alakyr 24.07.10, 21:11 Tak wygląda biznes po amerykańsku, znam to z autopsji z Polski. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
coelka I własnie do tego doprowadza 25.07.10, 03:47 wolny rynek. tylko kasa, ksa kosztem zdrowia , zycia, ochrony srodowiska, dlatego mam poglady lewicowe a ludzie , którzy sa piewcami wolnego ryku to prymitywy, którenie widzą nic poza czubkiem własnego nosa. samoluby, brak empati, nic sie dla nich nie liczy oprócz korzysci własnej. Odpowiedz Link Zgłoś
nbs_r Re: I własnie do tego doprowadza 25.07.10, 07:20 Gdyby tam faktycznie byl wolny rynek to ta firma juz by nie istniala, a akcja ratunkowa finansowana bylaby z jej majatku. W praktyce firmy wiedzac o mozliwych konsekwencjach nie dopuscilyby do takiej katastrofy. Niestety ten "wolny rynek" jest mocno rozwodniony roznymi socjalnymi i nacjonalistycznymi ideami, ktore zabraniaja szkodzic "waznym" firmom. Dlaczego wiec takie nietykalne firmy mialyby przejmowac sie bezpieczenstwem? Zysk z tego zaden, a w najgorszym przypadku zwolnia pare osob z zarzadu, zaplaca troche "kar" i bedzie po staremu. Odpowiedz Link Zgłoś
rockville Re: Zastraszeni pracownicy platformy naftowej 25.07.10, 02:41 alakyr napisał: > Tak wygląda biznes po amerykańsku, znam to z autopsji z Polski. ------------------------------------------------------------------------- ------------BP to koeporacja brytyjska, ne amerykanska. Odpowiedz Link Zgłoś
japolak A poza USA ? 25.07.10, 19:37 Mam pytanie, jak ten inne koncerny działją poza USA? Ile tam wydają na usuwanie szkód i odszkodowania? U nas czasem wspomina się dziurawe rurociągi rosyjskie na Syberii, niszczone zarówno przez wieczną zmarzlinę jak i złodziei. Podobno najgorzej jednak jest w Kongo, na złożach eksploatowanych przez czołowe koncerny "cywilizowanego" świata. Tam w wielu miejscach latami nie są usuwane przecieki, zdewastowane tysiące hektarów, zatruta woda, ginące rośliny, zwierzęta i ludzie. Niczym w koloniach XIX wieku zamiast wydawać pieniądze na usuwanie szkód, koncerny wolą je przeznaczyć na oficjalne lub nieoficjalne milicje (bojówki), trzymające za pysk tubylców, by nie marudzili i nie przeszkadzali w robieniu kasy. Ciekaw byłbym statystyk, ile BP i inne główne koncerny zarobiły na wydobyciu ropy oraz zapłaciły podatków, odszkodowań i na rekultywację zniszczonych miejsc - w USA i w reszcie świata. Czy te same normy bezpieczeństwa są (nie)przestrzegane itd. Odpowiedz Link Zgłoś
dodo20 Zastraszeni pracownicy platformy naftowej 26.07.10, 07:46 Wiem ze nie ma co porównywać z tym co się tam stało, ale czy u nas nie ma czegoś takiego ? Uskarżaj się na szefostwo to będziesz oglądał bruk a nie pracę, a te kropki w sklepie jak się chce wyjść do toalety, to co to jest jak nie dyskryminacja i poniżanie człowieka ? Pracowałem w markiecie jako ochrona, miałem dość czasu na przyglądanie się temu co się tam dzieje, a tak jest właściwie wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś