5 proc. Polaków molestowanych seksualnie w pracy

12.08.10, 19:24
A ja bym tak bardzo chciała aby mnie ktoś tak powykorzystał !!!
    • prawdziwy_zapatero A jak tam molestowanie ministrantów w statystykach 12.08.10, 19:27
      b/k
      • r1111111 Re: A jak tam molestowanie ministrantów w statyst 12.08.10, 21:19
        prawdziwy_zapatero napisał:
        > A jak tam molestowanie ministrantów w statystykach
        > b/k

        A może ktoś wreszcie zacytuje statystyki dot. molestowania dzieci w rodzinie
        przez rodziców/krewnych?
    • aekielski 5 proc. Polaków molestowanych seksualnie w pracy 12.08.10, 20:29
      Składam skargę na te młode dziewczyny. Jak one mnie molestują seksualnie,
      nawet nie można spokojnie pochodzić po targu. Nogi,dekolty,zgrabne figury.
      Wiedzą te czarne żmije lub rude małpy jak podejść tego biednego chłopa.
      Onegdaj tego nie było.
      • drojb Re: Możesz je podrywać do woli! Ale nie gwałcić! 12.08.10, 23:40
        Mój przedmówca myli seks z gwałtem,
        Edukacji seksualnej w szkołach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • mapokl Z tą rosnącą ilością to niezupełnie prawda... 13.08.10, 00:04
      Sądzę, że ilość osób molestowanych w pracy nie wzrosła aż tak znacznie. Bardziej
      tutaj wpływ miały inne czynniki, między innymi:

      a) większa pewność siebie i odwaga kobiet. Kiedyś więcej osób nie zgłaszało
      przypadków molestowania, tak nakazywały zwyczaje i tradycja. Dziś co raz więcej
      kobiet(a także mężczyzn, ci też są czasem molestowani :D) nie boi się pójść do
      policji czy też innych organów, co kiedyś był nie do pomyślenia. Kiedyś takie
      sprawy w przypadku wyższych rangą przełożonych można było łatwiej wyciszyć,
      obecnie rozwój internetu czy innych środków masowego przekazu to poważnie utrudnia.

      b) Zmiana w kulturze definicji molestowania oraz tego co przełożony może a czego
      nie. Część zachowań które jeszcze 20 lat temu nikt nie nazwałby molestowaniem
      dziś tak je określi każdy. W przypadku bardziej ekstremalnych kobiet to zwykły
      niewinny podryw są gotowe uznać za molestowanie. Czy powiedzenie, że "masz ładny
      tyłek" jest już molestowaniem? Szczerze, nie wiem, ale znam osoby które
      zdecydowanie twierdzą, że jest, jak i takie co nic złego w tym nie widzą.

      Ps. Aha, na koniec. Molestowanie seksualne niekoniecznie musi wiązać się z
      chęcią odbycia stosunku, nie należy go utożsamiać z gwałtem, podobnie jak
      pobicia z morderstwem, choć jedno i drugie to przestępstwo. Sprzeciwiam się tej
      poprawności politycznej która gwałt czy próbę gwałtu chce nazywać molestowaniem
      seksualnym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja