Dodaj do ulubionych

Terlikowski i Legierski spotkali się(?) - list

16.07.10, 14:34
Nic dodac, nic ujac. Nie potrafilabym sama ujac tego lepiej.
Sama pamietam dosc odrazajaca sytuacje podobna do tej, ktora opisala
autorka listu, tylko ze moja miala miejsce w szpitalu. Lezalam kilka
dni czekajac na operacje, pelna obaw i stale nachodzil mnie ksiadz.
To, ze przyszedl pierwszy raz wydalo mi sie zupelnie normalne.
Grzecznie odmowilam skorzystania z uslug, moze za grzecznie, bo
ksiadz natychmiast strasznie sie obruszyl i w zaden sposob nie
chcial przyjac tego do wiadomosci. Przychodzil chyba codziennie i z
jadowita zlosliwoscia powtarzal pytanie czy jednak sie nie zdecyduje
(nie wiem konkretnie na co i nie chcialam wiedziec), a po kolejnej
odmowie rzucal uwagi typu: "No to zycze zeby nie bolalo". Pewnie
gdyby mogl, postaralby sie, zeby mi za kare nie podawano srodkow
przeciwbolowych. Teraz mysle, ze powinnam sie byla na niego
poskarzyc lekarzom lub wrecz dyrekcji szpitalaa, jednak wowczas
bardziej zajmowalo mnie moje zdrowie niz ten paskudny ksiadz.
Obserwuj wątek
    • tow_rydzyk KK ci powie: z kim, jak i kiedy? 16.07.10, 15:14
      Polska znajduje się na cywilizacyjnym rozdrożu. Zyjemy w kRAJu, w którym
      problemy usuwania ciąży (lub dwoch desek z miejsca publicznego) są pilniejsze
      od zapobiegania powodziom.
      Ponizszy clip obiegl wszystkie Zachodnie media:
      www.youtube.com/watch?v=akNs5JOhPVU&feature=PlayList&p=126BB02814F9E4F2&playnext_from=PL&playnext=1&index=44
      Czy w Polsce Komorowskiego KK będzie nietykalny, ponad wszelką krytyką? Czy
      immunitet tych obłudnych, skorumpowanych hedonistów dobiegnie końca? Watpię.
      Nie zmienią tego ani kościelne sex-afery ani jego komercjalizacja, protesty
      społeczeństwa przeciw nachalnej katolicyzacji przestrzeni publicznej.
      Bezkarność tzw. “pasterzy”, wykorzystujących swoje “stado baranów” do celów
      politycznych materialnych i seksualnych jest tylko jedna strona medalu.
      Menadżerowie Kościoła Katolickiego Pty Ltd (towarzystwo starszych panów z
      nieograniczonymi przywilejami ale zograniczoną odpowiedzialnością
      moralno-prawną) niczym mafia są dobrze powiązani ze strukturami władzy.
      Atakowani–panowie w sutannach uciekają się do tzw.“obrony uczuć religijnych” a
      zapędzeni w róg zasłaniają się portretami Wiecznej Dziewicy Maryji albo
      chowają się za spódnicami zdewociałych staruszek. Stworzyli mit o bohaterskiej
      walce z komunizmem tymczasem kler również za komuny przed 1989 żył jak u pana
      Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia kościelna mieszkała w
      pałacach, rozbijała się zachodnimi wozami i miała dostęp do wyjazdów
      zagranicznych. Tempo budownictwa kościelnego na łeb i szyje biło tempo
      budownictwa mieszkaniowego. Liczni księża i niektórzy luminarze opozycji z
      bardzoreligijnym p.Wałęsąna czeleprzez lata żyli w perwersyjnej symbiozie z SB
      a póżniej - jak tow.Wielgus - lali krokodyle łzy na pogrzebach górników z
      “Wujka” czy męczennika mimo woli - Jerzego Popiełuszki. Pogrzeb pary
      prezydenckiej na Wawelu zamieniono w Catholic Show. Odnosiłem wrażenie, że po
      Watykanie jesteśmy jedynym państwem teokratycznym w Europie. Kościół musi
      uznać swoją odrębność od zsekularyzowanego, demokratycznego i tolerancyjnego
      państwa. Te nietykalne święte krowy w sutannach, które w KAŻDYM SYSTEMIE
      POLITYCZNYM zawsze spadają na cztery kopyta postawiły się w naszym kraju ponad
      PRAWEM. Skostniałe i archaiczne doktryny religijne nie dotrzymują kroku
      wymogom współczesnego, nowoczesnego społeczenstwa. Zacofanie religii wobec
      postępu naukowego i cywilizacyjnego symbolizują losy Sokratesa, Spinozy,
      Kopernika czy spalonego na stosie Giordano Bruno. Pojęcie oświecenia czy
      oświaty w wydaniu kościelnym sprowadza się do zniewalania umysłu i to od
      najmłodszych lat co w rezultacie pogłębia cywilizacyjną infantylizację i
      zaściankowość naszego społeczeństwa. W rzeczywistości nie rózni się to od
      indoktrynacji, która jest domeną totalitarnych fundamentalnych ideologii
      Talibów, ortodoksyjnych żydów czy krypto-komunistów z Północnej Korei.
      Czyżbyśmy w 1989 zamienili jedna formę autorytaryzmu na kolejną? Doktryny KK
      posiadaja wszelkie atrybuty totalitarnej utopii.
      Propagandziści KK stosują stare metody socjo-techniczne oparte na:
      identifikowaniu ludzkich kompleksow i obaw, “empatii”, iluzorycznych
      obietnicach, podporządkowaniu, manipulowaniu i wykorzystywaniu ludzi nie
      chcących albo nie zdolnych do racjonalnego i niezależnego myślenia. Nie chcę
      aby Nasz Kraj zamieniono na skomercjalizowany katolicki Dysnejland, gdzie bóg
      to nic innego jak Swięty Mikołaj w wydaniu dla dorosłych. Nie chcę aby Polska
      była dla świata eksporterem niewykwalifikowanej, taniej siły roboczej oraz
      pijaczkow, złodziei samochodów i księży pederastów. Nie chcę abyśmy na zawsze
      pozostali przedmiotem nie wybrednych dowcipów, w kraju słynącym z “Polish
      jokes” i naszym nowym “Wielkim Bracie”- USA. O ile modły o deszcz podczas
      obrad sejmu RP wywołały w Zachodnich mediach lekkie drwiny o tyle ogłoszenie
      Jesusa Chrystusa Królem Polski pobiło wszelkie rekordy absurdu. W Polsce
      natomiast o kościele i klerze pisze się dobrze albo się milczy. Z reakcji
      propagandy KK w Polsce i zwłaszcza tej w Watykanie zauważam, że nastroje
      społeczne i opinie zsekularyzowanych mediów, nie mówiąc o lawinie pozwów
      sądowych o molestowanie seksualne, powoli zaczynają odnosić skutek. Te
      pierwsze od prawie 2000 lat publiczne przeprosiny i prośby o przebaczenie ze
      strony Kościoła nie są wynikiem ewolucji moralnej KK ale pierwszymi symptomami
      strachu czy nawet paniki. Czyżby zaczęli sobie oni zdawać sprawę z tego, że
      nie są już w stanie konkurować z realiami Swiata 21-go wieku na poziomie
      intelektualno-moralnym? Czyżby na smyczy Watykanu pozostały jedynie Afryka,
      Ameryka Lacińska i południowo-wschodnia Polska? Jak długo jeszcze będziemy
      tolerować w Polsce tych nadętych “nabożnościa” bufonów i sybarytów, którzy nie
      ziszczalnymi, pustymi obietnicami jak pasożyty wykorzystują ludzką biedę,
      bezradność, łatwowierność, zacofanie i przede wszystkim brak wykształcenia?
      Kiedy skończy się to zastraszanie, ogłupianie i TO POZBAWIONE WSZELKICH
      SKRUPULOW WYZYSKIWANIE dobrych ale naiwnych ludzi, którzy cieżką pracą
      oszczedzają każdy grosz? Kiedy przestaniemy stawiać ponad prawem tą watykanską
      agenturę, której płacimy konkordatowy haracz? Czyżby KK w Polsce był niczym
      innym jeno państwem w państwie? Arogancja, pozerskie uduchowienie, to ślepe
      przekonanie o swojej moralnej i intelektrualnej wyższości wynikajacej z
      domniemanej wszechwiedzy, nieomylności i mesjanizmiu,manifestowanie fałszywej
      skromności, pokory, ubóstwa połączone z demonstracyjną pogardą dla prawa i
      absolutnym poczuciem bezkarności budzą we mnie uczucia największego
      obrzydzenia. Większość z nas myśli o KK to samo ale w obawie o reakcje rodziny
      i sąsiadów bezwolnie, jak zaprogramowane automaty datkami i darowiznami
      utrzymujemy przy życiu tą wirtualną organizację a raczej fikcyjną firmę,
      której sprzedaż złudzeń przynosi pokazne - bynajmniej nie wirtaulne - dochody.
      Przywiązanie KK do dóbr i przyjemności na tym ziemskim padole przy
      jednoczesnej umiejętności przekonywania milionow prostych ludzi, że prawdziwe
      życie zaczyna się dopiero w niebie, po naszej śmierci jest wyczynem godnym
      Nikodema Dyzmy. img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg
      Panowie w sukienkach, nie wystawiajcie do całowania tych waszych brudnych i
      pazernych łap, które nigdy nie parały się prawdziwą, uczciwą pracą?
      Kultywujcie w swoich średniowiecznych skansenach dogmaty oparte na kulcie
      śmierci, patologiczną fascynację ciężarnymi dziewicami i skrzydlatymi i
      rogatymi facetami(?) i nawet wasz religijny nekro-fetyszyzm ale w świecie
      realnym musicie zaakceptować 21-wieczne reguły gry. Nie przekupicie nas
      waszymi wafelkami i przepustkami do nieba. Trzymajcie się z dala od naszych
      dzieci. Mitologia Grecka i Rzymska, bajki Ezopa, Andersena, Braci Grimm,
      Perrault’a, La Fontaine’a czy Jana Brzechwy pod względem
      estetyczno-dydaktycznym i moralno-wychowawczym mają więcej do zaoferowania niż
      ten wasz traumatyzujacy młode umysły pretensjonalny bełkot zbudowany na
      schizifrenicznym poczuciu winy i nonsensownym religijnym folklorze o duchach,
      diabłach, piekle, gadąjących wężach. Bądzcie pośmiewiskiem Europy na swój
      własny rachunek. Pozwólcie uczciwym i rozsądnym Polakom swobodnie i krytycznie
      myśleć i cieszyć sie życiem tu i teraz w światłym i nowoczesnym europejskim
      państwie.



      • robokopo Re: KK ci powie: z kim, jak i kiedy? 16.07.10, 15:54
        Swietna wypowiedz. Prawie jak artykul. Moze go opublikuja gdzies?

        Pozdrawiam.
        • tow_rydzyk Re: KK ci powie: z kim, jak i kiedy? 17.07.10, 06:05
          robokopo napisał:

          > Swietna wypowiedz. Prawie jak artykul. Moze go opublikuja gdzies?
          >
          > Pozdrawiam.





          Brief course on comparative studies of religion:
          Taoism: shit happens
          Buddhism: if shit happens, it isn't really shit
          Islam: if shit happens, it is the will of Allah
          Catholicism: if shit happens, you deserve it
          Judaism: why does this shit always happen to us?
          Atheism: I don't believe this shit

          "Religia jest bardzo pożyteczna, bo dzięki niej kobiety tak bardzo się nie
          puszczają a i służba mniej kradnie" (Winston Churchill)
          “Alez Panie Hrabio...prosze nie mowic o teorii ewolucji przy sluzbie” –
          podsluchane na przyjeciu u biskupa
          “Szczesliwi sa wladcy, ktorych poddani nie mysla” – A.H.



          Drogi Robokopo,

          Dziekuje za bardzo pozytywny komentarz. Juz myslalem ,ze wale grochem o
          sciane...GW mimo prob demaskowania hipokryzji KK nie ma odwagi aby opublikowac
          ten artykul/"otwarty list do Polakow" nawet w sekscji LISTO DO REDAKCJI...byc
          moze Polska jeczcz do tego nie dojrzala... Ta apatia i intelektualne lenistwo
          przeraza mnie...czyzby Kosciol az tak bardzo trzymal Nasz Narod w okowach
          nonsensu ?


          Twoj komentarz podtrzymuje jednak moja nadzieje, ze sa jeszcze w Naszym Kraju
          ludzie o szerokich horyzontach intelektualnych i moralnych, ktorzy rozumieja
          intencje mojego bardzo emocjonalnego artykulu, za ktory oczywiscie nikogo nie
          mam zamiaru przepraszac.
          Przyznam sie, ze pisalem ten artykul z wielkim bolem ale i z nie mniejszym
          wspolczuciem dla milionow Naszych Rodakow, ktorzy stali sie bezwolnymi i
          milczacymi zakladnikami arogancji KK.
          To prawda ze w moim komentarzu jest sporo bezlitosnego sarkazmu ale - mam taka
          nadzieje - i sporo milosci do Ojczyzny, ktora tu w USA jest nadal przedmiotem
          drwin i kawalow (Polish jokes).

          Wracajac jednak do tematu. Porownalbym obecna sytuacje w KK do sytuacji Zwiazku
          Radzieckiego nie dlugo przed jego rozpadem. Kosciol Katolicki prowadzony jest
          przez dogmatycznych, konserwatywnych i prawdopodobnie nie reformowalnych
          "starszych panow", ktorych sposob myslenia i (nie-)kojarzenia faktow i
          otaczajacej ich rzeczywistosci nasuwa zastraszajace analogie z "brezniewizmem".
          Jezeli KK nie zmodernizuje i nie przedefiniuje swojej roli w panstwie i nie
          dostosuje swoich nauk i przede wszystkim norm obyczajowych do potrzeb ludzi
          zyjacych w 21 wieku bedzie on ulegal dalszej marginalizacji spolecznej a nawet
          samounicestwieniu.
          Czekamy na Watykanskiego "Gorbaczowa" albo nasze koscioly za 50-100 lat
          zamienione zostana w puby, hale targowe/wystawowe albo w najlepszym wypadku na
          muzea, galerie albo biblioteki jak ma to miejsce w wielu krajach Zachodnich.

          Lacze najserdeczniejsze pozdrowienia ,
          Uszy do gory.
          Jest nas wiecej niz myslimy.

          tow_rydzyk - Nowy Jork


          Ponizsze zdjecie jest najlepsza ilustracja religijnego feudalizmu w 21 wiecznej
          Polsce.

          img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg

          Powiedz mi Robikopo, kto komu powinien calowc rece na tym zdjeciu ?
        • tow_rydzyk Badzmy odwazni 19.07.10, 06:28
          robokopo napisał:

          > Swietna wypowiedz. Prawie jak artykul. Moze go opublikuja gdzies?
          >
          > Pozdrawiam.


          Brief course on comparative studies of religion:
          Taoism: shit happens
          Buddhism: if shit happens, it isn't really shit
          Islam: if shit happens, it is the will of Allah
          Catholicism: if shit happens, you deserve it
          Judaism: why does this shit always happen to us?
          Atheism: I don't believe this shit

          "Religia jest bardzo pożyteczna, bo dzięki niej kobiety tak bardzo się nie
          puszczają a i służba mniej kradnie" (Winston Churchill)
          “Alez Panie Hrabio...prosze nie mowic o teorii ewolucji przy sluzbie” –
          podsluchane na przyjeciu u biskupa
          “Szczesliwi sa wladcy, ktorych poddani nie mysla”




          Drogi Robokopo,
          Dziekuje za bardzo pozytywny komentarz.
          Cieszy mnie ze sa jeszcze w Naszym Kraju ludzie o szerokich horyzontach
          intelektualnych i moralnych, ktorzy rozumieja intencje mojego bardzo
          emocjonalnego artykulu, za ktory oczywiscie nikogo nie mam zamiaru przepraszac.
          Przyznam sie, ze pisalem ten artykul z wielkim bolem ale i z nie mniejszym
          wspolczuciem dla milionow Naszych Rodakow, ktorzy stali sie bezwolnymi i
          milczacymi zakladnikami arogancji KK.
          To prawda ze w moim komentarzu jest sporo bezlitosnego sarkazmu ale - mam taka
          nadzieje - i sporo milosci do Ojczyzny, ktora tu w USA jest nadal przedmiotem
          drwin i kawalow (Polish jokes).

          Wracajac jednak do tematu. Porownalbym obecna sytuacje w KK do sytuacji Zwiazku
          Radzieckiego nie dlugo przed jego rozpadem. Kosciol Katolicki prowadzony jest
          przez dogmatycznych, konserwatywnych i prawdopodobnie nie reformowalnych
          "starszych panow", ktorych sposob myslenia i (nie-)kojarzenia faktow i
          otaczajacej ich rzeczywistosci nasuwa zastraszajace analogie z "brezniewizmem".
          Jezeli KK nie zmodernizuje i nie przedefiniuje swojej roli w panstwie i nie
          dostosuje swoich nauk i przede wszystkim norm obyczajowych do potrzeb ludzi
          zyjacych w 21 wieku bedzie on ulegal dalszej marginalizacji spolecznej a nawet
          samounicestwieniu.
          Czekamy na Watykanskiego "Gorbaczowa" albo nasze koscioly za 50-100 lat
          zamienione zostana w puby, hale targowe/wystawowe albo w najlepszym wypadku na
          muzea, galerie albo biblioteki jak ma to miejsce w wielu krajach Zachodnich.

          Lacze najserdeczniejsze pozdrowienia ,
          Uszy do gory.
          Jest nas wiecej niz myslimy. GW jest najodwazniejszym publikatorem kryrykujacym
          samowole klerykalizmu ale nie ma na tyle odwagi aby moj artykul opublikowac
          nawet w listach do redakcji...mnoze jest na to za wczesnie...?

          tow_rydzyk - Nowy Jork
          Ponizsze zdjecie jest najlepsza ilustracja religijnego feudalizmu w 21 wiecznej
          Polsce.

          img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg

          Powiedz mi Robokopo, kto komu powinien calowac rece ?

      • wasylzly w glowie sie nie miesci 16.07.10, 22:42
        w kazdym kraju zachodnim ten ksiadz-rasista wyladowalby w mamrze, mam nadziej ze jakas kancelaria prawna -zachodnia wyda europejski nakaz aresztowania tego ksiedza ? a co w Polsce? przeciez to publiczne nawolywanie do nienawisci i czysty rasizm na wzor hitlerowski - gdzie prokuratorzy dzialajacy z urzedu ?

        Glowa siwieje, kto wychowal, wyksztalcil i dal swiecenia temu milosiernemu pasterzowi ?
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Terlikowski i Legierski spotkali się(?) - list 16.07.10, 16:05
      zrezygnowani rzekli na do widzenia: "Cóż, rzeczywiście nie otrzymała pani
      tego daru, łaski wiary"


      Ee... Niech ktoś mi wytłumaczy, co w tym akurat zdaniu było pogardliwego lub
      obraźliwego?
      • kapitan.kirk Re: Terlikowski i Legierski spotkali się(?) - lis 16.07.10, 16:22
        No przecież to oczywiste: jak można ateistce, która twierdzi że jest
        ateistką, powiedzieć że jest ateistką; a już - nie daj laicki Boże -
        zasugerować, że się tego żałuje...?

        A swoją drogą bardzo rzadko widuje się aż tyle pogardy dla ludzi
        inaczej myślących i wybierających swoją drogę życia, jak
        w "postępowych" artykułach prasowych, programowo walczących o
        tolerancję dla inaczej myślących i wybierających swoją drogę życia :-
        /

        Pzdr
      • maruda.r Re: Terlikowski i Legierski spotkali się(?) - lis 16.07.10, 17:06
        anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

        > zrezygnowani rzekli na do widzenia: "Cóż, rzeczywiście nie otrzymała pani
        > tego daru, łaski wiary"

        >
        > Ee... Niech ktoś mi wytłumaczy, co w tym akurat zdaniu było pogardliwego lub
        > obraźliwego?
        >

        ******************************

        Potraktuj to jako eufemizm "ateusza", funkcjonującego np. na tym forum jako epitet.

      • ubiquitousghost88 No cóż, nie otrzymała Pani łaski rozumu... 16.07.10, 17:14
        ...i nic Pani nie pomogą ani to ha3, ani agh, ani edu, o pl nie mówiąc...


        anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

        > zrezygnowani rzekli na do widzenia: "Cóż, rzeczywiście nie otrzymała pani
        > tego daru, łaski wiary"

        >
        > Ee... Niech ktoś mi wytłumaczy, co w tym akurat zdaniu było pogardliwego lub
        > obraźliwego?
        >
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: No cóż, nie otrzymała Pani łaski rozumu... 16.07.10, 17:43
          Dalej nie rozumiem. Sama powiedziała misjonarzom, że jest niewierząca, na co
          misjonarze odpowiedzieli jej, że jest niewierząca.

          Gdybym w rozmowie z panem ubiquitousghost88 zadeklarowała szczerze i z własnej
          inicjatywy, że brak mi rozumu, to nie zdziwiłabym się, gdyby to zaakceptował
          jako fakt. ;-)

          Co, mieli ci misjonarze odpowiedzieć autorce listu grzecznie: "Ależ nie, wcale
          nie jest pani niewierząca!" ??? :-))) Przecież to by ją dopiero obraziło.
          • maura4 Re: No cóż, nie otrzymała Pani łaski rozumu... 16.07.10, 21:25
            Mogli odpowiedzieć - no coż, przepraszamy panią i życzymy miłego
            dnia. Kto otrzymuje rozmaite łaski od boga ?. Przypadkiem nie ci
            lepsi ?.
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: No cóż, nie otrzymała Pani łaski rozumu... 16.07.10, 21:35
              maura4 napisała:

              > Kto otrzymuje rozmaite łaski od boga ?. Przypadkiem nie ci
              > lepsi ?

              Przecież niewierzący w to nie wierzą?
              • maura4 Re: No cóż, nie otrzymała Pani łaski rozumu... 16.07.10, 21:55
                Jasne, że nie wierzą, ale nieraz słyszeli i to nie tylko ze
                świeckich ust, że skoro nie wierzą , nie mają łaski wiary, to są
                gorsi. Moralni to już zupełnie być nie mogą, bo to tylko religia
                katolicka czyni ludźmi dobrymi i moralnymi, żyją bez sensu, bo sens
                życia zawiera się wierze w boga i życiu po smierci. A że wszystkie
                te stwierdzenia przeczą empirii, to szkoda, iż nie usłyszeli o tym
                braku łaski rozumu.
                • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: No cóż, nie otrzymała Pani łaski rozumu... 16.07.10, 23:53
                  > Jasne, że nie wierzą, ale nieraz słyszeli i to nie tylko ze
                  > świeckich ust, że skoro nie wierzą , nie mają łaski wiary, to są
                  > gorsi.

                  Ale ci panowie nie powiedzieli autorce, że jest gorsza.
                  Myślałam, że dośpiewywanie sobie tego, czego nie powiedziano, tak aby robić za
                  cierpiętnika to specjalność przeciwnego obozu. Okazuje się, że nie. Jesteście
                  siebie warci.
          • ubiquitousghost88 Filozofem trzeba się urodzić... 16.07.10, 21:27
            ...Brak rozumu byłby u Pani nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności, przydarzającym się wielu niewinnym ludziom.
            Nie otrzymanie łaski rozumu, to już nie przypadek, lecz kara boska za grzechy, które Pani popełnia biorąc się do pisania, czy wdając się w dyskusję z osobami łaską uszczęśliwionymi.


            anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

            > Dalej nie rozumiem. Sama powiedziała misjonarzom, że jest niewierząca, na co
            > misjonarze odpowiedzieli jej, że jest niewierząca.
            >
            > Gdybym w rozmowie z panem ubiquitousghost88 zadeklarowała szczerze i z własnej
            > inicjatywy, że brak mi rozumu, to nie zdziwiłabym się, gdyby to zaakceptował
            > jako fakt. ;-)
            >
            > Co, mieli ci misjonarze odpowiedzieć autorce listu grzecznie: "Ależ nie, wcale
            > nie jest pani niewierząca!" ??? :-))) Przecież to by ją dopiero obraziło.
            >
      • wasylzly Re: Terlikowski i Legierski spotkali się(?) - lis 16.07.10, 23:20
        anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

        > zrezygnowani rzekli na do widzenia: "Cóż, rzeczywiście nie otrzymała pani
        > tego daru, łaski wiary"

        >
        > Ee... Niech ktoś mi wytłumaczy, co w tym akurat zdaniu było pogardliwego lub > obraźliwego?


        no coz, gdyby cos takiego stalo sie np. w niemczech -zaczepiony na ulicy i czujacy sie obrazonym obywatel - idzie na pierwszy posterunek policji i sklada skarge na natretow ulicznych.
        Reszte zalatwia prokurator. Neterty uliczne i naganiacze wiary - maja proces karny na karku - drogi, nawet bardzo drogi.Kropka.
        To samo dotyczy ksiedza w szpitalu, natreta i nagabywacza wkraczajacego w sfere prywatna obywatela, bez jego przyzwolenia.


        • ubiquitousghost88 Spróbuj to anuszce wytłumaczyć, bo ręce opadają... 17.07.10, 09:11
          Te gnidy "misjonarze" itp., itd. włóczą się po polskich ulicach, wdzierają się do szpitali, bo w Polsce ofiar jak anuszka jak mrówków...
          Takie "intelektualki" myślą, że wystarczy w Boga nie wierzyć, żeby się z głupoty wrodzonej wyleczyć...


          wasylzly napisał:

          > anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

          > > Ee... Niech ktoś mi wytłumaczy, co w tym akurat zdaniu było pogardliwego
          > lub > obraźliwego?
          >
          >
          > no coz, gdyby cos takiego stalo sie np. w niemczech -zaczepiony na ulicy i czuj
          > acy sie obrazonym obywatel - idzie na pierwszy posterunek policji i sklada skar
          > ge na natretow ulicznych.
          > Reszte zalatwia prokurator. Neterty uliczne i naganiacze wiary - maja proces ka
          > rny na karku - drogi, nawet bardzo drogi.Kropka.
          > To samo dotyczy ksiedza w szpitalu, natreta i nagabywacza wkraczajacego w sfer
          > e prywatna obywatela, bez jego przyzwolenia.
          >
          >
      • mgla_jedwabna Re: Terlikowski i Legierski spotkali się(?) - lis 02.08.10, 14:24
        Zamiast pogodzić się z tym, że kobieta świadomie wybrała inny światopogląd, "misjonarze" uznali z wyższością, że nie jest jeszcze na tym poziomie uświadomienia, co oni. Coś w rodzaju "jak będziesz w moim wieku, to zrozumiesz" albo "jak cię życie kopnie w tyłek, to zobaczysz". Tylko, że tutaj wyznacznikiem "lepszości" nie jest metryczka ani bagno życiowe, tylko wyznawanie danej religii.
    • ksiadz_gazeta biedrona nie miała czasu? 16.07.10, 19:22
      kiedyś zakrzyczała w asyście pani psycholog czy innej lesby hołownię -
      specjalnie było 2 na jednego... ale tego pani błaszczyk już nie zauważyła...
      terlikowski tak trzymać!!! precz z homotalibanem!
    • mariuszelwood Terlikowski 16.07.10, 20:21
      Terlikowski - Naczelny Talib IV RP.
      Katobeton przy nim to pikuś.
      • piotr7777 Re: tolerancyjny Terlikowski 16.07.10, 21:26
        .... nietolerancyjny Legierski i Ewa Błaszczyk (Swoją drogą dlaczego
        GW dopuszcza się manipulacji nie podając informacji odróżniajacej ją
        od znanej aktorki o innych poglądach).
        "Stonowany" Legierski stwierdził bowiem, że poglądy Terlikowskiego
        powinny być karane. Czyli widealnym świecie Legierskiego dla
        Terlikowskeigo miejsca nie ma a w każdym razie nie wolno mu ujawniać
        tego co myśli.
        Stwierdzenie Terlikowskiego : "będę się modlił o Pańskie
        nawrócienie" świadczy o jego tolerancji czyli cierpliwym znoszeniu.
        Gdyby Terlikowski był nietolerancyjny powiedzialby
        Legierskiemu: "Pan jest skończony, Pan należy do zła i nalezy Pana
        tępić". Terlikowski nie nawraca Legierskiego siła, ale modli sie za
        niego (Co świadczy o największym szacunku) aby ten nawrócił się sam.
        Wściekłość autorki wynika z faktu, ze nie toleruje ona osób
        wierzących albo raczej toleruje pod warunkiem, że nie obnoszą się ze
        swoją wiarą. Innymi słowy mówiąc - "wierz sobie w co tam chcesz, ale
        wara ci od oceny mnie w świetle twojej wiary". Co nie przeszkadza
        ateistom oceniać wierzących z punktu widzenia ich religii (np. "taki
        wierzący a ...."). Czyli co twoje to i moje a co moje to nie rusz.
        Legierski ma prawo domagać się zakneblowania Terlikowskiego ale
        Terlikowski nie ma prawa krytykować Legierskiego, nawet kierując się
        dobrem tego ostatniego. A wszystko w imię tzw. "tolerancji".
        Zdaje się, że autorka jest rzykładem katofoba, dlatego stwierdzenie
        o braku łaski wiary ją dotknęło.
        • lai21 Re: tolerancyjny Terlikowski 17.07.10, 10:04
          calkowicie sie zgadzam. ale taka ewa blaszczyk to taka wlasnie srednia
          dziennikarza GieWu
    • maura4 Re: Terlikowski i Legierski spotkali się(?) - lis 16.07.10, 21:19
      Mnie wydawło się, że ksiądz w szpitalu pyta, czy ktoś z konkretnej
      sali ma ochotę na spotkanie, rozmowę z nim. Jeżeli nie to odchodzi.
      O czymś tak nachalnym i bezczelnym nie miałam pojęcia. I to wobec
      chorego człowieka. To skandal.
      • ubiquitousghost88 Takie gnidy szwendają się bezkarnie po szpitalach? 16.07.10, 21:32
        maura4 napisała:

        > Mnie wydawło się, że ksiądz w szpitalu pyta, czy ktoś z konkretnej
        > sali ma ochotę na spotkanie, rozmowę z nim. Jeżeli nie to odchodzi.
        > O czymś tak nachalnym i bezczelnym nie miałam pojęcia. I to wobec
        > chorego człowieka. To skandal.
    • outsider44 Gdzie ta pogarda? 16.07.10, 22:15
      Generalnie autorka ma świętą rację, ale przykłady dobrała jakoś niezbyt
      wyraziste. Każdy wierzący ma prawo do użalenia się nad inaczej myślącymi - no
      bo przecież według jego przekonań chociażby ateiści są pozbawieni łaski wiary
      transcendentnej. Jeżeli mówi o modlitwie, a nie o stosie - nad czym tu jeszcze
      marudzić? Podobnie misjonarze - jeżeli są głęboko wierzący, dla nich ateista
      jest człowiekiem nie wyzwolonym z wiary, a jej pozbawionym. Fakt, że bywa
      inaczej. Gdy zaczepiającym mnie misjonarzom (mormonom) powiedziałem, że nie
      wierzę w żadną siłę wyższą, odpowiedzieli, że szanują moje przekonania,
      zrewanżowałem się tym samym i rozstaliśmy się w pełnej zgodzie, chociaż
      niekonieczne we wzajemnym zrozumieniu.
      Znacznie bardziej trafia do mnie przykład jednej z czytelniczek - z namolnym,
      wręcz bezczelnym księdzem w szpitalu. Moja żona miała bardzo podobne
      doświadczenie - widocznie księża uważają, że człowiek w szpitalu jest tak
      przestraszony, iż zgodzi się na wszystko, chociażby ze względu na opinię
      leżących obok.
      • maura4 Re: Gdzie ta pogarda? 16.07.10, 22:34
        Prawa nie ma. Ma obowiązek nałożony przez kościół. Prawo do
        użalania się nade mną, mogę dać mu ja, a ja nie pozwalam i nikt z
        moich katolickich znajomych, nie śmiałby użalać się nade mną.
        Asertywność dotyczy nie tylko odmawiania używek czy mówienia - nie -
        w codziennych sytuacjach, ale też narzucania światopoglądu.
    • matrioszka25 Pierwszy dzieciorob w Polsce zabral glos 16.07.10, 22:15
      mogalbym uzyc sformuowan - katolickiego fanatyka -dzieciroba, ktory wzbudza sensacje na ulicy. Jak pan ciezko musi pracowac, aby wyzywic tylke glodych geb !!
      Ile pan juz zgarnal becikowego. Ale nie wstyd tak swojej zony zepchnac do roli maciory hodowlanej, a samemu zajmowac sie przyjemna rola abszyfikanta talibanu ?
      Nasz podreczny inkwizytor z frondy, wyznaje zasade co rok to prorok ? ze perezerwatywy psuja skore na czlonku ? ze kalendarz ksiezycowy to najlepsze zabezpieczenie przed nieswiadoma ciaza ? ze ludzie odmiennej opcji seksualnej od dziecieroba - to roznosiciele winka Mon Signiore ala jankowski i pedofilstwa ala paetz. Oczyscie wasze konfesonaly bo zlane nieczystoscia, bo spowiedziach malych dzieci przed komunia swieta..
      Ludzie rodzaju Terlkowskiego, w cieniu dewiacji pedofilskich ogromnego rozmiaru w srodowiskach katolickich, potajemnych dzieci ksiezy, gosposi pracujacych jako kurtyzany - starcil okazje aby milczec. Fanatykow religijnych i rasitow wysylac do Guantanamo - chyba jeszcze czynne.
    • dominik-on-line Terlikowski i Legierski spotkali się(?) - list 20.09.10, 21:28
      Szkoda Krystiana.
      Terlikowski to katobeton pierwszej wody - to taki typ, ktory ma swoje poglady i ktorych nie zmieni nawet wtedy, gdy mu sie na 100% wykaze, ze nie ma racji. On nie powie "moze", "wydaje mi sie", "mysle ze". On WIE. I to on NAUCZA. Az dziw bierze, po co rozne telewizyje biora go jako "eksperta" od roznych spraw - zwlaszcz jest on "specjalista" "najwyzszej klasy" od homoseksualizmu i homoseksualistów. Zajrzyjcie na Fronde, jego organ :-)

      dominik-gay.blog.onet.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka