Internet przereklamowany

22.08.10, 15:41
Teza dobra i ciekawa, ale uplyw czasu i rozwoj technologi zrobi swoje. Szybkie
lacze w kazdym gospodartwie domowym i wtorny analfabetyzm sprowadza gazety do
lamusa. Telewizja stracila juz dawno swa edukacyjna role i jedyna kultura,
ktora promuje jest tzw. kultura popularna, ktora z telewidzow czyni balwanow
nie szukajacych niczego innego, anizeli plytkiej rozrywki. Tylko internet daje
nieograniczony dostep do informacji, mozliwosc jej weryfikacji i prawo do
wyboru. Dostep do internetu pownien stac sie powszechnym prawem obywatelskim,
a nie tylko przywilejem wybranych. Rozwoj spoleczenstwa informatycznego to
przyszlosc, spoleczenstwo industrialne to przeszlosc. Jednakze w interesie
tzw. tradycyjnych mediow nie lezy rozwoj internetu ze wzgledu na
ograniczeniczone horyzonty i wzgledy finansowe.
    • zew_atlantyku Kazdy kmentuje, jak mu potrzeba 25.08.10, 13:54
      zwlaszcza ta gazeta.

      Internet to potega i dobrze o tym ten redaktorek o tym wie.
      Wie rowniez, a jego przelozeni zwlaszcza, ze dopoki beda te siec ot tak ignorowac i wyglaszac madrosci, jak te powyzszej, to moze jeszcze na jakis czas zamydla oczy tym, ktorzy ten Internet traktuja jako wyrocznia wszystkiego. I tez sie myla.

      Bo ten, kto umiejetnie wykorzystuje Internet, ten ma tego efekty.
      I byc moze w niedalekiej przyszlosci zrobi to w Polsce ktos rowniez. A wtedy ta gazeta i jej myslenie umrze w podskokach, jak wiele innych jej podobnych mediow
    • ponczek1979 Re: Internet przereklamowany 25.08.10, 13:58
      Ciekawy tekst, temat wielokrotnie był już poruszany na blogach i w innych
      mediach. Polecam także poczytać interesujący tekst o skuteczności marketingu na
      Facebooku:
      memoryfive.blogspot.com/2010/07/fani-na-kilogramy-czyli-spoecznosc-za.html
    • butapren80 Re: Internet przereklamowany 25.08.10, 14:04
      Zgadza sie, artykol dotyczy stanu "na dzis", jednakze za 10-20 lat
      uklad sil moze sie diametralnie zmienic i media tradycyjne moga
      stracic swa pozycje. Ja na przyklad od 11 lat nie mam telewizora w
      domu i przekaz telewizyjny do mnie nie dociera. Natomiast od 8 lat
      ma internet, dzieki ktoremu pozostaje na bierzaco w sprawach
      politycznych. Uwazam, ze internet lepiej wyraza idee pluralizmu
      medialnego oraz daje mozliwosc reakcji (jak chocby niniejszy
      komentarz).

      Pokolenia wychowane w erze powchechnego i szybkiego interentu moga
      zupelnie inaczec reagowac w przestrzeni publicznej.
      • psie.pole Re: Internet przereklamowany 25.08.10, 14:31
        "A tak naprawdę sławę zdobywają tylko ci, których wylansują tradycyjne media."

        Teza nietrafiona. Przykładowo blog Kominka był powszechnie znany zanim
        jakiekolwiek medium się nim zainteresowało, a i tak nie ma szans na szerszą
        promocję (typu TVN i TVP) ze względu na tematykę, którą często porusza.
        • idonea Re: Internet przereklamowany 25.08.10, 17:43
          A kto to ten Kominek?
          • balajanek Re: Internet przereklamowany 25.08.10, 18:06
            Pan redaktor dobrze niby myśli ale artykuł ukazał się w internecie.Poza tym
            pamięć krótka albo wiek młody i nie pamięta,że media tradycyjne to potęgą były
            lat temu dwadzieścia a czy panu redaktorowi mówi coś nazwa ulicy Fleet Street?No
            właśnie.Nic nie mówi czyli z potęgi mediów tradycyjnych niewiele zostało redaktorku.
        • vontrompka Re: Internet przereklamowany 25.08.10, 18:00
          "Przykładowo blog Kominka był powszechnie znany zanim jakiekolwiek medium się nim zainteresowało"

          Kominek stał się powszechnie znany dzięki mediom tradycyjnym. (cokolwiek znaczy "powszechnie", moja matka o nim raczej nie słyszała)
      • vontrompka Re: Internet przereklamowany 25.08.10, 19:03
        Uwazam, ze internet lepiej wyraza idee pluralizmu medialnego oraz daje mozliwosc reakcji (jak chocby niniejszy komentarz).

        może i wyraża różne idee, ale to mainstreamowe media tworzą obraz świata. (póki co, a co dalej, nikt nie wie).
        jak myślisz, ile osób przeczytało Twój komentarz?
        jesteś szumem i pyłem (jako i ja).
    • jawojtko Ale o co chodzi :-) 26.08.10, 18:31
      W sensie rozgryzania, to Wojtkowi nie chodziło o oddzielanie mediów od siebie, ale o to, że one same się dzielą. Z grubsza na te, które tworzą, i które przekazują. Większość informacji, które pojawiają się w mediach elektronicznych pochodzi z prasy. Pozyskiwać - a nie tylko mielić i przetwarzać - informacje próbuje jeszcze telewizja (i w zdecydowanie mniejszym stopniu radio). Internet w swojej przytłaczającej masie polega na tym czego dowie się z prasy. Albo częściej z telewizji (ale to i tak są informacje i treści które telewizja czerpie z prasy). I w tym jest rzecz cała.
      WizjaTele.pl
      • raj001 Re: Ale o co chodzi :-) 24.03.11, 14:50
        jawojtko napisał:

        > Większość informacji, które pojawiają się w mediach elektronicznyc
        > h pochodzi z prasy.

        Tak, jeżeli jako "media elektroniczne" traktować wszelkiej maści syfiaste pop-portale.
        Internet kiedyś składał się prawie wyłacznie ze stron publikujących własne, oryginalne informacje. Wejście do Internetu wielkich korporacji z ich pop-portalami zmieniło ten stan rzeczy, bo te portale rzeczywiście w większości zaciągaja informacje nie tyle z samej prasy, co z agencji prasowych. Ale wystarczy omijac te portale i sięgać do mniej znanych stron - które wciąz istnieją, a nawet ich przybywa chociażby w postaci wszelkiej maści blogów - żeby miec dostęp do mnóstwa oryginalnych informacji, których pierwszym miejscem publikacji jest właśnie Internet.
        A serwisy takie jak Wykop znakomicie pomagają w docieraniu do tego typu stron (choc owszem, na Wykopie wykopywanych jest też sporo informacji z portali).
    • drupal Taa, seks też jest przereklamowany 27.08.10, 01:25
      Taa, seks też jest przereklamowany, nie mówiąc już o innych używkach...

      Korzystam z Internetu od 19 lat (od roku 1991, kiedy założyłem sobie
      pierwszego e-maila i zacząłem korzystać z polskich list dyskusyjnych, wtedy
      jeszcze na łączu szwedzkim na uniwersytecie)
      W tym czasie nigdy nie posiadałem i nadal nie posiadam telewizora.
      W tej chwili kupienie papierowej gazety w kiosku byłoby dla mnie czymś
      wewnętrznie nie do zniesienia, jakimś potwornym marnotrawstwem papieru i
      pieniędzy.
      Na co dzień korzystam z neta w komórce, dzięki youtube mam dostęp do dowolnych
      materiałów wideo, w dodatku nieocenzurowanych (jak na razie) Obejrzenie w
      komórce wiadomości tvp czy teleekspresu to żaden problem, ale po co, przecież
      to nudy i propaganda soc-reżimu.

      Mam nadzieję, że tak jak 20 lat temu powstała Gazeta Wyborcza i zastąpiła
      Trybunę Ludu, tak w tej chwili powstają internetowe tytuły, które zastąpią GW.
      Niekoniecznie wielkie, jak Onet czy WP.
      Siła tkwi właśnie w różnorodności małych, niezależnych blogów i portalików.
      Jeśli odbiorą "opiniotwórczość" mediom należącym do niemieckiego, rosyjskiego,
      żydowskiego czy katolickiego właściciela, to Polsce wyjdzie to tylko na dobre.

      Internet wymaga od użytkownika krytycznego myślenia, aktywności, przecież
      nawet w tej chwili pisząc ten komentarz biorę udział w dyskusji na temat
      wywołany przez autora artykułu.

      Jeśli zdolność do samodzielnego myślenia jest według pana redaktora
      przereklamowana to Internet także.

      Chyba jednak to, co was tak naprawdę niepokoi w GW, to fakt, że Internet jest
      dosłownie przereklamowany czyli przeładowany reklamami, z których kasa nie
      płynie już do was.
      A to zupełnie inna sprawa.
    • three-gun-max Bo "tradycyjne" media się boją 27.08.10, 09:15
      Tradycyjne media mogą napisać dowolną bzdurę, zmanipulować a kiedy ludzie się zorientują - np. wyłączyć forum w wydaniu internetowym (tak jak to często bywa na gazeta.pl) i udawać, że nic się nie stało.
      Wyborcza już wielokrotnie jęczała, że nie jest tak jak dawniej i ludzie już nie łykają wszystkiego co w niej opublikują.
      Podobnie zrobił WO, który zniknął z grup dyskusyjnych kiedy zaczęli go tam jechać jak tylko się dało. Biedaczek obraził się i wrócił do GW, gdzie nadal może udawać autorytet :)
    • lukas1980 Internet przereklamowany 27.08.10, 14:21
      www.wykop.pl/link/449399/relacja-z-protestu-przeciwko-podwyzce-vat-pod-palacem-prezydenckim/
      A tutaj relacja jak było naprawdę.

      Wniosek jest taki że tradycyjne media mogą uwalić wszystko.
    • massila Internet przereklamowany 29.08.10, 21:50
      Myślę, że teza autora jest niepełna. Wykop to portal zrzeszający anonimowych
      ludzi, nie znających się w realu. Facebook służy przede wszystkim do kontaktów
      społecznych, jest jakby "przedłużeniem" normalnego życia. Ludzie organizują
      się przez fb na wyjście na imprezę, do kina, na koncert itd.

      Jeśli widzę, że część moich znajomych jest zainteresowanych "Akcją krzyż" i
      mogę potwierdzić np. telefonicznie, że rzeczywiście moją zamiar iść pod pałac,
      to większe jest prawdopodobieństwo, że pójdę z nimi. Większe w każdym razie
      niż wzięcie udziału w jakiejś manifestacji razem z innymi "nickami" z Wykopa.

      A media tradycyjne zainteresowały się Akcją krzyż dopiero kiedy liczba
      uczestników przekroczyła 3 tys. Ja wiedziałam o niej dużo wcześniej, właśnie
      dzięki temu, że jeden z moich znajomych potwierdził na fb udział.
Pełna wersja