Nowe słowa z kokpitu TU-154 odczytane

28.07.10, 07:10
Jarek rozmawial z bratem o zdrowiu matki i kotka....Lot do Smolenska go W
OGOLE nie interesowal. Komu takie "kity" usiluje wcisnac?!
    • prawdziwy_dobrze_poinformowany Porównać jego zeznania ze stenogramem od Łukaszenk 28.07.10, 08:34
      i !!!
    • stolat3 Re: Nowe słowa z kokpitu TU-154 odczytane 28.07.10, 08:36
      1zorro-bis napisał:

      > Jarek rozmawial z bratem o zdrowiu matki i kotka....Lot do
      Smolenska go W
      > OGOLE nie interesowal. Komu takie "kity" usiluje wcisnac?!

      Wyjdzie na to że on wogóle nie wiedział o tym że brat leci do
      Smoleńska.
    • ryszard-2 Nowe słowa z kokpitu TU-154 odczytane 28.07.10, 08:59
      Do p. Millera
      Czyżby znowu nadchodziła era ,że ciemny lud nie powinien za dużo
      wiedzieć bo i tak mało co rozumie.Oczywiście rządzący wiedzą lepiej
      co kto rozumie a kto jest .....Rozczarowuje mnie pan Minister który
      uważany "jest za jednego z bardziej rozsądnych".
    • czargi Nowe słowa z kokpitu TU-154 odczytane 28.07.10, 09:16
      Pewno po publikacji kilkadziesięciu kolejnych słów z zapisu rozmów w kokpicie
      przygłupi śledczy macierewicz i pisowskie pieski z jego zespołu wykryją kto
      popełnił zbrodnię.Dla większości Polaków już od
      dawna jest jasne,że spowodowali ją bliżniacy z których jeden w nagrodę
      pochowany został na Wawelu a drugi o włos nie został prezydentem.
    • sybirak2 Nowe słowa z kokpitu TU-154 odczytane 28.07.10, 09:30
      To jest, qrwa, manipulacja, pisowska manipulacja. Niech szlag trafi taki kraj. Żądam prawdy.
    • slowianska_dusza Dlaczego mamy aż tyle czekać? 28.07.10, 10:01
      Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć dlaczego stenogramy wydrukowane przez
      Rosjan 2 maja mogły być po przywiezieniu do Polski i uzyskaniu zgody
      odpowiednich osób opublikowane 1 czerwca, a na publikację
      stenogramów - zresztą tylko kilkudziesięciu uzupełniających słów do
      tamtych - opracowanych przez Polaków mamy czekać aż 3 miesiące? Jest
      to dziwnie i niezrozumiałe.
    • ondrij Wina Tuska! 28.07.10, 13:40
      Myślę, że Miller nie chce pełnego udostępnienia zapisów, ponieważ np. pilot
      mówi: Jak nie wyładujemy, to Tusk nas zabije. Premierowi Tuskowi zależy, żeby
      samolot wylądował itp. Miller widzi ewidentną winę rządu Tuska i stara się
      ukryć całość nagrania! Tusk to kłamca!
    • ondrij Rząd Tuska kłamie! 28.07.10, 13:46
      Arabski, Kopacz i Tusk powinni stanąć przed sądem, bo to co oni wyrabiali w
      dn. 10-13 kwietnia br. nie mieści się w głowie! Kopacz twierdziła, że Arabski
      tracił przytomność przez zwłokach ofiar, jak się teraz okazuje, Arabskiego i
      Kopacz przy zwłokach trzeba było w dzień z lampą Diogenesa szukać. Tusk który
      urządził wyścig na miejsce, gdzie w namiocie z Gebistą Putinem obściskiwał
      się, a prezydenta zwłoki, bez warty honorowej i flagi, skandal!
    • ar.co Nowe słowa z kokpitu TU-154 odczytane 28.07.10, 14:14
      "Mec. Rogalski zapewniał we wtorek: - Żadne wnioski o odszkodowanie
      ze strony Jarosława Kaczyńskiego nie będą składane."
      Czyli najdalej w ciągu paru miesięcy możemy spodziewać się wniosku
      Kaczyńskiego o odszkodowanie, biorąc pod uwagę, ile wytrzymał
      Kaczyński w przypadku tekstu "Nigdy nie zostanę premierem, jeśli mój
      brat zostanie prezydentem".
    • senior2244 Nowe słowa z kokpitu TU-154 odczytane 28.07.10, 14:51
      Prezes w czasie lotu opowiadał bratu bajeczkę na dobranoc.Teraz
      uważa że winny powinien być surowo ukarany za organizację tego
      lotu.Panie prezesie niech Pan nie rżnie głupa przed Polakami. Winny
      tej idiotycznej wycieczki leży na Wawelu.Już niedługo naród pozna
      całą prawdę i Dziwisz ze wstydem przeniesie tą trumnę na miejsce mu
      należne i przestanie profanować to miejsce przysługujące wielkim
      Polakom a nie żałosnym miernotom.
    • karumka Skoro Polacy odczytali tyle nowych słów... 28.07.10, 21:00
      Skoro Polacy odczytali tyle nowych słów, to dlaczego najpierw czarną skrzynką zajęli się Rosjanie? Przecież, gdyby tylko polscy politycy chcieli, to z pewnością dogadali by się z władzami Rosji i zapisem rozmów zajęliby się Polacy. Przecież to nasza katastrofa, nasz język i nasza narodowa sprawa.
      Ja, nie jestem nastawiona wrogo przeciwko Rosjanom, ale kolejny raz za bardzo angażują się w polskie interesy. Z historii wiemy jak się to kończyło dawniej.
    • czywolno Nowe słowa z kokpitu TU-154 odczytane 29.07.10, 05:54






      Dlaczego mamy aż tyle czekać?
      slowianska_dusza (28.07.10, 10:01)
      Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć dlaczego stenogramy wydrukowane przez
      Rosjan 2 maja mogły być po przywiezieniu do Polski i uzyskaniu zgody
      odpowiednich osób opublikowane 1 czerwca, a na publikację
      stenogramów - zresztą tylko kilkudziesięciu uzupełniających słów do
      tamtych - opracowanych przez Polaków mamy czekać aż 3 miesiące? Jest
      to dziwnie i niezrozumiałe.


      Bratnia Slowianska_duszo!
      Mysle, ze zbyt ufnie i optymistycznie oceniasz nasze szanse, ze KIEDYKOLWIEK zostana nam udostepnione JAKIEKOLWIEK nowe transkrypty rozmow nagranych na czarnych skrzynkach i rzekomo odczytanych juz dokladnie!!!

      Przy uzyciu ogolnie dostepnych na rynku programow do poprawiania jakosci i czytelnosci zapisu fonicznego jak SoundSoap i temu podobne srednio uzdolniony nastolatek jest w stanie 30 minut takiego zapisu wyczyscic samodzielnie przez 2 wieczory, a ktos, kto juz nabyl w takiej operacji pewnej wprawy - moze to uczynic w jeden wieczor bez najmniejszych problemow!!!
      Natomiast zespol fachowcow, ktory ma do dyspozycji nieco bardziej zaawansowane programy jak chocby te przykladowo wymienione nizej:

      BRIL Noise Reduction Algorithm
      SANR135 Harmonic Noise Reduction Algorithm
      SANR145 Wide-band Noise Reduction Algorithm
      IKAR LAB,

      lub umie zastosowac tzw. two-stage Wiener filtering i chce uzyskac naprawde profesjonalne wyniki, nie powinien spedzic nad 30-minutowa tasma wiecej niz tydzien!

      Dlatego mnie i wielu ludzi, z ktorymi te sprawe omawiam, bardzo dziwi podawany do publicznej wiadomosci czas potrzebny do wykonania takiej operacji, ktory jest okreslany (co dzis zostalo potwierdzone przez prokuratora) na 4 miesiace (od poczatku czerwca do poczatku pazdziernika)!!!
      Moim zdaniem jest to nielychanie slimacze tempo, co najmniej 15-krotnie za wolne!!!

      Takie tempo operacji i takie zapowiedzi prokuratury wywoluja nie tylko zdumienie i oburzenie opinii publicznej, ale tez podwazaja zaufanie ludzi do instytucji, ktore zajmuja sie odczytaniem tasm, oraz pozwalaja na snucie domyslow, komu zalezy na celowym opoznianiu prac i odwlekaniu momentu publikacji pelnego transkryptu!!!
      Jakby tego nie bylo dosyc - slyszymy zdumiewajace i wrecz obrazliwe dla opinii publicznej wypowiedzi Jerzego Millera w rodzaju: "Pełny zapis nagrań poznają tylko członkowie komisji". Miller wyjaśnił, że zrozumienie sensu wszystkich słów z ostatnich 30 minut lotu przekracza możliwości przeciętnego zjadacza chleba.
      Nie umiem sobie wyobrazic powodow, dla ktorych p. Miller siebie uwaza za "nieprzecietnego zjadacza chleba", a odmawia tej "rangi" wielu ludziom, ktorzy chocby z racji zawodu lub zainteresowan maja taka wiedze na temat czyszczenia zapisow fonicznych i pilotazu, o jakiej p. Miller nigdy nie bedzie nawet mogl zamarzyc!!!

      Zupelnie tez nie rozumiem, co Prokurator Seremet mial na mysli, kiedy na pytanie "Do których głównych wątków śledztwa ws. katastrofy te (nowo odczytane) słowa się odnoszą?" odpowiedzial: "Nie zamierzam żądać od Instytutu szerszej informacji w tym zakresie.", chociaz doceniam zapowiedz p.Seremeta, ze "na początku października można się spodziewać zakończenia prac ekspertów od fonoskopii i ze bedzie sugerował prokuratorom ujawnienie tego materiału w całości."

      Sprawa - tak jak jest prowadzona i omawiana dotychczas - wystawia wszystkim instytucjom i ludziom uczestniczacym w tych pracach jak najgorsze swiadectwo i mysle, ze dobrze by bylo zwrocic sie do Rzecznika Praw Obywatelskich i do Sadu Najwyzszego z prosba o roztoczenie kontroli nad calym procesem!
      Nie od rzeczy tez by bylo, gdyby swiezo powolana Komisja Macierewicza uznala ten wlasnie aspekt sprawy za priorytetowy, tak jak to w istocie sie przedstawia, i zmusila prokurature i Jerzego Millera do dzialania w trybie pilnym, a nastepnie na biezaco rozliczala ich z juz wykonanych prac!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja