Nie ma nowej wojny religijnej

10.08.10, 10:09
Ależ się na odwagę zebrało Panu Redaktorowi!

Przeciwstawić się potędze posłów z PO, PSL i PiS-u, którzy co dzień łamią
prawo w Sejmie, napisać, żeby przenieśli krzyż z Sejmu do kościoła. No, no.

Twardziel z Pana Redaktora, przeciwstawić się Marszałkowi Schetynie z PO,
przeciwstawić się fanatykowi religijnemu wicemarszałkowi Niesiołowskiemu z PO
(dawniej ZChN), którzy co dzień łamią prawo w Sejmie, no, no!
    • gallaxx Nie ma nowej wojny religijnej 10.08.10, 10:40
      O wojnie religijnej można mówić wówczas, gdy naprzeciw siebie stają
      wyznawcy różnych wyznań. Natomiast przed pałacem prezydenckim mamy do
      czynienia z garstką fanatyków katolicko-nacjonalistycznych
      wspieranych przez polityków wiadomej opcji, szczególnie przez jej
      prezesa, naprzeciwko którym stanęli w nocy młodzi ludzie pragnący
      normalności.

      Na krzyżu nie ugra żadna partia polityczna - ani PO ani zwłaszcza
      PIS.
      To, że PIS wojuje krzyżem nikogo nie dziwi. Dziwi tylko postawa
      władz, które nie zrobiły jak dotąd niczego, aby ten problem rozwiązać
      i spokojne przyglądają się anarchii.

      Obawiam się, że mleko zostało rozlane i krzyż pozostanie na zawsze na
      Krakowskim przedmieściu. Nie będzie on symbolem religijnym. Dla wielu
      zostanie symbolem słabości władz i tego, że prezydent Komorowski nie
      ma jaj.
    • jacek.osini Nie ma nowej wojny religijnej? 10.08.10, 10:45
      No to poczekajcie na reportaż p.o. Śpieszalskiego! Wczoraj był z kamerą na
      pikniku i "kręcił" reportaż. Odsłona w "misyjnej" TVP!
    • podhajce Nie ma nowej wojny religijnej 10.08.10, 10:54
      A co na to PeKaeS? ? Może trzeba będzie zrobić ogólnonarodowe referendum na
      temat obrony ogólnopaństwowej instytucji...i zaprosić Kościół do mediacji...
    • maura4 Nie ma nowej wojny religijnej 10.08.10, 11:03
      A czy pan Zaremba przewiduje, jaki będzie finisz tych religijnych
      starć ?. A czy pana Zaremby nie dziwi, że po stronie antyreligiijnej
      stoją młodzi Polacy, których Kościół otoczył opieką w placówkach
      publicznych już od przedszkola ?. Mnie nie dziwi, bo czułam tę
      niechcianą opiekę lat 12 na własnej skórze.
    • szama3 Re: Nie ma nowej wojny religijnej 10.08.10, 11:21
      ajak - zupa...... odwal się głąbie od mojego ukochanego posła Niesiołowskiego.... tacy jak on dali wam głąby reakcyjni
      ćwierćinteligenci drobnomieszczański ciemnogrodzie (jak was słuszni
      nazywano jeszcze w kabarecie Olgi Lipińskiej, gdzie pokazana jest cała
      prawda o elektoracie PiS u...) ... dała wam konstytucję 3-maja oraz PPS
      z Józefem Piłsudskim na czele !!! wy spadajcie do Pacanowa, Niepokalanowa czy rydzyklandu z Benderem na niskim czele
      • ajakzupa Re: Nie ma nowej wojny religijnej 10.08.10, 11:50
        Ciemnogrodem to jest na pewno, ale fanatyk religijny Niesiołowski. Niechby ktoś
        spróbował wynieść krzyż z Sejmu do kościoła, to wicemarszałek z PO (przedtem
        ZChN) dałby popalić. Jemu łamanie prawa w Sejmie nie przeszkadza, przeciwnie.

        Możesz sobie mnie nazywać, jak chcesz. Wymyślać, jak tylko podołasz. Nie chodzę
        na wybory i nie wierzę w życie pozagrobowe. Tak jak ja postępują pisowcy? Jeśli
        tak, to jestem pisowcem ćwierćinteligentem z ciemnogrodu.

        Jeśli chcesz mnie obrazić, to tylko w jeden sposób: porównując do siebie samego.
        Gdybyś - szama3 - napisał, że jestem taki, jak i ty, o, to byś mnie potwornie
        uraził...
    • oszolom-z-radia-maryja Nie ma nowej wojny religijnej?? czyżby?? 10.08.10, 11:22
      na naszych oczach rodzi się fundamentalizm ateistyczny!!.
      byłem dzisiejszej nocy przed pałacem prezydenckim pod tym krzyżem. Widziałem z bliska tych rozmodlonych zatroskanych o Polske ludzi oraz ziejących jadem nienawisci wrogów krzyża, przeciwników symboli religijnych w miejscu publicznym. Widziałem ich transparenty typu "mohery na stos". Rozumiem że tego mozemy się spodziewać jesli ateistyczna formacja dojdzie w Polsce do władzy. To co oni ci ateisci ci młodzi wykorzenieni ludzie wykrzykiwali w stronę modlących się urągało wszelkim zasadom przyzwoitości. Szukajac historycznych analogii nasuneła mi się jedna - kryształowa noc
      Poczułem się tak jak czuli sie Żydzi w Hitlerowskich Niemczech tuż przed wybuchem wojny. To bardzo niebezpieczne bo jesli w tym kierunku ma to wszystko iść to jeszcze u progu trzeciego dziesięciolecia XXI wieku mozemy się spodziewać katolickiego holocaustu zgotowanego przez ateistów. Nasi ojcowie walczyli i ginęli za krzyż by ten mógł być w miejscach publicznych a dziś wyrodni synalkowie chcą ten krzyż wyrzucić na śmietnik a ich obrońców unicestwić wyeksterminować. A więc chca powtórzyć najgorsze błedy średniowiecznego kościoła. Mało wam krwi było w wieku XX?
      Apeluje do wszystkich ludzi dobrej woli pomni historycznych doświadczeń -powstrzymajmy to szaleńdtwo zanim będzie za późno. Badźmy mądrzy przed szkodą. zapobieżmy ponurej powtórce z historii. Zduśmy w zarodku te ateistyczną rebelię!Młodzi powinni wiedzieć że ateizm stał u podstaw dwóch krwawych systemów totalitarnych faszyzmu i komunizmu które łącznie przyniosły swiatu śmierć prawie 200 mln ludzi na całym świecie! Nie musicie chodzić do koscioła ale zostawcie w spokoju tych którzy tego chcą i chcą publicznie manifestowac swoje przywiązanie do wiary!
      • pn-ski to grupa z krzyzem lamie prawo 10.08.10, 11:32
        Moze sie przeniescie z krzyzem w jakies spokojniejsze, bardziej
        odpowiednie do modlitw miejsce? Np. do kosciola?

        Zebranie pod krzyzem nie jest legalna manifestacja, wiec sila rzeczy nie
        ma ochrony policji. Manifestacje nalezy zglosic do Urzedu Miasta i dostac
        pozwolenie, wówczas bedzie ochrona.

        Czy partii o nazwie "Prawo i Sprawiedliwosc" nie obowiazuje przestrzeganie
        prawa?

        Z Holocaustem nie ma to zadnego zwiazku. Polska jest panstwem
        demokratycznym i wszyscy obywatele maja równe prawa do manifestacji. Jak
        na razie to tylko grupa z krzyzem lamie prawo.
    • pn-ski Partia Katastrofy Smoleńskiej 10.08.10, 11:26
      "I może partia zmieni w końcu nazwę na: Partia Katastrofy Smoleńskiej
      (PKS)."

      A moze jeszcze krócej? Np: Partia Katastrofy (PK)

      • chimek 'radosna' demonstracja od palenia stosow 10.08.10, 13:24
        Wstyd! Hanba wybiorczej! Idziecie w slady endekow! Zacietrzewieni i
        pelni nienawisci! Uczniowie Urbana!
        • wuwujarka-2 Re: 'radosna' demonstracja od palenia stosow 10.08.10, 14:24
          Zarembiście pisesz chimek, za judaszowy... efraimek?!
    • tow_rydzyk Panie Redaktorze, na "idiotyzm" nie ma eufemizmow 10.08.10, 15:16
      Tylko w Polsce parę desek i kilka gwozdzi może zrobić zawrotną polityczną karierę. Ta kompromitujaca Polakow farsa udawadnia, ze Nasz Kraj nadal znajduje się na cywilizacyjnym rozdrożu. U nas problemy usuwania ciąży (lub dwoch desek z miejsca publicznego) są pilniejsze od zapobiegania powodziom. Czy w Polsce Komorowskiego KK będzie nietykalny, ponad wszelką krytyką? Czy immunitet tych obłudnych, skorumpowanych hedonistów dobiegnie końca? Watpię. Nie zmienią tego ani kościelne sex-afery ani jego komercjalizacja, protesty społeczeństwa przeciw nachalnej katolicyzacji przestrzeni publicznej. Bezkarność tzw. “pasterzy”, wykorzystujących swoje “stado baranów” do celów politycznych, materialnych i seksualnych jest tylko jedna strona medalu. Menadżerowie Kościoła Katolickiego Pty Ltd (towarzystwo starszych panów z nieograniczonymi przywilejami ale z ograniczoną odpowiedzialnością) niczym mafia są dobrze powiązani ze strukturami władzy. Atakowani–panowie w sutannach uciekają się do tzw.“obrony uczuć religijnych” a zapędzeni w róg zasłaniają się portretami Wiecznej Dziewicy Maryji albo chowają się za spódnicami zdewociałych staruszek. Stworzyli mit o bohaterskiej walce z komunizmem tymczasem kler również za komuny żył jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia kościelna mieszkała w pałacach, rozbijała się zachodnimi wozami i miała dostęp do wyjazdów zagranicznych. Tempo budownictwa kościelnego na łeb i szyje biło tempo budownictwa mieszkaniowego. Liczni księża i luminarze opozycji z bardzo religijnym Wałęsą na czele przez lata żyli w perwersyjnej symbiozie z SB a póżniej-jak tow.Wielgus-lali krokodyle łzy na pogrzebach górników z “Wujka” czy męczennika mimo woli- ks. Popiełuszki. Pogrzeb pary prezydenckiej na Wawelu zamieniono w Catholic Show. Odnosiłem wrażenie, że po Watykanie jesteśmy jedynym państwem teokratycznym w Europie. Kościół musi w końcu uznać swoją odrębność od zsekularyzowanego, demokratycznego i tolerancyjnego państwa. Te nietykalne święte krowy w sutannach, które w KAŻDYM SYSTEMIE POLITYCZNYM zawsze spadają na cztery kopyta postawiły się w naszym kraju ponad PRAWEM. Skostniałe i archaiczne doktryny religijne nie dotrzymują kroku wymogom współczesnego, nowoczesnego społeczenstwa. Zacofanie religii wobec postępu naukowego i cywilizacyjnego symbolizują losy Sokratesa, Spinozy, Kopernika czy spalonego na stosie Giordano Bruno. Pojęcie oświecenia czy oświaty w wydaniu kościelnym sprowadza się do zniewalania umysłu i to od najmłodszych lat co w rezultacie pogłębia cywilizacyjną infantylizację i zaściankowość naszego społeczeństwa. W rzeczywistości nie rózni się to od totalitarnej indoktrynacji Talibów, ortodoksyjnych żydów czy krypto-komunistów z Północnej Korei. Czyżbyśmy w 1989 zamienili jedna formę autorytaryzmu na kolejną? Doktryny KK posiadaja wszelkie atrybuty totalitarnej utopii. Propagandziści KK stosują stare metody socjo-techniczne oparte na: identifikowaniu ludzkich kompleksow i obaw, “empatii”, iluzorycznych obietnicach, podporządkowaniu, manipulowaniu i wykorzystywaniu ludzi nie chcących albo nie zdolnych do racjonalnego i niezależnego myślenia. Nie chcę aby Nasz Kraj zamieniono na skomercjalizowany katolicki Dysnejland, gdzie bóg to nic innego jak Swięty Mikołaj w wydaniu dla dorosłych. Nie chcę aby Polska była dla świata eksporterem niewykwalifikowanej, taniej siły roboczej oraz pijaczkow, złodziei samochodów, religijnych świrów i księży pederastów. Nie chcę abyśmy na zawsze pozostali przedmiotem niewybrednych dowcipów, w kraju słynącym z “Polish jokes” i naszym nowym “Wielkim Bracie”- USA. O ile modły o deszcz podczas obrad sejmu RP wywołały w Zachodnich mediach lekkie drwiny o tyle ogłoszenie Jesusa Chrystusa Królem Polski pobiło wszelkie rekordy absurdu. www.youtube.com/watch?v=fCBt21orGnE www.youtube.com/watch?v=HDWsUHAjTkw W Polsce natomiast o kościele i klerze pisze się dobrze albo się milczy. Z reakcji propagandy KK w Polsce i zwłaszcza tej w Watykanie zauważam, że nastroje społeczne i opinie zsekularyzowanych mediów, nie mówiąc o lawinie pozwów sądowych o molestowanie seksualne, powoli zaczynają odnosić skutek. Te pierwsze od prawie 2000 lat publiczne przeprosiny i prośby o przebaczenie ze strony Kościoła nie są wynikiem ewolucji moralnej KK ale pierwszymi symptomami strachu czy nawet paniki. Czyżby zaczęli sobie oni zdawać sprawę z tego, że nie są już w stanie konkurować z realiami Swiata 21-go wieku na poziomie intelektualno-moralnym? Czyżby na smyczy Watykanu pozostały jedynie Afryka, Ameryka Lacińska i południowo-wschodnia Polska? Jak długo jeszcze będziemy tolerować w Polsce tych nadętych “nabożnościa” bufonów i sybarytów, którzy nie ziszczalnymi, pustymi obietnicami jak pasożyty wykorzystują ludzką biedę, bezradność, łatwowierność, zacofanie i przede wszystkim brak wykształcenia? Kiedy skończy się to zastraszanie, ogłupianie i TO POZBAWIONE WSZELKICH SKRUPULOW WYZYSKIWANIE dobrych ale naiwnych ludzi, którzy cieżką pracą oszczedzają każdy grosz? Kiedy przestaniemy stawiać ponad prawem tą watykanską agenturę, której płacimy konkordatowy haracz? Czyżby KK w Polsce był niczym innym jeno państwem w państwie? Arogancja, pozerskie uduchowienie, to ślepe przekonanie o swojej moralnej i intelektrualnej wyższości wynikajacej z domniemanej wszechwiedzy, nieomylności i mesjanizmiu, manifestowanie fałszywej skromności, pokory, ubóstwa połączone z demonstracyjną pogardą dla prawa i absolutnym poczuciem bezkarności budzą we mnie uczucia największego obrzydzenia. Większość z nas myśli o KK to samo ale w obawie o reakcje rodziny i sąsiadów bezwolnie, jak zaprogramowane automaty datkami i darowiznami utrzymujemy przy życiu tą wirtualną organizację a raczej fikcyjną firmę, której sprzedaż złudzeń przynosi pokazne -bynajmniej nie wirtaulne- dochody. Przywiązanie KK do dóbr i przyjemności na tym ziemskim padole przy jednoczesnej umiejętności przekonywania milionow prostych ludzi, że prawdziwe życie zaczyna się dopiero w niebie, po naszej śmierci jest wyczynem godnym Nikodema Dyzmy. img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg Panowie w sukienkach, nie wystawiajcie do całowania tych waszych brudnych i pazernych łap, które nigdy nie parały się prawdziwą, uczciwą pracą? Kultywujcie i realizujce w średniowiecznych skansenach swoj pomysl na “zycie” i dogmaty oparte na kulcie śmierci, patologicznej fascynacji ciężarnymi dziewicami i skrzydlatymi i rogatymi facetami(?) i nawet wasz religijny nekro-fetyszyzm ale w świecie realnym musicie zaakceptować 21-wieczne reguły gry. Nie przekupicie nas waszymi wafelkami i przepustkami do nieba. Trzymajcie się z dala od naszych dzieci. Uznaje pewne wartosci literackie Biblii (czy Koranu) ale mitologia Grecka i Rzymska, bajki Ezopa, Andersena, Braci Grimm, Perrault’a, La Fontaine’a, Saint-Exupery czy Brzechwy pod względem estetycznym i moralno-wychowawczym mają więcej do zaoferowania niż ten wasz traumatyzujący młode umysły pretensjonalny, do znudzenia powtarzany schizifreniczny bełkot pogłebiający poczucie winy i niedowartościowania. Jak można poważnie traktować niby dorosłych ludzi, ktorzy sprzedają nonsensowny religijny folklor o duchach, diabłach, piekle i gadąjących wężach za fasada bezpodmiotowej pseudo-nauki pretensjonalnie nazwanej “teologią”. Skoro boicie sie o utratę swoich synekurek ośmieszajcie się na swój własny rachunek. Pozwólcie uczciwym i rozsądnym Polakom swobodnie i krytycznie myśleć i cieszyć się życiem tu i teraz w światłym i nowoczesnym europejskim państwie.
      • czyzyk331 Re: Panie Redaktorze, na "idiotyzm" nie ma eufemi 10.08.10, 16:13
        Masz rację...uwierzę, ze KRK się zmienia z chwilą ogłoszenia świętym
        Giordano Bruno. On też poniósł męczeńską śmierć za wiarę jak ks.
        Popiełuszko!
        Tego nie doczekam! Mam nadzieję, ze Twoje słowa dzięki niezależności
        internetowej sieci dotrą pod strzechy!
    • henryk_49 Nie ma nowej wojny religijnej 10.08.10, 16:23
      Akcja pod Krzyżem 9. 08. 10, to efekt działań potężnych koncernów GW i TVN.
      Wymienione media, prowadząc regularną wojnę z religią i KK , wykształciły i
      uruchomiły postępową ciemnotę, rekrutującą się z sierot po komuniźmie.
      Ciemnota ta, to biedni i sfrustrowani ludzie, których dziadkowie lub ojcowie,
      dla doraźnej koniunktury, zarzucili religijne wychowanie swych dzieci. Właśnie
      te dzieci i ich rodzice , po transformacji ustrojowej, obudzili się z rękami w
      nocniku. Zauważyli, bowiem że nie mieszkają wśród sowietów, tylko w
      chrześcijańskim kraju i są w mniejszości. Nikt nie lubi być inny, a w
      szczególności dzieci. Przeto, winą za ten stan rzeczy zaczęto obwiniać kościół
      katolicki, a wierzących nazywać ciemnogrodem, oszołomami, talibami i tym
      podobnie. Przodują w tym w/w media, które ziejących jadem
      nienawiści,ciemnych, biednych sfrustrowanych ludzi, awansowały do grupy
      świadomych ateistów. Prawdziwy ateista nie zieje jadem , nie może nim być też
      człowiek ciemny i niewykształcony,ateista umie uszanować uczucia innych i ich
      poglądy. Tak więc, zorganizowano ciemnotę postępową ziejącą na każdorazowy
      sygnał KK, jadem nienawiści do księży, religii a również Polski i Polaków.Ten
      biedny, acz zbydlęcony motłoch, zamiast zintegrować się ze społeczeństwem,
      takim jakie ono jest , próbuje wzorem bolszewików przerobić je na własną
      modłę. Gotowy jest, wzorem bolszewików, nie cofnąć się przed żadną zbrodnią,
      czego wyrazem było prezentowane publicznie hasło--Precz z krzyżami, na stos z
      moherami.
      Tak więc GW i TVN , przygotowały już grunt do rzezi XXI-go wieku. Jeśli ktoś
      ma wątpliwości , do tego co powyżej, niech czyta linki forumowiczów GW i TVN,
      szczególnie przy artykułach dotyczących KK , księży i RM. Módlmy się , by się
      opamiętano.
      • amado80 Re: Nie ma nowej wojny religijnej 10.08.10, 18:44
        Nikt tam nie ział jadem, nie nazywał księży ubekami, jak przedtem "obrońcy
        krzyża", przeważnie tylko stali i najwyżej się wygłupiali. Nie przewracali
        barierek, nie atakowali straży miejskiej. Nikt nie ucierpiał.
        "Obrońcy krzyża" to po prostu szantażyści w sprawie pomnika, przecież im o żaden
        krzyż nie chodzi. A pomnik nie ma upamiętniać nikogo z 95, tylko jednego
        "wielkiego prezydenta" i tylko o to całe zamieszanie.
        • rm429 Re: Nie ma nowej wojny religijnej 16.08.10, 14:45
          Ta cała obrona krzyża to jeszcze jedna podstępna akcja dla
          wymuszenia pomnika Kaczynskiemu metodą zbliżona do jego pochówku na
          Wawelu. Ten marny prezydent wspierany przez brata megalomana nie
          zasługuje na takie nobilitacje. Sprawe trzeba zamknąć a politycy
          niech wezma sie do pracy bo narazie zajmuja się wzajemnymi
          przepychankami. Środki przekazu tez niech wyciszą ten temat.
    • anna22290 Re: Nie ma nowej wojny religijnej 10.08.10, 19:01
      drwij sobie z waszego Hitlera Kczynskiego i jego kompanow tylko tego
      bys nie zrobil bo to dla was obecnie swieta rodzina ,na Boze
      Narodzenie ustawcie ja w zlobku ,oczywiscie na widocznym miejscu dla
      zwiedzajacych z calego swiata bo popularnosc musi byc zapewniona
    • helguera nie ma wojny--gazeta musi być niepocieszona 10.08.10, 19:09
      Gazeta która walczy od zawsze z kościołem zwietrzyla swoją szansę.Poszla na całegp.Sobotnie wydabnie to na pierwszych czterech stronach szesć artykułów poświęconych kosciołowi.Przebija w nich ''troska''o to że kościół idzi w zlym kierunku.Sześć artykułów bijących w kościół w kraju gdzie jest powodż rząd robi''podwyżki'szef komisji hazardowej zarzadzil że afery nie bylo wbrew oczywistym dowodom.sześć artykułów ,a dwa nastepne na dalszych styronach w kraju gdzie problemow bez liku.Co tam problemy jest okazja za sprawa grupki fanatykow dokopac kosciołowi i to jest ważne.Po wyborach wszystkie cyngle z kaczorów skieropwane na kosciol.Akcja trwa,ale to jeszcze nie wojna zauwaza redaktor,pewno bardzo załuje że jeszcze nie,ale zrobi wszystko by takowa byla.Kościół to tylko zło,.Na woodstok nie bylo przystanku Jezus[Owsiak z ksaieżmi sie dogaadał],nie ma pomocy dla powodzian,nie ma koloni dla biednych dzieci fundowanych przez parafialne ochronki,nie ma Caritasu,a jak jest to robi przekrety,a ksieza to pedofile i bogacze.No może oprocz paru co sie koleguja z gazetą.Fakty i Mity zyskały konkurencje by sie zdawało,ale to nie tak z pewnoscią to jedna drużyna.
      s
    • wronskipacewicz a ta naćpana , pijana azjatycka dzicz to niby kto? 10.08.10, 20:57
      To, co sie dzieje po krzyżem, przechodzi granice wszelkich
      wyobrażeń. Oto tylko ułamki tego, co dzieje się co noc: około 21:00
      przychodzi ks. Małkowski i wspólnie ze zgromadzonymi tam wiernymi
      odmawiamy apel jasnogórski. Z pobliskiego Gesslera (wino, wódka,
      piwo wszystko za 4 zł) natychmiast przybliża się grupa około 60
      osób, podpitych, z nową prowokacją. Wciskają się, między stojących
      tam ludzi i tubalnymi wrzaskami skutecznie zakłócają każde słowo
      modlitwy. Okrzyki są niewybredne: “precz z krzyżem”, “zimny Lech na
      krzyż”, “krzyż do kościoła”, wszystko obficie pokraszone
      przekleństwami: k…, h…, pierd…, kut… i inne. Wrzaski nasilają się i
      łączą tak, że nie słychać ani jednego słowa kapłana. Od 23:00 do
      9:00 Gessler jest tak pełen ludzi, że nie mieszczą się w lokalu.
      Niestety nie przychodzą do niego, ale… po odpowiedniej dawce piw,
      wódki i prawdopodobnie jakichś narkotyków, wszyscy udają się pod…
      krzyż. Wczoraj młoda dziewczynka, lat może 17, podchodziła do
      modlących się, po kolei wrzaskliwym głosem krzycząc: :Masz penisa?,
      Nie?, to powiedz: penis, penis, kur… penis, takie trudne?”
      Nieważne, że nam przeszkadza, że się pakuje, podchodzi non stop
      przez około 3 godziny do każdego z nas z tym samym tekstem.
      Oczywiście każde jej zachowanie spotyka się z gromkim aplauzem
      kolegów spod Gesslera… Po chwili upity w belę mężczyzna, około 40
      letnia bacząc na miejsce, włazi pod krzyż, depcąc palące się znicze,
      tratując kwiaty i leżące zdjęcia osób poległych w katastrofie pod
      Smoleńskiem… Takie wejście wywołuje wśród towarzystwa spod Gesslera
      wprost euforię radości. Nagle ze wszystkich stron pojawiają się
      kamery i aparaty fotograficzne, pilnie nagrywając zajście. Mężczyzna
      woła przepitym głosem: “ru... się pod krzyżem”, i zaczyna robić
      obsceniczne gesty. Po chwili zatacza się, zadeptując lezące krzyże,
      które ludzie tam położyli. Gdy podchodzi 2 policjantów (na nasze
      błagania o interwencję), towarzystwo skanduje: “on nic nie robi! on
      nic nie robi! nie można go aresztować!”", i zalęknienie policjanci
      odchodzą. Ktoś z tyłu rozrywa krąg modlących się ludzi na różańcu i
      w kółko woła zachrypniętym głosem: “gdzie trzymacie ręce, jak się
      modlicie, ręce trzyma się na piersiach, a nie na jajach” Oczywiście
      wybucha lawina histerycznego śmiechu. Dwóch młodych mężczyzn
      podchodzi do krzyża i zaczynają się całować jak zakochani oraz
      obmacywać. Starszy człowiek podchodzi do mnie i z całej siły wali
      mnie pięścią w ramię.
      Zapytacie, czy na to pozwalamy… Gdzie jest policja, gdzie służby
      porządkowe…
      Podczas tych nocy, zwracamy się co sekundę do stojących murem
      uzbrojonych policjantów przed krzyżem, błagamy o pomoc, upominamy,
      krzyczymy… I co? Mur zaciętych twarzy patrzy na nas bez słowa,
      obojętnie przyglądając się zaistniałym zajściom. Słyszę jak jeden z
      podpitych mężczyzn zwraca się półgłosem do kolegi: “walimy tu pod
      pałac, bo tu (policjanci) nie gonią”.
      Ot i cała tajemnica
      smolensk-2010.pl/2010-05-14-54-pytania-nadal-aktualne-aktualizacja-13-05-2010.html
    • kurelski Nie ma nowej wojny religijnej 10.08.10, 21:58
      Rzad wystawil nowa formacje bojowa do walki z krzyzem, MENELIKI,
      PIJAKI,
      Panienki typu -pokaz cycki.Nikomu z glowy wlos mnie spadl - ale tu nie
      glowy przed krzyzem odslaniano -wiec kilka kedziorkow spadlo- jak jaja
      to jaja -jaki Rzad-jaka broniaca go armia(pijana ale za to naturalna -
      przypadkowa - internetowa)
      PS Internet w miescie bedzie za darmo jakby jaki Palikot chcial lajzy i
      panienki na manifestacje pro Rzadowa zebrac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja