też mi usuną bez śladu?..
        • jolanta1428 Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 15:00
          Oj Zuza,Zuza.Błyskotliwa z Ciebie dziewczynka,ale coś mi się
          wydaje,że ten Twój pomponik przyczepiony jest do berecika co prawdę
          zasłania:)
        • antenka_beretowa Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 15:03
          zuza.pomponik napisała:

          >
          > 1. To nieprawda, że Kaczyński dopiero po zaproszeniu Putina skierowanym dla
          > Tuska powiedział, że też chce jechać. Są pisma (ale MSZ nie chce ich od miesięc
          ..... jak chcą się dalej dawać oszukiwać - wolny kraj, wolny wybór...
          >
          > Heh, ciekawe czy tą notkę też mi usuną bez
          ____________________________________________________
          1.Lechkacz nie miał zamiaru lecieć z Tuskiem , bo by go to "obrażało"
          2.Samolot nie ma tej katastrofie nic do rzeczy.Nawet gdyby to był Air Force One, to też by się rozbił ,w takich okolicznościach, z taką fajfusowatą obsadą i "szefem"............
          • zuza.pomponik Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 15:17
            1. Lech właśnie chciał lecieć z Tuskiem, warto jednak czytać prasę:
            tiny.pl/h77hd
            2. Niezależnie od tego, czy samolot miał coś do rzeczy - rząd (a zwłaszcza
            Sikorski) w tej sprawie ewidentnie kłamie !!!

            • maruda.r Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 18:12
              zuza.pomponik napisała:

              > 1. Lech właśnie chciał lecieć z Tuskiem, warto jednak czytać prasę:

              *******************************

              To znaczy, że Lech Kaczyński był analfabetą, bo zaproszenie było wyraźnie
              skierowane do premiera polskiego rządu.

              • zuza.pomponik Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 22:19
                Oj, marudo, no to teraz przynajmniej widać, ze Ty jednak zupełnie nic nie
                rozumiesz z tej kwestii wyjazdu do Katynia...

                No chyba, że po prostu rosyjska racja stanu (i rozgrywki Putina) dla Ciebie
                ważniejsze niż racja polska..

                Ale przynajmniej widzę, że kontrargumentów do moich tez, ze rząd i GW kłamią
                (albo nie mówią całej prawdy) - brak.

                Tak proszę państwa, GW i rząd manipulują, używają półprawd i przekłamań. Nie
                warto na tym swej wiedzy opierać.
                • hieronim_kowalski Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 16.07.10, 00:01
                  Oj Zuzka, Zuzka! Twoja wiedza jest oczywiście w kazdej kwestii
                  kompletna i prawdziwa bo płynie przecież z ust samego wodzusia. Po
                  pierwsze to Lech Kaczyński najpierw wszystkich wkoło poobrażał.
                  Potem się niezmiernie dziwił, że nikt go nie chce zapraszać. A ty
                  byś zaprosiła gościa, który cię notorycznie obraża? Bo ja na pewno
                  nie. Po drugie tak się jakoś dziwnie składa, że Katyń leży na
                  terytorium Rosji i gospodarzem tu jest Putin. Może więc zapraszać
                  kogo chce i kiedy chce. Oczywiście brak zaproszenia to była gra
                  Putina, który dał kaczce potężnego pstryka w nos za wszystkie
                  obelgi, które go spotykały. Trudno się dziwić takiej postawie
                  Putina. Każdy na jego miejscu postąpiłby dokładnie tak samo. Po
                  trzecie polską racją stanu było przyjęcie zaproszenia przez Tuska w
                  takim miejscu i w takim czasie. Nadarzała się wyjątkowa okazja
                  unormowania stosunków z Rosją. Kaczyński miał polską rację stanu w
                  głębokim poważaniu. Interesowało go tylko zrobienie wrażenia w
                  Polsce na początek swojej kampanii wyborczej. W Katyniu był przedtem
                  tylko raz i też w związku z wyborami. Putin o tym wszystkim
                  doskonale wiedział i nie pozwolił, żeby jakaś kaczka z niego palanta
                  wyborczego robiła. To jest drogie dziecko elementarz dyplomacji ale
                  jak ma się takich ministrów czy doradców jak Fatyga to się nie wie o
                  oczywistych dla innych rzeczach. Reasumując: nie było najmniejszych
                  szans na to, żeby Kaczyński poleciał z Tuskiem na spotkanie z
                  Putinem. W tym względzie żadne tupanie nóżką i strojenie fochów nie
                  mogło nic zmienić. Trzeba było myśleć wcześniej, co się gada. A że
                  pan prezydent był wyjątkowym antytalentem w kwestii polityki
                  zagranicznej to wyszło jak wyszło. Twoje tezy tak naprawdę nikogo
                  nie obchodzą bo są kłamliwe i stronnicze. Zuzka zmień się. Masz
                  jeszcze czas...
                • kljkljklj Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 16.07.10, 01:00
                  to chyba ty nic nie rozumiesz. putin kaczyńskiego nie chciał w
                  katyniu bo putin to nie człowiek który boi się dąsów kaczyńskiego.
                  podejrzewam że to był odwet za wystąpienie prezydenta w gruzji.
                  putin nie pozwolił sobie grać na nosie a prezydent myślał że będzie
                  putinowi robił koło d... a putin będzie go obskakiwał tak jak robią
                  to nasi politycy. to nie ważne że kaczyńsi chciał ale putin nie
                  chciał. ty na swoje urodziny nie zapraszasz znajomych którzy ci
                  robią koło d... i nie ma to dla ciebie znaczenia czy oni chcą czy
                  nie. obawiam się że mały książe troszkę się przeliczył i chciał
                  dyrygować putinem. a wylot to też z myślą a ja i tak tam będę. a to
                  że tusk tam był to normalne, miał zaproszenie więc poleciał. a jeśli
                  chodzi o samoloty to przecież bracia też rządzili razem i dlaczego
                  nic z tym nie zrobili. to nie wina samolotu tylko ułańskiej fantazji
                  prezydenta. podziwiam tylko wiarę w słowa prezesa bo według mnie
                  miał pośrednio wpływ na decyzję o lądowaniu. doskonale wiedział od
                  samego początku co było powodem i już jadąc do smoleńska rozgrywał
                  swe rozgrywki polityczne. hipokryzja i bezwzględność w najwyższym
                  stopniu. podziwiam ludzi którzy dają się na to nabierać i śepo są w
                  niego zapatrzeni.
                  • zuza.pomponik Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 16.07.10, 02:34
                    Heheh, widzę, ze tu wszyscy bardziej bronią byłego KGBistę Putina niż własnego
                    uczciwego polskiego prezydenta!
                    Nic tylko pogratulować ideałów!

                    Jeśli by mnie oraz moją rodzinę ktoś cały czas oszukiwał i obrażał (jak Putin
                    oszukuje do dziś i obraża Polskę chociażby w kwestii Katynia) to oczywiste jest
                    że nie byłabym dla niego miła i nie szła z nim na układy tak jak szedł Tusk!
                    Nie oczekiwałabym na żadne zaproszenie i jeśli chciałabym jechać na groby
                    polskich zamordowanych w Katyniu to bym pojechała!

                    Jak dla Was ważniejszy jest Putin który ma Polaków głęboko w d.(no chyba, że
                    akurat mogą mu się na coś przydać) to faktycznie trudno tu o czymkolwiek
                    dyskutować!
                    • hieronim_kowalski Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 16.07.10, 08:23
                      Jego nadętość uważał, że Putin powinien skakać wkoło niego, bo on ma
                      rację. Otóż racja drogie dziecko to jest pojęcie względne. Zależy z
                      jakiego punktu widzenia się patrzy. Jednak w dyplomacji zwykle nikt
                      nikogo nie obraża tylko dlatego, że ktoś uważa że ma rację.
                      Wyjatkiem był jego nadętość pompowany przez brata. A na układach
                      drogie dziecko opiera się cała polityka światowa. Jest oczywiście
                      paru durni wymachujących szabelką dla dodania sobie animuszu. Z tych
                      chojraków, których armie wyposażone są zwykle w dzidy i łuki swiat
                      ma niezły ubaw. Uważasz drogie dziecko, że Tusk powinien zrezygnować
                      z układów (fuj co brzydkie słowo) z Rosją będących Polską racją
                      stanu tylko po to, by jego nadętość mógł sobie nabić dodatkowych
                      punktów u oszołomskiego elektoratu w Polsce w kampanii wyborczej.
                      Może jego nadętość planował wprowadzenie monarchii absolutnej, skoro
                      Polska racja stanu nic dla niego nie znaczyła? Uwierz mi drogie
                      dziecko, że aby pokazać ich nadętościom miejsce w szeregu nie
                      potrzeba spektakularnych zamachów. Wystarczy papier i pióro albo jak
                      kto woli kijek i marchewka. A jego nadętość był najgorszym
                      prezydentem w historii Polski. I to warto niektórym budowniczym
                      krzyży i pomników przypomnieć od czasu do czasu...
                      • podhajce Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 16.07.10, 15:45
                        100% racji panie Hieronimie i niech pan odpuści Zuzi od pomponika,bo ją pan nie
                        przekona. Ona niczym J.Kaczyński wie wszystko lepiej od wszystkich!
                    • ar.co Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 16.07.10, 14:37
                      Ciekawe tylko, że jakoś przez poprzednie lata Jego Nadętość nie
                      odczuwał tak silnej potrzeby jazdy po grobach... o przepraszam, na
                      groby - jakoś nie zjawił się tam od września 2007. Dopiero, kiedy
                      nie został zaproszony - o, to wtedy dopiero zaczął się pchać za
                      wszelką siłę, co tam jakiś honor, co tam przyzwoitość - wyrzucą
                      drzwiami, wepchnie się oknem. No i efekt jaki jest każdy widzi.
                      Szkoda, że w tak licznym towarzystwie.
                    • aaannemarie Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 16.07.10, 16:03
                      Dyplomacja to jest taka sztuka bywania z ludźmi aby także u tych , których się osobiście nie lubi, umieć coś utargować dla swego kraju. Przy czym, dyplomata z założenia jest uprzejmie fałszywy, nie pokazuje innym szefom państw, premierom etc. co naprawdę o nich myśli. Dyplomata nawiązuje osobiste dobre stosunki z dyplomatami innych państw. Próbuje się zakolegować. Tak się łatwiej rozmawia i negocjuje. Prezydent Kaczyński doprowadził do irytacji innych polityków europejskich. Starali się mu tego nie okazać, co on brał za dobrą monetę. Naiwny i obrażalski jak dziecko. Jego brat jest jeszcze gorszy. Gdyby został prezydentem, prowadził politykę izolowania Polski na arenie międzynarodowej.
        • rockawy Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 16.07.10, 00:12
          Zuza ty pisiorze i tak w kolko jestes tak nudna ,ze nie chce sie
          tych twoich bzdur czytac. Zatrzymam sie przy pierwszym pkt. skoro
          kancelaria Madrego inaczej prezydencika wysylala takie pismo to
          dlaczego go nie przedstawi w prasie/kopia powinna byc w aktach/ a ty
          oskarzasz NSZ ,ze pisma nie chce pokazac .Kancelaria tez nie chce
          pokazac ? Nie ma takiego pisma madralinska . Reszy bzdur n ie czytam
          bo szkoda czasu. Innym tez polacam olac twoje wypciny.
          • zuza.pomponik Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 16.07.10, 02:43
            Są takie pisma, i jeszcze się o nich dowiemy.
            Była już o tym szeroko mowa jeszcze przed wyjazdem.

            Warto uważnie czytać prasę, i co najważniejsze- nie tylko Wyborczą (tej
            właściwie nie warto czytać..)

            Są dowody chociażby w postaci informacji PAPowskich, zobacz tutaj:
            kataryna.salon24.pl/177448,dziel-i-rzadz
            Nawet Saryusz - Wolski z PO widział tą rozgrywkę Putina i mówił o niej wprost! A
            teraz PO się wszystkiego wypiera...

            www.rp.pl/artykul/23,437116_Prezydent_list_wyslal__ambasada_nie_dostala_.html
            I proszę, oto pisma:

            www.wykop.pl/ramka/403223/smolensk-kto-dokonal-zamachu/
            • echfranka Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 16.07.10, 09:17
              zuza.pomponik napisała:

              > Są takie pisma, i jeszcze się o nich dowiemy.
              > Była już o tym szeroko mowa jeszcze przed wyjazdem.
              >
              ___________________
              >Takie pisma mogą być ,ale mogą być nie podpisane przez prezydenta.

              >Prezydent często zwlekał z podpisaniem.
              >Po śmierci Lecha Kaczyńskiego okazało się ,że wiele ważnych spraw
              leży nie podpisanych.
              ______________
              >Z sąsiadami trzeba umieć żyć w zgodzie ,bo tak się lepiej żyje.
              >Ten kto tego nie umie ten daleko nie zajdzie.

              >A jak Ty żyjesz ze swoimi sąsiadami ?

        • zenutek I tu L.Kaczyński się zeszlajał... 16.07.10, 02:55
          Ad. 1. Nawet jeśli Kaczyński chciał jechać do Katynia przed
          zaproszeniem Putina dla premiera Tuska, to przypomnij sobie, że już
          jesienią była mowa, zaraz po wizycie Putina na Westerplatte, że
          wspólnie uczczą pamięć pomordowanych w Katyniu. A że kancelaria
          prezydenta nie potrafiła załatwić porządnie żadnej wizyty
          międzynarodowej byłego prezydenta, to świadczy o tym - jak
          napisałaś - wypraszał dla siebie zaproszenie, tylko nie bardzo
          wiedział od kogo... Przypomnij także sobie jakie były słowa śp.
          prezydenta, gdy delegacja miała mieć znaczenie rządowe a nie
          prezydenckie. Jak bardzo chciał być najważniejszą osobą w tej
          delegacji, jak kłócił się, kto powinien reprezentować Polskę i jak
          żądał od premiera okazania zaproszenia... Czy przystoi prezydentowi
          żebrać o zaproszenie i wpraszać się tam gdzie go nie chcą? A tak na
          marginesie: przypominasz sobie chociaż to, że po rozłączeniu wizyt
          premiera i prezydenta, "najjaśniejszy" na swoją wizytę próbował
          zaprosić Miedwiediewa i co z tego wyszło? Czy to też uleciało
          pisowskim "znawcom" dyplomacji z pamięci?
          Ad.2. Kwestia przetargów na samoloty. Insynuujesz, że Szczygło
          unieważnił przetarg ogłoszony przez poprzedniego ministra
          Sikorskiego ze względu na jakieś niejasności, ale nie bardzo wiesz,
          jakie. Odpowiedz więc na pytania: dlaczego śp. Szczygło nie zgłosił
          tych wątpliwości do prokuratury? Dlaczego wszystko zakończyło się
          jedynie unieważnieniem przetargu na samoloty? Powołujesz się na
          Dorna i na jego wątpliwości, zapomniałaś dodać, że wątpliwości Dorna
          dotyczyły samolotów CASA i Bryza, a nie samolotów dla VIPów. I tu
          także nie skończyło się zawiadomieniem do prokuratury, w tej sprawie
          także jedynie bito pianę na posiedzeniach Sejmu i nic więcej. Czyżby
          obaj panowie nie mieli odwagi skierować spraw do prokuratury?
          Dlaczego?
          A tak na koniec: jeśli nie pasuje Ci Gazeta Wyborcza, jeśli uważasz
          ją za kłamliwą, to co robisz codziennie na jej forum, po co czytasz
          artykuły zamieszczone na jej stronach? Czy masz może masochistyczne
          zainteresowania, że katujesz się czytając znienawidzoną i kłamliwą
          GW? Większość na tym forum nie ma takich skłonności, czytają to co
          lubią, ale w każdej regule musi być jakiś wyjątek. A Ty tym
          wyjątkiem jesteś wyśmienitym...
        • dorzbi Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 16.07.10, 06:05
          Bardzo ubolewam,nie należę do wyznawców prawd głoszonych przez
          PIS,Kaczyńskiego,Brudzińskiego.Jeśli PIS nie dostrzegł kłamstw
          rządu,dostrzegła je natomiast Zuza Pomponik to stwierdzam
          konieczność uzupełnienia doradców PIS-u o jedną osobę.
      • rozwado Re: A wtedy wzieli sie za ciemny lud bolszewicy. 15.07.10, 21:24
        Jak nie kijem to palka
    • tw_kaczor Jak kłamca Jarek K. może byc katolikiem...??? 15.07.10, 13:56

    • gburiaifuria Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 13:56
      Obawiam sie, ze kancelaria premiera niepotrzebnie sie fatyguje, Kaczynskiemu
      nienawisc do rzadu i premiera nawet nie pozwoli zrozumiec, co sie do niego
      mowi, a co dopiero przekonac... To juz poszlo za daleko, trzeba bylo nie
      godzic sie na Wawel i od poczatku wystapic z zarzutami narazenia zycia tak
      duzej ilosci osob dla prywaty, teraz bedzie bardzo trudno uspokoic wywolana
      awanture, a Kaczynskiemu w to graj. Niestety.
      • smilkyness Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 15:06
        gburiaifuria napisała:

        > Obawiam sie, ze kancelaria premiera niepotrzebnie sie fatyguje, Kaczynskiemu
        > nienawisc do rzadu i premiera nawet nie pozwoli zrozumiec, co sie do niego
        > mowi, a co dopiero przekonac... To juz poszlo za daleko, trzeba bylo nie
        > godzic sie na Wawel i od poczatku wystapic z zarzutami narazenia zycia tak
        > duzej ilosci osob dla prywaty, teraz bedzie bardzo trudno uspokoic wywolana
        > awanture, a Kaczynskiemu w to graj. Niestety.

        Amen! Zgadzam sie z przedmówcą. Należało przyjąć twardą linię od początku. A nie pozwalać PiSowskiemu towarzystwu na wszystko, bo niby toto pogrążone w żałobie. Tfu!
        • zenutek Nie masz racji... 16.07.10, 02:34
          Ostro za mordę można wziąć kogoś, kto da sobie wytłumaczyć, ale w
          tym wypadku to byłoby jedynie dolanie oliwy do ognia. Odpowiedzią na
          pyskówkę pisowskich szczekaczy jest niereagowanie od razu, ale
          spokojne wytłumaczenie po dwóch czy trzech dniach na podstawie
          dowodów z prokuratury. Ich to najbardziej rajcuje jeśli ktoś przed
          nimi się tłumaczy, wtedy dopiero mają używanie, że coś ukrywa, że
          czymś chce manipulować bo szybko reaguje na postawione zarzuty...
          Rząd ma rację, trzeba zebrać materiał z prokuratury, z komisji ds
          katastrofy lotniczej i dopiero wtedy premier Tusk powinien spokojnie
          odpowiedzieć społeczeństwu, a nie Kaczyńskiemu i pisowskim
          bulterierom. Nerwowa reakcja na ich wypociny to nie jest dobry
          sposób, ich krew zalewa, że nie mogą sprowokować rządu do
          natychmiastowej reakcji. Lepszy wydźwięk społeczny będą miały dowody
          a nie histeryczna odpowiedź...
    • pssz Generator konfliktów 15.07.10, 13:57
      Prezes PiSu nie może żyć bez zatargów. Dzień bez konfliktu jest dla
      niego dniem straconym.
    • mcjarell Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 13:57
      Wiesz? Ty jesteś chyba głupi, więc nie rozumiesz pytań.Tak zwana strona rządowa
      nie odpowiedziała na żadne pytanie.Odpowiedzi tuskomatołków dotyczą chyba pytań,
      których nikt nie zadał.Po co więc wybiórczo-bolszewicka pisze duży tytuł "Rząd
      odpowiada Kaczyńskiemu".Przecież nie odpowiedzieli na żaden stawiany problem!
      • maura4 Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 14:41
        To nie są żadne pytania tylko stwierdzenia, zarzuty. Do każdego
        rząd się ustosunkował. Wyjaśniał. Zarzuty rozumiesz, odpowiedzi nie.
        Nie ma na to rady.
        • mcjarell Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 16:09
          No dobra! To odpowiedz mi na który zarzut rząd odpowiedział i co, bo ni jak nie
          rozumiem.Na pytanie np.dlaczego blokowano autokar z J.Kaczyńskim pada odpowiedź:
          "W Smoleńsku nie było innych trumien tylko rosyjskie".Czy ty masz wszystko w
          porządku z głową?
          • maura4 Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 17:09
            Być może ze wzgledu na ten szalony upał szwankuje mi wzrok i głowa,
            bo nie mogę nigdzie znaleźć pytania i odpowiedzi, które przytaczasz.
            Gdzie to jest ?.
            • mcjarell Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 17:14
              Otwórz kochana stronkę wybiórczej, artykuł "Kaczyński o katastrofie,rząd o
              katastrofie" i przeczytaj (myślę, że umiesz) pkt 6.
              • maura4 Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 17:45
                Z trudem, ale składając literki jakoś przebrnęłam. Relacjonuję co
                zrozumiałam. Punkt szósty przedstawia żale, że jego wysokość
                Kaczyński nie został potraktowany w Rosji jak król, że
                uprzywilejowany przejazd miał premier rządu polskiego. Coś tam
                jeszcze o kaczorze. Potem pretensje, że ciało prezydenta walało się
                w błocie i że na miejscu nie było polskich trumien, wobec czego
                polski prezydent musiał leżeć w ruskiej trumnie. Odpowiada polski
                prokurator wojskowy, toteż odnosi się tylko do tej części
                wypowiedzi, która leży w jego kompetencjach. Dlatego nie wspomina o
                tym, że kolumna samochodów rządowych zawsze jest uprzywilejowana
                wobec innych pojazdów tak w Polsce, jak i w Rosji, i wszędzie. To
                od wczoraj było już wiele razy wyjaśniane, choć nie powinno, bo
                Kaczyński był przecież premierem i powinien o tym wiedzieć. Z
                jakichś dziwnych, niezrozumiałych dla mnie powodów obywatel J.
                Kaczyński uważa, że on powinien być ważniejszy od premiera, że
                raptem z tego powodu, iż stracił w katasrofie brata i bratową
                wszystkie przepisy powinny stanąć na głowie. No cóż, na koniec muszę
                stwierdzić, że mimo upału moja głowa sprawnie pracuje ( to na pewno
                efekt wielu lat parania się matematyką )i radzę ci zrobić test
                swojemu mózgowi. Mam tez niemiłą wiadomość w razie negatywnego
                wyniku. Mózgu nie da się ulepszyć ani silikonem, ani botoksem, ani
                innymi chemicznymi sztuczkami.
                • mcjarell Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 18:44
                  Wiesz, ja tylko podałem przykład pkt-u 6-tego, w pozostałych jest podobnie,
                  czyli odpowiedź nie dotyczy pytania.A z matematyką to chyba niewiele miałaś
                  wspólnego, bo matematyka jest bardzo prosta.Podobnie jest tutaj.Co Polak to
                  Polak i to jest prawdziwe, ale jak Polak z ruskim się całuje, to jednak głowa
                  tam szwankuje.
                  • maura4 Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 19:20
                    Odpowiedź dotyczy zarzutu, a nie pytania. Tam pytań nie ma, ale
                    myślałam, że to za nami. Dotyczy tej jej części, która traktuje o
                    ruskiej trumnie i prezydenckiego ciała w błocie. Prawda nie jestem
                    najlepszym matematykiem, jakiego nasza ziemia wydała, nawet słabym,
                    ale wystrczająco dobrym, aby umieć analizować tekst i ocenić czy
                    odpowiedź, ma cokolwiek wspólnego z postawionym problemem. Ty tej
                    umiejętności nie posiadasz, bo nawet jak wyłożyłam ci kawę na ławę,
                    to dalej się upierasz, że odpowiedź nie ma nic wspólnego z zarzutem.
                    Odpowiedzi może są niepełne i dotyczą tematu w części. Wszystko
                    zależy też od tego kto udziela odpowiedzi, bo każdy zajmuje się tym
                    kawałkiem, o którym ma pojęcie. Matematyka rzeczywiście jest prosta,
                    oprócz niektórych tematów, które mnie dobijają.
                    • mcjarell Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 19:55
                      No dobra,masz rację.I teraz dopiero cię zrozumiałem.Nie ważne jakie są fakty,
                      nie ważne jaka jest prawda.Zawsze racje masz ty.Tak samo mówił Andriu Lepper
                      kończąc każdą wypowiedź sentencją "Balcerowicz musi odejść"
    • starogowienny Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 13:59
      Tu smolensk-2010.pl/ znajdziecie wszystkie odpowiedzi
      • kasiak707 Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 14:07
        Archiwum X to pokuś przy tej stronie.
        • maruda.r Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 14:46
          kasiak707 napisała:

          > Archiwum X to pokuś przy tej stronie.

          ********************************

          Fakt, istny Brainiac na haju.

    • jacek.osini Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 14:06
      Ars moriendi PiS-u... to taki żałosny, łabędzi śpiew! Przykro mi pisać i
      skomentować zachowania polityków tej partii.
      • ar.co Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 16.07.10, 14:43
        Ars moriendi? To jest cały czas ta sama, stara ars opluskwiandi.
        Do "morituri" im jeszcze niestety daleko, chociaż starają się
        przyspieszyć ten moment, jak mogą. Ale biorąc pod uwagę ich
        wyjątkowy talent do spieprzenia wszystkiego, za co się wezmą -
        starania mogą przynieść efekt odwrotny...
    • mela_1 Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 14:07
      I po PiSie. Podłym i gangsterskim ugrupowaniu.
    • maura4 Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 14:14
      Pan Kaczyński żąda nadmiernych przywilejów, nie wiem dlaczego. I
      tak znalazł się w uprzywilejowanej sytuacji wobec rodzin innych
      ofiar. Im nikt nie proponował natychmiastowego wyjazdu, ani nie
      podstawił samolotu. Nie wiem na czyj koszt pan Kaczyńsku udał się do
      Smoleńska. Nie jest członkiem polskiego rządu, więc nie mógł
      oczekiwać takiego traktowania jak premier - uprzywilejowany przejazd
      itp.. Jeżeli oczekiwał, to zupełnie niesłusznie, bo udał się tam
      jako osoba prywatna, brat prezydenta. I tak spełniano jego żądania,
      na co mało który nasz rodak, może w tak dramatycznej sytuacji
      liczyć. Musi podporządkować się obowiązującemu w konkretnym kraju
      prawu i tyle.
    • jurber1 Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 14:16
      PR-owcy PIS zamiast podpowiadać prezesowi że "lubi słuchać u dwa"
      powinni doradzić upodobanie do "Oddziału zamkniętego" - oni ostatnio
      tylko tam się kwalifikują !
      • gspisak Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 19:26
        a twoim zdaniem Palikot i Niesiołowski to gdzie się nadają? PO już
        dawno straciło szansę aby milczeć. Przez całą kompanię szczekoło jak
        wściekły pies i teraz też nie może przestać....
    • pabian-2 Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 14:16
      nie ma co polemizowac z tymi nacjonalistami z populustami PiS (czytaj Populizm
      i Socjalizm) z J. Kaczynskim na czele. Ich trzeba poprostu marginalizowac, tak
      samo jak szabelkowa tluszcze ktora ich popiera!
    • stary.pierdziel Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 14:24
      Ma pan rację!
      Jestem oburzony, że rząd polski czuje się w obowiązku odpowiadać
      na takie brednie, taką podłość i zwykłe łgarstwo!
    • spoko.0 Mam problem z punktem nr 1 15.07.10, 14:36
      Dlaczego GW nie wymienia nazwiska osoby ktora odpowiedziala na zarzut nr 1? Kiedy dano ta odpowiedz? Czy naprawde po ukazaniu sie wywiadu z Jaroslawem Kaczynskim w Gazecie Polskiej?
      Dziwne bo zadna gazeta poza GW nie podala tych wyjasnien "rzadowych" ani 13-go ani 14-go lipca. Reszta sie zgadza z tym co podaja inne gazety :)).
    • mt7 Nie mogę uwierzyć, że to się dzieje naprawdę 15.07.10, 14:40
      Człowiek, który zapędził swojego brata w śmiertelną pułapkę, gada,
      jakby postradał rozum.
      • mcjarell Re: Nie mogę uwierzyć, że to się dzieje naprawdę 15.07.10, 17:20
        mt7 napisała:

        > Człowiek, który zapędził swojego brata w śmiertelną pułapkę, gada,
        > jakby postradał rozum.

        Dlaczego wy, wielbiciele tuskomatołków macie taki niski IQ. Pytania były
        zrozumiałe, pisane po polsku i każdy biały człowiek mógłby na nie
        odpowiedzieć.Tymczasem prawie żadna odpowiedź nie dotyczy pytania.Na pytanie:
        Ile jest dwa razy dwa? odpowiada się : cztery a nie : Ja dzisiaj jadłem już
        śniadanie.
        • jjr44 Re: Nie mogę uwierzyć, że to się dzieje naprawdę 16.07.10, 02:57
          generalnie jak czytam twoje komentarze to mam poczucie obcowania ze swirem. rzady PO nie budza mojego zachwytu ale alternatywy nie mają żadnej. to, że katastrofa smoleńska jest winą "zbrodniczej polityki rządu tuska" a "...postoje i powolne tempo były wymuszone przez ścigającą nas delegację z premierem Tuskiem, który koniecznie chciał dotrzeć do Smoleńska przed nami" to świadectwo paranoi ogarniającej prezesa.

          Weź sobei przeczytaj dzisiejsze internetowe wydanie rzepy. magierowski, lisiewicz, janke - ludzie którzy 4rp kochaja a prezesa lubią wbrew zdrowemu rozsądkowi piszą to samo.
          jestem po matematyce a pracuję jako analityk. nie wiem czego ty oczekujesz kiedy prezes zarzuca rządowi jakies idiotyzmy.
          • ar.co Re: Nie mogę uwierzyć, że to się dzieje naprawdę 16.07.10, 14:46
            To nie jest paranoja ogarniająca prezesa, tylko efekt odstawienia
            psychotropów. Przez całą kampanię był na bardzo silnych środkach
            otępiających (wystarczyło popatrzeć na jego twarz w tym czasie),
            teraz je - niestety - odstawił, no i stare schorzenie wróciło. Zimno
            się robi na myśl o tym, że 8 mln ludzi chciało oddać władzę w
            państwie człowiekowi choremu psychicznie.
    • kociewiak2 Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 14:41
      ..temu panu trzeba powiedziec dosyc...ten pan jest chory psychicznie
      ten pan kocha burzyc,ten pan niszczy demokratyczny uklad
      oczywiscie mowa o J.Kaczynskim
    • wojtek-gdansk Choroba nieuleczalna 15.07.10, 14:47
      Jak dobrze, że nie kieruje nawą państwową, bo by skończyła jak tej tupolew.
    • lmblmb Odmowa przyjęcia kondolecji 15.07.10, 14:54
      Nawet z kondolencji zrobili politykę.
    • 1andre2 Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 14:54
      To media korzystają z wypowiedzi psychopatów tworząc zagęszczoną
      atmosferę.Rząd powinien zdecydowanie zatrzymać zaczepki i bełkot
      obłąkańców.Gdzie jest prokurator generalny czy on zgubił swoje
      uprawnienia?Proponuję szefostwo TVN udzielenie urlopu wypoczynkowego swoim
      "chartom"niech nie bulwersują społeczeństwo w i tak gorącej atmosferze.
      • ar.co Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 16.07.10, 14:48
        Ciekawa teoria. Czyli to nie psychopata jest winny, tylko ci, którzy
        ujawniają jego paranoiczne teorie? Tu nie jest potrzebny prokurator
        generalny, tylko karetka z kaftanem bezpieczeństwa.
    • smilkyness A Kaczyński sobie baje i baje... 15.07.10, 15:01
      Bla bla bla - panie Kaczyński, zmiłuj się pan!!!
      Chyba starczy już tej chorej konfabulacji???
      I tak nikt w te bzdety nie uwierzy, no chyba że babcie z Radyjka M.
      Zrozumiałbym załobę, smutek, ból - ale gorycz, zawiść, złość i pieniactwo - tego nie pojmuję!


    • nutka57 Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 16:16
      Od 4 lipca licznik bije inaczej - to teraz PO może zbierać dowody
      na bezprzykładne ataki na wybranego w demokratycznych wyborach
      Prezydenta, to PO może kolekcjonować niebywałe kalumnie, jakie lecą
      ze strony PiS na rząd. I w ciągu 11 dni PiS "przebił" wszystko i
      wszystkich dotychczasowych krytyków ich rządów i ich prezydentury.
      Do kłamliwego wywiadu Kaczyńskiego i skandalicznej napaści
      Brudzińskiego - zdołali wyrównać rachunek. Teraz uprawiają słowny
      ZAMACH STANU. Powinien spotkać PiS TOTALNY OSTRACYZM, bowiem
      utracili godność i prawo wypowiadania się w przestrzeni publicznej.
      • mcjarell Re: Kaczyński o katastrofie, rząd o katastrofie 15.07.10, 17:23
        nutka57 napisała:

        > Od 4 lipca licznik bije inaczej - to teraz PO może zbierać dowody
        > na bezprzykładne ataki na wybranego w demokratycznych wyborach
        > Prezydenta, to PO może kolekcjonować niebywałe kalumnie, jakie lecą
        > ze strony PiS na rząd. I w ciągu 11 dni PiS "przebił" wszystko i
        > wszystkich dotychczasowych krytyków ich rządów i ich prezydentury.
        > Do kłamliwego wywiadu Kaczyńskiego i skandalicznej napaści
        > Brudzińskiego - zdołali wyrównać rachunek. Teraz uprawiają słowny
        > ZAMACH STANU. Powinien spotkać PiS TOTALNY OSTRACYZM, bowiem
        > utracili godność i prawo wypowiadania się w przestrzeni publicznej.
        >

        A ciebie nutka to skąd wypuścili?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja