Wojna o pomnik zamiast wojny o krzyż

12.08.10, 10:53
pazernosc terrorystow zalobnych - nie ma chyba dna, a Mao z Zoliborza powinien sie przymierzyc do wydania Czerwonej Ksiazeczki swoich zlotych mysli.
A u kogo sie tak Mao rozpytal w sprawach prywatnych Lisickiego ?
    • marian391 Tu wcale nie chodzi o upamietnienie ofiar . 12.08.10, 11:27
      Chodzi tylko o miejsce przed pałacem prezydenckim, na którym będzie
      można organizować Pisowskie polityczne sabaty pod przykrywka
      religijnych modłów. Pomnik jeśli już to napewno nie tam. Zresztą
      tragicznie zamarły prezydent nie zasłużył aż na takie uhonorowanie.
      Jest on ca najmniej współodpowiedzialny za katastrofę. Jakoś uchodżą
      uwadze słowa ś.p dyr Kozany " żę pan prezzydent nie podjał jeszcze
      decyzji" czyli lądujcie w Smolensku. Rzozumiem ból Jarosława, ale
      wielu innych zostawiło rodziny i dzieci. Czy aby działania prezesa
      nie wynikją z wyrzutów sumienia? Wrećz nieprwdopodbną bzdurą są jego
      zeznania, zę nie było rozmowy o locie i tym bardziej podejrzana jest
      rola jaka odegrał on w tej tragedii. Jeśłiw PiS sa jeszcze ludzie
      kyórzy czuja choć minimum odpowiedzialności ca Polskę, to powinni
      oni odsunąć J. Kaczyńskiego od polityki. Zgorzkniały samotny
      mezczyzna staje sie bowiem niebezpieczny.
      • putuch1 Re: Tu wcale nie chodzi o upamietnienie ofiar . 12.08.10, 12:58
        Ach tak, też mi to przyszło do głowy!
        Najprawdopodobniej duży wpływ na decyzję o lądowaniu mógł mieć Jarosław.
        Nie łatwo o równowagę psychiczną przy takich wyrzutach sumienia.
      • mlodaemerytka Re: Tu wcale nie chodzi o upamietnienie ofiar . 12.08.10, 16:25
        marian391 napisał:

        > Chodzi tylko o miejsce przed pałacem prezydenckim, na którym będzie
        > można organizować Pisowskie polityczne sabaty pod przykrywka
        > religijnych modłów. Pomnik jeśli już to napewno nie tam. Zresztą
        > tragicznie zamarły prezydent nie zasłużył aż na takie uhonorowanie.
        > Jest on ca najmniej współodpowiedzialny za katastrofę. Jakoś uchodżą
        > uwadze słowa ś.p dyr Kozany " żę pan prezzydent nie podjał jeszcze
        > decyzji" czyli lądujcie w Smolensku. Rzozumiem ból Jarosława, ale
        > wielu innych zostawiło rodziny i dzieci. Czy aby działania prezesa
        > nie wynikją z wyrzutów sumienia? Wrećz nieprwdopodbną bzdurą są jego
        > zeznania, zę nie było rozmowy o locie i tym bardziej podejrzana jest
        > rola jaka odegrał on w tej tragedii. Jeśłiw PiS sa jeszcze ludzie
        > kyórzy czuja choć minimum odpowiedzialności ca Polskę, to powinni
        > oni odsunąć J. Kaczyńskiego od polityki. Zgorzkniały samotny
        > mezczyzna staje sie bowiem niebezpieczny.
        =======================================================================

        Miejsce J.K. w sytuacji bardzo niewyraznej,/ kto wpakowal ponad 90 osob
        z generalicji, roznych oficjalow do jednego samolotu ? / wymaga z wielu wzgledow
        ustapienia ze wszystkich funkcji do czasu wyjasnienia.

        Tak robia w dojrzalych demokracjach. W Polsce J.K. uprawia "partyzaantke",
        powoluje "dzikie" komisje na czele ze skompromitowanym czlowiekiem, bratanice
        lokuje w palacu,krzyz potrzebny mu jako "zakladnik', nawet episkopat "spal" do
        dzisiaj. Ten czlowiek demoluje POLSKA DEMOKRACJE ostentacyjnie i nikt, zaden
        posel nie wniesie o zawieszeenie w dzialalnosciach proceduralnych tej PERSONY
        NON GRATA !
        Jeden Polikat poniekad niepowazny czlowiek ma sie "rozprawiac" ze sprawa ?
        Potrzebne nam farsy pod paslacem, blokowanie prac urzedu Prezydenta itp.? !
        Obudzcie sie poslowie ! Od kiedy mozna powolac komisje bez QUORUM sejmu ? jakie
        macie przepisy ?
        NIE ROZUMIEM w imie czego to robi narod uwazajacvy sie za madry ?
    • flat-ower Wojna o pomnik zamiast wojny o krzyż 12.08.10, 11:30
      Pan Kurtyka spolkowal z cudza zona wiec w ramach dogmatow KK
      powinien byc raczej napietnowany a nie czczony ( tym bardziej ze
      spolkowal w pracy). Nic to, jak mawial Wolodyjowski. Jego prawowita
      malzonka poczula wene handlowo-piarowska i lansuje sie w
      stowarzyszeniu. Ludzie! przeciez w wiekszosci to niestety byli
      osobnicy lekko pokreceni w prawo: Kurtyka, Kochanowski, Gosiu, Lesiu
      i wielu, wielu innych. Teraz raptownie im bedzie sie stawiac
      pomniki?
    • scheidegg Wojna o pomnik zamiast wojny o krzyż 12.08.10, 11:31
      jak to PO wygrywa w wiezieniach? czyli kryminalisci wybierali w wiekszosci
      Komorowskiego? nie chce mi sie w to wierzyc.
      • pn-ski Re: Wojna o pomnik zamiast wojny o krzyż 12.08.10, 12:23
        czyli kryminalisci wybierali w wiekszosci Komorowskiego?

        Widocznie Kaczynski wsadzal zwolenników PO na dlugoterminowe wyroki a
        swoich wypuscil... No kto by sie po nim spodziewal??
      • h-mol Re: Wojna o pomnik zamiast wojny o krzyż 12.08.10, 14:28
        Kaczyński wygrał zdecydowanie wśród ludzi posiadających mizerne
        wykształcenie co widać wyraźnie po twoim wpisie!
      • swistakonline Re: Wojna o pomnik zamiast wojny o krzyż 12.08.10, 16:50
        a w szpitalach dla wariatów zwyciężył Jaro. I wszystko jasne!
    • trajkotek Wojna zamiast wojny 12.08.10, 11:32
      Pani Szanowna, pisze Pani: "Nasz Dziennik" to gazeta która dosłownie karmi się krzyżem i katastrofą smoleńską"
      Nasza Pani Krystyno, tak to jest w świecie mediów, Pani też dostanie jakieś pieniążki za ten tekst, coś tam do jedzenia za nie sobie Pani kupi i zje - to, to samo, z katastrofy i ND i Pani - wyżyjecie jakiś czas... smacznego!

      Wielka zdziwka Krystyny.
      • maxik-g Wypad. 12.08.10, 12:33
        • trajkotek Re: Wypad. 12.08.10, 13:06
          bez
          recepty...
          • maxik-g To nie działa na takich, jak ty. 13.08.10, 00:04
    • putuch1 Krzyżacy z Krakowskiego Przedmieścia 12.08.10, 12:30
      Uświadomiłem sobie pewną analogię między Zakonem Krzyżackim a PIS. Wygnani przez Stefana Węgierskiego (odrzuceni przez wyborców), wysyłają kilku rycerzy pod Dobrzyń (kilku fanatyków na Krakowskie Przedmieście), którzy budują maleńką twierdzę Vogelsang, zapewne z krzyżem (pod krzyż). Krzyżacy są butni i pogardliwi (jak Jarosław), oszukują papieża (wyborców) w celu uzyskania nadań. Tamten finał znamy (a ten poznamy).
    • jacek230 Oj, posel Girzynsko slono zaplaci za te slowa. Juz 12.08.10, 13:11
      niedlugo. Jego dni w Pisie sa policzone.
    • aekielski Wojna o pomnik zamiast wojny o krzyż 12.08.10, 13:13
      Wojna o krzyż została wygrana. Wojna o pomnik dopiero się zaczyna. Jak się
      skończy i stanie odpowiednich rozmiarów pomnik, zacznie się batalia o
      usunięcie prezydenta zza pomnika, bo nie ma przyzwolenia społecznego na
      zasiadanie w pałacu. Prześledźcie karierę polityczną prezesa od zarania a
      zrozumiecie wszystko. Najgorsze jest to,że zaranie znajduje się w zasobach IPN
      odpowiednio spreparowane i wyczyszczone. W Warszawie jedni boją się drugich.
      Ten mocniejszy co ma więcej w zanadrzu na przeciwnika. Wygląda na to,że prezes
      jest bardzo mocnym człowiekiem. Wnerwia go tylko Palikot,bo nic na niego nie
      ma. Powoli coś się znajdzie i będzie siedział cicho.
    • komercjuszek A świat się śmieje... 12.08.10, 13:33
      "Katastrofa w Smoleńsku była tragedią tak ogromną, że ofiary powinny
      być upamiętnione pomnikiem"

      Był tragedią tak ogromną, że trzęsienie ziemi n Haiti, które
      pociągnęło za sobą setki tysięcy ofiar (ups, sorry, poległych), jest
      incydentem niewartym wzmianki, nie mówiąc już o pomnikach. Polska
      wersja SCIENTOLOGY jak widać ma się dalej dobrze.

      Skoro wg., przepraszam za wyrażenie, "posła" Brudzińskiego
      upamiętnienie tej "ogromnej"? tragedii jest tak istotne dla
      funkcjonowania państwa, że aż muszą się tym zajmować posłowie, to cóż
      stoi na przeszkodzie, by kapłan PiS-u zgłosił projekt ustawy
      zobowiązującej wszystkie jednostki administracyjne od szczebla,
      powiedzmy, gminy do ustawienia na ich terenie, ze środków
      społecznych, pomników upamiętniających tę katastrofę z jednoczesnym
      nakazem składania przez każdą rodzinę co tydzień wieńców lub co
      najmniej bukietu ŚWIEŻYCH kwiatów pod pomnikiem.
      Najlepiej w formie zorganizowanego przejścia pod pomnik prosto z
      kościoła.
      I każdy obywatel gminy powinien przynajmnij raz dziennie przejść
      przed pomnikiem i skłonić głowę (co gorliwsi mogą też rzucić się na
      kolana). W ten sposób pamięć o tej katastrofie trwać będzie wiecznie
      (Nie był to Lenin, który jest wiecznie żywy?)

      Skoro w Polsce postawiono już ponad 450 pomników JPII, to pamięć o
      katastrofie smoleńskiej powinna być uczczona zdecydowanie znacznie
      większą ich ilością.

      Jak to się nazywał przedwojenny radziecki film o życiu cyrkowców?
      Ach, już wiem, "ŚWIAT SIĘ ŚMIEJE", tyle, że tym razem nie chodzi,
      niestety, o cyrk, ale tytuł jak widać uniwersalny.
    • mlodaemerytka Re: Wojna o pomnik zamiast wojny o krzyż 12.08.10, 16:04
      matrioszka25 napisała:

      > pazernosc terrorystow zalobnych - nie ma chyba dna, a Mao z Zoliborza powinien
      > sie przymierzyc do wydania Czerwonej Ksiazeczki swoich zlotych mysli.
      > A u kogo sie tak Mao rozpytal w sprawach prywatnych Lisickiego ?
      ------------------------------------------------------------------------

      Juz Brat zalatwil ! bedzie "biala ksiega", biale myszki moze ?

      Rzecz w tym, ze pan J.K wyraza sie o Polskim prezydencie "ten pan nigdy nie bedzie jego prezydentem ' . Tu lezy "pies pogrzebany" !

      Trudno, ale jest z wyboru Prezydentem 40 mln. Czego nie mozna bylo powiedziec o Bracie J.K.

      Wspolczuje, proponuje wewnetrzna emigracje, co inteligentni ludzie musieli robic w czasie rzadow Brata !
Pełna wersja