Niemiecka partia antymuzułmańska

31.08.10, 08:07
Czyli partia zdrowego rozsądku.
    • miroskom Sarrazin ma rację 31.08.10, 08:14
      Uważam że muzułmańscy imigranci to ludzie, którzy nie nadają się do życia w
      europejskim społeczeństwie. Powinni wrócić do Turcji, Pakistanu czy na
      arabskie pustynie, tam mogą sobie podkładać bomby, podrzynać gardła swoim
      córkom, nosić worki na głowie.
      Gdyby Polska potrzebowała imigrantów ze względu na spadek urodzeń i starzenie
      się społeczeństwa, to lepiej sprowadzać ich z Dalekiego Wschodu (Chiny, Korea,
      Wietnam, Filipiny). Przybysze z tamtych rejonów świata są pracowici, nie
      żebrzą, są zdyscyplinowani, a dzieci świetnie uczą się w szkole. Azjaci z
      Dalekiego Wschodu są skryci i żyją we własnej społeczności, zachowują swoje
      tradycje, ale są także otwarci na europejski styl życia i nie narzucają innym
      swojej religii i obyczajów. Dziewczyny Chińskie, Wietnamskie czy Tajskie noszą
      normalne ubrania jak Europejki, a nie ubierają się w worki po kartoflach.
      Jeżeli Polak (Niemiec, Francuz) chciałby spotykać się z Chinka czy Wietnamką,
      a nawet się z nią ożenić, to nie musiałby się obawiać że jej brat czy ojciec
      poderżnie jej gardło z powodu złamania jakiegoś religijnego tabu. Wolałbym w
      Polsce milion Wietnamczyków niż 100 tysięcy muzułmanów.
    • bawarska Niemiecka partia antymuzułmańska 31.08.10, 09:33
      Sarrazin powiedział głośno to, co mówi większość
      Niemców "prywatnie", gdy nie muszą być politycznie poprawni. Mówią
      to przy piwie prawicowi i lewicowi i zieloni. Ale publicznie, nigdy.
      Takie zakłamanie i udawianie, że jest się tolerancyjnym jest w
      Niemczech na porządku dziennym.
      Pewnie jest trochę racji w twierdzeniu o braku integracji i życiu z
      zasiłków. Ale kto sprowadził Turków do Niemiec, jako tanią siłę
      roboczą? Niemcy. tak jak Francuzi, sami są temu winni. Najpierw
      sprowadzali ludzi, bo potrzebowali roboli, ale za mało myśleli o ich
      dzieciach, nie wzięli pod uwagę różnic kulturowych itd. Dawali im
      masowo obywatelstwo o nic się nie martwiąc. Obudzili się za późno, z
      ręką w nocniku. Dzieci nie chcą się integrować, bo tak są wychowane,
      ale także dlatego, że są dyskryminowane. Nikt nie zadbał, by czuły
      się Niemcami. Czują się więc Turkami i sprowadzają sobie żony i
      mężów z Turcji... To, czego nie zrobiono kilkadziesiąt lat temu,
      mści się teraz...
    • zukow00 Niemiecka partia antymuzułmańska 31.08.10, 10:17
      Protesty związane z publikacja książki są zapewne głęboko
      przesadzone. Sam nie uważam się za rasistę. Gdybym nim był to jako
      niewierzący musiałbym zanegować swoje poglądy. Bo czy semita z
      Izraela i semita z Palestyny czym się od siebie różnią ? Fizycznie
      niczym. Różni ich wyznawana religia czyli to w co wierzą. Dla mnie
      ateisty, budowanie na tych róznicach całej filozofii nienawiści jest
      niczym innym jak spieraniem sie czy Calineczka miała 5 czy 6
      centymetrów.
      Pozwolę sobie mieć jednak inne zdanie od tłumu poprawnych
      politycznie polityków oraz od bandy rozwrzeszczanej młodzieży, która
      zapewne w większości nawet nie wie o co chodzi autorowi
      książki "Niemcy zlikwidują się same".
      Nigdy nie przyszło mi do głowy aby wyjechać do innego kraju,
      zamieszkać tam, a nastepnie robić wszystko aby to ten kraj
      zaakceptował i przyjął moja kulturę, sposób ubierania, święta
      religijne i narodowe, a nastepnie zaczął je ttraktować jako własne.
      Tak niestety zachowuje się wiekszość imigrantów z krajów
      muzułmańskich w szczególności ale nie tylko. Dodatkowo zarzuty tych
      imigrantów do rządów Państw w których żyją dotyczące rasizmu,
      nietolerancji itd. są zupełnie bezpodstawne i niedopuszczalne. Tylko
      dlatego, że w Europie nie ma rasizmu i dyskryminacji (ustawowo i
      społecznie) było możliwe tak liczne osiedlanie się imigrantów na jej
      terenie. Mało tego. Wiekszość z tych imigrantów żyje z pomocy
      socjalnej jakiej udzielają im rządy Państw europejskich, a imigranci
      narzekają na wysokość tej pomocy. Fakt jest taki, że społeczeństwo
      europejskie utrzymuje całe rzesze imigrantów z krajów afrykańskich i
      arabskich w zamian dostając brak asymilacji imigrantów oraz krytykę
      w przypadkach np. odmowy chadzania do szkoły w burce. Z całym
      szacunkiem. Jeżeli ktoś chce chodzić w burce do szkoły to niech nie
      wyjeżdza ze swojego kraju gdzie było to normalne do kraju gdzie
      normqalne to nie jest . Nikomu z czytających ( za wyjątkiem
      misjonarzy oczywiście) nie przyszło by do głowy jechać do Arabii
      Saudyjskiej, osiedlić sie tam, a nastepnie chodzić po ulicach z
      krzyżem na piersi spiewając psalmy. Pomijam strach przed
      ukamienowaniem ale po co ? A w odwrotną stronę działa to inaczej.
      Powolutku, systematycznie imigranci zwiększają swoja liczebność na
      terenie Europy, mając siedem razy wiekszy przyrost naturalnych niż
      jej mieszkańcy i pozostaje zazpytać tylko do czego to prowadzi?
      Zastanowić sie nad tym czysto technicznie i naukowo. Dojdziemy do
      wniosku, że Europejczycy zlikwidują sie sami. Innym pytaniem jest
      czy tego chcemy czy nie ? Czy w imię poprawności politycznej
      będziemy biernie przyglądać sie temu co się dzieje? Jestem więcej
      niz przekonany, że jeżeli Europa nie zastanowi się poważnie nad tym
      problemem i nie przeprowadzi merytorycznej dydskusji na ten temat to
      przyszłość jest jasna. Tak jak Europa biernie i z pobłażaniem
      przyglądała się poczynanim Hitlera, który doprowadził swoja partie
      do wygranej w demokratycznych wyborach, tak można sie spodziewać w
      najbliższych latach wygranej partii muzułmańskiej w jednym z krajów
      Europy zachodniej. I co wtedy ? Ano nic. Z dnia na dzień ( jak w
      Niemczech w 1933r.) pojawią się nowe ustawy nakazujące mężczyzną
      noszenie brody, a kobietom okrywania ciała, w kinach pojawią się
      filmy o proroku itp.. Wielu wszpaniałych młodych europejczyków,
      przesyconych ideałami równości i braterstwa zdaje się nie dostrzegać
      tego niebezpieczeństwa. Jakby w tym zakresie wyzbyli się
      przewidywania tego co będzie. Potrafią to robić w zakresie
      ubezpieczeń, inwestowania pięniędzy a w tym nie . Dlaczego ?
      Przecież daleko mi do rasizmu. Jeszcze raz podkreslę, że jestem
      ateistą. Dla mnie człowiek jest człowiekiem . Chodzi tylko o to, że
      jeżeli z mozołem budujemy społeczności w których chcemy zyć to nie
      możemy pozwolić na to aby ktoś to po prostu wykorzystywał aby
      narzucać nam sewój styl życia i bycia. Z góry nie zgadzam się z
      tezą, że mój wywód zawiera jakiekolwieg elementy rasistowskie. Nie
      mam nic przeciwko arabom, żydom , afrykańczykom , azjatom .Powiem
      więcej. Gdyby nagle w Polsce pojawiło się kilka milionów Szwedów lub
      niemców, którzy chcieliby narzucić mi swój styl życia i bycia też
      nie pozostałbym obojetny. W moim odczuciu tak trzeba patrzeć na
      problem współczesnej imigracji, a nie przez pryzmat rasizmu. Zawsze
      łatwiej jest członkom społeczności Romskiej mówić, że ich ewentualny
      niedostatek w miejscu zamieszkania wynika z rasismu Polaków,
      Słowaków, Czechów, Francuzów i innych niż ze z braku chęci do nauki,
      pracy, aktywności. Czy Don Wasyl jest w Polsce prześladowany ? A
      jego rodzina ? Polecam zdjęcia bloku zamieszkiwanego przez Romów w
      Koszycach. Jak pomóc tym ludzim ? Sprzątać za nich ? Płacić im tylko
      za to, że są ? Żeby komuś pomóc ten ktoś musi najpierw tego chcieć.
      Tak naprawdę przesladowane sa społeczeństwa europejskie z których
      podatków utrzymuje sie niezasymilowanych imigrantów. Pisząc
      społeczeństwa mam na myśli wszystkich członków tych społeczeństw.
      Białych, czarnych, żółtych, sniadych. Kolor nie ma znaczenia.
      Znaczenie ma chęc i udział w społeczeństwie danego kraju. Pełny
      udział i akceptacja zasad i wartości jakie to społeczeństwo wyznaje.
      Nie ich zmiana lu8b dążenie do zmiany. To chyba tyle w związku z
      tematem. Przepraszam za chaotyczny styl ale nie jestem mistrzem
      słowa pisanego. Pokornie przepraszam i pozdrawiam .
      • to.spacer Re: Niemiecka partia antymuzułmańska 31.08.10, 15:00
        Chaotyczny styl? Świetnie i jasno Pan pisze.
    • ufffaa Niemiecka partia antymuzułmańska 31.08.10, 10:32
      Sarrazin wypowiada na glos niewygodne prawdy, nie dbajac o political
      correctness. Tak mysli wiekszosc niemieckiego spoleczenstwa. Co do integracji,
      to wszelkie jej proby przykrojone sa prawie tylko i wylacznie na potrzeby
      mniejszosci muzulmanskich. Nigdy, a zyje w Niemczech od trzydziestu lat, nie
      zetknelam sie z problemem integracji np. Wietnamczykow, Polakow, czy
      Chinczykow. Jest charakterystycznym fakt, ze z takimi samymi problemami
      borykaja sie nie tylko Niemcy, ale takze Francuzi, Holendrzy, Wlosi i nne
      panstwa Europy Zachodniej. Powtarzajacy sie wszedzie Leitmotiv, ktory ma
      podloze w realnych, sprawdzalnych faktach.
    • 3744meriva Niemiecka partia antymuzułmańska 31.08.10, 11:07
      W latach 60-tych i 70-tych Niemiaszki żeby zaoszczędzić sobie na
      dyskomforcie wpadli na niby genialny pomysł żeby sprowadzać do
      obsługi różnych zmechanizowanych taśm montażowych za mały pieniądz
      tzw. Gastarbeiterów (pracowników gości) wpierw z państw europejskich
      a potem z Turcji. Po co mieliby sami zasuwać przy taśmach i
      wykonywać prymitywną robotę, kilka ruchów, zakręcić śrubę, włożyć
      kawał blachy pod prasę hydrauliczną itp., itp. Chcieli być
      jednocześnie wspaniałomyślni więc wyposażyli tych ludków w daleko
      idące uprawnienia socjalne i inne co teraz wychodzi gardłem. Zaden z
      tych durnowarych wtedy polityków nie pomyślał jakie mogą być skutki
      społeczno-kulturalne sprowadzenia setek tysięcy robotników, którzy
      mogli po pewnym czasie ściągać swoje żony, przyszłe żony, kuzynki,
      rodziców, dziadków itd..a przecież mogli zasięgnąć rady socjologów,
      psychologów itd. Jeśli chodzi o ludków z Europy Zachodniej w
      zasadzie nie było problemu, integrowali się dobrze lub wyjeżdżali z
      powrotem do swoich heimatów. Natomiast z Turkami i innymi
      mahometanami powstała tragedia. Z Turcji przyjeżdżała głównie
      biedota, ciemnota i głupota z zapyziałych wsi Anatolii, analfabeci
      albo prawie analfebeci o tradycjach średniowiecznych ugruntowanych
      przez Islam absolutnie niedostowanych do życia w nowoczesnym
      demokratycznym państwie. Mając doskonałe socjalne wsparcie ze strony
      państwa niemieckiego doszli do wniosku, że niema żadnego interesu
      wracać do swojej tureckiej bidy jak tutaj za frajera otrzymują forsę
      na dzieci, opiekę lekarską itd. Na przykład bezrobotna rodzina z 9-
      cioma dziećmi otrzymuje zapo-mogę ca 3.000 Euro miesięcznie.
      Niemiaszki liczyli na to, że w większości przypadków oni wrócą ale
      niestety ciężko się pomylili. Teraz te proste, prymitywne prace
      wykonują automaty, szybciej, dokładniej, nie chorują i dla
      niewykształconych, niemówiących dobrze po niemiecku itd. pracy jest
      bardzo mało albo wcale. W międzyczasie Turcy i pozostali islamiści
      uruchomili na pełną wydajność tajną Wunderwaffe Islamu schowaną
      dowcipnie między nogami i zaczęli się mnożyć jak króliki – jest ich
      już dobre ponad trzymiliony. Ostatecznie się okazało, że nawet w
      trzecim pokoleniu bardzo źle mówią po niemiecku, tylko ca 25%
      procent młodzieży kończy jaką taką szkołę, tylko 3% uzyskuje wyższe
      wykształcenie, multum w związku z tym jest bezrobotnych i naturalnie
      winni tej sytuacji są Niemcy. Tylko np. 1000 takich młodych
      bezrobotnych islamistów popełnia w Berlinie 20% prze-stępstw,
      rabunków, napadów, pobić itp. Powstaje w Niemczech powoli równoległe
      społeczeństwo dla którego Merkelowa nie jest żadnym kanclerzem,
      demokracja jest systemem podejrzanym i niezgodnym z Islamem a
      właściwym ich przywódcą jest premier Turcji Erdogan, szef partii
      powołującej się na Koran. W sumie utrzymywanie szybko rosnącej
      populacji islamskiej kosztuje dużo więcej niż jej produktywność i to
      zaczyna coraz wyraźniej docierać do świadomości ogółu i jest niezłym
      paliwem dla tendecji nacjonalistycznych np. dla parti NPD. Dotyczy
      to teraz w zasadzie całej Europy bo w wielu państwach europejskich
      przyrost rodzimej ludności jest ujemny. Polska jeszcze nie odczuwa
      wyraźnie tego problemu ale jak się mądrze i odpowiednio wcześnie nie
      zabezpieczy się przed Islamem to też zostanie przez niego zjedzona
      na surowo bez popijania. Wtedy ewentualny problem krzyża byłby
      rozwiązany zgodnie z tj. – „skrócenie o głowę”. O ile się nie mylę
      to ta słynna Doda ma mieć proces sądowy o obrażenie uczuć
      religijnych katolików. Ciekawy jestem jaki będzie wyrok. Z tym
      obrażaniem uczuć religijnych to nie jst taka sprawa łatwa o czym się
      mocno przekonali Duńczycy jak jakieś pismo opublikowało karykaturę
      Mahometa. Premier Danii jednak nie przeprosił Muzułmanów bo stwier-
      dził, że to nie jest stanowisko rządu a w Danii jest swoboda
      wyrażania swoich opinii i jeśli ktoś jest urażony to może złożyć
      prywatny pozew sądowy. Jednak Duńczycy zabulili za tą swobodę
      wypowiedzi bo państwa islamskie wprowadziły bojkot towarów duńskich.
      To niedaleko odbiega od wojny przeciwko niewiernym bo przy okazji
      podpalali amabasady. Tak jest jak religię wprowadza się do polityki.
      Wogóle zaskarżenie kogoś o obrażanie jego uczuć i przekonań
      religijnych jest mocno dyskusyjne. Religia polega na wierze więc
      niema obiektywnych, naukowych dowodów, że wierzący ma rację.
      Teoretycznie niech ktoś np.w Afryce zakwestionuje wierzenia
      miejscowych w jakieś drzewa czy podobne szkaradziejstwa to mógłby
      być oskar-żony o obrażania uczuć religijnych i zgodnie z miejscowym
      prawem zgrilowany. Jak więc zdefiniować co jest religią a co nie
      jest kiedy wieżący ma zupełnie swobodny wybór nie podlegający żadnym
      obiektywnym kate-goriom. Jak prawo w Polsce rozróżnia religię od
      sekty i czy symbole kultu sekciarzy można bezkarnie obrażać ? Czy
      nie można wyrażać wątpliwości w sprawie zasad i symboli wierzących
      inaczej bo będą się czuli obrażeni ? Czuję, że ten proces Dody nie
      będzie łatwy bo to może być dyskusja ile diabłów się mieści na
      czubku szpilki.
      Na pewnym zgromadzeniu czołowych islamistów w Niemczech powiedziano,
      że to co nie udało się Karze Mu-stafie pod Wiedniem w 1683 to teraz
      się uda w perspektywie nabliższych trzech, czterech pokoleń. Od
      niedawna wprowadzono w/w bramki dla kandydatów uzyskania
      obywatelstwa niemieckiego ale to jest o wiele za mało żeby
      powstrzymać podbój Niemiec przez Islam. Na przykład w USA i w
      Australii przepisy dotyczące imigracji są o wiele ostrzejsze i
      dlatego tam z integracją mają o wiele mniejsze problemy.
    • przyjacielameryki Niemiecka partia antymuzułmańska 31.08.10, 11:27
      Muzułmanie nie nadają się do życia w Europie, nie potrafią się zintegrować
      wiec należy w sposób zasadniczy ograniczyć ich napływ do Europy a tym co już
      tu mieszkają należy postawić ultimatum - albo integrujecie się całkowicie z
      naszą kulturą i prawem, uczycie się języka albo wracacie do siebie!
      Sarrazin ma absolutną rację i naprawdę trzeba mieć niezłe klapki na oczach i
      mózgu żeby nie widzieć i nie rozumieć problemu z muzułmanami.
    • bajerok Niemiecka partia antymuzułmańska 31.08.10, 13:25
      Jestem ciekawy czy posty blogowiczow pisza Niemcy czy Polacy mieszkajacy w
      Niemczech. Przeciez to wszystko tak niepoprawnie politycznie. Wczoraj
      zapytalem w duzej ksiegarni czy ksiazka jest do kupienia.
      Dziewczyna popatrzyla na mnie jak na ostatniego dziwaka.
      "Oczywiscie nie. Wyszly.Dodruk w drodze."O czyms to swiadczy.
      Kupimy, przeczytamy, bedziemy sami wiedzeli./Fragmenty ksiazki przeczytalem w
      gazecie.Dla mnie obytego z tym tematem wszystko OK.Fakty prawie z wlasnego
      doswiadczenia.Wystarczajaco dlugo z mulzumanami pracowalem.Wrogowi nie zycze.
    • robinslav Niemiecka partia antymuzułmańska 31.08.10, 13:59
      ...i nadejdzie czas, że zapanuje na Ziemi globalny Kalifat a 100 000
      mezuinów nawoływać będzie pięć razy (minimalnie) w ciągu dnia do
      wspólnych modłów. Nawet najbardziej pokojowo, liberalnie i "miło"
      usposobionym Europejczykom przestaje podobać się zachowanie części
      środowisk islamskich. Jeśli jesteś gościem w czyimś domu zachowuj
      się adekwatnie do rangi gościa. To co pan o nazwisku "nomen omen"
      Sarrazin w tej chwili robi jest tylko swego rodzaju "pływaniem na
      fali" ogólnospołecznego, europejskiego niezadowolenia z pewnych
      zachowań muzułmańskich współobywateli, fundamentalizmu i
      tradycjonalizmu poglądowego z korzeniami głęboko przecież wciąż
      tkwiącymi w średniowieczu, hipokryzji i
      religijnego "besserwisserstwa". Sądzę, że i autor książki i stojące
      za nim siły mają realne szanse na stworzenie właśnie teraz, dziś
      partii antyislamskiej z poparciem pewnej, rosnącej w liczbę części
      społeczeństwa.
    • nie-tak Niemiecka partia antymuzułmańska 31.08.10, 17:33
      Dziwi mnie ze Polacy zamieszkujący Polskę podejmują się krytycznej dyskusji na
      ten temat, nie zastanawiając się nad tym co PiS wraz z swoja świtą jak i
      obecna z dzisiejszych czasów Solidarność robią z Polski. Ja nie widzę tu
      różnicy miedzy polskim fanatyzmem a fanatyzmem muzułmańskim. Radykalizm,
      fanatyzm w największym wydaniu, cofanie krajów do średniowiecza, brak
      cywilizacji, agresja tu i tam, to znaczy w Polsce i krajach muzułmańskich.
      _______________________________________________________________
      • przyjacielameryki Re: Niemiecka partia antymuzułmańska 31.08.10, 21:15
        nie-tak napisała:

        > Dziwi mnie ze Polacy zamieszkujący Polskę podejmują się krytycznej dyskusji na
        > ten temat, nie zastanawiając się nad tym co PiS wraz z swoja świtą jak i
        > obecna z dzisiejszych czasów Solidarność robią z Polski. Ja nie widzę tu
        > różnicy miedzy polskim fanatyzmem a fanatyzmem muzułmańskim. Radykalizm,
        > fanatyzm w największym wydaniu, cofanie krajów do średniowiecza, brak
        > cywilizacji, agresja tu i tam, to znaczy w Polsce i krajach muzułmańskich.
        > _______________________________________________________________

        Faktem jest, że Kaczyński, Śniadek i większość PIS-u kompromituje wartości
        dawnej Solidarności ale porównywanie tego z fundamentalizmem muzułmańskim
        świadczy o Twojej kompletnej niewiedzy, złośliwości i totalnej niekompetencji! U
        Ciebie zawsze taka amatorszczyzna?? Już któryś raz pleciesz od rzeczy. Idż na
        jakiś kurs, podszkol się trochę. No wiesz, ludzie o o mocno ograniczonej
        umiejętności rozpoznawania rzeczywistości powinni się albo leczyć albo
        uczęszczać na solidne szkolenia podnoszące kwalifikacje i umiejętności. Mogę ci
        udzielić parę lekcji ale jestem drogi!!!!
        • nie-tak Re: Niemiecka partia antymuzułmańska 31.08.10, 22:10
          przyjacielameryki absolutnie nie masz racji, sadze ze nie wiesz co obecnie
          dzieje się w Polsce, co działo się za czasów PiS. Sadze ze nie bywasz w Polsce,
          wiec twoja wypowiedz nie ma znaczenia. Fanatyzm, idiotyzm, ksenofobia, już z
          wież kościelnych rozlegają co godzinę głośne kościelne melodie z kurantów, w
          Polsce wchodzi akurat na to moda, a co gorsze sami ludzie się na to składają.
          Przecież wraz z PiS Polska obraca się w ultra pseudo katolicko-nacjonalistyczna
          krainę. Solidarność chce patrona, Sejm ma już patrona, Polska tez chcą wyznaczyć
          patrona, niedługo każde biuro będzie mieć patrona, aby krył i chronił robione w
          nim przekręty.

          _______________________________________________________________
          • pantera03 Re: Niemiecka partia antymuzułmańska 31.08.10, 23:26
            Coś ci dolega obrzezańcu ze takie bzdety wypisujesz? Może najpierw przypatrz się
            swoim ulubionym rabinom a dopiero później pisz na tematy na których się
            ewidentnie nie znasz.
            • nie-tak Re: Niemiecka partia antymuzułmańska 31.08.10, 23:32
              pantera03 napisała:

              > Coś ci dolega obrzezańcu ze takie bzdety wypisujesz? Może najpierw przypatrz si
              > ę
              > swoim ulubionym rabinom a dopiero później pisz na tematy na których się
              > ewidentnie nie znasz.

              _______________________________________________________________
              Nie pantera03 to nie są bzdety, przyjrzyj się dzisiejszej Polsce, Polsce po
              rządach PiS, a szczególnie tej prawdziwej strony Polski jaka wyłoniła się po 10
              kwietnia 2010 roku. Przecież to już nie fanatyzm, to jest już idiotyzm.
              • pantera03 Re: Niemiecka partia antymuzułmańska 31.08.10, 23:55
                Nie wiem co ty ćpasz ale porównanie PiS-u do zasrańców muzułmańskich to już
                lekka przesada. Może tak hasbara każe ci pisać ale jednak troszkę rozumku trzeba
                mieć.
                • nie-tak Re: Niemiecka partia antymuzułmańska 01.09.10, 01:05
                  pantera03 napisała:

                  > Nie wiem co ty ćpasz ale porównanie PiS-u do zasrańców muzułmańskich to już
                  > lekka przesada. Może tak hasbara każe ci pisać ale jednak troszkę rozumku trzeb
                  > a
                  > mieć.

                  _______________________________________________________________
                  pantera03 i to są twoje argumenty by przeciwstawić się moim argumentom? Daj
                  przykłady ze tak nie jest, ano według ciebie na Krakowskim Przedmieściu nie ma
                  burdy pod krzyżem na życzenie i zlecenie Kaczyńskiego oraz polskiego kleru, na
                  wieżach kościelnych nie ma kurantów z melodia "Maryja królowa Polski" i innymi,
                  Sejm nie ma patrona, Solidarność nie opowiada się za patronem, nie ma słynnego
                  Radyja i słynnej TV Trwam z słynnym wodzirejem polskiej kultury dla ciemnego
                  ludu, w kościołach jest polityka i nawoływania do nienawiści jest słowo boże,
                  .... mam ci jeszcze więcej wyliczyć?
                  Szkoła pisowców zrobiła pranie mózgu w narodzie, jak wódz zakłamywał historię i
                  kazał ja pisać według swojego widzi mi się na nowo, tak i ty zakłamujesz polska
                  ciemnogrodzka rzeczywistość. Prawdziwymi twoimi argumentami rodu z PRL'u jest
                  obstęplowanie, zaszufladkowanie, zakneblowanie, ubliżanie innym, zastraszenie,
                  ... jak to wódz Kaczyński z innymi z jego otoczenia wam przykładem żyli, jaki
                  wódz taki i ciemny naród, nawet argumentować się nie potrafi.
Pełna wersja