Abbas rozmawia z Netanjahu

03.09.10, 07:40
Z tresci wywiadu wynika ,ze powstanie Panstwa Palestynskiego to bedzie dla Palestynczykow dzien
zaloby.
    • muledet.3 Re: Abbas rozmawia z Netanjahu 03.09.10, 08:58
      Tylko nie zapominaj cezaretko,jezeli spadnie bombka ,a teren nie duzy, to zginie duzo wiecej arabkow
      niz zydkow,bo Z.B ,Gaza ,Arabowie Izraelscy,Liban,troche Egiptu,Jordania.A Iran z technologia jest na
      bakier to moze pomylic kierunki i bombka spadnie na cezaretko .Aj waj ! bylaby szkoda!.
      • 3744meriva Re: Abbas rozmawia z Netanjahu 03.09.10, 12:26
        Hej cezaretko - Naturalnie Izrael będzie bezradnie oczekiwał aż mu na głowę coś paskudnego
        spadnie z Iranu: niema przecież super nowoczesnych łodzi podwodnych produkcji niemieckiej,
        które sam przezbroił w rakiety z głowicami atomowymi, ani arsenału atomowego którego
        potencjał co niektórzy uczeni w piśmie szacują na 100 bom atomowych. Poza tym zupełnie
        przypadkowo niepotrzebnie kupił amerykańskie myśliwce o dalekim zasięgu, które też może
        wyposażyć w broń atomową. Taki poker atomowy mógłby się bardzo marnie skończyć dla Bliskiego
        Wschodu i zahaczyć nawet o Europę. Flota amerykańska bedąca non stop na Oceanie Indyjskim i
        mająca druzgocący potencjał będzie też z pewnością bezczynnie temu się przypatrywała. Trzeba
        być wariatem żeby sobie życzyć konfliktu atomowego między Izraelem i Iranem. Cały Bliski Wschód
        mógłby potężnie to odczuć no i naturalnie też rynek ropy naftowej.
    • kpix Re: Abbas rozmawia z Netanjahu 03.09.10, 09:15
      panie Mariuszu, podal pan dwie skrajne opinie. A gdzie mainstream?

      Jak Obama zmusil obu, skoro Netanyahu nawoluje do rozmow bezposrednich juz od roku?
    • douglas10_2 Re: Abbas rozmawia z Netanjahu 03.09.10, 16:01
      Radosc pana przedwczesna i nie uzasadniona. Panstwa arabskie kilka razy chcieli
      zniszczyc Izrael. Czym to skonczylo sie pan zdaje nie wie.








      • douglas10_2 Re: Abbas rozmawia z Netanjahu 03.09.10, 16:07
        douglas10_2 napisała:

        > Radosc pana przedwczesna i nie uzasadniona. Panstwa arabskie kilka razy chcieli
        > zniszczyc Izrael. Czym to skonczylo sie pan zdaje sie nie wie. To dla pana
        cezeratko.
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
    • absztyfikant Ohydny klamca Zawadzki 05.09.10, 05:08
      "Tradycyjnie kością niezgody jest Jerozolima, którą izraelska prawica uznaje za niepodzielną stolicę"


      Nie tylko prawica, caly narod Izraela i to od tysiecy lat.

      ------------

      Nad rzekami Babilonu - tam siedzieliśmy I płakaliśmy na wspomnienie Syjonu. Na wierzbach w tamtej krainie Zawiesiliśmy lutnie nasze, Bo tam żądali od nas słów pieśni Ci, którzy nas wzięli w niewolę, A ciemięzcy nasi żądali od nas radości mówiąc: Śpiewajcie nam jakąś pieśń Syjonu! Jakże mamy śpiewać pieśń Pana Na obcej ziemi? Jeśli zapomnę cię, Jeruzalem, Niech uschnie prawica moja! Niech przylgnie język mój do podniebienia, Jeślibym nie pamiętał o tobie, Jeślibym nie wyniósł Jeruzalemu Nad największą radość moją! Pamiętaj, Panie, synom Edomu dzień Jeruzalemu, Gdy wołali: Zburzcie, zburzcie je aż do samych posad! (Psalm 137:1-7)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja