Przeciwnik Chaveza zagłodził się na śmierć

03.09.10, 08:09
a moze Kaczynski tez wypowiedzialby podobne slowa tylko zmienil poczatek naginajac do swoich
pragnien ; albo bezwzgledna wladza albo smierc; MOZE BYLABY SZYBSZA NADZIEJA ZE POLSKA
BEDZIE WOLNYM KRAJEM
    • lubat Przeciwnik Chaveza zagłodził się na śmierć 03.09.10, 08:34
      "prezydent Wenezueli wywłaszczył jego 300-hektarowy majątek pod pretekstem,
      że ziemia leżała odłogiem, a on nie miał formalnego dowodu własności"


      To, że Chavez wielkim łajdakiem jest, przekonuje wszystkich przy każdej
      okazji, a i bez okazji też, GW. Chcąc być jednak Katonem w cudzej sprawie,
      trzeba być samemu przyzwoitym, przynajmniej w swoim rzemiośle.
      Co to znaczy mianowicie "pod pretekstem"? Mówiąc zrozumiałym językiem, gość
      nie miał prawa własności na ziemię i wywłaszczenia w takiej sytuacji zdarzają
      się nawet w super-hiper demokratycznej Polsce.

      Drugim grzechem pychy albo głupoty nieboszczyka było trzymanie odłogiem ziemi,
      co było prowokacją nie tylko wobec władz, ale przede wszystkim wobec setek
      tysięcy bezrolnych chłopów wenezuelskich.

      • przechrztaimason Re: Przeciwnik Chaveza zagłodził się na śmierć 03.09.10, 09:37
        lubat napisał:

        > "prezydent Wenezueli wywłaszczył jego 300-hektarowy majątek pod pretekstem,
        > że ziemia leżała odłogiem, a on nie miał formalnego dowodu własności"

        >
        > To, że Chavez wielkim łajdakiem jest, przekonuje wszystkich przy każdej
        > okazji, a i bez okazji też, GW. Chcąc być jednak Katonem w cudzej sprawie,
        > trzeba być samemu przyzwoitym, przynajmniej w swoim rzemiośle.
        > Co to znaczy mianowicie "pod pretekstem"? Mówiąc zrozumiałym językiem, gość
        > nie miał prawa własności na ziemię i wywłaszczenia w takiej sytuacji zdarzają
        > się nawet w super-hiper demokratycznej Polsce.
        >
        > Drugim grzechem pychy albo głupoty nieboszczyka było trzymanie odłogiem ziemi,
        > co było prowokacją nie tylko wobec władz, ale przede wszystkim wobec setek
        > tysięcy bezrolnych chłopów wenezuelskich.
        >


        Lubat, albo czytać nie umiesz, albo prowokujesz, albo jesteś zwyczajnie podły. Facet miał, jak
        potwierdził to sąd, formalne prawo do ziemi, a ziemia była uprawiana. Natomiast co do
        chavezowskiej reformy rolnej, to zadna tajemnicą nie jest, że rozdana ziemia odłogiem leży, bo
        prawie nikt jej nie uprawia. Polityka rolna Chaveza sprawiła, że praktycznie zamarła produkcja rolna.
        Ogromną wiekszość żywności trzeba sprowadzać z zagranicy (główni dostawcy Kolumbia, USA i
        Brazylia) mimo ogromnego importu zaopatrzenie jest fatalne. Kupno podstawowych produktów
        żywnościowych w MERCALu (państwowa sieć handlowa) graniczy z cudem. Plus 30% inflacja i
        bijąca wszelkie rekordy przestępczość. Dziennie w samym Caracas popełnianych jest około 40
        zabójstw. Pod rządami Chaveza Wenezuela umiera.
        • 1maruti1 Re: Przeciwnik Chaveza zagłodził się na śmierć 03.09.10, 10:11
          Hmmm...

          Nie wiem jak jest w Wenezueli, ale wszystkie dane produkcyjne wykazują, że
          produckja rolna wzrosła po reformie, a także wzrosł areał użytkowanej ziemi.
          Akurat produkcja rolna się rozrosła i to prawie o 100% w ciagu ostatnich 10 lat.
          Chyba, że masz lepsze 'niezalezne statystyki'.

          W pozostałych sprawach mowisz prawde, ale tu zwyczajnie mijasz sie z dostepnymi
          satystykami na temat.
        • gringo68 Re: Przeciwnik Chaveza zagłodził się na śmierć 03.09.10, 10:30
          lubacik musi sobie napisać, ot tak byle zaistnieć n a forum, nawet jak pisze bzdury

          sowiecka mentalność, nie może sobie wyobrazić, że na swoje ziemi wlaściciel może robić co chce, a
          państwu nic do tego
          • lubat Re: Przeciwnik Chaveza zagłodził się na śmierć 03.09.10, 11:16
            gringo68 napisał:

            > lubacik musi sobie napisać, ot tak byle zaistnieć n a forum, nawet jak pisze
            bzdury
            > sowiecka mentalność, nie może sobie wyobrazić, że na swoje ziemi wlaściciel moż
            > e robić co chce, a
            > państwu nic do tego


            Tak twierdzą wiejskie przygłupy, które tkwią jeszcze w epoce niewolnictwa.
            Dzisiaj nikt i nigdzie nie może sobie robić z ziemią, co zechce. Co najwyżej,
            może to zrobić ze swoim fiutem, ale też raczej w swoich czterech ścianach i
            uważać, by go ktoś nie sfilmował.
    • seydlitz Re: Przeciwnik Chaveza zagłodził się na śmierć 03.09.10, 08:37
      Gdyby PIS rządził, ludzi pozbawianoby własności. Tak działaja wszystkie partie
      nazistowskopopulistycznosocjalistyczne.
      • 0kostek Łączę się w bólu z red. Stasińskim 03.09.10, 09:16
        Pan Pan całkowitą rację.
        To niewyobrażalne co ten bandyta Chavez wyprawia.
        • krzysiek651 Re: Łączę się w bólu z red. Stasińskim 03.09.10, 09:42
          Przeciez w Polsce jest tak samo!
          Bezprawnie ludzi wywlaszczaja bez odszkodowania.
          Takich spraw sa tysiace i jakos nikt sie nad tym nie pochyla.
    • norbertrabarbar Mają swój socjalizm będą mieć swoją solidarność 03.09.10, 09:15
      Niestety oprócz swojej "solidarności" będą mieć też swoich Kaczyńskich więc w sumie to nie wiem co się
      bardziej opłaca :(
    • heraldek_2 Kazdemu wolno umrzec dobrowolnie z glodu...... 03.09.10, 09:36
      .....to jest wlasnie demokracja.....
    • jeszcze1.pl jeszcze jeden , jeszcze jeden ! 03.09.10, 09:38
    • ar.co Przeciwnik Chaveza zagłodził się na śmierć 03.09.10, 10:06
      No cóż, jeśli ktoś obcina sobie palce, to w pełni poczytalny z pewnością nie jest. W dodatku jeśli
      idzie tylko o sprawę majątku - bo jakoś nie słychać, żeby w grę wchodziły jakieś wyższe ideały czy
      walka z totalitarnym ustrojem, a wyłącznie przywiązanie do własnego majątku. Może nie
      tyle "socjalizm albo śmierć", co miłość do tych hektarów?
    • lagoo.na nie zal obszarnika pasozyta, ktory zabil glodem 03.09.10, 10:53
      tysiace Indian. do roboty trzeba bylo isc, a nie glodowac.
    • tornson Jedyne o co można mieć pretensje do Wenezueli 03.09.10, 11:17
      to to że nie zamyka takich ludzi w psychiatryku i nie karmi ich dożylnie. To był
      chory człowiek, chory na głowę rzecz jasna i socjalne państwo powinno objąć go
      opieką.
    • tornson Jakość opieki medycznej poszła w Wenezueli 03.09.10, 11:20
      za Chaveza gwałtownie w górę, niestety psychiatria jest tu wyjątkiem. :(
      Brito zaskarżył obie decyzje, ale nie doczekawszy się odpowiedzi w roku 2004
      ogłosił na placu Miranda w Caracas swój pierwszy protest głodowy przeciw
      wyrzuceniu na bruk oraz wywłaszczeniu. Na znak protestu obciął sobie wówczas
      mały palec u ręki.

      Czemu ten niepełnosprawny umysłowo człowiek nie został umieszczony w zakładzie
      dla obłąkanych!
      • anna22290 Re: Jakość opieki medycznej poszła w Wenezueli 03.09.10, 12:32
        w Polsce niby jest duzo psychiatrow ale jakos nikt nie ma odwagi leczyc rodziny Kaczynskich,zycie
        jest jednak cenniejsze
    • puuchatek Przeciwnik Chaveza zagłodził się na śmierć 04.09.10, 08:27
      lubat napisał:

      > (...)Mówiąc zrozumiałym językiem, gość
      > nie miał prawa własności na ziemię (...)

      Lubat, ja wiem że międzynarodówka komunistyczna nie przykłada większej wagi do takich drobiazgów jak wykształcenie, ale jeśli już komentuje się teksty, to powinno się przynajmniej je rozumieć. Gość właśnie MIAŁ prawo własności, co ostatecznie potwierdził sąd najwyższy.

      lubat napisał:


      > Tak twierdzą wiejskie przygłupy, które tkwią jeszcze w epoce niewolnictwa.

      Możesz mi powiedzieć, miejski idioto, co ma własność ziemi do niewolnictwa? Coś się kojarzy, ale nie całkiem wiemy co, prawda? Jeśli coś jest moją własnością - mieszkanie, zegarek, samochód, kawałek ziemi - to NIC NIKOMU do tego, co z tym robię. Oczywiście, są sytuacje szczególne (zagrożenie bezpieczeństwa państwa etc), ale z tekstu jednoznacznie wynika, że nic takiego nie miało tu miejsca. Ten człowiek został po prostu okradziony ze swojej własności - i nie ma tu nic do rzeczy, że złodziejem były władze państwowe.

      > Dzisiaj nikt i nigdzie nie może sobie robić z ziemią, co zechce.

      O, doprawdy? To spróbuj wejść do mojego ogrodu i coś w nim zmienić. Wspólnie z moim psem wytłumaczymy Ci, dlaczego nie masz racji.

      ar.co napisała:

      (...)jakoś nie słychać, żeby w grę wchodziły jakie
      > ś wyższe ideały czy
      > walka z totalitarnym ustrojem, a wyłącznie przywiązanie do własnego majątku. Mo
      > że nie
      > tyle "socjalizm albo śmierć", co miłość do tych hektarów?

      Aha, czyli jak ktoś chce walczyć o swoje prawa, to źle? Rozumiem, że jak przyjdzie władza i w imię ideałów zabierze Ci mieszkanie (albo samochód czy cokolwiek innego), to nie będziesz się bronić i uznasz, że to tylko "przywiązanie do majątku"?

      lagoo.na napisała:

      > nie zal obszarnika pasozyta, ktory zabil glodem
      > tysiace Indian. do roboty trzeba bylo isc, a nie glodowac.

      Ależ oczywiście, koleżanko. Towarzysz Lenin byłby dumny z waszego sposobu rozumowania. Szkoda tylko, że nie żal ci tych milionów ludzi które zmarły na świecie z głodu właśnie z powodu takich genialnych reform i pomysłów ekonomicznych, jakie dziś wciela w życie Chavez.

      Ludzie, obudźcie się do cholery! Te komunistyczne idiotyzmy już zostały wypróbowane, sprawdzone, przetestowane. Rosja, Chiny, Kambodża, że o Europie Wschodniej przez skromność nie wspomnę. Testowano to - na ludziach, i to nie na ochotnikach, niestety... - przez dobre siedemdziesiąt lat. TO NIE DZIAŁA. Po prostu. To ZAWSZE prowadzi ostatecznie do terroru, głodu, zawalenia gospodarki, kompletnej degeneracji ekonomicznej i społecznej.

      A może nie? Może jesteście w stanie pokazać mi JEDNO miejsce na świecie, gdzie te komunistyczne idiotyzmy nie doprowadziły do takich skutków?...
    • bartlomiej4 Uwaga, ten artykuł to manipulacja! 05.09.10, 00:26
      Autor pisze: "prezydent Wenezueli wywłaszczył jego 300-hektarowy majątek pod
      pretekstem,
      że ziemia leżała odłogiem, a on nie miał formalnego dowodu własności".

      Jak to "pod pretekstem"? Jak się nie ma prawa własności, to również słowo
      "wywłaszczenie" jest tu nieporozumieniem. Apeluję do czytelników, żeby uważnie
      przyglądali się szwindlom w artykułach na temat Chaveza pisanych przez pana
      Stasińskiego. Znajdziemy tam bzdurę poganianą przez bzdurę i manipulację
      poganianą półprawdami lub jawnymi kłamstwami. Nasuwa się niestety przykład
      podobnej propagandy, z lat 30-tych z Niemiec. Wstyd, że Wyborcza takie gnioty
      publikuje.
      • puuchatek Re: Uwaga, ten artykuł to manipulacja! 08.09.10, 11:39
        Odpowiadasz na:
        bartlomiej4 napisał:

        > (...) Jak to "pod pretekstem"? Jak się nie ma prawa własności, to również słowo
        > "wywłaszczenie" jest tu nieporozumieniem.(...)

        Dziecko, NAJPIERW się czyta tekst, a POTEM go komentuje. Odwrotna kolejność to prosta droga do robienia z siebie głupca. Jakbyś przeczytał coś poza wstępem, to pewnie byś zauważył, że gość właśnie MIAŁ prawo własności etc., co ostatecznie potwierdził Sąd Najwyższy.
    • sectral Dziwna sprawa 08.09.10, 12:42
      Przecież cofnięto nakaz wywłaszczenia i zaoferowano mu odszkodowanie. Dlaczego zagłodził sie na śmierć? Bo odszkodowanie nie było wystarczająco wysokie? Facet musiał być chyba rzeczywiście niezrównoważony. Mojej rodzinie po wojnie odebrano dużo więcej i to bez żadnego odszkodowania i nikt nie pomyślał aby się głodzić.
      Inna rzecz, abym mógł oceniać wywłaszczeniowe posunięcia Chaveza musiałbym wiedzieć trochę więcej o tym jak właściciele ziemscy doszli do swoich majątków w takich krajach jak Wenezuela. Wiadomo przecież,że w Ameryce Łacińskiej powszechnie panowały stosunki quasi feudalne ze skorumpowaną oligarchią monopolizującą nie tylko władzę ale także wszelką własność.
Pełna wersja