ossi-pol Smutny Ossów... 20.08.10, 10:27 Ja tam byłem, widziałem i jestem "ossowiały" po przeczytaniu niektórych, obelżywych postów. Tu w Ossowie był "desant" sympatyków pis-u (np.Maciera), TVTwam i wielu obcych "patriotów". Tutejsi mieszkańcy są zbulwersowani i rozsierdzeni tą prowokacją! Ja także. Odpowiedz Link Zgłoś
pciszak Smutny Ossów kręci film o "haniebnej prowokacji" 20.08.10, 10:28 Zapomniani polscy jeńcy 1920 roku Piotr Zychowicz, Rzeczpospolita - 23-10-2009 "Oprawcy na ogół rozrąbywali schwytanych szablami: puszczali ich w pole i urządzali "polowanie na ludzi". Czasami nabijali oficerów na pal lub, gdy było nieco więcej czasu, stosowali wymyślne tortury. Raport z 8 czerwca 1920 roku spod wsi Zamosze i Zawidno, gdzie walczył 32. Pułk Piechoty: "Po odparciu wroga i przywróceniu starych pozycji znaleziono [jeńców] z rozprutymi brzuchami, powyrywanymi wnętrznościami, porąbanymi czaszkami, pokłutymi pachwinami, poprzestrzeliwanych kulami dum-dum. (...) Mózg porąbany leżał obok trupa". Porucznik Pasternacki zginął, gdy dostał się do niewoli pod Śniadowem. Przed egzekucją bolszewicy obcięli mu język, uszy i nos. Podobne opisy przypominają to, co bolszewicy robili na frontach rosyjskiej wojny domowej. Okaleczanie genitaliów, ściąganie "rękawiczek" (zdzieranie skóry z dłoni po uprzednim oblaniu ich wrzątkiem), wbijanie gwoździ w ramiona w miejscu pagonów." Śmierć żołnierzy Armii Czerwonej w polskich obozach jenieckich trzeba zestawiać z tragedią naszych żołnierzy wziętych do niewoli podczas wojny polsko-bolszewickiej, a nie ze zbrodnią katyńską. Jej zapowiedź dał zresztą rok 1920 "Warunki, w jakich znajdują się jeńcy, są b. ciężkie. Epidemii tyfusowej ulega obecnie 30 - 40 proc. jeńców, z których 20 proc. umiera. (...) Głód i chłód potęgują epidemię do rozmiarów zagrażających całej dywizji, jeżeli nie zostanie udzielona natychmiastowa pomoc" - alarmował polski wywiad w specjalnym raporcie sporządzonym 7 marca 1920 roku dla Ministerstwa Spraw Wojskowych w Warszawie. Mowa jest w nim o żołnierzach polskiej 5. Dywizji, sformowanej z Polaków znajdujących się na Syberii. Dywizja 10 stycznia 1920 r. skapitulowała przed bolszewikami w pobliżu Krasnojarska. - Czerwoni obiecali, że będą ich dobrze traktowali i żywili, że żadnemu z polskich żołnierzy nie stanie się krzywda. Gdy jednak Polacy złożyli broń, bolszewicy natychmiast złamali układ. Oficerowie zostali wtrąceni do więzienia i oddani w ręce bezwzględnych śledczych z Czerezwyczajki. Los szeregowych był niewiele lepszy - mówi dr Jan Wiśniewski, historyk zajmujący się dziejami 5. Dywizji. "Przed wejściem do obozu przeprowadzono (...) po raz czwarty ścisłą rewizję. Tu ogołocono nas kompletnie z posiadanych dotychczas rzeczy (...) Odebrano wszelkie dokumenty osobiste, fotografie, pieniądze (...) pierścionki (nawet ślubne), zegarki, medalioniki, ubranie, bieliznę, brzytwy, scyzoryki, a nawet kawałki mydła, zapałki" - relacjonował zbiegły z obozu w Omsku oficer 5. Dywizji ppor. Antoni Gługiewicz. I dalej: "W salach urządzono piętrowe nary, drewniane, zawszone i brudne. Przepełnienie w salach ogromne, np. w jednej stosunkowo małej sali mieściło się nas 180. Z powodu nieczyszczenia ustępów tak wewnątrz, jak i zewnątrz budynku panuje smród nie do zniesienia. (...) Wysyłano nas codziennie, nie wyłączając niedziel i świąt, do ciężkich robót pod silną eskortą żołnierzy. (...) Pracowaliśmy, czyszcząc ze śmieci i gnoju podwórze, nawet kanały i ustępy". Sadyzm strażników, katorżnicza praca i epidemie. "Raz na dzień, wrzątek (czasem i tego nie ma) na obiad tak zwana zupa, tj. woda gorąca i trochę ziemniaków, lub kaszy bez okrasy i 3/4 funta chleba na kolację. Przy tym wikcie pracowaliśmy po 9 - 10 godzin dziennie. Głód więc wśród naszych oficerów ogromny. (...) Ludzie często omdlewają przy robotach". Pomnik bolszewików w Ossowie (szwedzki granit), odsłonięcie 15.08.2010 r. Zwłoki żołnierzy polskich z 4 armii wziętych do niewoli przez bolszewików i żywcem zakopanych pod Słonimiem w 1920 r. Anty-Katyń W 1990 roku, gdy wychodziły na jaw kolejne dokumenty dotyczące sowieckich zbrodni z okresu II wojny światowej dokonywanych na Polakach, ówczesny sowiecki przywódca Michaił Gorbaczow wydał polecenie znalezienia anty-Katynia, czyli wydarzenia z najnowszej historii relacji polsko-sowieckich, które obciążałoby stronę polską. Znaleziono szybko odpowiedni temat: los krasnoarmiejców, którzy w 1920 roku zmarli w polskiej niewoli. Od tego czasu za każdym razem, gdy we wzajemnych relacjach wypływa problem zbrodni katyńskiej, Rosjanie kontrują sprawą 16 - 18 tysięcy zmarłych w polskiej niewoli bolszewickich jeńców. Tak było chociażby podczas ostatniej batalii o historię, która toczyła się przy okazji obchodów 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Władimir Putin w tekście opublikowanym na łamach "Gazety Wyborczej" pisał: "Zarówno cmentarze pamięci Katyń i Miednoje, podobnie jak i tragiczne losy żołnierzy rosyjskich, którzy dostali się do niewoli podczas wojny 1920 roku, powinny się stać symbolem wspólnego żalu i wzajemnego przebaczenia". Mniej więcej to samo powtórzył podczas późniejszego przemówienia wygłoszonego na Westerplatte. Niestety, odpowiedź Polski na podobne zestawienia na ogół wpisuje się w scenariusz napisany w Moskwie. Nasi politycy starają się co prawda argumentować, że czym innym była śmierć z powodu panujących w obozach jenieckich epidemii, a czym innym zlecone przez władze państwowe wymordowanie elity narodu strzałem w tył czaszki. W gruncie rzeczy jednak się zgadzają, że w obu przypadkach mamy do czynienia z zawinioną, choć w różny sposób, śmiercią tysięcy żołnierzy. Wychodzi na to, że podczas wojny 1920 roku Polacy doprowadzili do śmierci krasnoarmiejców w obozach, a w 1940 roku to samo spotkało polskich jeńców z Ostaszkowa, Kozielska i Starobielska. Może to sprawiać wrażenie, że bilans win i krzywd jest wyrównany. Tymczasem zapomnieliśmy o tym, że podczas wojny 1920 roku w ręce Armii Czerwonej wpadło kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy WP. Los wielu z nich był tragiczny. "Sami pozdychacie" Panujące w brygadzie pracy przymusowej, w tajdze w pobliżu Jeniseju, makabryczne warunki opisał we wspomnieniach były jeniec Stanisław Bohdanowicz, żołnierz 5. Dywizji Syberyjskiej. Polacy, zanim dotarli na miejsce, zostali dotkliwie pobici kolbami. "Po co was mamy rozstrzeliwać? Tam sami pozdychacie" - powiedział jeden z bolszewików, gdy wśród żołnierzy pojawiła się obawa, że zostaną zgładzeni. Jak relacjonował Bohdanowicz, warunki w otoczonym drutami kolczastymi łagrze były straszliwe. Polscy żołnierze, podobnie jak oficerowie, zostali ograbieni ze wszystkich cenniejszych rzeczy, głodzono ich (dostawali tylko nędzną zupę gotowaną na mięsie chorych na nosaciznę koni), a w barakach szybko pojawił się tyfus. Chorzy i konający leżeli wśród zdrowych kolegów. Żołnierze, którzy zachowali siły, zostali zmuszeni do makabrycznej, upokarzającej pracy. Relacjonuje Bohdanowicz: "Poprowadzono nas do magazynu, gdzie składano trupy. Musieliśmy ładować je na sanie. Zwłoki ludzkie leżały rzucone na kupę prawie pod sam dach. (...) Trzeba było po trupach wdrapywać się do góry. (...) Kilku z nas wlazło na górę i zaczęliśmy zrzucać trupy (...) Chwilami robiło się straszno, trupy wyginały się na wszystkie strony i czepiały się nawzajem rękami i nogami, jakby nie chciały z tego składu wychodzić". W bezimiennych, masowych grobach wylądowali też oficerowie Dywizji, którzy trafili do więzienia Czeka w Krasnojarsku. Zostali uznani za winnych "działalności kontrrewolucyjnej" lub innego "przestępstwa politycznego" i rozstrzelani. - Dla bolszewików z samej definicji oficerowie byli "wrogami ludu" i zasługiwali tylko na kulę w łeb. A jak jeszcze któryś walczył przeciwko nim w wojnie domowej, jego los był przypieczętowany - mówi Jan Wiśniewski. Ocenia on, że bolszewickiej niewoli nie przeżyło około 4,5 tysiąca spośród około 10 tysięcy żołnierzy 5. Dywizji. Śmierć za czystą bieliznę W równie straszliwych warunkach w kilkudziesięciu obozach na terenie całej sowieckiej Rosji, także w jej europejskiej części, przetrzymywani byli Polacy, którzy dost Odpowiedz Link Zgłoś
vonkris Prponuje cofnac sie jeszcze dalej Panie Ciszak 20.08.10, 10:48 Dlaczego cofac sie tylko do 1920 roku? Przeciez dowodow na podlosc Ruskich znajdziesz Pan tez wiele w XIX, XVIII, XVII, XVI, XV, XIV, XIII, XII, XI, X wieku. A Jak dobrze poszukac to pewnie i piecset lat przed Chrystusem tez sie cos znajdzie. Tak argumentujac na pewno przekonasz Pan 100% Polakow, ze Ruska trzeba nienawidzic przez nastepne dwa tysiace lat co najmniej... Odpowiedz Link Zgłoś
sunim Re: Prponuje cofnac sie jeszcze dalej Panie Cisza 20.08.10, 10:52 Czy ty siurku nie zrozumiałeś sensu powyższego wpisu? A mogłeś nic nie napisać i nikt by nie wiedział że taki głupi jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
vonkris Zrozumialem Panie Ciszak :-) 20.08.10, 10:58 Mamy nienawidzic Ruska od kolyski po grob a nienawisc wpajac naszym dzieciom i wnukom od malenkosci :-) ...ale dlaczego tylko Ruska?... jest jeszcze tyle innych nacji ktore tez mozemy nienawidzic wiec prosze rozwijac temat... Odpowiedz Link Zgłoś
ma-xa Miłość do oprawcy to masochistyczne zboczenie 20.08.10, 11:14 www.muzeum1944.home.pl/sklepik_mpw/index.php?products=product&prod_id=181 Odpowiedz Link Zgłoś
andy-bara Re: Smutny Ossów kręci film o "haniebnej prowokac 20.08.10, 15:30 A Azję Tuchejbowicza na PAL nabili też RUSKIE? Odpowiedz Link Zgłoś
nirelle Odsłonięcie pomnika - mogiły w Ossowie 20.08.10, 11:18 Uroczyste odsłonięcie pomnika - mogiły w Ossowie żołnierzy bolszewickiej armii powinno być na Święto Zmarłych, a nie w rocznicę Dnia Zwycięstwa.Brak wyczucia i taktu, czy prowokacja PO, tylko po co? Żeby nie mówić o krachu gospodarczym kraju, o podwyżkach. Odpowiedz Link Zgłoś
trener777 Smutny Ossów kręci film o "haniebnej prowokacji" 20.08.10, 11:26 Jak długo państwo będzie ulegać skrajnie radykalnej mniejszościowej opozycji działającej: przestępczo, nie szanującej woli i wartości większości społeczeństwa, które po tragedii smoleńskiej, po dwutygodniowej żałobie - ciągłej medialnej propagandzie PiS-owskiej, -przegrało wybory prezydenckie i nie tylko. Czy można się łudzić, że z radykałami można postępować demokratycznie i liberalnie? Czy nie pamiętamy metod PiS-owskich za czasu ich rządów? Czy nie pamiętamy wartościowania PiS-sowskiego Marszałka Sejmu, który psa Sabę traktował lepiej jak opozycję? Czy można ciągle pobłażać przestępczym działaniom i chronionym immunitetami działaczom opozycji radykalnej? Czy większość powinna być ciągle terroryzowana i w swoim działaniu i wolności ograniczana? Jak długo? Czy państwo czeka na "demokrację radykałów"? Odpowiedz Link Zgłoś
domektomek Czy w Ossowie jest wytwórnia filmowa? 20.08.10, 11:50 Ciekawe skąd mają pieniądze na nakręcenie dokumentalnego filmu, którego wójt amatorską kamerą raczej nie będzie kręcił.Decyzja o kręceniu filmu raczej przyszła z tzw. góry.I czy będzie to film na zamówienie PiS-u czy PO ? Odpowiedz Link Zgłoś
na90procent zydokomuna z gie wu 20.08.10, 14:10 wyobrazmy sobie jak zydokomuna z gie wu krzyczalaby aj waj, gdyby grupa niemcow chciala postawic pomnik swoim rodzinom poleglym na sluzbie pod auschwitz. bo wiekszosc tych niemieckich chlopcow wykonywala tylko rozkazy.. i co komuszki zydzi i geje z gie wu, cobyscie wtedy powiedzieli to jest wlasnie ku...ka wybiorczosc gazety. gie wu i wyborcza.pl to szczyt manipulacji. ale niektorzy to lykaja jest pewna roznica pomiedzy bolszewikiem z gulagiem a hitlerocem z obozem. to fakt. jednak co do zasady, obie te grupy to z punktu widzenia polski najezdzcy i mordercy. ale dla gie wu niektorzy to bohaterzy lub "ludzie honoru" Odpowiedz Link Zgłoś
andy-bara Smutny Ossów kręci film o "haniebnej prowokacji" 20.08.10, 15:23 Do KURWY nędzy gdzie jest PROKURATOR! Jak długo jeszcze tacy GNOJE będą pomiatać Polską? A chcą poszanowania naszych grobów w Rosji,Ukrainie itd! Odpowiedz Link Zgłoś
landminer Smutny Ossów kręci film o "haniebnej prowokacji" 20.08.10, 16:31 Po prostu wstyd! Jeśli już banda pojebów nie potrafi pochylić głowy nad szczątkami poległych na naszej ziemi... to ja się pytam - gdzie ja żyję?! Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy30 Aktyw Radiamaryja zawsze jest we wzwodzie 20.08.10, 18:14 i przed miesiączką. Mohery szczytują jak słyszą Rydzyka. Obrzek muzgu to u nich staly element. Tak jak plaskie zwoje nerwowe i puste szare komorki. Odpowiedz Link Zgłoś
jacekspider Smutny Ossów kręci film o "haniebnej prowokacji" 22.08.10, 10:44 Jak uczciwy Polak ma się zachować wobec zakłamywania historii przez politykierów PO. Pomnik kłamie: stoi na nim prawosławny krzyż, choć wiadomo, że w ziemi leżą szczątki żołnierzy idących pod czerwoną gwiazdą na Warszawę, aby zlikwidować powstałe po 200 latach niewoli państwo polskie. Chwała Bogu nie udało im się. Oni nikogo nie bronili przed złem, przeciwnie: nieśli pożogę, gwałty i zapaść cywilizacyjną, której naród rosyjski doświadcza do dzisiaj. Pomnik niestety wynika z serwilizmu PO wobec Rosji i jest realizacją jej polityki historycznej: zakłamywania historii. Czy Pan Kunert tego nie rozumie? Co skłania go do włączenia się w ten antypolski nurt? Odpowiedz Link Zgłoś