ararera Nowoczesne państwo rodzi się w bólach 20.08.10, 23:55 Polska jako kraj pobudziła w sobie gen rozwoju i cieszę się, że do władzy dochodzą ludzie którzy skutecznie zwalczają Kaczyńskiego, który ciągnie za sobą całą masę ludzi którzy stanęli w rozwoju. Gospodarka głupcze! Gospodarka głupcze! Zastój mentalny nie sprzyja rozwojowi. Codziennie rodzą się nowi obywatele, codziennie odbywa się zmiana na lepsze. Idziemy w kierunku tych kilku krajów które rządzą. Odpowiedz Link Zgłoś
asmad75 Re: Nowoczesne państwo rodzi się w bólach 21.08.10, 00:42 Jak czytam te wypowiedzi to widze ze zyje w kraju ludzi otumanionych przez media. Durne to nasze spoleczenstwo , oj durne - komuna zrobila swoje... Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Nowoczesne państwo rodzi się w bólach 21.08.10, 01:59 Najpierw sam się wyrwij z kręgu otumanionych, a dopiero potem spróbuj napisać coś mądrego... Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt40 Re: Nowoczesne państwo rodzi się w bólach 21.08.10, 17:45 Dla ciebie jednostką inteligencji jest jeden kaczor, no reszta to otumanieni. Odpowiedz Link Zgłoś
mata68 Nowoczesne państwo rodzi się w bólach 21.08.10, 00:08 Panie Kutz -myślałam,że nigdy pan już nie powie nic mądrego,że dał się pan zaszczuć po opuszczeniu Śląska,który ma ponad wiekowe doświadczenia w akceptacji ''goroli'' i ,,spadochroniarzy",którzy Przyjechali na Ślask za chlebem i nikt się ich nie pytał skąd są ,kiedy mieszkali we wólcach i psuli rodowitym ''Hanysom"krew,występując przeciw ich poukładanemu ''richtyk fanemu''światu z kluskami śląskimi punkt 12 na stole ,modrą kapusta i kaczką faszerowaną.Jednym i drugim dobrze zrobiło przemieszanie krwi,obyczaju i wyznania wiary,oraz etos pracy wszczepiony zamiast zbiorowego chlania do upadłego w niedzielne przedpołudnie tuż po mszy w kościele.Śląsk teraz,dziś-to jedno wielkie miasto,industrial,aglomeracja ,metropolia porównywalna z Londynem czy New Yorkiem.Jak "warszawka'' się tu czuje?Jak głupie,smarkate dziecko-zagubiona i agresywna na tle swoistego spokoju i pogody człowieka dojrzałego,doświadczanego przez los wielokrotnie i wielowymiarowo.Czy to krzyż - w politycznej walce doprowadził do spokoju?Na pewno nie-zrozumienie drugiego człowieka,faktyczne więzi rodzinne bez względu na mniej czy bardziej grzeszne postępki,akceptacja oraz dzielenie choćby ostatnimi gaciami jak trzeba.Boga nosi się w sercu-zawsze trzeba się dzielić chlebem i...solą.Polak Polakowi bratem,a nie katem. Odpowiedz Link Zgłoś
cannabee Nowoczesne państwo rodzi się w bólach 21.08.10, 03:24 Madre slowa. Dziekuje. Tak dla rozluznienia :) bitwaokrzyz.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
rccc a najbardziej bedzie bolalo wszczepienie czipa 21.08.10, 03:43 a one juz na nas dlugo czekaja - byly gtowe jeszcze przed 11 IX 2001 Odpowiedz Link Zgłoś
elgregorius Nowoczesne państwo rodzi się w bólach 21.08.10, 07:33 Pan Kuc zawsze był zwolennikiem lewicy, dlatego tak liczy na SLD, no ale - przecierz sam to wie - SLD jest partią "koryta" rządzoną przez dzieci aparatczyków komunistycznych, dlatego jej czas już minął. Woodstock to fajna impreza, ale daleko jej do wolności Jarocina. Owsiak nie zaprasza na imprezę zespoły czy osoby zbyt kontrowersyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
jkt2 Re: Nowoczesne państwo rodzi się w bólach 21.08.10, 11:16 Przepraszam ,ale powielasz powszechne mniemanie ze SLD jest lewicą ,to tak jakby mnicha Rydzyka uważać za przyzwoitego chrześcijanina. SLD to cyniczna partia władzy tacy towarzysze szmaciacy a rebours. Bliżej im do sekty niż do partii. Takim współcześnie trochę naiwnym lewicowcem był Jacek Kuroń. Wróg nr1 PRL-oskich propagandzistów odsłaniający ich opresyjność, cynizm i chciwość władzy. Te łobuzy zawłaszczyły pojęcie socjalizmu i lewicowości, zohydzając je w oczach współczesnych. Podobno historia lubi się,ale w formie groteski. I sekretarz tow. Napieralski jest tego empirycznym przykładem. A propos Jacka Kuronia ,nienawiść do niego czarno secińskich bojowców z Gazety Polskiej i wrogość kleru z akolitami skupionymi przy Naszym Dzienniku dowodzi wprost ,ze miał on serce bardzo po lewej stronie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mlodaemerytka Re: Nowoczesne państwo rodzi się w bólach 21.08.10, 16:00 jkt2 napisał: > Przepraszam ,ale powielasz powszechne mniemanie ze SLD jest lewicą ,to tak jakb > y mnicha Rydzyka uważać za przyzwoitego chrześcijanina. > SLD to cyniczna partia władzy tacy towarzysze szmaciacy a rebours. > Bliżej im do sekty niż do partii. > Takim współcześnie trochę naiwnym lewicowcem był Jacek Kuroń. > Wróg nr1 PRL-oskich propagandzistów odsłaniający ich opresyjność, cynizm i chci > wość władzy. > Te łobuzy zawłaszczyły pojęcie socjalizmu i lewicowości, zohydzając je w oczach > współczesnych. > Podobno historia lubi się,ale w formie groteski. > I sekretarz tow. Napieralski jest tego empirycznym przykładem. > A propos Jacka Kuronia ,nienawiść do niego czarno secińskich bojowców z Gazety > Polskiej i wrogość kleru z akolitami skupionymi przy Naszym Dzienniku dowodzi > wprost ,ze miał on serce bardzo po lewej stronie. > Pozdrawiam =================================================================== Brakuje rzetelnego opracowania historycznego, co znaczy lewica iitp. Brak jest nawet obiektywnego osadu, co przynioslo milionom Polakow awans spolecznmy po 1945 r.? PRL ma interesujaca historie,ale jej nie znamy. Czy np. ktos wie, ze nasi zaproponowealiStalinowi zmiane hymnu narodowego? Stalin cwany "lis" powiedizla. Nie nada, to takaja krasnaja mazurka, ja liublju ! Szkoda, ze dzis potepia sie wszystko. A walke z analfatebyzmem przydaloby sier powtorzyc. W pierwszej kolenosci doksztalcic dziennikarzy ! dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
maczimo Re: Nowoczesne państwo rodzi się w bólach 21.08.10, 07:51 Młoda emerytka, bezmyślna wielbicielka chamstwa i głupoty. Czym skorupka za młodu nasiąkła, tym na starość trąci. Odpowiedz Link Zgłoś
tow_rydzyk Polska na rozdrozu cywilizacyjnym 21.08.10, 09:03 “Jezeli chcesz szybko zostac milionerem-zaloz nowa religie”- Ron Hubbard zalozyciel scjentologii. Zawsze mnie zastanawialo jak myslacy czlowiek w 21 wieku moze tracic czas (niekiedy i cale zycie) “studiujac” bezpodmiotowa, kompletnie oderwana od rzeczywistosci pseudo-nauke pretensjonalnie nazwana “teologią”, ktora wyrosla z religijnego folkloru o duchach, ciezarnych dziewicach, zmartwychwstancach, wodochodziarzach, rogatych i skrzydlatych facetach(?), piekle, gadąjących wężach i (mojej jedynej ulubionej przypowiesci biblijnej) o zamianie wody w wino. “Teologia” jest eufemizmem, ktory wydaje sie brzmiec wzniosle, prawie szacownie ale dla kazdej nawet srednio wyksztalconej osoby termin ten zawiera w sobie tyle “naukowosci” ile mozna jej znalezc w astrologii, alchemii, numerologii czy scjentologii. Nie jest to dziedzina, od ktorej - tak jak w medycynie, naukach scislych czy nawet humanistycznych - mozna sie spodziewac wielu istotnych dla rozwoju naszej cywilizacji rozwiazan i odkryc. Czy rzeczywiscie nasi duszpasterze wraz ze swoja religijna trzodka po cichu licza na to, ze za sprawa swoich modlitw Szwedzka Akademia Nauk zacznie przyznawac przedsiebiorcom religijnym “Teologicznego Oscara”? Panowie w sutannach (i w turbanach) nie ujawniajcie waszego “zawodu” zwlaszcza w kregu ludzi swiatlych, korzystajacych z dobrodziejstw wspolczesnej rewolucji naukowo-technicznej i informacyjnej. Oszczedzicie sobie wiele wstydu i niepotrzebnych pytan, na ktore nie bedziecie w stanie odpowiedziec. Nawet przecietny 5-klasista z dostepem do internetu z latwoscia moze obnazyc wasz obskurantyzm i dyletantyzm (o ile wy go nie obnazycie wczesniej). "Wyjasnianie" wszystkich niezrozumialych zjawisk "tajemnica" albo "niezbadana wola" antropomorficznego boga (czy bogow) rezydujacego “na wysokosci” jest przejawem kompromitujacego was infantylizmu. Przywoluje pamiecia nieformalna rozmowe z ksiadzem (po cywilu) sprzed paru lat, ktory przyznal mi sie, ze akceptuje teorie ewolucji kwestionujaca 6-dniowa “teorie” stworzenie swiata i wiele innych aspektow biblijnej narracji. Bronil on utylitaryzmu religii. Kazde wyznanie ze swoimi obrzadkami i uproszczonym jezykiem i kodem moralnym -w jego pojeciu- utrzymuje spojnosc spoleczna szczegolnie wsrod ludzi prostych, ubogich i slabo wyksztalconych. Religia godzi ich z rzeczywistoscia bez wzgledu na to jaka ona jest. Dla niego Biblia to nie pozbawiona urokow metafora literacka, ktora towarzyszyla mu od urodzenia, do ktorej jest przywiazany raczej na poziomie emocjonalnym niz intelektualnym. Oczywiscie -podobnie jak slynna pani Agnes Gonxha Bojaxhiu - i on czasami ma watpliwosci w istnienie jakiegokolwiek boga ale wyswieconemu ksiedzu trudno jest sie do tego przyznac przed samym soba i zwlaszcza przed innymi. Ujela mnie odwaga i szczerosc tego czlowieka. “Kto ma ksiedza w rodzie tego bieda nie ubodzie”– ludowe przyslowie. Skoro o pragmatyzmie mowa. Czy nalezy sie temu dziwic, ze ci mezczyzni zainwestowali caly swoj potencjal intelektualny w religijny przemysl uslugowy? Badz co badz jest to "kariera zawodowa", ktora oferuje bezplatny dach nad glowa, opierunek, samochod, pomoc domowa calodobowo zaspakajaca ich wszelkie potrzeby, nieograniczony dostep do dzieci no i najwazniejsze stosunkowo monotonna ale nieskomplikowana i nie wymagajace szczegolnych, konkretnych kwalifikacji zawodowych zajecie. Przyjrzyjmy sie blizej na jakich zasadach komercyjnych operuje przemysl religijny. Tajemnica jego sukcesu jest idealny, wymarzony przez kazdego produkt: NIESMIERTELNOSC. Nie wiadomo kto wpadl na ten genialny pomysl na robienie pieniedzy i sprawowania nieograniczonej wladzy nad ludzmi. Ta przyslowiowa "zlotodajna zyla", ktora religijni “dilerzy” sprzedaja na slowo nie dajac nam ani pokwitowania ani gwarancji, ta JEDNORAZOWA oferta "handlowa" oparta na sprzedazy biletow do nieba (oczywiscie w JEDNA STRONE) cieszy sie nieslabnaca popularnoscia mimo niemoznosci zweryfikowania jej ze szczesliwymi klientami. (Innym towarem jest tzw. “rozgrzeszenie” rowniez cieszace sie duzym wzieciem ale KK musi konkurowac w tej dziedzinie z ziemskimi organami scigania i sadownictwem.) Na prozno mozemy szukac listow dziekczynnych od “szczesliwych klientow” na witrynach i forach internetowych reklamujacych rozne korporacje religijne. A szkoda bowiem ta powszechnie stosowana w swiecie biznesu praktyka podniosloby ich reputacje nie mowiac juz o potwierdzeniu jakosci i wiarygodnosci udzielanych uslug. System taki upraszcza relacje miedzy petentem i uslugodawca na korzysc tego ostatniego gdyz z zasady wyklucza mozliwosc skladania reklamacji, zazalen I PRAWA DO REFUNDACJI. Po prostu genialne! Praca przecietnego przedsiebiorcy religijnego sprowadza sie do nudnego i rutynowego klepania, nie zmienionych od prawie 2000 lat (1500 lat w przypadku Islamu) tekstow bedacych w istocie plagiatem innych przed-chrzescijanskich mitologii. Jedyna trudnosc polega na dobraniu mniej lub bardzie pasujacych fragmentow z tzw. swietego pisma w zaleznosci od wymagan klienta a dokladniej tego czego klient (a wlasciwie jego najblizsi) chcialby uslyszec. Zazwyczaj doswiadczony przedsiebiorca religijny znajdzie cytat uzasadniajacy kazda okolicznosc: od modlow do “wszechwiedzacego i wszechmocnego boga” o sprzyjajace warunki meteorologiczne do modlow w intencji ofiar katastrofy lotniczej spowodowanej przez te same warunki pogodowe, o ktore sie poprzednio modlil. Nasz klient-nasz pan. Najwazniejsi potentaci tego biznesu podzielili swiat na sfery komercjalnych wplywow. Ich glowne “biura podrozy” (w JEDNA STRONE) znajduja sie w Teharanie/Mecce, Watykanie i Jerozolime. Do dzis jestesmy swiadkami walki o zmonopolizowanie swiatowego rynku religijnego: W Irlandii Pln., na Balkanach, na Bliskim Wschodzie, Afganistanie , Kaszmirze...gdzie zainteresowane strony w jednym reku trzymaja swoje jedynie sluszne i podyktowane przez (oczywiscie) tego prawdziwego boga “swieta ksiege” a w drugiej kalasznikowa lub bombe (czasami jadrowa). No coz my, ktorzy nie doznalismy blogoslawienstwa religijnej schizofrenii -w imie tzw. politycznej poprawnosci-musimy sie temu przygladac z powaga i szacunkiem. A juz ci, ktorzy nie potrafia powstrzymac sie od smiechu musza byc przygotowani na podzielenie losu autora slynnych dunskich karykatur, ktory do dzisiaj korzysta z 24-godzinnej ochrony policyjnej. Pragne tym tekstem wniesc cos konstruktywnego do szerokiej dyskusji nad rola religii we wspolczesnej Polsce. Nikomu niczego nie narzucam. Bede bronil do upadlego prawa religijnych entuzjastow do swobodnego zrzeszania sie w kolkach zainteresowan, w ktorych w swoim gronie, bez ograniczen bede oni mogli uprawiac swoje zgodne z prawem rytualy. W panstwie demokratycznym zasluguja oni na te same prawa i obowiazki jak pozostale apolityczne organizacje bezdochodowe jak np: zwiazek milosnikow UFO, hodowcy krolikow ozdobnych, towarzystwo milosnikow gry w warcaby. Nadszedl czas i potrzeba podniesienia swiadomosci spolecznej o wadze i roli nauki i oswiaty we wspolczesnym swiecie. Mowmy o tym odwaznie, bez ogrodek jak ma to miejsce na Zachodzie w celu CALKOWITEJ sekularyzacji zycia politycznego w Polsce. Budujmy Polske w imie humanizmu i ogolnoludzkich zasad moralnych bez zadnych przymiotnikow (socjalistycznych, katolickich). Pragne, aby zwlaszcza mlodzi Polacy zyli w poczuciu wiary we wlasne sily, bez poczucia winy, strachu, kompleksow czy wstydu. Wazne jest aby byli oni zdolni do samodzielnego myslenia i podejmowania odwaznych, racjonalanych, prawych decyzji godnych wyzwan 21 w. Odpowiedz Link Zgłoś
kociewiak2 Nowoczesne państwo rodzi się w bólach 21.08.10, 09:09 ..kosciol katolicki tak latwo nie odda swoich wplywow na zycie panstwa,popiera J.Kaczynskiego ale tylko do pewnwego czasu,bo moze stracic duzo a zyskac malo.Zle nauczanie w kosciolach i szkolach daje wynik rowny agrsji.Wierze ze czesc polakow ktora glosowala na Kaczynskiego zauwazyla swoj blad.Patryiotyzm dzis to wolna od wojen Europa. Odpowiedz Link Zgłoś
moccobaron Nowoczesne państwo rodzi się w bólach 21.08.10, 10:07 cytat z artykułu: "Kościół ciągle odwołuje się do emocji wiernych, szantażując ich: gdy nie było państwa, to w kościołach przetrwała polskość. Jesteście więc nam winni wdzięczność. Kościoła nie wolno tykać, nie podlega prawom obowiązującym pozostałe instytucje państwowe. To prawda, że Kościołowi wiele zawdzięczamy. Czapki z głów, ale to nie znaczy, że do końca świata mamy składać mu hołdy, że nie podlega żadnym obowiązkom, że ma tylko prawa." Kościół zachowuje się jak rodzice, którzy szantażują swoje dzieci (czasami całe życie) - przecież dałem ci życie, całe życie tobie poświęciłem, oczekuję wdzięczności i dziesiątki podobnych nieuczciwości , które się zwą PRZEMOCĄ EMOCJONALNĄ. Tak jak dziecko nic nie jest winne rodzicom za ich paro minutowe seksualne zbliżenie, tak i kościół powinien sobie uświadomić do czego służy, jeśli nadal chce być moralną wskazówką, bo: OBOWIĄZKIEM KOŚCIOŁA BYŁO ODEGRAĆ TAKĄ ROLĘ, JAKĄ PRZYJĘŁO NA SIEBIE ZA CZASÓW CZY KOMUNY , CZY NIEWOLI. Dzisiaj nie ma ani komuny ani niewoli, raczej potrzebny nam przykład moralny codziennego życia. Proszę kościoła, jak z tym będzie? Co z konsumpcją, co z pijaństwem, co z pedofilią , co z zakłamaniem, co z manipulacją? Najwyższy czas zacząć porządki u siebie w kościele, zanim kościół ten prawdziwy, poświęcony wierze zniknie w Polsce! Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek410 Nowoczesne państwo rodzi się w bólach 21.08.10, 14:32 Nowoczesne panstwo to takie, w ktorym ksiedza pokaza w telewizji najwyzej dwa razy do roku, przy okazji Wielkanocy i Bozegonarodzenia, jako strupieszalego przywodce chorej, oglupialej sekty.... Odpowiedz Link Zgłoś
adrem63 Re: Nowoczesne państwo rodzi się w bólach 21.08.10, 15:39 Po przeczytaniu wielu postów wreszcie napisał ktoś to na co czekałem. Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek410 Re: Nowoczesne państwo rodzi się w bólach 24.08.10, 16:45 Do adremu ;-) Niestety od jakiegos czasu obserwuje, ze w ludzi po prostu wstapil strach... Strach, ktory sam dobrze rozumiem... To ten sam strach jaki mielismy kiedys przed ZOMO i smutnych panach na rogach ulicy... Teraz ten strach przejawia sie tu w samo-cenzurowaniu wypowiedzi, no bo przeciez nigdy nic nie wiadomo... I ten strach wciaz narasta... Odpowiedz Link Zgłoś
1958darek-pl Nowoczesne państwo rodzi się w bólach 21.08.10, 16:03 Wspaniały wywiad z wielkim człowiekiem , którego punkt widzenia sposób myślenia , całkowicie pokrywa sie z moim i przeważającej większości moich znajomych . Odpowiedz Link Zgłoś
mista_onanista jedna Polska jest w ch...u, a druga jest w dupie. 22.08.10, 00:25 Odpowiedz Link Zgłoś
scheidegg Nowoczesne państwo rodzi się w bólach 22.08.10, 02:21 niewierzacy Kutzu, czy to prawda, ze wasze autorytety to adolf hitler i jozek stalin? nie cale nasze nowoczesne pokolenie, nachlane cieplym puszkowym wola do starszych Pan ..." pokaz cycki"... to taka moderna manifestacja czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
hieronim_kowalski Nareszcie jakiś rozsądny i jakże prawdziwy artykuł 22.08.10, 08:55 Nareszcie jakiś rozsądny i jakże prawdziwy artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś
sybirak2 Nowoczesne państwo rodzi się w bólach 22.08.10, 12:22 Do danz68! Ty to z pewnością jesteś zwolennikiem pislamu, bo łżesz jak bura suka Dorna. Kto załatwił emigrację Polaków do Anglii i Hiszpanii? Były premier Marcinkiewicz. A on był premierem z nadania pislamu, więc nie łżyj jak Kaczyński. Odpowiedz Link Zgłoś
poznan56 Boze, bron nas przed taka nowoczesnoscia ... ! 22.08.10, 20:14 Mistrz Kazimierz uwaza grupki w wiekszosci podpitych i nacpanych meneli z Krakowskiego za awangarde narodu ... swiat sie konczy ! Odpowiedz Link Zgłoś
ciemnogrodzianin7 Nowoczesne państwo rodzi się w bólach 19.10.10, 22:34 Dla mnie Butz to tylko pierdziel ,bo zawsze pierdzieli trzy PO trzy na tematy w których kompletnie się nie orientuje a PlatfOlemingi słuchają go z otwartymi ryjami. Niesioł,Paligłup czy Kuc to jedna banda rahitycznych,rubasznych,pierdzieli z obrazów Boscha czy Breugla trochę komiczni trochę żałośni zawsze gadają z impetem o niczym lub kłamią stąd poczytne miejsce u Koszera zawsze się znajdzie...he...he.. Odpowiedz Link Zgłoś