observator_nathan
12.08.10, 16:35
Zgadzam sie z Panskim komentarzem.
Odsloniecie tablicy po kryjomu przez nizszych ranga urzednikow jest
z jednej strony kapitulacja przed tlumkime "obroncow krzyza", a z
drugiej gestem nielicujacym z waga wydarzen, ktore sa upamietniane.
Jak mozna nie zaprosic rodzin ofiar katastrofy, jak mogl sie
prezydent nie pofatygowac na osloniecie tablicy - w scianie jego
wlasnej siedziby, i upamietniajacej jego poprzednika?
Panie Komorowski, nie takiego poczatku prezydentury od Pana
oczekiwalem... na prawde szkoda.