Powstanie Warszawskie 1944. Jeśli doliczysz do ...

01.08.10, 17:04
To wszystko jest chore.
    • kadykianus Było potrzebne i było czymś wspaniałym 01.08.10, 17:11
      Jeden z absurdalnych zarzutów pod adresem Powstańców mówi, że przez ten skazany na niepowodzenie zryw, duża część Warszawy została zniszczona przez Nazistów. Uważam, ze trzeba mieć nie po kolei, żeby tak mówić.
      Jak można żałować budynków, pałaców, jeśli okupant zakwestionował prawo do ISTNIENIA całego narodu??

      Jeśli człowieka zgnoisz, to wszystko inne jest udawaniem. Do diabła z pałacami.
      • mnbvcx Re: Było potrzebne i było czymś wspaniałym 01.08.10, 17:34
        gdyby to byly tylko budynki, to nie byloby az takiej tragedii, ale 250000
        mieszkancow, ktorzy stracili zycie to juz co innego-nieprawda?
        • kadykianus Re: Było potrzebne i było czymś wspaniałym 01.08.10, 17:52
          Marek Edelman powiedział, że najważniejsze w życiu jest samo życie. A potem wolność. A potem oddajesz życie za wolność i już nie wiadomo co jest ważniejsze.
          • mnbvcx Re: Było potrzebne i było czymś wspaniałym 01.08.10, 18:11
            ci mlodzi ludzie byli tak wychowani i nalezy sie im szacunek, ale ci, ktorzy
            decydowali o wybuchu powstania, politycy i dowodcy, powinni dzialac racjonalnie,
            umiec okreslic cele polityczne i militarne, oszacowac szanse powodzenia i
            koszty. praktycznie zadne cele polityczne i militarne nie zostaly osiagniete.
            koszty wszyscy znaja. jedyne skutki to miasto-cmentarz upstrzone krzyzami- tu
            50, tam 250, kawalek dalej 100... tak dla porownania w najwiekszych
            bombardowaniach w czasie IIWS zginelo: w nagasaki okolo 30000 ludzi (bomba
            atomowa, 50% populacji), w hiroszimie 70000 (bomba atomowa, 30% populacji), w
            dreznie 100000 (naloty dywanowe, 10% populacji), w tokio 120000 (naloty bombami
            zapalajacymi, 10% populacji).
        • hermina5 Re: Było potrzebne i było czymś wspaniałym 01.08.10, 19:03
          > gdyby to byly tylko budynki, to nie byloby az takiej tragedii, ale
          250000
          > mieszkancow, ktorzy stracili zycie to juz co innego-nieprawda?

          I tak, i nie. To samo mozna powiedziec o powstaniu w getcie, które
          dopalono do fundamentów. Ale jest pewne róznica czy giniesz z
          karabinem czy giniesz kopiąc doły przeciwlotnicze i fortyfikujac
          Warszawę przed Rosjanami z niemeickim karabinem nad glową. Pewnie
          zgineloby mniej ludzi, ale niemal równie pewne jest to, z e
          zginelaby cala masa - Niemcy byli jeszcze bardzo silni - oblęzenie
          Warszawy potrwałoby długo.

          W sumie z tego wywiadu przebija dokladnie to, czego mozna sie było
          spodziewać - dzieciaki posżły się bić i miały zwycięzyć, dodatkowo
          jeszcze idioci dowódcy nie chcieli meic w oddziałach za bardzo
          kobiet, bo po co baby bohaterom ( jakby nie te baby, to by jeden z
          drugim zdychał ze złamana nogą i kulka w kolanie), a logistykę by
          chyba załatwiał duch swiety... Jedno jest pewne - te dzieciaki były
          tak wychowane, że nie mogly sie wtedy zachować inaczej - ale to
          dowódcy powinni byli mysleć kogo wyslą na smierć ...Zastanawianie
          sie nad tym czy to powstanie miało czy nei maiło sensu, chyba samo w
          sobie juz sensu nie ma - równie dobrze, mozna przypomniec jak dlugo
          trwała obrona Berlina i kto go bronił - w duzej mierze dzieci...
          • ar.co Re: Było potrzebne i było czymś wspaniałym 02.08.10, 10:37
            W Krakowie Niemcy też wezwali ludność do kopania okopów, też mieli
            bronić miasta przed Rosjanami - a powstanie nie wybuchło. I co? I
            nic. Kopanie okopów rozlazło się po paru tygodniach, specjalnych
            represji nie było, obrony też - tyle tylko, że zamiast 60-letniej
            rzekomej "starówki" jest prawdziwy, autentyczny Wawel i autentyczne
            kamienice przy Rynku. I nie ma 200 tysięcy trupów.
            Nikt nie udowodnił (i raczej nie udowodni), że w Warszawie
            skończyłoby się inaczej.
            • hermina5 Re: Było potrzebne i było czymś wspaniałym 02.08.10, 11:56
              Wiesz, mało jednak wiesz o historii Krakowa.

              6 sierpnia Niemcy urządzili olbrzymia obławę w Krakowie,
              aresztowano około 7000 mężczyzn (zwiaznych z konspiracją, ale nie
              tylko), z których znaczna część przewieziona została do obozów
              koncentracyjnych. Stanowiło to próbę sterroryzowania ludności miasta
              w chwili, gdy w Warszawie wybuchło powstanie - takze nic nie jest
              takie jak sie wydaje... Potem egzekucji było jeszcze kilka , ale
              obejmowały do 200 osób.


              A KRaków Rosjanie wyzwolili w styczniu - wtedy, kiedy ruszyła juz
              wielka ofensywa rosyjska i zlamali cały front niemiecki na
              wschodzie - w pol roku (!) po Powstaniu Warszawskim - to jest hektar
              czasu na froncie

              Dodatkowo Rosjanie weszli na przedmieścia Krakowa od strony
              północnej i północno-zachodniej, zaskakując kompletnie nie
              przygotowane na atak z tej strony siły niemieckie i wykluczajac
              walki w miescie.
              To samo w wypadku Warszawy było kompletnie neimozliwe - tam droga
              prowadziła wyłacznie przez Wislę.



              I co najwazniejsze - CALY KRAKOW był zaminowany - lacznie z
              Wawelem , sukiennicami , kosciołem mariackim , mostami itp...Nie
              wysadzili go (oprócz mostów) dlatego, ze część ładunków rozbroili
              Polacy, a wejscie Rosjan od drugiej strony komplwetnei im rozwaliło
              szyki - nie będę wysadzać sie przecież w srodku maista razem z
              miastem.




              • scibor3 Re: Było potrzebne i było czymś wspaniałym 03.08.10, 21:06
                > I co najwazniejsze - CALY KRAKOW był zaminowany - lacznie z
                > Wawelem , sukiennicami , kosciołem mariackim , mostami itp...Nie
                > wysadzili go (oprócz mostów) dlatego, ze część ładunków rozbroili
                > Polacy, a wejscie Rosjan od drugiej strony komplwetnei im rozwaliło
                > szyki - nie będę wysadzać sie przecież w srodku maista razem z
                > miastem.

                No właśnie. I o czym to świadczy? A Festung Warschau i tak powstał. Tyle, że jak
                była ofensywa styczniowa to nic z tej twierdzy nie zostało. Niemcy w popłochu
                uciekli a w Warszawie zostało jedynie kilkusetosobowa załoga w cytadeli. Poddała
                się po wysadzeniu bramy i krótkiej wymianie ogniowej. Cała operacja wyzwolenia
                Warszawy i okolic kosztowała niecałe 700 ofiar. Jak się porówna ze stratami
                samych Berlingowców na Czerniakowie podczas PW to kur.wica człowieka bierze.
    • 1zorro-bis Gowniarzeria.... 01.08.10, 17:14
      traktowali wojne jak dzisiaj mlodziez gry komputerowe. Tylko wtedy nie bylo
      napisu "game over" tylko smierc.....
      • antenka_beretowa Powstanie to klęska nie tylko wojskowa. 01.08.10, 17:33
        Ostatecznie "wimprintowała" z zbiorową świadomość niebywały w skali
        światowej etos nieudacznego krwawego, nieodpowiedzialnego kabotyństwa w sienkiewiczowskim hollyłódzie historii klasy b.
        Zadne zasrane flagi i godła i nie usprawiedliwiają śmierci w takiej skali i tak bezsensownej.
        • antenka_beretowa Re: Powstanie to klęska nie tylko wojskowa. 01.08.10, 17:35
          ... W zbiorową..
    • klopsiki7 Powstanie Warszawskie 1944. Jeśli doliczysz do ... 01.08.10, 17:37
      A ja cały czas zastanawiam się, jak bym się zachowała w godzinie próby... Mam
      nadzieję, że tak godnie jak Pani Anna. Serdecznie pozdrawiam i łączę wyrazy
      wielkiego szacunku.
      • protoplex Re: Powstanie Warszawskie 1944. Jeśli doliczysz d 01.08.10, 17:49
        A ja mam nadzieję, że 100 razy mądrzej.
        • klopsiki7 Re: Powstanie Warszawskie 1944. Jeśli doliczysz d 01.08.10, 20:26
          protoplex napisał:

          > A ja mam nadzieję, że 100 razy mądrzej.

          "Mądrzej"? Z perspektywy czasu wszystko jest takie banalne i oczywiste...
    • mela_1 Powstanie Warszawskie 1944. Jeśli doliczysz do ... 01.08.10, 17:39
      Wielki szacunek dla "Paulinki"...
    • protoplex Re: Powstanie Warszawskie 1944. Jeśli doliczysz d 01.08.10, 18:07
      "Jeżeli wszyscy Polacy są tacy, to co to za dziwny naród." Napoleon Bonaparte

      Do boju poszło 50 000 ludzi. I za tych 50 000 zginęło ok 225 000 cywili, wogóle z konfliktem niezwiązanych. Takich co tylko chcieli dotrwać do końca wojny, bo mieli rodziny za które byli odpowiedzialni, które musieli wyżywić i zapewnić byt. A tu nagle dzieci zapragnęły krwi, bo im się zapragnęło pięknie i romantycznie umrzeć, śmiercią pełną przygód i niebezpieczeństw. A może i przy okazji zawrzeć jakąś przyjaźń na tle matrymonialnym. I wraz za sobą pociągnęli niesamowitą rzeź warszawiaków. Pięć lat na to czekali!!! Ludzie, przestańcie wreszcie stawiać wariatów za przykład dla narodu i następnych pokoleń.

      Kolejny przykład: pomnik młodego powstańca. Jak w Angoli posyłają nastoletnie dzieci na wojnę, to oburzenie wielkie, a u nas takim dzieciom pomniki stawiamy. Przechodzi tatuś z Jasiem: "Ja tes będę powśtańcem". Babcie klaszczą brawo i tylko tatuś wyraźnie zmieszany: "To już nie chcesz być kosmonautą?". Zauważmy wreszcie czego my uczymy nasze dzieci. Zatracenia w agresji!
    • sufler2006 Powstanie Warszawskie 1944. Jeśli doliczysz do ... 01.08.10, 18:08
      To wojna totalna.Nie widze nic w tym dziwnego ze 15 latka ma trucizne.
      Oczywiscie w przypadku myślenia typu albo oni albo my.

      Pozatym sadze ze powstanie to była raczej pomyłka.
      Mam 30 lat też przechodziłem etap zachłyśniecia sie
      powstaniem,ideami,walka,braterstwem,zasłuchiwałem sie płycie Lao Che.
      Moje dzisiejsze przemyślenia ukształtowała min.ksiązka "Mysz na szachownicy".
      Oraz fakt ze powstanie nie musiało wybuchnąć.
      A cene jaka zapłacano jest zbyt wysoka i niedopuszczalna.
      A wszystko przez dowództwo powstania.
      • hermina5 Re: Powstanie Warszawskie 1944. Jeśli doliczysz d 01.08.10, 19:14
        To czy powstanie było nieporozumieniem czy nie było, nie zmienia
        faktu, z e płyta "Lao Che" jest swietna. I nie mozna o niej
        powiedziec, ze zacheca do " bohaterskiej smierci"

        W zasadzie kazde nasze powstanie było nieporozumieniem, ale to nie
        znaczy, ze mamy nie pamietać o tych ludziach, bo m, in. dzieki nim
        mamy teraz wolny kraj.
        • ar.co Re: Powstanie Warszawskie 1944. Jeśli doliczysz d 02.08.10, 10:40
          Czy rzeczywiście śmierć 200 000 ludzi i zniszczenie 85% miasta
          przyczyniła się do "wolnego kraju"? Mam wrażenie, że te 200 000
          można było lepiej wykorzystać, a zniszczenie Warszawy raczej pomogło
          komunistom w opanowaniu kraju.
          • hermina5 Re: Powstanie Warszawskie 1944. Jeśli doliczysz d 02.08.10, 12:00
            Szkoda zatem , ze byleś w trakcie wojny gównym dowódcą. Po wojnie to
            kazdy wie, co powinien zrobić. Przy okazji - przypominam , co z Ak-
            owcami zrobilo NKWD w Wilnie - tych ludzi nie zostawiono by samym
            sobie do wykorzystania inaczej , tylko wypieprzono by ich w tajgę.
    • nie-tak Powstanie Warszawskie 1944. Jeśli doliczysz do ... 01.08.10, 18:17
      Powstanie Warszawskie świętujecie, "męczeńską" Polskę przypominacie sobie, ale
      na Irak i Afganistan napadacie, co za hipokryzja.
      Wieczne rocznice wiecznie świętujecie, wiecznie historie wałkujecie ale
      wniosków dla siebie dla przyszłości Polski z niczego wyciągnąć nie umiecie,
      wiec jest jak jest i co tu się dziwić?
      Wiec szabelki w dłoń i do walki.
      :-)))))))
      • sufler2006 Re: Powstanie Warszawskie 1944. Jeśli doliczysz d 01.08.10, 18:29
        Akurat walczymy w Afganistanie abyś mógł pisać takie posty.
        Wiesz wogóle dlaczego tam jest wojna?
        • nie-tak Re: Powstanie Warszawskie 1944. Jeśli doliczysz d 01.08.10, 18:33

          sufler2006 napisała:

          > Akurat walczymy w Afganistanie abyś mógł pisać takie posty.
          > Wiesz wogóle dlaczego tam jest wojna?
          _________________________
          Ano Afganistan napad na Polskę, może chcesz to mi wmówić nierozsądny człowieku?
          • sufler2006 Re: Powstanie Warszawskie 1944. Jeśli doliczysz d 01.08.10, 18:45
            Widze że nie jesteś świadomy/świadoma pewnych sił religijno-politycznych na
            świecie które moga wywołaś destabilizacje w pewnym kraju który to sie
            nazywa:PAKISTAN!Choc już tam sytuacja nie jest stabilna.
            A wiesz co Indie i Pakistan maja w swoim arsenale?
            I tego właśnie min.sie tyczy wojna w Afganistanie.
            A nie o jakieś bzdury o których Ty piszesz.
            • nie-tak Re: Powstanie Warszawskie 1944. Jeśli doliczysz d 01.08.10, 18:56
              Widze że nie jesteś świadomy/świadoma pewnych sił religijno-politycznych na
              świecie które moga wywołaś destabilizacje w pewnym kraju który to sie
              nazywa:PAKISTAN!Choc już tam sytuacja nie jest stabilna.
              A wiesz co Indie i Pakistan maja w swoim arsenale?
              I tego właśnie min.sie tyczy wojna w Afganistanie.
              A nie o jakieś bzdury o których Ty piszesz.
              _______________________________________________________________

              Człowieku, co ty wiesz na ten temat, z postu wynika ze nic po prostu nie masz
              najmniejszego pojęcia na ten temat!
        • nie-tak Re: Powstanie Warszawskie 1944. Jeśli doliczysz d 01.08.10, 18:44
          sufler2006 napisała:

          > Akurat walczymy w Afganistanie abyś mógł pisać takie posty.
          > Wiesz wogóle dlaczego tam jest wojna?
          -------------------------------
          Masz posłuchaj sobie co tobie, mnie wciskano przez lata, ja w to nie uwierzyłam,
          ty do dziś w te bajki wierzysz. Najpierw się zorientuj jaka funkcje panstwowową
          sprawował do niedawna Paul Craig Roberts w Stanach i co dziś mówi. Ty chcesz
          mówić o słuszności wojny w Afganistanie? Nie blamuj się przed światem!!!
          Cześć 1
          vimeo.com/13772932
          Cześć 2
          vimeo.com/13789066
          • sufler2006 Re: Powstanie Warszawskie 1944. Jeśli doliczysz d 01.08.10, 18:55
            Nie widze z twojej strony konkretnych argumentów.
            • nie-tak Re: Powstanie Warszawskie 1944. Jeśli doliczysz d 01.08.10, 18:59
              Jestem po to żeby ci tu wykład robić, czy co? Jak myślisz?
        • protoplex Re: Powstanie Warszawskie 1944. Jeśli doliczysz d 01.08.10, 18:51
          Z tego co wiem, to w Afganistanie nie ma żadnej wojny, tylko misja stabilizacyjna z elementem siania demokracji.
          • nie-tak Re: Powstanie Warszawskie 1944. Jeśli doliczysz d 01.08.10, 18:58

            protoplex napisał:

            > Z tego co wiem, to w Afganistanie nie ma żadnej wojny, tylko misja stabilizacyj
            > na z elementem siania demokracji.
            _______________________________________________________________

            Tak, tak, masz słuszną i niepodważalną racje, taka bajkę nam wmawiają.
            • sufler2006 Re: Powstanie Warszawskie 1944. Jeśli doliczysz d 01.08.10, 19:09
              No dobrze.To wiadomo.Nic nowego
              Ale nijak ma sie to do destabilizacji Pakistanu.
              BO to sie rozgrywa równolegle.
              • nie-tak Re: Powstanie Warszawskie 1944. Jeśli doliczysz d 01.08.10, 19:51

                sufler2006 napisała:

                > No dobrze.To wiadomo.Nic nowego
                > Ale nijak ma sie to do destabilizacji Pakistanu.
                > BO to sie rozgrywa równolegle.
                **************
                Jak to nijak, amis by tak najchetniej wkroczyli do Pakistanu i ogłosili go
                kolejnym ich stanem.
    • kapitan.kirk Powstanie Warszawskie 1944. Jeśli doliczysz do ... 02.08.10, 12:12
      Z tego wszystkiego, najbardziej chyba pocieszająca jest kńcowa
      konkluzja Redaktorki przeprowadzającej wywiad, że "dziś nie grozi
      nam utrata wojna". Obawiam się natomiast, że jeśli GW nadal będzie w
      tym stopniu obcinać wydatki na redakcję i korektę tekstów, to
      poważnie zagrozi jej "utrata czytelnik" :-/
      Pzdr
    • pablobodek Powstanie Warszawskie 1944. Jeśli doliczysz do ... 02.08.10, 18:01

      - Śmieszne są zarzuty. Niech pan spojrzy, to wpis w mój akt
      oskarżenia: "Kategoria przestępstwa: przynależność do organizacji AK".
      Ładne, prawda?

      Byłam aresztowana w styczniu 1949 r. Jeden z moich przyjaciół Janek
      Rodowicz "Anoda" - w Wigilię 1948 r. Zginął w śledztwie w ciągu dwóch
      tygodni.

      W tym momencie skojarzyłem - Rajmund Kaczyński, były akowiec, po wojnie
      otrzymał od ludowej władzy luksusowe mieszkanie i świetną posadę na uczelni

      Więcej...
      wyborcza.pl/1,76498,8198513,Powstanie_Warszawskie_1944__Jesli_doliczysz_do_dziesieciu_.html?as=5&startsz=x#ixzz0vSrb5Bsb
    • scibor3 Powstanie Warszawskie 1944. Jeśli doliczysz do ... 03.08.10, 21:09
      "A miasto?

      - Pewnie nie byłoby tak zniszczone. Ale w końcu ludzie są najważniejsi. Miasto
      można odbudować, trochę nie takie, jakie było, ale jednak."

      Chce pani powiedzieć, ze PW uratowało ludzi kosztem zabudowy? Jest pani głupia
      czy bezczelna?
    • 2.pradziad Powstanie Warszawskie było niepotrzebne 14.08.10, 13:35
      Bezprzykładna klęska Powstania Warszawskiego czegoś jednak Polaków nauczyła. Z ogromną satysfakcją odczytuję powszechny dziś, krytyczny stosunek młodszych pokoleń do Powstania. Może nawet doczekam potępienia dowództwa tej fanfaronady, zakończonej rzezią uzbrojonych dzieci i cywilów oraz zagładą miasta. Od samego początku ta bitwa nie miała najmniejszego sensu strategicznego ani szansy na osiągnięcie celu. Ta sama osobliwa mieszanka patriotyzmu, straceńczej mentalności, rządzy przygody i chwały objawiła się u Lecha Kaczyńskiego, a doprawiona jeszcze cynizmem - u bliźniaka Jarosława. I znajduje, niestety, niemałą rzeszę wielbicieli.
      Kadykianusa zaś pytam – jak można twierdzić że „Powstanie było potrzebne i było czymś wspaniałym” i równocześnie cytować motto: „W paradach na ogół jest coś podejrzanego”. Czymże innym jak nie krwawą paradą było Powstanie Warszawskie ?
    • sewa1 Pranie mózgu 15.08.10, 10:53
      "Po pierwsze - nie należy tego wielkiego słowa [patriotyzm] wypowiadać, kiedy się mówi tylko o obowiązkach obywatelskich."

      'Tylko' o obowiązkach obywatelskich?! Mam 35 lat i widzę to dokładnie na odwrót. Słowo 'patriotyzm' powinno kojarzyć się z sumiennym wypełnianiem obowiązków obywatelskich. Natomiast zbiorowe samobójstwo w imię ideologii narodowej zasługuje na inne określenie - zbrodnia.

      Swoją drogą przeraża mnie ówczesna mentalność: jeżeli chłopak nie był w konspiracji to nie był chłopak...nic dziwnego że Gombrowicz wyjechał z tego wariatkowa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja